Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Jaką grę wybrać?
Forum PSX Extreme > Platforma > Sony > PS2
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60
Sephi
Zgadzam się z Siwym smile.gif na początek wziąłbym Anniversary wink.gif
JanzKijan
CYTAT(JanzKijan @ 20 04 2008, 15:37) *
Czołem.

Ostatnimi czasy myślałem nad YAKUZ'Ą. Co sądzicie o tej grze. Mile widziane wszelkie krytyczne komentarze (chcę mieć obiektywny obraz tej gry).

Zaciekawiłem się tym tytułem, po spotakaniou z Shenmue 2. W wywiadach Yakuza jest porównywana właśnie do Shenmue - jak uważacie - czy jest to trafna opinia, czy tylko marketing (krótko - czy bliżej temu do Shenmue czy do GTA)?

Z góry thx za dokłdne informacje odnośnie ww pytań. Pozdrawiam.


Ciągle aktualne.
Rindalf
Prosiłbym o wymienie najlepszych Waszym zdaniem gier na PlayStation 2 takich typowo stworzonych na dwóch graczy, gdzie właśnie największa radocha jest gdy grasz razem z kumplem. Gatunek nieistotny, także sypcie tytułami wink.gif
White
Soul Calibur 2 i Burnout 3/ Revenge. Te tytuły królują jak wpadną kumple. Jeszcze Fight Night Round 3, ale to już musi być ktoś obeznany z padem.
Siwy_
singstar, pes, tekken, metal slug anthology, amplitude
Bzdurski
Jeśli chcesz pograć w multi, to polecam Ci też Def Jam: Fight For New York. Zapuściłem ten tytuł kumplowi, który wcześniej prawie nie grał na konsoli i jego opinia wyglądała tak, że "to dwie najbardziej wartościowe godziny, jakie spędziłem w oczekiwaniu na fryzjera". Niszczący tytuł, ot, co - prosty, a zarazem z polotem. No i nie omiń też DBZ Budokai Tenkaichi 3 - jeśli tylko nie odrzucają Cię klimaty DBZ, to będziesz bawił się przednio. Zwłaszcza w multi smile.gif
Coati
poszukuje jakiegoś RPG dla nooba tzn dla mnie smile.gif nie gram w tego typu gry i tak sobie mysle, ze warto by zacząć... tylko nie chce sie zniechęcić.. zbyt szybko xD

szukam czegos z ciekawa linia fabularna, prostym systemem, nie za dlugimi walkami.... no i w miare krótkim gameplayem [dla mnie przesiedzieć przed jedna grą 40h to już jest masakra]
ashka
Poleciłabym VP: Lenneth, ale może to już dla ciebie trochę zbyt retro...

A na PS2: Xenosaga 1 to 30-45h, w zależności od chęci i zacięcia. Ma MASĘ filmików, wciągającą fabułę, niestety, to tylko część trylogii, więc na koniec jest więcej pytań niż odpowiedzi. Ale gra się bardzo przyjemnie i nie ma losowych walk, a te nie do uniknięcia to z reguły minutka-dwie. Pomijam bossów, oczywiście.

Pierwsze Shin Megami Tensei DDS jest podobno dosyć krótkie (+/- 30h), mechanika jest extra, a walki krótkie, choć częste. Mam jednak dopiero 5,5h na liczniku, więc wstrzymam się z polecaniem.
Coati
dzieki wink.gif

a jak jest z personą 3? ogladalem troche filmikow na YT i wydalo sie przyjemne smile.gif

