Antares
13 10 2004, 11:42
A ja się zamierzam zapisać na Kenjutsu - czyli tradycyjną szermierkę mieczem japońskim
ja się chyba zapisze (w 95%) na capoeire , juz kiedys miałem na to ochote ale jakos nie było czasu ani okazji teraz mi sie nawruciła cheć podjęcia nauki capoeiry wiec w przysły tygodniu sie zapisze
Ja trenowalem Kyokushinkai ale sobie odpuscilem po roku,bo mi sie znudzilo i stwierdzilem ze dla tych ludzi to tylko biznes.... placilem skladki co miesiac to jeszcze musialem placic 45 zl za egzamin i nawet pasa nie dostalem tylko sobie kupic musialem... na obozie jak zdalem ten egzamin to do tej pory nawet certyfikatu nie dostalem, no sorry ale za 45 zl to chcialbym dostac chociaz kawalek makulatury
Bez sensu jest dyskutowac ktory styl jest najlepszy to dziecinne. Nie ma slabego stylu sa tylko slabi walczacy. Sam trenuje troche w domu od pewnego czasu, przez miecha chodzilem tez na kyokushin (ale osiagniecie

) i tam tez troche wzorcow podlansowalem

Nie mam na tyle samozaparcia zeby regolarnie chodzic na treningi wiec sobie "gym`a" zrobilem w domu - worek, sztanga, hantla, drazek, skakanka i mozna cwiczyc
No, chodzę na Kenjutsu od miesiąca i jestem bardzo zadowolony

Na początku trudno strasznie się przyzwyczaić do hakamy
Adam First
5 12 2004, 22:16
co to hakama ? ze sie odwaze zapytac?
aha, i co panstwo powiecie o pomysle zapisu na Kendo?
(w sumie to gdzies kolo lutego planuje bo chce do tego czasu troche "sie poprawic" zeby, nauczony na doswiadczeniach znajomych, nie umierac po pierwszym treningu przez tydzien, a sprzet w granicach 150funtow slyszalem-ogolnie bardzo mi sie widzi) co reszta o tym powie?
dałem spokój ze sztukami od roku. Choć czasami w wakacje biegałem i powtarzałem sobie jakieś obrotówki i inne bajerki. Teraz zajmuję się od 1,5 roku boksem. Trenuję też codziennie standardowo, dla formy i wykupiłem od już dłuższego czasu karneciki na basen. Nic nie przebije treningu na basenie... nic.
houseplayer
19 12 2004, 23:31
QUOTE
ja się chyba zapisze (w 95%) na capoeire , juz kiedys miałem na to ochote ale jakos nie było czasu ani okazji teraz mi sie nawruciła cheć podjęcia nauki capoeiry wiec w przysły tygodniu sie zapisze

Brawo. To się nazywa spontaniczna decyzja

Capoeira chodzi za mną od dłuższego czasu i ciągnie mnie niewytłumaczalnie w jej kierunku. Zapisuję się za dwa miesiące
No Maciek
20 12 2004, 12:15
QUOTE
QUOTE
ja się chyba zapisze (w 95%) na capoeire , juz kiedys miałem na to ochote ale jakos nie było czasu ani okazji teraz mi sie nawruciła cheć podjęcia nauki capoeiry wiec w przysły tygodniu sie zapisze

Brawo. To się nazywa spontaniczna decyzja

Capoeira chodzi za mną od dłuższego czasu i ciągnie mnie niewytłumaczalnie w jej kierunku. Zapisuję się za dwa miesiące
Ja bym sie zapisał jakby w tej dziurze zwanej Bydgoszczą był klub...
houseplayer
21 12 2004, 00:21
W Bydgoszvczy niema ale za to w Toruniu w podstawówce na Rubinkowie znajduje się sekcja. A w ogóle to wpadnij w końcu po kable, Maciej.
villain
21 12 2004, 20:01
QUOTE
No, chodzę na Kenjutsu od miesiąca i jestem bardzo zadowolony :D Na początku trudno strasznie się przyzwyczaić do hakamy

