Z za wschodniej granicy to jeszcze dobre bylo Nokturnal Mortum. Muzycznie ofkoz, kwestie ideologiczne to inna bajka.
Nie wiem czy przeoczyłem ale chyba w tym temacie nikt nie wspomniał o węgierskim Tormentorze z Attilą na wokalu , "Anno Domini" tego zespołu wymiata a "Elisabeth Bathory" to najlepszy blackowy kawałek ever. Następnie poleciłbym Mayhem i nieśmiertelne "De Mysteriis Dom Sathanas" (również Attila na wokalu =) , Satyricon - "The Forest is My Throne" i "Dark Medieval Times" oraz wszystko Darkthrone i Marduk (do "Panzer Division Marduk" ) no i dwie pierwsze płyty Bathory. Muzyka tych zespołów wymiata,szczerze mówiąc na początku jak zacząłem słuchać blacku ta otoczka mnie fascynowała ale dziś już mnie śmieszy (corpse paint itp , choć ramony wymiatają=) , poza Mayhem'em (starym Mayhem'em) to praktycznie wszyscy są pozerami i jedyne co robią "dla szatana" to darcie lapy o nim (np : "Satanic Blood" Dark Funeral - kapa) , zresztą po A.D. 2000 niepodoba mi się brzmienie , każda płyta zawodzi IMO , ktoś tu wspomniał o nowej płycie Venom'a.....hmm jak Cronos wspominał przed jej wydaniem miała mieć linie melodyczną i brzmienie z lat 80'. Jak to jest linia melodyczna i brzmienie lat 80' to ja dziękuje =] Pozdro
http://pl.youtube.com/watch?v=nkNFti_Ac7oPure Fucking Mayhem
dokumencik

btw. tego wstępu klawiszowego do De Mysteriis Dom Sathanas jakoś nie mogę sobie przypomnieć z mojej kasetki...
skoro temat wygrzebany to powiem tylko, że naglfar z góry strony wykręca wora i warto to sprawdzić. no i wokal nie dość, że łysy to jeszcze niemalowany

.
zduniacz
6 09 2007, 23:41
CYTAT(Specu @ 6 09 2007, 17:45)

http://pl.youtube.com/watch?v=nkNFti_Ac7oPure Fucking Mayhem
dokumencik

btw. tego wstępu klawiszowego do De Mysteriis Dom Sathanas jakoś nie mogę sobie przypomnieć z mojej kasetki...
http://www.youtube.com/watch?v=i4U33U_UyzQ i reszta części.
True Norwegian Black Metal, też dokumencik, za(pipi)isty, kipi klimatem Norwegii i norweskich lasów.
CYTAT(tekA @ 7 09 2007, 00:08)

skoro temat wygrzebany to powiem tylko, że naglfar z góry strony wykręca wora i warto to sprawdzić. no i wokal nie dość, że łysy to jeszcze niemalowany

