A jesli chodzi o sam film to moim skromnym zdaniem TM sie zbytnio nie popisal, nie dosc, ze przez pierwsza godzine filmu to zalowalemz e nie wzialem do kina sobie pouduszki i koldry to pozniej mi brakowalemn tego typowego dla TM schiza. Oczywiscie nie spodziewalem sie, ze bedzie to cos na miare Visitor Q bo cos takiego by w kinie nie polecialo raczej