Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Kupno mp3 playera - kilka pytan
Forum PSX Extreme > Platforma > PC > Hardware
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24
erix
www.skapiec.pl
www.kupujemy.pl


tam ci wyszukuje najkorzystniejsze oferty ( w sklepach internetowych)
szeni
Wreszcie, po wielu perturacjach - mam go. Creative (a właściwie Nomad) MuVo TX SE, 256 MB. Kupiony w serwisie www.odtwarzaczemp3.pl (przy okazji polecam ten sklep). I co tu dużo mówić - niczego więcej bym się od odtwarzacza mp3 nie spodziewał. Zachwyciła mnie jakość dźwięku. Denerwują mnie tylko słuchawki - często mi wypadają z uszu, bo są za duże i zaczepiam je tylko o małżowinę (mniejsze, od discmana wkładałem głębiej). I moze jestem w tym wzgledzie nieco zboczony, ale domyslne ustawienie equalizera kojarzy mi się ze starym gramofonem. Basy mam ustawione cały czas na max, wtedy dopiero muzyka brzmi jak muzyka. Tak więc - jeśli masz w kieszeni 2 stówy - nie krępuj się, dokonaj zakupu, a nie będziesz żałował. Czytał Tomasz Knapik.
wortigern
imo sluchawki creativa sa syfne, ale jak dzisiaj w szkole posluchalem muzy na jakims szicie noname to docenilem te pchely, chociaz jak wpadnie mi pierwsza kasa to kupuje niu, jakes zagladane na banie a nie douszne.
Firekage
Elo.
Piszecie ze sluchawki z tego modela to szajs....hehehhe..posluchajcie sobie muzyki na tych ktore oferuje MSI...moj brat non stop psioczy i marudzi bym mu pozyczyl te z creativa,bo sam slucham na tych z sansy,btw...sluchawki w nich jak sie informowalem roznia sie,kilku kumpli mialo ten model,ale wiem ze sa wlasnie roznice w nich...zreszta kij z tym....
Gratuluje zakupu i milego sluchania...btw,w media markt creative muvo nomad tx 256 mb,usb 2,0 nie kosztuje 200 tylok 179
Pozdro.
szeni
Dzieki. Ale sprawa jest taka, ze zeby kupic go za 209 nie musialem wychodzic z domu, a zeby zrobic to w oddalonym o kilkadziesiat kilometrow opolskim media markcie (a poza tym, pewnie i tak by juz nie bylo), musialbym ruszac tyłek. A za benzyna by wyniosla kolo 20 zlotych, wiec sie zwraca tongue.gif.
Ktos kiedys pytal, czy tylko jemu podswietlenie 'syczy'. Mi też syczy.
wortigern
wszystkim syczy ale tylko ja sie przystawi ucho do wyswietlacza
szeni
Może tylko ja mam taki świetny słuch, ale ja słyszę w odległości około 30 cm. Może dlatego, że naokoło panuje cisza
Firekage
Elo.
Sorki...wyswietlacz wam syczy huh.gif ???
Pozdro.
Yacek
QUOTE(szeni @ 13 01 2006, 12:51) *

Ktos kiedys pytal, czy tylko jemu podswietlenie 'syczy'. Mi też syczy.



QUOTE(wortigern @ 13 01 2006, 23:38) *

wszystkim syczy ale tylko ja sie przystawi ucho do wyswietlacza



QUOTE(szeni @ 14 01 2006, 17:04) *

Może tylko ja mam taki świetny słuch, ale ja słyszę w odległości około 30 cm. Może dlatego, że naokoło panuje cisza



QUOTE(Firekage @ 14 01 2006, 18:38) *

Sorki...wyswietlacz wam syczy :huh: ???



Nie, woda z kranu im leci i jest za glosno. -_-
wortigern
jak nei ma podswitlenia to nie syczy ;p, mi to nie przeszkadza.
Yacek
Ciekawe czy np w Sony albo iPodzie ekran syczy bo to raczej zalezy od jakosci samego ekraniku czy bedzie piszczal jak przeplynie przez niego prad czy nie.
McDriv3r
Ma ktos z was na sprzedasz Creative 256 mb MuVo ?Oferty na PW lub gg 1601000
Jędrek
QUOTE(Yacek @ 14 01 2006, 18:50) *

Ciekawe czy np w Sony albo iPodzie ekran syczy bo to raczej zalezy od jakosci samego ekraniku czy bedzie piszczal jak przeplynie przez niego prad czy nie.


