raven_raven
18 02 2008, 17:12
Ja tam wybrałbym WRC, Colin taki nijaki. Taki ładny, kolorowy, samochody się ładnie niszczą ale mało rajdowy jest... Jak bierzesz WRC, to albo 4 albo Rally Evolved.
Oto wspaniały post autorstwa White'a, który opisuje różnice między tymi wersjami. Cytuję go chyba 4 raz

.
CYTAT(White)
WRC4:
- Trasy! Długie, różnorodne, ładne, oparte na zdjęciach satelitarnych. Przede wszystkim długie: 16 rajdów, w każdym 6 OS'ów, a każdy OS długości 7-13 kilometrów- długie godziny grania, maksymalne skupienie non-stop, ekstremalne warunki. Czyli to co najbardziej kręci w rajdach.
WRC5:
-Trasy... ogólnie dobrze, ale w porównaniu z WRC4- kiepściutko. Nie dość, że o połowę mniej OS'ów (po 3 na rajd), to jeszcze skandalicznie krótkie (ok. 3-5 kilometrów każdy, najdłuższy to SS2 Monte Carlo 7 km).
Ale jest dużo rzeczy, które sprawiają że w WRC5 gra się z bananem na ustach.
Trasy, choć krótkie, może właśnie dlatego są super wypasione- jeszcze ładniejsze (choć często podobne), bardziej techniczne.
Poza tym, w WRC5 znajdziesz:
- wypadki losowe na trasach (spadające kamienie, mijanie rozwalonych samochodów itp- strasznie to podbija klimat).
- bardzo żywego pilota, reagującego na wydarzenia na trasie, często komentującego Twoją jazdę(w WRC4 jest trochę "suchy" i mało szczegółowy- łatwy w prawo, trudny w lewo...) i ogólnie masz wrażenie że jedzie z Tobą człowiek, a nie robot.
- więcej samochodów (w WRC4 mamy klasy: WRC, Extreme, S1600, w każdej po 6 aut + 3 auta specjalne, w WRC5 są: WRC, Extreme, 1600, Historic, Concept, Independent. Mistrzostwa są jednak tylko dla WRC i 1600- pozostałymi można bujać się tylko po single stage).
- dużo rajdowych smaczków (kibice wybiegający na trasę i uciekający od samochodu!), bardziej intensywny klimat i bardziej dynamiczną ścieżkę dźwiękową.
- Rally Cross, tryb tak beznadziejny, że lepiej o nim nie wspominać (kolizje...)- na szczęście nie trzeba się nim "bawić".
- Grafika jest ładniejsza, bardziej szczegółowa i plastyczna, choć olbrzymich różnic nie ma (woda jest ładniejsza, tekstury podłoża też).
Co do modelu jazdy... w WRC4 jest on arcadowy z domieszką symulacji, w WRC5 mamy możliwość wyłączenia/ włączenia wspomagaczy (kontrola trakcji, hamowania, wspomaganie kierownicy). Bez nich jest naprawdę ciężko, walka z samochodem daje ogromną satysfakcję i ogólnie jest bardziej symulacyjnie.
Podobnie z uszkodzeniami- są jeszcze bardziej realistyczne, w WRC4 nie można było zajechać auta tak, aby dalej nie pojechało- w WRC5 niechcący mi się to udało. Skrzynia biegów może np. zablokować się na trójce i nie ma co marzyć o dobrym czasie.
Odgłosy są równie dobre w obu grach, może troszkę lepsze w WRC5.
Wybór jest ciężki.
Podsumowując, gdyby połączyć trasy z WRC4 ze smaczkami, usprawnieniami, oprawą audio-wideo i modelem jazdy WRC5 oraz wywalić tryb Rally Cross, mielibyśmy idealną grę rajdową.
WRC4 oferuje długą rozgrywkę na poziomie, WRC5- o wiele krótszą, za to bardziej intensywną. Najlepiej mieć obie, ot co.
hah, miło widzieć że moja praca nie poszła na darmo, thx kruk kruk ;]
raven_raven
20 02 2008, 19:46
Który to już raz cytuję

.
Ostatnio mój Empik szykuje się do otwarcia Saturna i obniża całe Platinum do 60 zł (oprócz Call of Duty 3, które w PLATYNIE kosztuje 200 zł

