QUOTE(Memory @ 6 06 2006, 22:22)

Dajecie się robić jak dzieci. Gry się pisze na PeCetach. Z czego szła gra nie ma najmniejszego znaczenia. Sprzęty na których puszczają takie demówki są słabsze technicznie od docelowych sprzętów - więc nawet jeśli któraś gra szła z PC, to co za różnica, skoro na konsoli dostaniesz to samo lub coś lepszego? Żadna. Co najwyżej by się popodniecać i doszukiwać się dziury w całym. Poza tym Geforce 7900 mocniejszy od PS3 bynajmniej nie jest. A to, że gry podczas targów często lecą z devkitów czy innych sprzetów - no normalna sprawa, zwłaszcza w wypadku konsoli która jeszcze nie jest w produkcji. A co, niektórzy sądzili że Sony wytłoczy 1000 PSP żeby sobie ludzie na targach pograli? ROTFL, no wiadomo że nie. Gdy z Wii też leciały z podrasowanych GC - nie ma co się podniecać i szukać spisków, to po prostu standard i normalna sprawa.
Dodam tylko jeszcze jedno - te ciągłe ploty o niedoborze mocy PS3, o jakichś innych różnorakich dziwnych duperelach typu że nie będzie można używanych gier sprzedawać, itp. - to nie jest przypadek. Nawet powiem więcej - te wszystkie debilne informacje rozsiewa na 99% Microsoft. Uważam że robią prymitywną i czarną reklamę konsoli Sony i dam sobie rękę uciąć, że ponad połowa tych absurdalnych plot wypływa w ten, bądź inny sposób z szeregów MS. Akurat Microsoft słynie z nieczystych zagrań, a sam Gates wielokrotnie mówił/pisał, że jest gotów iść po "trupach" do celu. A czarny marketing jest najlepszą metodą. Tekst że PS3 ma mieć o połowę mniejsze możliwości graficzne niż X360:
"The graphics performance is roughly half that of the Xbox360. (Approximately 275 million tris/sec vs. their rival's 500 million tris/sec.)" - buahahaha, buahahahaha, buahahaha, co za kretyn to wymyślił? Moore? Naprawdę... skończcie już tymi debilnymi plotkami - poczekajcie na premierę i wszyscy zobaczą że nagle się okaże (ku wielkiemu zdziwieniu), że konsolka Sony pożre X360 na śniadanie. Microsoft po prostu widzi dobrze, że X360 w dłuższym okresie będzie miał ciężką sytuację jeżeli chodzi o technologiczne rywalizowanie z Sony, stąd pewnie te wszystkie ploty które co trochę gdzieś "wyskakują" ni z (pipi) w sieci. Problem w tym, że tak za 2-3 lata różnica jakościowa w grach jeśli chodzi o PS3 i X360 będzie widoczna, bo X360 ma zbyt wiele ograniczneń (brak porządnego nośnika danych, standardowy brak twardego dysku, słabszy procesor i słabszy chip graficzny). A może to po prostu wynika z tego, że X360 jest zwyczajnie szpetny? Trudno powiedzieć, ale może to wypływa z tego rodzaju kompleksów. Tak czy inaczej tyle czarnego marketingu ile popłyneło pod kierunkiem PS3, to jeszcze nie było chyba w wypadku żadnej konsoli.