W iPodzie nie.
Yacek
Ktos ma sony ? Przymierzam sie do kupna ipoda lub sony i musze wiedziec :p
Jędrek
No, ale taka bzdura nie powinna zawazyc na ostatecznej decyzji ;p
Yacek
Creative moze sobie syczec w tym pudeleczku swoim za 2 stowy. Kupujac cos za prawie 2000 zlotych wymagam aby wszstko bylo high quality, nie lubie jak producent robi mnie w chu ja.
Jędrek
No... troche racji w tym jest.

iPod jest naprawde dobry. Ale kolega ostatnio pokazal mi jakiegos Creative'a Zen'a i musze Ci powiedziec, ze teraz sam wzialbym go takze pod uwage kupna. Brakuje tego slynnego iPodowskiego kulka, ale i tak sie naprawde dobry. Jezeli chodzi Ci o Sony to (nie wiem jakiego chcesz kupic) moj kumpel ma tego i jest srednio zadowolony.
szeni
Zeny Micro widzialem ostatnio w sklepie. Cudeńko - wygląda jak zapalniczka, z tym że jest o około 40% mniejsza, no i ma ekranik.
Ale mi to niepotrzebne, bo swojego MuVo i tak trzymam w kieszeni
Yacek
http://www.bizrate.com/marketplace/search/...-121661341.html

Ten vaio byl jakis czas temu na allegro ale juz go nie ma, biore go i ipoda pod uwage, creative zeny nawet nie wchodza w gre, dla mnie to sa smiecie, uparlem sie na sony albo ipoda, argument ze creative tanszy nie ma w ogole znaczenia. Poza tym creative zen pewnie tez syczy :)
SIKI
Coooo za cena ohmy.gif mellow.gif Za tą cene można X360 kupic ninja.gif
A tak na temat to co lepszego ma ten mp3 player od iPoda nano?
Yacek
Hm... 40gb dysk ? Poza tym ipody nano i shuffle maja niekorzystny wspolczynnik ceny do mozliwosci, sa zbyt drogie jak na ten segment pamieciowy. Kupujac ipoda nano albo shuffle za bardzo przeplaca sie za logo apple. Im wyzej tym stosunek ceny do mozliwosci jest o wiele korzystniejszy dlatego najbardziej oplaca sie wydac miedzy ~800 do 1800zl. Sa jeszcze jakies wynalazki typu iRiver ale nie wiem co to jest, nic procz suchych danych o nim nie wiem wiec nie biore go pod uwage poki co. Wbrew pozorom taki ipod photo video 60GB nie jest jako tako drogi. Fakt, to kupa kasy, zalezy tez jak dla kogo, ale filmy, zdjecia no i ta ogromna pojemnosc moim zdaniem warte sa tych pieniedzy, do tego dochodzi wspaniala ergonomia i jakosc wykonania, jedyne nieporozumienie to i Tunes.
Jędrek
Yacek - po co Ci to 'gownienko' Sony za taka cene. Nano i Shuffle sa za drogie za tak mala pamiec. Hmm. Nie lepiej kupic sobie iPod'a 20 GB z kolorowym wyswietlaczem za nieco ponad 1.000 zl ? Filmow i tak nie bedziesz ogladal ;P (Nie wiem czy wiesz, ale iPod odtwarza tylko jeden format filmow - takie zabezpieczenie przed ogolnym piractwem). A dysk 60 GB do PCta w postaci iPoda nie jest Ci za taka cene potrzebny.

Jezeli chodzi o iTunes to na samym poczatku tez bylo to dla mnie jakims sporym nieporozumieniem, ale teraz - miod. Nowy Windows Media Player wyglada jak iTunes (zreszta nie bede poruszal tu takiej sprawy, ze MS zrzyna na maxa wszystko od Mac'ow i Apple ogolnie). iTunes jest naprawde teraz kozacki. Podoba mi sie segregowanie piosenek po ilosci przesluchania danego utworu i po skali ocen danej empetrojki.

Anyway - Ostatnio na sylwestra i 18-stke ziomka uzywalismy iPoda jako 'zrodlo muzy', podlaczylismy pod wzmacniacz i jazdaa ;] Dobrze jest miec full muzy w czyms malym ;-)

Na swoim iPodzie mam jakies 6-7 GB muzyki, reszta sluzy jako dysk przenosny.

Jak podlaczylem iPod'a do 360-tki to odrazu moglem wejsc do Albumow z muza etc - zero problemow, a potem za darmo z Live sciagnalem jakis programik do iPod'a z mozliwoscia odtwarzania tego nowego formatu muzy - no wiecie bylo o tym glosno ostatnio.

iPod robi naprawde wrazenie. Jeden minus - STRASZNIE sie rysuje. Nosze go w kieszeni bez kluczy etc, a wyglada jakby wrocil z wojny badz jechal po podlodze, byle co i juz wielka ryska.