).
Więc co wybrać? Black, Burnout Dominator (szczególnie on mnie interesuje, godny burnout, jak mam 3 i 4 warto brać?), jakiś Medal of Honor? Może Fifa Street 2 bądź NFS Most Wanted?
chris85
20 02 2008, 22:12
CYTAT(raven_raven @ 20 02 2008, 19:46)

Który to już raz cytuję

.
Ostatnio mój Empik szykuje się do otwarcia Saturna i obniża całe Platinum do 60 zł (oprócz Call of Duty 3, które w PLATYNIE kosztuje 200 zł

).
Więc co wybrać? Black, Burnout Dominator (szczególnie on mnie interesuje, godny burnout, jak mam 3 i 4 warto brać?), jakiś Medal of Honor? Może Fifa Street 2 bądź NFS Most Wanted?
ja mam te same "problemy" , w sumie na pierwszy łogiń poszedl Balck i nie zaluje chociaz gdyby byl troche dluzszy i mial czesciej checkpointy to bym byl super. teraz sie zastanawiam nad Fifa street 2.
CYTAT
Więc co wybrać? Black, Burnout Dominator (szczególnie on mnie interesuje, godny burnout, jak mam 3 i 4 warto brać?)
Zapewne moich opinii ludzie już dawno przestali słuchać ale cóż...
Burnout Dominator na tle Takedowna i Revenge wypada imo kiepsko. Sporo się zmieniło, wiele niestety na gorsze. Kiepska muzyka, niezbyt powalające pod względem wyglądu trasy oraz beznadziejne tryby gry takie jak near miss czy maniac - no sorry, jak kupuję ścigałkę/rozwałkę to chcę się ścigać/rozwalać a nie samotnie nabijać punkty gdzie byle kraksa = brak szans na złoty medal. Faktem jest, że łatwiej tytuł porównać z Takedownem niż Revenge (mniej rozwałki więcej jazdy) ale mimo wszystko choć nie jest to pozycja zła, na tle poprzedników jest raczej słaba.
Osobiście bym sobie tę część zostawił do gry na PSP (zakładając, że prędzej czy później będziesz chciał sobie sprawić). Gameplay jest identyczny a podręczna wersja sprawiała mi o wiele większą frajdę niż stacjonarna.
malin1976
20 02 2008, 23:09
Ja bym Blacka Ci polecił . Jak dla mnie to must have na playstation 2 . Najlepsza gra w swojej kategorii .
Wiem, że nie wymieniłeś, ale jeśli chcesz się po ścigać to kupuj w ciemno Enhusia: Proffesional Racing. Kolejny przykład zayebistej gry , w którą nikt nie gra...a szkoda.
A zamiast Black bierz COD3 (wyczaisz za 30/40 na Phlim lub All), nie wiem czy servery jeszcze działają, ale nawet offline IMO lepsze od Czarnucha. Już nie wspominam o takich tuzach jak Killzone, ale chyba już grałeś.
Suavka może nikt nie słucha, ale dobrze prawi. Muza do bani (jakaś Avril czy jak to tam..), 0 rozwałki co uważałem za ogromny minus. Jedyny plus tej gry (jeśli porównywać do poprzedników) to powrót chaina, adrenalina skacze przy Burnout 10x.
Marcin (Chester)
21 02 2008, 10:31
Ja bym chciał pograć w jakąś przyjemną samochodówkę na PS2 z niezłą grafiką. Nie musi być super trudna, ale dobrze by było jakby dawała jakieś wyzwania. I co polecacie (max 2 tytuły):
NFS Underground 2
NFS Carbon
Colin 2005
F1 06
Toca 3
A tak w ogóle to warto kupić Fife Street 2 jako relaksującą piłeczkę?
Bierz 2 ostatnie. Online rządzi! Offline też.
raven_raven
21 02 2008, 13:00
A co powiecie na Fife Street 2 bądź jakiś Medalek? Szczerze mówiąc zastanawiam się nad Blackiem, ale demko nie specjalnie mi się spodobało, szczególnie, że nie lubię biegać i strzelać do wszystkiego co się rusza... Killzone'a mi brakuje co najwyżej.
Pościgać się... mam dwa Burnouty, GT 3 i 4, Toca 3... chyba wystarczy

. Szczerze mówiąc napaliłem się na Burnouta Dominator, czytam wiele sprzecznych opinii - jedne krytyczne (poprzednie lepsze) drugie pozytywne (powrót do korzeni + niesamowita grafika, chainy)... sam nie wiem co o tym myśleć.
Killzone'a miałem i sprzedał, COD mimo, że jest w platynie, kosztuje 200 zł... kurde, lubię takie problemy