.
sie wie
smiesznie wygladal jak mial jeszcze fryz 'na devina' xD
Ghouligh
10 09 2007, 18:44
kat i burzum. to jest prawdziwa, maksymalnie epicka, ekspresywna i czarna muzyka.
kat przechodzil wiele od samego poczatku. najpierw kostrzewski zatwardzialy satanista, ktory wydaje biblie satanistyczna na plytach. pozniej przechodzili duchowe odrodzenie, samooceniali sie na kolejnych albumach nie szczedzac przy tym sceptyzmu i ostrej krytyki kosciolowi. kolejne albumy po smiertelnym wypadku jednego z czlonkow zespolu to juz egzystencjalna zaduma kostrzewskiego na temat szerokopojetej duszy i upadek satanizmu, ale to moja subiektywna opinia. wszystko pieknie okraszone majstersztykiem w postaci trash metalu i poruszajacych ballad, ktore byly moim zdaniem najlepsze w historii polskiego metalu.
co do burzuma to chory psychicznie geniusz, ktory z najbardziej brudnego scierwa potrafil zrobic dzielo sztuki, nawet w pierdlu.
na wyroznienie zasluguje jeszcze polski zespol vader, ktory po prostu wydawal dzielo sztuki. nawet jesli znalazlo sie kilka coverow to i tak lubie czasem sobie posluchac charakterystycznych bebnow docenta (ktorego zastapil jakis sledz).
reszta? reszta dla mnie to typowe scierwa, ktore tylko n.a.p.i.e.r.d.a.l.a.j.a. jak najszybciej na garach lub wymaluja sie jak psy na odpust i lataja po scenie jak strachy na wroble. stary dobry black metal tak naprawde nawet sie black metalem nie nazywal. bo kat byl trashowy, to samo venom, itp. samael to pozniej bardziej byla elektroniczna muza niz black, sadist to majsersztyk tworzenia klimatycznej otoczki (jakies piszczalki, bebenki, (pipi)ki i dziwactwa, ale ogolnie milo sie sluchalo). bylo jeszcze kilka zespolow co robily dobra sieczke, ale nikt pojecia black metalu wtedy jeszcze nie znal lub dopiero zaczal sie pojawiac.
i wtedy zaczelo sie... jakies p.o.j.e.b.a.n.e. kredki z filtrem, behemothy, itp... nic innego jak banda chorych baranow niszczaca to co wczesniej z takim trudem budowaly legendy. kto glosniej i szybciej puknie w garki lub kto glosniej zaskowyczy do mic'a. a te makijaze i denne scenografie to w du.pe mozna sobie wsadzic i tyle. zgraja pozerow i nic wiecej, rzygac mi sie chce jak na nich patrze.
to moja wizja black, doom i deatch metalu.
ps.: kilka przykladow dobrych i zlych wymienilem, nie mam czasu by wymieniac wszystkie zespoly lub niektorych po prostu nie pamietam. jak komus sie nie podoba moja opinia to niech rzuci na mnie klatwe lub odprawi jakis rytual, zebym skrecil kark - lol. ale to moje k.u.r.e.w.s.k.o. mocne zdanie i nie musi nikt sie ze mna zgadzac.
ej, ale Behemoth jest lepszy od Vadera, więc po co ten twój wywód?
;]
Obsolete
10 09 2007, 19:34
Behemtoh to juz od jakichs 3 albumow blacku nie gra.
Ghouligh
11 09 2007, 01:02
wogole to te wszystkie nowe fińskie, szweckie i norweskie "blakmetale" to mozna sobie o kant du.py potluc. musze odkopac swoje stare cd'ki z metalem co mi je jeszcze kiedys cerberus nagrywal i zamawialismy rozne skladany plyt jak te po.je.ba.ne. odkurze to moze zaczne was nawracac. ;]]]
oprosz, tr00
CYTAT(Ghouligh @ 11 09 2007, 02:02)

wogole to te wszystkie nowe fińskie, szweckie i norweskie "blakmetale" to mozna sobie o kant du.py potluc.
(pipi)enie lub ignorancja. tudziez brak glebszego rozeznania w 'terazniejszej scenie'
przy burzumie nawet sie zgodze, chociaz geniuszem bym Varga nie nazwał. a juz po Hlidskjalf dawal dupy. takie pitolenie to w grach fantasy na komorke mozna uslyszec.
przyznaj sie ze w kwestii black metalu zatrzymales sie gdzies na 1994 roku

ale co to wszystko ma wspolnego z Doom metalem?
i 'deat
ch' metal? xD
Ghouligh
11 09 2007, 10:02
specu, ignorant? widze, ze bez prostych przykladow sie nie obejdzie:
przyklady zlego kawalka:
behemoth -
http://www.youtube.com/watch?v=Oey85FGHOHc (na.pi.er.da.la.jmy szybko i pokazmy jak jestesmy po.je.ba.ni) - przyklad braku talentu i pozerstwo. do tego nie zrozumialem nawet jednego wyrazu, ktory do mnie wykrzykiwal ten pan a siedze w uk 3 lata do ku.rwy nedzy, wiec jak moge zrozumiec pijanego ajrisza to ich tez powinienem.
przyklad zlego koncertu:
mayhem -
http://www.youtube.com/watch?v=J43DYzljG-k (pozerstwo, oh jakie sliczne glowki ponabijali nawet. a ta wstawka z podkladu na poczatku dala rade, nie ma co. bo reszty znow niezrozumialem, ale kau).
przyklad dobrego kawalka:
paradise lost -
http://www.youtube.com/watch?v=gdqkrDivZyk (chyba nie musze tlumaczyc?)
przyklad dobrego koncertu:
samael -
http://www.youtube.com/watch?v=6ZMee4fuFC4 (chyba nic nie musze tlumaczyc?)
widzisz specu, na drugi raz jak mi nie napiszesz porzadnego argumentu to cie po prostu zignoruje. slucham to czego chce, ale to nie znaczy ze sie gdzies zatrzymalem. zatrzymac to ja sie moge na odpoczynek. po zdrugie nie musisz sie z moim zdaniem zgadzac, ale chociaz k.u.r.w.a. swoja wypowiedz rozwin, bo ten temat hellium nie po to zakladal zebyscie sie slinili do swoich ulubionych zespolow tylko wlasnie, zeby sie wymieniac opiniami o nich. po czecie to bledow nie popelnia ten co nic nie robi, wiec sie bezpodstawnie nie przy.pi.er.da.laj. ;p a po czwarte wez tego rogatego osla wywal z avatara, mamusia widziala?
tak wiec jak chcesz rozwinac troche jakas slowna potyczke to najpierw wez sie ogarnij i przyloz, zwlaszcza do tego zwrotu -
"terazniejszej scenie".
ps.: do doom metalu jeszcze wrocimy i jego pochodnych, zeby ci cos udowodnic. na razie rozwin to co powyzej. zobaczymy jakie ty masz pojecie.
CYTAT(Ghouligh @ 11 09 2007, 11:02)

