Butcher
28 02 2006, 08:48
Mnie także juchy nie brakuje - tak jak nigdy nie brakowało mi jej w MoH. Taki już urok tych shooterów od EA, że grywalność wynagradza brak pewnych - wydawałoby się oczywistych - elementów...

Podejście taktyczne szczerze mówiąc to moje ulubione w większości FPP, które na takowe pozwalają (czyli np. Doom 3 odpada) - po prostu jazda na hurrra nie daje mi kompletnie przyjemności i spłyca rozgrywkę. Poza tym, jeśli żądamy od takich gier umownego realizmu i naśladowania rzeczywistości (dla maksymalnej wczuty), to spróbujmy im w tym pomóc - np. poprzez realistyczne działania na polu walki. A "hurrraa" do takowych raczej nie należy - ostatnio najlepiej sprawdzało sie na froncie wschodnim...
Kończę właśnie Hard i póki co nie mam z tym problemów - zaczynają się właśnie wtedy, gdy zaczynam bezsensownie szarżować, tracąc kontrolę nad tym kto i skąd strzela - wtedy pasek energii topnieje w oczach i Mission Failed jest nieuniknione, nawet na tak śmiesznym levelu jak Most. Czasami udaje mi się podejść wroga na kilka metrów - oczywiście tam, gdzie developer na to pozwolił i nie włączył im automatycznego "ostrzegacza". Poza tym korzystanie z wybuchowych elementów otoczenia aby zmieść grupkę oszołomów to podstawa - na pewno większa niż sypanie im na łeb gruzu...
BTW: checkpointy faktycznie mają chyba związek z konkretnymi obszarami i lokacjami na levelu które osiągnęliśmy, niekoniecznie z Primary Objectives.
matek_79
28 02 2006, 15:16
Black na poziomie trudnosci black ops skonczony

Jak napisalem- proscizna (to co na hardzie zajelo mi trzy dni tutaj zaliczylem w ciagu jednego dnia, RPG i jechana przed siebie. Mam 80% gry za soba (jeszcze nie przechodzilem easy), a po skonczeniu black ops nic mi nie doszlo (poza silver M16 A2, czyli tego z granatnikiem na kazdym poziomie trudnosci)

Jeszcze jedna uwaga- wrogowie na kazdym poziomie trudnosci maja taka sama inteligencje, ale zmieniaja im sie bronie na coraz lepsze (na black ops begaja na poczatku z P60, pozniej z M16- lepsza clenosc, wieksza sila ataku), dlatego to wrazenie Buchera, ze sa agresywniejsi.
Acha w chyba trzecim levelu jednak mozna znalesc jedna apteczke

Black skonczony na 100% w czasie 34:02:09

Troche malo jak na 100%, easy przebieglem, bo inaczej tego nie idzie nazwac

Nic nie dochodzi za zalicznie wszystkiego a liczylem na ten sytem oceniania gracza na biezaco, niestety nie ma tego w grze (nie pojawia sie tez zadna opcja wlaczajaca to).
QUOTE(Butcher @ 23 02 2006, 17:34)

Zgodnie z tym co cytował ping182:
QUOTE
un-hungry gamers will find favour in the Black Ops mode that tracks and ranks players for stylish kills throughout the lengthy single player campaign
system oceniania poczynań na bieżąco jest dopiero w trybie Black Ops. Czyli trzeba skończyć Hard... huh.
Niestey nie ma tego, mimo ze wszedlem wszedzie gdzie sie dalo, wiec pewnie to plota, a szkoda
a jest jakies zwolnienie jak pisał Senti? coś ala Fear...
-GLD-Uzny
1 03 2006, 11:54
Jest, jak zostanie Ci bardzo malo zycia.
ełe romu
1 03 2006, 13:16
dopadłem gre i sie mocno podjarałem kurczĘ bo giera rządzi- może nie w kwesti ilości misji bo tu robi sie lol, ale graficznie jest ostro.
Giera napewno jest ładna. fremrate tesh trzyma stały poziom. niestety gra mnie ( pewno tylko mnie ) odpycha. a to przeez ten idiotyczny podział misji. niby jest ich 8 ale są zaaaa długie, mozna by kazda misja podzielic na 2 osobne z opcja save i byłoby wygodniej. bo przez to cięzko mi tą gre odpalic bo jak sobie przypomne ze czeka mnie granie 1 godz jedna misja z 1 checkpointem

. pozatym czasem mam wrazenie ze walcze z armią cyborgow, jedyny sposob na zabicie goscia to headshot. i to nie taki zwykły bo często goscie wstawali po strzale w głowe

. innaczej jest bardzo trudno kogokolwiek zabic

. Pozatym po jakimś czasie gra robi sie schematyczna. Idz rozwal wielka rakieta po drodze zabij 600 przeciwnikow, no i znajdz kilka teczek i rozwal jakis tam przedmiot. pierwsze 4 misje to jara ale potem cos zaczeło brakiem pomysłów zalatywac

.
Black to dobry tytuł i napewno ładny, ale mi poprostu nie podchodzi.
QUOTE(matek_79 @ 28 02 2006, 15:16)

Nic nie dochodzi za zalicznie wszystkiego a liczylem na ten sytem oceniania gracza na biezaco, niestety nie ma tego w grze (nie pojawia sie tez zadna opcja wlaczajaca to).
A próbowałeś po przejściu Easy zajrzeć ponownie do Black Ops ? Strasznie mnie męczy brak tej opcji - krótko mówiąc zostaliśmy lekko wydymani przez Criterion i jakoś nawet specjalnie się nie tłumaczą...
Kilka kolejnych ciekawostek w temacie realizmu:
- w miejscu gdzie strzelamy zostaje "stosik" łusek i leży tam, nawet gdy odejdziemy i wrócimy w to miejsce za chwilę
- goście ze strzelbami i w maskach (
styxq - to ci co wstają po strzale w głowę

