A niby czym wprowadzam w blad

WRC5 to taka przemodelowana czesc 4 z kilkoma bajerami , jak dla mnie jest tego za malo zeby mowic o jakiejs nowej czesci w seri to jakby dodatek dla tych ktorzy spodziewaja sie zupelnie czegos innego niz w WRC4 to beda zawiedzieni i to wszystko , prawdziwi fanatycy ( min ja

) docenia w peli nowa czesc

, mowisz ze wprowadzam w blad opinie pobliczna

, ta twoja opinia zaopatrzy sie i tak w piraty (nawet jak w PSXie byla by ocena 10=) a tylko prawdziwi entuzjasci docenia magie tego tytolu i daja zarobic SONY.
Ja szarpie na widoku ze zderzaczka bo jakoś bardziej mozna wyczuc auto:) A elektroniczne pomoce miałem włączone tylko jak bawiłem sie b-grupowymi potworami bo bez tego jest cholernie ciężko. A bez tych wspomagaczy bardzo fajnie sie jeździ s1600 i wrc'ami:P
Bardzo miło zaskoczył mnie nowy WRC, ostatnią częścią w jaką grałem była 2. Pózniej jakoś nie paliło mi się do kolejnych odsłon, tym bardziej, że pogrywałem w Richarda Burnsa i nie widziałem na horyzoncie nic godnego uwagi przy tym tylule. RB jednak zdąrzył się znudzić i w łapki wpadło mi nowe WRC, nastawiałem się na arcade w stylu Colina a tu prosze, całkiem przyjemnie sie jezdzi przy wyłączonych wspomaganiach. Gra godna polecenia.
Zaskoczony? To malo powiedziane. Ja wprost pokochalem nowe WRC. Gra wciągnela mnie na tyle, ze zamiast spedzac sobotnie popoludnie nad ksiazkami, nie moglem sie oderwac od TV ani na moment. Model jazdy, kapitalnie zaprojektowane trasy, samochody, bonusy do odkrycia, no i panujący klimat rajdów - miodzio! Nie bawilem sie tak dobrze, od czasu Colina 2.0. Bezapelacyjnie, najlepszy WRC jaki sie ukazal
Po dluzszym obcowaniu z WRC5 RE stwierdzam ze ta czesc jest gorsza od WRC4 :| , niestety trasy krotkie , auta sa gorzej wykonane , miejscami widac beznadziejne textury

, ja nie wiem dlaczego zastapiono piekne krajobrazy jakas tapetka :[ ?!?! i gorsza ze tak jest na wiekszosci tras :| , hmm moze na + jest tylko sterowanie ktore jest dalej dobre ale nieco gorsze niz w czwartej czesci ( tam to dopieri jest precyzyjne sterowanaie

)
A ja gram, gram, gram i jakos nie czuje sie znuzony...
Przede wszystkim dlatego, ze gra jest wysmakowana - jezeli liczy sie dla Ciebie wszystko, co zwiazane z rajdami, zabawisz przy niej na dluzej...
Ktos mi wczesniej pisal ze te zdarzenia losowe to czesto sie nie zdarzaja

, a w rzeczywistosci to na kazdej trasie jest jakis specyficzny punkt gdzie cos sie dzieje ( skaly spadaja , drzewo sie pali ) hmm albo mi sie wydaje albo tylko ja miewam zepsute inne samochody na kazdej trasie

.
Ja to pisałem i dalej podtrzymuje to co napisałem....
sentinel
15 11 2005, 14:25
QUOTE(L0SER @ 14 11 2005, 21:34)

jezeli liczy sie dla Ciebie wszystko, co zwiazane z rajdami, zabawisz przy niej na dluzej...
taaa, szczególnie jeśli liczy się dla ciebie to co z rajdami wiąże się najbardziej, czyli zmagania na olbrzymiej ilości niewiarygodnie długich odcinków specjalnych...
ps: nie, ja wcale nie skreślam wrc re z listy wartych uwagi racerów, po prostu gra nie dojechała na sam jej szczyt. ;-)
speedi torun
15 11 2005, 21:07
KILL mam Ryśka na sprzedaż, więc już więcej się nie rozczulaj nad skałami spadającymi Ci na głowę na os-ie, tylko łyknij odemnie prawdziwą symulację rajdową - prawda senti
P.S. A ja wole WRC:RE w wersji on-line, bo tam "zdarzeń losowych" na trasie nie ma

P.S."2" Ryśka nie skreślam w starciu z WRC, ale zdecydowanie brak opcji on-line przekreśla ta grę w moich oczach :-) Ale jak wyjdzie RBR2, to kto wie......
QUOTE(speedi torun @ 15 11 2005, 23:07)

