Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Lost - Zagubieni
Forum PSX Extreme > Inne > Region Filmowy > Seriale > Lost
Stron: 1, 2, 3, 4
Julita
Zapodaj prosze numer odcinka i minuty w ktorych słychac te piosenke, latwiej mi bedzie odnalesc. Mam duzo utworów wykorzystywanych w tym serialu wiec moge odnalesc.

np s01e10 15 minuta 33 sekunda
Burth
QUOTE(Julita @ 29 01 2006, 14:38) *

Zapodaj prosze numer odcinka i minuty w ktorych słychac te piosenke, latwiej mi bedzie odnalesc. Mam duzo utworów wykorzystywanych w tym serialu wiec moge odnalesc.

np s01e10 15 minuta 33 sekunda

a masz moze tą muzyczke co przy napisach leci ?
Julita
Tych totalnie końcowych ?
Burth
nie tych początkowo końcowych tongue.gif
neo_angin
elo ludzie, jestem na forum jakiś czas, ale dawno sie nie udzielałem (jeśli wogóle tongue.gif ) ten temat jest dla mnie idealny, czy nikt z was nie chce tutaj pogadać o tych magicznych cyfrach ?? albo o tym co jest na ogonie rekina w drugim odcinku drugiego sezonu ?? ludzie ten serial jest tak rozbudowany że szok

liczby: 4, 8, 15, 16, 23, 42 dodane daja wynik 108 ... proste ok idziemy dalej
BĘDA MEGA SPOJLERY NIE CZYTAĆ JAK KTOŚ NIE WIDZIAŁ CAŁEGO PIERWSZEGO SEZONU

o dcinek 18 sezon 1, retrospekcja hurleya. jego dojazd na lotnisko land roverem kiedy mu gaśnie: prędkość spada według tej zasady 16-15-8-4 na wyświetlaczu jest jeszce temperatura 23 stopnie i 42 km przejechane ...

ok, przypadek ?? tongue.gif (jasne) kiedy hurlkey jedzie zakupionym wózkiem/skuterkiem po lotnisku mija jakąś drużyne piłkarską or jakąs tam, ich numery to 4, 8, 15, 16, 23 i 42 heh dobre nie ?juz nie mówiąc o tych oczywistych numerach które są podane na czysto w serilau czyli french chick (daniele) - hurley - właz - no i to co we włazie ... nitk o tym nie chce pogadaC ?
g_w_b_b_a
QUOTE(Julita @ 29 01 2006, 12:38) *

Zapodaj prosze numer odcinka i minuty w ktorych słychac te piosenke, latwiej mi bedzie odnalesc. Mam duzo utworów wykorzystywanych w tym serialu wiec moge odnalesc.

np s01e10 15 minuta 33 sekunda


problem w tym ze pozyczylem s1 kumpli - pamietam ze to byl s1 retrospekcje Charliego i spiewal cos ala " You are ...."
Julita
QUOTE(g_w_b_b_a @ 30 01 2006, 10:17) *
retrospekcje Charliego i spiewal cos ala " You are ...."


Hmm no to pwnie tobie chodzi o:
Song: "You All Everybody"
Artist: Drive Shaft

jezeli tak to mozesz to sprawdzic i przesluchac tutaj http://abc.go.com/primetime/lost/episodes/music/7.html

Słowa http://lostpedia.com/wiki/You_All_Everybody
g_w_b_b_a
thx mam pytanie a jak zapisac ten utworek??

ps. ten zespol istnieje naprawde??
Burth
@Julita to masz tą muzyczke co leci zaraz jak sie zaczynają napisy (taka w stylu x-files), bede bardzo wdzieczny...

EDIT widze ze kolezanka ciekawe strony o zagubionych ma wink.gif jakbyś mogła to podaj jeszcze jakies
Dante
QUOTE(g_w_b_b_a @ 30 01 2006, 12:41) *

thx mam pytanie a jak zapisac ten utworek??




