O ile pamiętam, są do tego programy, ale... Nie pamiętam teraz ich nazw.

Ale z tego, co slyszalem, to nie za bardzo one są użyteczne - czasami coś źle potną, tu za mało, tu za dużo, a czasami przez fragment ciszy w utworze wogle głupieje. Tak więc - mimo wszystko, zasiądź do tego ręcznie, trochę się pomęczysz, ale efekt będzie napewno lepszy (a jeśli te płyty zgrywane są z kaset lub płyt gramofonowych, możesz też przy okazji usunąć szumy i podbić basy).