Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Jaką grę wybrać?
Forum PSX Extreme > Platforma > Sony > PS2
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60
tomek1906
panowie co byście zaproponowali z "nie strzelanek"
Ghost493
Może:

Burnout
Shadow of the Colossus
God of War
SORROW
CYTAT(tomek1906 @ 19 06 2008, 17:58) *
panowie co byście zaproponowali z "nie strzelanek"

Hm, szerokie pojęcie ...

platformówki, sportowe, strategie ...
smile.gif
raven_raven
Proponuję jakies niestrzelanki.

No co za pytanie kurde confused.gif.
Coati
proponuję:

Beatmanie [happy sky bedzie odpowiedni dla nowicjuszy] + dedykowany kontroler.
Figaro
A co myślicie o Wipeout Fusion oraz o Dragon's Lair 3D? Dobre to jest? Jakie wady, jakie plusy?
Sonotori
CYTAT(Figaro @ 21 06 2008, 18:41) *
A co myślicie o Wipeout Fusion oraz o Dragon's Lair 3D? Dobre to jest? Jakie wady, jakie plusy?

Nie ufasz recenzjom? W miarę możności obczaiłbym na próbę wersję PC (choć granie na klawiaturze może tę grę dodatkowo upośledzić), tu i ówdzie jeszcze dostępną za grosze.
Sowaa
CYTAT(HikiQmori @ 16 06 2008, 22:52) *
CYTAT(Sowaa @ 13 06 2008, 15:02) *
Co prawda jest to post sprzed miesiąca ale co tam, odpowiem biggrin.gif Widzisz każdy kto zetknął się po raz pierwszy z serią DMC zaczynając od jedynki spotkał się z niemałym szokiem. W 2001 roku po prostu nie było takiej gry jak DMC, dającej tyle radochy z rozsmarowywania przeciwników. Klimat pierwszego DMC pamiętam do dziś, bliżej mu było do horroru niż do gry akcji. Dlaczego DMC1 jest najlepsze? Bo było pierwsze, nigdy nie zapomne pierwszego spotkania z Nelo Angelo, wykręconych manekinów, czy pojawienia się strzyg z nożycami. Poziom trudności, kto grał w każdą część ten wie, że to właśnie DMC1 było najtrudniejsze, nie DMC3. Nawet zwykły przeciwnik (pamięta ktoś Shadowa - tego czarnego kota?ohmy.gif) potrafił rozłożyć Dantego w kilka sekund. Nie mówiąc już o bossach, jako pierwszy Phantom - ogromny pająk, to był po prostu szok, a co powiecie na walkę z glutem - Nightmarem, to było coś, grając później na hardzie ciskałem padem! Przypominam również, że w pierwszym DMC można mieć było tylko jedną(!) odżywkę i nie było możliwości cofania się do misji by nabić sobie orby, więc kaskę trzeba było ostrożnie ciułać. DMC2 przemilczę bo to była porażka, pożyczyłem kiedyś od kumpla, przeszedłem płyte Dante i oddałem, jest to jedyne DMC którego nie mam w kolekcji. DMC3 ma lepszą fabułę w porównaniu do DMC1, jedynie mroczny klimat gdzieś sie zatracił, przez wybryki Dantego, bardziej kolorowych przeciwników itp. System walki zyskał na głębi, gra była genialna, ale poziomem trudności nie może równać się z legendarnym DMC, normal przeszedłem z biegu, Harda też bez problemu, tylko Dante Must Die, jest cholernie trudny, ale traci urok gdy nabijemy sobie kase na pierwszej misji i wyposażymy się w 5 odżywek na misje. Aktualnie gram w DMC4, które stawiam na równi z DMC3, pierwszego DMC nic nie pobije i kropka!

