Damian312
27 06 2007, 11:07
CYTAT(Suavek @ 27 06 2007, 12:03)

CYTAT
ale nie gadaj ze tam klimatu nie ma...
Ano mając za sobą grę we wszystkie Silenty i stare Residenty stwierdzam, że RE4 nie ma nic ciekawego do zaoferowania pod tym względem. Idziemy przed siebie wybijając ciągle sterty bezmózgich wieśniaków, czasem jakiegoś potworka. Lokacje są monotonne, mało urozmaicone chwilami, a fabuła to jedna wielka komedia. Próżno tu szukać także ciekawych zagadek - jeżeli już na jakąś trafimy to rozwiązujemy ją na miejscu, nie musimy się długo zastanawiać przy tym. Mnie żadna zagadka w grze nie zajęła dłużej niż parę minut, niektóre układałem niemal od razu. Skoro i klimat to i strach, ten polega tu głównie na jakichś niespodziewanych momentach, vide macki wyskakujące z głowy wieśniaka itp.
Naprawdę, o ile bardzo miło wspominam grę w SH 1-3 (4 to badziew), klimat i stałe uczucie strachu, o tyle w RE4 nic podobnego nie znalazłem. Gra jest b.dobra jako odmóżdżająca strzelanka, wymagająca większych zdolności manualnych aniżeli intelektualnych. Na pewno nie można tego stawiać obok serii SH ani innych porządnych horrorów.
Czyli jaki z tego wniosek??Kazdy ma swoj gust.Fakt fabula moze tam i zadna w porownaniu do wczesniejszych serii,ale nie wiem czemu klimat lonczysz ze strachem?
Hmmm... porównaj poziom strachu w RE1 i w RE4 a zobaczysz róznice
CYTAT
ale nie wiem czemu klimat lonczysz ze strachem?
Bo jedno wynika z drugiego. Mnie nie ekscytują żadne wyskakujące za plecami zombiaki czy inne bzdety polegające na wystraszeniu gracza w najmniej spodziewanym momencie. Przez strach rozumiem atmosferę budowaną przez całą grę: lokacje, muzykę, dźwięki, potwory, ilość ekwipunku możliwego do zdobycia, także i fabułę. Dlatego też osobiście najmilej wspominam grę w SH1 i SH3, gdyż te dwie gry wzbudziły we mnie największe emocje. SH2 także choć już nieco mniej ze względu na dużą ilość apteczek i amunicji oraz beznadziejne (czyt. słabe) potwory. Ale to nadal kawał porządnego horroru. A RE4? Powiem tyle, że fajnie się strzelało...
Damian312
27 06 2007, 11:20
CYTAT(Suavek @ 27 06 2007, 12:13)

CYTAT
ale nie wiem czemu klimat lonczysz ze strachem?
Bo jedno wynika z drugiego. Mnie nie ekscytują żadne wyskakujące za plecami zombiaki czy inne bzdety polegające na wystraszeniu gracza w najmniej spodziewanym momencie.
No widzisz CIebie to moze i nie ekscytuje,a mnie owszem,ale i tak polecam te hmm... niech Ci bedzie strzelanke.pzdr.
Shadow of Nobody
27 06 2007, 11:24
CYTAT(Suavek @ 27 06 2007, 12:03)

Lokacje są monotonne, mało urozmaicone chwilami. Próżno tu szukać także ciekawych zagadek - jeżeli już na jakąś trafimy to rozwiązujemy ją na miejscu, nie musimy się długo zastanawiać przy tym. Mnie żadna zagadka w grze nie zajęła dłużej niż parę minut, niektóre układałem niemal od razu. Skoro i klimat to i strach, ten polega tu głównie na jakichś niespodziewanych momentach, vide macki wyskakujące z głowy wieśniaka itp.
Lokacje monotonne? Rozumiem że wolisz kolejny raz zwiedzać laboratoria i rezydencje? Według mnie design lokacji w czwartym Residencie jest powalący (KLIMAT). Mało ciekawych zagadek? A czy Re kiedykolwiek miało ciekawe zagadki? Może co najwyżej pierwsza część. Strach=klimat? Nie sądze, klimat w Re4 jest bardzo gęsty i urzeka pomimo braku uczucia zaszczucia.
^^Re4 może ma klimat ale jest go cholernie mało porównujac do innych gier choćby przytoczonego wcześniej the suffering które osobiście polecam.
jak dla mnie to akcje w RE4 potrafia rpzestarszyc jak cos nagle wyskoczy, ale jednak dla mnie jest to O WIELE mniej straszne niz np klimat w SH ktory jest tak straszny ze nie pozwala mi grac! XDDDD przestalem grac w SH2 w polowie bo zabardzo sie balem ;p
Było wałkowane wchu.j razy ale jeszcze raz to porusze

