Brudasowe party tuż tuż, więc i temat sie przyda.
Kto się wybiera, ile pije itp. piszcie tutaj.
No i z tego co zauważyłem to parę osób ma zamiar bawić się na Frontside. Koncert będzie dopiero drugiego dnia, więc może jakoś się umówimy jeszcze w pierwszy na browarka w cieniu pobliskich (miejmy nadzieję nie obsranych

) drzew.

Na mapce jest ikonka PKO, myślę że miejsce na spotkanie byłoby dobre, a potem byśmy skoczyli na piweczko. Co Wy na to?
chyba byłem pierwszy stary, ale jak cchesz
Pojawi się jakiś mod, to któryś usunie, ale wyprzedziłeś mnie o 3 minuty.
mi to wisi ktory temat poleci, moze byc i moj:ppp
ale w Twoim jest mapka chociazO-o
No ba, full profeska, dlatego Twój był pierwszy

.
No ale najważniejsze i tak jest piwo, więc mam nadzieję, że parę chętnych osób się znajdzie.
Ja jestem jak najbardziej chetny bo akurat dzisiaj dowiedzialem sie ze jade

. A moze jakies winko?
dobra to niech jakis modek usunie moj temat...przenosimy sie na ten...tu sie mego prfesionalna mapka
winko...ofkoz-jaknajbardziej...mowilem juz, ze mam rzut kamieniam od tego woodstocku-jakby ktos chętny to macie moje gg w profilu
Czyli jest nas już 3, szykuje się mini zlot. Szczegóły dogadamy tak na tydzień przed woodstockiem, a na razie niech się deklarują chętni.
To moze by tak ten temat przenisc gdzie indziej bo nie wszyscy maja dostep do tego forum... moze stad tak male zainteresowanie.
A tak BTW to jest tam moze jakas rzeczka gdzie mozna poplywac?
Chyba jest, ale z bliska to jej nie widziałem.
Do kogo trzeba zagaić w sprawie otwarcia undgroundu?
EDIT:
Napisałem do Yohko, chyba najodpowiedniejsza osoba.
Sp3ct3R
25 07 2005, 11:59
jo, tez sie przejade na ten brudstock, proponuje male zamieszki w wiosce krishny
zanieście im schabowe, i kaszankę
Sp3ct3R
25 07 2005, 12:02
QUOTE(_Diabeu_ @ 25 07 2005, 12:00)
zanieście im schabowe, i kaszankę
jeszcze nas pogryza dzikusy
a ty bavolasty nie wybierasz sie na dnia-dwa natrzodzic i nalac im do ryzu?
a niby kiedy ten mapet szoł jest?
Sp3ct3R
25 07 2005, 12:10
QUOTE(_Diabeu_ @ 25 07 2005, 12:08)
a niby kiedy ten mapet szoł jest?
5 sierpien, moze jakies brudasy z forum pro beda chetne zeby wpasc to sie jeszcze mocniej potrzodzi
oni to już się organizują od 2tyg. na to
do kostrzynia niby blisko.... wątpię by mi się chciało - zobaczy się
diabeu wbijaj. specter`a pod pache i na brudparty.
Sp3ct3R
25 07 2005, 14:38
QUOTE(dragu @ 25 07 2005, 13:36)
diabeu wbijaj. specter`a pod pache...
LITOSCI O_O

(pipi)ROTFL
QUOTE(Seph @ 22 07 2005, 12:43)
A tak BTW to jest tam moze jakas rzeczka gdzie mozna poplywac?
jest rzeka Warta jest i bajorko blisko przystanku,ale nie polecam.
QUOTE(_Diabeu_ @ 25 07 2005, 14:15)
do kostrzynia niby blisko.... wątpię by mi się chciało - zobaczy się
do Kostrzynia-NIE / do Szczecinia-NIE / do Belinia-NIE
do Kostrzyna-TAK / do Szczecina-TAK / do Berlina-TAK
QUOTE(Sp3ct3R @ 25 07 2005, 14:38)
QUOTE(dragu @ 25 07 2005, 13:36)
diabeu wbijaj. specter`a pod pache...
LITOSCI O_O
QUOTE(_Diabeu_ @ 25 07 2005, 14:39)

(pipi)ROTFL
ichuj
Lukavik
29 07 2005, 01:54
tez bede jakby to kogos obchodzilo

wies gorzów wlkp. robi sobie maly oboz, jak wypatrzycie to krzyczec: Lukav chodz na piwo, ja stawiam!
no ja powiem krotko co o tym sadze :
http://m-c-p.prv.pl/ pozdrawiam
QUOTE(krln @ 31 07 2005, 10:10)
no ja powiem krotko co o tym sadze :
http://m-c-p.prv.pl/ pozdrawiam
Sory stary, ale my to już widzieliśmy. szatanszatan.
Ech, myślałem że to na poważnie na tej stronie, ale to jednak dla beki. Chyba że się myle.
no , watpie zeby ktokolwiek nie spojrzal na tego linka podobnie jak na narkotycyzm ale to juz inna baja
edit : ja tez kiedys myslalem ze to zart dopoki nie znalazlem dziwnych kielichow w szafce mojej corki ...
Taaaaa, wzruszyła mnie twoja historia.
to wręcz niesamowite
nie , to jest tragiczne

