Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Silent Hill (uwaga! SPOJLERY maja byc oznakowane!)
Forum PSX Extreme > Inne > Region Filmowy
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14
Tokar
Właśnie wróciłem z kina, więc coś naskrobię. Jako fan gry jestem absolutnie usatysfakcjonowany. Jest to bezsprzecznie najlepsza i najwierniejsza adaptacja gry w historii. Na tyle wierna, że niektórym może nie przypaść do gustu, bo to, co podoba się w formie interaktywnej, niekoniecznie musi się podobać żywcem przeniesione na ekran. A Rose zachowuje się identycznie jak bohater którejś z części. Tak samo biega po znanych miejscówkach, tak samo odnajduje przedmioty, w ten sam, momentami dość drętwy sposób prowadzi dialogi z napotkanymi postaciami. Chwilami ma się wrażenie, jakby za ekranem siedział ktoś z padem w ręku i kierował poczynaniami bohaterki. Mi akurat coś takiego nie przeszkadza.

Warstwa fabularna na szczęście nie zawodzi. Zremiksowany na potrzeby ograniczonego czasu filmu miszmasz SH1, SH3 plus kilku autorskich pomysłów i interpretacji Gansa sprawdzają się bardzo dobrze. To nie jest Resident Evil, w którym zastosowanie scenariusza bardzo zbliżonego do gry grozi masakrycznym festiwalem tandety w stylu RE: Apocalypse.

Pod kątem audiowizualnym jest to absolutna orgia dla każdego fana Silentów. Sceny transformacji miasteczka w zardzewiałe piekło i powrotów do "normalności" to małe arcydzieło. Tak samo zresztą jak wygląd i sposób poruszania się potworów odpicowany tak, że lepiej chyba nie można było tego zrobić.
Barszo dobrze, że nie kombinowano z muzyką. Wrzucenie do filmu na żywca kawałków z całej serii sprawdziło się wyśmienicie. Piosenka z intra SH3 wręcz idealnie pasuje do filmowego endingu wub.gif

Minusy owszem są. Gans najwyraźniej nie mógł się zdecydować, czy robi film stricte dla fanów, czy dla szerokiej publiczności. Z jednej strony funduje zbyt dosadne i kompletnie niepotrzebne dla fana gry sceny łopatologicznego wyjaśniania "osochosi" w stosunku do niektórych aspektów fabuły, co powoduje na dodatek niezłe przestoje akcji, z drugiej jednak pozostawia na tyle dużo niejasności dla niewtajemniczonego widza, że ten i tak ma bardzo małe szanse na odczytanie sensu filmu.
Do tego ten nieszczęsny, wymuszony przez producenta wątek Chrisa Da Silvy, który nie za bardzo wiadomo czemu służy, poza pokazaniem, że on i Rose chociaż w obrębie tego samego miasteczka, są w zupełnie innych światach.
No i growi ortodoksi moga krzywić się na miejscami dość mocne zmiany w kwestii charakterów i motywów znanych postaci, ale przedstawienie wszystkiego w taki sam sposób, jak w pierwszym SH byłoby niemożliwe ze względu na ograniczony czas. Według mnie zmiany dokonane przez Gansa są na tyle subtelne i dobrze wpisujące się w klimat serii, że można mu takie zabiegi spokojnie wybaczyć.
Na koniec to, o czym wspominają prawie wszyscy - w filmie ani razu nie sposób się przestraszyć. Mimo wszystko przydałyby się ze dwa, trzy motywy w stylu łubudu i coś wyskakuje. Ja wiem, że SH opiera się na budowaniu innego roadzaju strachu, ale udzielająca się podczas grania sugestywna atmosfera niepokoju w filmie niestety nie występuje, więc przydałoby się chociaż kilka mniej wyszukanych motywów straszących.

Podsumowując te wrażenia na gorąco - film oglądany z pozycji fana serii jest rewelacyjny, pełen smaczków i utrzymany w odpowiednim klimacie. Dla postronnego widza historia wydawać się będzie pewnie zbyt chaotyczna i niespójna, miejscami banalna a cały film dziwaczny, za bardzo surrealistyczny. Ale i tak uważam, że Silent Hill broni się jako po prostu dość nietypowy i niejednoznaczny horror.
MasterShake
Tokar-muzyki z SH2 też było spoooooro

w sumie ode mnie 2 osoby które nie grał ale mniej więcej wiedzą co to-im się podobało, natomiast jedna osoba wyszła niezadowolona-ale on ma zwichnęty gust hyh.gif

wiadomo coś czy jakies sceny wycięte będą na dvd?
Faustus
Nie grałem w żadną część jednak uważam SH za najlepszy horror od wielu lat. To co mnie urzekło to niesamowity klimat, rewelacyjna scenografia i montaż, dobra gra aktorów, dobra muzyka oraz świetny design potworów. 10/10
Ölschmitz
W CHU.J SPOILEROW:


