Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Silent Hill (uwaga! SPOJLERY maja byc oznakowane!)
Forum PSX Extreme > Inne > Region Filmowy
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14
Walker
Film świetny, nie grałem w jedynkę, ale patrzałem jak brat grał paaarę lat temu, dzisiaj zacznę nadrabiać zaległości. ;]
Tylko jedna mnie sprawa nurtuje - końcówka cieniutka, dziwna dla mnie, chodzi mi o to jak wróciły do domu... Co gdzie i jak, inne wymiary? No i "ostatni boss" nie był straszny, zobaczyłem druty to śmiałem się... i nie ja jeden.
Sunderland
SPOILERY!!!


QUOTE
No i "ostatni boss" nie był straszny, zobaczyłem druty to śmiałem się... i nie ja jeden.

Kurde człowieku ten ostatni boss był dziełem dżinjusa.Po prsostu chyba jeden z najlepszych ever.Zakończenie jak najbardziej na miejscu (przeczytaj sobie wstęp do recenzji SH3 w jednym ze starych numerów CD-Action).
Mam wrażenie, że osoby postronne, które z grą nie mają doi czynienia, a pójdą na film, to może im się spodobać, ale stwierdzą, żeSilent fabularnie to nic nowego (bo fabułę spłycili to każdy przyznać musi).Zanim wyszedł film Silent to już tyle innych produkcji zerżnęło z niego pomysły, że aż się nożyk w kieszeni otwiera.Protoplasta może w oczach tych ludzi okazać się miejscami kalką.I moje ostatnie ale:o co chodzi ze znakiem tego kultu?Przeinacony, prostacki krzyż?No tu to już wysiadłem.Kumpela nosi podobny na szyi.LOL.
Scena z Anną i Piramidogłowym wymiata, to jak bili Cybil po prostu mną wstrząsnęło, odgłosy płonącej Alessy naprawdę ruszają człowieka i to się czuje.Jezu dlaczego wcześniej w ten sposób nie robili ekranizacji gier?

A teraz z innej mańki.We tle filmu jest mnóstwo smaczków.Kto z was wylookał pieczęć Samaela na jednej ze ścian?
NoLifeKing
QUOTE
I moje ostatnie ale:o co chodzi ze znakiem tego kultu?Przeinacony, prostacki krzyż?No tu to już wysiadłem.Kumpela nosi podobny na szyi.LOL.


No nie wytrzymam... miałem zamiar nie udzielać się tutaj, tylko obserwować ale to mnie dobiło - filmowy symbol jest świetnie przemyślany!

Moja (jako Kodaemon) analiza symbolu tutaj (po angielsku):

http://silenthillforum.co.uk/forum/showthread.php?t=26244

I pytanko - gdzie ta pieczęć? (nawiasem mówiąc, nie ma w SH czegoś takiego jak pieczęć Samaela, jest pieczęć Metatrona).
KOMODO
Nie! Filmowy znak kultu jest do bani. Co juz nikt nie pamieta czym tak naprawde byl kult "The Order" do ktorego nalezala Dahlia i Alessa? Co oni robili? Tutaj pokazalo ich jako "wypedzaczy" szatana, podczas gdy w grze pelnili fukcje wrecz owdrotne. Krzyz moze byc, mnie nie wadzi, ale gdyby byl znakiem innego kultu, a nie The Order.
Re
Na www.filmweb.pl z oceny 9.40 zeszło do 8.80. Przedewszystkim przez ludzi, którzy gry nie widzieli. Ale to tak jak wypowiadać się o fabule Władcy pierścieni nie znając książki :-]. Ja na tej stronie walnąlem od siebie 10:] Niech pnie się w góre film. Hehahahaha. Jak dla mnie jeden z najlepszych horrorów XXI wieku. Nie tyle straszne momenty co wyrąbany schizowy klimacik:] PH ruleez;]!
Sunderland
Ja też dałem dychę bo film po prostu zasługuje i koniec.Czy najlepszy horror XXI wieku? Nie. Najlepszy horror wogóle w dziejach.Takiej schizy nigdy nie było i nie będzie bo Silent Hill jest jedyny.
Solidny (pan)
QUOTE(Sunderland @ 27 05 2006, 19:04) *

Ja też dałem dychę bo film po prostu zasługuje i koniec.Czy najlepszy horror XXI wieku? Nie. Najlepszy horror wogóle w dziejach.Takiej schizy nigdy nie było i nie będzie bo Silent Hill jest jedyny.

To już jest przegięcie, ten film nie jest straszny.
Ciekawa historia, choć o wiele gorsza od tej growej, nie ma klimatu grozy, klimat jest tylko mocny i mistyczny. Głównie akcja jest stopniowana przez te wyrywki z Chrisem.

To ciekawy fabularnie film, jednak pod tym względem nie jest genialny, a już jako horror zwyczajnie słaby. Bardzo mało straszących momentów, tylko cieżki klimat, który co chwilę przerywano.

Z filmwebu:
Silent Hill (2006)

8,90/10

głosów: 666

laugh.gif
KOMODO
Strachu nie bylo w istocie jeno mocny klimat. Za krotko bylo "zmienione miasto", powinno sie zmieniac rzadziej ale na dluzej. Chociaz i tak zrobiono wszytsko co mozliwe by w 2 h upchnac jak najwiecej z kilkudziesieciu godzinnych (lacznie) gier. Autorzy spisali sie bardzo dobrze mimo wszytsko.
Solidny (pan)
QUOTE(KOMODO @ 27 05 2006, 19:19) *

Strachu nie bylo w istocie jeno mocny klimat. Za krotko bylo "zmienione miasto", powinno sie zmieniac rzadziej ale na dluzej. Chociaz i tak zrobiono wszytsko co mozliwe by w 2 h upchnac jak najwiecej z kilkudziesieciu godzinnych (lacznie) gier. Autorzy spisali sie bardzo dobrze mimo wszytsko.

