.:MicK:.
26 05 2005, 20:07
Wszyscy tu piszą ciągle o piłce nożnej albo o innych pierdołach. Ja postanowiłem założyć temat o najbardziej widowiskowym sporcie ( nie tylko wśród sportów walki ) jakim niechybnie jest K1.
Piszcie tu co wam ślina na język przyniesie na tamat K1.
.:MicK:.
26 05 2005, 20:12
Ja napiszę, że najbardziej podobają mi się walki z "Akebono". Albo pada na deski po minucie , albo wlecze się po ringu żeby trafic jakiegoś mniejszego zawodnika.
Aha >> Moimi ulubionymi zawodnikami są : Bonyarski ( HOL ) i wszyscy tajbokserzy poniżej 180 cm wzrostu.
majkelek
26 05 2005, 20:42
Chciałbym zauważyć, że K1 to nie sport, ale organizacja tak jak w boksie WBA czy w wrestlinu WWF. Kickboxing cz tajski boks to najefektowniejsze sporty walki najbardziej lubie Bonjaskyego i Boba Sappa koleś zawsze robi fajny show, a ostatnio trafiłem na walke gigantów Akebono vs Sapp całkiem całkiem miło zwłaszcza, że wygrał lepszy (czyli Bob).
.:MicK:.
27 05 2005, 08:41
Akebono to gigant , ale tylko pod względem rozmiarów. Na ringu często nie może sobie poradzić z gośćmi co mają po 170 i ważą o 100 kilo mniej od niego.
Boba Sappa też lubię

( gość ma muły jak fix). A walka Akebono vs Sapp skończyła się bodajże po 20 sec

więc się za dlugo nie naoglądałeś..
majkelek
27 05 2005, 09:38
Co z tego, że go wziął na szybko o to chodzi tak jest najlepiej lubie szybkie walki i kozackie nokuaty, a najbardziej lubie jak Bonjasky z jakimiś cieniasami jedzie jednym kopem z wyskoku na głowe i koniec walki to jest klasa
A co powiecie o Filipovic'iu i o Hoos'cie? Też są bardzo dobrzy, ale wiadomo najlepszy Bonjasky.
Słyszeliście o Dimitri Karterze? Białorusin, ostatnio wygrał Mistrzostwa Europy(?). To jest dopiero wykręt. Widziałem go na treningu

Nawet mnie trenował
pietreńko
27 05 2005, 13:31
graliście w k-1 na ps2 fajne mam fajnie że zawodnicy są na licencji
Kubaa__
27 05 2005, 17:27
QUOTE(yaczes @ 27 05 2005, 16:15)
I kto wg Ciebie mialby byc na tych noszach - Sapp ??
Ölschmitz
27 05 2005, 17:33
Tyson by zabil Sappa. sapp jest wolny i nie umie sie bic. jest tylko silny, a tyson rowniez potrafi za przeproszeniem przypie,rdolic.
QUOTE(Kubaa__ @ 27 05 2005, 17:27)
QUOTE(yaczes @ 27 05 2005, 16:15)
I kto wg Ciebie mialby byc na tych noszach - Sapp ??

Ogladales w ogole jakas walke sappa? Jego bija kolesie ktorzy waza poltora raza mniej niz on, a co dopiero zrobilby z nim Tyson, ktoremu przed walkami podawano silne srodki uspokajajace (zeby nie zabil:))) No i do tego sapp ma zerowa odpornosc na ciosy. Smiem twierdzic, ze nawet Endrju by zalatwil sappa
majkelek
27 05 2005, 18:15
Dokłądnie Tyson by go zabił jednym ciosem swoja drogą ciekawe byłoby zobaczyć np. walke Bonjaskyego z jakimś dobry bokserem np. Birdem albo wspomnianym już Tysonem albo gdyby Tyson zaczął sie bic w K1 mogło by byc młodzieżowo.
Kubaa__
27 05 2005, 18:22
Ogladalem. Ale K1 to nie boks. To, ze Tyson jest silnijszy, o niebo lepszy technicznie, szybszy wcale nie znaczy, ze po jednym pier dalnieciu poskladalby Sapp'a. Bob macha tymi lapami na wszystkie strony, do tego dochodza nogi, kolana. Sam nie wiem.
I wcale nie napisalem, ze Tyson by przegral, wiec nie SAPPcie tak ;>.
Tyson by Sappowi odgryzl glowe ;p
majkelek
27 05 2005, 21:27
QUOTE(Kubaa__ @ 27 05 2005, 18:22)
Ogladalem. Ale K1 to nie boks. To, ze Tyson jest silnijszy, o niebo lepszy technicznie, szybszy wcale nie znaczy, ze po jednym pier dalnieciu poskladalby Sapp'a. Bob macha tymi lapami na wszystkie strony, do tego dochodza nogi, kolana. Sam nie wiem.
I wcale nie napisalem, ze Tyson by przegral, wiec nie SAPPcie tak ;>.
Jak Sapp miał się bić z Tysonem to była ustalona zasada, że nie będą sie kopać także i tak słaby atut Sappa odpada, Tyson pomimo swojego zaawansowanego wieku i tak by zabigał na śmierć Sappa i walka miała by maksymalnie jedna rundę.
bob sap i lebaner moi ulubieńcy
.:MicK:.
28 05 2005, 11:13
Hmmm...przecież taka walka Boba Sappa z Tysonem wyglądałaby jak walka bokserska ( Sapp używa tylko rąk