Bylem ostatnio na wykladzie o mieczach japonskich i troche o kenjutsu bylo powiedziane ale jak juz pisalem mnie walki bronia biala raczej nie ineteresuja - wie ktos moze czy jest w wawie (godna polecenia) sekcja jet kune do lub ninjitsu - na to pierwsze jakos tak sam wymyslilem, ze bym sie zapisal a ninjitsu jakos tak mi zaswitalo po przejrzeniu tego topicu

- trenuje juz ktos to ? nie wiem czy dam rade rozpoczac w takim wieku

ale twardym trzeba byc nie mientkim

poza tym przydaloby sie zeby doba trwala 48h
Heh, ja chodząc do 3 klasy podstawówki chciałem zapisać się na.... cokolwiek
Ale rodzina nie miała kasy i kapa

I tak oto życie toczyło się dalej aż pół roku temu, podczas pierwszego tygodnia studiów zapisałem się na Aikido. A dlatego na nie właśnie, że jestem mały i wątły, więc nie osiągnę wiele przy użyciu karate i jemu podobnych. Aikido natomiast, choć ofkoz zwiększa twoją formę (nieco) polega bardziej na uczeniu cię co można zrobić z tym, co masz. Pół roku to mało, ale fajnie podać komuś rękę i niczym Neo zobaczyć wszystkie ścięgna i sposoby na użycie tej wiedzy
Od paru miesięcy trenuję też Kenjutsu (ten sam klub, w Warszawie zresztą) i jest świetnie

A z hakama problemu nie mam, bo nosimy to, co na Aikido
No to wzyscy razem: KIAAAAAAAAAAAI
pol roku nikt tu nic nie pisal. chyba ten dzial Japonia juz nie zyje.
taka dygresja, ze kung-fu i wu-shu to dyscypliny chinskie. hehe, wu-shu to nawet brzmi mocno chinsko.
ja po latach zasiedzenia i kilku (-nastu) kilogramach wiecej postanowilem sie poruszac. a ze chcialem to polaczyc z rzeczami ktore mnie interesuja zapisalem sie na kenjutsu. swietna sprawa.
oczywiscie standardowo ludzie sie mnie pytaja jak ja sie w taki razie na ulicy obronie, skoro nie bede mial przy sobie kija. heh. niektorzy nigdy nie zrozumieja, ze mozna cwiczyc dla frajdy sztuki walki. pozatym jalepszy aikodoka nie poradzi przeciw gazowi czy gnatowi. ;p
No Maciek
20 10 2006, 16:43
Wiem, że najlepiej po prostu nikomu się nie "chwalić" że coś ćwiczysz, można uniknąć głupich gadek typu "a obronisz się na ulicy przed dresami" itp. Zresztą ćwiczysz dla siebie i tylko dla siebie więc nie ma problemu ;] Byłem wczoraj na pierwszym treningu capo i jakoś mi się to nie spodobało ;/ właściwie to sam nie wiem czego się spodziewałem, szwędam się na razie od sekcji do sekcji i czegoś mi ciągle brakuje albo znowu nie pasują mi godziny treningów. Mam u siebie wing-chun ale jest za drogie, tkd i aikido nie pasują mi z godzinami zupełnie, mam blisko (praktycznie 100m od domu) muay thai ale z moim wzrostem i masą się nie nadaję do tego ;/
Aikido...dźwignie w pracy się przydają
Gural666
3 04 2007, 10:06
CYTAT(Gorthaur @ 23 05 2005, 12:16)