ale cos mi sie zdaje, ze na pierwszy ogien pojdzie Vagrant Story z psx'a... swego czasu troche sie napatrzylem jak wujek w to gra xD moze ma jeszcze tą gre hmmm
Suavek
Persona 3 to jeden z ciekawszych jRPG w jakie grałem, i choć wieje od niego pewną monotonią to potrafi wciągnąć jak bagno. Obecnie męczę wersję FES i gdyby tylko czas pozwalał to bym siedział całymi dniami przy nim zapewne. Aktualnie co prawda jadę na "kopii" ale gdy tylko będę miał możliwość (brak karty) to sprowadzę sobie tytuł zza granicy - 35$ za taką gierkę to prawie jak darmo. Fabuła jest naprawdę ciekawa, wciągająca i nie dłużąca specjalnie. Gameplay można podzielić na element przygodowy, w którym jako student uczęszczamy do szkoły i utrzymujemy znajomości z ludźmi oraz na element typowo rpg, w którym łazimy po losowo generowanych lochach pakując nasze postaci i wykonując czasem jakieś questy. Choć chwilami rozgrywka robi się monotonna to ogólnie jest co robić, a fabuła prowadzona jest spokojnie, stopniowo. Ciężko w sumie opisać grę w kilku zdaniach ale osobiście polecam. Nie warto się też zrażać designem postaci oraz niektórymi pomysłami. Choć z początku krzywo patrzyłem na emo bohaterów strzelających sobie w łeb i walczące dwa razy większymi od nich broniami (Junpei) to potem się przyzwyczaiłem. Ogólnie utrzymywanie kontaktów z postaciami jest bardzo przyjemnym elementem rozgrywki, chwilami lepszym niż samo łażenie po lochach. Jedyne do czego mógłbym się przyczepić to to, iż czasem nie wiadomo, którą opcję dialogu wybrać aby trafić w gust osoby, z którą rozmawiamy (często te które wydają się być właściwe są złe i odwrotnie), ale to szczegół prawdę mówiąc.
ashka
CYTAT(Coati @ 26 04 2008, 20:50) *
a jak jest z personą 3? ogladalem troche filmikow na YT i wydalo sie przyjemne smile.gif

Persona 3 (nie FES) to min. 60h gry. FES jest jeszcze dłuższy. Are you sure? wink.gif
Coati
nie smile.gif tylko pytam. jeszcze raz dzieki za odpowiedzi wink.gif
ogicool
po Valkyrie Profile2 i GoW2 mam zamiar obadać właśnie Persone3
nie popuszcze!
w nastepnej kolejności bedzie Fable

wydaje mi sie, że wszystkie tytuły beda wypaśne hyh.gif
raven_raven
Ale Fable to już nie PS2 wink.gif.
Bzdurski
Sprawdź też Final Fantasy X - mi przejście głównego wątku fabularnego, bez żadnych bonusów w stylu łapania potworków na MA, bawienie sę w Overdrive'y i Celestiale zajęło około 45 godzin. A sama gra wciąga jak bagna biebrzańskie, polecam Ci spróbować.
Figaro
Canis Canem Edit czy KH 2?
KH jedynka mi się bardzo spodobała, ponoć dójka jeszcze lepsza.
Ale i też chcialbym zobaczyć klimat szkolny, duzo dobrej grywalnosci i mini gierek, a to oferuje CCE.
Co wg. was jest lepsze?
ogicool
CYTAT(raven_raven @ 28 04 2008, 21:34) *
Ale Fable to już nie PS2 wink.gif.

O_o nawet nie wiedziałam, że to kostkowy exclusive
Figaro
Kostkowy? Chyba ktoś potracił zmysły. Po raz drugi.
ogicool
CYTAT(Figaro @ 1 05 2008, 23:05) *
Kostkowy? Chyba ktoś potracił zmysły. Po raz drugi.

ok, klockowy hyh.gif
montana
Mam sobie ochote zagrać w wrestling . Którą z gier z serii WWE Smackdown vs. Raw byscie mi polecili ?
HikiQmori
CYTAT(Figaro @ 1 05 2008, 19:26) *
Canis Canem Edit czy KH 2?
KH jedynka mi się bardzo spodobała, ponoć dójka jeszcze lepsza.
Ale i też chcialbym zobaczyć klimat szkolny, duzo dobrej grywalnosci i mini gierek, a to oferuje CCE.
Co wg. was jest lepsze?

