koniol21
2 10 2005, 15:37
No wiec problem jest taki: mam w kompie zasilacz z dwoma wentylatorami, wewnętrzny wentylator jest niestety tak ułożony ze wdmuchuje mi cieple powietrze prosto na procesor

. Pod zasilaczem w obudowie mam miejsce na wentylator i tylko nie wiem czy powinien wdmuchiwać czy wyciągać powietrze? I czy podłączać go do płyty głównej czy bezpośrednio do zasilacza? Z góry dzięki za odpowiedz.
2razyjot
3 10 2005, 06:16
QUOTE(koniol21 @ 2 10 2005, 15:37)
No wiec problem jest taki: mam w kompie zasilacz z dwoma wentylatorami, wewnętrzny wentylator jest niestety tak ułożony ze wdmuchuje mi cieple powietrze prosto na procesor

. Pod zasilaczem w obudowie mam miejsce na wentylator i tylko nie wiem czy powinien wdmuchiwać czy wyciągać powietrze? I czy podłączać go do płyty głównej czy bezpośrednio do zasilacza? Z góry dzięki za odpowiedz.
DOstales tak zmontowany PC ze sklepu? To co sie martwisz?
koniol21
3 10 2005, 10:27
Martwię sie, bo mam na procku w 10 minut po starcie 50 stopni, a kumpel na identycznym sprzęcie tylko z innym zasilaczem ma 43, wiec trochę różnicy jest, a jak wiadomo wyższa temperatura-niższa żywotność.
2razyjot
3 10 2005, 11:14
5 lat moj Pentium smigal w 55-62 stopni i mial sie dobrze. Pozniej padla plyta glowna a procek zyje do dzis. Spokojna glowa i nie szukaj problemu na sile ...
koniol21
3 10 2005, 12:26
Ja nie szukam na siłe, ale mam Athlon 64, i według amd, max. temperatura tego modelu to 65 stopni. Juz dwa razy zaliczylem restart przy konwersji filmu. Dlatego naprawde wydaje mi sie ze wentylator w obudowie może troche pomóc(napewno nie zaszkodzi) tylko nie jestem pewien czy ma wciągac zimne powietrze czy wyciągac gorace. Nigdy wczesniej nie miałem takich problemów, dlatego nie wiem. I, zeby nie bylo pytan, radiator na procku jest zalozony dobrze, wentylator tez.
EDIT
Sory za zamieszanie-Wujaszek znowu miał racje. Ta temperatura to nie wina zasilacza, tylko biosu płyty głównej, który przekazuje złe wskazania czujników.
Temat do zamknięcia.