mam sie rozpisac, spoko

film jest denny, prosty, przeznaczony dla nastolatkow, ktorzy beda spuszczali sie tym, ze jest gore. o ja cie krence. zmiany w scenariuszu sa kompletnie nie trafione, chirstabella to jakas pomylka, wlasciwie to w filmie pelni taka funkcje jak dahlia w grze, ktora nie wiem czemu zostala zdegradowana to postaci paletajacej sie z boku i mowiacej jakies nudne teksty prawie jak wyrwane z biblii ('ciemnosc moze byc pokonana wiara i sercem nieokielznanym przez strach' itp.). aktorka graja cybil powinna dostac malinke, bo lepiej juz wygladal keanu reeves w matrixie. scena z lisa jest beznadziejna, niby zapowiada sie dobrze, ale moim zdaniem ten najazd na jej twarz psuje wszystko. o wiele lepiej by to wyszlo, gdybysmy jej nie zobaczyli, bylaby tylko postacia latajaca z kata w kat. czemu miasteczko sie zmienialo? w grze to jest wyjasnione, w filmie niezbyt. czemu nie ma mowy o narkotykach ktorymi szprycowana alesse? nie wiem w ogole po co ja utrzymuja przy zyciu gdzies na dole w piwnicy? w grze to mialo sens, tutaj nie ma.
dalej... film jest stanowczo zbyt dynamiczny. glowna bohaterka biega, kamera szaleje w sumie (pipi) widac. atmosfera powinna byc tonowana, film powinien tak jak gra straszyc tym czego nie widac, a nie jakimis biednymi potworami chodzacymi w kilkunastoosobowych grupach. wygladalo to tragicznie no i ten sposob jak znikaly. syf imo.
piramidoglowy wyszedl swietnie, naprawde. ale co z tego skoro jego obecnosc jest tam niepotrzebna i nieuzasadniona? fajnie, ze spodoba sie ludziom, ktorzy w gre nie grali, ale tak sie sklada, ze sh 2 to jedna z moich ulubionych gier i piramidolowy na sile wpleciony w jedynke mnie draznil. nastepnie... hotel. lokacja bez klimatu, nudna i dodana na sile. w ogole imo nie potrzebna, trzeba bylo pokazac wiecej szpitala (ale nie tych piwnic tylko takiego zwyklego).
wracajac do cybil. bez kitu, nie wiem jak ona to wytrzymala, ale ja pewnie bym zginal, gdyby kilku osilkow napiep.rzalo mnie rurami przez jakies 5 minut po glowie o_O. no, ale ona jest twarda najwyrazniej.
praca kamery jest zalosna, szaleje zbyt szybko, a powinna wzbudzac niepokoj, plynnie sie przesuwac, zeby wzbudzic zainteresowanie, a nie tak zeby pokazac jak najwiecej zadymy.
kolesie w maskach. no durnota na maxa. z kumple sie smialismy w trakcie seansu, ze to chyba jacys kosmiczni marines wpadli, zeby zatrzec slady. okazalo sie, ze to jacys gornicy, w ogole posrany pomysl i z wyludnionego miasteczka zrobiono baze wiesniakow.

ogolnie jak na ekranizacje gry to wyszlo niezle, ale patrzac na konkurencje to nie ma sie z czego cieszyc bo to byl obowiazek tworcow.

jesli mam to oceniac jako zwykly film, a nie adaptacje gry to uwazam go za kinematograficzna kupe i wole obejrzec porzadne kino, a jak mam ochote na sieczke to 100 razy lepiej bawie sie przy 'predatorze' z 1987 roku.
ListuniO
wczesniej jak przeczytałem twoją wypowiedz olszesky to myslalem ze naprawde sie zawiodles bo nie dostales tego co chciales...ale ty najnormalniej w swicie nie skumales filmu i jego wątków i pomysłów...pewnie chwile gdzies pograles w gre...moze widziales jakis trailer i stąd ta opinia...przezyj gre a wtedy będziesz wiedział o co chodzi...pozdrawiam
Ölschmitz
QUOTE(ListuniO @ 3 06 2006, 11:17) *

ale ty najnormalniej w swicie nie skumales filmu i jego wątków i pomysłów...pewnie chwile gdzies pograles w gre...moze widziales jakis trailer i stąd ta opinia...przezyj gre a wtedy będziesz wiedział o co chodzi...

huh.gif

dobra minelo, teraz cos odpisze ;p

skumalem gre, skumalem film. film nie umywa sie do gry, bo jest slaby. to ty chyba ty nie rozumiesz, ze moge miec inne gusta.

przezyj gre? sorry nie jestem dzieciakiem, ktory dorabia ideologie do przechodzenia gier. wszystkie silenty oprocz "4" skonczylem po kilka razy, a dwojke kilkanascie wiec tu nie trafiles.