). Ja bym wolał zobaczyć walkę Tysona z Bonyarsky'm albo Abidi"m. Wtedy byłaby to walka boks vs kickboxing, i dopiero wledy byłoby to ciekawe. Tyson nie umie blokować kopnięć

.
.:MicK:.
28 05 2005, 11:16
Słyszeliście może o takim kickboxerze z Polski ( pochodzenia gruzińskiego chyba) , któremu w mistrzostwach Polski w kickboxingu trzy walki zajęły w sumie 30 sec. ( jakiś Grigoriev czy coś takiego)? Podobno chcą go wziąć do K1 bo bardzo widowiskowo walczy.
A widział ktos walki tego typa? :
Mirko Crocop
Ten to zamiatał na ringu... Bonyaski tylko latał na prawo i lewo. Skończyło się knockoutem.

Niestety kolo juz nie walczy w K1, a szkoda.
Z aktualnie walczących najbardziej lubię Alekseya Ignashowa choc ostatnio przytył i już nie jest tak szybki jak kiedyś... ale jego walka z Carterem Williamsem (który wygląda chyba lepiej niż Tyson) to jedna z najładniejszych walk jakie widziałem - druga runda i szybkie konczące kolanko Ignashowa na czache...
Crocop wymiatał jak nikt inny. Co jak co, ale to jak załatwił Sappa ( góra mięsa zamieniła się w małego, skamlącego chłopczyka

) to mistrzostwo
Ogólnie K1 jest si, tylko to co się tam ostatnio wyprawia, to żenada. Przecież to bez sensu, zeby taki Akebono wychodził na ring tylko po to, żeby kilka Japonek mogło dostac orgazmu na trybunach:)
Jak dla mnie prawdziwe K! to tacy zawodnicy jak Le Banner, Hoost, Bonyaski, Hunt itp. Aha ten mały Taj który lata w ringu (nie pamiętam nazwiska

) też wymiata
.:MicK:.
28 05 2005, 21:43
QUOTE
Jak dla mnie prawdziwe K! to tacy zawodnicy jak Le Banner, Hoost, Bonyaski, Hunt itp. Aha ten mały Taj który lata w ringu (nie pamiętam nazwiska ) też wymiata
QUOTE
bodajże Kao Klai.
To jest mój idol

. Idealny dowód na to że wzrost i siła nie zawsze są najlepsze.
Siara_iwj
28 05 2005, 22:13
Kenorsing Kaoklai...widzieliście oststnioe mistrzostwa Azji, kiedy walczył z tym wielki koreańcem( znowu jego nazwiska nie pamiętam ) z niebieskimi włosami..? Ładna parodia, ale przynajmniej pokazał się ten chłopak z Korei, co może otworzyć mu parę furtek , jak na ten wzrost jest dość szybki i nie tak " przymulony" jak to mają w zwyczaju być ci wyrośnięci.
Jeszcze jestem ciekawy: wie ktoś, czy Ernesto będzie jeszcze walczył..? Ostatnia walka, w którtej przewalił chyba z Kaoklaiem nawet była maksymalnie niesprawiedliwa i Mr Perfect powinien ją wygrać...
Na wspomnianych mistrzostwach walczył tez pan Nobuaki Kakuda , ten niski człowieczek, który sędziuje walkom...jak zobaczyłem go bez koszulki to wysiadłem...ale on ma muskulaturę ! W wieku czterdziestu paru lat zachowuje się na ringu świetnie, balans ciała, szybkie ciosy, lutował Akebono jak tylko mógł...ale no właśnie nie mógł za bardzo bo ma chyba 1.70 wzrostu...ale walkę jego z kims niższym ( Kaoklai..? ) chętnie bym oglądnął. A Yokozuna wygrał swoja pierwsza walkę

