krilluch
29 06 2006, 10:40
Nalezy dodac, ze Famitsu ocenilo epizod 2 na 32 punkty. Ocenami prasy w przypadku Xenosagi wcale sie nie sugeruje (ba, nigdy nie mialem zamiaru). Ta gra jest dla fanow a dawanie minusa jej za to, ze trzeba skonczyc poprzednie czesci, zeby wiedziec o co chodzi jest troche nie fair. Poza tym jest database ze streszczeniem poprzednich czesci.
Z tym, ze IMO XS ep. 2 zaslugiwalo na swoja ocene (a nawet na mniejsza), bo oprocz fabuly nie bylo tam nic ciekawego... no moze poza muzyka. Cale szczescie XS ep. 3 to cos wiecej niz poprzednik, co napawa optymizmem. Mam nadzieje, ze XS3 jest godnym zakonczeniem tej wspanialej serii.
Enkidou
29 06 2006, 19:05
Noty z Dengeki i Famitsu właściwie pokrywają się ze sobą. Gdyby kogoś interesowało co napisano nt. XS3 w tym pierwszym magazynie(bo na razie nie wiem jak uzasadnili swoje oceny w Famitsu) to streszczę tutaj. Otóż:
+ dobry scenariusz i reżyseria
+ recenzenci twierdzą iż fabuła tworzy świat który może równać się z tymi, które znamy z najlepszych gier RPG
+ jest większa 'równowaga' pomiędzą walką postaciami, a walką mechami
- kamera w dungeonach utrudniająca omijanie przeciwników
- chroniczny brak pieniędzy
- problemem według Dengeki może być również nieznajomość poprzednicz części; ich streszczenie podobno wiele nie pomaga
QUOTE(Enkidou @ 29 06 2006, 20:05)

+ jest większa 'równowaga' pomiędzą walką postaciami, a walką mechami
Jak dla mnie to jedna z wazniejszych rzeczy! Sorry, ale system walki w ep. II pogrzebal ta pozycje (nawet 10 min mogla trwac walka ze zwyklym przeciwnikiem), a o dlugosci nie chce juz mowic =) Nie wiem jak wy, ale ja jestem tak napalony, ze chyba siegne po japonca (nie wytrzymam do premiery anglika).
krilluch
29 06 2006, 22:10
Hela: muzyka w Ep2? Przeciez wola o pomste do nieba. To, co zrobili z battle themem, muzyka w dungeonach/miastach to po prostu tragedia. Shinji Hosoe zrypal sprawe maksymalnie, dobrze, ze Yuki poprawila nieco sytuacje, jednak jej tworczosc tylko na cut scenkach mozna uslyszec.
Guts: ja na pewno zaczekam. Zagrywalem sie w japonskie demo dosc mocno i jestem maksymalnie spokojny o grafike/walke/muzyke. Po prostu rewelacja. Do premiery japonca - 6 dni, premiera w USA 29 sierpien. Wydaje mi sie, ze mozna spokojnie poczekac.
krilluch
2 07 2006, 09:59
Aha, Famitsu ocenilo Xenosage 3 na 9/9/8/7 a nie jak podales Hela.
A dla porównania jak ocenili Ep I i II ?
QUOTE
Nalezy dodac, ze Famitsu ocenilo epizod 2 na 32 punkty
krilluch
2 07 2006, 18:54
Xenosaga 1 dostala jakos jeden punkt mniej/wiecej. Nie pamietam. Cos w okolicy 32 pkt.
E tam, zamiast zastanawiac sie nad ocenami poszczegolnych epizodow zobaczcie XIII: Demo trailer
http://bluelaguna.net/trailers/xenosaga-ep...iii/26/play.phpMuzyka jest swietna, chociaz wokal jakis taki....... Mitsuda by sie przydal ;P
Link do tego trailera w o niebo lepszej jakości był tu już podawany wieki temu ;]
Kawałek przewodni całkiem możliwy, wokal również udany. Nie wiem, czy śpiewający Mitsuda wypadłby dużo lepiej x]
A co do mechów, to fajnie, że chcą wyważyć ilośc walk w nich i bez nich, ale na to, żeby zaczęły odgrywać jakąś rolę w fabule jest już chyba trochę za późno.
krilluch
3 07 2006, 07:06
A ja mysle wrecz odwrotnie, bo dopiero teraz poznano wszystkie nazwy gearow. Poza tym spojrz - w ep1 nawet nie bylo dla nich miejsca, bo gra rozgrywala sie glownie w kosmosie, w ep2 geary juz weszly w zycie i wszystko bylo ok. W trzecim epizodzie poznajemy dopiero cala plejade mechow i tak np. ES Czerwonego Testamenta nazywa sie ... Judah. Ciekawie, prawda?
krilluch
9 07 2006, 22:42
Oficjalna data wydania Xenosagi 3 w USA to 29 sierpien 2006. Od tej chwili zostalo 50 dni i 20 minut ; )
Mam małe nie do końca związane z tematem pytanie. Już je zresztą kiedyś zadawałem. Udało mi się zgibnąć Xenosagę ep. 1 wersję zripowaną przez Kalisto. No i fajnie. Nawet działa. Tylko, że gdy przychodzi do wczytania jakiejkolwiek wyciętej wstawki, to wewala się obrazek miast niej, gdyż zostało to wycięte. Tylko, że gdy ten obrazek nie znika no i następuje zwis. Można to ominąć poprzez skipowanie scenek dziejących się przed ową wstawką. Niestety dochodzi do pewnego momentu, gdy nie da rady jej ominąć (konkretnia scenka ta jest podczas pbytu ne Elsie). Może ktoś miał podobny problem i wie jak go ominąć?
Czytałem co prawda, że z Xeno2 jest dodwana płytka z filmikiem ponoć tłumaczącym fabułę. Ale pewnie za dużo mi ona nie wytłumaczy....
Też mam tą wersję od Kalisto i nie mam wyciętych żadnyc scenek, nic mi się nie zawiesza. Jedyny feler, to że gdy wybierze się opcję NTSC, to napisy w scenkach będą rozmijać się z dialogami.
Wszystko w porządku z laserem masz ? ;p
krilluch
13 07 2006, 06:28
Oryginala bys sobie kupil a nie jakies pokiereszowane piraty ; | Wczoraj miala miejsce premiera OSTa do Xenosagi 3. Kolezanka i jej chlopak (oboje sa fanami Xenosagi) twierdza, ze jest ok, ale umywa sie do tego z Episode 1. Wczoraj dostalem od nich kilka trackow - o ile Maybe Tomorrow i godsibb (pierwszy to ending theme, mozna go bylo uslyszec na jednym z trailerow, drugiego tez) sa rewelacyjne, to np. juz trzy nastepne sa dosc smetne. I podobniez duza czesc OSTa jest utrzymana w takich tematach. Ogolnie bardzo dobry OST (z ich relacji). Jak ktos chce dwa ww. tracki to prosze dac mi znac. Gdzies je umieszcze i udostepnie. Sa naprawde fajne.
QUOTE(Tokar_Sama @ 12 07 2006, 10:52)

