Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Prison Break
Forum PSX Extreme > Inne > Region Filmowy > Seriale > Prison Break
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9
Ryo-San
laki chlopcze - jak chcesz sie lansowac swoja sygnaturką to rob to na swoim forum...a jezeli jest to co napisales to Twoje wszystkie argumenty w dyskusji to naprawde zal mi cie....
i wbij sobie w glowke to ze Prisn Break tylko dla ciebie jest ekhm najlepszym serialem o.o i komus moze sie nie podobac - o dziwo ohmy.gif
signap
wiadomo ze znajdzie cie ktos komu cos sie nie spodoba tak bedzie zawsze smile.gif
kuruku
Mimo, że uwielbiam "Prison Break", to w większości zgadzam się z Ryo-San'em. Ten serial naprawdę jest strasznie naciągany, czasami wręcz kiczowaty. Jednak jest coś w nim co mnie przyciąga. Bardzo dobry montaż, świetna muzyka, dynamika i genialna gra Roberta Kneppera ( T-Bag ). Widać też, że twórcy się uczą, gdyż drugi sezon jest technicznie o poziom wyżej niż pierwszy. Jak oglądałem ostatnio ponownie pierwszą serię bezpośrednio po drugiej, to poczułem się jakbym oglądał serial z przed kilku lat.
laki
QUOTE(Ryo-San @ 8 01 2007, 07:16) *

laki chlopcze - jak chcesz sie lansowac swoja sygnaturką to rob to na swoim forum...a jezeli jest to co napisales to Twoje wszystkie argumenty w dyskusji to naprawde zal mi cie....
i wbij sobie w glowke to ze Prisn Break tylko dla ciebie jest ekhm najlepszym serialem o.o i komus moze sie nie podobac - o dziwo ohmy.gif

O proszę usunąłeś mi post, dobra komunistyczna taktyka jeżeli masz inne zdanie niż władza, obywatela należy tępić. Czerwono się robi blink.gif
Ryo-San
nie, nie usunalem Ci posta, tylko usunalem S.P.A.M - widzisz roznice? no chyba ze ta twoja jedno zdaniowa bezwartosciowa wypowiedz spamem nie byla? ohmy.gif
jezeli masz cos ciekawego do powiedzenia,prosze pisz, chetnie podyskutuje..
tak wiec zamiast plakac ze twoje jedno linijkowe posty znikają pisz na temat albo nie pisz wcale.
koso
Po części zgadzam się z tym co napisał Ryo. Prison Break cierpi na olbrzymie płycizny fabularne - historia niesamowitej śrubeczki, naiwnie skonstruowany układ w więzieniu (sielanka po prostu), niesamowite zbiegi (nomen omen smile.gif ) okolicznosci... Dlugo adaptowalem sie do tej formuly i udalo mi sie wsiaknac mniej wiecej przy 8-9 odcinku. Przyjmuje fabule i serial mnie bawi z paru powodow:

- to obok 24 najbardziej intensywny amerykanski serial
- podoba mi sie tandetna gra z widzem - gdy wydaje sie juz, ze cos sie udalo, zaraz ma miejsce scena, ktora wszystko przekresla. I tak po kilka razy w kazdym epizodzie. Tyle ze to napedza ten serial i sprawdza sie dobrze.
- po prze(pipi).anym, pracowitym dniu taka lekka rozrywka robi mi doskonale:)

W moim prywatnym rankingu X-Files pozostaje niepobity - tam wszelkie watki political fiction stanowily swieto i byly nakreslone subtelnie, skazujac na domysly. Prison Break jest doslowny, stanowczo zbyt doslowny. Porownan z 24 raczej bym unikal - aktorstwo, scenariusz i "doroslosc" PB stoja na nizszym poziomie, to nie ulega watpliwosci. Ale serial rewelacyjny, mimo wszystko.
Stachu
rewelacyjne to było pierwsze odcinki

Laki, jak masz jakis problem z Ryo to sobie pogadajcie na PM - Kriseh
Yap
PB stosuje tanie chwyty, ale wszystko na to wskazuje, że ja też jestem tani laugh.gif . Biedna fabuła i naciągane wydażenia to specjalność amerykańskich scenarzystów. Cała masa ludzi domyśliłaby się o wiele wcześniej co się święci mając na względzie to, że kolesie zaliczali wpadkę za wpadką.

