JJ oglądałeś tą ciemnotę czy jakiś dobry rip się pojawił?
Z tego co wiem na odpowiednim do oglądanie tego filmu poziomie nie ma jeszcze niczego. ALe teraz pozostało czekać 2 tygodnie na film w kinach i spoko.
Ja mieszkam na takim za(pipi)u że dobrze będzie jak dojdzie w wakacje (o ile wogóle).
Na taki film do kina trzeba iść ale cierpliwość nie jest moją mocną stroną
Wujaszek, przez ciebie napaliłem się jeszcze bardziej

I dobrze, że Spoiler nie działał bo pewnie i tak bym kliknął

A co do tego, że film mało straszy to spox, zawsze przy SH zaliczałem stan przedzawałowy, horrory generalnie moją domeną nie są (walę w gacie, ot co), ale ten film MUSZĘ obejrzeć (najlepiej z dziewuchą, a przecie nie przystoi trząść portkami w takiej sytuacji

).
No to czekam i zacieram łapska.
totencham
13 05 2006, 23:44
A ja widziałem dzisiaj na pokazie przedpremierowym. Powiem tylko, że dla mnie cudo. Dalej będę milczeć, by nie psuć przyjemności.
Chociaż nie, coś powiem

Otóż genialne IMO w tym filmie są 2 rzeczy (poza historią): muzyka (chyba OSTa kupię) oraz operowanie ciemnością - te elementy miażdżą. To tyle, po więcej zapraszam do kina

.
Ja wybieram się już dziś, więc wieczorkiem (ew jakoś jutro) napisze tu kilka słów odnośnie tej właśnie produkcji (jako osoba zafascynowana grową serią SH).
Edit: jestem już po... uff, wg mnie rewelka! obraz jest mglisty i bardzo, bardzo niejasny (czyli tak jak w SH być powinno). Nagłe zwroty akcji, ciężki klimat, syreny... wiszące w powietrzu zagrożenie - naprawdę warto to zobaczyć (szczególnie jeśli podobała Wam się gra).
PH - o wow!! Dokładnie o takiego PH by nam chodziło

Porusza się i wygląda niesamowicie, żałuje tylko iż pojawia się tu raczej sporadycznie (niemniej jednak jego pierwsze wejscie to MEGA mocna rzecz).
Minusy - pewnie ze są i to nie jeden, póki co jednak (na świeżo po) nie chce mi się nawet o tym myśleć. Doczekałem się SH, przeżyłem to, a teraz chce się nim po prostu cieszyć (czekając na edycję DVD rzecz jasna).
Zdecydowanie najlepsza ekranizacja gry (przynajmniej póki co).
QUOTE(wujaszek_JJ @ 9 05 2006, 17:32)

glowny ma.da.faka serii pojawia sie i owszem ale jego obecnosc w filmie jest logicznie i sensownie wytlumaczona.
A może coś więcej na ten temat? Wg mnie np nie jest to wcale takie jasne (choć być może po prostu coś przegapiłem)
QUOTE(Kamaze @ 14 05 2006, 17:30)

QUOTE(wujaszek_JJ @ 9 05 2006, 17:32)

glowny ma.da.faka serii pojawia sie i owszem ale jego obecnosc w filmie jest logicznie i sensownie wytlumaczona.
A może coś więcej na ten temat? Wg mnie np nie jest to wcale takie jasne (choć być może po prostu coś przegapiłem)