Też mam tą wersję od Kalisto i nie mam wyciętych żadnyc scenek, nic mi się nie zawiesza. Jedyny feler, to że gdy wybierze się opcję NTSC, to napisy w scenkach będą rozmijać się z dialogami.
Wszystko w porządku z laserem masz ? ;p
Heh a u mnie właśnie brak synchra miedzy filmikami a napisami jest obecny gdy wybiore PAL ;D.
A wszelkie OSTy z RPGów zawsze olewam dopuki sam osobiscie nie zagram w grę;] Nie jestem takim masochistą jak krln aby psuć sobie przyjemność z gry ;p .
krilluch
13 07 2006, 21:05
Ale to tylko 3 tracki ; > Nie moglem sie powstrzymac ; ) (poza tym dwa z nich slyszalem na trailerach)
Trzcina
15 07 2006, 09:13
Oryginaly czeba kupowac a nie piraty! O!
Oryginal X1 kosztuje jakies 30 dolarow z przesylkaz ebay,wiembo sam kupowalem. Aczkolwiek glupie jest zachowanie namco bo xeno2 pal nie obsluguje save z xeno1 ntsc.
Zreszta xeno2 to i tak max niegrywalna pozycja ktorej skoniczenie wiaze sie z 15 godzin grania i 35 godzinami loadingow. Plus trzeba wylaczyc dzwieki bo muzyka jest tak obrzydliwa ze idzie sie zerzygac. Xeno 2 do piachu...
Aczkolwiek mam nadzieje ze xeno3 znowu da rade ;]
QUOTE(Trzcina @ 15 07 2006, 10:13)