Na poczatku mialem jakis tam problem z bateria - zle odczytywal jej poziom, ale teraz trzyma dobre 10h. Tak wiec 2 dni szkoly i ladowanie. Zauwazylem tez, ze coraz wiecej ludzi ma iPoda i Creative Zen'y.
Dabman
ja sugeruje tylko 3 playery:D
iPod - bardzo ladny + dozy wyswietlacz
iRiver - bardzo maly
mpio
Wszystkie 3 maja mega jakosc dzwieku !!
Firekage
Elo.
A ja napisze tak...wszyscy wg mnie kotrzy sa sklonni dac za odtwarzacz wiecej niz 300-400 zl sa nieco inni.....mianowicie po co komu odtwarzacz z pojemnoscia wieksza niz 512 Mb.....ja swojego slucham w domu ,w drodze na uczelnie,i do pracy....a wieksza pojemnosc....w tym wypadku jest mi nie potrzebna....jesli mam byc powazny to chyba gdybym mial wydac 2000 na odtwarzacz to uz lepiej chodzilbym z laptopem.....
Pozdro.
kubson
a dla mnie troche dziwne jest kupowanie mp3 playera z mala pamiecia co chwile zmieniac kawalki w domu niewygoda jak z cd playerami a takto masz swoja wieksza kolekcje zawsze przy sobie i puszczasz to na co masz ochote a nie ze slucham 20 kawalkow non stop

a w kwesti mp3 playerow

ja polecam irivera h10 smile.gif jest mega wpyte w dwoch wersjach 5 i 6gb dysk smile.gif i naprawde niszczy ipoda moj ziomek jak zobaczyl jak to gra i wogoel smiga zapragnal go smile.gif no i spoko ze dostajemy sluchawki naprawde wysokiej klasy jakosci i wogole firmy sennheiser ja swojego posiadam od wakacje zero problemow jestem bardzo zadowolony no i polecam raz jeszcze smile.gif
Jędrek
QUOTE(Firekage @ 17 01 2006, 05:54) *

Elo.
A ja napisze tak...wszyscy wg mnie kotrzy sa sklonni dac za odtwarzacz wiecej niz 300-400 zl sa nieco inni.....mianowicie po co komu odtwarzacz z pojemnoscia wieksza niz 512 Mb.....


To widze, ze masz duzo tych mp3. ;-)
Obczaj sobie u kogos, a nawet w Apple Center jak wyglada iPod, jak za.je.bi.scie jest miec ile chcesz w potworzonych albumach etc. Zapomnialem oczywiscie o opcji (Playliscie) On The Go. Dodajemy sobie z iPod'a te mp3, ktorych chcemy wysluchac, wybieramy kolejnosc etc. Np. Wchodze w Playliste Madonny, wybieram piosenke i trzymam 2 sek na nia i ona juz znajduje sie tez w On The Go. Z On The Go zawsze mozemy skasowac albo zostawic. Ilosc albumow On The Go jest nieograniczona. Jezeli empetrojka znajduje sie w On The Go to nie znaczy, ze zniknela z oryginalnej PlayListy.
Yacek
QUOTE(Jędrek @ 17 01 2006, 00:08) *

Yacek - po co Ci to 'gownienko' Sony za taka cene. Nano i Shuffle sa za drogie za tak mala pamiec. Hmm. Nie lepiej kupic sobie iPod'a 20 GB z kolorowym wyswietlaczem za nieco ponad 1.000 zl ? Filmow i tak nie bedziesz ogladal ;P (Nie wiem czy wiesz, ale iPod odtwarza tylko jeden format filmow - takie zabezpieczenie przed ogolnym piractwem). A dysk 60 GB do PCta w postaci iPoda nie jest Ci za taka cene potrzebny.

Jezeli chodzi o iTunes to na samym poczatku tez bylo to dla mnie jakims sporym nieporozumieniem, ale teraz - miod. Nowy Windows Media Player wyglada jak iTunes (zreszta nie bede poruszal tu takiej sprawy, ze MS zrzyna na maxa wszystko od Mac'ow i Apple ogolnie). iTunes jest naprawde teraz kozacki. Podoba mi sie segregowanie piosenek po ilosci przesluchania danego utworu i po skali ocen danej empetrojki.

Anyway - Ostatnio na sylwestra i 18-stke ziomka uzywalismy iPoda jako 'zrodlo muzy', podlaczylismy pod wzmacniacz i jazdaa ;] Dobrze jest miec full muzy w czyms malym ;-)

Na swoim iPodzie mam jakies 6-7 GB muzyki, reszta sluzy jako dysk przenosny.

