No i kolejny raz Sony się nie popisało. Zacznę może od startu. W trailerze z zeszłego roku do wyścigu startuje 20 kierowców, we wczorajszym już tylko 10. Bolidy startują jakby chciały, a nie mogły, jednakże i tak wygląda to naturalniej niż 12 miesięcy temu (w sensie samej płynności, bo kto widział, żeby prawie wszyscy kierowcy palili gumy na starcie). Cieszy mnie niezmiernie obecność odbić w lusterkach, mniej możliwość używania PSP jako kamery z tylnego spojlera (to tylko bajer). Jeśli chodzi o wypadki to jest porównywalnie z zeszłym rokiem, co nie oznacza, że mnie to zadowala. O ile sypiące się na kilka (pewnikiem z góry zaprogramowane) części spojlery robią, to z samej siły uderzenia nadal mogę się tylko

. Kiedy Ralf Schumacher z taką prędkością (koniec prostej na Monza, a więc 360 km/h) wjechałby w bok Marka Webbera i Nico Rosberga to z całą pewnością nie skończyłoby się tylko na odpadnięciu spojlerów i kół (swoją drogą ciekawe dlaczego odpada tylko opona, a felga zostaje

), ale na potężnym bum i zmasakrowaniu bolidów Williamsa (cały bok do kasacji). Kolejna wpadka to kolizja w tym samy miejscu pomiędzy dwoma McLarenami. McLaren z przodu huknięty przez swojego kumpla traci przedni spojler uderzając o Toyotę (ta oczywiście jedzie dalej jak gdyby nigdy nic

) i tylni, ale najśmieszniejsze jest to, że uderzający go z tyłu bolid traci nie przedni, a tylni spojler

. Ósmy cud świata. Za to kolejna kolizja robi i to nieprzeciętnie.
Ale to co mnie najbardziej rozbawiło to słowa tego łysola o "great AI". Gdzie ja się pytam, gdzie? Zaraz po tym jak te słowa wypowiada na szykanie dwa pojazdy się ze sobą "zlepiają" i nie chcą puścić (oczywiście po wpadnięciu na żwir oponki nic się nie brudzą). Na prostej po drastycznym zwolnieniu inne bolidy zamiast wyprzedzić nasze auto, bezmyślnie w nie stukają (nic nie odpada!

) i chyba tak to mogę nazwać, boją się nas ominąć Takim mniej istotnym szczegółem jest to, że wyścig na Monzy to 53, a nie 60 okrążeń, ale kto by o tym wiedział.
Co do grafiki to bolidy zdecydowanie robią, ale z odwzorowaniem torów jest po prostu tragicznie. Pierwsza szykana - brak telebimu, trybuny; Curva Grande - brak betonowych płyt okalających tor; Lesmo - tarki to nie jest beton pomalowany na zielono, ale takie oczka; prosta po Lesmo 2 - to w realu wygląda zupełnie inaczej. A teraz odpalcie F12004 - o dziwo tam jest prawie to wszystko, czego nie ma w F1 na PS3! I na koniec jeszcze jedno pytanie - co z tymi kibicami na trybunach? Bo na razie to nie ma się czym chwalić (tam siedzą bitmapy, ale na 100% tego stwierdzić nie można).
Mam nadzieję, że prezentowane filmy pochodziły z trybu arcade i gra jest jeszcze we wczesnym stadium developingu, bo jak na razie mamy do czynienia z pozycją wyraźnie middle-genową.