Czy SH2 straszy również źle ustawioną kamerą, nie pozwalającą na rozejrzenie się po lokacji i innymi tego typu archaizmami? Osobiście poluję na SH collection, choć może to być ryzykowne zważywszy na to, że grałem jedynie w demo jedynki

Z drugiej strony to ciężko ów zestaw trafić, więc nie mam z tym większego problemu
CYTAT(Hubi. @ 19 05 2007, 18:59)

C mozecie powiedziec o grze Silent Hill 2? Oplaca sie ja brac, jesli nie gralo sie wczesniej w zadna czesc z serii SH?
Tak Tak i jeszcze raz Yes!
Świetny bardzo klimatyczny tytuł, genialna fabuła i straszenie w inny sposób niż potworki wyskakujące przed oczy.
Problem tylko tkwi w tym, iż w SH2 te potwory są wszystkie niemal takie same i wszystkie bez problemu idzie rozwalić z rurki. W dodatku amunicji do broni jest cholernie dużo przez co prawdę mówiąc klimat strachu i niepewności sporo traci. Z całą pewnością jest to b.dobra część sagi (najlepsza fabuła) ale pod względem grywalności bardziej spodobała mi się trójka, o jedynce w ogóle nie wspominając (najlepsza część). Niemniej jednak jak już pisali poprzednicy, jeśli nie grałeś to napraw ten błąd, tym bardziej, że znajomość jedynki w ogóle nie jest wymagana.
IMO SH2 to najlepsza część na PS2, zarówno pod względem klimatu, jak i muzyki oraz FABUŁY... SH3 to moim zdaniem pomyłka, a w SH4 intryguje jedynie mieszkanie i to co dzieje się w nim pod koniec gry- cała reszta to marna powtórka z roz(g)rywki. Nie no, sory, są dwa fajne momenty.
Koniec matur! Potrzebuję dobrej gry arcade'owej, szybkiej, ładnej, odprężającej, żywotnej i wciągającej- gatunek dowolny (Burnout odpada, mam). Jakieś sugestie?
A tak z innej beczki- są na PS2 jakieś fajne eRPeGi w stylu Diablo, z porządnym klimatem, długie, nieliniowe, z masą przedmiotów i questów?
CYTAT(Hubi. @ 19 05 2007, 16:59)

C mozecie powiedziec o grze Silent Hill 2? Oplaca sie ja brac, jesli nie gralo sie wczesniej w zadna czesc z serii SH?
Zdecydowanie TAK. SH2 to jedna z najlepszych gier na ps2, z genialnym scenariuszem, klimatem i świetną oprawą.
CYTAT(White @ 20 05 2007, 19:56)

SH3 to moim zdaniem pomyłka
Bo? Jakieś argumenty poproszę...
CYTAT(White)
Koniec matur! Potrzebuję dobrej gry arcade'owej, szybkiej, ładnej, odprężającej, żywotnej i wciągającej- gatunek dowolny (Burnout odpada, mam). Jakieś sugestie?
Strzelaniny:
Devil may Cry(1), Time Splitters (2,3)
Bijatyki:
Tekken(3T,
5); Virtua Fighter (4, 4evo.), MK:Shaolin Monks
Wyścigi: Wipeout:Fusion ; Shox (stare ale jare)
Moje propozycje starałem się maksymalnie dostosować do podanych przez ciebie kryteriów.
CYTAT(White @ 20 05 2007, 20:56)

Potrzebuję dobrej gry arcade'owej, szybkiej, ładnej, odprężającej, żywotnej i wciągającej- gatunek dowolny (Burnout odpada, mam). Jakieś sugestie?
Black. Może i niezbyt żywotna, ale tania. W dodatku na bank zerwie Ci tupet i podgrzeje szare komórki