Jak podlaczylem iPod'a do 360-tki to odrazu moglem wejsc do Albumow z muza etc - zero problemow, a potem za darmo z Live sciagnalem jakis programik do iPod'a z mozliwoscia odtwarzania tego nowego formatu muzy - no wiecie bylo o tym glosno ostatnio.

iPod robi naprawde wrazenie. Jeden minus - STRASZNIE sie rysuje. Nosze go w kieszeni bez kluczy etc, a wyglada jakby wrocil z wojny badz jechal po podlodze, byle co i juz wielka ryska.

Na poczatku mialem jakis tam problem z bateria - zle odczytywal jej poziom, ale teraz trzyma dobre 10h. Tak wiec 2 dni szkoly i ladowanie. Zauwazylem tez, ze coraz wiecej ludzi ma iPoda i Creative Zen'y.



Zgadzam sie z tym co napisales, 20GB to naprawde duza pojemnosc, iPod 60gb photo video to byl tylko przyklad i raczej nie bede bral jego kupna pod uwage, moze wlasnie ipod 20gb albo ipod photo 30gb. Zastanawia mnie tez ten sony, nie sugerujcie sie cena 500 dolarow bo to jakas pomylka, na allegro byl mniej niz 1400zl. Szkoda ze ipod nie oblusguje playlist m3u, byloby to bardzo wygodne, wrzucic to winampa i zrobic sobie playlisty, ale itunes tez nie jest zle, wkoncu je usprawnili. Video w ipodzie to raczej zbedny bajer, mnie nie interesuje kompletnie. Co do rysowania: trzeba zainwestowac w pokrowiec czy jak to tam sie nazywa :)
Jędrek
Taa. Moj kumpel mial taki sylikonowy pokrowiec, ale szybko z niego zrezygnowal - iPod wygladal ch.ujowo. Jak moj ojciec mi kupowal iPoda to dostal gratis taki pokrowiec, aby przypiac player'a to paska, ale jest na maxa chujowy.
Na allegro widzalem niedawno takie skarpteki na iPoda - dla dziewczyn w sam raz. ;-)
Firekage
Elo.
Dla meei liczy sie jakosc nie ilosc sluchanych plyt.....slucham hard rocka i metalu,plytyy zmieniam w odtwarzaczu w momencie gdy znam juz kazdy riff,solo i zagrywki.Musze sie wczuc i dlatego zmieniam utwory raz na tydzien,lub dwa.A jesli mam ochote na MOJA KOLEKCJE.....to z usb 2,0 wgrywa mi sie to z 30 sekund....
Pozdro.
Zdania nie zmienie.
Yacek
512MB, co to jest ? Lekko 2 dwuplytowe albumy Cafe del Mar w 192kbps i wiekszym mi wejda i to wszystko. A ja musze miec cala dyskografie minimum. I minimum 192kbps. Poza tym jak kogos kreci sluchanie w kolko 3 albumow i zamienianie w domu na cos innego to jego sprawa. Ja nie bede niczego podlaczal i zmienial nawet przez 20s jesli mam ochote posluchac nagle schranzow a za godzine chill outu lub ambientu.

UPDATE:

SONY VAIO na allegro:

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=82181949

Rozkminiam czy nie wziazc teraz tysiaka z firmy czy poczekac kilka dni, dorobic kasy troche i kupic ipoda :/
wortigern
jesli chodzi o pamiec to jest kwestia upodobania, to tak jakby rozmawiac czy czarny kolor jest ladniejszy od czerwonego 0o. Jednym starczy 128mb a innym 4-5gb bedzie malo.
Yacek
Tylko ze w przypadku kolorow nie mozna mowic o ich uzytecznosci i przydatnosci.
wortigern
wiecej pamieci nie jest wcale bardziej uzyteczne
kubson
jasne racja najlepiej miec 128 mb biggrin.gif
Jędrek
QUOTE(wortigern @ 18 01 2006, 13:14) *

jesli chodzi o pamiec to jest kwestia upodobania, to tak jakby rozmawiac czy czarny kolor jest ladniejszy od czerwonego 0o. Jednym starczy 128mb a innym 4-5gb bedzie malo.