Na wakacje potrzebuję jakiegoś dobrego rpg -
ff12
dq8
inne (?)
Brałbym ff12, tylko, że bym musiał poltora tyg czekać na kase

DQ8 nie wiem czy by mi się spodobał, ale pewnie bym się wkrecił.
A ajkieś ine rpg godne polecenia?
Damian312
27 06 2007, 12:40
CYTAT(banny @ 27 06 2007, 13:25)

Było wałkowane wchu.j razy ale jeszcze raz to porusze

Na wakacje potrzebuję jakiegoś dobrego rpg -
ff12
dq8
inne (?)
Brałbym ff12, tylko, że bym musiał poltora tyg czekać na kase

DQ8 nie wiem czy by mi się spodobał, ale pewnie bym się wkrecił.
A ajkieś ine rpg godne polecenia?
hmm... moze Kingdom Hearts II w sumie to nie gralem w nia ,poniewaz nie lubie RPG,ale slyszalem,czytalem,ze jest to bdb gra,ale nie podejmoj decyzji po przeczytaniu tego posta ,bo jak juz mowilem nie gram w RPG(zeby pozniej nie bylo na mnie;p)pzdr.
to po co piszesz? ;|
kh odpada, miałem 1dynke i nie spodobała sie...
Damian312
27 06 2007, 12:45
CYTAT(banny @ 27 06 2007, 13:43)

to po co piszesz? ;|
bo to tylko taka sugestia byla:]
Jinxters
27 06 2007, 13:25
CYTAT(banny @ 27 06 2007, 13:25)

Było wałkowane wchu.j razy ale jeszcze raz to porusze

Na wakacje potrzebuję jakiegoś dobrego rpg -
ff12
dq8
inne (?)
Brałbym ff12, tylko, że bym musiał poltora tyg czekać na kase

DQ8 nie wiem czy by mi się spodobał, ale pewnie bym się wkrecił.
A ajkieś ine rpg godne polecenia?
Co do wcześniejszego tematu,który ja poruszyłem hehe

to według mnie Resident 4 powala klimatem..ja widocznie tak go pojmuje i mi się podoba...no i lepszych lokacji nigdy nie widziałem(desing,rozbudowwanie).
===> banny jak tylko valkyrie wylądują w Europie(Silmeria) to bierz bez zastanowienia...Final12 według mnie sie kryje...a własciwie czego oczekujesz po RPG'u? Genialnej fabuły? czy może ciekawego systemu walki i rozwoju postaci? jak to drugie to Valkyrie profile 2 jest w sam raz(fabuła też niczego sobie)
Shadow of Nobody
27 06 2007, 16:40
W ciągu ostatniego miesiąca skończyłem trzy wspaniałe Rpg'i: FFXII, Kingdom Hearts2 i Dragon Quest'a8, z czystym sumieniem mogę polecić ci wszystkie bo każda ma wiele zalet i wystarcza na wiele godzin grania. Jeżeli cenisz sobie dobrą fabułę i klimat to bierz Kingdom Hearts2 (nie zrażaj się kiepskim poziomem cz.1, KH2 jest znacznie lepszy), największą żywotność i najlepszy gameplay posiada FFXII, a ogromny świat do esploracji oraz bonusy Dragon. Jednak to chyba właśnie FFXII sprawił mi najwięcej frajdy, w każdym razie czego byś nie wybrał raczej nie bedziesz żałował.
Burnout Revenge czy Nfs MW ?
Na ile godzin starczy mi Burnout ? Nudzi się szybko ?
Kalinho
27 06 2007, 21:14
NfS: MW to kupa(animacja, grafa- bleh). Natomiast B:R to jest mistrzostwo świata w kategorii ©arcade. Łykaj Burnout'a niczym młody pelikan.
Ja bym predzej wzial Dominatora. Wykastrowany co prawda o tryb crash, ale z "crashem" wplecionym w wyscig i urywajacy leb (od predkosci:P) patent z ukladaniem "dopalaczy" w lancuch.
Revenga mam za 40 zł, a Dominator to wydatek rzędu ~85 zł.
Kalinho
27 06 2007, 21:36
od siebie dodam jeszcze, że najlepsza jest druga odsłona tej zwariowanej serii(mówię to jako kolo co spędził dziesiątki godzin z każdym Burnout'em), która obecnie pewnie 'nic nie kosztuje'. plansza Big Surff i SUPERCAR- bezcenne.
Trochę dziwne pytanie...
Czy Burnout 1 faktycznie podchodzi pod klimat Ronina? (filmu) Czyli wyścigi po mieście, gdzieś w tunelach, w Europie. Mam B3, ale to coś zupełnie innego (najlepszy Burn według mnie, nie grałem tylko w najnowszego i 1 właśnie).
Drugie pytanie:
Jakaś gierka, w którą mogę pograć z dziewczyną (najlepiej, żeby był coop). Żeby pomóc, ona lubi RPG, lubi gry z XBL Arcade (Zuma, takie sprawy), ale pograłaby też w coś w stylu platformówkowym, lub Mario party. Ah, gierka ma być na PS2.
EDIT: Singstara i Eyetoya mam, zapomniałem napisać
myśle, że singstar bedzie najlepszy
ICO!! albo jak koledzy napisali...
A ICO ma coop? o.O
Jeszcze raz napiszę, że Singstar i Eyetoy wszelki odpada od razu. Chodzi o normalne, "padowe" gry. Ponawiam też to pytanie o Burnouta.
Może Time Splitters? Jest całkiem niezły co-op.
CYTAT(Linek @ 30 06 2007, 14:03)