) zgodnie z tym co widać,
tył głowy mają nieosłonięty - strzał w to miejsce zabija ich od razu
- chociaż w ogólnym ferworze walki czesto tego nie widać, ciała wrogów mają podział na sekcje trafień - polecam zwłaszcza zabawy snajperką, która najlepiej wpływa na fizykę "lalek"
Mam jedno pytanko:
Czy są opcji np. statystyki, records, skills, high scores...itp.??
Z góry thx.
(
styxq - to ci co wstają po strzale w głowę

) zgodnie z tym co widać,
tył głowy mają nieosłonięty - strzał w to miejsce zabija ich od razu
- chociaż w ogólnym ferworze walki czesto tego nie widać, ciała wrogów mają podział na sekcje trafień - polecam zwłaszcza zabawy snajperką, która najlepiej wpływa na fizykę "lalek"

[/quote]
nie o to mi chodziło. mianowicie podział na sekcje trafien jest troche za dokładny, wiem ze to głupio brzmi. ale np trafimy goscia w szyje to nie zdycha tylko kuca i po chwili wstaje. a zeby robic heda to trza między oczy wycelowac co jest często dosyc trudne biorąc pod uwage to ze w grze nic nie widac

.
mogli by zrobic letkie korekty zeby heady troche latwiej wchodziły. nie choidzi mi o takie zmiany jakie były w halo 2 ble

ale przyznac chyba musiscie ze w grze przydałby sie łeciutenki autoaim bo w tej grze chodzi o szybka rozpierducha a strzelanie jest bardziej w stylu symulacyjnym. to tak jakby zrobic bernouta z mechaniką forzy

ale by były jaja
ełe romu
4 03 2006, 08:38
kur ja wale ale sztynks kto sie zesrał?
QUOTE(styxq @ 4 03 2006, 00:45)

nie o to mi chodziło. mianowicie podział na sekcje trafien jest troche za dokładny, wiem ze to głupio brzmi. ale np trafimy goscia w szyje to nie zdycha tylko kuca i po chwili wstaje. a zeby robic heda to trza między oczy wycelowac co jest często dosyc trudne biorąc pod uwage to ze w grze nic nie widac

.
mogli by zrobic letkie korekty zeby heady troche latwiej wchodziły. nie choidzi mi o takie zmiany jakie były w halo 2 ble

ale przyznac chyba musiscie ze w grze przydałby sie łeciutenki autoaim bo w tej grze chodzi o szybka rozpierducha a strzelanie jest bardziej w stylu symulacyjnym. to tak jakby zrobic bernouta z mechaniką forzy

ale by były jaja
Coś w tym jest. Natomiast moim zdaniem rozgrywka byłaby wtedy zbyt łatwa. Wyjściem z sytuacji byłby raczej np. dodatkowy tryb Arcade, w końcu to Criterion.
Aha, tryb Black Ops jest zbyt prosty. Spodziewałem się konkretnego powera, po świetnym Hardzie, czegoś jeszcze bardziej dopakowanego, a tu mam czwarty level niemal z miejsca, idę już jak po sznurku, trzy i pół godziny czasu gry.
shi
QUOTE(Butcher @ 27 02 2006, 23:25)

Tak, wiemy - pisałem o tym na poprzedniej stronie...

Poza tym stwierdzenie, że Microsoft ma problemy z emulacją tego na 360 jest imo lekkim nagięciem faktów na korzyść MS...
Microsoft
NIE CHCE emulować tej produkcji na nowej maszynce (polecam najnowszy wywiad z Alexem Wardem z Criterion) i ma ku temu jakieś powody (jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo o co chodzi...) - tak samo jak paru innych hitów (np. Burnout). A ponieważ to tylko i wyłącznie MS decyduje co będzie emulować ich X360, grają na nosie komu chcą:
"We'd absolutely love it if our Burnout games worked on 360," said Ward, "but it's down to what Microsoft wants to do. It controls and decides what games its emulator works with. I've actually asked them four times myself for them to make it happen, but it's really not up to us."
BTW:
kolejna ciekawostka Black, której chyba nikt nie wypunktował - BRAK KRWI w jakiejkowiek postaci. Jak na taką zadymę, odpowiednie ilości juchy konkretnie podkręciłyby klimat. Jednakże liczy się rating - podejście w stylu MoH to więcej dzieci w sklepach i więcej kasy dla wydawcy...
Odpowiedz na pytanie ... dlaczego Black nie bedzie emulowany przez 360 jest jedna. Taki tytuł jak Black z pewnością nakłoni kolejnych konsumentów na zakup leżących xboxów na regałach sklepowych.
Jak mnie w tej grze rozwalają skrypty o_O
Już nie mówię, że jedne drzwi wywali się z shotguna, a drugich nawet granat nie ruszy. Przeciwnicy miejscami pojawiają się z d***, budynek nie zawali się po strzele z RPG zanim nie pojawi się tam 'rakietmistrz', a już w ogóle rozbajerzyła mnie końcowa akcja na moście. Wszystko wybite. Zostały jedne drzwi. Granaty nie dawały im rady. Błądziłem z pół godziny, w końcu wziąłem granaty leżące przy drzwiach I NIMI (O_O) rozwaliłem drzwi.
matek_79
4 03 2006, 19:46
QUOTE(Butcher @ 3 03 2006, 11:15)

QUOTE(matek_79 @ 28 02 2006, 15:16)

