QUOTE(pinkfan @ 23 02 2006, 11:07)

2. Ten Blur przy przeładowywaniu mi sie podoba, ale np. mnie po jakimś czasie bolą od tego oczy
Mam cos podobnego (zreszta to pierwsza gra w ktorej sie z tym spotykam), ale po paru przeladowaniach zaczynaja mnie bolec oczy i musze pamietac o tym, aby przy przeladowaniu skupiac wzrok na broni (pomaga), czyli na tym co jest wyrazne.
QUOTE(pinkfan @ 23 02 2006, 11:07)

4. Wszedzie jest masa eksplodujacych elementów otoczenia(beczki, skrzynki, pierdoły), po jakimś czasie ten element mnie wrecz drażni i starsznie upraszcza zabawe
Nie zawsze- czasami zapomnialem cos wysadzic, potem stawalem przy tym i szybko mi sie pojawaialo "mission filed", a czy tego jest nadmiar? Mi to pasuje, bo rozpierdziel dzieki temu jest niesamowity

.
QUOTE(pinkfan @ 23 02 2006, 11:07)

5. Tłumik w Kałachu="zbytnia przesada"

czegoś takiego nie ma...
Czepiasz sie, mi to absolutnie nie przeszkadza. W koncu to tylko gra, i to w dodatku z umownym poziomem realizmu.
QUOTE(pinkfan @ 23 02 2006, 11:07)

6. Jednak widać, że te wszystkie eksplodujace, czy odpadajace czesci otoczenia są czystymi skryptami, w misji na cmentarzu widać połaczenia tekstur na nagrobkach w miejscach gdzie rozpadaja sie po strzale
Nie wszystkie, a raczej mala czesc z nich jest poskryptowana- wlasnie na cmentarzu, w guagu okna za ktorymi pojawiaja sie worgowie, ale to raczej podbija klimat niz go psuje. Reszta rzeczy do zniszczenia to nasza inwencja tworcza (wczoraj niszczylem co sie da w 1 levelu i lazilem tam ponad godz. aby wszystko zniszczyc, wiec jest tego cala masa)
QUOTE(pinkfan @ 23 02 2006, 11:07)

7. Przydałoby sie wiecej jednostek do eksterminacji, dodatkowo wyróżniajacych sie lepszym AI, atakujacym z ukrycia itp.
To najwieksza bolaczka tej gry- nie dosc ze wrogow jest jak na lekarstwo, to kolesie z sotgunami np. chocby nie wiem co, biegna prosto na nas, byleby tylko strzelic

, reszta sobie biega wesolo po ulicy jakby to byla wycieczka

QUOTE(wujaszek_JJ @ 23 02 2006, 14:21)

Pomimo tych wszystkich mankamentow, ktore kazdy wypisuje trzeba przyznac, ze gierka nadrabia klimatem. Po prostu jest wczowka i tyle.
Klimatem? Raczej KLIMATEM

gra jest niesamowita. Dawno, bardzo dawno zadna gra mnie tak nie wciagnela, bo malkontet ze mnie niesamowity, a tu juz na dzien dobry mialem zajawke. Prezentacje broni w menu, potem swietne wstawki a poczatku kazdej misji, a pozniej zadyma na ulicach, czlowiek czasami w cos strzeli a tu eksplizja jakby miasto mialo sie zawalic, nie wiadomo co, jak, dlaczego, a micha sie cieszy