KILL mam Ryśka na sprzedaż, więc już więcej się nie rozczulaj nad skałami spadającymi Ci na głowę na os-ie, tylko łyknij odemnie prawdziwą symulację rajdową - prawda senti
P.S. A ja wole WRC:RE w wersji on-line, bo tam "zdarzeń losowych" na trasie nie ma

Nie no o rysku slyszalem i raczej nie sprobuje

, to nie moja liga , pomimo krotkich tras wole WRC
Tu napisze co jest czego nie ma co jest dobre a co złe w grze WRC Rally Evolved - czyli mini recenzja.
Trasy - po 3 na rajd (mało, bo rajd ma od 11 do 16km) ciekawie zrobione choć dużo osów wzięto z WRC4 lekko przemodelowując tu dzewo tu dom (i tu niespdzianka gdzieniegdzie np finlandia dosadzono 20letnie drzewa no bo chyba nie urosły w jeden rok)
Jakie mamy samochody
WRC (modele 2005), S1600 (pojawia się także Fiat), WRC zespołów fabrycznych, samochody grupy "B"oraz Extrimy.
Jakie tryby mamy w grze:
Quick race - standard: losowa trasa losowy samochód (tylko WRC i S1600) i losowy kierowca
Championschip - 16 rajdów po 3 osy, rajdy ustawione zgodnie z kalendarzem lub losowo ( do wyboru) jedziemy S1600 (8 rajdów) lub WRC na trzech poziomach trudności (poziom trudności ustawiony podobnie jak w WRC4)
Single Rally - zasady jak w championship tylko jedziesz jeden wybrany rajd
Single Stage - jeden wybrany os
Rally Cross - po jednej trasie w każdym państwie jadą 4 samochody naraz można wybrać każdą dostępną kategorie samochodu (do każdego modelu samochodu osobno zdobywa sie złoty medal)
Historic Challenge - krótkie próby sportowe (ok2km) samochodami historycznymi GR "B", po trzy próby na każdy samochód po wygraniu prób dla jednego modelu otrzymujesz ten model do jazdy w innych trybach gry
Online - nie wypowiadam sie nie testowałem tego trybu, brak karty sieciowej do PS2
Grafa - moim zdaniem nie odbiega zbyt wizualnie od WRC4 (ogólnie ładnie i dobrze dobrana paleta kolorów)
Przeszkadzajki - nowość w serii, wymienie co sie może ci zdażyć na osie
najpierw te nie przemyślane przez konstruktorów gry pewnie biedacy nie mieli czasu być choć na jednym rajdzie w życiu bo to co sie dzieje to przerasta ludzkie pojęcie poprostu normalnie sedzia do spraw bezpieczeństwa już dawno by zamknął os
spadające głazy, spadające belki drzew poukładanych w stosy (w. Brytania), autobusy na osie stojące na drodze, przyczepy kempingowe, porozwalane beczki i stosy siana, a najlepsze na koniec pożar Australii. jedziesz 1 os widać łune i dym na horyzoncie, jedziesz 2 os pożar drzew i buszu tuż przy drodze przejeżdzasz między wozami strażackimi ratującymi z sikawek co sie da, os 3 siwy dym pogorzeliska osnuwa wszystko. Głupota twórców totalna.
A teraz smaczki na plus
Samochody innych kierowców na poboczach (dymiące rozwalone itp) doganiani inni kierowcy (jak w życiu) zwierzeta na osie i wszystkie płotki i kołki przy drodze mają już swą masę(samochód sie niszczy i mogą kołki spowodować zmianę toru jazdy) i nie należy ich już tak ciąć bez opamiętania jak w WRC4
Zniszczenia wizualno- słyszalno-oczuwalne samochodu bardzo dobre: dym z pod maski(spada moc), zwichrowane koło( gorsza kontrola trakcjii), stukający dyfer (źle działa), zatarcie turbo (moc i obroty silnika słabe na wysokich obrotach silnik przerywa), zniszczenie biegu ( np 3 bieg nie działa albo nie da sie wrzucić 4 albo zrzucić jakiegoś biegu - blokada skrzyni.
wszystkie zniszczenia są miodne i dodają realizmowi podczas jazdy
Fizyka jazdy - gdy wyłączymy wspomagacze do zera jazda trudna wymagająca koncentracji ale sprawiająca wiele frajdy jedynie skoki samochodów (tzw: fizyka lotu) są troszke gorsze niż w WRC4
Polecam gre choć jest pewien niedosyt (ilość tras i niektóre zdarzenia na osie). Obecnie przejechałem już prawie 1000km i zaczynam w expercie zdobywać pierwsze miejsca (narazie na asfaltach które są bardziej przewidywalne). Stawiam gre na równi z WRC4
sentinel
18 11 2005, 20:11
QUOTE(ash77 @ 18 11 2005, 18:36)