Możesz łykać śmiało, bo w sumie pasuje do wszystkich wymienionych przez Ciebie kryteriów.
CYTAT
CYTAT(White @ 20 05 2007, 19:56)
SH3 to moim zdaniem pomyłka
Bo? Jakieś argumenty poproszę...
Mało interesująca IMO fabuła, ochyda zajmująca miejsce strachu, kobieta w roli głównego bohatera, średniacka oprawa audio- po prostu mi nie podpasowała.
Thx za rady. Chociaż Tekkena ja nie uważam za prostą i odprężającą arcade'ówkę Wyj.ebo ;]. Za to Blacka chyba nabędę.
Właśnie przeczytałem w nowym PE o składance Metal Slug na PS2. Chyba też da radę, c'nie? ;]
A co z moim pytaniem dotyczącym gier Diablo-podobnych?
CYTAT
Koniec matur! Potrzebuję dobrej gry arcade'owej, szybkiej, ładnej, odprężającej, żywotnej i wciągającej- gatunek dowolny (Burnout odpada, mam). Jakieś sugestie?
SSX Tricky, 3 albo On Tour
Amplitude
DMC 1&3
Może coś z GTA - tam też można wpaść na 15 minut i się porozbijać po mieście bez celu
State of emergency też ujdzie jako szybki szpil na 10 minut
A w SH3 wypada zagrać zwłaszcza jak się grało w SH1
SH3 jest IMO bardzo dobrą grą, szczególnie jeśli grąło się w jedynke (co napisął juz Arox).
Co do gier w stylu Diablo.. to chyba Baldur's Gate (2 części) i jakaś jeszcze gra była (The Bard's Tale czy jakos tak..?). Troche grałem we wszystkie 3, ale po jakimś czasie porzuciłem, jednak wolę jRPG.
Może Untold legends, czy jakoś tak, to na PS2 też chyba jest. Z góry mówię, że nie grałem, a jedynie o tym słyszałem.
CYTAT(Wy(pipi)o @ 20 05 2007, 21:17)

Shox (stare ale jare)
Boska gierka

Bierz bez zastanowienia. Ale coś mi się zdaje, że trudno ją będzie znaleźć.
Jinxters
21 05 2007, 13:31
CYTAT(White @ 21 05 2007, 08:41)

CYTAT
CYTAT(White @ 20 05 2007, 19:56)
SH3 to moim zdaniem pomyłka
Bo? Jakieś argumenty poproszę...
Mało interesująca IMO fabuła, ochyda zajmująca miejsce strachu, kobieta w roli głównego bohatera, średniacka oprawa audio- po prostu mi nie podpasowała.
Thx za rady. Chociaż Tekkena ja nie uważam za prostą i odprężającą arcade'ówkę Wyj.ebo ;]. Za to Blacka chyba nabędę.
Właśnie przeczytałem w nowym PE o składance Metal Slug na PS2. Chyba też da radę, c'nie? ;]
A co z moim pytaniem dotyczącym gier Diablo-podobnych?
Ojj niestety na Playa2 nie ma dużo gier w stylu Diablo...a na bank nie znajdziesz gry choc w 50% tak grywalnej jak hit Blizzarda.
CYTAT
A co z moim pytaniem dotyczącym gier Diablo-podobnych?
Baldur's Gate: Dark Alliance 1 & 2 ?
Champions of Norrath ?
Shining force Neo ?
CYTAT
Mało interesująca IMO fabuła, ochyda zajmująca miejsce strachu, kobieta w roli głównego bohatera, średniacka oprawa audio- po prostu mi nie podpasowała.
Fabuła ok, nie powala w porównaniu do dwójki ale zła nie jest. Ohyda nie zajmuje miejsca strachu tylko go właśnie pogłębia. W dójce brakowało mi chociażby tych przerażających pomieszczeń a'la z jedynki (w SH2 nie widziałem różnicy między światem zwykłym a alternatywnym ;p) i SH3 ma tego wystarczająco. Kobieta w roli głównego bohatera sprawuje się świetnie i nie wiem w czym Ci to przeszkadza, szczególnie, że lepiej oddany jest jej strach w cut-scenkach. Średnia oprawa audio? Głosy i muzyka w grze są wręcz genialne, o wiele lepiej budują klimat grozy niż SH2.
Ogólnie, jeśli chodzi o fabułę to SH2 bije na głowę wszystko. Jednak jeśli chodzi o strach to rządzą SH1 i SH3. A SH4 to badziew nie godny noszenia swej nazwy ;>
Ok... thx
kusi mnie trylogia Prince of Persia. Warto to nabyć za 150 PLN? Jedynym Prince of Persia w który grałem jest ten DOS'owy. W sumie to nienajnowsze gry, bardzo się zestarzały? Miodne są?
Większość pewnie powie że warto bo może i jest dobre ale lepiej przetestuj gdzieś przed zakupem bo np. mi te gierki nie podeszły zbytnio i się zawiodłem zwłaszcza przy tym całym hype jaki był na około.
Jak lubisz czysty klimat "arabskiej" przygody i najbardziej "plastyczne" akcje w historii gier to lykaj. Swieze patenty, niesamowite akrobacje, do tego swietnie opowiedziana historia tworzaca jedna calosc dopiero po skonczeniu wszystkich trzech. Za te kase warto.
Na allegro jest trochę taniej - już za 120 zł kupisz. Szczerze polecam (choć grałem na razie tylko w pierwsze dwie), gry choć do najdłuższych nie należą, to są świetne, mają klimatyczną atmosferę, pomysłowo zaprojektowane poziomy, intrygującą fabułę i dają sporo czystej frajdy - jeśli lubisz platformery