Nic nie dochodzi za zalicznie wszystkiego a liczylem na ten sytem oceniania gracza na biezaco, niestety nie ma tego w grze (nie pojawia sie tez zadna opcja wlaczajaca to).
A próbowałeś po przejściu Easy zajrzeć ponownie do Black Ops ? Strasznie mnie męczy brak tej opcji - krótko mówiąc zostaliśmy lekko wydymani przez Criterion i jakoś nawet specjalnie się nie tłumaczą...
Zajrzalem do black ops, do harda, i nic, nie ma tego trybu (czy takiej opcji). Nigdzie tez tego nie mozna wlaczyc. Jak na "burouta strzelanek" to troche malo tu mozna zdobyc, odkryc. Malo rzeczy dochodzi- nowe poziomy trudnosci (cholera cale 4, chlopaki normalnie zaszaleli), silver wepon, pozniej M16A2 i to tyle

Mimo to (no i tych nieszczesnych skryptow), to gra i tak wymiata- mialem zabawe na kazdym poziomie trudnosci. Moze nie jest to gra nawet na 9, ale niesie ze soba wiele radochy. Owszem skryptow jest cala masa (a wlasciwie to prawie wszedzie, bo wybucha tylko to co zaplanowali sobie autorzy, niszczymy podobnie, kolesie wybiegaja prawie zawsze tak samo), a mimo to, gra robi niesamowite wrazenie. To co wybucha, robi to w sposob niezwykle efektowny, az wywoluje to bana na ryju i czlowiek pcha sie dalej, byle tylko niszczyc
QUOTE(TomisH @ 4 03 2006, 19:01)

Jak mnie w tej grze rozwalają skrypty o_O
Już nie mówię, że jedne drzwi wywali się z shotguna, a drugich nawet granat nie ruszy. Przeciwnicy miejscami pojawiają się z d***, budynek nie zawali się po strzele z RPG zanim nie pojawi się tam 'rakietmistrz', a już w ogóle rozbajerzyła mnie końcowa akcja na moście. Wszystko wybite. Zostały jedne drzwi. Granaty nie dawały im rady. Błądziłem z pół godziny, w końcu wziąłem granaty leżące przy drzwiach I NIMI (O_O) rozwaliłem drzwi.
Fakt faktem przeciwnicy pojawiaja sie z d***

, jest kilka niedociagniec

nie ma co ukrywac
QUOTE(TomisH @ 4 03 2006, 17:01)

Jak mnie w tej grze rozwalają skrypty o_O
Już nie mówię, że jedne drzwi wywali się z shotguna, a drugich nawet granat nie ruszy. Przeciwnicy miejscami pojawiają się z d***, budynek nie zawali się po strzele z RPG zanim nie pojawi się tam 'rakietmistrz', a już w ogóle rozbajerzyła mnie końcowa akcja na moście. Wszystko wybite. Zostały jedne drzwi. Granaty nie dawały im rady. Błądziłem z pół godziny, w końcu wziąłem granaty leżące przy drzwiach I NIMI (O_O) rozwaliłem drzwi.
Heh, to chyba nie jest tak. Rzecz w tym, że w drzwi trzeba rzucić sporo granatów - chyba nawet w okolicach pięciu. Wydaje mi się, że rzuciłeś o jeden za mało, skończyły Ci się, więc podniosłeś te obok drzwi i wtedy przypadkowo "puściły za pierwszym razem".
Tego typu rozwiązanie (rozwalanie drzwi określonymi granatami) byłoby nielogiczne i niewygodne, biorąc pod uwagę kwestie czysto programistyczne, więc raczej jest tak jak mówię.
Lord Tidek
5 03 2006, 20:03
Prawie wszyscy stękają na black, a przecież to 1 fps criterionu, burnout też nie był idealny na początku, więc może black 2 będzie tym na co wszyscy czekali
A na razie cieszmy się tym co mamy
matek_79
5 03 2006, 20:21
QUOTE(Tidusus @ 5 03 2006, 22:03)

Prawie wszyscy stękają na black, a przecież to 1 fps criterionu, burnout też nie był idealny na początku, więc może black 2 będzie tym na co wszyscy czekali
A na razie cieszmy się tym co mamy

Kto Ci tu steka? Chyba tylko Nelson napisal ze mu Black nie podszedl, reszta poprostu zauwaza ze gra idealna nie jest, i ze nie znalazlo sie w niej to co tworcy zapowiadali, ale mimo tego Black i tak wymiata (jakos mi nie szkoda tego czasu ktory spedzilem z ta gra, odciagnela mnie nawet od Halo 2 po sieci a do tej pory tylko NGB to potrafilo), wiec wychodzi na to ze gra ma niesamowity potencjal
Lord Tidek
5 03 2006, 20:25
Ano tu nikt prawie, ale w mojej okolicy stękają

przyznam się że w black sam nie grałem więć jak tylko zagram to stwierdze czy gra ma niesamowity potencjał
QUOTE(KarCzoH @ 4 03 2006, 12:19)