Prawy i zapisz jako plik to jest asx czas trwania 1.12 można to spokojnie Windows Media Plyerem odpalić


neo angin było o liczbach troche rozmowy w temacie o sezonie 2 i gdzies jest podany adres do stronki z odnotowaniem kazdej rzecy zwiazanej z liczbami
Julita
Zapomnialam poprostu, sorki to przez te dluuga przerwe.

Tak mam ten utworek, tylko musze znalesc, bo tytulu nie pamietam.
Burth
jak znadziesz to wrzuć na yousendit.com i mi wyslij adres na PW.
z góry dzięki
Julita
Jesli szukasz jeszcze innych utworów to tutaj conieco znajdziesz http://www.have-dog.com/lost/
Burth
te komercyjne utwory specjalnie mnie nie kręcą, ale dzięki
Za to stronki typu lostpedia jak najbardziej
Tokar
Piszę to tutaj, bo nie mam ochoty nadziać się na jakiś spoiler, a skończyłem oglądać dopiero pierwszy sezon.

Otóż wiem, że w sezonie drugim pojawia się jeden odcinek specjalny - Revelation. W tej kwestii wszystko jasne, ale jest taka sprawa, że niektóre paki zawierają jeszcze jeden specjal - odcinek 2x00 - Destination Lost.
Żeby było śmieszniej w niektórych pakach ten odcinek figuruje pod nazwą Destination Lost - Man of Science, Man of Faith, czyli tak, jak nazywa się pierwszy odcinek drugiego sezonu.
Ktoś mi może objaśnić o co w tym chodzi ? o_O
Dante
A to nie jest odcinek przypominający wydarzenia z pierwszego sezonu?? Tak mi się przynajmniej wydaje.
erix
Dokładnie , w każdym razie na pewno nie jest to odcinek " Man of Science, Man of Faith".
KOMODO
A co to? Tyle fanow Lost i nikt nie pokwapil sie zakupic sobie edycji DVD? Ja uczynilem to w ciemno, bo - przyznaje sie bez bicia - w TV nie obejrzealem nawet 1/4 odcinka:/. Zawsze gdzies przegapilem, a raczej celowo ominalem, bo zawsze w tych godzinach cala rodzina mojej dziewczyny siedziala przed TV, przez co my sobie moglismy posiedziec razem:). Cos za cos:D. Ale teraz nadrobie, obejrzalem raptem 2 odcinki, ale juz jest niezle. Zwlaszcza "zrobil" mi pierwszy epizod. Normalnie bomba, zwlaszcza koncowa akcja w dzungli z samolotem. I wlasnie, robi jak trza dzwiek, a raczej DZWIEK. Wszelkie odglosy, i inne duperele sa sugestywne jak w malo ktorym filmie a juz "tupanie" i wycie tego czegos co drzewa przewraca gniecie na miazge. Polecam to wydanie, spisuje sie znakomicie. Podejrzewam ze fani serialu dostana orgazmu.
tk
drogo kurde, a w takiej samej cenie wszystkie sezony 24 idą. ale kiedyś zafiguruje na półce fo shizzle.
Guts
QUOTE(KOMODO @ 3 10 2006, 21:07) *

A co to? Tyle fanow Lost i nikt nie pokwapil sie zakupic sobie edycji DVD? Ja uczynilem to w ciemno, bo - przyznaje sie bez bicia - w TV nie obejrzealem nawet 1/4 odcinka:/. Zawsze gdzies przegapilem, a raczej celowo ominalem, bo zawsze w tych godzinach cala rodzina mojej dziewczyny siedziala przed TV, przez co my sobie moglismy posiedziec razem:). Cos za cos:D. Ale teraz nadrobie, obejrzalem raptem 2 odcinki, ale juz jest niezle. Zwlaszcza "zrobil" mi pierwszy epizod. Normalnie bomba, zwlaszcza koncowa akcja w dzungli z samolotem. I wlasnie, robi jak trza dzwiek, a raczej DZWIEK. Wszelkie odglosy, i inne duperele sa sugestywne jak w malo ktorym filmie a juz "tupanie" i wycie tego czegos co drzewa przewraca gniecie na miazge. Polecam to wydanie, spisuje sie znakomicie. Podejrzewam ze fani serialu dostana orgazmu.



