Slyszysz roznice "na gorsze". Naprawde nadepnal ci ktos na ucho bo mimo wszystko Senn MX300 nie sa jakims sprzetem audiofilskim ale roznica pomiedzy creativowym bublem jest duza z korzyscia dla MX300. Strach by pomyslec gdybys kupil Shure E4 za 1000zl bo to dopiero byloby rozczarowanie i zapewne w Twojej ocenie standardowe sluchawki creative'a byly by lepsze. Abstrahujac od tego ze sluchawki typu Sennheiser MX300 sa "dobre" jesli chodzi o najnizsza polke sluchawek, to jednak w Twoim wypadku moze wystepowac efekt przyzwyczajenia do dzwieku w niskiej jakosci, przesterowanego i co najwazniejsze prawdziwego. Gdy sluchasz utwor na playerku, jest to mp3 w 128kbps i zalozmy ze jest to jakis elektroniczny kawalek (techno) to slyszysz miekki bass i dzwiek ogolnie podoba ci sie. Teraz gdy wlozysz oryginalna plyte audio z tym kawalkiem to high endowego odtwarzacza cd, do tego podlaczony high endowy wzmacniacz sluchawkowy a do wzmachola podlaczysz Westone UM2, Shure E4/E5 to na 90% przerazilbys sie barwa, natezeniem, i otaczajaca cie scena dzwieku. Jakis czas temu pewien bardzo madry pan ktory nalezy do masterow jesli chodzi o audiofilie i "stroi" studyjne sprzety nagraniowe i odtwarzajace napisal ze sluchawki Shure E2, juz leciwe sa 'referencyjne'. Referencyjne czyli takie ktore przekazuja do Ciebie niemal 100% czysty dzwiek bez kolorowania i upiekszaczy przez co wiele ludzi nie lubi tych sluchawek a wiele ceni je wlasnie za ten realizm i naturalnosc w przekazywaniu dzwieku. Inne sluchawki "koloryzuja" dzwiek przez co ten sam utwor na jednych sluchawkach wydaje sie glebszy, na innych cieplejszy, na jeszcze innych bardziej dynamiczny i vice versa. Byc moze nie jestes przyzwyczajony do "bardziej prawdziwego" dzwieku ktorego brzmienie poprostu Ci nie odpowiada. Jesli zalezy Ci na basie i dobrej jakosci dzwieku to zainwestuj w sluchawki Koss The Plug lub w nastepnej kolejnosci Koss Spark Plug.
Caly ten post jest bardzo uproszczony i spelnia funkcje obrazowa tak aby w miare zrozumiec o co chodzi z dzwiekiem ze sluchawek, referencja itd. Nie widze sensu przeklejac tu 40 stron temat o Shure E2 i doktorku z audiostereo.pl bo nie dosc ze sam mam problemy ze zrozumieniem niektorych kwestii to jeszcze czytania jest na minimum tydzien tak wiec info w poscie jest baaaaaaardzo uproszczone :)
Przemski
19 06 2006, 14:17
W odpowiedzi na to co napisali koledzy wcześniej - warto wydać na słuchawki trochę więcej pieniędzy! Dlaczego? Dlatego, że wiele prościej stworzyć na prawdę dobre warunki do słuchania muzyki korzystając ze słuchawek aniżeli aranżując pomieszczenie i korzystając z głośników.
Prościej, ale też o wiele taniej, co dla osób o wyczulonym słuchu, a skromnym budżecie jest czasem jedyną możliwością kontynuowania swojego hobby w kategoriach audiofilskich.
Dużą rolę tutaj odgrywa także sprzęt DIY, czyli zrób to sam, budowa wzmacniacza słuchawkowego czy nawet karty dźwiękowej nie jest wielce skomplikowana, co pozwala na dobranie elementów wiele wyższej jakości niż te spotykane w komercyjnych produktach, idąc dalej już za ok 200 zł przy dobrych chęciach można złożyć całkiem dobry tranzystorowy wzmacniacz słuchawkowy, kartę dźwiękową USB z nieporównywalnie lepszym stopniem wyjściowym niż w większości kart PCI czy USB dostępnych na rynku.