To powiedz mi ile masz GB mp3 na kompie. I nie mow, ze nie chcialbys 'zabrac ich wszystkich ze soba' smile.gif
Czappi
Ja mam 40GB muzyki i Creative MuVo 256TX mi w zupełności wystarcza smile.gif
Yacek
QUOTE(Czappi @ 22 01 2006, 01:30) *

Ja mam 40GB muzyki i Creative MuVo 256TX mi w zupełności wystarcza :)


Na Twoim miejscu wydal bym troche kasy na rezonans magnetyczny czaszki wraz z negatywem aby sprawdzic jak duzo komorek mozgowych Ci obumarlo :p

A tak serio to wortigern ladnie napisal: "wiecej pamieci nie jest wcale bardziej uzyteczne". W sumie racja. Zamiast A6 kupie sobie malucha i tez bedzie mi sie komfortowo podrozowalo w 4 osoby, a co! Pamietajcie, wiecej nie znaczy lepiej! Idzcie po kosztach i kupujcie jak najmniejsze!

Dziwi mnie troche dlaczego niektore osoby z tego tematu nie potrafia wybiec swoimi myslami dalej niz poza dzisiejszy dzien, twierdzac uparcie ze wiecej pamieci to kicha, zaciekle broniac swojego malego 256 megowego pudeleczka od zapalek.


Znalazlem Sony Vaio i juz wiem ze bedzie moje. Mam nadzieje ze ten tydzien bedzie udany i w koncu kupie ta maszynke. Padlo na Vaio bo jest relatywnie tanszy niz ipod jesli chodzi o rozmiar pamieci, do tego to jest 'rare' i mniej strace przy odsprzedazy.

http://www.corvus.com.pl/sklep/pokaz_produkt.php?idprod=185
wortigern
na kompie mamz 5-6gb muzy, bo nie trzymam byle czego na kompie. Przy sobie najlepiej jak bym mial tak z 2 gb najlepszej muzyki i mi starczy.

Co do tego ze wiecej pamieci nie jest wcale bardziej uzyteczne to mowilem to o pamieci na dysku twardym. Wole miec 2 gb w malej kostce niz 40gb w pudle, kolorowe ekraniki i inne (pipi)ki mnie nie interesuja ale wiekszosc tych "duzych" mp3 ma wlasnie takie bajerki ktore wcinaja tylko baterie. Porownywanie do samochodow bylo chybione, ja bym wolal malego lotusa od jakiegos duzego SUVa, a moge cie zapewnic ze maly iriver 1gb bedzie gral lepiej od super duper 60gb ipoda.

Jesli chodzi o mozliwosc uzywania takiego duzego mp3 jako przenosny dysk to tez glupota, dla mnie na takie zabawy starczyloby 2gb, a jesli bym chcial przenosny dysk to kupilbym sobie za polowe ceny ipoda zwykly HDD zewnetrzny.

Poki nie bedzie playerow z kosciami flash o pojemnosci 10-20gb to nie opyla sie dla mnie kupowanie takiego czegos z HDD. Ale to wszystko to tylko moje zdanie, niech kazdy kupuje to co mu pasuje.
Firekage
Elo.
Zgadzm sie z powyzszym.Sam jaqk pisalem slucham metalu i hard rocka.....mam w sumie kolekcje ktora jest dla mnie wazna od poczatku lat 70 do chwili obecnej...i wole sobie muze zmieniac niz nosic ze soba odwaznik 40 gb....moja sansa i creativ to wymiar kolo 3 na 4 cm i waga kolo kilku gram.....koles ma creativa 20 gb....zadko go uzywa bo raz jest ciezki,dwa nieporeczny i do kieszeni sie nie miesci....A co do pamieci wiekszej itd...jak pisalem wyzej wole sobie nosic lekki odtwarzacz i zmieniac muze co tydzien niz pudlo wielkie wazace pare kilo....Faqt co kto lubi itd....ale dla mnie liczy sie muza....gdy juz w calosci album znam..zmieniam go....Dla tych ktorzy nie kumaja tego napisze tak....Nowego Kreatora(Enemy of God-2005)katuje non stop....
Pozdro.
PS....sam mam muze w formacie 192kbps i raczewj wiecej wchodzi na 512....na pewno nie 3....i jescze cos ...w standardszie 128 do okolo 160 kbps na niego wlazi od 80 do 100 utworow....nie mowcie mi ze taka ilosc lykniecie w jeden dzien i juz calosc nagle swietnie znacie(chyba ze sluchamy po lebkach)
Pozdro.
Yacek
Jezeli 160 gram to dla was az taki ciezar to nie mam pytan. Ja mam zamiar kupic soniaka ktory wazy kolo 200gram, jest ciezszy ale mi to nie przeszkadza, ale jesli kogos przeraza wymiar i waga ipoda ktory wazy kolo 150 gramow no to sorry, ale macie jakas manie wielkosci i ciezkosci. To jak wy nosicie te swoje stugramowe telefony, targacie je na wozkach bo sa takie ciezkie ?