Albo zostawię sobie siano i pozbieram na chip bądź PSP...
CYTAT
Szczerze mówiąc zastanawiam się nad Blackiem, ale demko nie specjalnie mi się spodobało, szczególnie, że nie lubię biegać i strzelać do wszystkiego co się rusza... Killzone'a mi brakuje co najwyżej.
Już się wstrzymałem aby Blacka nie krytykować w poprzednim poscie ale co tam ;>. Mimo tylu pozytywnych opinii gra mnie nie wciągnęła - po paru poziomach poczułem znudzenie a ładna grafika i fajerwerki mnie nie wystarczą. Ot przeciętny shooter FPP. Jeśli szukasz dobrej strzelanki na PS2 to szczerze polecam TimeSplitters Future Perfect - świetna gra z przyjemnym i niesamowicie zabawnym single oraz rozbudowanym multi (zarówno z botami jak i ze znajomymi - multitap lub przez neta). Chwilami żałuję, że się pozbyłem oryginału ;> Wszelkie blacki, killzone'y itp. wysiadają.
CYTAT
Szczerze mówiąc napaliłem się na Burnouta Dominator, czytam wiele sprzecznych opinii - jedne krytyczne (poprzednie lepsze) drugie pozytywne (powrót do korzeni + niesamowita grafika, chainy)... sam nie wiem co o tym myśleć.
Grafika, cały czas odnosiłem wrażenie, wcale nie jest lepsza od Revenge, a momentami wręcz poprzednik wydawał mi się ładniejszy. Myślałem chwilami, że grafika była od początku ograniczana z myślą o późniejszym porcie na PSP (gdzie gra wygląda ładnie, chodzi płynnie a gameplay jest identyczny). Jeśli w Burnoutach cenisz sobie rywalizację i rozwałkę to Dominatora możesz sobie odpuścić. Jeśli natomiast lubisz długie i ryzykowne jazdy oraz częste pokonywanie tras w samotności w *cough* jakże fascynujących *cough* trybach typu maniac czy near miss to możesz dać Dominatorowi szanse. Mnie tak czy inaczej nie bawiło nabijanie punktów i uważam to za najgorsze tryby gry. Problem jest głównie ten, że race i road rage stanowią zaledwie małą cząstkę całego World Tour gdzie co chwila "bawimy się" z wymienionymi wyżej nabijaczami + innymi Burning Lap czy Burnout Challenge.
No i jeszcze jedna ogromna wada - gra ma baaaaaardzo długie loadingi. Właściwie nie tyczą się one samego wczytywania gry co zapisywania i odczytywania stanu gry z karty pamięci, co trwa nieraz kilkanaście sekund (w poprzednich częściach chwila moment). Na szczęście nie ma tego problemu w wersji PSP - wszystko szybko i sprawnie. I raz jeszcze polecam właśnie tą wersję - jedyna różnica to grafika oraz chwilami problemy z crashbreakerami (łatwo się wpakować we własny wrak o_O). Niemniej jednak choć wcześniej grałem trochę w wersję PS2 to właśnie wersję podręczną ukończyłem niemal całą (trzy eventy mi zostały, oczywiście maniaki i burnout challenge...)
Aczkolwiek przyznać muszę, że Dominator był pierwszą częścią Burnout z jaką miałem styczność i to właśnie on mnie zachęcił do zapoznania się z poprzednimi odsłonami. Choć gra mi się podobała to po dorwaniu Takedowna i Revenge stwierdziłem, że jednak Dominator jest najsłabszą częścią z tych trzech.
CYTAT
Enhusia: Proffesional Racing
Swego czasu zastanawiałem się nad kupnem ale nie wiedziałem w co się pakuję. Możesz coś więcej o tym napisać? Czy gra jest bardziej zbliżona do realistycznego Gran Turismo czy też jest w miarę tradycyjną, przyjemną i przystępną ścigałką? Z tego co widziałem na zwiastunach prezentowało się nieźle ale nigdy nie byłem fanem wyścigów - Burnout jest jedynym wyjątkiem ;>.
pawel_k
21 02 2008, 17:57
Enthusia pod względem modelu jest bliska Forza Motosport 2, model jazdy jest znacznie bardziej realny niż w gt4 więc również znacznie trudniejszy. dla mnie to najlepsza scigałka na ps2 więc nie mogę nie polecić, ale jeśli nie jesteś fanem motoryzacji i realistycznych gier wyścigowych to może Ci nie podejść... w każdym razie gra rewelacyjna...
Planetomaniak
21 02 2008, 18:59
Co wybrać ?
1.Slpinter Cell Double Agent
2.Devil My Cry 3
3.Final Fantasy XII
Ja gustuje w przygodówkach, FPP i TPP
No jesli chodzi O FFXII to nigdy nie grałem w RPG ale o uszy mi sie obilo że fajna gra
Jęsli chodzi o DMC3 to mam za soba GoW'a 1 i 2
No i SP DB......nie miałem styczności jeszcze ze skradanką
Ps. A może wy polecacie coś fajnego?
Sephirath
21 02 2008, 19:03
FF jest fajne, ale możesz też tej serii absolutnie nie pokochać