Odpowiedz na pytanie ... dlaczego Black nie bedzie emulowany przez 360 jest jedna. Taki tytuł jak Black z pewnością nakłoni kolejnych konsumentów na zakup leżących xboxów na regałach sklepowych.
IMO idziesz błędnym torem - a moje (i reszty świata) zdziwienie w temacie braku emulacji Black na X360 nie bierze się z czystej ciekawości czy chęci stwierdzenia faktu. Chyba tylko MS wie o co mi chodzi w tej kwestii - kwestia polityki względem Criterion albo kasy.
Gwoli informacji, gdyby było tak jak piszesz - jaka normalna firma podnosi cenę sprzętu, którego chce się pozbyć? A tak się własnie dzieje jesli poczytasz niusy z polowy lutego:
w USA cięzko kupić gołego Xboxa za 149$ - naraz wszędzie pojawiły się bundle z grami po 179$. Jak wyjaśnić taki ruch, podczas gdy każdy oczekiwał spadku do 99$ ?? To mi wygląda bardziej na chęć pozbycia się gier niż konsol...
Poza tym pomyślmy logicznie: w jaki sposób emulacja Black na 360 przeszkadza sprzedaży X1? Nie widzę tu żadnego związku, a wręcz działanie na szkodę firmy.
Kto ma tylko X360 nie kupi Black, więc MS/Criterion nie dostaną XX kasy więcej od tej części rynku. Po drugie mając swoje emu na 360, Black mógłby (w małym stopniu ale jednak) służyć jako motywator zakupu nowej konsoli MS. Jeżeli fan shooterów nosi się z zamiarem zakupu 360-tki, to na swój sposób innowacyjny Black byłby na pewno pomocny w podjęciu takiej decyzji - a ten sprzet póki co nie ma takiego tytułu i jeszcze przez dłuższa chwilę nie będzie miał. Mając next-gena na rynku, wątpię aby MS oglądało się na sprzedaż X1 i regulowało to emulatorami. Podejrzewam, że kwestia Criterion (czyli brak także Burnoutów) jest bardziej złożona niż nam się wydaje... ale to tylko moje zdanie.
2razyjot
6 03 2006, 11:43
Gram na raty, czasu malo a opcji quicksave nie ma - wielka bolaczka gry!
Brak skakania przestaje draznic w pozniejszym czasie, tlumiki na giwery to dobry patent, headshoty ida jak nalezy, mala roznorodnosc przeciwnikow nie przeszkadza, na normalu jest zdecydowanie za latwo - od razu powinien byc hard dostepny, bronie pieknie wykonane + grafika najwyzszych lotow + rozwalka!
Gre oceniam wysoko, zaczynam 7 misje ... Dla mnie 8+ na chwile obecna ...

Czytajac wasze posty mam wrazenie ,ze zebralo sie tu towarzystwo wzajemnej adoracji !!! Przejrzyjcie wreszcie na oczy,w grze najwazniejsza jest grywalnosc i emocje,wyplywajace za kazdej chwili spedzonej z gra.Musze to powiedziec,Black jest przereklamowany !!!! Daliscie sie omamic na czele z Butcherem(stwierdzam to z przykroscia ,bo uwazam go za goscia znajacego sie na grach ).Ta gra jest daleko w tyle za Killzone,ktorej brakowalo co prawda dynamiki,ale nadrabiala to klimatem ,a zaslugiwala moim zdaniem na 8-.Jezeli chcecie poczuc powera ,zachwycac sie niesamowita grafika i wszystkimi smaczkami z tym zwiazanymi,jednym slowem uczestniczyc w prawdziwej jatce zagrajcie w Call of Duty 2 na PS2.Ten tytul zrywa czerepy z glow.Mocna 9 !A ten kawaleczek sredniawego kodu jakim jest Black radze omijac z daleka.Werdykt wyroczni 7.
QUOTE(Szakal @ 6 03 2006, 21:06)


Czytajac wasze posty mam wrazenie ,ze zebralo sie tu towarzystwo wzajemnej adoracji !!! Przejrzyjcie wreszcie na oczy,w grze najwazniejsza jest grywalnosc i emocje,wyplywajace za kazdej chwili spedzonej z gra.Musze to powiedziec,Black jest przereklamowany !!!! Daliscie sie omamic na czele z Butcherem(stwierdzam to z przykroscia ,bo uwazam go za goscia znajacego sie na grach ).Ta gra jest daleko w tyle za Killzone,ktorej brakowalo co prawda dynamiki,ale nadrabiala to klimatem ,a zaslugiwala moim zdaniem na 8-.Jezeli chcecie poczuc powera ,zachwycac sie niesamowita grafika i wszystkimi smaczkami z tym zwiazanymi,jednym slowem uczestniczyc w prawdziwej jatce zagrajcie w Call of Duty 2 na PS2.Ten tytul zrywa czerepy z glow.Mocna 9 !A ten kawaleczek sredniawego kodu jakim jest Black radze omijac z daleka.Werdykt wyroczni 7.

heh kilzone lepsze od blacka. brzmi to troche jak fanboyowskie stwierdzenie, grales chociaz w blacka, a w kilzone. kilzone nie jest nawet dobrą grą. Ani od strony emocjonalnej ani od strony gameplayu nawet od strony technicznej stoi daleko za black. sam nie jestem przekonany do blacka ( nie podpadł mi ) ale to z kilzonem to juz przesada. black jak dlamnie to bardzo ładna gra z dobrym gameplayem ( gdyby nie brak savow -_-).
PS a na xboxa cod 2 nie zrywa juz czerepow fanboyu

????
PS 2 Powiedz zatem O wielka wyrocznio w co mamy grac

???
QUOTE(Marlon @ 5 03 2006, 19:40)

Heh, to chyba nie jest tak. Rzecz w tym, że w drzwi trzeba rzucić sporo granatów - chyba nawet w okolicach pięciu. Wydaje mi się, że rzuciłeś o jeden za mało, skończyły Ci się, więc podniosłeś te obok drzwi i wtedy przypadkowo "puściły za pierwszym razem".
Tego typu rozwiązanie (rozwalanie drzwi określonymi granatami) byłoby nielogiczne i niewygodne, biorąc pod uwagę kwestie czysto programistyczne, więc raczej jest tak jak mówię.
Miałem tą samą akcję - rozwaliłem drzwi dopiero po zabraniu granatów obok nich. A rzucałem w nie wcześniej całą serią. Zresztą takich głupot jest więcej, np. brama za farmą też się nie otworzyła, bo ominąłem jednego Ruskiego w jednym z pomieszczeń. Musiałem się wrócić, zatłuc go, no i już brama otwarta.
shi
matek_79
6 03 2006, 23:16
QUOTE(Shiva @ 7 03 2006, 00:59)