Bo było pierwsze...ok, pomińmy, bo za bardzo śmierdzi sentymentalizmem, który jak wiadomo z obiektywną oceną ma niewiele wspólnego. Ja tu w każdym razie żadnego przełomu nie widze, ot kolejna gra w której chodzimy i rżniemy potworki (że wymienie tylko Onimushe czy bardziej podobnego, starusieńkiego Vampire Hunter-D, jeszcze z czasów psx'a), w skrócie -nic czego wcześniej nie było. Znacznie bardziej spodobały mi się twoje argumenty, że pierwszy DMC jest bardziej klimatyczny i trudniejszy. I o ile z tym pierwszym nie mam zamiaru się wykłócać, tak kwestia trudności jest sporna. Większość graczy podchodzi do Dmc3 już z całym bagażem doświadczeń uzyskanych przy okazji obcowania z pierwszą częścią, a tak zawsze jest łatwiej. Gdybyś zagrał w Dmc3 przed pierwszym Dmc miałbyś na ten temat kompletnie inne zdanie. Zresztą Dmc3 i bez tego jest cholernie trudny, osobiście w klasyfikacji najtrudniejszych slasherów stawiam go zaraz za Ninja Gaiden, Dmc1 dużo, dużo dalej. Pomijając już nawet te dwie kwestie, pod każdym innym względem Dmc3 jest po prostu lepszy - scenariusz, czas gry, kamera, w końcu same walki - mega dynamiczne, rozbudowane i dające mnóstwo frajdy. Dante's Awakening to sequel poprawiony i dopakowany w stu procentach, gra praktycznie bez wad. Czego powiedzieć nie można o części pierwszej.

BTW, po przejściu DMC4, zabrałem się za tryb Bloody Palace i po pierwszej próbie spojrzałem sobie w polski ranking (ver PS3), gdzie zobaczyłem twojego nicka na pierwszym miejscu, heh, respekt cool.gif Jak na razie wylądowałem na 71 miejscu w rankingu, ale w Bloody Palace grałem pierwszy raz tongue.gif Masz jakąś taktykę na cholernego Blitza? Gram Dante, bo Nero to lama laugh.gif
HikiQmori
CYTAT(Sowaa @ 23 06 2008, 10:55) *
BTW, po przejściu DMC4, zabrałem się za tryb Bloody Palace i po pierwszej próbie spojrzałem sobie w polski ranking (ver PS3), gdzie zobaczyłem twojego nicka na pierwszym miejscu, heh, respekt cool.gif Jak na razie wylądowałem na 71 miejscu w rankingu, ale w Bloody Palace grałem pierwszy raz tongue.gif Masz jakąś taktykę na cholernego Blitza? Gram Dante, bo Nero to lama laugh.gif