DMC 3 to klasa sama w sobie - mając za sobą GoWy z chaosem na planszy sobie poradzisz
raven_raven
21 02 2008, 20:35
Obejrzyj sobie filmiki z gameplayu i zastanów sie, co bardziej Ci odpowiada.
Fajnala można pokochać albo nienawidzić, tak samo DMC, Splinter Cell z tej trójki jest najsłabszy i najkrótszy...
Ja bym wziął Fajnale, tuż za nim DMC, na końcu SC.
CYTAT(Planetomaniak @ 21 02 2008, 20:59)

Co wybrać ?
1.Slpinter Cell Double Agent
2.Devil My Cry 3
3.Final Fantasy XII
Ja gustuje w przygodówkach, FPP i TPP
No jesli chodzi O FFXII to nigdy nie grałem w RPG ale o uszy mi sie obilo że fajna gra
Jęsli chodzi o DMC3 to mam za soba GoW'a 1 i 2
No i SP DB......nie miałem styczności jeszcze ze skradanką
Ps. A może wy polecacie coś fajnego?
FFXII nie jest typowym rpg (ogólnie to wszystkie ff są player friendly i nie musisz być znawcą rpg, żeby w nie efektywnie grać). Ja np. z reguły nie gram w rpg, jedynymi tego typu grami są Fajnale i morrowind. Splinter cell jest fajny, ale na ps2 to nie ta klasa co FF i DMC.
Posłużę się opinią PiotraB, z którą zresztą zgadzam się w 100%.. Myślę, że się nie obrazi

"Model jazdy w Enthusia Professional Racing jest w skrócie zaje.bisty. Jest o niebo lepszy niż w GT4, gdy gramy używając opon Economy. Lepszy bo, gdy po raz pierwszy odpaliłem tę grę na kółku Logitech'a poczułem się jakbym jechał prawdziwym samochodem. Samochody typu FR zachowują się jak przystało na tylnonapędówki z silnikiem z przodu - są na prawdę nadsterowne, a nie to co w GT4, gdzie czasami trzeba się napocić by poleciał tył. W dodatku dobrze oddano siły jakie działają na samochód - hamując i skręcając jednocześnie samochód ma wyraźnie mniejszą sterowalność i odpuszczenie hamulca sprawia, że na prawdę czujesz, że samochód teraz Ci skręci. W GT4 też tak jest, ale jest to wyraźnie stonowane i się tego tak nie czuje. Przednionapędówki też zachowują się realniej i nie są zbyt podsterowne jak w GT4. Jeszcze polecam sprawdzić jak się kręci bąki tym samym samochodem w GT4 i w Enthusia. W GT4 coś blokuje samochód tak, że tył nie chce stracić przyczepności. Minusem Enthusia jest to, że w niektórych samochodach, które nie mają ABSu nie da się zablokować kół. Tak wygląda porównanie do GT4. Do TRD3 jest ciężko porównać bo w TOCE są prawie same wyścigówki, ale w TOCA RD3 możesz zablokować koła, temperatura opon ma wpływ na zachowanie auta, trawa i piach bardziej zwalnia niż w Enthusia czy GT4, samochody świetnie się zachowują na tarkach.
Ogólnie najbardziej symulacyjny charakter ma TRD3 bo masz jeszcze zniszczenia, genialne AI, najwięcej prawdziwych tras. Enthusia wiele nie ustępuje ToCE w modelu jazdy, ale brakuje zniszczeń, są tylko dwa prawdziwe tory (Tsukuba i Nordschleife), gameplay jest trochę dziwny. Pozytywnie zaskoczyło mnie AI. Kierowcy potrafią nas omijać, zmieniać tor jazdy."
Jeśli chodzi o Ciebie Suavku jako fana Burnoutów to nie masz co startować do Enthusi (no chyba, że jesteś również zwolennikiem symulacji). No i na padzie też jakoś nijak mi się jeździło, po prostu nie ma tej precyzji co na DFP czy G25.
chris85
29 02 2008, 10:41
Do wyplaty coraz blizej w GoW 2 juz 7 godzin na zegarze wiec powoli trzeba sie rozgladac za czyms niu .
w tym miesiacu planuje kupic 3 gry oto lista kandydatow :
- DMC 3
- Tomb Raider Aniversery
- SSX on Tour ( mam SSX 3 )
- Fifa Street vol 2 ( wolalbym NBA Street 3 ale nigdzie nie moge znalesc