QUOTE(Marlon @ 5 03 2006, 19:40)

Heh, to chyba nie jest tak. Rzecz w tym, że w drzwi trzeba rzucić sporo granatów - chyba nawet w okolicach pięciu. Wydaje mi się, że rzuciłeś o jeden za mało, skończyły Ci się, więc podniosłeś te obok drzwi i wtedy przypadkowo "puściły za pierwszym razem".
Tego typu rozwiązanie (rozwalanie drzwi określonymi granatami) byłoby nielogiczne i niewygodne, biorąc pod uwagę kwestie czysto programistyczne, więc raczej jest tak jak mówię.
Miałem tą samą akcję - rozwaliłem drzwi dopiero po zabraniu granatów obok nich. A rzucałem w nie wcześniej całą serią.
Ja tam zawsze te drzwi rozwalalem z RPG ktore stoi przy autobusie niedaleko, wiec to raczej nie jest skrypt.
Szakal- brawa dla Ciebie za obiektywna opinie (sarkazm jakbys nie zauwazyl), slyszales kiedys o gustach? Nie? O jak mi przykro
Styx rekomendowalem Call of Duty 2 na PS2 ,bo takowa konsole posiadam,zapewne na Xboxa gra wyglada jeszcze obledniej !!! Co do Killzone nie zgadzam sie z toba.Gra rowniez przereklamowana ,jednak miala cos w sobie.Nie jestem malym chlopcem ,zeby slinic sie na widok wybuchow czy demolki otoczenia tak jak ma to miejsce w Black,zreszta wcisniete to zostalo sztucznie i jak gdyby na sile.Co z tego ze bronie niezwykle realistycznie odwzorowane sk,oro fabula mialka bez stopniowanego napiecia.Po prostu wszystko sredniawe ,o grze mowi sie wiecej niz jest tego warta !
harry_z_tybetu
6 03 2006, 23:38
przeladowywanie rewolweru jest poprostu obledne, moja ulubiona bron w strzelankach fpp
Dziwna sprawa z tymi skryptami. Skoro matek rozjechał to z RPG, to raczej skryptu tam nie ma, chyba że nałożono warunek mówiący, iż drzwi muszą być rozwalone albo tym rpg, albo dokładnie tymi granatami, jednak nadal wydaje się to troszkę nielogiczne.
Ja podczas całej gry nie miałem tego typu akcji - wszystko szło jak należy i ani razu nie pomyślałem sobie "jaki wredny skrypt!". Cóż, prawdopodobnie mam szczęście.
Swoją drogą, to pewnie łatwiej jest zaimplementować coś w rodzaju (zapis łopatologiczny):
CODE
if("wybuch kilka razy pod drzwiami")
then("drzwi puszczają");
Niż:
CODE
if("gracz wziął granaty spod drzwi || gracz wziął RPG")
if("wybuch kilka razy pod drzwiami")
then("drzwi puszczają");
No chyba, że aż tak zależało im na tym, aby zatrzymać gracza, ale wtedy wystarczyłoby nałożenie konieczności zabicia wszystkich przeciwników i już...
matek_79
7 03 2006, 13:03
Nie wiem czy nie trzeba tam poczekac na jakis komunikat, ja zawsze podchodzilem, bralem czerwony dokument, ktos tam gadal przez radio, odchodzilem, RPG, napierniczalem ile wlezie, napewno nie granatami, bo pozniej nie zmienialem broni, tylko napierniczelm dalej- w tych kolesi ktorzy wypadaja z bramy.
Poskryptowani sa jednak wszyscy kolesie. Jak mnie to wkurzalo na hardzie przy samej koncowce osmej misji. Do tej pory pamietam schemat- staje przy wejsciu, kolesia z shotgunem w leb (szedl tylem to zaliczalo headshot), po lewej dwoch kolesi, wiec w beczki, lekko na prawo na balkonie nastepny koles, tam tez beczka, pozniej z prawej strony (przy prawym bunkrze z tylu) wylatywal koles, wiec tam w zolte skrzynie (wszystko wybucha) pozniej wylatywali kolesie z drzwi kolo tych bunkrow, po dwoch z kazdej strony, nastepnie z tylu na balkonie nad bunkrami od lewej strony wylatuje dwoch (beczka), pozniej na balkonie nademna dwoch, jak ich zabilem to na gore (na schodach koles z shotgunem).....normalnie schemat, ale nie spotkalem sie ze skryptami typu "musisz to rozwalic konkretna bronia", juz predzej "muszisz byc w odpowiedniej odleglosci", tak jak na moscie w drugiej misji. Chwile wczesniej dostajemy ukryty RPG, z tego miejsca gdzie go podnosimy mozna zniszczyc samochody na moscie, ale czerwonej butli pod wiezyczka strzelnicza juz nie (mimo ze doskonale wiem gdzie sie znajduje), dopiero jak zejde na ulice, a na wiezyczce pojawi sie koles, to moge wszystko wysadzic (rownie dobrze z RGP jak i kalacha). Juz w pierwszej misji tez to jest dostrzegalne- koles z RPG na wiezy- stoi tam opatra o filar czerwona skrzynia ktora wybucha po 2-3 strzalach, i mimo ze wczesniej ja widac, to mozna ja zniszczyc dopiero gdy pojawi sie koles na wiezy (a wiec po wyjsciu z muzeum)
ełe romu
7 03 2006, 17:16
tak no cóż (pipi)ac madeksze
[TH: Warnik raz. Bugi, bugi, bugi...]
Mała reklama->
moja recka Black'a zapraszam i prosze o komentarze
[TH: Już to widzę - "A oto moja recka, i jeszcze moja, i Zbyszka spod 7 - on też ma konsolę i pisze do serwisu!" Nie zapominajmy, że to forum a nie linkownia. Na przyszłosć proszę bez lansu.]
Do Thomisha: Z drugiej strony zobacz - forum zawiera opinie użytkowników(recenzja też jest formą opinii) na temat danego zagadnienia, a że ta opinia jest linkowana