Wracając do tematu samego wyboru słuchawek, zwróciłbym uwagę na trzy marki: AKG, Sennheiser oraz KOSS. Z oferty każdej z tych firm za ok 100 zł wybierzemy zarówno słuchawki douszne jak i nauszne.
Ryo-San
19 06 2006, 14:30
jezeli chodzi o sluchawki do prznosnego audio to ja osobiscie moge poelcic Sennheiser'y PX 100 - kapitalne sluchaweczki..a do tego stosunek jakosci do ceny jest na 5+ - dla mnie najlepsze sluchawki z jakimi mialem stycznosc..
Jakiś czas temu zdecydowałem się i zakupiłem Sennheisery MX500 RC-L (pozdrawiam Yacka

). Zaznaczyć trzeba, że to wersja RC-L - czyli edycja na rynek chiński. Od swoich klasycznych sióstr różnią się paroma szczególikami - brakuje zwijacza do kabla, który jest w dodatku symetryczny (dla mnie plus), a same słuchawki zapakowane są w plastikowe, zamiast w oryginale zamszowe pudełko. I to wszystko. Wersja normalna kosztuje ok 80-100 zł, natomiast ja swoją kupiłem za 49 na Allegro. Jak dla mnie słuchawki są bardzo dobre, grają bardzo dobrze z moim Muvo, znacznie czyściej niż te dodwane oryginalnie do odtwarzacza. Polecam.
Czytałem, że jeśli chodzi o Sennheisery - MX300 mają dość głośne niskie częstotliwości, MX500 - wysokie, natomiast MX400 jest dobrym między nimi kompromisem. Dlatego też domyślam się, że MX400 będą również dobrym zakupem. Odradzić mogę też wersje MX350 i MX450 - są to ponoć gorsze wersje modeli MXx00. Wyjątkiem jest MX550, będący odświeżoną nieco wersją MX500.
McDriv3r
30 06 2006, 11:04
A ja polecam sluchaweczki douszne Logitech PlayGear Stealth.SLuchawki chodza po ok 45 maja (pipi) basy(trzeba wsadzic w ucho gleboko.Jak dla mnie cena jakos 6
wortigern
2 07 2006, 09:42
ej jak to jest z tymi sennheiserami, mx300 kosztuja okolo 30zl, mx500 okolo 50zl a mx400 okolo 60zl. Czy warto doplacac 30zl do mx400 czy mx300 beda graly "wystarczajaco" dobrze na muvo TX?
Beda "wystarczajace" bo zreszta i tak jakich bys nie kupil to kazde bedagraly inaczej wiec przed kupnem przesluchaj sobie, porownaj i wybierz te, które beda Ci najbardziej odpowiadac.
QUOTE(wortigern @ 2 07 2006, 10:42)

ej jak to jest z tymi sennheiserami, mx300 kosztuja okolo 30zl, mx500 okolo 50zl a mx400 okolo 60zl. Czy warto doplacac 30zl do mx400 czy mx300 beda graly "wystarczajaco" dobrze na muvo TX?
MX500, które chodzą za 50 złotych, to wersje RC-L na rynek chiński różniące się od zwykłej wersji paroma szczegółami, które wymieniłem parę postów wyżej, natomiast normalna wersja MX500 stoją od 80 do100 zł.
Pablo_el
5 07 2006, 20:48
Zastanawiam sie teraz rowniez nad zakupem headsetu, narazie stanelo na
Icemat Black Siberia ale moze macie jakies ciekawsze propozycje.
Chciałbym poznać wasze opinie na temat tego produktu:
http://www.panasonic.pl/oferta.php?prod=2004ewentualnie nieco tańszego modelu:
http://www.panasonic.pl/oferta.php?prod=2007 (niewydaje wam sie, że ten model wyglądają troszeczke jak zabawka? jakiś taki tandetny plastik)
Miał ktoś styczność z podobnymi modelami?