moze macie jakis namiar ? )
- NBA 2K8
- NHL 2K8
z gory dzieki za rady . Peace Graczos Amigos o/
raven_raven
29 02 2008, 15:19
Bierz Tomb Raidera, DMC3 i SSX On Tour, najlepiej weź God of War II.
chris85
29 02 2008, 16:01
CYTAT(raven_raven @ 29 02 2008, 15:19)

Bierz Tomb Raidera, DMC3 i SSX On Tour, najlepiej weź God of War II.
wlasnie gram w God of War 2
raven_raven
29 02 2008, 20:51
Aha, no to witaj w klubie

.
Co do SSX On Tour - jak masz SSX 3 raczej się nie opłaca.
Co do tych sportówek - odpowiedz sobie, który sport Ci się bardziej podoba i wybierz którąś, DMC 3 i TRA to świetne gry i warto je mieć w swojej kolekcji, w sumie DMC3 to must-have

.
kotlet_schabowy
2 03 2008, 00:12
Osobiście wybrałbym pierwsze trzy z Twojej listy, jednak tylko dlatego, że sportów drużynowych na konsolach (w transmisjach też) nie lubię. Zależy też, czy stawiasz na klimat i fabułę (Tomb Raider i DMC3), czy bardziej lubisz sobie szybko popykać (sportówki).
Ostatnio jakos mnie naszlo na zaliczanie czarnulkowych niedobitkow. Przeanalizowalem kilka tytulow, wktore warto zagrac.
Midnight Club 3 Dub Edition
Burnout 3
Splinter Cell ( jaki najlepszy oprocz DA?)
Area 51
Sniper Elite
Urban Regin
SSX ( ktory najlepsz?)
Rainbow six Lockdown
We Love Katamari
Wipeout: Fusion
F1 06
Time Splitters: Future Perfect
Half-Life
PoP Trylogy
Tomb Rider Anniversary
FFX
Battlefield 2: MC
WWE SmackDown vs RAW (ktory najlepsz?)
Onimusha: Dawn of Dreams
Full Spectrum Warrior: Ten Hammers
SOCOM (ktory najlepszy?)
SFA Anthology
Bully
FFXII
Okami
Eye Toy (ktory najlepszy?)
MoH Vanguard
ICO
Sillent Hill 2
W jakiej kolejnosci je zaliczyc?
Okami
FFX
ICO
FFXII
Bully
Silent Hill 2
Time Splitters: Future Perfect
Tomb Rider Anniversary
W reszte nie grałem lub dziś nie polecam grać

Lista którą podałem i tak starczy na dłuższy czas, kilku perełek aż ci zazdroszcze.
Kolejność to kwestia gustu. Ja bym proponował taką kolejność:
PoP Trilogy
Time Splitters: Future Perfect
Silent Hill 2
Tomb Raider: Anniversary
ICO
Okami
F1 06 nie warto. Najlepiej zainwestuj w wersje na PS3: F1 Championship Edition.
A co myślicie o Battlefieldzie i SOCOMie? Online daje radę?
Czekam na więcej opinii.
CYTAT(FLooK @ 3 03 2008, 00:55)

A co myślicie o Battlefieldzie i SOCOMie? Online daje radę?
Czekam na więcej opinii.