Dzięki happy.gif , chociaż mój rekord jakiś specjalnie wysoki nie jest (wystarczy luknąć na światowe top 100, gdzie większość wyników plasuje się na poziomie grubo przekraczającym 6mln.). W sumie nie wiem czemu tak wiele osób narzeka na Nero, mi grało się nim zdecydowanie lepiej niż przepakowanym Dante. A co do Blitza, jako Nero wystarczy pociągnąć mu 2-3 razy z charge shota (lv.3), a później cały czas okładać go bringerem. U Dante jest troche trudniej, na początku, żeby usunąć mu osłone polecam Lucifera (najlepiej kiedy jest w bezruchu) - technike Pin Up (przód+trójkąt x4, a potem rzut różą), bądź Pandora Box (Gunslinger, R1 + Góra + O), zwłaszcza to drugie jest dobre. Jak już będzie bez osłony to napierdzielaj w niego stingerem Rebelliona (najlepiej na DT), albo Gilgameshem (Real Impact - swordmaster, R1 + tył + O).
Sonotori
Widuję w sklepach grę Code of the Samurai, slasher "historyczny". Okładka i widoczne na pudełku skriny nie zachwycają, ale, jak wiadomo, skriny potrafią wyglądać biedniej niż gra w akcji (i vice versa), poza tym nie samą grafą człowiek żyje... Wielkim budżetem ten produkt nie śmierdzi, ale postacie zaprojektował autor mangi Kenshin, a słowo Shinsengumi w tytule budzi respekt... CotS chyba nawet nie wyszedł w NTSC US, ale sporo przyzwoitych gier w ogóle nie ukazuje się poza Japonią... I tak dalej, i tak dalej. Sęk w tym, że nie znalazłem recenzji na Eurogamerze, ani gdziekolwiek indziej. Nie wiem nawet, jak tam z konwersją NTSC na PAL i czy ma to to przełącznik na 60 Hz. Właściwie gdybym wiedział, że konwersja jest porządna (tzn. że ma przełącznik, albo przynajmniej - że wersja PAL nie jest spowolniona), rozważyłbym zakup. Wie ktoś coś więcej o tej grze? Pleja mam nieprzerobionego i w tej sytuacji zdany jestem na opinię tych, dla których przetestowanie legalnej kopii zapasowej nie stanowi problemu (zdaję sobie sprawę, że mało kto kupi tę grę w ciemno, zwłaszcza przy obecnej obfitości podobnych siekanin o wyrobionych markach).
P.S. Nie śmiem nawet marzyć, że w wersji PAL pozostawiono japońskie głosy. Jest natomiast nikła nadzieja, że developer oszczędził na lektorach i głosów nie ma w ogóle. Wolałbym już to drugie, niż mówiony angielski.
P.P.S. Skriny z CotS bardzo przypominają obrazki z Blood Will Tell, wcześniejszej produkcji Red Entertainment (choć w Europie wydała ją Sega, nie Midas Interactive). Tzn. interfejs podobny, aczkolwiek CotS ma bardziej rozmytą, zmiękczoną grafę i stonowaną kolorystykę. Jest w Blood Will Tell przełącznik? Jeśli jest, byłaby szansa na takowy w CotS...
Rycina a) - oryginalna, jak mniemam, ilustracja okładkowa. Rycina b) - sklepowa okładka wersji PAL. Bez komentarza.
a)b)
mate5
W niedziele wyjeżdżam, biorę ps2. Cholernie potrzebuję gry z co-op-em. Myślałem o tym Lego indianie, podobno w "na dwóch" gra się świetnie. Tylko poza grafiką nie ma jakichś ograniczeń w stosunku do next-genów? Jak jest z metal slugiem na ps2, dalej ma moc wcześniejszych częsci? Jakieś inne?
ashka
Może "Time Splitters (2)"? wub.gif Jest coop na splitscreenie, a gra się nie ma prawa znudzić - kolejne poziomy trudności to nowe zadania, silniejsi wrogowie i takie tam. Super sprawa.

Na Indianę jeszcze czekam, ale grałam w Star Wars z tej samej serii i coop był świetny, więc pewnie Indy też da radę.
mate5
Które stare warsy to jakie części filmu? Po prostu, która jest lepsza I czy II??
Suavek
CYTAT(ashka @ 24 06 2008, 20:18) *
Może "Time Splitters (2)"? wub.gif Jest coop na splitscreenie, a gra się nie ma prawa znudzić - kolejne poziomy trudności to nowe zadania, silniejsi wrogowie i takie tam. Super sprawa.

Bardziej polecam trzecią część, tj. Future Perfect. Nie tylko otrzymujemy więcej tego samego, to jeszcze tryb story jest o niebo lepszy i posiada przezabawną historyjkę. Świetna gra zarówno do co-opa jak i rywalizacji. Mój osobisty faworyt FPS'ów na PS2.

Jeśli chodzi o Metal Sluga, to Anthology prezentuje się bardzo dobrze. Jeśli nie nudzi Cię monotonny gameplay oraz wrzucanie żetonu za żetonem to jak znalazł. Opcja dla dwóch graczy jak najbardziej obecna.

Z podobnych gier co-opa posiada jeszcze The Red Star. Tytuł bardzo podobny do Metal Sluga tyle, że w 3D, trochę wolniejszy i nastawiony także na walkę wręcz. Widziałem ostatnio tanio na allegro. Niestety grając samemu bardzo szybko się nudzi.

A tak w ogóle to był zdaje się oddzielny temat o grach do co-opa jeśli dobrze pamiętam.
ashka
CYTAT(mate5 @ 24 06 2008, 20:43) *
Które stare warsy to jakie części filmu? Po prostu, która jest lepsza I czy II??