Ta fabuła do mnie nie przemawia

SPOILERY


Zamiat dziewczynek, ziemskiego wcielenia Samaela i kultu zajmującego się tym, mamy niewinne poparzone dziecko, które zawarło pakt z szatanem. Jak dla mnie zbyt typowo horrorowe. Ten motyw szatana nagle opanowywującego całą miejscówkę trąci mi Statkiem Widmo (który był słabym filmem moim zdaniem).
Sunderland
Film nie jest straszny, ale najlepszy w sowjej kategorii bo dla mnie same te wyrazy:Silent Hill, powogują stan otępienia.A do jakiej kategorii można zaliczyć ten film?Przygodowy?Thriller?Nie ma bata horror jak nic.Z resztą już przed premierą powtarzałem kumplom, że logicznie patrząc film nie będzi straszny bo nie i już.To co straszy na konsoli nie musi na big ekranie.
QUOTE
Ta fabuła do mnie nie przemawia


Do mnie też tak raczej średnio, a twoje argumenty popieram i mógłbym podać swoje, ale mówiłem o tym w poprzednich postach.
KOMODO
No co, poparzona Alessa i jej zemsta jak najbardziej moglaby sie wpasowac w fabule gier, pod warunkiem ze przedstawiony kult bylby czyms innym niz alternatywna wersja The Order. Ale sam pomysl grzesznikw w grupie super, nie mowcie ze nie. Ale zle umiejscowienie fabuly w czasie i paranoje w kwestii postaci nie moge przecierpiec.
Re
Jak dla mnie wszystko gites. hyh.gif nie zawiodłem się. Choć te pielegniarku spowodowały, że sie zaśmiałem pocichu zamiast przestraszyć ;]
2razyjot
No bo prawda jest taka, ze SHTM straszny nie jest bo to sie zwyczajnie w tej konwencji udac nie moglo, mnie nie wzrusza gdy bohaterka bladzi przez ciemne korytarze, jest fajny dudniacy podklad i napotyka majace wzbudzic obrzydzenie pokraki - w takim momencie porownuje to do gry i ciesze sie, ze wzial sie za to ktos zaznajomiony z tematem. Straszyc mnie to nie straszy, bo w to trzeba by bylo po prostu grac. Podskoczylbym gdyby raz na jakis czas cos wyskoczylo z ciemnosci, zawylo podczas absolutnej ciszy. Sceny z potworami sa dobre technicznie ale strachu nie wzbudzaja.

Co nie zmienia faktu, ze SH jest horrorem specyficznym. To raczej mroczna (ciemna jak cholera, nahnahnah!) opowiesc nizli przerazajaca ... Mi i tak przypasowal i jako filmowa adaptacja gry jest numero uno!
Mazzi
Napiszę krótko i na temat - (pipi) TO WYSZŁO smile.gif Jeśli ktoś chce krytykować, to proszę bardzo, ale ja nie widze takiej potrzeby. Najlepsza ekranizacja gry wideo w historii, a zarazem całkiem sprytny i klimatyczny horrorek dla "zwykłych ludzi". Jestem zaskoczony, ale wprowadzone przez reżysera i scenarzyste zmiany do dawnego scenariusza nie rażą. Ba! Nawet pasują, gdyż sprowadzają ten film do bardziej zrozumiałego wymiaru, by głupi amerykanie nie musieli za dużo główkować. Przy tym nie zabija to w żaden sposób klimatu, który jest jak należy. Fajne motywy z demonem, CUDOWNE dwie sceny gore SPOILER (rozrywana Anna oraz spalająca się Cybil). END OF SPOILER Idźcie na to śmiało do kina i nie martwcie się krytyką smile.gif Ludziom nigdy się nie dogodzi - ja się spodziewałem czegoś ZNACZNIE gorszego, a to się w sumie całkiem trzyma kupy i zapewnia doskonałe 1.5 godziny przed kinowym ekranem smile.gif
Sunderland
Looknijcie sobie na oceny w necie.Wszystkie powyżej 9,0.No ja jak mówiłem daję 10/10. W kinomaniaku koleś też film zachwalał.Cieszę się, że moja ukochana gra ma taką świetną ekranizację.

QUOTE
Ludziom nigdy się nie dogodzi - ja się spodziewałem czegoś ZNACZNIE gorszego, a to się w sumie całkiem trzyma kupy i zapewnia doskonałe 1.5 godziny przed kinowym ekranem


A mi się zdawało, że film z dwie godziny trwa.

Mazzi: Co do scen gore, masz rację. SPOILER Jednak widok płonącej Cybil spowodował, że chciałem osobiście tej sekcie nakopać do (pipi).
Muszę to jeszcze raz powiedzieć-Alessa jako ostatni boss po prostu wymiata i już.
END OF SPOILER
Mazzi
SPOILER







Ja (pipi)e biggrin.gif Jej zemsta była słodka biggrin.gif Rozszarpanie przywódczyni tej sekty było fenomenalne, chciało mi się klaskać i krzyknąć - MASZ NA CO CIPO ZASŁUŻYŁAŚ!!!! biggrin.gif