Widze że nie tylko ja nie znalazłem jakiegoś sensownego wytłumaczenia na jego obecność.
No i jak dla mnie to w tym filmie nie ma jakiś niespodziewanych zwrotów akcji,jest tylko dośc niespodziewana śmierc.
zwierzak86
15 05 2006, 09:17
bylem wczoraj na filmie w kinie. polecam wszystkim isc chodz wedlug mnie klimat filmu siada troszke w polowie. takie moje zdanie. ale tak czy siak jest to jedna z lepszych adaptacji gry jakie bylo mi do tej pory dane ogladac. warto udac sie do kina na film gdyz dzwieki sa niesamowite i wgniataja w fotel (a w domu malo kto ma pozadny sprzet naglasniajacy). POLECAM!!!
MasterShake
15 05 2006, 09:18
jak w kinie no?????
Howlett
15 05 2006, 17:41
W sobotę byłem na przedpremierowym pokazie SILENT HILL w Tychach. Jak dla mnie rewelacja. Najlepsza adaptacja filmowa gry jak do tej pory! Zdjęcia, muzyka, praca kamery, efekty dźwiękowe, miejscówki [hotel, szkoła, szpital, kosciół] - wszystko zaczerpnięte z gry i chwała za to Gansowi! Świetne zakończenie [takie "growe" że tak powiem - niby coś się wyjaśnia ale nie tak do końca] choć można się po nim spodziewać kontynuacji [wolałbym aby do tego nie doszło]. Potwory robią duże wrażenie [świetnie ujęcia je ukazujące] zwłaszcza podczas pierwszego wejścia na ekran. Gracze będą w swoim świecie który bardzo dobrze znają a pozostali widzowie też powinni być zadowoleni. Gans odwalił kawał dobrej roboty. Zapewne wielu będzie zarzucać reżyserowi że fabuła nijak ma się do żadnej części gry ale to jest adaptacja filmowa a ta zawsze jest subiektywnym spojrzeniem reżysera. Gans wybrał to co najlepsze z gry połączył to wszystko ciekawym scenariuszem i dostaliśmy adaptację filmową gry z oceną końcową 9/10 [ocenę wystawiam patrząc przez pryzmat innych adaptacji gier nie konfrontując SH z innymi filmami... choć... na tle innych horrorów wypada on bardzo dobrze

]
p.s. dodatkowym plusem scenariusza jest to że ma nieco głębsze znaczenie i nie jest to tylko kolejna horrorowata rzeźnia z cyklu Teksańska Masakra Piłą Mechaniczną [która nota bene jest fajna

].
POLECAM!!!
Osobiscie jestem już na 24 godz po seansie kinowym, a mimo to na samo wspomnienie sekcji z PH morda cieszy mi się sama
Zangief
16 05 2006, 11:59
Witam, rowniez byłem nad przedpremierowym seansie. Powiem tak, jestem mile zaskoczony. Spodziewalem sie ze producenci ocenzuruja troche film wzgledem gry - nic podobnego, pojechali po calosci. I dobrze. Do sali weszliśmy (z małżonką) jako drudzy i siedzieliśmy do samego końca, aż skończył się utworek z jedynki (my favourite). Pozdrowienia dla wszystkich starszych uzytkownikow forum/ czata psx extreme.
Zangief www.silent-hill.prv.pl (strona-widmo)
Widziałem wczoraj na przedpremierze huuh. I co ? z.a(pipi)isty film. OD początku do końca. Bolączką horrorów jest zawsze to, że rozkręcają sie po 40 minutach

Ten ruszył po 10 jak dla mnie mistrzostwo odwalił ten pan Gans i muzyka Yamaoki. NIe dziwie się, że film dostał koategorie R

Te zmaltretowane dzieci, czy opcja w kiblu to masakra. Fabuła jest super. Zremiskowana jedynkaSH.
Benn świetny. Myślałem, że na siłe jest wepchnięty, ale dzięki niemu pokazana jest tajemniczośc miasteczka i końcówka, która według mnie jest superowa i przypomina mi zakończenie... nie nie powiem

Pierwsze wejście piramidogłowego - hardkor, schiza na maxa
Cały film to schizaaa.
Minusy? Może są dwa momenty gdzie klimat siada, ale po chwili znów jest uderzenie. Gość z którym byłem (dał mi wejściówkę), a który nie grał w gre powiedział, że to był najlepszy horror jaki widział. I na po seanse ludzie siedzieli jeszcze w kinie i nie wiedzieli co się z nimi stało. Dziewuchy się wtulały w facetów i ogólnie wszyscy raczej byli głęboko zainteresowani
http://en.wikipedia.org/wiki/Silent_Hill_%...m%29_Soundtrack niby muza z filmu
QUOTE(Re @ 16 05 2006, 13:24)

Pierwsze wejście piramidogłowego - hardkor, schiza na maxa
Yep

zdecydowanie DOBRA rzecz.
Zaczeliśmy się na filmwebie rozwodzić się nawet z ludźmi, którzy w gre nie grali nad istotą miasteczka, fabułą itd. i doszliśmy do wniosku, że film ma wiele płaszczyzn, wiele interpretacj przez co jest niesamowity. I to jest z.a(pipi)iste, że piszą to ludzie, którzy nie grali w grę naprzykład. Ostatnio tak się czułem po obejrzeniu Donnie Darko
2razyjot
18 05 2006, 19:18
Jakby nie bylo logo psx-e jest wiec gitarrrrrrra ...
najlepszy film na podstawie gry poprostu wypas
Film perełka. Byłem na przedpremierowym pokazie 2 razy więc prawdopodobnie moja ocena 10/10 nie jest wynikiem jednomyślnej chwili.
prawdopodobnie
MasterShake
22 05 2006, 19:08
nie mogę się doczekać