w grze wszystko jest jasne, ale w filmie nie. no bo (zalozmy, ze nie widziales gry na oczy), powiedz mi skad mamy wiedziec czemu miasto sie zmienia i czemu trzymaja alesse w piwnicy? tak jak mowie, w grze jest o tym mowa, w filmie NIE MA. jest niespojny i imo zrobiony na szybko. fajnie wyglada, ale merytorycznie jest plyciutki, a nie tego oczekiwalem od ekranizacji silent hill.
Tokar
LoL, Ty może na jakimś innym filmie byłeś, albo nie widziałeś horroru opierającego się na sieczce. Potwory łażące grupami ? Tylko zwęglone dzieciaki na początku i pielęgniarki, bo karaluchów chyba nie liczysz. Czy efekt byłby tak samo mocny, gdyby za Rose uganiał się jeden żażący się karzełek ? A gromada pielęgniarek jest akurat dobrze uzasadniona, bo gdyby tam była tylko jedna pokraka z bardzo z ograniczoną możliwością poruszania sie, to dostanie się do Demona nie byłoby żadnym wyzwaniem.

Nastawienie na gore ? Czy trzy sceny na 2h filmu to już niesmaczne przegięcie ?

Teraz wątek Alessy. Nie wiem, skąd przyszło Ci do głowy, że w filmie to kult podtrzymuje ją przy życiu. Przecież oni srają pod siebie w obawie o jej zemstę. Alessa żyje dzięki paktowi, jaki zawarła z Demonem. Jest to kolejne przeinaczenie względem gry, ale moim zdaniem dobrze wpisujące się w klimat SH.
Dla mnie największym zaskoczeniem in plus jest właśnie to, że Gans tak umiejętnie i z wyczuciem poprzekształcał wątki z gry, że nie powoduje to niesmaku. W większości przypadków, kiedy reżyser filmowej adaptacji czegokolwiek bierze się za "ulepszanie" oryginału, to wypada tylko trzymać się za głowę. Tutaj w opinii mojej i większości fanów tak nie jest.

Co do Cybil, to po gębie wyłapała tylko trzy razy, później widzimy jak ją tłuką, ale nie widzimy po czym. Już bardziej naciągane wydawało mi się, że wcześniej udało jej się rozje/bać jednym uderzeniem pałki łeb kolesia w kombinezonie. Pudzian ? o_O

Pan Piramidka, owszem przeniesiony jest trochę od czapy, ale ma najmocniejszą akcję w filmie i po prostu musiał znaleźć się w adaptacji SH ze względów marketingowych jako najpopularniejsza postać serii. Zresztą kolega NoLifeKing przywalił ładną interpretację i uzasadnienie jego obecności. A że znowu jest to przeinaczenie jego roli z gry ? Deal with it. Tutaj akurat nie dało się zrobić inaczej, bo został przeniesiony z innej części gry, niż ta na której opiera się film.

Z Twoich argumentów zgodziłbym się jedynie z niepotrzebnym wciskaniem do filmu tych górników. Biegają sobie po miejscówkach i za bardzo nie wiadomo w jakim celu. Chyba tylko po to, żeby oblazły ich karaluchy ;p
W ogóle oświeci mnie ktoś po co nosili w klatce tego kanarka ? ( to miał być jakiś system wczesnego ostrzeganie przed nadejściem transformacji miasta czy co ? o_O)


Chciałbym, żeby w rozszerzonej edycji dvd wśród dodatków znalazł się 40-minutowy film wysłany przez Gansa do Konami, kiedy ubiegał się o posadę reżysera (SH chciał też kręcić między innymi Tom Cruise.......x_X). Film ten miał na celu przekonanie szefostwa, że Christopher jest fanem serii i czuje klimat. Najwyraźniej się udało icon_twisted.gif
alienator
QUOTE(Tokar_Sama @ 3 06 2006, 11:45) *

W ogóle oświeci mnie ktoś po co nosili w klatce tego kanarka ? ( to miał być jakiś system wczesnego ostrzeganie przed nadejściem transformacji miasta czy co ? o_O)



Ekhm, co do kanarka, to kanarki wyczuwają nagłe zmiany w atmosferze ;O "wiedziały" na chwilę przed, że nadchodzi mrok.
Ölschmitz
no z toba tokar przynajmniej mozna sensownie podyskutowac :-)

1. potwory - no dobra, pielegniari sa uzasadnione, ale przeciez ta scena i tak jest srednia. nie wiem, moze mam spaczony gust, ale dla mnie to jak one sie same zabijaly wygladalo srednio. no, ale wszystkie potwory chodzily w grupach oprocz tego co zaatakowal cybil wtedy. a karaluchow bylo za duzo.

2. alessa, no coz, dales mi do myslenia, moze po poprostu nie dotarlo do mnie, ze gans tak zmienil fabule filmu. no, ale nie bylbym soba, gdybym napisal, ze wersja z gry podoba mi sie bardziej. tu jest troche naciagana. ze niby rose bez problemu se tam wlazla, a oni nie mogli?