behemoth -
http://www.youtube.com/watch?v=Oey85FGHOHc (na.pi.er.da.la.jmy szybko i pokazmy jak jestesmy po.je.ba.ni) - przyklad braku talentu i pozerstwo. do tego nie zrozumialem nawet jednego wyrazu, ktory do mnie wykrzykiwal ten pan a siedze w uk 3 lata do ku.rwy nedzy, wiec jak moge zrozumiec pijanego ajrisza to ich tez powinienem.
to że czegoś nie rozumiesz nie oznacza że jest to (pipi)owe. kwestia osłuchania. behemocza nie lubie za bardzo ale wystarczy posłuchać i się samo zrozumie. brak talentu? ROTFL, nawet tego nie skomentuje
CYTAT
przyklad dobrego kawalka:
paradise lost -
http://www.youtube.com/watch?v=gdqkrDivZyk (chyba nie musze tlumaczyc?)
kwestia gustu. dla mnie paradise lost wali sledziem
CYTAT
przyklad dobrego koncertu:
samael -
http://www.youtube.com/watch?v=6ZMee4fuFC4 (chyba nic nie musze tlumaczyc?)
dobry? owszem. ale bez orgazmow.
CYTAT
widzisz specu, na drugi raz jak mi nie napiszesz porzadnego argumentu to cie po prostu zignoruje.
też solidnie nie uargumentowałeś swojej wypowiedzi... ;P rzuciłeś parę linków i pozachwycałeś się vaderem, katem i burzumem. ot Twoja argumentacja.
CYTAT
slucham to czego chce
norma
CYTAT
po zdrugie nie musisz sie z moim zdaniem zgadzac
też norma
CYTAT
po czecie to bledow nie popelnia ten co nic nie robi, wiec sie bezpodstawnie nie przy.pi.er.da.laj. ;p
po czecie ;D pewnie zamierzone ;P
CYTAT
a po czwarte wez tego rogatego osla wywal z avatara, mamusia widziala?

tak, Twoja, podobał się.
osła? kwik
CYTAT
tak wiec jak chcesz rozwinac troche jakas slowna potyczke to najpierw wez sie ogarnij i przyloz, zwlaszcza do tego zwrotu - "terazniejszej scenie".
w robocie jestem, nie mam czasu na przykładanie. poza tym "terazniejszej scenie" napisalem specjalnie w cudzyslowiu, ale mniejsza o to.
CYTAT
ps.: do doom metalu jeszcze wrocimy i jego pochodnych, zeby ci cos udowodnic.
co chcesz mi udowodnić? znajomość genezy poszczególnych podgatunków?
CYTAT
na razie rozwin to co powyzej. zobaczymy jakie ty masz pojecie.