ciekawe czy jakby robili 2 to byłaby jakoś bazowana na 2...lub wierna adapracja-wtedy bym zszedł ze szczęścia
Polać mu mądrze gada:D Ja też wybieram sie drugi raz:] zebralem ekipe 20 ludzi:D
2razyjot
22 05 2006, 19:22
QUOTE(MastesShake @ 22 05 2006, 20:08)

ciekawe czy jakby robili 2 to byłaby jakoś bazowana na 2...lub wierna adapracja-wtedy bym zszedł ze szczęścia

A ja nie - bo co to za przyjemnosc ogladac cos, o czym wie sie juz wszystko i nie ma w tym nic nowego? Na motywach gry nakrecic film z wykorzystaniem najlepszych patentow - no problem, ale taki koncept o jakim piszesz jest dla mnie chybiony.
Sunderland
24 05 2006, 22:23
Normalnie musze się tym podzielić bo mnie nosi i od ponad 6 godzin tylko klnę.Mieszkam w Słupsku i jak każdy czekam na 26 maja-premiera SH.Zdziwiło mnie, że na kinie nie ma nawet wzmianki o owym filmie.Kiedy się zapytałem o co chodzi pani z okienka powiedzieła, że nie wie nic o żadnym filmie Silent Hill.Jestem tak wqrwiony, że nawet na graniu nie moge się skupić.To kino to nie wiejska chata, ale normalne kino i nie wiem o co chodzi?Czy możliwe, że premiera może odbyć się nieco później?Kto z was mieszka w Słupsku?
Mówię wam film mojego życia, a ja się czegoś takiego dowiaduję.Normalnie łapy mi się tak ze zdenerwowania telepią, że masakra.Pozostaje jechać do innego miasta i tak też zrobie, ale chciałbym chociaż wiedzieć jak to możliwe, że połowa tablicy zawalona jest plakatami Lassie, a o Silent Hill nawet tam nie słyszeli (klientka nawet raz nazwe przekręciła).
jay jay
25 05 2006, 07:58
wczoraj na ,,Dwójce,, była pokazana reklama filmu jako znakomita adaptacja gry komputerowej .
Niestety wśród sponsorów zabrakło Psxextreme.
QUOTE(Sunderland @ 24 05 2006, 23:23)

Mieszkam w Słupsku i jak każdy czekam na 26 maja-premiera SH.
Kurde ponad tydzień w Słupsku siedziałem i dopiero teraz doczytałem, że stamtąd pochodzisz

Niefart

Fajne miasto tak BTW
Naprzykład dzisiaj w Wawie w Cinema City Arkadia pokazali repertuar z Silent Hillem na jutro

. czyli 24h przed premierą

Dziady;]
Sunderland
25 05 2006, 14:34
Czy ktos z waj jest ze Słupska i wie o co chodzi jakby? Bo jakby co to powtarzam się:"w Słupsku nie grają Silenta".Byłem dzisiaj w kinie i dopiero po połowie czerwca b ędą zmiany, ale też nie ma pewności, że w tych zmianach będzie SH.
Ludki jutro zabieramy matki na film xD
Te cioty boją się, że nie zarobią czy co ? Wolą puszczać jakieś gnioty amerykańskie komerchy jak da vinci, x-men ( nie mówię, że zły, ale świetny nie jest).
w Toruniu też nie mają 26go, ilośc kopii ograniczona i już
2razyjot
25 05 2006, 17:41
QUOTE(_Diabeu_ @ 25 05 2006, 18:25)

w Toruniu też nie mają 26go, ilośc kopii ograniczona i już
Troche mnie przestraszyliscie. We Wrocku na szczescie jest i to we dwoch najwiekszych kinach, hell yeah! ;]
A ja się właśnie dowiedziałem, że od 18 lat jest. Wcześniej wszędzie pisało, że od 15
QUOTE(Sebas @ 25 05 2006, 19:09)