A z hakama problemu nie mam, bo nosimy to, co na Aikido

Po pol roku joz nosisz hakame na aikido ?? Chcialbym byc tak zdolny

CYTAT(No Maciek)
Zresztą ćwiczysz dla siebie i tylko dla siebie
Wlasnie
CYTAT(Wtkfds)
Aikido...dźwignie w pracy się przydają
Nie tylko w pracy ale w wogole aikido czasem w roznych sytuacjach pomaga (nie mowie o walce akurat)
Moze mi ktos przedstawi jakies wieksze info o kenjutsu bo zaciekawilo mnie to. Z nazwy wnoiskuje ze to walka mieczem jezeli tak to czym rozni sie od kendo i z kad sie wywodzi. thanx in advance
Boogieman
3 04 2007, 15:54
ja obecnie trenuje karate(2 rok zaczynam).Zajefajne sposoby ataków chodz trudne do zapamietania nazwy
ja 8 lat cwiczylem Karate Kyokushin , 2 lata temu olalem treningi usprawiedliwiajac sie brakiem czasu , ale od czerwca wracam , pewnie po tylku dostane bo kondycja juz nie ta =]
Ciekawe czy takie wasze tekłondo wiele by dało w starciu z wolną amerykanką xD Ktoś by wyskoczył z "tulipanem" i wasze lata ćwiczen poszłyby się kochać . xD
kwiatekgracz
3 04 2007, 21:09
CYTAT(canabis @ 3 04 2007, 19:59)

Ciekawe czy takie wasze tekłondo wiele by dało w starciu z wolną amerykanką xD Ktoś by wyskoczył z "tulipanem" i wasze lata ćwiczen poszłyby się kochać . xD
Canabis nie traktuj sztuk walki jako umiejętność "rozwalenia komuś ryja". Sztuki walki to przede wszystkim podejście do tego wszystkiego co nazywa się walką. Swoich zdolności korzysta się w OSTATECZNOŚCI. Jeżeli chcesz nauczyć się bić na ulicy to zapisz się na boks tajski itp. Aikido, "tekłondo" i inne szanowane sztuki walki uczą czy i kiedy używać tego co się umie.
P.S. Nie martw sie taki "tekłondowiec" zakończyłby walkę zanim by się rozpoczęła. (pół-obrót niczym Chuck Norris

)
Hehe wiem, napisałem to bo chciałem zobaczyć waszą reakcje.

Oczywiście większość martial artsów o których wspomniałeś służą do walki w ostateczności.
Boogieman
4 04 2007, 09:13
A jaki masz pas Shen?
LegionPolski
4 04 2007, 16:00
CYTAT(canabis @ 3 04 2007, 19:59)

Ktoś by wyskoczył z "tulipanem" i wasze lata ćwiczen poszłyby się kochać . xD
ten "ktoś" nie zdążyłby się zamachnąć ;]
nie wiem czy już tu pisałem ale chodziłem 3 lata na judo, zrezygnowałem. za jakiś czas zapiszę się na krav magę chyba ;]
Killabien
4 04 2007, 17:17
Mam takie pytanie. Czy będąc w drugiej liceum nie jest za późno abym się zapisał na coś? bo większość tego typu rzeczy sie zaczyna jak sie jest małym i nie wiem czy jeszcze mam szanse coś osiągnąć
ja podobnie jak kolega tyle ze po maturze
i nie chce czegos wielkiego osiągnąc tylko sie nauczyc walczyc.
kwiatekgracz
4 04 2007, 17:36
CYTAT(Killabien @ 4 04 2007, 18:17)