Taaa, jak zawsze zostalismy orznieci. Otoz okazuje sie, ze nie ma dodatkowego dvd z materialami bonusowymi,a ktore sa w kazdym innym wydaniu (angielskim, usa etc..) i w tej samej cenie ;/
MasterShake
no u nas ponoc dodatkiem jest dostep do scen-lipa choche
signap
ale to dodatek, w dodatku smieszne jest to ze na pudelku pisze Dodatek: Wybor scen laugh.gif
KOMODO
No w istocie brak jakichkolwiek dodatkow, ale w sumie mi to lotto. Chcialem tylkoobejrzec ten serial, bo nie ogladalem go wcale, a prawie 17 godzin ogladania do mnie przemowilo i jakos nie mialem ochoty na zadne dodatki. Ale pudelko ladne wub.gif . Zreszta, nie patrzcie na mnie, ja jestem nienormalny - juz tych filmow nie mam gdzie skladowac:P.
K@t
W wypadku Polskiego wydania DVD trudno mówic o braku "dodatków".
Imperial po prostu wyrzucił z pudełka dwie płyty DVD i każe płacic tyle samo co za pełny zestaw confused.gif
A szeroko rozumianych dodatków to było od groma. Wykręcają sie wymówką, że "taki jest polski rynek". Żenujące i w żaden sposob nie usprawiedliwia sciągania od nas kasy za niepełny produkt.

Ale przyznaje się bez bicia, że DVD kupiłem bo warto mieć w kolekcji wink.gif
Jeśli sezon 2 wyjdzie u nas również obcięty, to chyba sprowadze sobie z zagranicy...
KOMODO
QUOTE(K@t @ 10 10 2006, 22:03) *

W wypadku Polskiego wydania DVD trudno mówic o braku "dodatków".
Imperial po prostu wyrzucił z pudełka dwie płyty DVD i każe płacic tyle samo co za pełny zestaw confused.gif
A szeroko rozumianych dodatków to było od groma. Wykręcają sie wymówką, że "taki jest polski rynek". Żenujące i w żaden sposob nie usprawiedliwia sciągania od nas kasy za niepełny produkt.

Ale przyznaje się bez bicia, że DVD kupiłem bo warto mieć w kolekcji wink.gif
Jeśli sezon 2 wyjdzie u nas również obcięty, to chyba sprowadze sobie z zagranicy...
Sprowadzac juz mozesz. Na co niektorych serwisach aukcyjnych juz sa za ok 2 stowy. Czemu mowicie "niepelny produkt", zamiast "inny produkt". Przeciez nikt nie rozszarpal pudelka, nie wyjal bonusowych plyt i udawal ze wszystko jest ok. Po prostu tak zrobili nasze wydanie. Bez dodatkow bo bez dodatkow. Ktos se tak wymyslil i juz. A co to jest ta "pelna cena"? Jakas nowa wspolna waluta Unii Europejskiej czy co? Litosci:).
K@t
Widocznie nie przeszkadza Cie, że ktos z zdziera z Ciebie forse.
W przeliczeniu placimy tyle samo co ludzie za granicą za PEŁNE wydanie DVD. Dlaczego do cholery my mamy miec okrojoną wersje skoro reszta świata może sie cieszyć dodatkami ? Polska zawsze musi byc takim za(pipi)em ? Ehh...
KOMODO
QUOTE(K@t @ 11 10 2006, 19:06) *