pojęcie o czym?
noł offens ziom. wymiana poglądów jeno
Kroolik
11 09 2007, 13:08
Moja mama też widziała twojego avatara i nie rozumie dlaczego temat nazywa się najczarniejszy czarnuch, a ty trzema szóstkami straszysz a nie bananem
Ghouligh
11 09 2007, 16:04
to wroc z roboty i rzuc przykladami, nie spieszy sie.
co do behemota - pokaz mi gdzie w tym jest talent? albo wez mi ogarnij ich bardzo glebokie przeslanie (zapewne jest tak mroczne, ze musieli zakodowac w postaci tego skowytu dzikich zwierzat), oczywiscie bez podpatrywania w teksty w srodku plyty. talent czlowieku to moze oni mieli, ale napewno nie do muzyki. ja tez mam krzywe nogi, jak siegam po papier - rozumiesz aluzje? ;]
co do paradise'ow: specjalnie podalem kawalek z najlepszej plyty, w ktorym sa slowa charlesa mansona. sam kawalek jest bardzo kontrowersyjny i jak zwykle zespol probowal zaglebic sie w jego odczucia/uczucia/etc... coz za ironia, a to ty mnie nazwales ignorantem.
co do braku argumentow: ja tylko napisalem co z calej mojej wiedzy o takich wlasnie zespolach utkwilo mi w podswiadomosci najbardziej. podalem tez moje odczucia wzgledem najlepszego moim zdaniem zespolu o takiej tematyce, czyli cala moja historie z katem. dzieki temu udowodnilem tez jedno, ze mozna rozumiec co tem pan probuje nam przekazac bez patrzenia w teksty.
zreszta, jak napisales - o gustach sie nie dyskutuje. tylko do tej pory nie rozumiem fascynacji tego ryku, wizgu i charkotu. przeciez nikt nikogo nie zmusza zeby wychodzil na scene i nie krzywdzi. ;]]]
edit: a zapomnialbym - moglbys nie kontrargumentowac moich cytatow, tylko pisac cos od siebie? bardzo prosze, drazni mnie taki brak szacunku do otwartej polemiki.
jak mowilem, w robocie bylem to na szybkiego odpisalem, a ze humoru tez nie mialem to wyszlo jak wyszlo, ale przynajmniej sprawdziłem twoją 'napinkowość'
tak wiec od poczatku

mowisz ze w behemocie nie ma za grosz talentu, a nazywasz Vikernessa geniuszem? wiem ze to nie jest równoznaczne, ale jakoś tak się gryzie, szczególnie w przypadku gdy z jednej strony mamy muzyka bądź co bądź prymitywnego, a z drugiej kolesi którzy technicznie stanowią wyznacznik dla wielu zespołów. za tym stoi talent, nie ważne czy Tobie ten gatunek podchodzi czy nie. Taki Reign of Shemsu-Hor to jeden z najlepszych
polskich kawałków metalowych ever. Przesłanie nie ma z tym imo nic wspólnego. zaczynali od pieprzenia o pogańskich bożkach, potem przeszli na satanizm, by teraz na Nile'ową modłę nadzierać o egipcie czy innych tam babilonach. Większość muzy pisze sam Adaś "wielkie czoło"/"Buc"/"Nergal" Darski, i mimo mojej otwartej niechęci do typa, muszę przyznać że odwala kawał dobrej roboty, i z pewnością nie jest to dzieło przypadku że przez wielu (czy to ziny czy zwykłe ludki) Behemoth jest uważany za najlepszy NA ŚWIECIE zespół Death/Black Metalowy.
Paradise Lost.
i tu właśnie wychodzi to o czym mówiłem

Ty piszesz o tekście i przesłaniu, a ja o warstwie muzycznej. Sama muzyka P L mi nie podchodzi, więc to wyklucza słuchanie tego przeze mnie chociażby po to by zagłębić się w teksty. Odniosłem wrażenie że u Ciebie jest odwrotnie - warstwa wokalna skreśla zespół (no i to że młócą jak zboże

)
czy ja napisałem że o gustach się nie dyskutuje? gdzie?

a co do fascynacji rykiem itp. lubie muzykę brutalną, agresywną itd, i nie wyobrażam sobie by do podkładu czy to grindowego czy blackowego ktoś śpiewał czystym wokalem. taka już natura tego gatunku. ewoluował od czasów kiedy królował thrash, teraz to już inna bajka

aaa, i jeszcze pisałeś przy okazji behemotha o skowycie dzikich zwierząt i niemożliwości zrozumienia tekstów bez patrzenia w kartkę, a powiedz mi- teksty Burzum sprzed Filosofem łapałeś ze słuchu?