jak dla mnie PoPy i Silent Hill 2 to sa must have
adamst85
4 03 2008, 20:58
Ja bym na Twoim miejscu zaczął od ICO - gra wspaniała wg. mnie ale już lata swoje ma - i żeby po takich fajerwerkach graficznych jak Okami czy God Of War 2 - ICO Cię zbytnio nie odrzuciło. Dla mnie najlepsza gra na razie na ps2 - więcej opisałem w temacie ICO. 10!/10.
Sam nabyłem PS2 - pod koniec jego żywota, zaopatrzyłem sie w gry i staram się przechodzić hiciory w miarę chronologicznie wg wydania. Ratchety czy Jaki po kolei... znajdują się wyjątki np. God of War 1 - nie mogłem się oprzeć, zaś świetny RE4 leżał u mnie na półce ponad rok :-).
Splinter Celle na ps2 trzymają poziom, sam 1 przelazłem na PC i bałem się wersji na ps2, ale zarówno Pandora Tomorrow jak i Chaos Theory są bardzo fajne.
PoP Trilogy - to mistrzostwo świata. Jeszcze za tą cenę? Trzy wspaniałe action adventure - Książe powrócił w wyśmienitej formie - także jedne z moich ulubionych gier na ps2. Świetny klimat, zagadki, walki - wspaniała przygoda. Pop1 10/10 (oj dawno już to przelazłem, ale wspominam z łezkąw oku, Pop 2 - 8,5/10, Pop 3 - wygląda kapitalnie, jeszcze się nie zagłębiałem...
SSX - najlepszy 3 - ta gra jest po prostu piękna i do tej pory nie mogę się nadziwić taką ładnągrafą na ps2. Dla hardcorowców - czaderski system trików, dla casuali - piękne trasy do podziwiania w czasie zjazdów. 9/10
Silent 2 - król survival horrorów na ps2. Tyle w temacie.
Wipeout Fusion - dla miłośników future racerów łakomy kąsek, ale - dla mnie jako wielbiciela Wipeouta 2097 - Fusion jest jakiś taki plastikowy, słabe power upy, gorsze trasy. Taki Wipeout w wersji soft/light. Czegoś zabrakło - ale gra dobra - tak na 8-/10
Tomb Raider Anniversary - TR1 w bardzo dobrej oprawie graficznej jak na PS2 i ze sterowaniem ala TR legend. Fachowa pozycja. 8,5/10
Pozdrawiam.
Zły pomysł zaczynać od ICO. To gra nieco... awangardowa i nie wiadomo czy komuś podejdzie.
Najlepiej zacząć bardziej mainstreamowo- Burnout 3, Tomb Raider Anniversary...
w ogóle podajesz liste 30 gier i pytasz w jakiej kolejności je zaliczyć, troche to głupie ;]
Zle to ujelem. Chodzilo mi, ktora gre z wymienionych kupic, abym mogl w spokoju ( zeby nie ominac zadnego hitu) przejsc na nastepna generacje konsol. A podalem 30 tytulow, bo w zaden z nich jeszcze nie gralem, a mysle ze warto je zaliczyc.
Anyway dzieki wszystkim za odzew.
raven_raven
5 03 2008, 09:57
Na pewno musisz spróbować:
Burnout 3: Takedown
SSX 3
TRA
FF X
FF XII
Okami
PoP Trilogy
Te tytuły znam i jestem pewien, że się na nich nie zawiedziesz, więc polecam. Kuuupa zabawy za małe pieniądze.
PES 6 czy PES 2008 ?
moja przygoda skonczyla sie na PES 5 .
FLooK na twoim miejscu bym brala:
SSX3
Time Splitters :FP (tryb arcade to mistrzostwo!)
Burnout3
Tomb Rider:A
Silent Hill2
Wipeout :F(przerywnik;/)
W 300 stówach powinienem się zmieścić ;]
A co do SOCOMa to, którego wybrać? I żeby servery działały jeszcze.
A co do Ciebie chris to bym brał PES 6.
Przyjemnie się gra no i można za grosze dorwać. No chyba, że Ci zależy na aktualnych składach itp. to w tedy 2008.
malin1976
5 03 2008, 13:55
A ja z innej beczki . Mam przed sobą dwie gierki i nie wiem którą pierwszą napocząć : Tomb Raider Anniversary czy Prince of Persia : The Sands of Time ? Mam problemy no nie ?
CYTAT(FLooK @ 5 03 2008, 10:39)

A co do Ciebie chris to bym brał PES 6.
Przyjemnie się gra no i można za grosze dorwać. No chyba, że Ci zależy na aktualnych składach itp. to w tedy 2008.
ale chyba mozna sobie w "edit" zrobic zmiany ?
No tak

