EDIT:
Cytaty sie psuly... wiec odzielilem moje odpowiedzi na twojego posta akapitami. Odpowiadam raczej po kolei, dodajac sporo od siebie, wiec sadze ze bedzie to mimo wszystko czytelne.

Rozdzielczosc filmikow nie miala tutaj specjalnie duzo do gadania... a juz na pewno nie przy szaroburych tlach, czy podlozu.

Ogolnie to miasto, czy cokolwiek by nie bylo (szara uliczka) prezentowala sie tragicznie. Dlatego wspomnialem o tym ze dobrze ze widzialem 'first minute; bo tam gra wyglada slicznie.
Ja dodalbym do tego jeszcze chociazby Valkyrie Profile 2, .hack GU, ktory to w koncu stal sie sensownym RPG, a nawet Xenosage 3, gdzie coprawda walki sa 'standardowe' jednak zabijaja dynamika, czego nie da sie powiedziec o tej grze. Dodatkowo strasznie boli mnie 'przeskok' z normalnej mapki do pola walkil... Z waskiej uliczki zrobila sie wielka okragala arena z czarnym tlem... Oczywiscie to sam poczatek i nei widzialem nic wiecej, jednak wraz z x360 dostajemy nowa jakosc i pomimo tego ze jrpg na tej platformie sa rzadkoscia, to nie mozna dawac tego co bylo juz 'milion razy, dawno temu' liczac na tym ze malo kto w takie gry gral... Ta gra ma sprzedac te konsole w japonii, ale samo bycie jrpg jej tego nie zapewni, inaczej enchanted arm by to zrobilo za nia.
Nie wiem czy to byla kolejnosc postaci, jesli tak to wyjatkowo nieudana. Chodzilo mi o portret postaci ktory wyskakuje w lewym gornym rogu, mniejwiecej na 1/3 ekranu O_o Ja odnioslem wrazenie ze to po prostu portret postaci ktora wykonje czynnosc (w tamtej walce wezwanie 'smoka' o ile mozna to smokiem nazwac). I nie podoba mi sie to zupelnie. Przpomina mi sie disgaea i dziadowskie wyskakiwanie portretow postaci przy team combo attack... bleh. Aha, specjalnie dla ciebie sciagnalem te filmiki jeszcze raz

Wskaznik ruchu (ktora postac sie kiedy rusza) jest na srodku, na gorze ekranu i jest jak najbardziej ok. To co mnie lekko mowiac W(pipi)IA (z powodu dziadowskiego designu postaci) to portrety ktore sie pojawiaja po lewej stronie. Aha i na filmiku o ktorym wspominam ponizej, widac ze jest tak jak mowilem, pojawia sie (pipi)itny portret postaci ktora atakuje (najpewniej smokiem, chociaz mozliwe ze normalne ataki tez).
Dodatkowo obejrzalem filmiki ktore sie pojawily na xboxyde (3 nowe, w tym najwiekszy overworld) sa tam walki z innymi potworkami. Pomijajac kwestie mapy ktore mi sie calkiem podobaly, a nastepnie kwestie tragicznego potworka... zielony smok z filetowymi uszami!) mozna bylo zaobserwowac jak wyglada walke gdzie indziej... i jest to samo, okragla arena, jakis dziadowski blur narzucony na obieky w oddali... Nie zrozumcie mnie zle, nie narzekam na konsole, narzekam na gre i na jej rozwiazania...
No z tym 'nothing' to ktos powinien dostac w czambo, zdecydowanie... No i dalej nie wiem czy te HP sa permamentne...

Ja wiem ze design itd to kwestia gustu, wlasnie dlatego uwazam ze jak napisze ze jest do (pipi) to nikt sie nie obrazi

Dragon Quest 8 tez za to nienawidzilem, nie da sie, bez zmuszania sie, grac w gry ktore gdzie postacie tak wygladaja... no po prostu nie da sie
Mylisz sie co do xenosagi, ale to oczywiscie twoje zdanie i masz do niego prawo. Jedynie 2 czesc trylogi byla slaba pod wzgledem grywalnosciowym, pierwsza czesc byla swietna, a trzecia czesc byla genialna (again, wlasna opinia). I mozna albo oceniac calosc, albo kazda po kolei. Nie uraze niczyich uczuc jesli powiem ze Xenosaga jako trylogia to najlepsza 'gra' rpg w jaka ja gralem (a gralem w sporo) i przebija nawet 'fabularne hity z satelity, czyli snes'. Ale to nie temat o tym.
Tam samo jak nie temat o chrono t. Ale w krotiej odpowiedzi napisze ci ze nie podobala mi sie ta gra. Probowalem grac w wersje na psx i mnie odrzucilo. Wole i wlalem FFVI. Chrono t uwazam za crap, pomimo tego ze dla wielu jest to kult

No i na koniec dodam, ze wszystko to pisze z bardzo negatywnym nastawieniem do tego tytulu, jednak staram sie znalezc plusy. Jestem fanem jrpg, neizaleznie od platformy i potrafie docenic dobra gre, ale jak mi sie cos nie podoba to mi sie nie podoba... i nawet to ze te gre robi ktos kto KIEDYS byl wielki, nie dodaje mu nic w moich oczach. I naprawde WSZYSTKO byloby ok, gdyby nie to ze tej jesieni ps2 dalo tak niesamowitego kopa w tym gatunku jak zadna inna konsola nigdy wczesniej. W zwiakzu z czym, dobiajaja mnie dlugo loadingi w BD... VP, Xeno 3, FF12 (inny sposob na krotkie loadingi, w postaci ich braku...

wiadomo o co chodzi).
PS. Przeciwnik w psotaci ROZWOEGO MOTYLA mnie zabil... serio, to po prostu nie jest chyba gra dla mnie... ani nikogo kto ma powyzej 15 lat, albo gral w jakiekolwiek inne gry rpg na psx, lub ps2.

PS2. (pipi)ist brazowy 'kasztan' w naszym party rzadzi rownie mocno jak rozowy motyl... Moze ja jestem za stary? O_o