Jakie firmy wiodą prym na polu produkcji słuchawek?
Jakie słuchawki Wy moglibyście mi polecić?
Słuchawki te mają być raczejuniwersalne, do słuchania muzy, grania, a nawet do oglądania filmów, wiecie jak to jest, w blokach ściany ciękie a najlepiej gra i ogląda filmy się nocą.
Aha, niechce rzadnych komputerowych zestawów wz mikrofonem.
Mialem te sluchawy i bylem z nich zadowolony, dobrze lezaly na glowie. Nie maja XBS tak jak np model RP-F800 który tez mialem i gral o wiele lepiej a bass schodzil bardzo nisko przez co roznica miedzy F500 a F800 jest duza jezeli bawimy sie korektorem w winampie i dajemy pierwsze 3 suwaki na +8 db. Ale mimo wszystko jezeli kupisz model F500 to bedziesz zadowolony, sa bardzo wygodne, F800 byly dla mnie koszmarne ze wzgledu na mala muszle wykonczon dosyc twarda gabka ktora tak naciskala mi na ucho, ze po 30 minutach sluchania poporstu bolalo. F500 sa otwarte wiec ludzie obok slysza to czego Ty sluchasz.
Ölschmitz
10 08 2006, 12:50
co mozecie mi polecic ze sluchawek (ale nie dousznych, takich do uzywania w domu, sluchajac muzy z kompa, lub ogladajac tv) tak do 100 peso. glowne kryterium to jakos dzwieku, wyglad mam w du.pie ;p
juz kiedys o nich tu wspominalem,
http://sklep.benchmark.pl/pelny_11509.htmljak sadzicie?
edit:
kumpel mi zasugerowal te
http://sklep.benchmark.pl/pelny_16077.htmlwygladaja sensownie...
KrĂłtka piĹka. Sennheiser MX500 czy Koss Spark, co bardziej polecacie ?
red2000
14 10 2006, 18:33
szukam porzadnych sluchawek dousznych do 150zl . musze miec czysty dzwiek i mocny bassik ;>
Odkopuje temacik ale pomyśleć, że przez rok czasu nie kupiłem sobie nowych słuchawek...
teraz na oku mam te :
http://allegro.pl/item143793164_koss_p_9_p..._wieczysta.htmlalbo
http://allegro.pl/item144987499_koss_spark..._najtaniej.htmllub Sennheiser MX 400 i już sam nie wiem ;D
szczurek
2 12 2006, 21:42
joł
Ostatnio zacząłem się rozglądać za jakimiś porządnymi słuchawkami
nausznymi. Mają służyć głównie do kompa, lecz wielce prawdopodobne, że będe je zabierał ze sobą [i podłączał do iRivera T10 jeśli to mega-ważne;]. Interesują mnie w sumie tylko słuchawy zamknięte lub pół-otwarte bo z tego co czytałem posiadają najlepszy stosunek izolacji do jakości dźwięku. Mam do wydania maks hmm 120zł?
Zainteresowałem się głównie tymi:
Sennheiser HD 437Trochę o nich poczytałem i powinny być ok, cena też bardzo znośna;] No i mają zwijacz kabla, który powinien być przydatny przy noszeniu go sprzętu ze sobą [kabel ma 3 metry o_O ]. A i tak z ciekawości: wie ktoś jak ten zwijacz w ogóle działa? Kabel się "chowa" gdzieś w obudowe słuchawek?
Co sądzicie?
szczurek, pytaj sprzedawce o ten zwijacz kabla.
sam tez nosze sie z zamiarem kupna sluchawek (do 100zl), wiec jak juz kupisz to napisz jak sie sprawdzaja

.