END OF SPOILER
KOMODO
MOZLIWE SPOILERY

QUOTE(Mazzi @ 28 05 2006, 22:49) *

Ja (pipi)e biggrin.gif Jej zemsta była słodka biggrin.gif Rozszarpanie przywódczyni tej sekty było fenomenalne, chciało mi się klaskać i krzyknąć - MASZ NA CO CIPO ZASŁUŻYŁAŚ!!!! biggrin.gif
No nie powiem, sposob w jaki sekta wplywala na widza jest niezaprzeczalnie fenomenalny. Jeszcze nigdy nikogo tak bardzo nie chcialem zabic w filmie jak Christabelli podczas palenia Cybil. Doprawdy ulga jaka sie czulo gdy druty kolczaste "czyscily" jej czystosc byla niemal namacalna. W istocie film zacny i najlpesza ekranizacja ever, jednak cos mi za krotka sie wydawala (bite 2 h, mierzylem czas) i troche mnie zbily z tropu zmiany w fabule. Niemneij jednak czekam na edycje DVD, bo splukalem sie obecnie zdeka i nici z ponownego seansu (jeszcze na X3 i Da Vinci musze isc).
Mazzi
SPOILER

(pipi)ANA CHRISTABEL! PŁOŃ SUKO! PŁOŃ! biggrin.gif Normalnie jak ją te łańcuchy oczyściły, to była czysta poezja biggrin.gif Szmata biggrin.gif Tak zmasakrować biedną Cybill biggrin.gif Mam nadzieje, że w wersji DVD ukaże się EXTENDED wydłużona scena katowania Christabell biggrin.gif Może nawet alternatywna, bardziej hardkorowa wersja jej kaźni haha biggrin.gifD

Śmierć Christabel Rula biggrin.gif


END OF SPOILER

Już się nie moge doczekać środy (kolejny seans z Silent Hill smile.gif
Ins
Film jest rewelacyjny !!! Tak bardzo sie balem, ze spiep.rza, a tu takie mile zaskoczenie. Nie chce mi sie rozwodzic nad poszczegolnym aspektami, napisze tylko ze dla mnie to 11/10. Dwa razy wychodzilem z kina z bananem na gebie biggrin.gif
SPOILER
Zreszta do tej pory morda mi sie cieszy jak przypominam sobie Red Pyramida albo zemste Allesy, niach niach icon_twisted.gif
END OF SPOILER

QUOTE(Mazzi @ 28 05 2006, 21:20) *

(...) by głupi amerykanie nie musieli za dużo główkować (...)


Hehe, po seansie wychodzac z kina za pierwszym, jak rowniez za drugim razem slyszalem texty "nie rozumiem" albo "o co chodzi ?" icon_twisted.gif

Edit:
Nie wiecie czasem czy mozna skads zassac ten "teledysk", ktory jest przed napisami koncowymi ?
Mendrek
OFFTOP:

Kur... wa

Wiecie co to spoiler? Umiecie oznakowywac rzeczy ktore lepiej zeby nie czytaly osoby ktore filmu nie widzialy? Dobrze ze ja film widzialem, i z trudem ale to z trudem nie zagladalem w ten topic, bo to chyba niezdrowe by bylo dla mojej checi ujrzenia czegos co mialoby mnie zaskoczyc w filmie. Nie, nie chcialbym tego wiedziec od kogokolwiek stad, zapewniam...
Diabeu
macie, do kurwy nędzy, tagi do spoilerów - bando debili, bo inaczej to was nazwać nie idzie
Yacek
Wlasciwie to nie mam po co isc do kina, caly film obejrzalem a dokladnie przeczytalem w tym topicu. Dzieki wam zaoszczedzilem 10 czy tam 15zl.... -_-
ListuniO
nie no debile po prostu...ja szukałem tu opinii żeby jeszcze bardziej się podkręcić bo filmu nie widziałem...a aż w oczy się rzucają jakies ważne fakty...syf jakich mało przez chłopców co się podniecają na filmach ...
Mendrek
Tagi nie dzialaja, ale oznakowywac wypadaloby i trzeba...
_Alek_
Ok, bez przesady panowie. Ludki nie ostrzegające o spoilerach to ćwoki, ale też trzeba uważać jak się czyta (jak widzisz jakiś fakcik już to nie czytaj postów danego kolesia itp.). Lepiej przestać czytać temat nawet, zamiast potem płakać, że ci film zespoilowali. Wrzućcie se na luz.
A ćwoków na plasterki! Za to warny są? Bo powinny >.>
2razyjot
QUOTE(_Diabeu_ @ 29 05 2006, 10:31) *

macie, do (pipi) nędzy, tagi do spoilerów - bando debili, bo inaczej to was nazwać nie idzie


Zanim do kur.wy nedzy nazwiesz kogos debilem zobacz moze czy spoiler tagi dzialaja bo NIE DZIALAJA o czym juz pisalem w tym topicu i do wladz forum rowniez! A jak pisze o fabule to uzywam slowa "spoiler" i ostrzegam, chyba, ze zaczyna sie rozmowa ze spoilami to logicznym jest ze odpowiadajac na taki post rowniez bede uzywal spoili wiec nie nazywaj mnie debilem ...

QUOTE(Mendrek @ 29 05 2006, 09:10) *

OFFTOP:

Kur... wa

Wiecie co to spoiler? Umiecie oznakowywac rzeczy ktore lepiej zeby nie czytaly osoby ktore filmu nie widzialy? Dobrze ze ja film widzialem, i z trudem ale to z trudem nie zagladalem w ten topic, bo to chyba niezdrowe by bylo dla mojej checi ujrzenia czegos co mialoby mnie zaskoczyc w filmie. Nie, nie chcialbym tego wiedziec od kogokolwiek stad, zapewniam...


To wez do reki swoje kolty i strzel glosno, niech ktos w koncu przyjmie do swiadomosci ze SPOILER TAGI nie dzialaja, poza tym w wiekszosci postow bylo zaznaczone ze to spoiler. No i wydawac by sie moglo, ze jak w pierwszym postcie widze, ze ktos spoiluje to wiem, ze dalej rozpeta sie burza domyslow itp ...
Marlon
W takiej sytuacji to najlepiej na biało pisać, niezależnie od tego, czy się prowadzi rozmowę ze spoilami, czy nie. Kto będzie chciał, to sobie posta zaznaczy i już. Szkoda, że co drugi na to nie wpadł/ma to gdzieś...
LiSoQuan
Właśnie wróciłem z kina.... najlepszy film oparty na grze... wiem było to juz mowione smile.gif

Ale dlaczego Wam sie wszystkim podoba ???
Bo ten film to gra... to gra pokazana w skrócie (ze zmienionymi elementami).