(dużo osób coś linkuje, np. materiały z IGN'u

). Fajnie, że masz mnie za jakiegoś Zbyszka spod 7, troche już na tym forum jestem ,gdyby to był Wuj JJ myśle, że byś się nie przyczepił

Przeczytaj tą reckę, mam nadzieję, że zmienisz opinię o mnie...
To jak już się lansujecie to macie tutaj recenzję
BLACKa autorstwa FAXa z GO.

Zawsze będzie co porównać
QUOTE(TomisH @ 9 03 2006, 00:46)

To jak już się lansujecie to macie tutaj recenzję
BLACKa autorstwa FAXa z GO.

Zawsze będzie co porównać

Czytałem tą reckę, ale ten koleś jakoś cały czas odnosi tę grę do FPS'ów z PS 2, kiedy xbox ma w tym temacie o wiele więcej do powiedzenia...

(btw:powiedz czy przeczytałeś text mojego autorstwa?)Ja nie chce się chwalić , potrzebuje twojej krytyki, twoich zarzutów by stać się lepszy. To moja druga recka w życiu, i chce być bardziej pro niż jestem, po to umieściłem ten link,nie dla wydumanej sławy = ROZUMIESZ TOMISH?
2razyjot
9 03 2006, 08:24
QUOTE(pinkfan @ 9 03 2006, 00:32)

Fajnie, że masz mnie za jakiegoś Zbyszka spod 7, troche już na tym forum jestem ,gdyby to był Wuj JJ myśle, że byś się nie przyczepił

P
Sorry za OT - ale co ma piernik to wiatraka? TH jest modem i z tego co wiem koneksje nie wchodza tutaj w gre a warna od tego jegomoscia dostalem juz nie raz.

EOT!
QUOTE(Szakal @ 6 03 2006, 21:06)


Czytajac wasze posty mam wrazenie ,ze zebralo sie tu towarzystwo wzajemnej adoracji !!! (...)Black jest przereklamowany !!!! Daliscie sie omamic na czele z Butcherem(stwierdzam to z przykroscia ,bo uwazam go za goscia znajacego sie na grach ).Ta gra jest daleko w tyle za Killzone,(...)zagrajcie w Call of Duty 2 na PS2.Ten tytul zrywa czerepy z glow.
Przepraszam - pokaż mi fragment zapowiedzi Black sprzed paru/nastu miesięcy, w którym Criterion mówi, że klimat i fabuła gry zabiją nas na miejscu. Nie ma? Oczywiście, że nie - to
broń i rozwałka miały grać pierwsze skrzypce i dokładnie tak jest! Dokładnie pamiętam - pisanego jeszcze na swoje psx.net.pl - niusa, w którym Alex Ward z Criterion mówi, że priorytetem jest, żeby nawet strzelanie do pustych ścian w pokoju wrzucało nam banana na twarz - i dokładnie to otrzymaliśmy !!
Cóz takiego oferuje Killzone ? Ponury klimat, klimatycznych wrogów z czerwonymi oczami i fajne animacje przeładowania ? Nie pisz farmazonów o rewelacyjnym Killzone, skoro cała branża się na nim zawiodła - wystarczy przejrzeć recenzje w stosunku do buńczucznych zapowiedzi, obietnic i przechwałek Guerilla. Muląca, powolna rozgrywka, śladowa interakcja z otoczeniem i grafa poniżej oczekiwań.
CoD2 - masz na myśli Big Red One ? Ten fajny shooterek MoHopodobny naładowany skryptami jak bułki z McD sterydami ? Fajny był, widowiskowy - jemu najbliżej do Black, ale wykonanie punkcik niżej no i ponownie musze wytknąc możliwości destrukcji...
Sorry, ale IMO w przypadku Black otrzymaliśmy jakieś 80% zapowiadanych rzeczy - co jest rewelacyjnym wynikiem. W kilku aspektach - które tutaj wszyscy wymieniają - Criterion się potknęło, albo na Boga - czy ktoś zauważył, że to ich PIERWSZY FPS ?? Wszystkim developerom życze takiego talentu i już się boję Black 2 na next-genach...
Sorry,ale nigdzie nie napisalem ,ze Killzone jest rewelacyjny,wolne zarty.Rewelacyjne to jest wykonanie broni w Black i dzwiek.Troche sie toba zgadzam,bo zaczynam sie przekonywac do Blacka.Ale i tak za duzo ograniczen.Troche nudne poziomy i przeciwnicy.Rozwalic zbyt duzo nie mozna i raczej wciaz to samo.Tylko prosze nie porownuj Blacka do Call of Duty 2 bo ten "wojenny shooterek" pozostawia w tyle cala konkurencje pod wzgledem grafiki i co najwazniejsze grywalnosci,a przeciez o to glownie chodzi.Mysle,ze to nie jest zadne usprawiedliwienie ,ze Black to "ich pierwsza gra "w tym gatunku,ludzie z Criterion siedza w tym biznesie nie od dzis.I kogo tam obchodza jakies skrypty,ja tam wole zajac sie czystym graniem.
2razyjot
9 03 2006, 11:36
QUOTE(Szakal @ 9 03 2006, 10:13)