Pierwsza gra to ta nowa trylogia.
Druga to oryginalna trylogia.
Grałam tylko w jedynkę, ale piszą, że dwójka jest bardziej dopracowana. No i co oryginalna trylogia, to oryginalna trylogia. Ostatnio nabyłam The Complete Saga, kompilację obu części, więc jak już dojdzie, to się mogę podzielić wrażeniami z obu.

Suavek, dobrze wiedzieć, że Future Perfect jest niezłe - nie sądzę, żeby nam się dwójka prędko znudziła, ale Future chyba można za grosze złapać na allegro...
raven_raven
CYTAT(Figaro @ 21 06 2008, 18:41) *
A co myślicie o Wipeout Fusion oraz o Dragon's Lair 3D? Dobre to jest? Jakie wady, jakie plusy?


Miałem Wipeout Fusion i troszkę pograłem, bardzo mi sie nie spodobało. Słabo czytelne menu (za małe literki), dziwnie mi się również jeździło, jakby widok za bardzo oddalony, wszystko takie małe... no ogólnie mi się nie podobało. Jak zobaczyłem Wipeouta na PSP to byłem zdziwiony jakie to dobre i jak się różni od tego co na PS2 jest. No i grafika nawet jak na PS2 średnia.
alek47
A ja jestem szczęśliwym posiadeczem ps2 slim od tygodnia.Narazie mam swojego mortal kombat deception,i pożyczone od kolegi gran turismo 4 obydwie gry mi sie podobają, granie konsolowe jest o wiele lepsze niż na pc na którym do dizsiaj grałem.I mam okazje na allegro kupić sobie gre the getawey:black monday za 15zł ,odbiorę go osobiście bo mieszkam 10 km od kupującego.Powiedzcie mi czy warto zagrać w tego getaweya bo słyszałem że jest dość dobry
Pozdr
Ghost493
Za 15 zł to bierz i sie nie pytaj happy.gif
Sonotori
CYTAT(Suavek @ 24 06 2008, 20:48) *
Jeśli chodzi o Metal Sluga, to Anthology prezentuje się bardzo dobrze. Jeśli nie nudzi Cię monotonny gameplay oraz wrzucanie żetonu za żetonem to jak znalazł. Opcja dla dwóch graczy jak najbardziej obecna.

PAL-owska Anthology nie ma opcji 60 Hz, co budzi we mnie podejrzenia, że zje?ano konwersuję i gra chodzi wolniej. Gameboard NeoGeo doczekał się praktycznie idealnej emulacji na PC i w KAŻDEGO Metala da się popykać na komputerze, nawet bez konieczności instalacji (wystarczy włożyć do napędu CD z emulatorem). Wg mnie tą PAL-owską Anthology NeoGeo strzelili sobie w kolano. Do piractwa nie namawiam. Sam chętnie sprawiłbym sobie Anthology, bo zawdzięczam serii MS niezapomniane chwile. Ale takiej bidy, jak przymusowe 50 Hz w XXI wieku nie myślę dickheadom wybaczać. (Może ktoś mi tu przysięgnie na wszystkie świętości, że konwersja mimo braku opcji 60 Hz jest idealna i nie różni się tempem ani proporcjami obrazu od wersji NTSC?)
Jeszcze maleńka dygresyjka. Granie w MS to było na salonie. Bez konieczności liczenia się z żetonami to właściwie zabawa w MS.
CYTAT(ashka @ 25 06 2008, 20:27) *
CYTAT(mate5 @ 24 06 2008, 20:43) *
Które stare warsy to jakie części filmu? Po prostu, która jest lepsza I czy II??

Pierwsza gra to ta nowa trylogia.
Druga to oryginalna trylogia.
Grałam tylko w jedynkę, ale piszą, że dwójka jest bardziej dopracowana. No i co oryginalna trylogia, to oryginalna trylogia. Ostatnio nabyłam The Complete Saga, kompilację obu części, więc jak już dojdzie, to się mogę podzielić wrażeniami z obu.