Oryginaly czeba kupowac a nie piraty! O!
Oryginal X1 kosztuje jakies 30 dolarow z przesylkaz ebay,wiembo sam kupowalem. Aczkolwiek glupie jest zachowanie namco bo xeno2 pal nie obsluguje save z xeno1 ntsc.
Zreszta xeno2 to i tak max niegrywalna pozycja ktorej skoniczenie wiaze sie z 15 godzin grania i 35 godzinami loadingow. Plus trzeba wylaczyc dzwieki bo muzyka jest tak obrzydliwa ze idzie sie zerzygac. Xeno 2 do piachu...
Aczkolwiek mam nadzieje ze xeno3 znowu da rade ;]
Pogralem godzine w japonca i powiem jedno : gra daje rade =) Filmiki prezentuja sie pieknie i przewyzszaja badziew z EP II (z litosci nie wspomne o anemicznej walce Margulisa z Jinem). Zwiedzanie miejscowek jest takie samo jak w ep I i II z ta roznica, ze kamera podaza elegancko za bohaterem plynnie zmieniajac pozycje.
Kiedy natkniemy sie na przeciwnika migiem zostajemy przeniesieni na arene walki ( bez dluuuuuuuuugich loadingow). Widac, ze tworcy nie obrali drogi ep II i walki sa podobne do tych z ep I, do tego grafika jest wysmienita i stoi o pare klas wyzej od swojej poprzedniczki.
Walki mechow to zupelnie inna bajka, sa swietne, widac, ze tworcy czerpali w tym wypadku z Xenogears. Do tego dochodza gadki miedy postaciami w trakcie walki, swietnie wygladajace mechy i ataki.
Muzyka jest niezla, nie drazni tak jak w poprzedniej czesci, ale do poziomu Mitsudy daleko.
W koncu potraktowali powaznie mechy... W poprzednich czesciach strasznie bluzgalem wlasnie na ten element, szczegolnie, ze w XG walki Gear'ami byly ciekawe.
Cieszy mnie tez niezmienie zredukowanie czasu loading'ow.
A walki ogolnie normalnie (nie te toczone w mechach) jak wypadaja? Bo w Ep 1 i 2 byly flaki z olejem... Mam nadzieje, ze tu takiej nudy nie ma.
QUOTE(Hela @ 15 07 2006, 19:07)

W koncu potraktowali powaznie mechy... W poprzednich czesciach strasznie bluzgalem wlasnie na ten element, szczegolnie, ze w XG walki Gear'ami byly ciekawe.
Cieszy mnie tez niezmienie zredukowanie czasu loading'ow.
A walki ogolnie normalnie (nie te toczone w mechach) jak wypadaja? Bo w Ep 1 i 2 byly flaki z olejem... Mam nadzieje, ze tu takiej nudy nie ma.
Pod wzgledem prezentacji wygladaja podobnie do tych z ep I, ale ataki nie ciagna sie przez 3 min, ogolnie jest szybko, dynamicznie i w miare efektownie. Poprawiono najwieksza bolaczke ep. II czyli ciagnace sie w nieskonczonosc starcia ze zwyklymi przeciwnikami. Lvl. z poczatki nabijaja sie w miare szybko (reszte zobaczymy po premierze angielskiej). Po I bossie moje postacie mialy 7 lvl.
Na chwile obecna nie warto grac w japonczyka, wszystko jest zakrzaczone i najczesciej wybieralem opcje na chybil trafil. Filmikow jest duuuuuuuuuzo, ale sa genialne pod kazdym wzgledem (poczatek jest bardzo dynamiczny).
Na chwile obecna szykuje nam sie najlepsza czesc Xenosagi i wielka szkoda, ze bamco spiepszylo II epizod ;/
Ponoc nad Xeno ep 1-2 na DS pracowal sam Takahashi i pojawia sie tam bardzo wiele rzeczy, ktore mialy sie znalezc w wersji na PS2, ale wylecialy poniewaz nowy team mial inna wizje ;/
krilluch
15 07 2006, 22:15
W credistach jest napisane takie oto zdanie:
"Author, Music coordinator, Supervisor of scenario and database,
Tetsuya Takahashi (MONOLITH SOFTWARE INC.)"
Namco ruszylo z oficjalna strona Xenosagi 3 - www.xenosaga.com Nic w tym nadzwyczajnego, poza tym, ze dalo WIELKA plame a mianowicie udostepnili pewien trailer. Otoz ten trailer pochodzi z bardzo roboczej wersji gry z innymi lektorami. Po prostu parodia. Odzew fanow byl niesamowity i Namco prawie natychmiast go zdjelo, jednak niektorzy sprytni zdolali go przechwycic. Znajduje sie pod tym linkiem:
http://www.youtube.com/watch?v=qiqxPBWK7ZcPo prostu poplakalem sie ze smiechu. Wszyscy sa inni, Allen po prostu wymiata, nie wspominajac o Shion, ktora krzyczy jak &^%*^$. No ; ) Obaczaicie ; )
QUOTE(krilluch @ 15 07 2006, 23:15)