Sorry,ale nigdzie nie napisalem ,ze Killzone jest rewelacyjny,wolne zarty.Rewelacyjne to jest wykonanie broni w Black i dzwiek.Troche sie toba zgadzam,bo zaczynam sie przekonywac do Blacka.Ale i tak za duzo ograniczen.Troche nudne poziomy i przeciwnicy.Rozwalic zbyt duzo nie mozna i raczej wciaz to samo.
Dla mnie swietny klimat, doskonale oddane giwery, b. dobre udzwiekowienie ... Rasowy shooter fpp (brak skoku drazni) z mocarnym feelingiem, ja oddycham nim jak powietrzem! Rewelka! Wciagnal mnie od pierwszej chwili po prostu - dla mnie spory wyznacznik tak jak klimat! O grafice nie wspominam bo to pierwsza liga na boxa IMO!
QUOTE(Szakal @ 9 03 2006, 10:13)

Tylko prosze nie porownuj Blacka do Call of Duty 2 bo ten "wojenny shooterek" pozostawia w tyle cala konkurencje pod wzgledem grafiki i co najwazniejsze grywalnosci,a przeciez o to glownie chodzi.
Mnie juz nudza wydawane na peczki gry wojenne, II ws itp. - blaaaaah. Dlatego BLACK podszedl mi jak nalezy, COD2 b. dobra kontynuacja jest "jedynki" w ktora sie zagrywalem, ale graficznie IMO Black go deklasuje ... Chociaz to 2 klimaty i 2 rozne realia to w sumie porownanie takie sobie wyjdzie - ale BLACK wygrywa w moim prywatnym rankingu, co wcale nie zmienia faktu, ze COD2 jest mocarny i ... nie wiem o co wy sie klucicie?
QUOTE(Szakal @ 9 03 2006, 12:13)

Tylko prosze nie porownuj Blacka do Call of Duty 2 bo ten "wojenny shooterek" pozostawia w tyle cala konkurencje pod wzgledem grafiki i co najwazniejsze grywalnosci,a przeciez o to glownie chodzi.
a moze dodaj laskawie "moim zdaniem" lub "IMO" bo gadasz jak jakas wyrocznia..
Powiedz mi moze jaką to konkurencje CoD2(ktory w mojej opinii jest kolejnym nic nie wnoszacym tasiemcem traktujacym o II WŚ i w niczym nie wyroznia sie w szeregu innych sredniackich fppow) pozostawia w tyle bo jestem tego cholernie ciekawy.
QUOTE(Butcher @ 9 03 2006, 08:44)

Cóz takiego oferuje Killzone ? Ponury klimat, klimatycznych wrogów z czerwonymi oczami i fajne animacje przeładowania ? Nie pisz farmazonów o rewelacyjnym Killzone, skoro cała branża się na nim zawiodła - wystarczy przejrzeć recenzje w stosunku do buńczucznych zapowiedzi, obietnic i przechwałek Guerilla.
Przesadzasz, Killzone ma średnią prawie 73% na gamerankings.com, podczas gdy Black nie dobija 80%. Też jestem zdania, że gry dzieli epoka i różnica dwóch klas (Black jest za nisko oceniany), ale Killzone wcale tak źle nie wypadł.
shi
Dziekuje za slowa otuchy, wreszcie ktos mnie zrozumial

(rankingi nie klamia)
QUOTE(Szakal @ 9 03 2006, 10:13)

I kogo tam obchodza jakies skrypty,ja tam wole zajac sie czystym graniem.
No to pięknie strzelasz sobie w kolano

, bo wychwalany przez Ciebie CoD2 to skrypt na skrypcie - więcej tego niż w Black...
QUOTE(Shiva @ 9 03 2006, 15:28)

Przesadzasz, Killzone ma średnią prawie 73% na gamerankings.com, podczas gdy Black nie dobija 80%. Też jestem zdania, że gry dzieli epoka i różnica dwóch klas (Black jest za nisko oceniany), ale Killzone wcale tak źle nie wypadł.
A co napisałem?
QUOTE
wystarczy przejrzeć recenzje w stosunku do buńczucznych zapowiedzi, obietnic i przechwałek Guerilla.
Guerilla obiecywało cud, miód i orzeszki - z zapowiedzi wyzierał pewniak, gra praktycznie na 10 i w ogóle przełom w FPS. A tymczasem średnia ocen z recenzji wskazuje na grę... lekko ponad średnią?

A gdy faktycznie dostajemy coś nowatorskiego (Black) i na dokładkę developer spełnia prawie 100% obietnic, to się okazuje, że w sumie to jakaś tandeta, nic nowego i byli lepsi.... huh.
IMO gdyby Criterion dorzuciło drugie tyle leveli (czyli czasu gry) i pomysłów gameplaya oraz więcej różnorodnych wrogów, Black zostałby królem FPP. Tymczasem wytyka im się błędy, zapominając o czystej radości z rozwałki, o którą tak naprawdę chodziło. A pisanie o głębokości fabuły w tym wypadku to już imo całkiem nieporozumienie...
matek_79
9 03 2006, 16:37
Nie ma to jak sie poklocic o to ktora gra jest lepsza. Temat jest o Black z tego co pamietam, a nie o gustach i gusciakach. Sie przerzucacie ocenami i notami, po to tylko aby potwierdzic swoje zdanie. Fanboyowsko sie zrobilo i tyle.
Szakal sie mnie pytal na PM jak oceniam Black, dostal odpowiedz- gra jest warta wydania na nia kasy i stracenia czasu ktory przy niej spedzilem. Wg. mnie oczywiscie. Bez oceny bo nie tak patrze na gry. Idealna nie jest, no i co z tego? Nadrabia to wszystko miodem ktory wyplywa z tej gry litrami. Juz same przeladowanie broni na glownym ekranie wyglada kozacko, pozniej filmik wporwadzajacy (wogle pomysl z tymi filmikami jest swietny), zaczynam grac, wysadzam samochod, wale headshota, szyby sie rozpadaja, gdzies tam dalej ostra zadyma i mam gdzies fakt ze gra jest poskryptowana, ze celownik rosza sie jak zolw, ze jest malo do odkrycia, ze gra krotka, ze malo zroznicowani przeciwnicy. Wbijam w to bo ta gra to kozak wsrod FPS. Z regoly nie koncze tytulow, bo w pewnym momencie mi sie dluza, wiec wlaczam NGB lub Halo 2 i pozniej juz do nich nie wracam, ale od tego tytulu nie moglem sie oderwac, nie bylo momentu zebym trafil na nude. Levle sa swietnie skonstuowane, na zmiane mamy sieczke ze skradaniem, widowiskowosc tego wszystkiego to inna bajka (po co strzelac do gosci ktorzy biegaja po polu minowym? Lepiej strzelic w mine i obserwowac piekny lancuszek eksplozji