3. cybil. ty no bez przesady, jest scena jak ona lezy, patrzy w gore i juz wyglada jakby umierala, christabella daje znak a tamci jeszcze bardziej ja tluka. bylem na 100% pewien ze zmarla.

4. no o piramidzie masz takie samo zdanie jak ja. no, ale jednak mnie denerwuje ze on tam byl. moze jeszcze powinien sie walter sullivan pojawic, tez chwyt marketingowy czy cus ;/

5. kanarka tez nie zrozumialem ;p

w sumie wychodzi na to, ze tylko mi sie tak nie podobal ;p no nic, przejde se gre, tyle samo mi to zajmie, a bede sie lepiej bawil.
Yanckes
dziekuje swiatu za ten film!!!!!!!!!! wrescie obejrzałem film na podstawie gry, taki za.je..bi..sty!!!!!!!!!!!!!!!!!! (pipi) na tego Residenta.jak mozna było popsuc taki dobry pomysłconfused.gif ale SH jest boski mimo cenzury i tak wyszedł wspaniały.dla mnie nie potrzebny był watek tego goscia ,wiesniaków i wytłumaczenia tego wszytskiego.ale coz trzeba było zrobic pod publike;/potwory były genialne^_^ i przemiana swiatów happy.gif......a muzyka nie podlega watpliwosci ze była (pipi)ista(jak mnie ucieszyło:) znowu usłyszenie tych dzwiekow)juz sie nie moge doczekac wersji DVD......ej ile słysząłme komentarzy w kinie typy: eeeee jaki słaby(-_-"),albo koleznaka poszła do kina z chłpakiem i wyszli w połowie seansu --__--" bo był dziwny( biggrin.gif),jakis taki ochydny(biggrin.gif:D) a ja sobie mysle ooo boze jakie pikne komplemnty dla tego filmu smile.gif nawet mojej kobiecie sie podobał (SZACUN) eloooo pozdr dla wszytskich.....
Dante
de Gustibus non es disputandum

Film nie jest zły ale przesadnie dobre komentarze tylko doprowadzą do samozachwytu twórców i jeszcze powstanie słabszy sequel.
ListuniO
czemu tak myślisz??skoro obrali drogę która spotkała sie z zachwytem graczy to wiedzą jaknalezy to dalej prowadzić...widac że reżyser grał w gre i jest jej wielkim fanem...uważam że w momencie gdy jakiś reżyser ma zamiar zrobić film na podstawie gry tonalezy go na rok porwać...przykuc do TV i pada i kazac grac i grac i grać aż zrozumie na czym gra polega i jej klimat...sam reżyser (francuz) pokazuje kunszt reżyserski ... nie wieje komercją i tandeta od tego filmu...Anderson pokazał jak spieprzyć horror na podstawie gry...Gans wręcz przeciwnie...
Seph
QUOTE("ListuniO")
...sam reżyser (francuz) pokazuje kunszt reżyserski ...


Bez przesady, to ze gosc nakrecil 2 czy 3 niezle filmy ( IMO tylko Crying Freeman ciekawa adaptacja mangi ), nie czyni z niego rezysera wybitnego , ja tu kunsztu zadnego nie widze, tego sie przeciez nie dalo spieprzyc, to nie Resident dobra fabula sie sama nasuwa.
Komercja i po czesci tamdeta wieje od tego fimu tak zreszta jak od innych produkcji zwiazanych z grami czy komiksami, jeden grzyb.

A co do samego filmu to taki IMO typowy sredniak, pare wrzuconych smaczkow typu PH ( chociaz chwyt typowy dla amerykanskiego kina ) czy muzyka ( Johny Cash smile.gif ). Mozna poogladac raz, po miesiacu obejrzec przy piwku i czekac na druga czesc.
_Milan_
Taaa,muzyka byla swietna!! Johny Cash spowodowal taniec mego kolana ( ring of fire to male dzielo sztuki smile.gif )

Łolszewski,a pamietasz moment gdy tlum krzyczal "burn the witch, burn the witch", normalnie czekalem az Josh Homme zacznie nucic" burn the witch,burn to ash and bone" biggrin.gif
golab
QUOTE(Milaneze @ 3 06 2006, 22:13) *

Łolszewski,a pamietasz moment gdy tlum krzyczal "burn the witch, burn the witch", normalnie czekalem az Josh Homme zacznie nucic" burn the witch,burn to ash and bone" biggrin.gif


Dokładnie to samo mi przez myśl przeszło;p

A film oceniam na 9-/10. Mogło być mocniej i lepiej, ale nie ma co narzekać.
Ölschmitz
milan - beskitu przysiegam, ze tez o tym pomyslalem ;p
ListuniO
[quote name='Seph' date='3 06 2006, 21:44' post='902498']
[quote="ListuniO"]...sam reżyser (francuz) pokazuje kunszt reżyserski ...[/quote]