Reżyser biorac sie za adaptacje brał bohaterów i ogólny tematyka gry ale reszta to juz komponował według swoich upodobań dlatego było dobrze albo nie (Resident Evil to film akcji z elementami komedii:)) ale nigdy film nie był 100% udany (blisko był Mortla Kombat, który nalezy do moich ulubionych filmow).
Zawsze chciałem aby film na podstawie gry był dokładnie taki jak gra.. ta sama hostoria, muza, bohaterowie, kamera, zawsze chcialem zobaczy ulubioną gre na ekrnia.. bez wciskania guzików na padzie itp. właczyc i patrzec... i taki własnie jest SH , moim zdanie rezyser był i jest fanem gry SH albo Konami lub inni fani mieli na niego bardzo duzo wpływ... cały film przypomina gre...
1. DUZY plus za muze tzn za to ze nie próbowali tworzyc nowej , tylko wrzucili ja prosto z gry..
2. Ujecia kamery sa dokladnie takie same (lub bardzo podobne) ja w grze... cos pieknego
3. Klimat pozostał taki jak w grze ale fakt nie bałem sie i chyba dlatego ze wiedzialem czego moge sie spodziewać (mnie to nie przeszkadza)
4. PLUS za brak cenzury tzn film jest krwawy kiedy musi byc krwawy(a nie jak RE - film familijny)

Gdy usłyszałem ze SH bedzie na duzo ekranie.. mialem nadzieje ze bedzie to produkcja Japońska, Azjaci robili gre wiec i film powinni, tylko Oni znaja te klimaty smile.gif, niestety znów amerykanie... tylko ty razem UDAŁO się !!

ps. minus to zbyt krótki... dlaczego nie moga zrobić filmo 3h jak WP (przy króym zasnąłem:)), brak kasy ?
ps2. DOKŁADNIE Piramidogłowy i jego wejście jest piekne i tym bardzie ze wraz ze swoim orginalnym motywem muzycznym smile.gif i tu drugi minus że mało go tam było sad.gif ale byc moze w SILNT HILL THE MOVIE 2
KOMODO
Ja swoja spojlerowa wypowiedz oznaczylem DUZYMI LITERAMI piszac wyczerpujaca ze zaraz bede spojlowal, co by dalej nie czytac, w pozniejszej dyskusji o pewnej scenie staralem sie nie podawac istotnych faktow, ale nie rozumiem do konca, dlaczego ktos widzac ze zaczynaa sie spojlery czyta dalej:|. Ja przestalem ten topic odwiedzac odkad co niektorzy zaczeli sciagac film z netu, wlazlem dopiero po obejrzeniu obrazu, bo spojlerow nie da sie uniknac, kazdy cos napisze co moze komus cos zepsuc. Troche narobilo sie szumu z ta jedna scena ale np posty Mazziego byly napisane wielkimi literami i tak obfitwaly w "emotki" ze nie wiem jakim cudem ludzie nie chcacy spojlerow przeczytali ten post. Od takiego posta az bije spojlerowosc, niektorzy sa sami sobie winni. Wiadoma rzecz ze tu nie beda same opinie i recenzje ale takze dyskusje. Ja tam nie wiem, ale robicie chyba z igly widly.
Mendrek
QUOTE(wujaszek_JJ @ 29 05 2006, 18:26) *

To wez do reki swoje kolty i strzel glosno, niech ktos w koncu przyjmie do swiadomosci ze SPOILER TAGI nie dzialaja, poza tym w wiekszosci postow bylo zaznaczone ze to spoiler. No i wydawac by sie moglo, ze jak w pierwszym postcie widze, ze ktos spoiluje to wiem, ze dalej rozpeta sie burza domyslow itp ...


Problem nie dzialania zostal juz dawno zgloszony.

A co do tego czy byly, czy nie. Chodzilo mi o kilka ostatnich postow, gdzie sie zagalopowano i ja musialem dopisac ze to SPOILERY.

