thx za szybką odpowiedź 
w sumie słabym graczem nie jestem - szczególnie dobrze mi idzie w platformówkach i wyścigach (symulacjach), gorzej z fpp i innymi strzelaninami (ale na easy też nigdy nie miałem problemów). tyle że często gram po pracy totalnie zmęczony więc popełniam głupie błędy albo dziewczyna woła i konsola stoi odpalona 30 minut - więc czas gry faktycznie jest trochę krótszy
a co do wnerwienia to raczej luz - gry traktuję jako rozrywkę więc nie stresuję się nimi zbytnio (m.in. dlatego gram na easy
)
proszę jeszcze o opinie nt reszty gier
w sumie słabym graczem nie jestem - szczególnie dobrze mi idzie w platformówkach i wyścigach (symulacjach), gorzej z fpp i innymi strzelaninami (ale na easy też nigdy nie miałem problemów). tyle że często gram po pracy totalnie zmęczony więc popełniam głupie błędy albo dziewczyna woła i konsola stoi odpalona 30 minut - więc czas gry faktycznie jest trochę krótszy
proszę jeszcze o opinie nt reszty gier
MGS2 - 14h (choć słyszałem, że dłużej, mi jakoś szybko po trójce poszło)
RE4 - 24h (biorąc pod uwagę, że to strzelanina tpp - cholernie długa gra)
Warto Kill Switch? Bo w ogóle potrzebuję nie zobowiązującej strzelanki z typu "idziesz - strzelasz - idziesz - strz...".
Moim zdaniem warto jesli szukasz takiej strzelanki tylko że w niej nie mozesz biec przed siebie niczym rambo tylko trzeba sie bardzo często chować(dość szybko się umiera).
Jaki Rambo? Chyba Terminator. Bóg jeden raczy wiedzieć, czemu opisując rozgrywkę typu run'n'gun dziennikarze wycierają se gęby nazwiskiem Rambo. Najramboidalniejsza gra z jaką miałem do czynienia to MGS3. Generalnie saga Metal Gear pełnymi garściami czerpie z filmów o Rambo (a nawiązania w MGS3 są ewidentne). Zachodzi obawa, że wyrośnie pokolenie, które First Blood (znakomitego nota bene filmu) nie obejrzy, ale będzie powtarzać ten bullshit.
Jest PC-towe demo kill.switch (o niewielkich wymaganiach sprzętowych i sterowaniu jako tako przystosowanym do myszy i WSAD-u), które daje pewne pojęcie o stylu rozgrywki.
Chyba na poziomie easy albo ew. normal. Na wyższych już się nie da wystrzelać wszystkich przeciwników siedząc na drzewie