Bez przesady, to ze gosc nakrecil 2 czy 3 niezle filmy


to podaj wiecej niz 3 filmy jednego rezysera warte uwagi...zobaczysz ze opinie beda bardziej podzielone...pozdrawiam
_Alek_
Ktoś tam narzekał na Taczkogłowego ( ©TaiCat 2006, all rights reserved ).
Otóż, moim skromnym zdaniem...obecność jak najbardziej uzasadniona. Piramidogłowy był po to, by karać. Był sumieniem Jamesa ("I needed you... I needed someone to punish me for my sins"). Przybył, by karać i tak właśnie widzę jego obecność w filmie - jest to powołany do życia przez Alessę kat, który ma ukarać jej oprawców. Niektórzy snuli teorie, że nie był takim zwykłym potworem stworzonym przez umysł Sunderlanda ale czymś "ponad to". Inni, że owszem, bo James widział jego obraz w muzeum, w takim razie czemu nie miałaby go widzieć Alessa?
Dzujo
QUOTE
5. kanarka tez nie zrozumialem ;p


Kanarki były kiedyś wykorzystywane przez górników jako swoistego rodzaju "detektor" gazu - jeśli stężenie gazu w powietrzu było za duże, kanarek zdychał (albo zaczynał panikować - vide film), a górnicy się wycofywali.
Soul
Doszly mnie sluchy ze panowie prowadzacy wymiane zdan w tym temacie "przeginaja pale" icon_twisted.gif to jak komu warna???? icon_twisted.gif
RSX
ja byłem na tym filmie w poniedziałek i mam kilka pytań

gdyż uważam ten film za genialny, ale nie sczaiłem paru rzeczy.

jak to w końcu to ta matka zgineła w tym wypadku czy nie razem z curką i policjantą ? Gdyż mi się wydaje że nie, a dziewczyna mowi,że zgineła?! Ale czemu nie znaleźli ciał?
ogqozo
Niezły film, naprawdę. Tak na "8-" jak dla mnie. Gdybym miał robić nominacje do oskarów za scenariusz adaptowany, to na pewno wziąłbym SH pod uwagę. Świetnie skompilowano charakterystyczne pomysły z czterech część w jedną spójną fabułę, dorzucając pomysły w bardzo podobnym stylu. Wizualnie wporzo, choć widać że nie kręcili tego Japończycy. Z drugiej strony takie połączenie schizowo-b-klasowe daje bardzo oryginalny efekt. Myślę, że nawet jak ktoś nie grał w SH nigdy, to się nie zawiedzie filmem. A może i przestraszy.
Aha, gore'u jest tyle ile trzeba. I w dobrych momentach.
Mejm
Oto co mam do powiedzenia na temat tego filmu:

SPOILERY

Co mi sie podobalo
Fabula. Nie byla kalka gry a jedynie czerpala z niej watki. Inne spojrzenie na historie Alessy poprostu.
Potwory.
To, ze Demon uzupelnia historie. Wiadomo co sie stalo i o co chodzi. A tak by bylo 3424123523 teori "dlaczego".
Motyw kiedy Rose szuka szkoly po tabliczkach autobusowych. Swietny patent na czepiaczy ktorzy ocenialiby film na 1/10 bo "skad ona wiedziala gdzie jest ta szkola?". A tak wiadomo skad.
Sceny gore. Naprawde mi sie wlos zjezyl jak PH obdarl Anne ze skory. Wyobrazacie to sobie? Zostac obdartym ze skory w 2s i byc przy tym swiadomym? Alez to musiala byc agonia. Kolejna mocna scena byla ta ze smazeniem zywcem Alessy. Przerabane..
Zakonczenie. Typowo silentowe.


Co mnie nurtuje
Zakonczenie. Przychylam sie do teori ze Cybil i Rose zginely w wypadku. Widzieliscie czym jechala Rose? Ten samochod ma pewnie poduszke powietrzna nawet w bagazniku. Zastanwiajce moze byc ze Rose walnela lbem w kierownice ale do takiego zachowania sie czlowieka potrzebna jest sila dzilajaca na auto. Czyli Rose powinna w cos autem przywalic. A na samochodzie nie ma zadnych mechanicznych uszkodzen. Czyzby moc Demona zadziala?
Postac Lisy. Dlaczego znajdujemy ja dopiero w pokoju Alessy? Bo w retrospekcji byla swiadkiem polaczenia z Demonem? Czemu zostala tam do konca? Zeby nadal opiekowac sie Alessa? Moze? Nie wiem, nie rozumiem.
Ostania klatka filmu. Kamera wyjezdza z domu, najezdza na krzaki i na nich sie zatrzymuje. Czy to jakis symbol? Czego? Podejzewam ze to ma cos wspolnego z kultura japonska bo oni lubia wszelaka symbolike.
I na koniec scena w ktorej Rose zaslania twarz Sheryl. Mala otwiera oko, widzi przygladajacego sie Demona i mdleje. Tylko nie mowcie ze Demon wszedl w Sheryl. Po co mialby to robic skoro nie oposci ona juz miasteczka? Moze otwarta furtka do czesci drugiej?