Co do filmu. Bylem na tym w kinie z jedna kobita, tak zeby sprawdzic jaka bedzie reakcja. Zwlaszcza ze zachwalala Darkwater, a to jak wiadomo nieco inny typ horroru (SH to raczej gotyk). W zasadzie mialem dosc spora zajawke na ow film, choc prawde mowiac bylem od zawsze zwolennikiem Residenta jesli chodzi o gry. Jednakze w SH od zawsze podobala mi sie fabula, i wierzylem ze ten film nie robiony przez USA, ani Uwe Bolla, bedzie bogaty w psychologiczna glebie. Powiem szczerze, ze uslyszenie poczatkowego kawalka z SH 1 wzbudzilo we mnie sentymentalne uczucia. Akira Yamaoka to jednak klasa sama w sobie... Zaczelo sie... infantylnie. Dziwnie. Wrecz troche niczym horror klasy B. I jakos tak bez polotu, za szybko. Jakgdyby nie bylo pomyslu. Potem jednak akcja zaczela rosnac, choc conajwyzej na drugim biegu. Podobala mi sie stylizacja Cybil. Fajnie wygladala, troche jak Trinity z Matrixa ;p Mysle jednak ze rezyser powinien popracowac nad aktorstwem grajacej Sharon, zwlaszcza na poczatku. No i nie ma to jak zareklamowac google ;p Szkoda ze nie wiem gdzie on znalazl te materialy, albo to byl fake... Fabula jak sie okazuje, zostala diametralnie zmieniona, a takze uproszczona. Czy to dobrze? Hmm... Amerykanie sie uciesza. Kapitalne wyjasnienie jest jednak "mgly" i "sniegu" w Silent Hill. Kobieta wkrotce wkracza w Silent Hill i faktycznie, czuc to osamotnienie... pustke... cisze. Robi wrazenie. Ciekawy tez motyw z kopalnia. Lokacje oddane sa ciekawie, i mozna szukac analogii do pierwszej czesci gry. Kilka sklepow sie nawet powtarza wink.gif Wkrotce nastepuje pierwsze starcie z potworami. Przyznam szczerze ze robily wrazenie, i gdyby nie chichoczaca pinda w rzedzie przede mna, i "pokolenie pokemonow" niedaleko mnie ktore jaralo sie zbyt glosno ("pa, pa to Alessa, ooo teraz sie zamienil swiat, jeee paaaa ale stwory jeeeee!" ;/ ), to naprawde zaczalbym sie bac... bo dreszczyk przeszedl. Momenty kiedy bohaterka trafia w slepa uliczke... i moze zbyt ekspresyjnie wola o pomoc... by dziwnym trafem za chwile biec jakas odnoga (troche nielogiczne?), ale mimo to robi wrazenie wink.gif I potworki tez oryginalne, w zadnym wypadku nie zerzniete (te pterodaktyle nie bylyby chyba zbyt przerazajace). Zdarzenia dzieja sie dosc szybko, moze za szybko. Niestety, napiecie choc roslo do pewnego stopnia, kiedy osiagnelo wysoki poziom, zostalo przygaszane arcykolorowymi i wrecz obyczajowymi scenami z ojcem. Przy okazji nieco uproszczono motyw ze zmiana swiatow. Ma teraz racjonalniejsze wytlumaczenie, nie kazdemu jednak moze sie spodobac. W grze swiat byl nieco zwiazany z psychika osob przebywajacych tam, badz Alessy... W SH 2 bodajze widzielismy ze nie kazdy widzial ten swiat tak samo, nie mowiac ze czysta dusza nie widziala zlego swiata wogole... Tutaj to dziala nieco inaczej. Efekt jest jednak dosc ciekawy i zaskakujacy. Zdarzaly sie tez niektore momenty zupelnie dziwne... SPOILER Chociazby jak matka zapierniczala 1/4 filmu w kajdankach, nie probujac sie ich pozbyc... END OF SPOILER. Mimo wszystko, fabula rozwijala sie dosc interesujaco. Fajny motyw z radiem, tak wogole to na poczatku mnie denerwowal, a potem zjarzylem ze przeciez to kolejny uklon w strone gry... Sa pewne momenty i elementy ktore mi sie nie do konca spodobaly... niestety, bede musial oznakowac to spoilerem.

SPOILER ZONE:

Syreny. W grze mialy one ciekawe znaczenie. Tutaj sa na kosciele. I uzywane chyba zbyt czesto. W grze mielismy z nimi np. do czynienia przy okazji wchodzenia do schronu w szkole. Dawalo to efekt... hmm... taki iz kojarzylo nam sie wlasnie z jakimis nalotami. Jakby ten schron odbijal echo dawnych czasow... Tutaj syreny wlaczaly sie zawsze kiedy zmienial sie swiat, i ludzie chowali sie w srodku. Nastepne. Piramidoglowy. Jakby go za malo to raz, dwa troche jakby nie do konca byl on tym czym byl w grze. Tutaj mozna miec wrazenie ze byl po prostu silnym potworem. Owszem wygladal i mial sceny kapitalne. Lecz w grze jak wiemy, to byla jedyna istota ktora widzialy tak samo wszystkie inne osoby w SH, na dodatek nie miala wspolnego z ich ani z niczyja psychika. To byl niewatpliwie wyslannik samego Samaela, po to aby zebrac zniwa oblakanych w SH. Samo przedstawienie kultu - hmm. Spoko alternatywa. Nie ma Kaufmana, jest za to zly policjant. Nie ma zlej Dahli, ale jest zla Anna. Dahli nowy image wyszedl nieco na zdrowie (albo nie doslownie do konca ;p ). Mamy tez "hamerykanski" debriefing w 3/4 filmu. Moze zirytowac. Moglbym sie tez przyczepic co do ostatniej drogi do demona. Hmm... pielegniarki lgna do swiatla tylko... ok... ja spodziewalem sie ze tam w ostatniej drodze bedzie sajgon, ze one beda w co kolejnym korytarzu, a one zebraly sie przed wejsciem jak na protescie przed Wiejska. Nie mowiac ze sposob ich pokonania, byl w pewnym sensie komiczny. Wracajac nieco wczesniej. Hmm... matka niczym dyplomata mowiacy do tlumu... Dziwnie to wygladalo w filmie tego typu (obyczaj?), juz myslalem ze jej sie uda w ten prosty sposob zalatwic problem, ale na szczescie nie... Hmm... Alessa weszla w cialo matki, i "wyplynela" z krwia... Ciekawe... Ale czy typowo SH-owe? Hmm... Napewno w stylu nieco chyba japonskim... ;p Ciekawy motyw ze scianami, i robalami. Z bzdetow, to chyba biale wlosy Cybil ;p

END OF SPOILER ZONE.