@ Wortigern:

Jezeli dla Ciebie 40gb, kolorowy ekran, rozbudowane menu, jakies kalendarze i inne pier do lki wcinaja baterie na ktorej Sony Vaio gra w RZECZYWISTOSCI od 18 do 20 godzin i podobnie ipod to ja nie mam pytan. Masz racje, to rzeczywiscie malo w porownaniu z jakims muvo czy innym malcem do ktorego trzeba pchac zwykle baterie na ktorych jedzie sie tez kolo 20 godzin. Masz racje, male odtwarzacze mp3 sa oszczedniejsze... -_-

Tutaj kawalek recenzji Vaio Pocket z pewnego forum (http://forum.notebookreview.com/showthread.php?t=11926):

Battery

Sony claims 20 hours of battery life for the VAIO Pocket, and in my use that was fairly accurate. 20 hours is really nice for a portable device. No PDA, cell phone, laptop or discman has ever provided me with 20 hours of usage without a recharge, so this amount of battery life is a very happy thing. The battery is not technically replaceable, meaning that Sony doesn't provide a simple latch to pop it out and replace. However, all it takes to remove the battery from the device is taking out two screws, and then you can slip a new battery in. Sony says a technician should be used to do such a thing. Since this device is rechargeable and you have 20 hours, it's probably easy to just charge it every few days to keep the battery juiced, but it's always nice to know that replacing the battery is a doable thing if necessary.


Pozdro szejset dla pradozernych odtwarzaczy mp3.
kubson
hahaha kilogramy smile.gif szkoda slow moj iriver h10 5g wazy około 96.2g fakt jest taki ciezki ze mi obrywa kieszenie biggrin.gif i dlatego nie wyobrazam sobie nosic playera 40 gb bo toprzeciez prawie 200g nie da sie udzwignac hahaha.gif

co do bateri moj trzyma 12h i jest dobrze ale wiadomo komus moze byc ciezko ladowac i mowi ze bateria slaba smile.gif

a tak serio wydaj mi sie ze jest tu jakas mania bronienia swojego playera i nie dopuszczenia mysli "ze faktycznie moj ma malo pamieci ze jednak lepszy wiekszy" tylko na sile bedzie szukalo sie z (pipi) wyssanch argumentow jak ciezar playerka smile.gif

ja troche zaluje ze nie mam wiekszego myslalem ze nie potrzebuje tyle a sie mylilem hehe no ale z 5 tez jest dobrze smile.gif
wortigern
wole irivera 1gb niz ipoda 60gb, to jest moje zdanie i wali mnie czy kogos to smieszy czy nie. Nie zgodzilem sie z tym ze wiecej pamieci jest poreczniejsze a juz sie kreci burza. Waga playera mi zwisa dopuki nie przekracza 400g, ale za to wielkosc juz mi nie zwisa i ipoda bym nie chcial, poza tym jestem uprzedzony do wbudowanych aku, wole miec baterie ktore sobie moge zmienic w razie potrzeby np na wycieczce. Nie lubie tez gdy do playera jest kabel, ja bym go zgubil w ciagu tygodnia.

Creative muvo to dziadostwo, smiesznie piszczy przy przelaczaniu piosenek, ma kiepskie sluchawki, wyglada beznadziejnie ale mi wiecej narazie nie potrzeba, moze w wakacje kupie sobie jakiegos iriverka 2gb i dla mnie to juz jest wypas. Takie jest moje zdanie, nie uwazam playerow >20gb za (pipi) ale poprostu narazie bym sobie takiego nie kupil bo po pierwsze cena a po drugie porecznosc jest jeszcze na beznadziejnym poziomie... IMO.
Yacek
iPod nano tez jest Twoim zdaniem nieporeczny ? ;p
Yacek
QUOTE(kubson @ 22 01 2006, 12:38) *

a tak serio wydaj mi sie ze jest tu jakas mania bronienia swojego playera i nie dopuszczenia mysli "ze faktycznie moj ma malo pamieci ze jednak lepszy wiekszy" tylko na sile bedzie szukalo sie z (pipi) wyssanch argumentow jak ciezar playerka :)