A ja się właśnie dowiedziałem, że od 18 lat jest. Wcześniej wszędzie pisało, że od 15

w multikinie jest od 15 ;>
alienator
25 05 2006, 20:28
i chwała bogu, że od 18
Ölschmitz
25 05 2006, 21:30
QUOTE(_Diabeu_ @ 25 05 2006, 18:25)

w Toruniu też nie mają 26go, ilośc kopii ograniczona i już
coooo?
aaa a mialem jutro isc na film a tu taki walek ;/
QUOTE(alienator @ 25 05 2006, 21:28)

i chwała bogu, że od 18

wkurze sie jak mnie do kina nie wpuszczą
MasterShake
25 05 2006, 23:52
wujaszek-niby jest w heliosie i koronie, ale ja chciałe iść o 10 rano coby najszybciej zobaczyć a tak to dodpiero od 16 leci

pisze o koronie bo nie chce mi ssię przez korki ciągać

juuuuż jutrooooooo
macie farta...u mnie w Zielonej Gorze nie graja;/
2razyjot
26 05 2006, 11:38
alienator
26 05 2006, 12:00
w szczecinie też na razie nie widziałem, u mnie nie ma kina xDD
wujaszek czy to skriny z tego internlu rustlers'ów? ;P jak tak, to wiedz, że brakuje w nim jakiś 20-25minut :<
Sunderland
26 05 2006, 12:03
QUOTE
Tytulem ciekawostki, osoby u ktorych w kinie SH nie graja nie maja sie co martwic ...
Dlaczego?
2razyjot
26 05 2006, 13:30
QUOTE(alienator @ 26 05 2006, 13:00)

wujaszek czy to skriny z tego internlu rustlers'ów? ;P jak tak, to wiedz, że brakuje w nim jakiś 20-25minut :<
Nie 20, ani 25 tylko 28 dla jasnosci. ;] RUSTLERS (1 cd/*.avi) dalo du.py a to sa shoty z rls-u od SEPTIC (2 cd/svcd).
@Sunderland - w sieci mozna znalezc wersje, ktora spokojnie da sie ogladnac ale to dla osob, ktore dobitnie nie maja opcji zeby zobaczyc SH w kinie.
szczurek
26 05 2006, 16:16
Jeszcze bardziej utwierdzam sie w przekonaniu, ze Białystok do Polski nie należy, prawdopodobnie jest jakimś chorym trójkątem Podlaskim w którym mieszkają sami ignoranci. I co ja mam teraz, na kompie to oglądać? Pff.....
Ale moge sobie na Iksmena pójść, oh goodie.....
Geez, na moim zad.upiu film wejdzie za miecha pewnie (SIC).
Obiecalem sobie jednak, ze nie sciagne dziada tylko udam sie kulturnie do kina, jednak moja cierpliwosci bedzie wystawiona na ciezka probe
No az mnie niszczy, wlasnie wrocilem z Kina i po prostu jestemn pod wrazeniem, genialna adaptacja jak dla mnie. Muzyka z gry niszczy po prostu kazda laske w kinie, doskonale ujecia i fabula oparta na tej z 1, no palce lizac.
Motywy z drutami kolczastymi, czy piramidlglowym po prostu zabijaja, ale przyznam sie ze jestem twardziel i nie przestraszylem, aczkolwiek nerwowka jest caly czas.
Sunderland
26 05 2006, 21:49
BYłEM W KINIE!!!!!!!!!!!!!
UWAGA SPOILERY!!!!!!!!!!!Jechałem aż do Gdańska, ale w końcu obejrzałem.Film świetny, ale jest parę "ale".A wsumie jedno wielkie.Dlaczego pisanie scenariusza do filmu powierzono kolesiowi od tego słabego komiksu.Już nie chodzi, że było poprzekręcane bo akurat mi się podoba, że chamsko nie skopiowali gry, ale postać Dahlii...(sic!).Wracając do scenariusza to był on zbytnio spłycony.I ta sekta mi nie przypadła jakoś do gustu(ci kolesie w kombinezonach to chyba z Residenta są