Polecam.
Nawet w sklepach jest taniej niż 150zł (ostatnio w media widziałem za 120)
Tak przy okazji; w jaki sposób można przenosić save'y z PC na PS2, np. wszelkie uaktualnenia do PESa itp.
CYTAT(White @ 23 05 2007, 19:10)

Ok... thx
kusi mnie trylogia Prince of Persia. Warto to nabyć za 150 PLN? Jedynym Prince of Persia w który grałem jest ten DOS'owy. W sumie to nienajnowsze gry, bardzo się zestarzały? Miodne są?
Zakup sobie 2 trony i na tym poprzestań. Na allegro pewnie wyczaisz coś za około 50 zł, może mniej. Piaski czasu to już raczej wiekowa gra i raczej Cię nie zachwyci. 2 odsłona, Warrior within jakoś też mnie na dłużej nie zainteresowała i ma już trochę czasu na karku.
Trójeczka powiela wszystkie najlepsze patenty swoich poprzedniczek, jest najładniejsza i raczej najciekawsza. Masz możliwość pośmigania mroczną inkarnacją księcia, co jest całkiem interesującą odmianą od tego ciągłego skakania po drążkach i biegania po ścianach. Trochę QTE także umila zabawę.
Chyba, że chcesz zgłębić całą historię księcia. Co według mnie nie ma większego sensu, a w kieszeni zostanie Ci grubo ponad 5 dych.
adamst85
24 05 2007, 07:51
A ja powiem, że warto Trylogię i to bardzo. Jedynkę i Dwójkę przeszedłem, sam myśle o zakupie Two Thrones, ale ze względu na cenę kupię pewnie Trylogie. Sands i Warrios skończyłem na Piecu. Moje wrażenia - Sands - jedna z najlepszych arcade adventure w jakie grałem, sympatyczny system walki (choć nie tak rozbudowany jak w GOW czy DMC), świetnie zaprojektowane levele i zagadki, baśnieowy klimat i najlepsza akrobatyka ze wszystkich gier w jakie grałem. Prince był prekursorem tak bardzo rozbudowanych zdolności akrobatycznych zarówno w erze 8 bitów jak i w swoim powrocie w Sands. (Prince 3d odrzucił mnie ze względu na koszmarne sterowanie). Wady może za krótka i dla maniaków zyt prosta walka. Moja ocena 10-/10. Warrior jest mroczniejszy, walka w systemie free fight pozwala naprawdę robić niespotykane kombinacje (ale dalej nie tak efekciarskie jak w GOW czy DMC3), więcej bossów niż w 1. Rozgrywka jest tu dłuższa, dochodzi duuży wybór broni (w porównaniu z 1), troszkę monotonny backtracking i mroczny ksiąze średnio siętutaj spisuje. Bardziej monotonny niż częśc pierwsza ale dalej cholernie dobry - moja ocena 8,5/10. Dla mnie to jedna z najlepszych serii Arcade Adventure i stawiam ją obok GOW oraz Soul Reaverów jako esencję takiej rozrywki. Gow bardziej akcja, zaś Prince bardziej eksploracja i akrobacje. Polecam. Z tego co widziałem wersje na ps2 trzymają poziom w porównaniu do PC.
Różnice w wersjach na PS2 i PC są minimalne (na PC lepsze cienie, nieco lepsze tekstury i miejscami bumpmapping).
Osobiście "jedynka" mi sie bardzo spodobała, to było coś nowego i naprawdę dobrego. "Dwójka" też (szczególnie świetne udźwiękowienie IMO), tylko backtracking troche zniechęcał czasami. Zaś "trójka"