No cóż, moje kupione pół roku temu za 49,00 zł Sennheisser MX500 RC-L odmówiły posłuszeństwa - lewa słuchawka przestała grać. Zdecydowałem, że tym razem zakupię jakieś dokonalikowe. Chyba będzie to produkt Kossa, bo na początek na nowy typ słuchawek (w życiu takich nie miałem w uszach) wolę wydać 45 na Kossy niż 80 na Creativy EP-630. Z tym że jest taki problem - Koss posiada dwa podobne modele: THE PLUG oraz SPARK PLUG. Czy one różnią się czymś oprócz wyglądu? Może np symetrycznością czy długością kabla? I jak wygląda sprawa z reklamowaną szumnie dożywotnią gwarancją - czy kiedy np. jedna ze słuchawek przestaje grać, to od razu, bez gadania wymieniają na nowe czy tłumaczą się zawinieniem klienta?
A mowilem, zebys nie kupowal produktow przeznaczonych na rynek azjatycki. To tak jak z oryginalnymi panelami X-Press On Nokii na rynek azjatycki - sa zrobione z gorszych materialow i szybciej sie psuja/scieraja.
Zamierzam w najblizszym czasie kupic jakies dobre sluchawki do MP3. Musze one jednak spelniac kilka warunkow- miec dobra jakosc dzwieku, dobrze sie trzymac w uszach, nie wypadac, najlepiej dobrze wyciszac. Pozatym chcialbym ich uzywac do biegania, wiec sluchawki musza byc naprawde dobrze dopasowane, aby nie wypadaly. Glownie chodzi mi o sluchawki wlasnie do biegania. Polecacie jakies? Oczywiscie w rozsadnej cenie
QUOTE
wolę wydać 45 na Kossy niż 80 na Creativy EP-630
Nie wiesz co mówisz... Kossy to straszny badziew, mają za dużo bassu, przez co stłumiony środek i górę, niewygodnie się je zakłada (musisz formować gąbkę żeby wsadzić do ucha

, ja się męczyłem 15 minut żeby je wogóle do uszu wsadzić), są wielkie, kiczowate i słabo tłumią. Kupuj epki, ja po porównaniu ich z kossami, nie miałem więcej pytań...
QUOTE
Zamierzam w najblizszym czasie kupic jakies dobre sluchawki do MP3. Musze one jednak spelniac kilka warunkow- miec dobra jakosc dzwieku, dobrze sie trzymac w uszach, nie wypadac, najlepiej dobrze wyciszac. Pozatym chcialbym ich uzywac do biegania, wiec sluchawki musza byc naprawde dobrze dopasowane, aby nie wypadaly. Glownie chodzi mi o sluchawki wlasnie do biegania. Polecacie jakies? Oczywiscie w rozsadnej cenie
Creative EP630, byle nie te z allegro za 60 zł bo to podróby.
- "miec dobra jakosc dzwieku" - podłącz tylko do lepszego sprzętu niż mp3 no-name z allegro, a będziesz zachwycony.
-"dobrze sie trzymac w uszach" " nie wypadac" - wkładasz i wogóle nie czujesz że je masz, dzięki trzem różnym końcówkom dopasujesz je idealnie do siebie.
-"najlepiej dobrze wyciszac" - gwarantuje ci to że po włożeniu słuchawek nie będziesz słyszał znajomego stojącego obok ciebie, a w autobusie będziesz słyszał tylko cichutki pomruk silnika -a po włączeniu muzyki jesteś całkowicie odcięty.
-"Oczywiscie w rozsadnej cenie" - 85zł w komputroniku, lepszych do 100zł nie znajdziesz, a za tą cenę dostajesz naprawdę dopracowany produkt.
babciahania
7 12 2006, 16:10
to co? te Kossy są bee?
ktoś może to potwierdzić?
bo się jakoś nastawiłem na zakup tych słuchaweczek a tu proszę..
Chodzi o: SPARK PLUG / the plug
Widzę że z babciąhanią mamy podobną sytuację. Właśnie przeglądam kilka for audio naraz, czytam porównania wszelakie, i wszędzie piszą to co FreZ - że Kossy Plugi mają zbyt mocne bassy i niewygodnie się je zakłada. Ale jest też parę osób, które piszą, że do Plugów się przyzwyczaiły i są całkiem w porządku. Mnie tam mocny bass chyba nie będzie przeszkadzał... Słuchawek używam właściwie maksymalnie pół godziny za jednym razem, czy faktycznie moje ucho się aż tak zmęczy?