Trochę dziwne pytanie...
Czy Burnout 1 faktycznie podchodzi pod klimat Ronina? (filmu) Czyli wyścigi po mieście, gdzieś w tunelach, w Europie. Mam B3, ale to coś zupełnie innego (najlepszy Burn według mnie, nie grałem tylko w najnowszego i 1 właśnie).
Drugie pytanie:
Jakaś gierka, w którą mogę pograć z dziewczyną (najlepiej, żeby był coop). Żeby pomóc, ona lubi RPG, lubi gry z XBL Arcade (Zuma, takie sprawy), ale pograłaby też w coś w stylu platformówkowym, lub Mario party. Ah, gierka ma być na PS2.
EDIT: Singstara i Eyetoya mam, zapomniałem napisać

Nie ma zbyt dużo takich gier, Ratchet (3) byłby niezły, ale niestety nie można ustawić tam botów, a bieganie w 2 osoby po caej planszy jest raczej nudne (są tylko strażnicy wokół baz). Mi się podobał co-op w Splinter Cell-u CT, nie wiem, ale np. moja mama polubiła tą grę

więc można spróbować. Killzone też jest niezłe, ale tam główną barierą jest sterowanie no i to także niezbyt "damska gra"
A i jeszcze któreś z Katamari mają chyba multiplayer, ale nie jestem pewien
No katamari ma nawet fajnie sie gra. Moze jescze Herwest Moon? Ale z kolei to nie wiem czy to ma jakiegokolwiek coopa
CYTAT
A ICO ma coop? o.O
Ma, ale najpierw musisz przejść grę sam- wtedy się odblokowuje. Jeśli dziewczyna zczai klimat, to wsiąkniecie- bardzo romantyczny co-op ma ta gra :)
Klimat zczai na pewno, teraz tylko muszę wyrwać ICO w dobrej cenie