jakoś nie przypadła mi do gustu. Przyzwyczaiłem się do cięższej muzy z WW a tu znowu jakieś brzdąkanie perskie, może klimatyczne ale... Poza tym jakoś ogólnie trochę mnie nudzi... Ale trylogię w cenie jednej gry (i to nie nowej...) chyba jednak warto kupić.
JanzKijan
24 05 2007, 10:07
Myli państwo

- co radzicie: 1.) Ace Combat: Belakn war czy 2.) Ace Combat 5: Squadron Leader??
Sądząc z "zachodnich" opisów gry sa bardzo zbliżone; ergo czy "Belkan" to faktycznie taki "Squadron" z minimalnie podciągniętą grafiką?
Podajcie prosze coś na ten temat (jak prezentują się obie gry w zakresie fabularnym, oprawy av, gameplay etc.).
CYTAT
co radzicie: 1.) Ace Combat: Belakn war czy 2.) Ace Combat 5: Squadron Leader??
Sprawdź post
#1672 w tym temacie.
W skrócie: Squadron Leader i nic innego.
PS. Czy ja coś robię źle czy dawanie linków nawala? Daję bezpośrednio do postu a odsyła mnie do następnej strony.
Ok, dzięki Wam kupiłem trylogię PoP'a. Wypas, no wypas, już Sands of Time wciągnęły mnie na 5 godzin. Masa! Gdybym tylko nie drżał za każdym razem kiedy wyjmuję płytki z pudełka- powaliło Cenegę z tymi mocowaniami, łatwo można złamać płytę przy wyjmowaniu, wygina się do granic wytrzymałości- a wtedy ownage. "Trza" być delikatnym...
A najbardziej podnieciła mnie obecność Prince of Persia 1 w Extra Features. Jea, nie ma to jak oldschool :D
Thx!
Wszystkie pudełka na 3 DVD dla PS2 są takie same, więc Cenegi nie powaliło. Ja drugą płytę z MGS3: S trzymam w osobnej kopercie, pierwszy raz ją dobre 5 minut wyciągałem

.
Ja po prostu dopóki gram to zostawiam płytę w czarnulce, żeby nie siłować się za każdym razem.
Opłaca się kupić The Getaway jeśli mam już Getaway: Black Monday?
Danilo1972
25 05 2007, 19:07
Getaway to dobra, dorosła gra.
A że zbugowana, cóż... nie ma niczego bez skazy.
Gra jest trudna, ale to naprawdę porządny kawałek stuffu.
wojti411
25 05 2007, 19:13
jasne ze sie opyla zwazajac na cene za jaka juz mozesz dostac ta gre