W credistach jest napisane takie oto zdanie:
"Author, Music coordinator, Supervisor of scenario and database,
Tetsuya Takahashi (MONOLITH SOFTWARE INC.)"
Nalezy rowniez pamietac, ze w database najprawdopodobniej znajdziemy historie Ziggiego z Pied Piper (a odpowiadal za nia Takahasi i Soraya Saga). Jak dla mnie Bamco dalo plame, zamiast rozdrabniac fabule i tworzyc z niej gre na komorki czy opowiadanko w formie tekstowej (Japan only) powinni to wszystko zawrzec w
ep II i wtedy jakos by to wygladalo, a tak mamy shit (z dobrym 1 DVD i koncowka), ktory prawie zabil serie (wyniki sprzedazy II czesci byly zalosne, najgorzej poszlo w EURO.).
krilluch
17 07 2006, 22:01
Bylo - minelo. Zobaczcie na wyniki sprzedazy Xenosagi 3:
Top Ten Software Sales:
1. New Super Mario Bros. (Nintendo, DS) -- 134,568 units| 154,299
2. Xenosaga Episode III: Also Sprach Zarathustra (Namco Bandai, PS2) -- 123,847 | N/A
3. Brain Training 2 (Nintendo, DS) -- 50,634 units| 54,564
4. Tekken: Dark Resurrection (Namco Bandai, PSP) -- 33,652 units | N/A
5. Brain Training (Nintendo, DS) -- 33,771 units | 37,228
6. Rockman ZX (Capcom, DS) -- 33,652 units | N/A
7. Winning Eleven Soccer 10 (Konami, PS2) -- 31,228 units | 37,342
8. Animal Crossing (Nintendo, DS) -- 26,234 units | 27,070
9. Brain Training English Translation (Nintendo, DS) -- 21,956 units | 23,883
10. Super Dragon Ball Z (Namco Bandai, PS2) -- 21,355 units | 95,082
Swietny wynik, prawda?
Jezeli III ep odniesie sukces w USA (w co nie watpie) to bedzie szansa na dalsze czesci
krilluch
18 07 2006, 21:08
Podobniez Episode III wcale nie konczy wszystkich watkow... Szlag, chcialem, by to sie juz wszystko zakonczylo/
Ja tam nie liczylem na to, ze dokoncza wszystkie watki. W przypadku tak skomplikowanej fabuly jaka ma Xenosaga jest to praktycznie niemozliwe. Znowu bedzie okazja do domyslow.
krilluch
18 07 2006, 22:33
Gdyby sie postarali to daliby rade zakonczyc spokojnie. Na razie sie zastanawiam gdzie preordera zlozyc, zeby dostac gre najszybciec/najtaniej/z bonusami ; )
No żesz fak. Amerykańska wersja Epsode III otrzyma oznacznie T (Teens) zamiast tak jak japońska - M (Mature). Pewno znowu polecą fajne sceny w imię jakiegoś chorego przekonania Namco, że ta bariera wiekowa strasznie ograniczyłaby im grono potencjalnych odbiorców
Trzcina
10 08 2006, 00:38
No kuzwa, jeszcze pospoilerujcie... Co za dwa durnie sie zebraly.
Nazwa tematu brzmi 'xeno 3 cos tam'a nie 'wyjasniam zagadki xeno dla tych nie grali'...
No nie moge normalnie. Dalbym wam po warnie gdyby nie to ze was znam. Wiec skasuej tylko posty.
krilluch
10 08 2006, 09:39
Faktycznie, moze sie troche zagalopowalismy (acz nic takiego nie zostalo ujawnione). Sorry. A tymczasem - nowe info. Wywiad z Namco Bandai odnosnie Xenosagi III.
http://ps2.ign.com/articles/724/724727p1.html+ nowe filmiki
http://media.ps2.ign.com/media/757/757372/vids_2.html
No kur/wa, co było spoilującego w tych filmikach może mi powiesz ? Napisałem ogólnikowo co w nich jest. Jak ktoś nie grał w Ep I, to po pierwsze jest bardzo małe prawdopodobieństwo, że zagląda do tego temtu, ale powiedzmy, że ktoś się dopiero tematem Xeno zainteresował i luknął z niewiadomych powodów do tematu o 3 części. On nie wie kto to jest Albedo ani MOMO, więc logiczne jest, że jeśli chce w to zagrać, to nie będzie oglądał tych scenek, żeby sobie zabawy nie popsuć.
A może chodziło o gadkę na temat Testamentów ? Analogiczna sprawa- jak ktoś nie grał, to nie ma pojęcia o co chodzi, a jak ktoś jest kumaty i się interesuje, to już od dawna zna tożsamości wszystkich Testamentów.
Ty się lepiej Trzcina zainteresuj tematem o KH, bo boję się tam wchodzić odkąd jakiś spryciarz odpisał innemu geniuszowi na pytanie "kim jest Roxas ?" W sumie to prościutkie do wykminienia, ale wolałbym potwierdzić swoje przypuszczenia grając w grę, a nie czytając pier/dolenia jakiegoś gimbusa na forum ;p
EDIT: O, widzę, że już się zainteresowałeś
W sumie to może i masz nawet trochę racji (ale tylko trochę ;p). Za bardzo przyzwyczaiłem się do tego, że ten temat jest przeznaczony tylko dla kumatych. Od teraz na wszelki wypadek będę oddzielał wszelkie treści pseaudospoilujące
Trzcina
10 08 2006, 11:39
Ja uwazam ze 'jestem kumaty' ale pisalem miion razy ze w druga czesc w ogole nie gralem. Wiec o testamentach nie mam pojecia

