QUOTE
Za 7 - 10 lat bedziesz mial takie cacko w sklepie.
Wracajac do 'problemu'.
Ty idziesz do szkoly 15 min, a ja np czasami ponad 1h. W tym momencie jestem na snowboardzie i co, myslisz, ze 256 mb muzyki starcza ? Wcale nie. Odpowiadajaca nam wielkosc jes uwarunkowana 'stylem zycia'. Jezeli spedzasz poza domkiem 30 min dziennie to wystarczy Ci 128 mb nawet. Ale chyba nie chcesz mi powiedziec, ze na lekcjach twoj Creative jest wylaczony (nie mam na mysli wszystkich przedmiotow, ale te mniej 'fantastyczne' sa idealne do przesluchania kilku nowych utworkow, ktore wpakowales do odtwarzacza).
Pisalem juz o domowkach na ktorych 'rzadzi' iPod. W tym momencie odtwarzacz od Apple nie jest wcale taki drogi (nie mowie o oficjalnej cenie w Apple Center, ale na allegro sa naprawde dobre i korzystne ceny tego sprzetu).
Wybor nalezy do kazdego, ale ja nie moglbym codziennie zmieniac swoich mp3 na odtwarzaczu.
Wydaje mi się, że tak właśnie napisałem... Tak, jest wyłączony, bo jakoś mi tak niezręcznie egoistycznie słuchać, kiedy naokoło jest mnóstwo znajomych. Poza tym, od razu zaczęliby się na mnie dziwnie patrzeć, a co odwazniejsi by mnie atakowali z 'prośbą' o 'pokazanie'. Już nie mówię o fakcie, że perspektywa odebrania mi przez nauczyciela sprzętu na który pieniądze zbierałem przez 2 miesiące nie jest dla mnie zbyt optymistycznie.
Ostatnio rozbił mnie mój kolega. Siedzimy w kafejce, tuż obok siebie, gramy w CSa. Ja na uszach mam właśnie słuchawki od Muvo. Kolega mówi:
- Ej, dasz mi potem sobie posłuchać?
- Dam, ale widzisz, że teraz słucham. Potem.
Minęło 5 minut...
- Ej, szeni, to jak, dasz mi? - Jego błagalny ton zmusił mnie do zrobienia mu przyjemności...
(Jak to teraz czytam, to sobie myślę, że niezły ze mnie pedał).
Podobnie jest nawet z konsolami - jeśli poza domem gram raz na ruski rok, to nie widzę sensu kupowania drogiego jakby nie patrzeć PSP, skoro do zabawy wystarczy mi zwykły GBA. Co oczywiście nie znaczy, że gdybym mógł sobie pozwolić na przenośną konsolę Sony, to bym sobie jej nie sprawił. Jeśli byłbym biznesmanem - zapewnie miałbym komórkę-palmtopa za kilkanaście tysięcy. A że nie jestem - mam zwykłego siemensa. Proste.
QUOTE(Yacek @ 24 01 2006, 21:54)

Hm, ile bedzie kosztowalo tyle bede mial, ogladalem irivery i takie sobie, uparlem sie na sony i ipoda. Ku rwa kupie dwa i bedzie spokoj.
Ten, który Ci się bedzie mniej podobał, możesz dać mi. Obiecuję, że wtedy nawet przestanę 'gdybać', nawet na 2 lata.