Ep-630 za to wszędzie wychwalają, że w porównaniu do Plugów to niebo a ziemia. No ale cóż, ta cena... Może lepiej wydać najpierw 45 zł na Plugi? W sumie nie miałem nigdy dousznych słuchawek w uszach (tylko zwykłe pchełki Sennheisser MX500), więc 100 zł nie bardzo mi się widzi ryzykować.
Jeśli bym już brał te Plugi, to raczej model z dodanym Spark, podobno nowszy i troszku ulepszony. Mimo to różnica w cenie nikła, więc może to jakiś szwindel?
Dzięki z góry za pomoc.
EDIT: Trochę dziwna sytuacja, kiedy kupowałem Sennki MX500 wszędzie widziałem posty ludzi odradzających zwykłe pchełki, bo niby niszczą słuch (źle izolują od otoczenia, przez to puszczamy je głośniej i voila), teraz chcę kupić Plugi to wszyscy piszą, że po 2 latach mogą doprowadzić do utraty 15% słuchu, w dodatku za głęboko włożone mogą uszkodzić bębenek w uchu. I w ogóle najbardziej polecają MX500 (czyli takie jakie już miałem, ale się zepsuły). Może więc kupić je drugi raz? Albo MX300/400?
EDIT2: Jeszcze widzę coś takiego jak Koss The Plug 2 - to jakiś zupełnie inny, trzeci model z serii czy to samo co Spark? Podobno dużo lepsze i poprawione gąbki (większa wygoda).
A czy gdzies dostane gwarancje na Creative EP630? Komus sie zdarzylo jej popsuc?
A do biegania rowniez sie nadaja?
I czy jak je wloze do uszu i podglosnie na maksa, to czy "na zewnatrz" bardzo je slychac?
Jarula71
7 12 2006, 18:34
[color=#330033]z mojego doswiadczenia proponuje sony fontopia mdr ex71 - maja kilka wad (za krotki kabel bez przedluzacza - nie siegal mi do kieszeni spodni, brakuje ze 20cm; za "ciezki" z przedluzaczem przez co czasem przeciaza na lewa strone i trzeba podciagac do gory) ale aplikuja sie bezproblemu w ucho i graja tez przednio.
a teraz pytanie - czy ktos uzywal dluzej nausznych akg k-66?? bo ja mialem ja przez pare minut na uszach w czasie jakiegos performance'u w muzeum w oslo i mnie zmiazdzyly... tylko nie wiem czy one tak (pipi) graja czy tak dobrze bylo nagrane to co mialem w nich slyszec (a byl to praktycznie sam wokal i kilka sfx'ow - zero muzyki)... ale przestrzen jaka byla w tym to mistrzostwo, no i mega lekkie sa jeszcze.
tak wiec jestem ciekawy jak one dzialaja z muzyka i lykam.
QUOTE
I czy jak je wloze do uszu i podglosnie na maksa, to czy "na zewnatrz" bardzo je slychac?
Nie podgłosisz na maxa bo ogłuchniesz

To są dokanałówki, więc nie muszą "wyć" żebyś coś słyszał. Nie słychać ich na zewnątrz.
QUOTE
A czy gdzies dostane gwarancje na Creative EP630? Komus sie zdarzylo jej popsuc?
Jak kupowałem w Komputroniku to dostałem na miejscu 2 letnią gwarancję.
QUOTE
Ale jest też parę osób, które piszą, że do Plugów się przyzwyczaiły i są całkiem w porządku.
Każdy ma inne wymagania co do jakości dźwięku...jeżeli kupili te słuchawki a wcześniej nie słyszeli nic lepszego (nie mówię tylko o dokanałówkach) to jakość dźwięku może być wystarczająca.