Dokladnie, odnioslem takie samo wrazenie, pomimo iz tak naprawde nikt po nikim nie jezdzi, ze ktos ma jakies gowienko za 150zl a drugi ma kombajn z maszyna do szycia garniturow i ekspresem do kawy za prawie 2000zl. Kazdy kupuje to na co ma ochote, obojetnie czy go stac na ipoda czy nie, czy ma 1gb czy 10gb muzy w kompie, czy ma wade kregoslupa lub czy jest calkowicie zdrowy i moze nosic pudelko o wadze do 200g. Dyskusja rozchodzi sie o kilka faktow ktore jedni chca na sile przekombinowac i pozmieniac. To kto jaki player sobie kupi to jest jego sprawa, dla mnie osobiscie wszyscy moga sobie kupowac jakies samsungi lub creativy muvo, ja sie uparlem na sony vaio lub ipoda bo MI taki bedzie najbardziej odpowiadal, ale kiedy ktos mi proboje wmowic ze te wynalazki beda dzialaly krocej niz jego bateryjka "paluszek" w odtwarzaczu 256mb, albo ze sa tak ciezkie, ze grozi mi kalectwo no to sorry ale nie lubie jak ktos ewidentnie pier doli glupoty. Owszem, ich rozmiary w porownaniu do playerow z pamiecia flash maja sie jak maluch do buldozera ale to jest cos za cos i mimo wszystko nie sa jakies tragiczne, bo uwazam ze taki ipod photo video 30gb jest bardzo poreczny i maly jak na tej klasy urzadzonko. Kazdy chcialby miec 60GB playera o rozmiarach chocby ipoda shuffle.
wortigern
QUOTE(Yacek @ 22 01 2006, 16:02) *

iPod nano tez jest Twoim zdaniem nieporeczny ? ;p


tak, jest jak dla mnie "za chudy", i podobno strasznie sie rysuje confused.gif
Yacek
Wada wszystkich ipodow jest to ze sie rysuja.
szeni
Po dluzszym obcowaniu z moim MuVo 256 dochodzę do wniosku, że taka ilość w zupełności mi wystarcza. Oczywiście nie ukrywam, że noszenie przy sobie kilkudziesięciu GB muzyki jest moim marzeniem, ale - po pierwsze - mimo wszystko nie byloby to dla mnie wygodne (o wygodzie w dalszej czesci posta), po drugie - cena skłania mnie raczej do używania dobrego (nie jakiegoś noname za 100 złotych) discmana z mp3.
Wróćmy teraz do wygody. Te 20 czy więcej GB byłoby mi potrzebne, gdybym często wybierał się na jakieś dłuższe wojaże bez komputera. Do krótkich, 15minutowych spacerów do szkoły i z powrotem w zupełności wystarcza mi mój Muvo (w dodatku waga i wielkość jest dla mnie idealna). Ale doskonale rozumiem ludzi, którzy lubią mieć przy sobie całą swoją dyskotekę.
Moim marzeniem jest odtwarzacz wielkości telefonu komórkowego, na którym pomieściłbym około 100GB mp3. Najlepiej byłoby, gdybym w domu wpinał go do jakiejś 'bazy', tak, by wszysko to, co ściągnę/zgram na kompa, od razu było w pamięci playera - żebym nie musiał bawić się w jakieś przesyłanie. A już zupełnym wypasem byłoby, gdyby odtwarzacz łączył się przez internet z moim komputerem, pozwalając mi w każdym zakątku globu przeglądać zawartość jego twardego dysku. Oprócz odgrywania muzyki z chęcią ujrzałbym możliwość przeglądania WWW i oglądania zdjęć i filmów na sporym ekranie (mile widziana możliwość podłączenia do TV). Najlepiej byłoby, gdybym przez te wszystkie zasoby nie musiał się przekopywać ręcznie - optuję za wbudowanym mikrofonem. Taka sytuacja: Idę ulicą. Nachodzi mnie ochota na usłyszenie, dajmy na to, 11 utworu z 3 płyty U2. Nie muszę wyciągać ustrojstwa z kieszeni, bawić się 5 minut guzikami i pokrętłami, tylko mówię do słuchawki: U2, płyta taka i taka, utwór taki i taki i od razu go słyszę. Pełen wypas. Jeśli chodzi o rozmiar - pozwolę, by odtwarzacz mógł (oczywiście bezprzewodowo) łączyć się z moimi okularami (wersja hi-tech - z soczewkami), przez które niczym Terminator mógłbym ujrzeć tytuł akutalnie granego utworu, menu, equalizer, a także strony WWW czy filmy.
Za takie cudo śmiało mógłbym wydać nawet 3 tysiące złotych. Marzenia? Poczekajmy 20 lat, daję gwarancję, że przynajmniej część z nich się zyści. Jak to mówią na dalekim wschodzie - pażyjom, uwidim.
Jędrek
Za 7 - 10 lat bedziesz mial takie cacko w sklepie.