KONIEC SPOILEROW

Poki co to tyle. Film jest swietny dla kogos kto zna gre ale innym tez powinien sie spodobac. Grunt to wczuc sie w klimat. Zrozumiec bohaterow.

Pytanie na koniec. Powiedzcie ile w filmie jest nawiazan, motywow itp do czesci 3? Jedyna w ktora nie gralem. I prosze powiedziec w stylu "malo, duzo, jest kilka ciekawych, nie ma wcale" bo nie chcialbym sie o grze dowiedzec z opisu tutaj smile.gif
TaiCat
RSX:
Rose zginela.Nawet jesli nie w wypadku to w wyniku klucia nozem prosto w serce.Tym samym stala sie czescia Silent Hill.

Lisa stala sie czescia poniewaz kazdy kto mial do czynienia z Alessa i kazdy kto widzal jej brzydote po spaleniu wyladawal tam predzej czy pozniej.
Ale z tym policjantem to mi kisi kilka rzeczy

a)kiedy Alesse przysmarzano,dzialo sie to 30 lat wczesniej.TO ILE ON MA DO CHOLE§$ LAT?!?!kiedy biorac ja wygladal tak samo jak teraz

b)jak wydostal sie z SH?



a Taczkoglowy vel Dziobak aka Okap alias Sushi maker to byla najmocniejsza strona filmu biggrin.gif
Mejm
QUOTE(TaiCat @ 8 06 2006, 19:21) *


Ale z tym policjantem to mi kisi kilka rzeczy

a)kiedy Alesse przysmarzano,dzialo sie to 30 lat wczesniej.TO ILE ON MA DO CHOLE§$ LAT?!?!kiedy biorac ja wygladal tak samo jak teraz



Moze to nie jest tak ze kazdy kto zobaczy rany Alessy laduje w SH. Zreszta jakby nie patrzec to policjant wyniosl ja tylko z budynku. Wtedy nie byla jeszcze przepelniona gniewem i checia zemsty. A jego od tamtego momentu nie bylo przy niej.

A co do wieku. Film to w pewnych miejsach metafora. Nie musi byc dokladny. Zreszta ludzie po 30ce nie zmieniaja sie tak bardzo. Mogli zatrudnic molodego aktora ale woleli odmlodzic starego. Tu chodzilo o symbol. Nie traktuj tego doslownie smile.gif
NoLifeKing
Gucci we flashbacku jest młodszy. Nie jest to widoczne na pierwszy rzut oka, ale jest młodszy, ma mniej zmarszczek itp. Jeśli przyjąć, że we flashbacku Gucci miał 20 parę lat, to teraz ma 50 parę, może się dobrze starzeje smile.gif. Spróbuję jutro zarzucić screenami na potwierdzenie.

Jak wydostał się z SH? Normalnie, jak większość populacji, podczas ewakuacji. Wielki pożar wybuchł dopiero w szpitalu, a Alessa nie wessała do alternatywnego SH wszystkich jak leci.
Mendrek
Posypaly sie warny za nieoznaczone spoilery, i posypia sie bany jesli nadal to bedzie tu kontynuowane. Wiec ladnie ostrzegam...
_Alek_
Mejm:
A moim skromnym zdaniem - tak, wtedy właśnie demon wchodzi w Sharon. Miał już Alessę, ale ona po swojej zemście zapewne "odchodzi", demon zaś - jak to demon smile.gif - nie chciał od tak wracać skąd przyszedł, skoro miał okazję przejąć dziewczynkę. I uważam, że właśnie dlatego nie mogły wrócić do "zwykłego" świata, choć wraz ze zniknięciem Alessy cały ten "Wymiar równoległy" powinien przestać istnieć.

LUB
Uwaga, spoiler cz.3 lekki ;P
Tak, jak w Silent Hill 3 Heather nosiła w sobie potwora, może teraz ma go Sharon?

A co do Rose zbierającej nożem - ma w sobie wtedy demona, rana goi się po chwili, nie uważam żeby tu zginęła (ani gdziekolwiek indziej btw). Ot, pan 666 ją posklejał, nie takie rzeczy się robiło. ;P Może to właśnie w ten sposób demon dostał się do kościoła? Poprzez popełnioną w nim zbrodnię Christabelli?
czekus
Spoiler!
co do historii Gucciego , Alessa nie brała wszystkich do alternatywnego Silent Hill, wszak sam demon swego czasu poweidzał coś, ze wrogów sprawiedliwego spotka kara , tymczasem Gucci no jest raczej w całym tym wątku pozytywny (choc nurtuje mnie troche to , ze jakby wiedział o "równoległym" Silent Hill, bedąc w normalnym swecie ;-)