Jesli podsumuje wiec... Gra oddala hold grze, a jednoczesnie zerznela "politycznie poprawna" ilosc, starajac sie stworzyc cos zupelnie innego... Widac, ze rezyser sie staral i chyba wlasnie dlatego mamy uproszczona lecz nieco alternatywna historie z gry. Film trzyma w napieciu, zeby niechcacy je nagle rozladowac... szkoda. Mimo to ma mocne sceny, niektore to ostre gore, jest kilka scen dosc brutalnych np. SPOILER okladanie Cybil gazrurkami... choc myslalem ze juz wtedy zginela END OF SPOILER . Kobita zarzucila mi ze nie wiadomo czego miala sie tam do konca bac, bo jej te stworki nie przerazaly za bardzo, byly dla niej "zbyt komputerowe", ale podobal jej sie piramidoglowy, choc przyznala tez ze byl dla niej typowo "growy". Uznala tez, ze bardziej bala sie na Darkwater. No coz, kto co lubi. Powiedziala jednak ze film byl dobry, i pytala mnie o pare rzeczy zwiazanych z fabula, co znaczy ze po seansie nadal ja ciekawil wink.gif Film to jedna z najlepszych, jesli nie najlepsza adaptacja gry. W dodatku horror... Jesli chodzi o film jako o gatunek horroru, to napewno wypada go zaliczyc do poprawnych, a nawet dosc dobrych - zwazywszy ze mielismy do czynienia ostatnio z atakiem kopii Ringa, czy tez atak gore ze strony Sawow i Hostela... Ten horror nieco rozni sie od nich, i dlatego zyskal w moich oczach na wartosci... Nie spodziewajmy sie megahitu, ale filmu na ktory warto pojsc - owszem.

Wiem ze moglem nieco namieszac, i pisac malo stylistycznie... Po prostu zmeczenie. Sorka w razie czego...
KOMODO
SPOJLERY BEDA!

Do przedmowcy: Dlaczego podobal Ci sie motyw z kopalnia? Ja mialem nadzieje ze pierwszy raz w zyciu ujrze w ruchu normalne strone Silent Hill, a tu co - wyludle jak alternatywan rzeczywistosc. Nie wiem dlaczego nie mozna bylo wstawic tam statystow, zeby sobie pochodzili? Pozar w kopalni? Wedle fabuly gier owa kopalnia zakonczyla dzialalnosc w 1939 roku! Zdenerwowal mnie te brak logiki i spojnosci, ale coz. Liczylem ze to c "swiete" pozostanie nienaruszone, ale nic z tego. Wyszlo bardzo ciekawie jak twierdza zgodnie wszyscy ale musze sie troche poczepiac;). A Dahlia, Cybil i Lisa... skad one sie tam wziely takie "piekne" i mlode", skoro w takiej wlasnie formie wystapily w pierwszej czesci gry, a fabule tejze rozgrywala sie w 1983, a to mi na lata 80-te wcale nie wygladalo. Jeszcze cos - syreny. Tutaj pelnia role zwyklego alarmu, wzywajacego tych debili z kultu do rychlego powrotu do domu (swoja droga pomysl z ptakami czujacymi nadchodzace zmiany fajny motyw, choc lecace w stadzie psuly nastroj grobowej ciszy i pustki), a w istocie byla czescia wspomnien Alessy (dzwiek nadciagajacej strazy do pozaru w ktorego byla centrum) i motyw ten na stale zakorzenil sie w potepionym miasteczku. Dlatego mialem nadzieje ze film zamknie sie wlasnie syrenami, ale byloby to nielogiczne, z racji ze syreny przyzcepione do dachu kosciola oddale byly o wiele wiele km. A szkoda, bo jak wiadomo Rose i Charon nie wydostaly sie z alternatywnej rzezcywistosci i zamiast sceny z roslinami predzej widzialbym zadowolona z powrotu Rose, zblizenie na nia, ona z zamknietymi oczami odpoczywa a tu nagle syreny! Wraz z ich rozbrzmieniem ona otwiera oczyw w przerazeniu a na ekran wchodza napisy koncowe i jeszcze przez chwile graja syreny. Tak byloby bardziej strasznie i Silentowo:). Bez "happy endu". Aha, i jeszcze kat. Kat nie byl od Samaela. Wedlug niezawodnego Lost Memories byl osobistym katem Jamesa, stad pojawial sie tylko w obecnosci Jamesa, nie zabijajac nikogo poza nim i nie pojawiajac sie w zadnej innej czesci. Byl on jakby zmaterializowanym sumieniem Jamesa - jego czescia, ktora czula ze potrzebuje kary.

A teraz motyw, ktory sam zaobserwowalem. Wychodzi na to, ze do SH trafiaja juz martwi grzesznicy. Cala ta sekta bowiem splonela w pozarze. Czy wiec mozliwe jest by Rose zginela w wypadku podobnie jak Cybil (na motorze)? Calkiem prawdopodobne. To by wyjasnialo kwestie w SH2 i 4, gdzie bohaterowie (James i Henry) nie powiazani z fabula w takim stopniu jak postacie z SH1 i 3, byli najprawdopodobnej martwi. Pamieta ktos w apartamentach w "dwojce" gostka siedzaceg przed sneizacym teleiwzorem z flakami rozmazanymi po pokoju? Moze ktos sie zaskoczy ale w fotelu tym siedzial wlasnie James. Byc moze byl juz od poczatku martwy, a caly jego koszmar byl jego "czysccem" podobnie jak dla tych fanatykow z filmu. I nie sugerujcie sie ze w zakonczeniu "Leave" James opuszcza SH. W istocie nigdy stamtad nie wrocil. Podobnie Henry. Mimo ze zwiedzal rozne lokacje ze swojego pokoju w istocie najprawdopodobniej lezal w swoim pokoju albo nieprzytomny albo zwyczajnie martwy. Nigdy sie stamtad nie ruszyl, az do opcjonalnego zakonczenia w ktorym opuszcza kamienice. Inne postacie, z sasiadka Eileen tez nigdy nie braly udzialu w akcji. Mimo, ze towarzyszyla Henremu przez pol gry w istocie lezala w szpitalu St. Jeromes gdzie zaliczyla osattecznie zgon wskutek obrazen (chyba ze ktos uzyskal pozytywniejsze zakonczenie). Czy wiec postacie zwiedzajace SH sa juz martwe? Film to sugeruje i daje kolejny argument do podparcia tej tezy, jednak jako, ze obfituje on w przekrety i niezgodnosc fabularna nie wiem czy mozna mu w tym temacie zaufac.