Wracajac do 'problemu'.
Ty idziesz do szkoly 15 min, a ja np czasami ponad 1h. W tym momencie jestem na snowboardzie i co, myslisz, ze 256 mb muzyki starcza ? Wcale nie. Odpowiadajaca nam wielkosc jes uwarunkowana 'stylem zycia'. Jezeli spedzasz poza domkiem 30 min dziennie to wystarczy Ci 128 mb nawet. Ale chyba nie chcesz mi powiedziec, ze na lekcjach twoj Creative jest wylaczony (nie mam na mysli wszystkich przedmiotow, ale te mniej 'fantastyczne' sa idealne do przesluchania kilku nowych utworkow, ktore wpakowales do odtwarzacza).
Pisalem juz o domowkach na ktorych 'rzadzi' iPod. W tym momencie odtwarzacz od Apple nie jest wcale taki drogi (nie mowie o oficjalnej cenie w Apple Center, ale na allegro sa naprawde dobre i korzystne ceny tego sprzetu).

Wybor nalezy do kazdego, ale ja nie moglbym codziennie zmieniac swoich mp3 na odtwarzaczu.
Yacek
QUOTE(szeni @ 24 01 2006, 13:02) *

Po dluzszym obcowaniu z moim MuVo 256 dochodzę do wniosku, że taka ilość w zupełności mi wystarcza. Oczywiście nie ukrywam, że noszenie przy sobie kilkudziesięciu GB muzyki jest moim marzeniem, ale - po pierwsze - mimo wszystko nie byloby to dla mnie wygodne (o wygodzie w dalszej czesci posta), po drugie - cena skłania mnie raczej do używania dobrego (nie jakiegoś noname za 100 złotych) discmana z mp3.
Wróćmy teraz do wygody. Te 20 czy więcej GB byłoby mi potrzebne, gdybym często wybierał się na jakieś dłuższe wojaże bez komputera. Do krótkich, 15minutowych spacerów do szkoły i z powrotem w zupełności wystarcza mi mój Muvo (w dodatku waga i wielkość jest dla mnie idealna). Ale doskonale rozumiem ludzi, którzy lubią mieć przy sobie całą swoją dyskotekę.
Moim marzeniem jest odtwarzacz wielkości telefonu komórkowego, na którym pomieściłbym około 100GB mp3. Najlepiej byłoby, gdybym w domu wpinał go do jakiejś 'bazy', tak, by wszysko to, co ściągnę/zgram na kompa, od razu było w pamięci playera - żebym nie musiał bawić się w jakieś przesyłanie. A już zupełnym wypasem byłoby, gdyby odtwarzacz łączył się przez internet z moim komputerem, pozwalając mi w każdym zakątku globu przeglądać zawartość jego twardego dysku. Oprócz odgrywania muzyki z chęcią ujrzałbym możliwość przeglądania WWW i oglądania zdjęć i filmów na sporym ekranie (mile widziana możliwość podłączenia do TV). Najlepiej byłoby, gdybym przez te wszystkie zasoby nie musiał się przekopywać ręcznie - optuję za wbudowanym mikrofonem. Taka sytuacja: Idę ulicą. Nachodzi mnie ochota na usłyszenie, dajmy na to, 11 utworu z 3 płyty U2. Nie muszę wyciągać ustrojstwa z kieszeni, bawić się 5 minut guzikami i pokrętłami, tylko mówię do słuchawki: U2, płyta taka i taka, utwór taki i taki i od razu go słyszę. Pełen wypas. Jeśli chodzi o rozmiar - pozwolę, by odtwarzacz mógł (oczywiście bezprzewodowo) łączyć się z moimi okularami (wersja hi-tech - z soczewkami), przez które niczym Terminator mógłbym ujrzeć tytuł akutalnie granego utworu, menu, equalizer, a także strony WWW czy filmy.
Za takie cudo śmiało mógłbym wydać nawet 3 tysiące złotych. Marzenia? Poczekajmy 20 lat, daję gwarancję, że przynajmniej część z nich się zyści. Jak to mówią na dalekim wschodzie - pażyjom, uwidim.


jak juz zaczales gdybac to mogles wygdybac kolo miliona znakow to bylby spokoj do konca roku z tym Twoim gdybaniem ;p

Szczerze mowiac mam dylemat. Czy ipod czy sony, ale wymyslilem ze dla samego sprawdzenia kupie soniaka, jak sie niespodoba to zawsze go opchne i moge dolozyc do ipoda. Na tym etapie mysle ze obowiazkowo musze dorwac jakies markowe etui i sennheisery albo kossy.
wortigern
iriver albo iaudio, ile masz kasiory ?
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2009 Invision Power Services, Inc.