Bawiłem się tym na PC i qrka dziwna historia. Lubię takie zręcznościówki, a do Gwiezdnych Wojen mam wielki sentyment. Tymczasem gra okazała się tak mniej więcej ekscytująca, jak Halo. Zero przyjemności ze sterowania panopkiem, najmniejszej uciechy z grania. Nie przeszedłem nawet dema.
Oprócz Metal Sluga nieźle wspominam co-op z Diablo na pierwszego Pleja. Grafa może i blednie w zestawieniu z np. Odin Sphere, ale całokształt oprawy AV i tak zasługuje na wysokie noty choćby ze względu na ponadczasową warstwę audio. Zresztą gry 2D nie starzeją się tak tragicznie jak 3D. Jedyny problem z tym pierwszym Diablo jest taki, że na padzie gra się w to gorzej, niż na klawie i myszy. A i tak gra jest w pytę.
Co do wcześniejszego mojego pytania o Code of the Samurai - pomoc techniczna w Pewnym Sklepie poinformowała mnie, iż "Nie przełącza się na 60Hz". Commencing the operation.
bor
Kiedys widzialem taka gre, w ktorej gl bohaterem byl chlopak bodaj o niebieskich tudziez zoltych wlosach i mial
przyjaciela psa, ktory chyba byl koloru bialego i mial czarne plamki ... znacie moze tytul ?
raven_raven
Reksio?
Coati
CYTAT(bor @ 26 06 2008, 23:22) *
Kiedys widzialem taka gre, w ktorej gl bohaterem byl chlopak bodaj o niebieskich tudziez zoltych wlosach i mial
przyjaciela psa, ktory chyba byl koloru bialego i mial czarne plamki ... znacie moze tytul ?
jedyne co mi przychodzi do glowy to gra z psx'a: Heart of Darkness
duncanlove
Którą część Tony Hawka polecacie? Ostatnio grałem w THPS2 i kolejnych części już nie znam.
Siwy_
koniecznie zagraj w trojke, wg mnie to najlepsza czesc
alek47
Chcę kupic jakąś ścigałke i wypatrzyłem trzy tytuły
-Burnout:revange
-NFS:most wanted
-F1 06
która według was jest najlepsza bo nie mogę się zdecydować
Haku128
mojim zdanie najlepszy jest burnaut
Figaro
Zdecydowanie potwierdzam - Burnout rządzi.
raven_raven
Burnout.
pawel_k
zależy co koleś lubi, bo nawet zakładając że n4s można odrzucić to f1 i burnout to dwie różne gry...
alek47
Jednak wezmę burnouta , na filmikach wypada najlepiej a poza tym lubię wszystkie typy ścigałek ,dzięki za odpowiedź smile.gif
bor
Heart of Darkness to nie to. Pamietam ze gra byla wydana na Dreamcasta, Psx i chyba N64...
Glowna postacia byl chlopak ze swoim psem. Gra ta miala bdb muzyke. Moze przypominacie sobie ?

Ps. Kojarze ze bohater mial niebieskie wlosy i czerwone ubranie.
tomek1906
CYTAT(bor @ 29 06 2008, 23:06) *
Heart of Darkness to nie to. Pamietam ze gra byla wydana na Dreamcasta, Psx i chyba N64...
Glowna postacia byl chlopak ze swoim psem. Gra ta miala bdb muzyke. Moze przypominacie sobie ?

Ps. Kojarze ze bohater mial niebieskie wlosy i czerwone ubranie.


była wydana także na PC
bor
Tomek1906 to podaj nazwe gry
Coati
no Heart of Darkness byl wydany tez na pc xD
bor
Ale to nie jest Heart of Darkness, juz mowilem ze bohaterem gry byl chlopak o niebieskich wlosach
w czerwonych spodniach.
Fafen
Trzeba mi jrpg'a porządnego. Waham się między: Suikoden V, FF XII i Odin Sphere. Co polecicie?
Sonotori
CYTAT(Fafen @ 4 07 2008, 23:33) *
Trzeba mi jrpg'a porządnego. Waham się między: Suikoden V, FF XII i Odin Sphere. Co polecicie?