Co do poprzednio wymienionych tytułów - FPP i TPP odpadają, Katamari mam dostać niedługo z UK, więc myśle, że to pytanie załatwione. Nadal jednakże czekam na odpowiedź w sprawie Burnouta.
Macieq24
30 06 2007, 23:39
Ratchet czy Jak?
(grałem tylko w Gladiator'a i nie bardzo mi sie spodobal - po czasie lekko denny i monotonny, chociaz czytalem ze ta czesc poszla wlasnie w zupelnie innym, shooter'owym kierunku)
Shadow of Nobody
1 07 2007, 00:17
Trylogia Jak - klimatyczne miejscówki, świetny chumor, ciekawi bohaterzy. Rachet jakoś nigdy mi nie podszedł, zmusiłem się do ukończenia pierwszej części, na kolejne nie miałem ochoty. W Jaka trzaskam okazyjnie po dziś dzień (druga część to zdecydowanie jedna z najlepszych gier na ps2).
kotlet_schabowy
1 07 2007, 00:37
Skończyłem pierwsze trzy częsci Ratcheta i mogę z czystym sumieniem polecić tę serię. Sprawia wiele frajdy, gameplay miażdży, zapewnia dużo czasu zabawy (szczególnie "zaliczanie" na sto procent, które nie jest monotonne w sumie tak bardzo). elementy strzelaniny dobrze na gierkę wpływają, a poza tym to wsoła platformówkowa seria. Dużo humoru (szczególnie część pierwsza i trzecia) oraz świetna grafika i fajna muzyka (nie tylko wesołe "brzdąkanie"). Z serii Jak grałem tylko w drugą część i jest ok, ale to już taki kierunek bardziej przygodowy raczej, według mnie nie tak relaksujące i zachęcające do ponownego, luźnego "przechodzenia", jak seria Racteh and Clank.
Oczywiscie ze JAK. Kazda czesc inna. Jedynka - kolorowy, tradycyjny jeszcze platformer, dwojka - jakies science-fiction troche jak Sedza Dredd, trojka - wypisz wymaluj Mad Max. Kazda z innym klimatem, kazda swietna. Ratchety sa troche na jendo kopyto. Albo zwiedzasz planety albo zwiedzasz planety. Jasne ze planety sie od siebie roznia, ale koniec koncow sprwadzaja sie do tego samego - planety-pustynie, planety-lody:), planety-miasta i planety-lawy:D.
Jak, Jak i jeszcze raz Jak. Najlepsza czesc IMO to dwojka. Stawiam ja na szczycie listy najlepszych gier na PS2
CYTAT(Macieq24 @ 1 07 2007, 00:39)

Ratchet czy Jak?
(grałem tylko w Gladiator'a i nie bardzo mi sie spodobal - po czasie lekko denny i monotonny, chociaz czytalem ze ta czesc poszla wlasnie w zupelnie innym, shooter'owym kierunku)
Ja obie gry (
Jak 3 i
R&C 3) stawiam na równi (przechodziłem je zresztą jednocześnie).
Ratchet jest bardziej rozrywkowy, ale i jest dłuższy,
Jak bardziej poważny lecz krótszy i nie zachęca tak jak
R do przechodzenia go kolejne razy. Skoro grałeś w
Gladiatora, to warto spróbować którąś część
Jaka dla odmiany. Jakby co to mam egzemplarz "trójki" na sprzedaż/wymianę ->
zapraszam
Jak nie zacheca do ponownego przejscia? Ja w druga czesc przeszedlem 5 razy! To wlasnie Ratchet moim zdaniem szybko robi sie monotomny, glownie przez zamieszanie i ciagle strzelanie
CYTAT(Macieq24 @ 1 07 2007, 00:39)

Ratchet czy Jak?
(grałem tylko w Gladiator'a i nie bardzo mi sie spodobal - po czasie lekko denny i monotonny, chociaz czytalem ze ta czesc poszla wlasnie w zupelnie innym, shooter'owym kierunku)
Obie gry w platynce wyłapiesz, obie są kozackie, więc warto się w sumie szarpnąć na obie. A jak kasy ni chu chu to takie jałowe spory "co jest lepsze" niewiele dadzą, lepiej na żywca te gry wypróbować i samemu spokojnie zdecydować.
Transformery pierwsze czy drugie?
A jakie to są pierwsze i drugie? ;>
W chwili obecnej kojarzę trzy tytuły TF na Ps2 - strzelankę tpp opartą na Armadzie, jakiś japoński crap Tataki oraz najnowszą produkcję na podstawie filmu.
Wszystkie to trzy różne, niepowiązane w żaden sposób ze sobą gry. Grałem tylko w tą Armadę i skłonny jestem polecić.
jemu chodzi o te stare ktorymi sie kilka lat temu wszyscy zachwycali i o te na podstawie filmu ktore premiere mialy niedawno. polecam choc nie gralem to pierwsze