), a takich akcji jest w tej grze cala masa, co mi bardzo podchodzi.
A grales i Ci sie nie podoba? Spoko, kazdy ma swoje zdanie. Nie Tobie jednemu ten tytul nie podszedl. Ale dopisz dlaczego i ze to Twoje zdanie a nie jak wyrocznia walisz, i jedziesz po tytule.
IMO SCHEMATY SCHEMATY
matek_79
9 03 2006, 16:49
QUOTE(Szakal @ 9 03 2006, 18:43)

IMO SCHEMATY SCHEMATY

Owszem ale zauwazasz to dopiero przy 3-4 przechodzeniu gry, wczesniej nawet nie idze tego odczuc, a po tym (jak na ironie) gra sie konczy, wiec az takim wielkim blednem to nie jest (no chyba masz zamiar grac miesiac).
QUOTE(matek_79 @ 9 03 2006, 16:49)

QUOTE(Szakal @ 9 03 2006, 18:43)

IMO SCHEMATY SCHEMATY

Owszem ale zauwazasz to dopiero przy 3-4 przechodzeniu gry, wczesniej nawet nie idze tego odczuc, a po tym (jak na ironie) gra sie konczy, wiec az takim wielkim blednem to nie jest (no chyba masz zamiar grac miesiac).
ej ej ja odczułem to juz w 4 misji(i w zasadzie tu sie dla mnie przyjemnosc z gry skończyła) dopiołem do 6 misji ale to na siłe zeby zobaczyc czy czasem cos sie nie zmienia. ale sie zawiodłem bo praktycznie kazda misja to jest to samo. blacka nie ukończyłem moze juz mi sie gry znudziy

ale poprostu gra mnie odpycha .
PS moze gdyby misje były krotsze albo gdyby był jakis save (cos ala halo) to moze bym jej tak szybko nie rzucał a tak to kapa
il capitano
9 03 2006, 22:44
QUOTE(Szakal @ 9 03 2006, 14:43)

IMO SCHEMATY SCHEMATY

ugh, toś pojechał - a gdzie ich nie ma?
Biadolicie jak panienki...
Butch ma racje - Black ma bawić rozwałką i tak jest. Criterion mnie kupiło i ciesze sie jak gupi, cóż życie - moje zdanie.
2razyjot
10 03 2006, 08:17
QUOTE(Szakal @ 9 03 2006, 16:43)

IMO SCHEMATY SCHEMATY

Chyba nie grales w Doom ]I[ - dluzyzna, to samo, brak nowych pomyslow + opadajaca radocha z siania rozwalki. W BLACKu kazdorazowa seryjka z karabinu wrzuca banana na morde, nie wspominam nawet o rozwaleniu drzwi z shotguna niczym Boguslaw Linda! Ha!
Pax Panowie - mamy zalew swietnych fpp-kow, po co sie zaglebiac ktora gra jest lepsza? Nie lepiej czasu spozytkowac na granie?
"No to pięknie strzelasz sobie w kolano

, bo wychwalany przez Ciebie CoD2 to skrypt na skrypcie - więcej tego niż w Black..." A co to za argument skrypty(jak spisz,pewnie tez ci sie snia

),jesli gra jest bardzo dobra zupelnie sie o nich zapomina,a czerpie przyjemnosc z samego szarpania w dany tytul.Dlatego jesli ja strzelilem sobie w kolano to ty Butcherze w glowe.IMO niektore misje sa tak "cudowne"(jak np.4 na terenie fabryki),ze az czlowieka cholera bierze,cztery sciany ,zbiornik,butla i tak na okraglo.Czysta kpina z gracza.Pewnie moge to rozpieprzyc, postrzelac sobie po scianach ,az mi sie amunicja skonczy (albo zasne ! ).Ale gra powinna posiadac dobry scenariusz(tak Butcherze nawet jesli jest to shooter , !).Momenty zapierajace deech w piersiach ,a tego tutaj" prawie" zabraklo.Zbyt duzo rzeczy sie powtarza,psujac ogolne wrazenie.Za to dostajemy po przejsciu gry ?"niesamowity bonus",srebrne bronie ! Coz za pomyslowosc ! Zapewne wszyscy na to czekali .Brawo ludzie z Criterion,macie jednak troche talentu .Probujcie,probujcie,moze za ktoryms razem wam sie uda.
Ja nigdy nie rozumiałem, jaki jest sens przekonywać kogoś, komu gra się nie podoba, że jest dobra. Szakal - graj w CoD. My gramy w Blacka.
Dziękuję za uwagę.
shi
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.