Sapp juz nie chce walczyć, bo ma kasy jak lodu...może kiedyś tak na pokaz...a szkoda bo zaczął się wreszcie czegoś uczyć, tak samo jak Franz Bota, który bardzo ładnie zaprezentował się na ostatnim turnieju ( dobra obrona, wreszcie, kopnięcia, myślenie w ringu...nieźle)
Byle tylko było mniej japońskiej stronniczości, ktora potrafi zepsuć piękne walki ( po dwie dogrywki przy widocznej przewadze nie-japończyka...czy oni myslą, że nikt tego nie widzi..? )
.:MicK:.
29 05 2005, 11:28
QUOTE
Kenorsing Kaoklai...widzieliście oststnioe mistrzostwa Azji, kiedy walczył z tym wielki koreańcem( znowu jego nazwiska nie pamiętam ) z niebieskimi włosami..? Ładna parodia, ale przynajmniej pokazał się ten chłopak z Korei, co może otworzyć mu parę furtek , jak na ten wzrost jest dość szybki i nie tak " przymulony" jak to mają w zwyczaju być ci wyrośnięci.
O ile się nie myle to nazywa się Choi. I według mnie jest przymulony, a jego jedyne atuty to wzrost i siła (a takich nie lubię

).
QUOTE
...ale walkę jego z kims niższym ( Kaoklai..? )
Kaoklai ma chyba 1.78. I jak by walczył z Kakudą to by go zabił

.
Siara_iwj
30 05 2005, 18:26
Kakuda ma chyba 1.72, więc nie byłoby źle ...
.:MicK:.
3 06 2005, 16:59
Wie ktoś może kiedy będzie na eurosporcie jakaś nowa gala k1 w Japonii ( albo jakaś powtórka)??
mi sie podoba styl walki takiego holendra(nie pamietam jak sie zwie

)jest dosc niski ale potrafi przy(pipi)ic...ostatnio zaczalem sie bardziej interesowac K1 podoba mi sie,ze w ringu zawsze cos sie dzieje,rozne techniki poporostu walki nie nudza mnie tak jak niekiedy bokserskie starcia...
Siara_iwj
22 06 2005, 17:07
...oglądałem właśnie ostatni Fight Club...było Final Elimination, a tam karateka z Brazylii, o w cholerę ! Ale koleś nakopał Goodridge`owi! Wogóle to wygrał i dostał się do finałowego turnieju w Tokio, z czego się bardzo cieszę, bo prezentuje się wybitnie. Koleś jest wogóle objawieniem jakims, bo dotychczas uważano go za średnieka do bicia ( młody nie jest, ale stary tez w sumie nie, w sam raz aby sie " przebudzić" ) Nie pamietam niestety nazwiska, cos na F chyba...
Finał w Tokio jest w tym roku wyjątkowo w Listopadzie, chyba 13, albo 23, żeby nie kolidowało za bardzo z turniejem noworocznym...kiedy będzie retransmisja na Euro to nie wiem, ale pewnie ze dwa tygodnie poczekamy...
Yasio da rial madafaka
22 06 2005, 21:52
Dla mnie da best jest Remmy, choc szanuje bardzo takze Bothe, bo w koncu przejsc z boksu, i to wagi ciezkiej na duzpo szybsze k-1 nie jest latwo, a jemu sie udalo z dobrym skutkiem.
QUOTE(majkelek @ 26 05 2005, 20:42)
Chciałbym zauważyć, że K1 to nie sport, ale organizacja tak jak w boksie WBA czy w wrestlinu WWF.
Niestety rowniez nie masz racji,K1 to ani nie sport ani nie organizacja tylko ZBIOR ZASAD (REGUŁ) na jakich odbywaja sie walki.
QUOTE(Ozi @ 28 05 2005, 11:34)
A widział ktos walki tego typa? :
Mirko Crocop
Ciekawostka - ten gosc jest policjantem (z zawodu)