co do Pozostania Rose i Shanon w "alternatymnym swiecie: w momencie gdy demon wniknął w Rose stała sie ona cześcią całej historii, i jakby "zawiera" sojusz z demonem (podobnie jak Alessa), dlatego nie umiera, i dlatego nie moze wrócic do normalnego siwata
A dla mnie najwiekszą zagadką jest to , jak bohaterki "wniknęły" do Mronczego Silent Hill!?!? (bo suto całe, brak ciał itp....no bo nie przecież jak w Cube'e hehe wink.gif
[color=#FFFFFF]
pozdrawiam
Pogoń
SPOILERY: chcialem wyjaśnić dwie kwestie które sie przewinęły w waszych postach ostatnio.Pytanie o ptaszka w klatce: był wyznacznikiem nadchodzącej ciemności.wydaje mi sie ze nie był to kanarek tylko zwykły ptak.poza tym była wyjasniająca scena po tym jak demon"spalił sie"na oczach Rose w hotelu.wtedy nadchodziła ciemnośc i z tej dziury wyleciało ptactwo, które informowało bohaterki o zblizającym sie niebezpieczenstwie.Druga rzecz.Sprawa demona wnikającego w ciało SHARON.oglądałem film dwa razy i stwierdziłem, że tak sie stało ponieważ nie byłoby tej sceny kiedy demon podchodzi do Rose i Sharon. I argument wyjasniający nr 2-przy wyjściu z kościoła, kiedy bohaterki stanęły obok matki Alessy, ukazano twarz Sharon, która patrzyła na nią w iście demoniczny sposób...
Mejm
Teraz napisze w moim ULUBIONYM kolorze czcionki: dry.gif
To ze demon wszedl do Sharon to juz zostalo ustalone. Pytanie tylko dlaczego?
Mane_TA
QUOTE(Mendrek @ 9 06 2006, 02:26) *

Posypaly sie warny za nieoznaczone spoilery, i posypia sie bany jesli nadal to bedzie tu kontynuowane. Wiec ladnie ostrzegam...



bez sensu a gdzie ludzie maaj pisac swoje opinie o filmie nie poruszajac kwesti w nim zawartych??
_Milan_
QUOTE(Mane_TA @ 11 06 2006, 00:46) *

QUOTE(Mendrek @ 9 06 2006, 02:26) *

Posypaly sie warny za nieoznaczone spoilery, i posypia sie bany jesli nadal to bedzie tu kontynuowane. Wiec ladnie ostrzegam...



bez sensu a gdzie ludzie maaj pisac swoje opinie o filmie nie poruszajac kwesti w nim zawartych??


tutaj sherlocku
Kimari
Film był słaby,

Po przeczytaniu komentarzy stwierdzam że byłem chyba na jakimś innym filmie
Nie widzidziałem sceny w którym bita policjantka spogląda w góre
Nie widziałem na końcu filmu najazdu kamery na krzaki (wyjeżdża z domu i napisy)
No chyba że było coś po napisach/lub w trakcie : P
Pogoń
QUOTE(Mejm @ 10 06 2006, 21:58) *

Teraz napisze w moim ULUBIONYM kolorze czcionki: dry.gif
To ze demon wszedl do Sharon to juz zostalo ustalone. Pytanie tylko dlaczego?

po prostu to otwiera reżyserowi droge do powstania drugiej części. która sądząc po tym bedzie kontynuacją przygód.
Mejm
QUOTE(Mane_TA @ 10 06 2006, 22:46) *

bez sensu a gdzie ludzie maaj pisac swoje opinie o filmie nie poruszajac kwesti w nim zawartych??

Dobre pytanie. Moze niech odpowiedza ci, ktorzy uwazaja ze TEN temat sluzy za recenzje filmu a nie za pole do wymiany pogladow na jego temat.

QUOTE

po prostu to otwiera reżyserowi droge do powstania drugiej części. która sądząc po tym bedzie kontynuacją przygód.


I niechaj tak juz zostanie wink.gif
2razyjot
QUOTE(Kimari @ 11 06 2006, 09:07) *

Film był słaby,

Po przeczytaniu komentarzy stwierdzam że byłem chyba na jakimś innym filmie
Nie widzidziałem sceny w którym bita policjantka spogląda w góre
Nie widziałem na końcu filmu najazdu kamery na krzaki (wyjeżdża z domu i napisy)
No chyba że było coś po napisach/lub w trakcie : P


Sa 2 wersje zakonczenia jakby ktos nie wiedzial. Osobiscie mam 2 wersje filmu na komputerze i roznia sie tym, ze w wersji 1 koniec filmu to scena jak bohaterki wjezdzaja w mgle i leca creditsy, 2 wersja to jak po tej scenie wracaja do domu - siostra byla na filmie w kinie i walnela srogie zdziwko jak ogladalismy TC w zaciszu domowym.
Dante
A to ciekawe. Jak mozna dorwac tą drugą wersje którą posiadasz (jakiś konkretny release czy jakos tak wyszło)
Jakim
to jest pewnie ucięte zakończenie z wersji kinowej.
Mendrek
QUOTE(Mane_TA @ 11 06 2006, 00:46) *

QUOTE(Mendrek @ 9 06 2006, 02:26) *

Posypaly sie warny za nieoznaczone spoilery, i posypia sie bany jesli nadal to bedzie tu kontynuowane. Wiec ladnie ostrzegam...



bez sensu a gdzie ludzie maaj pisac swoje opinie o filmie nie poruszajac kwesti w nim zawartych??