biedacy nie mieli czasu być choć na jednym rajdzie w życiu bo to co sie dzieje to przerasta ludzkie pojęcie poprostu normalnie sedzia do spraw bezpieczeństwa już dawno by zamknął os spadające głazy, spadające belki drzew poukładanych w stosy (w. Brytania), autobusy na osie stojące na drodze, przyczepy kempingowe, porozwalane beczki i stosy siana, a najlepsze na koniec pożar Australii. jedziesz 1 os widać łune i dym na horyzoncie, jedziesz 2 os pożar drzew i buszu tuż przy drodze przejeżdzasz między wozami strażackimi ratującymi z sikawek co sie da, os 3 siwy dym pogorzeliska osnuwa wszystko. Głupota twórców totalna.
wreszcie ktoś zwrócił uwagę na to, co w tej odsłonie gorszy/śmieszy chyba najbardziej - i to ma być tytuł oparty na oficjalnej licencji fia? eee...
jaszczoor
19 11 2005, 17:31
No a nie pisałem tutaj przed premierą gry ze najbardziej sie obawiam o te zdarzenia losowe. Co za dużo to nie zdrowo. Przewidziałem to
tu nie chodz że dużo tylko że większość jest bezsensownych i nie przystoi to grze oficjalnej FIA (po prostu w prawdziwych rajdach tego nie ma)
no i recke w psx extreme zrobił Loser
widać błedy merytoryczne i granie po łepkach przed napisaniem recki (cytuje "liczba oesów jest o ponad połowe niższa niż w WRC4" , os " grubo poniżej 10km")
chłopak na matme do szkoły nie chodził, Loser liczba osów jest o połowe (równo o połowe) niższa a trasy są poniżej 5km
są też inne drobne błędy i niedociągnięcia
niecz każdy recenzent pamięta że na jego wypowiedzi bardzo często kierują sie gracze zakupem gry i należy pisać stan faktyczny. Nie chciałbym by recki wyglądały że recenzenci dostali kase za pisanie od wydawcy, jak jest widoczne w innych pismach.
przypomina mi sie recka WRC4 (w PSX extreme) jak recenzent napisał że jest 1700km tras bo to przeczytał na reklamówce gry, a reklamówki piszą spece od marketingu co sobie policzyli nie trasy tylko wszystkie tryby i rodzaje mistrzostw i im wyszła magiczna liczba.
A tu g.... prawda bo jest tylko ok 900km
Pawel1992
21 11 2005, 13:52
Musze powiedziec ze niektorzy z was to prawdziwe noby

JUZ W ODRAZU GRAFA ZLA TO PRZEKLESLAJA GRE

dobra grafa to najmniej potrzebny element w grze. Co z tego ,że grafa bedzie real jak gra bedzie polegala na biegnieciu w przud a pozatym nic? Bez fauby, techniki gry itp była by bez sensu. Przy grze mozna sie dobrze bawic przy zlych grafach (gta 1, diablo 1 etc). Ale widze ze niekturzy kupili konsole tylko poto by poszpanowac jaka grafike osiaga przed kolegami.....
Sosy za male ot ale nie moglem sie powstrzymac

.
sentinel
21 11 2005, 14:01
QUOTE(ash77 @ 21 11 2005, 13:13)