QUOTE(Siara_iwj @ 22 06 2005, 17:07)
...oglądałem właśnie ostatni Fight Club...było Final Elimination, a tam karateka z Brazylii, o w cholerę ! Ale koleś nakopał Goodridge`owi! Wogóle to wygrał i dostał się do finałowego turnieju w Tokio, z czego się bardzo cieszę, bo prezentuje się wybitnie. Koleś jest wogóle objawieniem jakims, bo dotychczas uważano go za średnieka do bicia ( młody nie jest, ale stary tez w sumie nie, w sam raz aby sie " przebudzić" ) Nie pamietam niestety nazwiska, cos na F chyba...
Ten gosc nazywa sie Glaube Feitosa i calkowicie zgadzam sie z przedmowca-jest OBJAWIENIEM!Jego technika powalila mnie na kolana.Ten koles nie tylko mocno bije ale doskonale zna sztuki walki (walczy Kyokushin i to naprawde widac).Przepieknie zmontowal Cartera Williamsa i zaraz potem Goodridge'a. (Swoja droga Goodridge to prawdziwy pajac, jego miny mnie rozbraja.Walczyl wczesniej w Pride i UFC ,pewnie dlatego jest taki dziki, ale K1 to nie podworko,bijatyka tylko profesjonalne zawody wiec Goodridge moglby zamiast groznych min troche lepiej sie bic.Sylwetke ma imponujaca ale doprawdy to jest jedno-dwustrzalowiec.Jak ktos przetrwa jego pierwsze ataki to chlopak sie meczy i potem zgarnia ladnie cepy na pysk (vide ostatnia walka z Feitosa).Pamietam jak Goodridge trafil na Le Bannera,rzucil sie na niego i myslal ze go zniszczy, niestety troche sie zdziwil jak wylapal w czache).
Yasio da rial madafaka
23 06 2005, 16:05
"CHorwacki Gliniarz" to niezly zawodnik, nie wiem czy dalej wykonuje swoj zawod, ale kiedys faktycznie byl w jakiejs brygadzie antyterrorystycznej
Siara_iwj
23 06 2005, 16:59
Goodridge ma swoje lata już...a biora go, bo to miły koleś, prezentuje się i publiczność go lubi ( a kasa leci ). Taki zabijaka, chociaz z zabijaków to wolę Mighty Mo, czy Botę, tego piewrszego to głównie za prawy sierp, po którym nie ma co zbierać po przeciwniku, poza nadpalonymi butami, a co do tego ostatniego to na swój wiek i tak dużo się uczy, co prawda w ostatnim finałowym turnieju wygrywał głównie dzięki kontuzjom rywali, ale i tak widać było, że biały bawół cały czas się rozwija ( wreszcie walka przy użyciu nóg, dobre bloki lowkicków, o górę się nie martwi, bo to bokser były. Poza tym nie rusza juz na przeciwnika jak buldożer, jak choćby 2-3 lata temu, tylko wyczekuje, czai się...bardzo ładnie... )
Jezeli ktos jeszcze nie słyszał to jutro (26.06) na Polsacie w godzinach wieczornych (jakos przed 23) transmisja gali PRIDE FC z udziałem Pawała Nastuli.
.:MicK:.
25 06 2005, 21:04
Wolałbym go zobaczyc w K 1. To by się działo....ręka noga mózg na ścianie = ] . Zachciało mu się walk w Japoni... phi. Pride sucks !
Nastula przegrał...

nie znam szczegółów bo znalazłem tylko to suche info w necie:
QUOTE
Jeden z najlepszych w historii polskich judoków, Paweł Nastula zadebiutował w niedzielę w Tokio w formule Pride, w wadze ciężkiej. Debiut był nieudany - Nastula przegrał w pierwszej rundzie z Brazylijczykiem Antonio Rodrigo Nogueiro, sędzia przerwał pojedynek.
nie wytrzymal kondycyjnie....no trudno nie walczyl z byle kim tylko z czlowiekiem o sile byka jak to powiedzial jeden z komentatorow
Yasio da rial madafaka
27 06 2005, 11:35
No beskitu ja jestem zadowolony z jego debiutu, poradzil se jak na judoke, tylko widac, ze nie jest przyzwyczajony do ciosow w parterze itp. Wczoraj byla tez walka Vanderlei'a Silvy na tej gali, ladnie japonca rozpier.dolil:> A ja osobiscie zreszta wole wszelkie Pride, UFC, Vale Tudo niz K1
Ja na pierwsza walkae to zaprezentował sie nieźle, trzeba zaznaczyc ze nie dali mu jakiegos bolka.
Ciekawe czy Polsat zdecyduje sie na kolejne retransmisje, szkoda ze pokazali tylko trzy walki.
OsciBosci
27 06 2005, 18:31
Nastula podpisał kontrakt na rok wiec jeszzce nie jedna walke stoczy a i pewnie w telewizji tez pokaza...
Kubaa__
27 06 2005, 18:43
Widzialem tylko koncowke jak ten koles Nastule kolanami po glowie kopal, ale z tego co slyszalem to poszlo mu i tak calkiem niezle. Pozniej ogladalem walke Silvy - niezle porobil tego Japonca, ktory przegral na wlasne zyczenie (zamotal sie z tym kimonem), chociaz i tak byl slabszy, wiec padlby predzej czy pozniej.
Siara_iwj
29 06 2005, 22:49
...wogóle ostatnio popularne staly się nowe formuły rozgrywania walk...
K1 i tak jest debest, a wszelkie "Prajdy" czy inne walki zwierząt mogą poczekać...
...ten Silva nie wytrzymałby jednej rundy z Hostem, czy Feitoshą w formule K1. Koles ma technike : "ide i biję co sie rusza machając przy tym rękami jak cepem"...eee