podobno gra na podstawie filmu to syf
prelude to armada są znacznie lepsze i ciekawsze od tych filmowych które jak dla mnie dość szybko się nudzą i nie ma w nich powera.
Czy w jakimś residencie jest opcja co-op??
Poleciej akies dobre shotery (fpp) (area51, black, Gun - gralem)
Poraz kolejny.. przede wszystkim Time Splitters (2 lub 3 mogę polecić, w 1 nie grałem). W dodatku mają wyśmienity tryb multi (i co-op).
W outbreaku 2 jest online, a wiec co-op. W "jedynce" tez bylo ale nie w PALu.Chyba ze chcesz co-op z ludzikami sterowanymi przez AI to takze outbreak polecam. Ludki sa durne, ale zdarzaja im sie lepsze momenty. Pomagaja jak moga.
el-shabazz
5 07 2007, 17:53
Witka,
W najbliższych dniach zamierzam nabyć PS2. Tym samym nadrobić zaległości względem konsol, które urosły do niebotycznych rozmiarów. Poza sequelami ewentualnie prequelami hitów z Szaraka pojęcia bladego nie mam jakie gry warto nabyć. Wiadomo, są pewne pozycje obowiązkowe, nazwijmy to objawienia PS2. Nikt mi natomiast nie powie, że TEAM BUDDIES, HOGS OF WAR, HARVEST MOON, THEME HOSPITAL to objawienia PSX, a mimo to uważam je za pozycje jak najbardziej udane. Czy na PS2 ukazał się podobne tytuły do 4 wymienionych przeze mnie gier na PSX?
Jak natomiast wygląda sprawa z RPG?? Na szaraka grałem w VAGRANT STORY, CHRONO CROSS, FRONT MISSION 3 <przy tej grze zmieniłem się w totalnego maniaka> no i oczywiście w serię FF. Czy na PS2 prócz FF i FRONT MISSION 4 i 5 ukazały się udane RPG?
Ostatnio czytałem o RING OR RED. Czy to naprawde dobra gra?
Z RPGów na PS2 polecam DragonQuest VIII. Co do Ring of Red to nie mam pojęcia
Jinxters
5 07 2007, 18:47
Ja bardzo polecam Valkyrie profile 2: Silmeria (takze kontynuacja hitu z szaraka

).... grafa,grywalność, RPG roku!
Ring of Red było świetne jak grałem jakieś 5 lat temu, teraz ma trochę na karku, ale cena jest niewielka więc możesz zaryzykować. Ze strategii turowych polecam jeszcze Dynasty Tactics i Disgaea.
Z RPG DQVIII, Star Ocean 3.
ja zdecydowanie odradzam RoR. Raz, że grę oceniał Kali, zatem nie warto zwracać na to ocenę uwagi. Dwa gra jest cholernie stara- grafika Cie zabije w negatywnym znaczeniu(poza tym wydano ją na zwykłym CD a to świadczy o tym, że nic 'pamięciożernego' tam nie uświadczysz). Trzy z Front Mission ma ta gra niewiele wspólnego(ok ma jedno bankowo- mechy/wanzery). No i cztery- ja w RoR grałem i grałem w Fron Mission, i mówię Ci, jako gracz z wieloletnim stażem: nudne to, schematyczne a walki ciągną się w nieskończoność. Rzekłem.
Ja z kolei odradzam VP2: Silmeria. Mnie gra znudzila bardzo, bardzo szybko. Za to bardzo mile spedzilem czas przy Kingom Hearts 2 (naprawde genialna gierka) oraz serii (narazie 2 czesci wydane w NTSC) .hack//G.U.
raven_raven
5 07 2007, 21:16
Mam 260 zł i nie za bardzo wiem co kupić... Kurde lepiej nie mieć siana niż mieć go za dużo... Bo teraz dostępne są wszystkie hity, od MGS3 po GoW II i FFXII... i nie wiem co brać.
Może GoW II + coś z platinum?
albo GTA VCS + PoP Trilogy
czy np. TDU + TRD 3
albo MGS3 + coś z platyny
lub FFXII + coś z platyny?
albo jeszcze coś innego...
Ogólnie rzecz biorąc szukam czegoś co mnie porwie, zachwyci, będę pamiętać o tej grze, ale żeby starczyło na długo, było miodne i nie powtarzało się za bardzo...
Najbardziej pasi mi GTA + PoP, w końcu 4 dobre (i 2 w miare nowe gry to nie lada gratka) za tą cenę, nie?
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.