TU JUZ MOZESZ CZYTAC, DALEJ NIE BEDZIE SPOJLEROW laugh.gif
Mendrek
SPOILER






Komodo: Dziwnym faktem jest, ze przy aucie Rose i Charon nie znaleziono ich cial?






END OF SPOILER.
Diabeu
QUOTE(Mendrek @ 29 05 2006, 12:40) *

Tagi nie dzialaja, ale oznakowywac wypadaloby i trzeba...



to dawaj kolor biały textu, zainteresowany zaznaczy sobie i przeczyta
duże litery to sobie możecie w żyć wsadzić
_Milan_
NIe no k***a Mendrek,w zyciu bym nie pomyslal ze jeszcze ktos moze spoilerowac i wpie.przyc to w ramke.
Bezczelne,nie mozesz tak jak inni pisac biala czcionka?

p.s.nie ogladalem filmu,jakich cial??
nosz k***a!!!
Sunderland
QUOTE
to dawaj kolor biały textu, zainteresowany zaznaczy sobie i przeczyta
duże litery to sobie możecie w żyć wsadzić


To po co włazisz jak widzisz, że zaczyna się gadka o fabule.Sam sobie winny jesteś.A duże litery jasno mówią do osób co filmu nie widziały:nie czytajcie tego!Ja zawsze jak wchodze gdzieś naforum i widzę, ,że zaczyna się spoilerowanie to od razu wiem co będzie dalej i jak tpo się potoczy.Trochę wyobraźni nie zaszkodzi.

Ostatnio kumple co nie widzieli gry poszli na film i byli zachwyceeni.I nie skumali wszystkiego do końca.To BARDZO dobry znak. biggrin.gif
NoLifeKing
Komodo:

QUOTE
Cala ta sekta bowiem splonela w pozarze.


Niekonniecznie.

Spoiler:
Z raportu Gucciego wynika że po przybyciu na miejsce spalenia Alessy po kulcie nie zostało śladu, więc może Alessa już wtedy "wciągnęła" ich do mglistego miasta. Gucci mówi też Chrisowi że po pożarze nie mogli się doliczyć ciał.
Koniec spoilera
Diabeu
żeś dojebał, jak bym nie wszedł i nie przeczytał to niby skąd bym wiedział? weź myśl koleś bo słabo ci to idzie jak na razie

na dodatek, co do spoili, to już dawno ustalono że durne pisanie dużymi literami to za mało, tak kurwa trudno wpisać [color=white]???

znajomi film zbrechtali... a nie są to jakieś buce bez fantazji
Sunderland
Po słowach typu:"SPOILER" kurna.
Diabeu
to jesteś chyba jedynym który czyta litery jedna po drugiej i nie ogarnia większej ilości textu na raz - sam text SPOILER to za mało, już raz była bitwa w tej kwestii - zaczynamy kolejną?
_Milan_
Ja pi*****le, o co chodzi Sunderland,nazwa tego tematu brzmi:
"Silent Hill (uwaga SPOJLERY!)"

a nie"Silent Hill- opowiadamy film, i zdradzamy o co chodzi"

Ja chce np. wejsc i zobaczyc czy koledze X podobal sie film, i co o nim sadzi,jest jeszcze pare osob ktore nie ogladaly,i pare osob ktore potrafi pisac biala czcionka.
Mendrek
QUOTE(Milaneze @ 30 05 2006, 09:51) *

NIe no k***a Mendrek,w zyciu bym nie pomyslal ze jeszcze ktos moze spoilerowac i wpie.przyc to w ramke.
Bezczelne,nie mozesz tak jak inni pisac biala czcionka?

p.s.nie ogladalem filmu,jakich cial??
nosz k***a!!!


Nie zgrywaj cwaniaka bo ci to nie wychodzi. To nawet nie jest spoiler. Chyba ze spodziewales sie ze tam cial nie bedzie, faktycznie. Myslales ze SH to film obyczajowy, albo przyrodniczy. Geez.

Stwierdzilem ze wystarczy zaznaczyc na poczatku czytania posta zobaczyc SPOILER, oddzielic to sporym kawalkiem, i juz. Ktos kto czyta z gory na dol, zanim przeczyta tekst pod napisem SPOILER, to przejedzie w dol do konca spoilera. Chyba ze ktos bardzo chce spoilera przeczytac. A nawet jesli przeczytal, to nic w sumie z niego nie wyciagnie, co by mu popsulo niespodzianke w filmie twisted.gif

Ps. Ty piszac o cialach, nawet nic nie zaznaczyles twisted.gif Ktos moglby ci zarzucic ze spoilujesz twisted.gif I patrz wyzej, napisalem biala czcionka wieksze spoilery.

SPOILER:

Komodo: Hmm... Tak poza tym co do kopalni. Przeciez oba Silent Hill byly wyludniale w grze. Wszyscy sie wyniesli, bo bylo za duze skazenie (ciekawe ze tez Rose, Charon i Cybil nie robili sobie z tego nic). Co do efektu syren, hmm... zaskoczyl mnie pozytywny fakt o tych syrenach jako przeciwpozarowych, zawsze myslalem ze to syreny alarmujace naloty, zwlaszcza ze pojawily sie jak Harry wchodzil do schronu w szkole... Co ciekawe, one jakos nie odczuly ze wrocily z alternatywnej rzeczywistosci... choc przeciez szaro bylo w domu. Co ciekawe, Chris czul zapach jej perfum. Hmm... i co ciekawe, ostatni kawalek "You're not here" wpasowal sie dosc ciekawie, choc pochodzil z czesci trzeciej. No a co do tych syren na koncu, nie wiadomo czy to by bylo mozliwe, bo syreny byly daleko stamtad i nie byly wymyslem Alessy.
_Milan_
"jakie ciala" -> no w ch**j spojler,nie ma co,zdradzilem cala historie.
Nie cwaniakuje,po prostu biala czcionka nikogo nie boli.
Sunderland
QUOTE
Ja pi*****le, o co chodzi Sunderland,nazwa tego tematu brzmi:
"Silent Hill (uwaga SPOJLERY!)"