Tym bardziej bierz PES 6.
CYTAT
A ja z innej beczki . Mam przed sobą dwie gierki i nie wiem którą pierwszą napocząć : Tomb Raider Anniversary czy Prince of Persia : The Sands of Time ? Mam problemy no nie ?
PoPa, na zasadzie od ładnej do ładniejszej, nigdy odwrotnie ;].
Jakie polecacie przyjemne siekanki oprócz GoW i DMC??
raven_raven
5 03 2008, 15:24
Popieram White'a. Zostaw sobie najlepsze na koniec

.
firana140
5 03 2008, 17:05
CYTAT(xbor @ 5 03 2008, 15:23)

Jakie polecacie przyjemne siekanki oprócz GoW i DMC??
jako takich "sieczek" nie ma już chyba na PS2 (no może Prince of Persia Warrior Within)
jednak w podobnych klimatach to właśnie PoP
CYTAT(White @ 5 03 2008, 14:47)

CYTAT
A ja z innej beczki . Mam przed sobą dwie gierki i nie wiem którą pierwszą napocząć : Tomb Raider Anniversary czy Prince of Persia : The Sands of Time ? Mam problemy no nie ?
PoPa, na zasadzie od ładnej do ładniejszej, nigdy odwrotnie ;].
CYTAT(raven_raven)
Popieram White'a. Zostaw sobie najlepsze na koniec wink.gif
Na pewno Lara w Tomb Raider Anniversary jest lepiej wykonana niż Prince z PoP. Oprócz tego nie widzę jakiejś większej przewagi (graficznej) TR.
Jeśli chodzi o gameplay to mi zdecydowanie bardziej odpowiada ten z PoP. Szkoda tylko, że Piaski Czasu są takie krótkie.
malin1976
5 03 2008, 18:23
Na poczatek odpaliłem Prince'a . Zarąbisty gameplay , ładna grafa , pierwsza godzina gry a ja chcę więcej !!! Dwanaście gier z sygnaturki sobie zostawiam a jedną będę naokrągło wymieniał . Kandydatami do wymiany są właśnie Tomb Raider lub Prince . Ciekawe która z gier mi bardziej przypasuje .
Jak skończe obydwie to mogę mieć za którąś z powyższych gier ( ciekawe którą hehehe ) NBA Street 3 . Słyszałem że najlepsza z serii to dwójka . Ciekawi mnie dlaczego ?
A co do długości gier to jeśli przejście gry zajmuje powyżej 10 godzin to dla mnie wystarczy . Ważne żeby podczas rozgrywki nie wiało nudą
CYTAT(xbor @ 5 03 2008, 15:23)

Jakie polecacie przyjemne siekanki oprócz GoW i DMC??
spartan total warrior jest calkiem fajny, warto obczaic
Bloodrayne 2 jak dla mnie za(pipi)ista siekanka. Duża zniszczalność otoczenia, przystępny system walki, bullet time. Brutalność i hektolitry krwi. Akcje typu rzucanie gościa na poroże wypchanego jelonka są na porządku dziennym. Z drugiej strony bugi, czasem kamera no i grafa nie najwyższych lotów. Ogólnie to gra na "7" czyli dobra, bo niektórzy sądzą, że jak gra nie ma w oceniaczce 9 to nie warta grzechu. Chyba, że lubisz wampirzyce to dodaj sobie oczko do tej siódemki.
adamst85
6 03 2008, 00:26
CYTAT(PiotrB @ 5 03 2008, 17:06)

CYTAT(White @ 5 03 2008, 14:47)