Poza tym soiler to spoiler. Dla mnie spoilerem jest informacja o tym co dostane jak skoncze gre (np ze jest, albo nie ma clear save

).
Dlatego tak jak tam napisalem. Walnac taga od spoilera niekomu nie wadzi. W temacie 'xenosaga - co sadzisz/myslisz/wiesz o fabule gry' nie mialbym nic przeciwko rozmowom ogolnym w ktorych wyjasniane sa szczegoly fabuly. Natomiast w temacie informacyjnym o xeno3 jak najbardziej mam.
Jesli chodzi o KH2 to napisalem ze nazwa tematu uwzglednia spoilery, ale prosilem o to samo co tutaj, czyli o uzywanie tagow od spoilerow

Nie moge wchodzic w kazdego posta i tagowac spoilerow, zwlaszca jak wjakas gre nie gralem

Anyway, ostatnio w wakacje moja kobitka grala w xeno 1.. tak bardzo jej sie spodobalo ze postanowala zagrac w xeno 2 pomimo tego ze jej mowie ze to slaba gra. W kazdym razie pewnei skoncze to razem z nia zeby miec ciaglosc przed ep 3

Wtedy juz sie nie bede denerwowal
mefi100
10 08 2006, 13:08
EE tokar-sama, cos masz do "geniusza"?? Jakbys dokladniej przeczytal mojego posta, to bys pewnie zajazyl ze to byly moje domysly i ten "spryciaz" tylko je naprostowal w swojej odpowiedzi.
Poza tym nie ma glupich pytan tylko odpowiedzi i tu zaliczylbym wlasnie twoja: bronisz sie przed Trzcina zaslaniajac innymi, BAAARDZO to DZIELNE i DOJZALE.
A co do tematu Xeno: gralem w jedynke i tylko czytalem troche o kolejnych czesciach (ew. jakies filmiki) i z tego co rozumiem to kolejne czesci sa jakims niezlym skokiem w czasie (wzgledem fabuly gry). Niewiele pamietam z pierwszej czesci, a nie mam juz do niej dostepu, wiec pytanko: Czy jest sens grania w Xeno2 lub 3, skoro niewiele pamietam z 1 czy smialo moge podchodzic (bo w grze bedzie jakies nawiazanie) ???
Trzcina
10 08 2006, 13:14
Xeno 2 jest bezposrednia, natychmiastowa kontynuacja xeno 1. Niemniej jednak jest bardzo krociotki opis fabuly z xeno1 w jednej z loakcji (przy komputerze

).
Aczkolwiek uwazam ze ciezko jest grac dalej bez znajomosci czesci pierwszej.
No i czego sie pultasz ? Ja mówie o sytuacji sprzed 2 miesięcy, od tego czasu tam nie zaglądam, najwyraźniej słusznie, bo z tego co widzę, to nadal ostro jedziecie ze spoilerami. I nie muszę się bronić przed Trzciną, on nie gryzie.
A granie w Episode II i III bez chociażby pobieżnego kojarzenia wydarzeń z pierwszej części mija się z celem. Pogubisz się bardzo szybko. Poszukaj na sieci (youtube.com) wszystkich filmików z Episode I i już.
A z tymi długimi przeskokami w czasie to źle kojarzysz. To się tyczy kolejnych epizodów historii, której przedostatnią częśc przedstawia Xenogears
mefi100
10 08 2006, 13:23
OK zamknijmy juz temat SPOILOWANIA