Szeni - jeżeli faktycznie będziesz żadko słuchał, jak pisałeś 30min (dziennie?) i nie chcesz wydawać więcej niż 45 zł to bierz kossy. Ja mimo wszystko na Twoim miejscu dozbierałbym do epków.
Dzięki wielkie dla FreZa za pomoc. Kochany jesteś :*.
Właściwie to tych słuchawek używałbym tylko w drodze z/do szkoły (razem 30 minut... w weekendy z godzinę). Raz na tydzień bym posłuchał czegoś w domu. Z resztą - gdzie sens kupowania słuchawek za ok. 100 zł do budżetowego Creative Muvo TX SE, który byłby od nich niewiele więcej wart?
W takim razie, czy Creative EP630 maja jakas wade?
Moga byc niewygodne i sprawiac bol dla uszu - taki urok dokanalowek, aczkolwiek przy mozliwosci wymiany koncowek mozna sobie dorobic wlasne, z jakiejs pianki, albo ze 'stoperow' kupionych w aptece ("plastelina"). Kolejnym minusem sa basy. Moga bardzo meczyc i rowniez sprawiac bol. No i zdarza sie, ze slychac 'elektryki' gdy kabel sie rusza i ociera o ubranie, poprostu moga wystepowac zanieklocenia i szumy.
QUOTE
W takim razie, czy Creative EP630 maja jakas wade?
Heh, może wygląda to trochę tak że wychwalam te słuchawki, ale one są naprawdę dobre

A co do pytania, po części to co napisał Yacek. Nie zgadzam się co do niewygody, ja je wkładam i wogóle nie czuję w uszach, bass można wyregulować equalizerem, ale z tym przenoszeniem szumów po kablu i "świście" powietrza, przy większym wietrze to prawda, ale taki to już urok dokanałówek...
Swist po kablu do urok 'tanich sluchawek' a nie ogolnie dokanalowek :p A co do niewygody to jest to prawda bo kazdy ma inaczej skonstruowane ucho i moze byc mu niewygodnie. Ludziom co kupuja Shure E500 jest niewygodnie mimo ze dostaje sie mnostwo roznych silikonowych i piankowych nakladek a co dopiero ep630. To zalezy poprostu od danej persony.
Raz koza żyje, kupiłem te Kossy (Spark Plug). Najwyżej wyrzucę, z resztą za pół roku i tak kupię nowe, bo się zużyją wkładki albo kabel mi się przetrze (po lekturze kilkudziesięciu - ~set - postów wiem o nich chyba wszystko). Po odbiorze, czyli za jakiś tydzień, napiszę tu czy było warto (nie spodziewajcie się negatywnych opinii, bo nigdy nie miałem dobrych słuchawek w uszach).
I jeszcze jedna sprawa - afera z podrabianymi Sennheiserami MX550. Pod tym linkiem sporawy temat ze zdjęciami "jak rozpoznać". Może komuś się przyda... Oprócz różnic w wyglądzie grają też podobno znacznie gorzej niż oryginalne, warto więc uważać. I już wiadomo czemu MX550 na allegro kosztują raz 70, a raz 50 zł (nie chodzi tu o wersje RC-L na rynek chiński, tylko faktyczne podróby).
http://www6.head-fi.org/forums/showthread.php?t=175169
Ölschmitz
12 12 2006, 22:22
sluchajcie sprawa wyglada tak. mam sanse e130 i jedna sluchawka odmowila posluszenstwa a druga gra w kratke. no i chce kupic nowe, ale uwaga. zbyt sie przyzwyczailem do ksztaltu tych z sansy i jak porzyczylem od kumpli inne to bola mnie uszy strasznie.

tzn. musza miec taki sam, albo bardzo podobny ksztal. mozecie mi cos polecic? tak do 70 peso powiedzmy.
SENNHEISER CX-300 czy Creative EP630?
(odstawiajac aspekt cenowy na bok)
http://www.allegro.pl/item148629953_shure_...cyjne_bcm_.htmlJezeli da sie to wylicytowac za ~200zl to bedzie to prawdziwy skarb :)
Ölschmitz
12 12 2006, 22:51
Chyba nie za bardzo elo. Sluchawki kosztuja 80-90zl. To jest normalna, dobra cena. Z allegro bym ich nawet nie ruszal.