przypomina mi sie recka WRC4 (w PSX extreme) jak recenzent napisał że jest 1700km tras bo to przeczytał na reklamówce gry
recenzent nie napisał, że "jest 1700km tras", bo to przeczytał na reklamówce; recenzent napisał, iż łącznie przemierzyć w grze można niemal 1700km - gdyż tyle właśnie można, zaliczając poszczególne tryby gry.
"Grubo poniezej 10 km" zostalo napisane celowo...
Glownie po to, by podkreslic, jak bardzo zmniejszyla sie dlugosc OS-ow. W poprzednich WRC trasa o dlugosci 10 km nie byla zaskoeczniem, zas w WRC 10 km byloby wielkim zaskoczeniem:D
A gre rozpykalem solidnie - jezeli ktos ma watpliwosci, zapraszam na lanie od mojej kanciapy (kozacy, Was nie zapraszam, bo niestety nie mialem czasu, by grac 24/7:)) Przymierzam sie do zakupu NA i wtedy zacznie sie jazda:) Poki co wypozyczam od znajomego:)
uderz w stół a nożyce sie odezwą
Recka WRC4 w PSXExtreme nr88 - każdy może zajrzeć
Cytuje
"Zasiadając za kierownicą dowolnego z sześciu dostępnych pojazdówklasy WRC (z Peugeotem 307 na czele), przemierzysz niemal 1700km pieczołowicie odwzorowanych dróg i bezdroży, podzielonych na ponad sto odcinków specjalnych."
koniec cytatu
to co pogrubiłem oznacza tylko i wyłącznie niemal 1700 km tras dostępnych w grze i myśle że nie tylko ja to odebrałem w ten sposób, a osów w grze jest równo 96.
W temacie niespodzianek - dwa slowa:)
Otoz jak na krajowe warunki, wydarzenia majace miejsce w WRC nie porazaja:)
Jedne z bardziej hardcorowych akcji, jakie widzialem na krajdowych trasach, to:
kon biegnacy przed rajdowka
laweta wjezdzajaca na trase wyscigu gorskiego podczas przejazdow treningowych!!
koles sypiacy jakims autem pod prad trasy
na gosciu jadacym MZ-tka, rowniez pod prad - co by bylo ciekawiej, trasa byla mokra, a on za bardzo wczul sie w klimat, bo chcial pokazac, jak mu zawracanie na "recznym" wychodzi... Oczywiscie zglebil... Czy musze dodawac, ze nadciagaal rajdowka? Nie ma jak usuwac takiego osla i jego sprzet z drogi - gdyby zakret byl mniej przejrzysty, skonczyloby sie wypadkiem...
Tak wiec akcje w WRC wcale nie sa hardcorowe - poza belkami/drzewami, ktore laza na srodku drogi - dzis na ostatnim OS-ie totalnie zniszczylem fure, mimo ze zwyciestwo na expret bylo pewne:/
W temacie niespodzianek cd.
zwierzęta to ja rozumiem
Ale jeżdze na rajdy samochodowe (większość rajdów z Mistrzostw Polski) i takiego debilizmu nie widziałem. Poprostu ochrona trasy (tzw. safety) działa w miare poprawnie, jest też policja co nie wpuszcza na odcinki. tak więc Loser na jakich rajdach widziałeś te ekscesy??
A w grze to mamy przecież rajdy z mistrzostw świata i organizator nie może sobie pozwolić na takie wałki bo FIA odbierze w przyszłym roku pozwolenie, i taki rajd-delikwent spadnie do kategorii mistrzostw kontynentu a nie daj boże kraju. Widać tu jak walczy z orgoanizacją (ochrona trasy i te sprawy) Rajd Polski by sie znaleźć w gronie wybrańców do mistrzostw świata.
pytania do grających w WRC RE.
Czy ktoś z was już trafił zwierza na osie? Jeśli tak to jakie znaczenie ma to dla samochodu.
Ja obecnie jak słysze ostrzeżenie o zwierzętach to pruje ile fabryka dała ale jeszcze żadnego pieska czy kangurka nie trafiłem. A może to jest tak jak w V-Rally 3 że zwierzęta przenikają przez samochód (a więc to jest tylko niebezpieczeństwo psychologiczne.
Pytanie 2: Czy ktoś złapał gume i jechał na samej feldze? (tak jak to było możliwe w WRC4)
QUOTE(ash77 @ 24 11 2005, 14:34)

pytania do grających w WRC RE.
Czy ktoś z was już trafił zwierza na osie? Jeśli tak to jakie znaczenie ma to dla samochodu.
Ja obecnie jak słysze ostrzeżenie o zwierzętach to pruje ile fabryka dała ale jeszcze żadnego pieska czy kangurka nie trafiłem. A może to jest tak jak w V-Rally 3 że zwierzęta przenikają przez samochód (a więc to jest tylko niebezpieczeństwo psychologiczne.
Pytanie 2: Czy ktoś złapał gume i jechał na samej feldze? (tak jak to było możliwe w WRC4)
O w koncu ktos zadal konkrerne pytanie

, no to bedzie tak :
Dogonilem jakies barany gorskie

, ale jak w nie przycedzilem to zrobil sie restart na trase :| ( flakow na masce nie odnotowalem

)
Co do pytania drugiego to nie przypominam sobie abym wogole w calym rajdzie zlapal jakas gume