Odin Sphere w pytę gra (dla mnie TO właśnie jest łabędzi śpiew PS2), ale mam dwie uwagi:
1) To przede wszystkim gra akcji. Rozgrywka znacznie się różni od np. FF.
2) Zaklinam, niech żywi nie próbują tej gry przejść za jednym zamachem. Radzę robić przerwy (np. na jakąś inną grę) pomiędzy kolejnymi księgami. Inaczej można wpaść w hack & slashową pułapkę polegającą na tym, że od pewnego momentu gra się z czystej zawziętości. Są jeszcze inne powody, żeby nie zaczynać kolejnej księgi natychmiast po odblokowaniu (głównie chodzi o dyskomfort towarzyszący gwałtownej "przesiadce z jednej postaci na drugą").
Poza tym bardzo polecam japońskie głosy (dla mnie jeden z głównych atutów Odin Sphere).
Figaro
Warto Kill Switch? Bo w ogóle potrzebuję nie zobowiązującej strzelanki z typu "idziesz - strzelasz - idziesz - strz...".
Yano
CYTAT(Sonotori @ 5 07 2008, 02:33) *
Odin Sphere w pytę gra (dla mnie TO właśnie jest łabędzi śpiew PS2), ale mam dwie uwagi:
1) To przede wszystkim gra akcji. Rozgrywka znacznie się różni od np. FF.
2) Zaklinam, niech żywi nie próbują tej gry przejść za jednym zamachem. Radzę robić przerwy (np. na jakąś inną grę) pomiędzy kolejnymi księgami. Inaczej można wpaść w hack & slashową pułapkę polegającą na tym, że od pewnego momentu gra się z czystej zawziętości. Są jeszcze inne powody, żeby nie zaczynać kolejnej księgi natychmiast po odblokowaniu (głównie chodzi o dyskomfort towarzyszący gwałtownej "przesiadce z jednej postaci na drugą").
Poza tym bardzo polecam japońskie głosy (dla mnie jeden z głównych atutów Odin Sphere).

ostanio jak sie uczylem do sesji moja dziewczyna grala w odina, i rzeczywiscie wpadla w pulapke;p grala z 7 godizn caly czas , i pod koniec juz przyjemnosc byla znikoma tylko myslenie "kurna musze to rozwalic" tongue.gif

a przejscie do nowej postaci to serio przykra sprawa, zaczynanie od zera (skille, itemy, plecaki) to troche glupia sprawa ;p

ale mimo wszystko gra jest ciekawa, chociaz mysle ze nazywanie jej rpgiem to przesada, jest tylko walka i rozmowy, nie ma questow (chyba ze "idz zabij") , caly czas gadanie i walka (zreczonosciowa) , mimo ze gra jest bardzo ladna to jej znikoma rpgowosc mnie odstraszyla po jakims czasie ;p (chociaz ja bardzo lubie taktyczną walke turową anie nawalanie w X)
segal258
CYTAT(Figaro @ 5 07 2008, 12:13) *
Warto Kill Switch? Bo w ogóle potrzebuję nie zobowiązującej strzelanki z typu "idziesz - strzelasz - idziesz - strz...".


Moim zdaniem warto jesli szukasz takiej strzelanki tylko że w niej nie mozesz biec przed siebie niczym rambo tylko trzeba sie bardzo często chować(dość szybko się umiera). Mi się w nią dobrze grało ale jest jeden ogromny minus tej gry, mianowicie czas potrzebny do jej ukonczenia.Gra jest NAPRWDE krótka więc ostrzegam(nie pamiętam ile dokladnie trwa ta gra bo gralem w nią dość dawno temu)
bor
Ktora gre kupic fife08 czy pes08 ?
Figaro
PES 08. Mimo wszystko.
Mikes
Jest na ps2 jakas fajną rąbanka w stylu diablo?
blazej10
CYTAT(bor @ 8 07 2008, 11:05) *
Ktora gre kupic fife08 czy pes08 ?

FIFE!!Mam obie i zdecydowanie lepiej gra mi się w Fife.A na dodatek jestem fanem Pro Evo od 3 części i 08 jest najgorsza;(
Suavek
CYTAT(Mikes @ 8 07 2008, 15:41) *
Jest na ps2 jakas fajną rąbanka w stylu diablo?

