Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Revolver
Forum PSX Extreme > Inne > Region Filmowy
Kmiot
FilmWeb

Ciekawi mnie czy nowy film Guy'a Ritchie, choćby stara się dorównać niepobitym Porachunkom i Przekrętowi. Oglądał ktoś? Podobno dosyć niezły, ale czy utrzymany w tym samym stylu? Na pobicie Przekrętu nie liczę. No i znów Jason Statham : D Klawy facio z niego.
Więc?
lukasz
lepiej żeby znów Vinnie Jones był.jak obejrze to ocene wydam. biggrin.gif
2razyjot
Tez czekam i ostrze sobie pazurki, ale poki co nie ma jak tego 'zlamac' w domowym zaciszu ... sad.gif

Czekamy!
Jakim
Gdzieś czytałem w jakiejś gazecie że zaraz po seansie filmu (premiera czy cuś) film został nieźle wygwizdany przez publiczność.
2razyjot
QUOTE(Jakim @ 27 09 2005, 07:51)
Gdzieś czytałem w jakiejś gazecie że zaraz po seansie filmu (premiera czy cuś) film został nieźle wygwizdany przez publiczność.
*



Yyy, to chyba chodzilo o to, ze na premierze fani gwizdali, bo sie Ritchie i Thurman spoznili lekko 2 godziny i nie chcieli ani jednego autografu dac.

Z drugiej strony Amerykance oczekiwali nowego 'Przekretu' i 'Porachunkow' ale sie przeliczyli i dostali cos zupelnie innego ... Dla znawcow jezykow info:

QUOTE(imdb.com)
I was at the premiere last night with 2000 other people, sitting in crappy balcony seats but whatever at least I got in. Anyways from my expectations of the film and the synopsis I figured it would be like Lock, Stock and Two Smoking Barrels as well as Snatch, well Revolver was not like those two, but rather very different. Guy Ritchie tried to pull some David Lynch type stuff this time around, dealing with psychological issues with his characters. Jason Statham gave a hell of a performance, as did Ray Liotta who was always wearing his briefs throughout the film which made the audience laugh quite a bit. Those expecting a great film, this really isn't a great film but it's a good film with great visuals and some weird animation sequences thrown in for no apparent reason I think (ala Kill Bill). The story was quite confusing to say the least but I like the concept of the film of the con artists getting conned. Whatever the case may be, I might have to watch it again when it's released in theatres to see if there is something I missed. A lot of the people after the movie was finished left with confused looks on their faces and couldn't stop talking about how the movie didn't make sense or because it wasn't like Lock Stock or Snatch, you know what? I'll give Guy Ritchie for taking his gangster film and taking a whole different spin on it.

AND WHO IS MR. GOLD????...
Jakim
Może i masz racje ale w tej gazecie mieli raczej na bank na myśli "kiczowatość" filmu.
Diabeu
wygwizdali i Guy'a i Madonnę i film

od momentu jak się z tą pindą spiknął to typ na prostą wyjść nie może
2razyjot
QUOTE(_Diabeu_ @ 27 09 2005, 09:15)
wygwizdali i Guy'a i Madonnę i film

od momentu jak się z tą pindą spiknął to typ na prostą wyjść nie może
*



Niedoinformowany widocznie jestem - ale z ta Madonna cos jest. Jak sie chlopak ci.pkami zajal na stale to mu prostata zmiekla i cos mocarnych tytulow nie kreci. Ech, wszystko przez te babiszony ... X(
Diabeu
Rewolwer i tak chcę zobaczyć (mimo wszystko to Guy & Jason) i wtedy się okaże co im wyszło
tyle że martwi mnie zdeka jedno, podobno Swing Away (czy jakoś tak, ten z Madonną) jest o niebo lepszy - a to koszmarny szit był
2razyjot
QUOTE(_Diabeu_)
Rewolwer i tak chcę zobaczyć (mimo wszystko to Guy & Jason) i wtedy się okaże co im wyszło


Nie no, z pewnoscia kazdy fan Ritchiego obejzy 'Rewolwer' bo to obywatelski obowiazek, Guy to 'czlowiek z charakterem' jakby nie bylo!



QUOTE(_Diabeu_)
tyle że martwi mnie zdeka  jedno, podobno Swing Away (czy jakoś tak, ten z Madonną) jest o niebo lepszy - a to koszmarny szit był




No wlasnie 'Swing Away' nie widzialem, ale mam zamiar nadrobic. Niestety opinie widzow tegoz 'dziela' nie zachecaja ... Czyzby Ritchie osiagnal poziom Cravena wyrabiajac sobie grono fanow, charakterystyczny styl i nagle zaczal jechac po rowni pochylej? Hm - toc Craven paredziesiat lat jechal na dobrych badz mniej dobrych filmach a teraz maniane odwala a Ritchie nakrecil kilka filmow i juz kapa?
Diabeu
pierwszymi dwoma filmami jakby przyzwyczaił widza do charakterystycznych sytuacji/postaci, mają charyzmę, (pipi)iaszcze dialogi itp.

a w Swing Away? eeeeeeeee dwa razy zasnąłem, potem się zmusiłem i żałowałem że nie zasnąłem

żonka go zmusiła by ją tam obsadził, podobno wymuszała zmiany w scenarze - no jeśli to prawda to powinien tą rurę spuścić w klopie
2razyjot
QUOTE(_Diabeu_ @ 27 09 2005, 09:39)

a w Swing Away? eeeeeeeee dwa razy zasnąłem, potem się zmusiłem i żałowałem że nie zasnąłem


sad.gif



QUOTE(_Diabeu_)
żonka go zmusiła by ją tam obsadził, podobno wymuszała zmiany w scenarze - no jeśli to prawda to powinien tą rurę spuścić w klopie
*



Ja bym jej tam niagare zrobil - lepetyna do WC, wodospad wlaczyl i 'swim baby, swim'. icon_twisted.gif

EOT - odezwe sie jak zobacze nowy produkt Ritchiego, ale to dopiero gdy da sie ogladac a nie kombinowac z ustawieniami obrazu ... ;/
Kali
Bylem na premierze (Dublin) kilka dni temu - i fakt, film jest zupelnie odmienny od Porachunkow i Przekretu, a fabula jest nawet bardziej niz "quite confusing", jak to powyzej okreslono. Zakonczenie zaskakuje - do niektorych dotarlo to, ze jest juz koniec, jak zapalono swiatla. Tak czy inaczej - mi sie podobalo.

Minus: w pewnym momencie film cholernie traci tempo.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.