,
na Profesjonel przejechalem caly wyscig bezkoluzyjnie
Czyli przy zwierzetach robi sie to samo co przy trafieniu kibica - reset samochodu na osie. Następna rzecz dodana a tak naprawde to kicha. Sądze że w WRC RE nie da sie złapać kapcia (odbywałem różne testowania samochodów i nic). Czyli znowu mamy cofanie sie w rozwoju w stosunku do WRC4. Tam to było pięknie zrobione - jazda na samej feldze była bardzo klimatyczna.
Kolejny minus dla programistów WRC RE
Tak brak zlapania flaka to wielki minus

ja nie wiem jak to sie dzieje , moze poprostu programisci musieli usunac ten efekt :|
Wspomniane ekscesy widzialem na trasach prawdziwych zawodow sportowych...
Tak sie sklada, ze od kilku lat sedziuje motorsporty, wiec juz spoooro dziwnych akcji widzialem:D
Co to s? te twoje motorsporty? Wymie? cho? jedn? impreze z nazwy - jak s?dziujesz to chyba pami?tasz. Napewno to nie s? jakie? powa?ne rajdy o których ja mówie bo do s?dziowania (tylko np:obs?ugi PKC) chocia?by Pucharu PZMOTu trzeba by? zarejestrowanym w jakim? automobilklubie i mie? licencje s?dziowsk?.
Wi?c nie porównuj prawdziwych zawodów do jakiej? nieoficjalnej imprezy na któr? przyje?dza stado baranów którzy chc? zaimponowa? samochodem a tak naprawde to nie umiej? je?dzi? cho?by na poziomie oficjalnych KJSów
Panowie napiszcie w miare obiektywnie....
Przymierzam sie do zkupu WRC 5, ale po lekturze w PSX extreme i w NEO- widze dwie zupelnie odmienne
opinie na temat tej gry. Mam na mysli sam model jazdy. Szanowny pam LOOSER pisze ze to pomost miedzy
arcadowym Colinem a symulacyjnym R.B.Rally(Rysiu niech R.I.P.), natomiat mlodociany redaktor z NEO o niku
chyba B.B pisze ze to totalna arkadia, furki prowadza lekko, milo bez walki z maszyna jaka jest samochod WRC. Komu wirzyc. Jakie sa wasze opinie?
Dzieki za pomoc.
Pozdrawiam
moja opinia (i pewnie wielu też)
Przedstawiony kolo z NEO jeżdził z włączonymi wspomagaczami: trakcji, hamulca i prędkości. Dzięki tym wspomagaczom mamy gre dziecinnie prostą ale też ograniczającą ( hamulec sam sie włącza i nie pozwala za szybko jechać itp.).
Po wyłączeniu wspomagaczy (tak jeździł Loser) jedziesz w symulacji. Drobny błąd i sru drzewo. Gra troche podobna specyfiką jazdy do WRC4 ale troche bardziej bliżej do symulacji. Jeździ sie diabelnie trudno każdy zakręt trzeba brać precyzyjnie (za bardzo przytniesz - wciągnie w chaszcze, zbyt dodasz gazu w łuku - wpadniesz w poślizg, nie ma pędzenia na pełnym gazie w zakręcie dwójkowym/trójkowym itp.). Także tej grze blisko do RichardaB.R.
Nie tak blisko do RBR w WRC5 samochod wybacza za duzo bledow, dzwon w drzewo i jedziemy dalej
speedi torun
29 11 2005, 01:19
QUOTE(kts @ 27 11 2005, 21:29)

Panowie napiszcie w miare obiektywnie..................
Ja to może za obiektywnie się nie wypowiem, bo jedynymi grami na PS2 są samochodówki
Sam model jazdy każdy dopasuje pod siebie dzięki wspomagaczom, którym można jeszcze ustawiać efektywnośc. Gdy masz wszystko włączone na max, to naprawdę ciężko jest wypaść z trasy (no chyba że badzo tego pragniesz), natomiast jeśli chcesz czerpać zaje..@..tą satysfakcję z jazdy, wyłączasz wszystko, włączasz manualną skrzynię i pomykasz do przodu uważając na kury, kaczki, drób wpadający pod koła twojego wurca

W time-trialu tego unikniesz lub w wersji on-line. Tam ścigasz się tylko z wirtualnymi przeciwnikami i nic ci pod koła nie wleci.
Także jeśli chcesz walczyć z maszyną, to zapewniam cię że po wyłączeniu wszystkich wspomagaczy napewno się niezawiedziesz. Natomiast jeśli chcesz walczyć hardcorowo z wurcem, to łykaj Ryśka bo tam faktycznie po dzwonie nie pojedziemy dalej. Stwierdzenie o pomoście między Colinem a Ryśkiem jest w 100% trafione. Natomiast porównując model do poprzedniej części, to dzisiaj własnie grając w turnieju musiałem wrócić do WRC4 i przestawić się na inne sterowanie. Powiem szczerze że rok temu się zachwycałem modelem jazdy w WRC4, natomiast Evolved jest jeszcze bardziej realistyczny (i chodzi mi tutaj
KILL o zachowanie na drodze, na różnych nawierzchniach, bo po drzewach i bandach staram się nie jeździć)
QUOTE(speedi torun @ 29 11 2005, 03:19)