Nazwa została zmodyfikowana.

I kurde robi się syf, że masakra.Jeśli to pomoże to tak:
-od tej pory uroczyście przysięgam, że będę używał białej czcionki
-sory za wszystkie spoilery (choć dla niektórych może być za późno i mi tego nie zapomną do końca życia), wiem jak to boli bo mi kumpel zdradził co i jak w SH2

Ja czekałem na ten film od kiedy zagrałem w pierwszą część gry, a to było w 2000 roku i nie wiem co bym zrobił jakby mi ktoś tyle uprzedził.Więc jeszcze raz:SORRY.
KOMODO
Znowu sie zaczyna. Mendrek jednego swojego posta oznaczyl SPOJLERAMI i zrobil kilku linijkowa przerwe. Ja nie wiem czy wsyzscy pieniacy sie tutaj sa po kursie szybkiego czytania, bo czytajac zdanie zaczyajace sie "SPOJLER: blablablabla" na ktorego dopiero samym koncu jest istotny spojler musz doczytac do konca. Czy po slowie spojler nie mozna sie opanowac i jest sie w jakims transie czy cos? Trzeba czytac dalej a pozniej sie pienic?

SPOJLER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Nie wiem jak z tym kultem, ale Rose wyraznie widziala ze palenie Alessy wywolalo pozar, ktory sfajczyl cala reszte. Chyba. Liczba potepionych z kultu byla dosc duza (kilkadziesiat osob) czyli gdzies tyle ile wlezie do malego pomieszczenia gdzei dokonywano rytulalu. A czemu nie znaleziono cial? Nie wiem, ale ciala Jamesa tez nie odnaleziono (zaginal), mimo ze jego zwloki siedzialy przed telewizorem. Czyzby kat go doszedl albo sam popelnil samobojstwo w normalnym SH, a jego podroz po alternatywnym to tlyko jakis majak przedsmiertny? Z postaci z SH tylko zwloki Henrego zostaly odnalezione jednak jak wiadomo jako jedyny nie trafil do SH, a do malego swiata Waltera, ktory stworzyl go sobie w ramach polowicznego wykonania 21 sakramentow i poswiecenia samego siebie. Nie wiem wiec jak z tymi trupami. Ciezka sprawa:P.

Z innej beki: Potowry w filmie to w 100% (procz woznego Colina) to kalka stworkow z roznych czesci SH, jednak dobrano je w ten sposob, by dobrze odzwierciedlaly fabule. Male gnoje to niewatpliwie dzieci ze szkole tepioce Alesse, zaszyte we wlasna skore pokraki to symbol jej kalectwa i bezradnosci po spaleniu, kat to wiadomo, pielegniarki moga sie kojarzyc ze szpitalem w ktorym spedzio reszte zycia, a robaczki to stworki ktore jako jedyne sa wytworem miasteczka a nie danego grzesznika wiec ich obecnosci nie trzeba uzasadnac.


KONIEC SPOJLERA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Diabeu
od razu lepiej icon_twisted.gif

pytanie do tych co widzieli (ja bojkotuję multikino więc sobie poczekam)

czy jest tak że ma się wrażenie jakby się oglądało jak inna osoba gra? sposób prowadzenia kamery itp.
Mazzi
To już się paranoja robi - witamy na forum Psx Extreme, najbardziej czułym na punkcie spojlerów forum na świecie. Jeśli znajdziecie gdzieś drugie podobne - z ostrzeżeniami czcionką 40 z masą wykrzykników oraz całym tym zapleczem kolorków i chuj wie czego jeszcze, to dajcie znać. Później się dziwić, że doczekaliśmy się podobnego rządu - skądś ci ludzie się musieli wziąć w końcu. Najlepiej wszystko ocenzurujcie i nie pozwólcie się słowem odezwać, bo "spojler czai się wszędzie".
Diabeu
ty już tu przestań fochy strzelać Mazur

bo się posrasz
Mazzi
Za dużo przed monitorem Bawole. Agresywny się robisz od promieniowania i kąsasz.
Diabeu
cokolwiek, back to the topic
Stachu
QUOTE(Mazzi @ 30 05 2006, 13:39) *

To już się paranoja robi - witamy na forum Psx Extreme, najbardziej czułym na punkcie spojlerów forum na świecie. Jeśli znajdziecie gdzieś drugie podobne - z ostrzeżeniami czcionką 40 z masą wykrzykników oraz całym tym zapleczem kolorków i (pipi) wie czego jeszcze, to dajcie znać. Później się dziwić, że doczekaliśmy się podobnego rządu - skądś ci ludzie się musieli wziąć w końcu. Najlepiej wszystko ocenzurujcie i nie pozwólcie się słowem odezwać, bo "spojler czai się wszędzie".

a nie lepiej tak?
edit: gdzie sie podziały spoiler tagi?

btw, jakbys nie ogladał filmu to chciałbys zeby ktos ci pisał o zakonczeniu? Tymbardziej, ze premiera u mnie za dopiero tydzien


a wracajac do topicu?

Jak ma sie aktorstwo w tym filmie? Aktorzy chociaz robia miny czy jest jak w innych horrorkach usa?
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2009 Invision Power Services, Inc.