Mam takie pytanie. Czy będąc w drugiej liceum nie jest za późno abym się zapisał na coś? bo większość tego typu rzeczy sie zaczyna jak sie jest małym i nie wiem czy jeszcze mam szanse coś osiągnąć
To zależy tylko i wyłącznie wyłącznie od Ciebie. Ja mam chłopaczka na sekcji Aikido: ma 12 lat, ćwiczy 3 lata a umie to co ja po 2-óch miesiącach. Killabien zacznijmy od tego co chcesz osiągnąć. Różnica wieku między tobą a Twoim przykładowym dzieciakiem = około 8 lat czyli praktycznie dan (Chodzi mi o Aikido) czyli niewiele. Jeżeli będziesz ćwiczył i nie zrezygnujesz to na pewno coś osiągniesz. Jeżeli się przyłożysz (a nie będziesz ćwiczył od niechcenia) to będzie OK. W końcu ćwiczysz dla siebie nie dla pasów (no mam przynajmniej taką nadzieję). U mnie na sekcję zapisują się osoby 40-letnie, tyle że się słabo przykładają.
PODSTAWA TO CHCIEĆ
No Maciek
4 04 2007, 18:04
Co to znaczy "coś osiągnąć"? Chcesz być gwiazdą filmów karate jak bruce lee, chcesz nauczyć się robić salta żeby wyrywać na to gimnazjalistki czy co? Ćwiczysz tylko i wyłącznie dla siebie, na to nigdy nie jest za późno. Nawet jeżeli miałbyś poprawić sobie tylko kondycję to już jest spore osiągnięcie. Chcesz, masz ochotę? To idź na pierwszy prawdopodobnie darmowy trening. Nie chcesz? Nie idź i proszę Cię, nie zadawaj takich pytań "mam szansę coś osiągnąć?" bo to po prostu głupie.
CYTAT(Boogieman @ 4 04 2007, 10:13)

A jaki masz pas Shen?
zolty, bo u mnie w klubie byl jakis dziwny system dla cwiczacych ponizej 15 roku zycia i zanim moglem zdac na niebieski pas , musialem miec 10 egzaminow za ktore mialem roznego koloru belki na bialym pasie
No Maciek
4 04 2007, 18:10
ekstra, ja mam skórzany w szafie. a umiesz nunczako robić takie wymachy fajne?
LegionPolski
4 04 2007, 21:45
CYTAT(No Maciek @ 4 04 2007, 19:10)

ekstra, ja mam skórzany w szafie. a umiesz nunczako robić takie wymachy fajne?
ja mam zielony, łumiem dużo rzutów jude i juda.
zostan moim koleg0m, proshe, dam Ci 10 za 10!
ontop i wcale nie tylko temu zeby ot nie bylo ;]
ktoś stąd trenował dżudo/dżudżitsu?
Gural666
5 04 2007, 08:30
CYTAT(LegionPolski @ 4 04 2007, 17:00)

CYTAT(canabis @ 3 04 2007, 19:59)

Ktoś by wyskoczył z "tulipanem" i wasze lata ćwiczen poszłyby się kochać . xD
ten "ktoś" nie zdążyłby się zamachnąć ;]
TRUE
CYTAT(Killabien)
Mam takie pytanie. Czy będąc w drugiej liceum nie jest za późno abym się zapisał na coś? bo większość tego typu rzeczy sie zaczyna jak sie jest małym i nie wiem czy jeszcze mam szanse coś osiągnąć
Chcialbym cos tu sprostowc. Takie pytanie jak to nie jest wcale glupie! Jest to poprostu koles ktory nie cwiczy i nie rozumie paru rzeczy wiec nie jedźcie odrazu na niego ze ma niezadawac glupich pytan.
A moja odpowiedz na to pytanie brzmi: Ja zaczalem w wieku 15 lat i uwazam ze to dobrze, chociaz nie przykladalem sie wtedy do treningu z takim zaangazowaniem jak pozniej. Wiec mysle ze jak jestes w IILO to jest wlasciwy czas jezeli oczywiscie wiesz czego chcesz. (Tytek to samo sie ciebie tyczy)
CYTAT(LegionPolski)
nie wiem czy już tu pisałem ale chodziłem 3 lata na judo, zrezygnowałem. za jakiś czas zapiszę się na krav magę chyba ;]
Nie zrob tego bledu i nie zpisuj sie na krav mage. Jezeli chcesz cos trenowac zapisz sie na jakas ze starszych sztuk walki.
LegionPolski
5 04 2007, 09:06
@Gural, czemu nie na krav mage? a jak już mnie przekonasz czemu lepiej nie iść to co innego polecasz?