QUOTE(kts @ 27 11 2005, 21:29)

Panowie napiszcie w miare obiektywnie..................
(i chodzi mi tutaj
KILL o zachowanie na drodze, na różnych nawierzchniach, bo po drzewach i bandach staram się nie jeździć)
No ja tez sie staram drzewa omijac

, ale niestety bez wspomagania hamulca jeszcze nie potrafie idealnie scinac zakretow

( nie raz po scieciu zakretu powino kolo odpasc

) , realizm jako taki co dokolizji to swoja droga , a co do poruszonej kwestji podloza , czy nie macie czasem uczucia ze niektore zakrety sa pokryte jakby slizszym podlozem

?? No bo jak tlumaczyc sytuacje w ktorej wchodze w zakret 4 w lewo 50km/h nie na recznym , a auto po wyjscu z takiego zaktetu znosi w strone prawa prosto w drzewo . I tu mam takie dziwne uczucie jak by drzewo bylo z magnezu i mnie przyciagalo

, ma ktos podobne odczucia ??
QUOTE(ash77 @ 27 11 2005, 20:52)

Co to s? te twoje motorsporty? Wymie? cho? jedn? impreze z nazwy - jak s?dziujesz to chyba pami?tasz. Napewno to nie s? jakie? powa?ne rajdy o których ja mówie bo do s?dziowania (tylko np:obs?ugi PKC) chocia?by Pucharu PZMOTu trzeba by? zarejestrowanym w jakim? automobilklubie i mie? licencje s?dziowsk?.
Wi?c nie porównuj prawdziwych zawodów do jakiej? nieoficjalnej imprezy na któr? przyje?dza stado baranów którzy chc? zaimponowa? samochodem a tak naprawde to nie umiej? je?dzi? cho?by na poziomie oficjalnych KJSów
Zaskocze Cie pewnie - posiadam licencje sedziowska wydana przez PZM:)
Nawet moge Ci skana wyslac;)
Sedziowalem m.in. wyscigi gorskie i kilka rajdow PPZM...
Uwierz - nieraz sa takie akcje, ze glowa mala!!
Wszystko zalezy od tego, gdzie stoisz i na jakich kibicow trafisz!
QUOTE(L0SER @ 29 11 2005, 13:48)

QUOTE(ash77 @ 27 11 2005, 20:52)

Co to s? te twoje motorsporty? Wymie? cho? jedn? impreze z nazwy - jak s?dziujesz to chyba pami?tasz. Napewno to nie s? jakie? powa?ne rajdy o których ja mówie bo do s?dziowania (tylko np:obs?ugi PKC) chocia?by Pucharu PZMOTu trzeba by? zarejestrowanym w jakim? automobilklubie i mie? licencje s?dziowsk?.
Wi?c nie porównuj prawdziwych zawodów do jakiej? nieoficjalnej imprezy na któr? przyje?dza stado baranów którzy chc? zaimponowa? samochodem a tak naprawde to nie umiej? je?dzi? cho?by na poziomie oficjalnych KJSów
Zaskocze Cie pewnie - posiadam licencje sedziowska wydana przez PZM:)
Nawet moge Ci skana wyslac;)
Sedziowalem m.in. wyscigi gorskie i kilka rajdow PPZM...
Uwierz - nieraz sa takie akcje, ze glowa mala!!
Wszystko zalezy od tego, gdzie stoisz i na jakich kibicow trafisz!
Brawo Loser - licencja sędziowska
Ja jestem teraz na etapie studiowania wszystkich tekstów dotyczących KJS. Chcemy ja i mój kumpel (obaj zapaleni rajdowcy - kibice) zdobyć licencje rajdową krajową (chyba R2) dla samej satysfakcji posiadania. Jak to nam nie wyjdzie przerzucamy sie na sędziowanie (licencja sędziowska).
Co do akcji na osach jeżdze narazie tylko na eliminacje mistrzostw Polski i dzięki bogu jak do tej pory takich psełdo kibiców nie widziałem.
Poki co nie stac mnie na R2 - coz mi po licencji, skoro w PPZM nie bede mogl jezdzic...
Licencja to nie problem...
Ale pozniej trzeba ja przedluzac itd.
A sedziowanie jest mile i nawet placa;)
Jak sie dobrze zakrecisz, to i do Subaru wsiadziesz:)
Devil_MC
30 11 2005, 13:50
siemka chcialem napisac w zwiazku z pojawiajacymi sie pytaniami odnoscie "kapcia". Więc w nowym WRCKU mozna zlapać kapcia ale trzeba sie neźle natrudzić w rajdzie jesli jedziesz po zwycięstwo raczej to nie bedzie mialo miejsca ale ja sprawdzalem zniszczenia itp i zauwazylem ze latam najednej feldze:] no to tyle chcalem powiedziec
speedi torun
30 12 2005, 16:35
Troszkę ostatnio zacząłem się wkurzać bo na on-line na dwóch trasach (FINLANDIA 1 i MONTE CARLO 1) pod koniec wyścigu zaczęła mi strasznie przycinać grafa, co się odbiło na zdecydowanie gorszych osiąganych czasach:(. W FIN 1 po wjechaniu delikatnie na ostatniej chopce w taśmy, a w MC 1 na ostatnich trzech zakrętach jak się pojawiają zabudowania. Byłem przekonany że to może być spowodowane słabym połączeniem sieciowym, ale sprawdziłem to w wersji off-line na time trialu i jest to samo:(((. Czyli odpada że wina łącza. Mam prośbe do grających, czy mogli by to sprawdzić w swoich wersjach. Czy może to być spowodowane słabym laserem??? Czy może jeszcze coś innego? POMÓŻCIE bo mi rywale odjeżdzają
dziwne
może masz ryse na płycie i w tym miejscu właśnie są problemy z doczytem obiektów
speedi torun
30 12 2005, 21:46
Nie - płytka jest igła, coś jednak chyba z konsolą. Sprawdź
ash77 jak możesz tą Finlandie 1. Na ostatniej chopce po lewej są taśmy za którymi stoją ludzie. Spróbuj nawet w nich wjechać, jeśli przejedziesz a konsola tego nie odczuje (nie spowolni), tzn. że ja mam coś chyba jednak z laserem

