No dobra, teraz ja coś szerzej napiszę

. Niedawno łyknąłem tę grę i co musze powiedzieć: świetna!
Nie dość że jeste to bardzo dobra symulacja, to ścigasz się tu wszystkim, od kosiarek po monster trucki, lecz i tych zwykłych nie zabrakło.
W sumie samochodów jest ponad 70 czy tras chyba nawet 100, przeróżnych mistrzostw jest 35. Jeśli chodzi o tryby gry, jest ich wiele, od zwykłego time trial po World Tour. World Tour to odpowiednik kariery. Tu odblokowujesz nowe samochody i mistrzostwa do wykorzystania w Time Trial czy Single Race. Ten tryb jest podzielony na 30 swoistych rund, w której każda jest podzielona na 2 czy 3 mistrzostwa. Aby przejść do następnej rundy, musisz ukończyć chociaż jedne mistrzostwa.
Jest jeszcze jeden odpowiednik kariery, teraz zapomniałem jego nazwy, w którym startujesz "od zera do bohatera". Masz sześć różnych klas, np. Open Wheel, gdzie możesz jak Kubica piąć się po szczeblach kariery i zaczynając od Gokartów kończyć w Formule 1

. W sumie takich pucharów jest 177, więc zabawy co nie miara.
A teraz troszkę o engine'ie. Zastanawiam się, czy nie jest on lepszy od tego z Gran Turismo 4. Bo nie dość, że jest równie płynny, to na dodatek po jednym torze ściga się max. 21 samochodów! Na dodatek każdy z nich jest obdarzony wspaniałą sztuczną inteligencją, która myśli, szuka, stara się wyprzedzać, popełnia też błędy, nawet jak staniesz pośrodku drogi to ładnie Cię wyminą

. Najlepsze jest to, że grafika bardzo mało ucierpiała na tym wszystkim. Nadal jest wyśmienita, samochody są szczegółowe(chociaż do GT4 im troszkę brakuje), otoczenie jest dosyć biedne poza torem, niedaleko trasy już troszkę lepiej, za asfalt, budynki i samochody to pierwsza liga. Na dodatek gra ma wiele ficzerów, które GT4 ominęło. Czyli: USZKODZENIA i widok z kokpitu.
Uszkodzenia, coś czemu poświęce dodatkowy akapit. A więc, tu już nie można swobodnie szorować band i hamować na przeciwnikach, bo kończy się to odgięciem blachy, stratą zderzaka czy nawet koła! Należy pamiętać, że uszkodzenia różnią się, zależnie od siły i kąta zderzenia można zgnieść cały przód do wysokości kierowcy lub tylko lekko odgiąć zderzak. Najlepsze są formułki, gdzie można pozbyć się kół razem z całym "rusztowaniem". Za to widok z kokpitu... przyznam, jest lekko oszukany gdyż nie widzimy ani kiedrownicy, ani deski rozdzielczej(po prostu kawałek tapicerki, karoserię wokół szyby i samą szybę), ale klimat jest

.
Do dzwięków nie przykładam uwagi, lecz muszę powiedzieć, że nie przeszkadzały mi, więc chyba jest OK.
Ogólnie gra nie jest pogromcą Gran Turismo 4. Nie ma tu skomplikowanego trybu kariery, nie ma 700 samochodów, nie kupowania samochodów i części do nich, grafika nie jest tak wspaniała, nie ma Północnej Pętli(jest południowa, ale to nie to samo), za to jest świetny klimat ścigania się, gdzie po torze pędzi 21 samochodów, blacha gniecie się równo, a bolidy konkretnie zasuwają. IMO troszke inna liga niż Gran Turismo, mimo wszystko świetna!
Więc bierz bez pytania jeśli tylko lubisz się ścigać, tu możesz wszystkim, na dodatek świetnie się przy tym bawić

.
Mam nadzieję że te moje wypociny komuś pomogą, jakbyś jeszcze coś Mikes chciał wiedzieć to wal śmiało.