i tego co tam sie dzieje bylo minelo

bez urazy ok?
A co do Xeno: mozesz mi tylko napiszac chronologicznie jak ustawione sa czesci (w/g fabuly) ?? Niby pierwsze bylo Xenogears ale wiem ze tylko jako gra, natomiast cala fabula zaczyna sie tak naprawde od innej czesci.
krilluch
10 08 2006, 13:36
Trzcina, lamko, nie ukonczyles Episode II? Zdawalo mi sie, ze tak, skoro swego czasu pisales o niej w odpowiednim temacie. Poza tym - nawet na jednym z oficjalnych trailerow ukazuja twarze dwoch skrytych do tej pory testamentow (choc my z Tokarem rozmawialismy o czarnym i niebieskim, ktorzy zostali odkryci juz wczesniej. Niebieski z pierwszym, drugi pod koniec drugiego). Obejrzalem przed chwila wszystkie nowe filmiki i w koncu odzywa sie na nich MOMO glosem... z episode I : )
Trzcina
10 08 2006, 13:42
Nie skonczylem EPII z powodow technicznych. Dobily mnie loadingi, walka, muzyka i bodajze ostatia lokacja na pierwszej plycie (mialem jakies 12 h na liczniku).
Ale tym razem mam nadzieje ze podolam przejsciu tej gry
QUOTE(mefi100 @ 10 08 2006, 14:23)