Baldur's Gate Dark Alliance. Całkiem niezłe nawet, ale monotonne (jak każdy hack'n'slash).
pawel_k
zamiast od razu przyjść do Was to zadałem to samo pytanie na innym forum i nie otrzymałem odpowiedzi wink.gif

moje pytanie trochę pośrednio dotyczy którą grę wybrać - gry które znajdują się na liście podanej niżej czekają grzecznie na mojej półce - problem dotyczy długości tych gier - po prostu w różnym czasie mam różny czas na granie dlatego muszę jakoś wszystko sobie rozplanować. np. teraz mam półtora tygodnia do wyjazdu na wakacje więc muszę wybrać jakąś grę na ok. 8 godzin...

a konkretnie - ile czasu potrzeba na przejście wymienionych gier przy założeniu że jestem przeciętnym graczem grającym na easy z opisem w ręku w razie utknięcia na kilkanaście minut wink.gif
Lista gier to:
- ICO
- Jak II
- Ratchet&Clank 2
- Devil May Cry 1
- MGS2:SoL
- PoP: WW
- RE4
- Killzone
- Tom Clancy's Splinter Cell: Pandora Tomorrow

Gry zazwyczaj przechodzę w czasie górnej granicy podawanej przez graczy (np. GoW2 słyszałem 10-12h - zajęło mi 12h, z innymi grani bardzo podobnie).
Proszę o pomoc smile.gif
Figaro
Jak 2 - ja skończyłem w 24 h, ale da się szybciej. W dodatku, jeśli jesteś kiepskim graczem, to szybko gra cię wnerwi a opis mało ci da :F
Killzone - spokojnie w 10 godzin
Devil May Cry - Około 7 h, ale da się o wieeeele szybciej. Krótkie. Na easy szybko skończysz.
Ratchet 2 - 15 h? Czasem wkurza, ale trudna jakoś nie jest.

Reszty nie skończyłem/nie grałem wink.gif
pawel_k
thx za szybką odpowiedź wink.gif

w sumie słabym graczem nie jestem - szczególnie dobrze mi idzie w platformówkach i wyścigach (symulacjach), gorzej z fpp i innymi strzelaninami (ale na easy też nigdy nie miałem problemów). tyle że często gram po pracy totalnie zmęczony więc popełniam głupie błędy albo dziewczyna woła i konsola stoi odpalona 30 minut - więc czas gry faktycznie jest trochę krótszy wink.gif a co do wnerwienia to raczej luz - gry traktuję jako rozrywkę więc nie stresuję się nimi zbytnio (m.in. dlatego gram na easy wink.gif )

proszę jeszcze o opinie nt reszty gier smile.gif
Olsen
CYTAT(bor @ 8 07 2008, 11:05) *
Ktora gre kupic fife08 czy pes08 ?

PES mimo wszystko. PES2008 jest dużo lepszy na PS2 niż jego odpowiednik na PS3.

FIFA na czarnule to przeżytek tongue.gif wink.gif
Sonotori
CYTAT(segal258 @ 8 07 2008, 09:27) *
CYTAT(Figaro @ 5 07 2008, 12:13) *
Warto Kill Switch? Bo w ogóle potrzebuję nie zobowiązującej strzelanki z typu "idziesz - strzelasz - idziesz - strz...".


Moim zdaniem warto jesli szukasz takiej strzelanki tylko że w niej nie mozesz biec przed siebie niczym rambo tylko trzeba sie bardzo często chować(dość szybko się umiera).

Jaki Rambo? Chyba Terminator. Bóg jeden raczy wiedzieć, czemu opisując rozgrywkę typu run'n'gun dziennikarze wycierają se gęby nazwiskiem Rambo. Najramboidalniejsza gra z jaką miałem do czynienia to MGS3. Generalnie saga Metal Gear pełnymi garściami czerpie z filmów o Rambo (a nawiązania w MGS3 są ewidentne). Zachodzi obawa, że wyrośnie pokolenie, które First Blood (znakomitego nota bene filmu) nie obejrzy, ale będzie powtarzać ten bullshit.
Jest PC-towe demo kill.switch (o niewielkich wymaganiach sprzętowych i sterowaniu jako tako przystosowanym do myszy i WSAD-u), które daje pewne pojęcie o stylu rozgrywki.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.