U mnie to wygląda coś na podobe Burnouta czy NFS, gdzie po kolizji animacja zwalniała, a później wszystko wraca do normy. Trochę to wkurza, bo np. w Monte Carlo to takie numery się pojawiaja nawet jak jade środkiem drogi
pojechałem finlandie 1
Gra nie zwalnia i nie przycina nawet jak wiadę w tych ludzi po lewej za ostatnią hopką. Nie zauważyłem też zwolnień na innych trasach, a już napewno jak jade środkiem drogi na Monte Carlo.
Jeśli chodzi o Burnouta to mam 3 i podczas zderzeń a nawet niezłych karamboli nie zauważyłem zwolnień. Nawet wtedy jak jade bolidem z F1 i konsola musi sie wyrabiać i szybko doczytywać z dysku bo przecież jade ok 300km/g i krajobraz sie szybko zmienia.
Jeśli chodzi o NFS.MW to gra minimalnie przycina podczas kolizji gdy jest dużo samochodów na drodze.
Mam konsole która ma już 4 lata (nie przerobiona ani nie odpalana na płytach botujących).
Możliwe że laser jest zakurzony. Spróbuj np kupić płyte czyszczącą (taką z włoskami i płynem) i niech pochodzi z godzine w konsoli.
W razie jakiś pytań moje gg to 3457826
Panowie czy mozna w tej gryczce wylaczy GHOSTA z poprzednich przejazdów, szukalem tego w opcjach, ale
nic z tego, moze jest jakis inny sposob?
Pozdrawiam
speedi torun
8 01 2006, 19:53
QUOTE(ash77 @ 3 01 2006, 12:47)

pojechałem finlandie 1
Gra nie zwalnia i nie przycina nawet jak wiadę w tych ludzi po lewej za ostatnią hopką. Nie zauważyłem też zwolnień na innych trasach, a już napewno jak jade środkiem drogi na Monte Carlo.
...........................
Możliwe że laser jest zakurzony. Spróbuj np kupić płyte czyszczącą (taką z włoskami i płynem) i niech pochodzi z godzine w konsoli.
W razie jakiś pytań moje gg to 3457826
nie wiem o co chodzi, ale jestem po testach na konsoli kolegi i grafika przycina tak jak na mojej konsoli

czyli odpada kontuzja lasera, dopatrywał bym się tutaj błędu jednak w kodzie gry

poprostu grafika (która mimo wszystko nie zachwyca, poprostu wiecej szczegółów w porównaniu do wrc4) nie daje czasami rady

no chyba że zostaje jeszcze walnięta płytka kupiona u "idiotów" lecz jest to mało prawdopodobne
A czy nie wkurza was to że nie widać sekwencji startu?
Nie ma słownego odliczania a światełka czerwone zmieniające sie na zielone nie widać (poza kamerą). Tylko po głosie pilota wiadomo ile sie spóżniłeś. Jak krzyczy 3 x Go! to napewno dużo zaspałeś.
I już na starcie masz strate od 0,5 do 1,5 sekundy (a na ekspercie to już problem).
Dziadostwo niedokończone ta gra.
speedi torun
9 01 2006, 16:20
hehe... wkurza, ale co zrobić. Jeśli chodzi o kwestię startu to w rajdach najlepiej jest w Ryśku. Tam to nawet za falstart masz od razu dodatkowo 10s. także lepiej te 0,5s stracić niż zarobić dodatkowe 10s.