CYTAT
A ja z innej beczki . Mam przed sobą dwie gierki i nie wiem którą pierwszą napocząć : Tomb Raider Anniversary czy Prince of Persia : The Sands of Time ? Mam problemy no nie ?
PoPa, na zasadzie od ładnej do ładniejszej, nigdy odwrotnie ;].
CYTAT(raven_raven)
Popieram White'a. Zostaw sobie najlepsze na koniec wink.gif
Na pewno Lara w Tomb Raider Anniversary jest lepiej wykonana niż Prince z PoP. Oprócz tego nie widzę jakiejś większej przewagi (graficznej) TR.
Jeśli chodzi o gameplay to mi zdecydowanie bardziej odpowiada ten z PoP. Szkoda tylko, że Piaski Czasu są takie krótkie.
Co do grafiki, to obie gry stoją na zbliżonym, bardzo dobrym poziomie. Jednak co do grywalności - to jednak Pop jest lepszy. Bardziej urozmaicony, więcej świeższych pomysłów, kapitalne akrobacje Księcia (Piaski Czasu je zapoczątkowały na taką skalę, później w większości gier naśladowane), fachowe zagadki - to wszystko składa się na wyjątkową grywalność tego tytułu. Pamiętam swego czasu jak miałem już niechęć do jakichkolwiek gier (w sumie stary ze mnie gracz już) - to własnie PoP przy premierze przywrócił mi chęć grania i wiarę w nowe produkcje. Jedna z najlepszych gier ery 3D w jakie grałem wogóle. 10/10 ode mnie. Podobnie jak i stary Prince jeszcze na Amidze, ale to już inna historia.
TR-A - też fajowy, ale to już w sumie drugi raz opowiadana ta historia - Pierwszy Tomb to był przełom w TPP. Wreszcie pełna swoboda plus pływanie - Fade To Black niestety posiadał płaskie levele.... Anniversary jeszcze tak mnie nie zassał i na razie daje mu mocne 8,5/10. Gra fajowa i tak.
Co do sieczki, to polecam Rygara - chociaż jest tu dużo elementów przygodowych - to bardziej action adventure. Ale jak się opanuje wszystkie diskarmory to można kombosy fajowe wywijać. Gierka wg mnie kapitalna, fajowi bossowie - i paru naprawdę wymagających. Designem bossowie nie odstaję od DMC (przynajmniej 1), łatwiejsi, ale z "pseudo matką Rygara trochę się namęczyłem". Wiecej przygodówki i zdobywania zdolności ala Metroid niż slashera - ale mimo to można się wyżyć. Po ukończeniu dochodzą podziemia z arenami do pokonywania.
Pozdrawiam/
Ej no nie mówcie że poziom graficzny TR:A i PoP:SoT jest zbliżony, bo to troche bzdura- przepaść jest moim zdaniem całkiem spora ;]. Znaczy nie zrozumcie mnie źle- PoP w swoim czasie był przepiękny i wciąż cieszy patrzałki, ale do TR:A sporo mu brakuje.
CYTAT(White @ 6 03 2008, 19:57)

Ej no nie mówcie że poziom graficzny TR:A i PoP:SoT jest zbliżony, bo to troche bzdura- przepaść jest moim zdaniem całkiem spora ;]. Znaczy nie zrozumcie mnie źle- PoP w swoim czasie był przepiękny i wciąż cieszy patrzałki, ale do TR:A sporo mu brakuje.
To napisz mi, w którym aspekcie grafiki oprócz wyglądu postaci Anniversary jest wyraźnie ładniejsze od The Sands of Time.
raven_raven
7 03 2008, 09:43
Mimo wszystko wydaje mi się, że White ma rację. Przepiękna animacja, wiele efektów nałożonych na obraz i szczegółowe otoczenie - to ma lepsze TRA.
consoleboy
7 03 2008, 11:42
CYTAT(PiotrB @ 7 03 2008, 00:29)

CYTAT(White @ 6 03 2008, 19:57)

Ej no nie mówcie że poziom graficzny TR:A i PoP:SoT jest zbliżony, bo to troche bzdura- przepaść jest moim zdaniem całkiem spora ;]. Znaczy nie zrozumcie mnie źle- PoP w swoim czasie był przepiękny i wciąż cieszy patrzałki, ale do TR:A sporo mu brakuje.
To napisz mi, w którym aspekcie grafiki oprócz wyglądu postaci Anniversary jest wyraźnie ładniejsze od The Sands of Time.
A porównaj sobie wodę w PoP'ach a TR:L/TR:A ??. W obu seriach, woda odgrywa bardzo ważna role na swój, indywidualny sposób. Ta, tylko w PoP'ach nie pomyśleli aby oprócz siekania i biegania po ścianach zaimplementować, obdarzyć Prince'a możliwością pływania, to też woda wygląda jak wygląda, niezła ale bez rewelacji. Przynajmniej w porównaniu do TR'ów gdzie eksploracja podwodnej fauny to chleb powszedni, to też wygląd cieczy w których pływamy, wyglądają całkiem sympatycznie, a to jak lary prezentuje się wychodząc z wody, chyba mówi samo za siebie

(szkoda tylko, że lara szybko schnie

)
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.