Ciężki wybór, obie gry są świetne i zarówno przy CCE jak i KH2 bawiłem się wyśmienicie. Canis posiada wszystkie najlepsze cechy GTA - sporych rozmiarów miasto, wciągający tryb przygodowy, zróżnicowanie misji, fhooj zadań pobocznych, minigierek oraz ogromną żywotność, wszyscy maniacy sztandarowej serii Rockstar od razu poczują się jak w domu. Kingdom Hearts II z kolei uderza chyba najpiękniejszą historią jaką można przeżyć na konsolach, pełnym zwrotów akcji i chwil wzruszeń scenariuszem, wspaniałym klimatem bajek Disney'a i uczuciem uczestniczenia w niesamowitej przygodzie. I tak, KH II nie ma nawet co porównywać do 'jedynki', w tej części wszystko stoi na znacznie wyższym poziomie. System walki został solidnie dopakowany, Sora może zamieniać się w różne, silniejsze formy (w tym swoje mroczne alter-ego), nawalać dwoma keyblade'ami naraz, odpalać super ataki z napotkanymi postaciami, a w trakcie potyczek z bossami wyczyniać niesamowite akrobacje za pomocą tzw. "reaction commands", co trzeba przyznać - gra jest cholernie efekciarska, a pomimo nieustannego mashowania nie nudzi się. Cała reszta także stoi na bardzo wysokim poziomie - grafika, muzyka, głosy podłożone pod postacie (w tym takie gwiazdy jak Haley Joel Osment, Christopher Lee czy Jesse McCartney), czas gry wystarczający na dobre 30 godzin, skutecznie przedłużany przez rozmaite mini gierki i...chyba tyle. Jak już wcześniej napisałem obie gry prezentują zbliżony, bardzo wysoki poziom i ciężko wybrać tą lepszą. Sam miałem kiedyś identyczny dylemat, wybrałem CCE. Z perspektywy czasu doszedłem jednak do wniosku że lepszym wyborem byłby KH, po prostu takich gier jak Canis jest wiele, a Kingdom to unikat, gra którą wspomina się z bananem na pysku i do której wraca się wielokrotnie by jeszcze raz zatopić się w tej wspaniałej przygodzie, CCE przejdziesz i zapomnisz, a KH będziesz pamiętać do końca życia.
Figaro
Tak właśnie myślałem smile.gif Miło mi że ktoś potwierdził, me przypuszczenia.
Przy KH 1 grało mi się wspaniale (przez 50 h! Bo tyle mi zajelo przejscie tytulu, ale lizalem wszystko)
Sephi
Ja też mam pytanko, mam do wyboru trzy gry: GoW, Onimusha 3 i PoP:Warrior Within. I nie wiem co wybrać...
Siwy_
ja bym wzial gowa
raven_raven
Zależy. Jak chcesz sie dłużej pobawić, łyknij PoP-a, naprawdę zacna gra, system walki jest np. o wiele lepszy od tego w GoWie. Bossowie - również. Akrobacje księcia nie mają sobie równych, sama rozgrywka jest też bardzo długa. A mówię wam - ta część pod względem fabuły jest zaje.bista, motym z maską rządzi SPOILERgdy okazuje się, że ten koleś którego spotykamy przez całą grę to my. W ogóle zabawy z czasem są super...

Ja to bym dozbierał kilka zeta i kupił trylogię PoP-a. GoW też super, ale krótszy, ma klimat i fabułę, ale...
FLooK
GoW>PoP>Onimusha
HikiQmori
Tak jak napisał raven_raven, najpierw bierz się za PoP'a. Moim zdaniem spośród trzech wymienionych przez ciebie tytułów Warrior Within jest najlepszy i daje najwięcej frajdy.
kotlet_schabowy
Najpierw bierz GoW 1 za te 49 zł, w "międzyczasie" dozbierasz kasy i kupisz sobie od razu całą trylogię PoPa.
tomek1906
witam po długiej przerwie, pod koniec zeszlych wakacji kupilem ps2 byl to moj pierwszy kontakt z czarnulą grałem w fife07, gran turismo i ojca chrzestnego przez rok szkolny niestety nie mialem czasu grac zblizaja sie wakacje i chce znowu cos pograc więc poleccie co, jakies najwieksze hiciory.
HikiQmori
CYTAT(tomek1906 @ 13 05 2008, 15:41) *
poleccie co, jakies najwieksze hiciory.

Naj, naj, największe?

Metal Gear Solid 3:Snake Eater, Resident Evil 4, GTA:San Andreas, Final Fantasy X, God of War 2, Devil May Cry 3:Dante's Awakening, Tekken 5

zapewniam że jakiejkolwiek sporód wymienionych wyżej gier byś nie wziął nie zawiedziesz się
raven_raven
Metal Gear Solid 3: Snake Eater/Subsistence
God of War/God of War II
Final Fantasy X/XII
Burnout 3: Takedown

Każda to są kopalnie miodu, inwestuj w ciemno!
Coati
CYTAT(raven_raven @ 13 05 2008, 16:36) *
Metal Gear Solid 3: Snake Eater/Subsistence
God of War/ciach!
Final Fantasy X/XII
Burnout 3: Takedown

Każda to są kopalnie miodu, inwestuj w ciemno!