A co do Xeno: mozesz mi tylko napiszac chronologicznie jak ustawione sa czesci (w/g fabuly) ?? Niby pierwsze bylo Xenogears ale wiem ze tylko jako gra, natomiast cala fabula zaczyna sie tak naprawde od innej czesci.
Xenogears to jeden z najwybitniejszych i niedocenionych Jrpg. Calosc Xeno byla planowana na 6 epizodow, tworcy stwierdzili, ze latwiej zaczac im od ep. V, a pozniej dorobic reszte. Niestety Square olalo Xeno i cala kase pakowalo w FF VII, przez co z 4 cd Xenogearsa zrobily sie 2 (na 2 plycie wydarzenia zostaly przedstawione mega skrotowo, pod niektorymi wzgledami przypominaja 2 ostatnie epizdoy Neon Genesis Evangelion.
Nigdy nie powstaly prequele i sequel Xenogearsa. Ale o tym, o czym mogly byc mozesz dowiedziec sie z Perfect Work (jesli znasz japonski, albo dorwiesz angielski skrypt).
Ekipa, ktora stworzyla Xeno (z Takahashim, Soraya Saga i Mitsuda na czele) przeszla pod skrzydla Namco, tak powstal Monolight. To wlasnie tam chcieli stworzyc cos czego nie udalo im sie dokonac w Square, a byla to chec stworzenie monumentalnego dziela skladajacego sie z VI epizodow. Dzieki dobrym ukladom ze Square Monolight mogl wykorzystac niektore elementy z Gears'a, jednak fabula jest zupelnie czym innym, w zaden sposob nie jest powiazana z Xenogearsem (tworcy przez caly czas to podkreslali).
W Ep. I wladowano kupe kasy, gra zgarnela sporo nagrod i odniosla jakis tam sukces (chociaz i tak zainteresowali sie nia fani Xenogearsa). Jakis czas pozniej Namco zwariowalo i podziekowalo Sadze i Mitsudzie, a Takashiego odsunieto od projektu. Powolano nowa ekipe, skroco i uproszczono fabule (bazujac na tym co nie zostalo wykorzystane w Ep I). Ep II mial taki sam budzet jak ep I, niestety kase przebalowano (voda i dziewczyny kosztuja), zatrudniono 2 muzykow, ktorzy nie sprostali zadaniu, zwalono system walki. Tak powstal "potworek" Jenseit von Gut und Buse (podtytul ep II), ktory byl bezposrednia kontynuacja ep I, calosc mozna bylo przejsc w 20 godz (w tym poswiecajac 5 godz na 1 DVD =) ).
Na twoim miejscu przeszedlbym najpierw Xenogears, pozniej Xeno ep I, co do Xeno ep II to obejrzyj sobie wszystkie filmiki, ktore bardzo latwo znalezc (na przejscie gry nie starczy ci sil).
Ja byłem twardy i mimo tego, że Episode II zmęczyło mnie jak mało która gra, to z bólami, ale dotrwałem do końca. Mogę powiedzieć, że świetne fragmenty (no właśnie, szkoda, że tylko fragmenty :f) fabularne na czele z kapitalną końcółwką jakoś mi te cierpienia wynagrodziły ;]
A taki masochista krilluh przechodził tą lipę 2 razy xD
QUOTE
Obejrzalem przed chwila wszystkie nowe filmiki i w koncu odzywa sie na nich MOMO glosem... z episode I : )
OMG, To znaczy, że "YoU CaN'T GeT AwAy FrOm My SeNsOrS !!!", nie będzie już wymawiane tym ponętnym głosem napalonej czternastki ? ;_;
krilluch
10 08 2006, 22:04
No, dwa razy, przy czym drugi raz to prawie 80h i gra skonczona na 100%. Po pewnym czasie juz nic Cie nie drazni i gra sie calkiem fajnie ; ) Niestety nie bedzie juz "YoU CaN'T GeT AWay fRoM my *SENSORS*" ani "I feel more like a combat model these days" czy "Mystic powers, grant me a miracle" ;\
Od jakiegoś czasu przechodzę Epiozde 2 i uważam ,że gra nie jest lipą.Co prawda Ep1 znam tylko z dodatkowego filmiku więc musze na wierzyć na słowo ,że jest o wiele lepsza od tej częsci ale uważam ,że EP2 jest bardzo dobry.
System walki IMo jest kapitalny-pytam się,które walki trwają długo?na liczniku po walce mam przewaznie ok 1-2min,tylko przy bossach biję się ok 10min(pod koniec gry troszkę dłuzej).Choć fakt ,gdy grę przechodziłem pierwszy raz(teraz przechodzę drugi z wszystkimi sekretami) walki szczególnie z początku. gdy za dobrze nie potrafiłem wykorzystywać zalet boosta,breaków i stocków,zajmowały wiecej czasu.Jednak uważam,że gdy dobrze pozna sie system można świetnie sie bawić walkami a ich czas znacznie się skraca(dla przykładu za pierwszym podejściem chyba dopiero za 3 razem pokonałem bossa level 4 na 1 dvd i sama walka trwała dobre 10min ,a za drugim podejściem ,odpowiednio wykorzystując techniki ,boosty itp zajęło mi to 4min).Więc uważam ,że długość walk w znaczącej mierze zależy od umiejętnego wykorzystania systemu(break to obrażania razy 1.5, statusy Air/down razy 2,weaknesy itp).
Co mnie się w EP2 nie podoba?zdecydowanie muzyka w lokacjach(miltia i ormus)!!!i długość fabularnej części gry,bo sekretów jest bardzo dużo ,brak sklepów i niektóre lokacje zaprojektowane zupełnie bez polotu.
Muzyka na filmikach jest bardzo znośna(communication breakdown jest fenomenalny!!) a głosy postaci dobre(nie licząć KOS-MOS)
Co do EP3,po zapoznaniu się ze sporą ilością trailerów uważam ,że gra naprawde może zarządzić ,jedyne co napaja mnie obawą to fabuła-dwa epizody(3,4 wg starego planu) upchane w 30godzin gry mogą oznaczać albo ostrą cudowną jazdę bez trzymanki od pierwszej scenki do ostatniej lub bardzo okrojony z na siłe zakończonymi i uciętymi wątkami epilog PeeSdwójkowej sagi
Trzcina
10 08 2006, 23:48
Sam sobie odpowiedziales