.
QUOTE(Sado @ 27 05 2005, 11:26)
A co powiecie o Filipovic'iu...
QUOTE(Ozi @ 28 05 2005, 12:34)
A widział ktos walki tego typa? :
Mirko Crocop

Ten to zamiatał na ringu... Bonyaski tylko latał na prawo i lewo. Skończyło się knockoutem.

Niestety kolo juz nie walczy w K1, a szkoda.
ech no właśnie Chorwat był moim ulubionym zawodnikiem

a co do Boba Sappa to ma on wymiary idealnego mężczyzny - w bicepsie i w szyi po 60 cm

QUOTE(YETI @ 27 06 2005, 17:17)
Ciekawe czy Polsat zdecyduje sie na kolejne retransmisje...
odnośnie walk PRIDE to Nastula podpisał kontrakt na 4 walki, więc zapewne następne 3 również zobaczymy w Polsacie Sport
Hehe, tutaj kolega SUMO opowiedział Wam fajny żart. Hehe.
Tak, Chorwacki zawodnik (Cro Cop) był jednym z moich ulubionych wojowników z K1. Niestety potem zmienił sport na inny, i tak już go sobie pooglądałem w K1...
Ale nie jest tak źle, bo nadal walczy, tylko że w innej formule, w Pride.
Mam nadzieję, iż dojdzie do walki Cro Cop - Nastula, i Paweł pokaże te swoje chwyty z Dżudo.
A K1 jest ciekawym i widowiskowym sportem (jak to większość sportów walki), ale ja i tak wolę golf.
.:MicK:.
18 07 2005, 15:28
Tumeq - Normalka że ktoś może woleć coś innego, ale żeby GOLF ?!
a dałby ktos jakies linki z fajnymi walkami z K1??
QUOTE(.:MicK:. @ 18 07 2005, 15:28)
Tumeq - Normalka że ktoś może woleć coś innego, ale żeby GOLF ?!

Wiesz, ja mam inny gust.
Hubi lepiej sciagni cos z Pride FC
Pride FC >>> K-1
PS. Hubi ty złodzieju avatarów
Siara_iwj
13 08 2005, 09:06
Ostatnia walka Lebanera z Abidim rządziła! We Francji zabronili uzywania kolan, ale panowie i tak zrobili widowisko jakich mało.
...no i Kakuda wygrał pierwszą od paaaru lat walkę, niewazne że z Meverickiem, który zasysa, wazne w jakim stylu, piękny, krótki cios w ryj
abrakadabra
13 08 2005, 15:28
No tak, francuzi pokazali klase , nie ma co. Tak właśnie powinna wyglądać walka finałowa

. A Le Banner po strzale z bańki Abidiego wygladał jak dziecko frankenstaina

. Kto nie oglądał niech zasysa , naprawde warto....
Btw. dzisiaj powtarzają tą gale/walke na eurosporcie o 0:30....
Panie i Panowie, jaka sie szykuje gala K1!!!Tylko luknijcie:
http://www.so-net.ne.jp/feg/k-1gp/b05_0923.htmJestem ciekawy praktycznie kazdego pojedynku, ale najbardziej Peter Aerts VS Mighty Mo oraz Le Banner VS Goodridge, mam nadzieje,ze Le Banner znowu zamiecie tego pajaca.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.