//
tylko ty jestes trgiczny
dokladnie tak ... jak autentycznosc tej stronki , czyli masz racje
ze co prosze?
o co biega tak btw i skąd ty w ogole mieszkasz?
olać typa, jutro kombinuje bilet na woodstockowego autobana, przydałoby się dogadać szczególiki.
kiedy pijemy i gdzie?
no własnie przydałoby sie obgadac szczegoły;p
ja juz mam bilet i ekipe, Ty dargu sam sie wybierasz?O_O
bo kurcze spotkac sie w tym syfie to bedzie nie małe wyzwanie...jakies propozycje?
Sam nie jadę. Trzeba się ustwqić w jakimś charakterystycznym miejscu na jakąs godzinkę. No i może w razie czego powymieniać się numerami komów.
Solid nie ma komaO_o
moge wysłać moje zdjęcia...oczywiscie toples
Nie masz koma, a może masz miejsce w namiocie?

Bo wszystko mi się posypało, ludzie wykruszyli, ale i tak jadę.

Pewnie znajdę coś, ale pytam "tak na zapas".
no da rade...tylko, ze w namiocie mam same abstynęckie dziwki...ani fajek*, ani wódkiXD...więc jakby co to wez z litra białej
*tzn 'nie pale, ale daj macha'
EDIT:
Coz...(pipi)nął mi sie termin i wpadne dopiero w piątek, z tego co wiem Ty dragu tez wieć luzz
OK. Sprawa wygląda tak.
Kto chce popić na woodstocku, w doborowym (

) towarzystwie, niech wpadnie o 17 w Piątek pod PKO (prawa strona sceny), jeśli będzie jakiś balon, czy coś w tym stylu, to będę pod nim czekał. Namiary na mnie 185 wzrostu, będę miał na sobie niebieską koszulkę z PE z Xboxem i napisem "I play this game". Jak co to mój kom wygląda tak: 607745864.
Druga próba spotkania o 18, w tym samym miejscu.
to narazie 2 osoby
17-18 pod pko(na prawo)
Namiary na mnie?:ppp
-czarne ciuchy i glany....nie da rady przeoczyć O_o
em...a gdzie jest to PKO?

(EDIT: aaaa juz iwem;pp) ...coz, wybieram sie za 30min na busa. Pewnie cie nie znajde w tym brudzie, ale skipne na fona.
BTW: Jakby ktos mnie szukał na woodstocku to bede miał czarną koszule i koloratke. Aco.
I co zdradzasz genialny plan? Zaraz zaroi się od księży

.
jak dam rade to postaram sie dotrzec pod PEKAO,zaraz wychodze...
trza cos chlapnac.
i jak było na brudstoku?:>
Miałem konkurencję w postaci przystanka jezus i z duszpasterzenia mało wyszło. Jedna osoba powiedziała mi szczęść boże, no w jakim kraju my żyjemy? Totalny upadek.
Solid dał dup.y nieprzeciętne i się nie zjawił (sestraszył się?).
Frontsajd dało radę, poza tym średnio.
Solid nie dał (pipi) i był...znaczy zaniesli go pod PKO i czekalismy. Nie wiem dlaczego nie udało sie spotkac. Było full typa, ale cie nei widzielismy Jak wytrzezwiałem to miałem wyrzuty sumienia, ze bedziesz mokł na deszczu. Przeszło mi kiedy mnie 'znajomi' zrobili w chuja. Raz, ze nikt nie miał komorki i nie mogłem zadzwonic. Dwa, ze nie mialem gdzie spac. (pipi)ali mi namiot szmaty.
Napisze cos więcej jak sie wyspie.
znajomemu też buchnęli namiot, tyle że jego siory i musi odkupić, lol
mi go nie buchnęli(chyba). Zapewne sam go gdzies zostawilem razem z dokumentami, albo oddałem za wino(niedostępne prawie), albo za cos do jedzenia
Woodstockowy klimat jak zawsze dał rade.Narobiłem sobie w ch*j długów,ale nie żałuje,choc rok temu było lepiej.
No i byłem zaledwie na 4,może 5 koncertach zresztą obsada w porównaniu do roku 2004 była conajwyżej średnia (zwłaszcza ,że nie było huntera

),więc też nie żałuje.
Poznałem i rozmawiałem z mnóstwem wspaniałych ludzi,bawiłem się swietnie i czułem się wspaniale byłem szczęśliwy i dumny,że mogłem tam być i to jest chyba najważniejsze.
Kto nie był niech żałuje...
Solid, wybaczam. Szkoda, że ci się pogibało i czekałeś pod kawiarenką internetową, a nie bankomatem PKO, który został błędnie umieszczony na mapie.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.