Widocznie nie przeszkadza Cie, że ktos z zdziera z Ciebie forse.
W przeliczeniu placimy tyle samo co ludzie za granicą za PEŁNE wydanie DVD. Dlaczego do cholery my mamy miec okrojoną wersje skoro reszta świata może sie cieszyć dodatkami ? Polska zawsze musi byc takim za(pipi)em ? Ehh...
Przeszkadza mi, ale nie bedziemy sie zabijac o pare zlotych. Ilez to bysmy zaplacili mniej po odliczeniu tej bonusowej plyty? 1000000 zl ze sie tak pienicie?smile.gif
Arkady
Właśnie zacząłem oglądać Lost, tak wiem, nie jestem na czasie, ale wcześniej to wojsko to coś wypadało i nigdy nie mogłem obejrzeć wszystkiego ale teraz nadrabiam zaległości.
Ja się dziwie, że ten serial ma tylu fanów, serial reklamowany jako wielka tajemnica, wyspa, dziwne zjawiska itd. a dostałem jakąś nudnawą historyjkę o problemach emocjonalnych rozbitków. Jestem właśnie po pierwszym sezonie i prawie w połowie drugiego i w większości jest tu (pipi)enie o jakiś problemach sprzed katastrofy. Czuje się zupełnie jakbym był na jakieś grupowej sesji terepeutycznej, kurde tu się nic nie dzieje, tempo jest wolne. Dziwie się sobie, że to dalej ogladam, ale to chyba wina brata który twierdzi, że dalej jest lepiej, ma się rozkręcić, no zobaczymy...
Masorz
poczekaj na 3ci sezon to dopiero rozdziawisz jape...
ejcu
CYTAT(Arkady @ 6 08 2007, 11:48) *
Właśnie zacząłem oglądać Lost, tak wiem, nie jestem na czasie, ale wcześniej to wojsko to coś wypadało i nigdy nie mogłem obejrzeć wszystkiego ale teraz nadrabiam zaległości.
Ja się dziwie, że ten serial ma tylu fanów, serial reklamowany jako wielka tajemnica, wyspa, dziwne zjawiska itd. a dostałem jakąś nudnawą historyjkę o problemach emocjonalnych rozbitków. Jestem właśnie po pierwszym sezonie i prawie w połowie drugiego i w większości jest tu (pipi)enie o jakiś problemach sprzed katastrofy. Czuje się zupełnie jakbym był na jakieś grupowej sesji terepeutycznej, kurde tu się nic nie dzieje, tempo jest wolne. Dziwie się sobie, że to dalej ogladam, ale to chyba wina brata który twierdzi, że dalej jest lepiej, ma się rozkręcić, no zobaczymy...

jak oglądasz wszystkie odcinki po kolei, jeden za drugim, to się nie dziw. Nie czujesz tej ciekawości, tego podniecenia związanego z oczekiwaniem. po prostu włączasz odcinek i już. besęsu
kotlet_schabowy
Wczoraj, a właściwie dziś nad ranem, skończyłem oglądać pierwszy sezon serialu.

Oglądałem, jak to tu zostało określone, "na chama", codziennie jeden, dwa odcinki, czasami więcej, ale nie czuję, żebym coś przez to stracił. Jeżeli mam w wakacje zamiar obejrzeć 3 sezon PB (zaliczone), nadrobić 4 sezony Lost i możliwe, że zacząć Heroes, to nie mam czasu na dawkowanie odcinków.

W każdym bądź razie : serial naprawdę dobry, choć jest jednym z niewielu, jakie oglądam. Mniej w nim kiczu, niż w PB. Bohaterowie w większości są ciekawi (najfajniejsza postać to Locke, najbardziej irytująca : Kate), patent z retrospekcjami świetny, czasami historia jakiejś postaci wciągała mnie bardziej, niż wydarzenia na wyspie (szczególnie Locke, Sawyer). Warta pochwały jest też muzyka i udźwiękowienie.
Jeżeli dalsze odcinki będą równie dobre, to git, choć kumpel mówi, że drugi sezon trochę przekombinowany.
Figaro
2 sezon najgorszy, ale nie martw się - 3 sezon od 11 odcinka to osobne arcydzielka.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.