Ölschmitz
12 12 2006, 22:59
no ale koles jest super sprzedawca i udziela gwarancji. z drugiej strony upust jest chyba zbyt konkretny ;/
a te creativy ep630 to juz bardziej elo?
ino pewnie drogie sa.
Te Plugi maja za duzo basu, moga sie znudzic albo zmeczyc czlowieka. Co do gwarancji to sie zapytaj co to za gwarancja, czy sprzedawcy, czy producenta, czy to ksero, czy oryginal, czy obowiazuja zasady ogolne gwarancji czy normalna prawdziwa gwarancja na produkt etc. Ja bym sprobowal kupic cos drozszego (shury ^^), moze Sony MDR-EX51 ?
Ölschmitz
12 12 2006, 23:18
ku.rwa normalnie to bym sie bujnal na cos drozszego, ale panicznie potrzebuje sluchawek, ja dlugo bez playera nie pociagne.
a te kossy to ogolnie sa dobre? bo opinie czytalem niezle, a i cena jest w sumie do przyjecia...
Geniuszu czytałbyś temat a nie pierdzielił 3 raz to samo

Ja bede mial moje Sparki pewnie w tym tygodniu
Ölschmitz
13 12 2006, 14:46
dobra zdecydowalem sie na te ep630. bo ksztal dla mnie idealny, czyli taki sam jak te od sansy. juz sie za bardzo do dokanalowek przzwyczailem, a i czytalem, ze sa dobre.
jakos ta kase przeboleje, ale musze je miec ;p
MichAelis
13 12 2006, 16:12
Zupelnie odcinaja od zewn?
Kupilbym cos, lepszego ale gluchy tez nie chce byc:D
QUOTE
SENNHEISER CX-300 czy Creative EP630?
Ponoć jest to jedno i to samo, różnią się tylko logiem no i ceną
QUOTE
Originally Posted by LedZeppelin
update: after 3 days intensive listening:
EP 630 has more bass overall(sometime, I feel it's overwhelm), but bass is not tight and punchy as CX 300. guess it's related with freqency response time and how much residuals left.
CX 300 has more transparent in sound, it provides cleaner and cooler backgroud, a little bit wider space in head. now, I become more appriciate this in some good recording CDs. the more I listen, the more I feel their different characters.
@ MichAelis:
To zalezy od gumek jakie sa, niektore tlumia lepiej, niektore gorzej, ale fakt faktem, ze lazac z dokanalowkami po ulicy mozna zostac latwo i niespodziewanie rozjechanym przez ciezarowke :)
Inna sprawa, ze na dokanalowkach sluchasz na mniejszej glosnosci odtwarzacza niz na innych sluchawkach, wiec tandetne pchelki nie musza piszczesc na vol 100% i terroryzowac ucho. Tutaj tego nie ma. Mimo wszystko, sluchanie nawet cicho muzyki z kolumn w domu uszkadzamy sobie sluch tak naprawde. Decyzja tylko jak szybko i skutecznie to zrobimy.
Ölschmitz
14 12 2006, 14:34
zdecydowalem sie na te ep630, dzisiaj jeszcze pojezdze po sklepach a jak nie znajde to zamowie z netu. mozecie mi polecic jakies dobre sklepy internetowe?
a tak przy okazji bylem wczoraj w media markt i testowalem seenheisery jakies za 750 peso. i jakkolwiek to zabrzmi, skur.wysyny byly warte swojej ceny. bas wgniotl mnie w ziemie.
szczurek
14 12 2006, 17:01
właśnie odebrałem swoje Sennheisery HD 457. Grają mocno, nieźle trzymają się bani, ale nie uciskają. "Futerko" na słuchawach jest świetne, nieźle grzeje w uszy;] Bass jest głęboki i nieźle dudni, ale wiadomo, ze że trzeba pokombinować z ustawieniami equalizera, żeby wszystko pod siebie dostosować.