Ja nigdzie tego nie zabraniam, nikt tego nie zabrania. Jednak w regulaminie napisane przez nieswietej niepamieci MQ-a, pisze jak byk ze spoilerowanie MA BYC OZNACZANE. Bez wyjatkow. Kto chce byc wyjatkiem, wyjatkowo dostanie super warna.
Mejm
Moze dla amerykanow zrobiono typowe zakonczenie a dla europejczykow i azjatow bardziej poetyckie i refleksyjne wink.gif
2razyjot
QUOTE(Jakim @ 11 06 2006, 20:02) *

to jest pewnie ucięte zakończenie z wersji kinowej.


No wlasnie nie do konca, bo po zakonczeniu gdzie bohaterki wjezdzaja w mgle wchodza creditsy i wszystko jest slicznie polaczone (wersja CAM z 2 roznych zrodel i TS), zas w kinie w Polsce jest jeszcze motyw happy-endu (co dziwnejsze w wersji TC jest juz rowniez zakonczenie z powrotem do domu)
_Alek_
Wujciu, Happy End to to nie był, dziewuchy zostały w "alternatywnym" świecie, odcięte od ludzi.
Chyba, że w kinach naszych są dwie wersje wyświetlane, ale wątpię wink.gif Niemniej Happy End to dla mnie nie był.
NoLifeKing
Wujaszek - masz cholernie dziwną wersję filmu - udzielam się na pięciu różnych forach o SH i nikt jak dotąd o takim "uciętym" zakończeniu nie wspominał.
desden
Moze była ta odpowiedź wiem ze była, ale mało konkretna więc tak:

Nie moge pojąć jednego! Jak ze świata Silent Hill da sie uciec nie będąc demoniczną Allessą?
Czemu Rose w nagrodę za pakt z demonem(aka Allesą) nie moze wrócic do swojego świata razem z Cheryl do meza/ojca?Wróciły owszem do domu, ale to był świat dalej duchów jesli mam rozumieć, że w Silent Hill występują 3 światy: Duchów-czyściec ten spowity mgła gdzie ludzie myślą, że nadal żyją tylko nie mogą z niego uciec, drugi-Piekło? ten świat znamy zmienia swoją postać pojawia się pełno krwi,kozak z tasakiem(piramidogłowy), który to wszystkich kosi, dobermany i reszta paskudztw...
Nasz świat - realny, ten który rzeczywiście istnieje w ktorym mąż Rose jest pokazany odpoczątku filmu do końca...
No więc jakim cudem allesa przedarła się do naszego świata z dzieckiem tej spalonej? I tez jakim cudem ona miała dziecko?czyżby zgwałcono ją? No i jesli allesa jest diabłem to jeszcze zrozumię czemu sobie przechodzi ze swiata jednego do drugiego,ale zeby przenosiła żywe osoby...jak?
Więc sama Rose zawarła z nią pakt i przy tym uratowała swoją cureczkę, i nie dostała nagrody w postaci powrotu do domu?(do świata naszego)
Tak to do konca swiata bedzie musiała byc duchem razem z Cheryl to troche nie fer za mozliwosc zemsty na tych zacofanych ćwokach z kościoła...powinna miec szanse powrotu. ;/

ps.ja wiem ze rzekomo zgineły..ale to jest bujda na rysorach bo jesli tak, to jakim cudem dziecko ducha(prawdziwej allesy) trafiło zywe do naszego swiata?
_Milan_
z kim Rose i Cheryl zawarly pakt?
Jakie swiaty wystepuja w swiecie silent hil the movie?
Czy Rose uratowala coreczke?
Na te i inne pytania uzyskasz odpowiedz post wyzej.
Spoko Mendrek,jak musisz to mi zapodaj warna,nie moglem sie powstrzymac.


edit:
jest juz bialo, jest si.
desden
No źle napisałem miało być samo Rose...juz poprawione
A powyzej to jakas klutnia o dwoch wersjach pirackiego filmu ;/
ps. to z emocji... laugh.gif
Mejm
@ Desden:
Skoro przyjmujesz/wierzysz/nie dziwisz sie istnieniu w naszym realnym swiecie miasteczka ktore ma dwa oblicza, jest rzadzone przez demona a zamieszkiwane przez nocne koszmary i skoro nie probojesz sobie jego istnienia logicznie tlumaczyc to identycznie uczyn z przenoszeniem sie osob zywych miedzy swiatami Silent Hill.
Jakim
wogóle jaka Cheryl desden?
_Alek_
Sharon, Cheryl, jeden diabeł wink.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2009 Invision Power Services, Inc.