A tak przy okazji: ile jest odcinków pierwszego sezonu?
canabis
Yap 22 odcinki.
Ja tam uwielbiam ten serial, wszystko w nim jest umowne ale mi to pasi. Oczywiście to moje zdanie , jeśli ktoś woli bardziej "realistyczne" seriale, PB może się nie do końca podobać.
Liczyłem także na CSI:Miami ale zawiodłem się. sad.gif
Yap
QUOTE(canabis @ 6 02 2007, 14:30) *

wszystko w nim jest umowne
No i właśnie o to chodzi. Nie narzekam, raczej stwierdzam fakt. Siadając do obejrzenia pierwszego odcinka nastawiony byłem conajmniej sceptycznie. Ale przymróżywszy oko na pewne aspekty można się naprawdę fajnie bawić nie mogąc doczekać się końca pracy kiedy to wbiję na chatę i zapodam kolejny epizod smile.gif . No coś w tym jest...
tewus
a u mnie hype juz minal. zaczyna mnie prizon meczyc i irytowac. wiadomosc, ze maja powstac 4 sezony calkiem rozlozyla mnie na lopatki... dla mnie srial skonczyl sie z pierwszym, brdzo fajnym sezonem. zgadzam sie z koso - xfiles. potem the sopranos. pb bylo blisko, ale teraz juz po prostu sie spalilo
maciek88
rozpoczalem drugi sezon i dalej bardzo mi sie ten serial podoba. to ze jest tani, nielogiczny i naiwny bylo wiadomo od samego poczatku, od pierwszego odcinka, ale to przeciez tylko glupi serial i fajnie sie go oglada.

tak jak obejrzalem kilka odcinkow s2 to widze, ze bedzie jeszcze glupszy smile.gif
WooKIE
A ja jestem na tak. Z początku oglądał to mój brat, a ja właściwie nie wiedziałem, co mu się w tym tak podoba. Odkąd serial zaczął lecież na Polsacie, postanowiłem poświęcić tą godzinę w każdą niedzielę. Wszystko szło dobrze, do momentu, w którym opuściłem jeden odcinek - ściągnąłem go na bearshare, a potem lawina poleciałą sama hyh.gif. Sezon 2 już dawno skończony i mimo całej naiwności tego serialu, to po prostu uważam go za wciągający, relaksujący i.. cholernie mi się podoba cool.gif . Pokochasłem już te fartowne zbiegi okoliczności, któe możnaby wyliczać godzinami... tongue.gif
STRETCH
wlasnie skonczylem obie serie. imo serial ssie
beznadziejna gra aktorska + niedorzeczne sytuacje. to tak skrotowo.
jedynie czekalem na jekiekolwiek sceny z paul'em adelstein'em czyli agentem kellerman'em aka owen kravecki aka jestem uzalezniony ;].
koles zagral genialnie. idealnie zmianial sie zaleznie od sytuacji.
mam nadzieje, ze jakims cudem jego smierc nie mniala miejsca i pojawi sie w 3sezonie ktory i tak obejrze confused.gif
Hanzo
Co prawda jestem dopiero po pierwszym sezonie, ale trochę zaskoczyły mnie opinie o kiczowatości wątków. Z tego co zauważyłem, to twórcy specjalnie zapędzają wszystkie motywy w standardowy holywódzki padół, aby potem po mistrzowsku z niego wychodzić - i to w każdym odcinku po kilka/kilkanaście razy. Myślę, że to jest powodem, dla którego ten serial paradoksalnie wciąga ludzi, którzy dostrzegają w nim płyciznę (vide mój kumpel ze stancji). Zresztą też podświadomie emocji napędza fakt, że tak naprawdę nie wiadomo, czy dana sztuczka powiedzie się głównemu bohaterowi - nie wszystko przecież poszło po jego myśli, musiał kombinować dodatkowo kilkanaście razy w całym sezonie. To razem daje niezły efekt i ogrom, ogrooom wkrętu w wydarzenia.
Jako zatwardziały fan Lost'u dostałem od twórców Prison Break niezłego pstryczka w nos:)
montana
no w prisonie mozna dopatrzyc sie pewnego schematu i przewidywac akcje.Z pozoru jednoznaczna sytuacja zupełnie inaczej sie rozwija niz mozna byłoby na pierwszy rzut oka przypuszczac.Troche zamąciłem , ale chyba wiecie o co chodzi.Dla mnie serial bomba ,jest wszystko co ma byc : widowiskowe poscigi ,wartka akcja ,piękne kobiety (np.Nika ) , czasem cos do przemyślenia.Naprawde fajny serial .Mam nadzieję że nie skończy jak Lost (sami rezyserzy nie wiedza juz o co chodziło i co kręcą , emisja do 2012) .
signap
pier 13 odcinkow potem caly sezon, nastepnie s2, s3 i moze i s4 zrobia?
montana
widziałem ,ale to jest zwykłe czepianie sie , kazdy film ma wpadki , ale Scofield , co by nie pokazywac tatuazow/zy smile.gif , strasznie glupio wygląda w czarnej bluzie w upale , kiedy inni na gołej klacie smigają .Troche glupio by bylo gdyby pokazywano kazdą scene w ktorej Lincoln je , a je pewnie duzo smile.gif
Kilka fajnych, mozna sie posmiac .