Jak narazie jestem zadowolony z wydanych ~150zł [z wliczoną przesyłką]. Dają radę.
A ja dostałem moje Koss Spark Plug. Zaznaczam że słuchawki lepszego typu widziałem tylko na zdjęciach, wcześniej używałem Sennheisser MX500 RC-L.
- Ich zakładanie nie jest wcale takie trudne i zajmuje maksymalnie 10 sekund. Kabelek wygląda mało solidnie, ale pewnie da radę.
- Jakoś nie odczułem by były specjalnie niewygodne - nie żeby zapomnieć o tym że są w uszach, ale też jakoś nie męczą. Za to lewa słuchawka wchodzi mi głebiej od prawej (inna "głębokość" ucha) i przez to w niej są silniejsze basy i u niej jest mocniejsza...
- Izolacja od świata zewnętrznego jest faktycznie spora. Grają też dość głośno - na MX500 ustawiałem player na głośność ok 15-20, teraz wystarcza 10.
- Wygląd... No cóż. Nie ukrywajmy - po prostu śmiesznie się w nich wygląda. Tak jakby korki wystawały z uszu - do środka wchodzi tylko ta czarna gąbka, cała reszta obudowy (w dodatku biała

) wystaje. Jutro sprawdzę czy się ludzie na ulicy będą na mnie dziwnie patrzeć.
- Dźwięk... Powiem tak - znacznie bardziej podoba mi się brzmienie w Sparkach niż tych MX500 co miałem (ale to była wersja RC-L - special for rynek chińśki - całkiem możliwe że jakaś ubiedzona wersja). Bass nie jest taki supa duży, ot, w sam raz. Na tamtych Sennheiserach wysokie tony np. na samplowanych z winyli, brudnych werblach strasznie piszczały (raz przez godzinę słuchałem w autobusie z głosnością na max i uszy bolały mnie przez 2 tygodnie, beskitu) i męczyły, tu jest wszystko ładnie stonowane. Większa jest też "czystość" dźwięku - słychać np. niedoskonałości piosenkarzy (jak leciutko seplenią, niedokłądnie wymawiają niektóre głoski) - bardzo fajna sprawa

. Podobnie lepsza jest słyszalność i czystość hihatów.
- No i największy LOL - reklamowana szumnie "dożywotnia gwarancja". Dokładna informacja o szczegółach jest tylko w pudełku (w opisie aukcji tylko o tym napomknięto, w sumie trudno się dziwić). Otóż sprawa wygląda tak, że wszystko jest OK - można oddać do wymiany/naprawy słuchawki bez zbędnego gadania (teoretycznie o nic nie pytają), ale... Po pierwsze mechaniczne uszkodzenie kabla się nie liczy (wina użytkownika), a po drugie... Nie dość że koszty przesyłki do serwisu trzeba samemu ponieść (albo się samemu przejechać), to "Po naprawie bądź wymianie słuchawek użytkownik proszony jest o dokonanie opłaty w wysokości 45 złotych". Fajowo, 45 złotych to kosztują nowe Sparki. Pewnie sprawdza się przy droższych modelach, ale te droższe są też pewnie mniej awaryjne

I zagadka opłacalności Kossowej "dożywotniej gwarancji" rozwiązana (w sumie to frajer byłem że wierzyłem że za friko naprawią mi słuchawki warte 50 złotych).
Ogólnie - grają naprawdę dobrze, tylko ten wygląd... Być może tej wady pozbawiony jest poprzedni model - The Plug (bez Spark), może wygląda lepiej. Być może czarna wersja Sparków nie wyglądałaby tak źle - ale nie jestem pewien czy taka w ogóle istnieje. W każdym razie polecam, a szczególnie tym którzy mają zamiar używać ich w domu i nie obchodzi ich wygląd - ale dla nich lepsze będą chyba duże słuchawki z pałąkiem.
Ölschmitz
15 12 2006, 18:02
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.