1. Sterowało się łodzią podwodną. Była do wglądu "mapa świata" i na ekranie poruszaliśmy się za pomoca kursora myszki. Można się było przełączać miedzy ekranami tj. peryskop, szkic łodzi, pokład, mapa świata (jakiś ocean).
2. Futurystyczna strzelanka/platformówka, w której po zabiciu bossa otrzymywało sie jego moc, (mozna sie było przeobrazac w robota, który umie pływac, latac itp. (na okreslony czas)). I to nie jest Megaman/Rockman/Castlevania. Ta o którą mi chodzi jest bardziej "powazna"
Za podanie tytułów z góry dzięki