~do tego jeszcze ICO, SotC, Black, MGS2, wszelkie party games takie jak singstar, eye toy, gry muzyczne: amplitude, frequency, GH, potem... SC2/3, RE4, TimeSplitters FP, ZOE2... i wiele, wiele innych... nie prosciej bylo zobaczyc do forumowego rankingu i na pierwsze 30 pozycji? 
Suavek
Ja mam nieco inne pytanie.

Poszukuję gry, która posłuży mi jako "odstresowywacz". Pozycji przy której nie będę musiał spędzać minimum 30min gry aby znaleźć kolejnego save pointa, a która zarazem nie będzie specjalnie pochłaniająca. Od razu zaznaczam, że wszelkie Burnouty i bardziej popularne mordoklepki mam za sobą. Uprzedzam też, że nie interesują mnie ani GoW (posiadam) ani DMC (szczególnie trójka - yuck), bo pewnie te tytuły by poleciały jako pierwsze w sugestiach.
Nie abym narzekał na brak gier, sporo RPG czeka na ukończenie, ale ostatnio nie mam ani czasu ani nastroju na te gry (a wymagają one dłuższych sesji i większego skupienia) i chciałbym coś co włączę, pogram, odreaguję i wyłączę. Może ktoś ma jakieś faworyty, nawet wśród mniej popularnych tytułów? Do tej pory dobrze się sprawdzało Rengou vs Zaft 2 Plus, ale jestem na takim etapie, że misje zamiast pozwolić się wyżyć to jeszcze bardziej frustrują (nie ma to jak "wyrównana" walka 1vs3 na jednym życiu...).
Figaro
Outrun?
malin1976
CYTAT(HikiQmori @ 13 05 2008, 15:56) *
CYTAT(tomek1906 @ 13 05 2008, 15:41) *
poleccie co, jakies najwieksze hiciory.

Naj, naj, największe?

Metal Gear Solid 3:Snake Eater, Resident Evil 4, GTA:San Andreas, Final Fantasy X, God of War 2, Devil May Cry 3:Dante's Awakening, Tekken 5

zapewniam że jakiejkolwiek sporód wymienionych wyżej gier byś nie wziął nie zawiedziesz się


Ja naprzykład na DMC 3 się zawiodłem , jedynka była zdecydowanie lepsza . A w trójce Dante to pajac jakiś !!!
Suavek
CYTAT
Outrun?
Poza Burnoutem nie lubię wyścigów, nawet arcade'owych.
CYTAT
Ja naprzykład na DMC 3 się zawiodłem , jedynka była zdecydowanie lepsza . A w trójce Dante to pajac jakiś !!!
Amen ;>
HikiQmori
CYTAT(malin1976 @ 13 05 2008, 20:28) *
Ja naprzykład na DMC 3 się zawiodłem , jedynka była zdecydowanie lepsza . A w trójce Dante to pajac jakiś !!!

Ciekawe w czym była lepsza, zawsze mnie to ciekawi ilekroć ktoś pisze coś takiego. W systemie walki? W długości rozgrywki? Żywotności, grafice, soundtracku, fabule? Może co najwyżej klimat ma lepszy, ale nic więcej.
A Dante od zawsze był pajacem.

Zawsze trafi się ktoś komu dana gra nie przypadnie do gustu, nawet jeżeli jest prześwietna. Na to się chyba mówi wyjątki czy cuś.

Suavek: może Black?
FLooK
Suavek@
Może jakieś bardziej puzzlowate gry? Lumines czy Puzzle Quest?
White
CYTAT
Ciekawe w czym była lepsza, zawsze mnie to ciekawi ilekroć ktoś pisze coś takiego. W systemie walki? W długości rozgrywki? Żywotności, grafice, soundtracku, fabule? Może co najwyżej klimat ma lepszy, ale nic więcej.
A Dante od zawsze był pajacem.

Klimat to najważniejszy element w jakiejkolwiek grze jak dla mnie. Taka refleksja.
Gosiek
CYTAT
Lumines czy Puzzle Quest?

Moim zdaniem akurat te gry zdecydowanie lepiej wypadają na handheldach.

Suavek - może Katamari Damacy albo We love Katamari? Odstresowujące, ze sporą dawka wesołego surrealizmu w japońskim wydaniu + przyjemne i proste sterowanie. Gdybyś miał bębenek, to bym poleciła jeszcze Taiko no Tatsujin - można zagrać kilka kawałków i wyłączyć, ale gra bez oryginalnego kontrolera to już nie to samo.