[na TKD się nie nadaję i tym podobne chyba... wolałbym coś w stylu jiu-jitsu na przykład

]
Nie wierze ze tutaj ktos mi mowi o Aikido jakos skutecznej sztuce walki, to forma rekreacyjna i walka jest takim elemenem malym tylko do tego, przeciez to sie nie nadaje w oogole do walki, jak widac na zawodach to BJJ, Judo itp sie do walki nadaja a nia ajkido, kur.wa widzial ktos w pride ajkidoke?
ale sztrymsss xD myslalem ze to ten temat w kaciku sportowym xD
--wojtas--
7 04 2007, 01:06
CYTAT(kopaa @ 6 04 2007, 23:39)

Nie wierze ze tutaj ktos mi mowi o Aikido jakos skutecznej sztuce walki, to forma rekreacyjna i walka jest takim elemenem malym tylko do tego, przeciez to sie nie nadaje w oogole do walki (...)
Widać mało widziałeś.
http://youtube.com/watch?v=2bQa4b0F2hk
Gural666
7 04 2007, 23:37
CYTAT(--wojtas-- @ 7 04 2007, 02:06)

CYTAT(kopaa @ 6 04 2007, 23:39)

Nie wierze ze tutaj ktos mi mowi o Aikido jakos skutecznej sztuce walki, to forma rekreacyjna i walka jest takim elemenem malym tylko do tego, przeciez to sie nie nadaje w oogole do walki (...)
Widać mało widziałeś.
http://youtube.com/watch?v=2bQa4b0F2hkZ tym co powiedziales sie zgodze (wojtas). Ale wycinek filmu nie jest najlepszym argumentem za tym ze aikido nadaje sie do walki. Chociaz S.Seagal ma 7Dan i w realu podobnie by to wygladalo.
Rei Kashino
10 05 2007, 18:28
ja mysle ze najskuteczniejsza sztuka walki do uzycia na ulicy jest thai-boxing. moj kuzyn nikos taramas jest teraz mistrzem grecjii w thai-boxingu, przymierzajac sie do mistrza europy... a moze tego dokonac, ma zapal potrafi w biedna palme kopac low kickiem przez 2 godziny... bardzo sie lubi bic na ulicy bo jak mowi tu sa prawdziwe treningi. i to co widzialem co robil z oponentami to byl koszmar... zadnej zabawy w ganianego... w amsterdamie walczy na pieniadze a cos takiego jak cykor przed walka to on nie czuje, on sie poprostu uwielbia bic...
a co sądzicie o TAEKWONDO?
Goldi69-PL-
22 05 2007, 15:33
wszystko dobre bo lepiej robic cokolwiek niz nic.
a pisanie ze aikido jest dobre a tek hu.... nie ma sensu
krotko i na temat co trenowac w jakiej sytuacji:
1 przeciwnik - BJJ
2 przeciwnikow - boks, kickboxing, muay thai
3 przeciwnikow - biegi
Ölschmitz
25 06 2007, 20:53
japonczycy sie dobrze bija, np. jackie chan bil ludzi w telewizorze widzialem to.
Kiler8888
5 12 2007, 21:19
A dzisiaj jest międzynarodowy dzień ninja!!
Wystarczy pooglądać filmiki na youtubie.
Ja od 2 godzin mam na sobie to:
http://infobot.pl/r/aeuPozdrawiam innych nindżów
najlepszy jest streetfighting w szerokim tego słowa znaczeniuczyli baseball lub sztacheta

nie musi być ładnie.. musi być skutecznie

kolejna sztuka to spie**dalanie.. gorzej jak się nie uda..
pozdro
raven_raven
5 12 2007, 22:17
A najlepsza sztuka to szybkie pierdalnięcie i spier.dalanie

. Udany post.
To nie sztuka walki walczy z inną sztuką walki lecz zawodnik z zawodnikiem
Wszyscy piszący "eee [ta czy tamta] sztuka walki jest chu....owa" wykazują się niewiedzą, brakiem tolerancji i ignorancją
Wracając do tematu - kiedys judo teraz kung-fu, jednak fascynacja judo pozostała, lubię też popatrzeć (jak jest okazja to potrenować z ludzmi którzy się tym zajmują) na BJJ (Brazylijskie Jiu-itsu)
Pozdrawiam
Osu
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.