Jakbys zagral w EP1 to bys wiedzial czemu EP2 jest slaby
krilluch
11 08 2006, 07:43
Nie, nie, nie... Nigdy nie bylo wiadomo ile bedzie trwac Xenosaga. Poza tym - Namco zawsze mowilo, ze z Xenogears laczy ja tylko kilka "szczegolow" i nie bedzie prequelem/sequelem gearsa. Byc moze jest to side-story, ale o tym przekonamy sie za kilkanascie dni. Czytalem duzo opinii na temat trzeciego epizodu. Wszystkie pozytywne, acz sa rzeczy, ktore nie do konca sie podobaly - i niestety jest w nich m.in. ending, ktory nie do konca objasnia nam cala fabule (co mi nie do konca przeszkadza, bo musza byc przeciez jakies niejasnosci). Walki ESow sa podobniez banalne i nie robi sie Anima Awakeningow tylko atak, atak, atak... No i pojedynki postaci nie sa tak wymagajace, majac do dyspozycji atak, ktory od razu naklada break'a (nawet mi na demie udalo sie go zdobyc dla MOMO). Po prostu atakujesz z danym atrybutem (break'iem) i przeciwnik i niektorzy bossowie nie maja szans cokolwiek zrobic. Dlugosc gry tez pozostawia wiele do zyczenia, bo mozna skonczyc gre w niecale 30h (byc moze przewijajac wszystkie filmiki, ktore trwaja ponad 8 godzin). A co do EP2 - zgadzam sie z fickiem. System jest ciekawy i wymagajacy przede wszystkim. Rozwalenie opcjonalnych bossow nie nalezalo do latwych zadan, acz muzyka ssie na calej linii i momentami fabula (choc koncowka wynagradza wszystko).
QUOTE
No i pojedynki postaci nie sa tak wymagajace, majac do dyspozycji atak, ktory od razu naklada break'a (nawet mi na demie udalo sie go zdobyc dla MOMO). Po prostu atakujesz z danym atrybutem (break'iem) i przeciwnik i niektorzy bossowie nie maja szans cokolwiek zrobic.
Ojjjj....o ile break w EP3 ogrywa w machaniźmie walki tak istotną rolę jak w EP2(tutaj break był podstawą walki z każdym prawie przeciwnikiem) to takie rozwiązanie jest wręcz tragicznie ułatwiające

Od razu na myśl gdy to przeczytałem przyszedl mi FF8 z nieszczęsnym czasem Aura dzięki ,któremu cała walka ograniczała się do walenia limitami na lewo i prawo przez co praktycznie każda fabularna walka w grze była banalna(tylko bez sporu mi tutaj ,że jeśli chciałem ciężkiego FF8 to miałem tego czaru nie używać-to magia jak każdy inny czar i po to on jest,to tak jakby summonów nie używać itp)
BTW Udało mi się w EP2 za PIERWSZYM razem złłowić wielką rybę w nieszczęsnej jednej z misji GSC.Tymbardziej ,że z rozmów z Krilluchem jak i z czytania forum wynikało ,że to jedna z bardziej hardcorowych misji:).Dlatego też tymbardziej chciałem się pochwalić moim fartem:P
krilluch
14 08 2006, 12:08
Ten break w Episode III to faktycznie lekko przegieta sprawa. Rzucasz to i oponent ma pozamiatane. Namco Bandai powiedzialo ostatnio, ze tak szybkie przetlumaczenie gry (fakt faktem - gra ukazuje sie w nieco ponad miesiac po premierze japonskiej. Tym bardziej, ze to RPG) nie pozwoli im na dodanie zadnych bonusow wzgledem wersji jap, jednak po cichutku licze, ze poziom trudnosci ulegnie podwyzszeniu. Swoja droga, ogladalem przed wczoraj filmik z jednej z lokacji. Wygladala zabojczo. W jednej z recenzji EpIII zostal mianowany jednym z najpiekniejszych RPGow (jak i w ogole) na PS2. I faktycznie moge sie z tym zgodzic, bo w demko gralismy w trzy osoby, z ktorych tylko ja jestem xeno-freak'iem i na nas trojgu zrobilo b. duze wrazenie (strona audio-wizualna, loadingi itp).
Btw. Ficek ja Ci nie mowilem, ze ta misja jest hardcore'owa ; ) Splac dlug Matthews'a, pokonaj Nepos Rigas/Phobos Rigas/Mikumari/Baal Zebul i ew. Dark Erde Kaisera (leszczyk) i wtedy sie pochwal ; )
krilluch
16 08 2006, 21:58
Dla tych, ktorzy skladaja preordera na Xenosage 3 (sa w ogole tacy?) jest albo dobra albo zla wiadomosc (jak dla mnie fatalna). Do zamowienia przedpremierowego dodawany jest artbook (gdy zamowimy z ebgames/gamestop), plakat T-ELOS 1:1 (]:>) (z bestbuys) lub jakies specjalne pudeleczko do gry (gamecrazy). I teraz tak... ebgames/gamestop zyczy sobie 50$ za wysylke gry do Polski, bestbuy nie ma international shipping (albo ja krzywo spojrzalem) a gamestop w tej chwili nie ma oferty z Xenosaga 3. To mam dwa problemy - raz, ze chce Artbooka i plakat, dwa, ze w ogole chce jakikolwiek bonus, bo akurat te dwa sklepy srednio mi podpasowaly (koszt wysylki a w drugim jej brak do Polski). Swoja droga zostalo juz tylko 12 dni (no, 11 w sumie, nie liczac dzisiejszego) do premiery Episode III.