Z odstresowywaczy mi się jeszcze b. przyjemnie grało w gry z serii Eye Toy Play, choć do zabawy samemu na dłużej coś takiego nie wystarczy.
Siwy_
fight night round 2 jest swietne, od dwoch tyg gram codziennie 1-2 walki dziennie i wcale a wcale mi sie nie nudzi. prosty (nie liczac blokowania na wzrok tak, zeby przeciwnik dostal stuna, ale w walce z cpu nie jest to konieczne), ale bardzo rajcowny system smile.gif

no i super monkey ball tez moze byc, poza calkiem niezlym glownych trybem jest tez kilka fajnych mini-gierek

Suavek
CYTAT
Suavek: może Black?
Blacka miałem i nie przypadł mi do gustu. Tzn. nie był zły ale oprócz faktu, iż eksplozje są bardziej efektowne niż zwykle w FPSach to nic mnie specjalnie nie zaskoczyło. Ukończyłem parę poziomów i się pozbyłem gry - wolę TimeSplitters ;>
CYTAT
Może jakieś bardziej puzzlowate gry? Lumines czy Puzzle Quest?
Tak jak Gosiek zaznaczyła, obie gry bardziej nadają się na handheldy. Z obiema też już miałem styczność i fakt - Puzzle Quest się świetnie nadaje do kilkuminutowej zabawy ale zarazem często potrafi frustrować gdy już na wstępie tracimy 50% HP przez combo przeciwnika.
CYTAT
Suavek - może Katamari Damacy albo We love Katamari? Odstresowujące, ze sporą dawka wesołego surrealizmu w japońskim wydaniu + przyjemne i proste sterowanie.
Kiedyś spróbowałem zagrać w pierwszą odsłonę ale prawdę mówiąc trochę przeraził mnie klimat rozgrywki i jej wykonanie (postaci, muzyka). Aczkolwiek w pełni się nie wypowiem gdyż ukończyłem grałem zaledwie parę minut.
CYTAT
Gdybyś miał bębenek, to bym poleciła jeszcze Taiko no Tatsujin - można zagrać kilka kawałków i wyłączyć, ale gra bez oryginalnego kontrolera to już nie to samo.
To w ogóle działa bez bębenka? Jakiś czas temu chciałem sprawdzić jeden tytuł serii ale otrzymałem statyczny obrazek po uruchomieniu, więc wywnioskowałem, że gra upomniała się o kontroler. Poza tym jak ma się sprawa z funkcjonalnością sprzętu z PALowską konsolą (bez chipa)? Gdyż zdaje się nie zostało to to wydane w Europie. Fakt, że i tak nie mam możliwości sprowadzenia takiego bajeru pominę ;>.

Od siebie natomiast, gdyby ktoś także szukał dobrego tytułu "na chwilę", polecam wspomnianego przeze mnie wiele razy Rengou vs Zaft 2 Plus. Większość gundamowych mordoklepek/arcade'ówek niestety nie prezentuje specjalnie wysokiego poziomu. Ten tytuł natomiast bawi mnie już od ponad roku. Jest to połączenie gry arcade'owej TPP z mordoklepką w stylu deathmatch. W zwykłym trybie prowadzimy walki 2vs2 (lub inne, zależy jak sobie ustawimy, ale do czterech mechów) walcząc na różnych arenach dopóki któraś drużyna nie straci swojego paska "życia". Do dyspozycji mamy dziesiątki mechów (chyba dosłownie wszystko co choć przez chwilę pojawiło się w Gundam Seed i Destiny), z czego naprawdę każdym gra się inaczej. Problem "wyższości" jednych nad pozostałymi został rozwiązany w taki sposób, iż im lepszy robot tym więcej wspomnianego paska "życia" tracimy po zgonie. Tym samym nawet grając mięsem armatnim rozgrywka jest całkiem wyważona. Gra posiada także PLUS Mode, w którym wykonujemy całą masę różnorodnych misji. Te potrafią być naprawdę wymagające, szczególnie kiedy musimy samemu walczyć jednocześnie przeciwko trzem silnym wrogom bez możliwości zgonu. Jedno takie zadanie trwa z reguły 2-5min dlatego gra nadaje się do krótkiej zabawy. Osobiście polecam nawet osobom nie lubiącym gundamów (sam Seed Destiny nienawidzę ale gra mnie wciągnęła). Świetna muzyka (prosto z anime), przyzwoita grafika oraz świetny gameplay. Do tego możliwość zabawy z drugim graczem na split screenie (szkoda, że tylko jednym, świetnie by tu się nadawał multi-tap).
Ot zwiastun
ashka
CYTAT(Suavek @ 15 05 2008, 00:45) *
CYTAT
Gdybyś miał bębenek, to bym poleciła jeszcze Taiko no Tatsujin - można zagrać kilka kawałków i wyłączyć, ale gra bez oryginalnego kontrolera to już nie to samo.
To w ogóle działa bez bębenka? Jakiś czas temu chciałem sprawdzić jeden tytuł serii ale otrzymałem statyczny obrazek po uruchomieniu, więc wywnioskowałem, że gra upomniała się o kontroler. Poza tym jak ma się sprawa z funkcjonalnością sprzętu z PALowską konsolą (bez chipa)? Gdyż zdaje się nie zostało to to wydane w Europie. Fakt, że i tak nie mam możliwości sprowadzenia takiego bajeru pominę ;>.