43. Secret Service śledzi tylko rozmowy głosowe, kompletnie ignorując SMSy. A skośnoocy agenci SS uśmiechają się, kiedy coś ich rozzłości.

44. Po drogach nie poruszają się żadne inne samochody poza naszym.

05. Człowiek nie wydaje z siebie żadnego krzyku, jeśli odrywa sobie wcześniej przyszytą rękę, a za drzwiami stoją policjanci.

17. Kiedy próbujesz udowodnić, że woda z cukrem to nitrogliceryna, pod żadnym pozorem nie pozwalaj nikomu jej smakować.
spider242526
Prison Break jak dla mnie jest serialem niemal idealnym. W żadnym tasiemcu nie ma takiego scenariusza jak tu. Akcje śledzisz z zapartym tchem i niecierpliwie czekasz na kolejne odcinki. Nigdy nie wiadomo co wykombinuje Scofield, czy jego plan podziała itp. Może się wydawać, że serial zapędza się sam w kozi róg ale wydaje mi się, że to tylko pozory.



signap
po obejrzniu s2 i s3 zmienisz zdanie
kotlet_schabowy
Jak dla mnie serial bardzo fajny. Zresztą serial musi być wyjątkowy/wyjątkowo zachwalany, żebym w ogóle wkręcił się i oglądał wszystkie odcinki. PB przede wszystkim zachęca tematyką, lubię w filmach (i teraz w serialach) motyw więzienia, ucieczki z niego. Po drugie, serial ma wielu charyzmatycznych bohaterów. O ile sam Michael nie jest moim idolem, tak jego brat i reszta towarzystwa to dobrze "napisane" i przede wszystkim zagrane postacie. Wątek Veronici przynudza, ale to typowe chyba, zawsze musi być odmiana od głównych wątków. Poza tym bohaterowie doświadczają niesamowitych fartów, właściwie widz nie musi się "martwić" o ich losy, bo i tak wiadomo, że będzie dobrze (w sumie wyjątkowy tu jest ostatni odcinek).
Oczywiście kilka śmiesznych czy głupich motywów zawsze się znajdzie (tekst z KMF mnie rozbawił, ale bynajmniej nie zniechęci do PB), ale to w końcu czysta rozrywka. Dlatego właśnie PB uważam za warty obejrzenia.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.