nie jest to moze eldorado ale to pozadna gra która nie powala grafika za to wynagradza nam to super misjami i wysokim poziom trudnosci
Ja będę oryginalny i powiem, że Getaway jest kiepskie. Odrzuciło mnie po 1h grania. Klimaty nie moje, (t)oporne sterowanie, kiepska grafika, bugi, błędy... nah, są ciekawsze rzeczy do roboty.
Jakbyś chciał to mam platynę na wymianę
Jinxters
25 05 2007, 21:18
Zamiast The Getaway skmiń sobie najnowszego Driver'a(wiem troche inny klimat i ogólnie koncepcja gry)..ale jest super..ach ten model jazdy..wypasik
Mam takie małe pytanie, które wrc jest lepsze, 4 czy 5??
Prosiłbym również o jakieś argumenty
Z góry dzięki
4 jest bardziej arcadowa, rajdy są dłuższe i jest ich więcej. A 5 jest krótsza choć ma takie smaczki jak spadające liście z drzewa, spadające kamienie z jakiegoś urwiska, śnieżyca w Szwecji lub pożar lasu w ostatnim rajdzie-Australia.
Po mimo wszystko brałby 4.
Grzehoo
28 05 2007, 07:21
CYTAT(White @ 25 05 2007, 18:02)

Ja po prostu dopóki gram to zostawiam płytę w czarnulce, żeby nie siłować się za każdym razem.
Opłaca się kupić The Getaway jeśli mam już Getaway: Black Monday?
Pewnie, że tak, zresztą gra kosztuje teraz grosze. Trudna (przynajmniej na początku, nie ma tutoriali znanych z GTA), wciągająca i niesamowicie klimatyczna. No i model jazdy furami jest lepszy niż w BM.
CYTAT(krzszt @ 26 05 2007, 17:58)

Mam takie małe pytanie, które wrc jest lepsze, 4 czy 5??
Prosiłbym również o jakieś argumenty
Z góry dzięki

WRC RE - może i tras jest mniej, za to fizyka jest tutaj nieco lepsza niż w WRC4, dolicz do tego smaczki, o których wspomniał Flook.
CYTAT(Grzehoo @ 28 05 2007, 08:21)

No i model jazdy furami jest lepszy niż w BM.
Nie sądziłem, że mógł on być jeszcze gorszy... i to w sequelu...?
No cóż. Jeśli BM się podobał to można chyba i po to sięgnąć. Ja jednak nie wiem co poza ewentualną fabułą jest dobrego w tej gierce.
W The Getaway rzeczywiście był lepszy model jazdy niż TG BM. I przede wszystkim gra mimo, ze nadal zabugowana to zdecydowanie mniej niż BM. Szkoda.. bo przez to nie przechodziłem dwójki
Siemka! Mam do wyboru:
Radiata Stories
Suikoden 5
Grandia 3
Roque Galaxy
a może jeszcze jakiś RPG byście proponowali (pomijajac DQ8, Star Ocean3 i Finali)
Kingdom Hearts?

Fajne RPG. Ze nietypoweto inna para kaloszy.
CYTAT(KOMODO @ 1 06 2007, 10:23)

Kingdom Hearts?

Fajne RPG. Ze nietypoweto inna para kaloszy.
Kingdom Hearts?? niee... jakoś nie podobają mi się te postaci z Disney'a... a swoją drogą to KOMODO jaki RPG Ci się najbardziej podoba z wyżej wymienionych??
Bierz Valkyrie Profile 2. Za(pipi)isty system walk, niezły patent z łączeniem itemów, niezła fabuła i bardzo dobra grafa.
Homie - ciezko mi powiedziec. Radiata Stories i Rogue Galaxy nawet nie widzialem na oczy, totez sie nie wypowiadam. A KH polecam lyknac. Jedynka jest tania, wiec nawet jesli Ci sie nie spodoba to nie bedziesz odczuwal wiekszej straty. Naprawde sympatyczny RPG. Nie jest taki infantylny jak sie wydaje, niemniej jest luzny i rozrywkowy.
CYTAT
Bierz Valkyrie Profile 2. Za(pipi)isty system walk, niezły patent z łączeniem itemów, niezła fabuła i bardzo dobra grafa.
kurde faja... VP2 mam tylko zapomniałem napisać...
Panie Komodo, powoli Pan mnie przekonuje do KH...
zdecydowanie odradzam Radiata Stories- nudne, przestarzałe, schematyczne, przereklamowane w extreme'ie ogólnie kupa(choć trzea nadmienić, że czasem zabawne) i pewnikiem Rogue Galaxy, pomimo tego, że w nie nie grałem jest lepsze. KH1 może odstraszyć grafiką IMO. zdecydowanie nie jest to poziom 2 częsci przygód Sory i spólki, azckolwiek gra i tak świetna głównie ze względów sentymentalnych(postaci z uniwersum FF). co do VP2- ta gra to totalny mistrz- grać, kupować zabijać za nią!!
CYTAT(Kalinho @ 1 06 2007, 22:42)