Taiko spokojnie działa bez specjalnego kontrolera. Phun jest pewnie mniejszy, ale gra nie ma ze zwykłym padem żadnych problemów. Może czekała, aż naciśniesz START, względnie wybierzesz tak/nie ;P
Żeby było śmieszniej, beatmania IIDX też działa ze zwykłym padem. Ale już sama rozgrywka nie jest śmieszna.

Jedno Taiko wyszło w NTSC-U/C, wszystkie pozostałe tylko w Japonii, więc bez chipa / SwapMagica raczej sobie nie pograsz.
Suavek
CYTAT
Może czekała, aż naciśniesz START, względnie wybierzesz tak/nie ;P
No nie przesadzajmy. Konsola nie reagowała na nic, jakby się zawiesiła. A że krzaczków czytać nie umiem to przypuszczałem, iż może domaga się podłączenia bębenków.
CYTAT
Jedno Taiko wyszło w NTSC-U/C, wszystkie pozostałe tylko w Japonii, więc bez chipa / SwapMagica raczej sobie nie pograsz.
Gry odpalam z HDD, tytuły NTSC działają bezproblemowo bez jakiegokolwiek chipa. Zastanawiały mnie jednak kwestie czysto sprzętowe, czy kontroler współpracuje z PALowską wersją konsoli, czy też może jeśli już gra się odpali to i konsola wykryje urządzenie.
Zresztą, mniejsza o to. Jeśli już bym wydawał kosmiczne pieniądze na grę muzyczną z kontrolerem to byłoby to Guitar Hero w pierwszej kolejności ;>.
Hrubaz
Tomb Raider Legend/LotR: The Third Age/ Ratchet & Clank 1 Co polecacie? Takie ładne oferty na allegro, że żal nie skorzystać,.
Yap
TR'a i Ratchet'a (szczególnie to drugie) bierz bez zmrużenia okiem. Na LotRsach się nie znam, ale nie proponuję. Chyba, że jesteś wiernym fanem trylogii...
pawel_k
ja właściwie kończę już Ratchet & Clank 1 - mam na liczniku ok. 13h i jeszcze może 2 planety. gra jest ładna, prześmieszna i bardzo przyjemna, bierz bez zastanowienia smile.gif szczególnie za taką cenę za jaką można ją wyrwać (ja sam dałem za nówkę w krakowskim Saturnie 40zł)
raven_raven
Ratchet & Clank jedynka to jedna z najlepszych gier na PS2. Łykaj bez zastanowienia.
adamst85
Oczywiście, że Ratchet. Jedynka swego czasu cholernie mi się spodobała. To bardziej run'n gun niż platformer, dużo jatki, urozmaicony, świetne planety, masa broni, duużo dodatkowych gadżetów. Różnorodna gra nie pozwalająca się nudzić i do tego dosyć długa. TR Legend też fachowy - ale dosyć krótki. Jednak za te 20 - 30 zł wstyd nie kupić. Trzecią Erę także posiadam, ale moją opinię przeczytasz w temacie o tej grze... Mi już szkoda klawierki na nią strzępić. Zresztą mając ps2 trzeba zaliczyć trylogię Jaka i Ratcheta - najlepiej chronologicznie.
el-shabazz
yo dawgz,




pewnie sie to przewinelo kilka razy do tej pory ale ; ile czasu zajmuje przejscie gowa 2. wczoraj obalilem jedynke mimo ze mialem opory z poczatku to sie wciagnalem i mysle nad 2, ale mam na oku i inne gry a chce zeby to co wybiore starczylo na jakis czas, wiec enlight me please
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.