), a motyw zgwałcenia Alessy był już zbyt naciągany i oklepany bo w grze tego nie było.No ale poza scenariuszem, który powinien był napisać kto inny to wszystko było po prostu genialne.A jeśli ktoś zarzuci filmowi, że nie jest strzaszny to go zbluzgam bo należy pamiętać, że w grze czujemy się śledzeni, a tu sami jesteśmy obserwatorami.Niedosyt pozostaje bo ja już od 5 lat czekałem na ekranizację tej gry i ten seans miał być dla mnie tym czym był finał MGS3 dla Snake'a, ale nie zmienia to faktu, że drugi raz i tak ide i czekam na drugą część.Film
jest świetny.
GORąCO POLECAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Spojler:]
nie mam pojecia co ci sie niepodoba w Dahlii. no i kurde motyw z molestowaniem allesy, przeciez to tlumaczy dlaczego pozniej jest ta postac w kiblu, Alessa zwyczajnie sie zemscila.
MasterShake
26 05 2006, 23:05
plakatu ie dostałem bo nie mieli

ale filma-masakra, cudny, jutro się szerzej wypowiem bo spać mi się chce
A i ja dzisiaj bylem, ten kto nie ogladal niech NIE CZYTA TEGO POSTA BO SPOJEROWAL BEDE BEZLITOSNIE! Jak na ekranizacje gry - super. Ale gryzie mnie kilka rzeczy o czym wspomne juz na wstepie. Film jest za krotki. Powinien trwac ze 3 h, bo przez to robi sie troche "bieganina". Raz miatso fajne, raz ciemne, znowu fajne i juz ciemne! Troche za duzo tam postaci, jednak cale szczescie film w dialogi nie obfituje a ta banda ludzi jakos sensownie wytlumaczona i... ogolnie fabula wpasowalaby sie uniwersum jak znalazl! Banda grzesznikow w jednym miejscu usilujaca przezyc w SH? Super, ale... niestety nie ma to sensu? Co? Fabula. Jest mnostwo nieuzasadnionych rzeczy, potownr rozwidlenia fabuly. Calosc nie ma wiekszego sensu, po prostu wzieli postacie i kilka znanyc wydarzen, zmixowali i prosze - film:). Co mnie zdenerwowalo jeszcze - nie balem sie:(. Ani przez sekunde doslownie. Nie nastawailem sie na jakis strach wielki, ale osoby ktore znaja dzieje SH jak wlasna kieszen zwyczajnie nie beda w stanie. Wiedzialem co sie stanie, rozwiazanie fabuly jasne bylo juz na wstepie, poza tym ciagla dekoncentracja. Dekoncetrowaly mnie znane kawalki muzycz,e wystepy znanych postaci czy sceny zywcem wyjete z gry. Poczatek z zamiana miasta rodem z jedynki. Nawet te same ustawienia kamer!! Zauwzyliscie?

Jak dla mnie bomba. Wiem, wiem, ciagle tylko psiocze, ale film podobal mi sie, po prostu zbyt dobrze znam te klocki bym sie czyms zaskoczyl. Ale zobaczenie znanych z gier akcji, postaci, potworow to cos niepowtarzalnego. Dzwiek tracego o podloze metalu w rownomiernym, leniwym tempie... I juz sama japa sie usmiecha a umysl podpowiada "idzie piramidoglowy". Takie akcje maja moc, zwlaszcza dla osob ktore kumaja gry. Ale nie moge scierpiec ze zamiast zrobic z filmu osobny epizod i wplesc go w uniwersum (bez problemu dalo sie to zrobic), poszli na lawtwizne i stworyzli cos na wzor RE: Apocalypse - film ktory wyglada jak gra ale nie mozna go traktowac jako czesci serii. Co jeszcze bylo mocne i klimatyczne - przejazdzka lasem do SH (wjazd do SH), ogladanie znanych ulic, budynkow, rzeczy takich jak "urwna ulica", pierwszy raz grajace syreny, zamiana miasta, no po prostu wypas z plandeka, jak w domu! Tylko dlaczego tak kozackiego motywu jak banda zorgazniozwanych gzresnikow w jednym miejscu (w grze [w dwojce] bladzili samotnie) i ich bezsensowna i syzyfowa proba "przezycia" czyscca nie zostal wkomponowany w fabule calosci (gry)? Motyw z kaleka Alessa bylby w tym wsyztskim jak najbardziej sensowny, gdyby Charon nie byla jej wcieleniem (alterantywna Cheryl:/) tylko kims innym - nie wierze ze nie dalo sie czegos wymyslec. Aha, i akcje nalezaloby cofnac w przeszlosc i sensownie polaczyc watki Cybil, Lisy i Dahlii z gra, zeby sens byl. Ale po co sens!:) To i tak kawal porzadnej adaptacji, jestem pewien ze zwykli ludzie ktorzy przypadkiem znajda sie na seansie beda pod poteznym wrazeniem (no niehc no jeden z drugim obada mgle, syreny i kata-msciciela). Wypas!
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.