zdecydowanie odradzam Radiata Stories- nudne, przestarzałe, schematyczne, przereklamowane w extreme'ie ogólnie kupa(choć trzea nadmienić, że czasem zabawne) i pewnikiem Rogue Galaxy, pomimo tego, że w nie nie grałem jest lepsze. KH1 może odstraszyć grafiką IMO. zdecydowanie nie jest to poziom 2 częsci przygód Sory i spólki, azckolwiek gra i tak świetna głównie ze względów sentymentalnych(postaci z uniwersum FF). co do VP2- ta gra to totalny mistrz- grać, kupować zabijać za nią!!
Juz nie badz taki delikates ze Cie gra sprzed kilku lat zabije grafika. Przeciez to ta sama platforma. Nie popadaj w skrajnosci. W istocie moze nie jest to poziom KH2, ale gra ma juz swoje lata, niemniej bez przesady. Skoro w FF7 wciaz da sie grac (olaboga jak ten Cloud wyglada:P) to przy KH nie widze problemu.
Homie - tylko musisz podejsc do tej gry na luzie, nie jak do jakiegos mega-skomplikowanego RPGa z ciezka fabula. Ot, Hyzio, Dyzio i Zyzio (siostrzency kaczora - nie, nie prezydenta) pracuja w sklepie z przedmiotami, kawalek dalej oreż sprzedaje Cid (z FF7) a kuznie na pieterku prowadza moogle. Ot, trzeba sie przyzywczaic do spotkan Goofy'ego z Aeris:D. I bez "panie" do mnie prosze!;)
CYTAT(Homie @ 31 05 2007, 15:49)

Siemka! Mam do wyboru:
Radiata Stories
Suikoden 5
Grandia 3
Roque Galaxy
a może jeszcze jakiś RPG byście proponowali (pomijajac DQ8, Star Ocean3 i Finali)
Polecam Valkyrie Profile 2 oraz serie Kingdom Hearts. A z tych ktore wymieniłeś to wziąłbym Suikodena 5.
Jinxters
2 06 2007, 13:43
Ja w najbliższym czasie będę miał VP2:Silmeria oraz Odin Sphere..od której zacząć???..bo ja tak mam,że jak mam dwie gry to staram sie najpierw skończyc jedną a dopiero potem brac sie za następną,ma ktoś też tak? Ja mam teraz lipke troche bo w kolejce czeka jeszcze Burnaut: D ,okami , Driver:PL , Hitman:BM , no i na kompie męcze pierwszego deus exa oraz System shocka 2 ..uffff
WESKER-DL
2 06 2007, 14:12
Ja tak też mam

polecam zacząć najpierw od Odin Sphere
A co lepsze:Final XII czy Dragon Quest 8?
wojti411
3 06 2007, 21:23
jak dla mnie to Dragon jest the best giere przeszedlem 2-razy i zamierzam jeszcze raz skonczyc przygody yangusa i spółki

a co do fajnala to mnie ta gra nieprzyciagnela gre mam juz 2miesiac a na liczniku nadal 2h
FFXII warto sprawdzić by zobaczyć nowy gameplay, w moim odczuciu całkiem dobry z tym, że ja w RPG wiele nie gram (jest więcej akcji, ale i chaosu). No i niestety, ale RE4 wciągnął mnie bardziej, kupiłem dwie gry prawie jednocześnie, w FF mam 6h, a w RE4 20h
CYTAT(XM16E1 @ 3 06 2007, 22:03)

A co lepsze:Final XII czy Dragon Quest 8?
Wybrałbym Dragon Quest.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.