. Ale u mnie WRC:RE nadrabia za to hardcorową jazdą na wyłączonych wspomagaczach. Mnie to kręci;)
Panowie ponawiam pytanie 4 posty powyżej
ducha chyba sie nie da wyłączyć (jedyna rada to wychodzić do menu po każdym przejeździe)
mnie osobiście duch nie przeszkadza
QUOTE(speedi torun @ 9 01 2006, 18:20)

hehe... wkurza, ale co zrobić. Jeśli chodzi o kwestię startu to w rajdach najlepiej jest w Ryśku. Tam to nawet za falstart masz od razu dodatkowo 10s. także lepiej te 0,5s stracić niż zarobić dodatkowe 10s.
Ale z tym startem jest coś nie tak. Przynajmniej na kamerze za samochodem i manualną skrzynią. Opisze co zauważyłem.
Jest odliczanie do startu masz wciśnięty gaz i jesteś na jałowym biegu (N) kamera jest z srodka.
gdy odliczanie sie kończy pierwsze wrzucenie jedynki zmienia kamere na "za samochodem" widać jak samochód opada pare centymetrów znad ziemi (bardzo widoczne na szutrach) a co najważniejsze jedynka nadal nie wrzucona. Po kolejnym naciśnięciu zmiany biegu dopiero teraz wpada jedynka i samochud rusza.
Kupiłem Ryśka bo już nie moge patrzeć na te głupoty na osach (autobusy, drzewa, kamienie, gaszenie pożaru kamienicy we Francji i debeściacki pożar Australii)
speedi torun
11 01 2006, 13:16
A ja mam Ryśka na sprzedaż

trzeba było mówic, ale ja na twoim miejscu bym zainwestował w networka ( w on-line nie ma tych głupot na os-ach) jest sympatycznie i adrenalinka troszke większa płynie jak masz świadomość że jedziesz z żywym przeciwnikiem a nie komputerem;)
A RBR jak by miał On-line to by nie miał sobie równych w temacie rally. Nawet myślałem żeby troszkę podkręcić kompa i sobie zapodać wersję pc, bo tam chłopcy wymyślili już jakiś program i pogrywają po sieci, ale ja niestety lamer jestem w temacie PC:(((
Czekam na wrażenia z RBR w temacie o ryśku;)
sentinel
17 01 2006, 07:25
QUOTE(ash77 @ 22 11 2005, 08:44)

"Zasiadając za kierownicą dowolnego z sześciu dostępnych pojazdówklasy WRC (z Peugeotem 307 na czele), przemierzysz niemal 1700km pieczołowicie odwzorowanych dróg i bezdroży, podzielonych na ponad sto odcinków specjalnych."
koniec cytatu
to co pogrubiłem oznacza tylko i wyłącznie niemal 1700 km tras dostępnych w grze
nie zrozumiałeś do tej pory, więc wątpię, byś zrozumiał kiedykolwiek - niemniej jeszcze raz napiszę, iż w wrc4 przemierzyć można łącznie niemal 1700km, zaliczając poszczególne tryby - a wśród nich także kolejne odcinki specjalne - stąd ogólne stwierdzenie, w którym nie ma zresztą krzty nieprawdy. i chill out, tak generalnie... ;-)
do Sentinel'a
chłopie ja to pisałem dwa miesiące temu a ty jeszcze o tym przypominasz.
Twoje tłumaczenie jest dobre i nie przecze ogólnie trzyma sie prawdy napisałem tylko sprostowanie bo np: ja i wiele moich znajomych złapało sie na twój tekst w gazecie o niemal 1700km i ponad setce osów.
Trzeba było przemnożyć ilość wszystkich wózków w grze z długością osów to będziemy mieli ponad 1000 km
ale czy to ma sens i pokaże prawdziwy obraz gry (chyba nie). Bo ile ludzie katują te tryby dodatkowe - zazwyczaj raz i koniec.
Zawsze uważam że najlepsze są suche fakty.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.