ps ciekawi mnie co sadzisz o Mastodonie
http://pl.youtube.com/watch?v=Q-e5jANOe_0
paradise lost w temacie o blacku? Oo
Ghouligh
11 09 2007, 18:28
varg dla mnie to geniusz chociazby dlatego, ze o.d.j.e.b.a.l goscia z mayhem. ;] zreszta to wlasnie burzum swego czasu byl prowodyrem black metalu, pozniej zaczeli go kopiowac w roznisty sposob. dlatego jednego p.o.j.e.b.a mi wystarczy, reszta niech sie fascynuje nasza mlodziez. ;]
behemoth moze byc uwazany nawet za dzielo mesjasza XXI wieku.
co do mastodona to mily zespol, pierwszy raz slyszalem jakis rok temu jak kupilem... nfs: most wanted na psp i byl ich jeden kawalek. ;]
ps.: bse daj sie pobawic. ;p
wlasnie dziadu, daj tu kurde mlodziezy sie wyszalec ;D
wiesz, to ze od(pipi)al Euronymousa ch,uja swiadczy, wlasnie przez to powinienes go raczej nienawidzic, bo to wlasnie smierc Euronymousa przyczynila sie poniekad do rozpropagowania black metalu, a co za tym idzie- powstania tzw. "drugiej fali Black Metalu" i spopularyzowania wszelakich dymnych burgerow i kredek rozniastych. i nazwanie Vikernessa prowodyrem BM? nieporozumienie chyba

aha, a co do ignorancji tej wczesniejszej, to mialem na mysli twoje negowanie wszystkiego po 1995, gdyż, jak stwierdziles, po Burzumie zaczeli grac sami pozerzy naśladujący Varga i "kto glosniej kto szybciej"
to brzmi jakbys liznął coś metalu pod koniec podstawowki/poczatek liceum, potem przerzucil sie na hopsiup, i nagle wielki comeback po latach na forum i 'joł, jestem elo...'
5 żubrów i spokój... muhuhu
Ghouligh
11 09 2007, 23:08
specu ja slucham roznego go wna, ale to mniejsza o wiekszosc. nie lubie finskiego go wna, bo wlasnie wiekszosc gra taka a nie inna "muzyke" (bo muzyka bym tego nie nazwal). napij sie jeszcze pieciu zuberkow, bo widze ze to wlasnie ty pusciles sie linkiem do mayhem (buheheh, zaloze sie ze chlopaki nawet w reku skrzypiec nie mieli

).
ale wracajac do tematu: tak mi sie ostatnio przypomnial rotting christ, z ktorego coverki nawet vader mial (flag, hate, pleasure to kill...). polecam, mocne miesiwo. pewnie i tak polowa juz slyszala. thy serpent (ktorego polowe kawalkow polecam a drugiej polowki nienawidze) - zwlaszcza korzenie, czyli stara dobra plyta "christcrusher" jest zacna (po crystalmoors do tej pory przechodza mnie ciarki). kolejnym zespolem jest and oceans (zwlaszcza "the dynamic gellery of thoughts"), nigdy nie zapomne jak pierwszy raz uslyszalem przejscie w kawalku Je Te Connais Beau Masque, gdzie vocal zaczyna sie smiac po wstawce elektrycznej i klawiszy, a pozniej piekna melodyjna masakra, pozniej znow szydercze smiechy i powtorka z rozrywki.
a tobie specu polecam stary solstafir - asereidin lub enslaved - hordanes land. zobaczysz z jakiej kiły black, ktory mamy jaki mamy teraz ewoluowal wlasnie. powinni im wtedy lamac nadgarstki i wyrywac jezyki, chociaz jezykow to oni raczej nie potrzebowali. ;/
edit: a jak juz ci sie podobaja skrzypeczki to wlacz sobie anorexia nervosa - "dirge & requiem for my sister whore". przyznam, ze kiedys masakrowalem sie anorexia dzien w dzien, teraz mi przeszlo. starzeje sie ku rwa chyba, a na starosc czlowiek podobno spokojnieje. tylko mi prosze niech ci nie przyjdzie porownywac anorexia nervosa do tego finskiego g.o.w.n.a, bo naprawde puszcze ignora.
a zgadnij kto strone wczesniej linkiem do anorexii zarzucil? ;]
tez pare lat temu katowalem ich na okraglo, i na koncert w ramach blitzkriegu się wbiło. mimo że wyglądają jak karłowate drag queens muzę tworzyli zaje.bistą.
to ze ciecie z mayhem nie mialy skrzypiec w lapach tez ma tu niewiele do gadania, wbijam w nich calkowicie. maja smieszna historie, fajne 6 kawalkow i tyle. nigdzie nie walnąłem oświadczenia że to jakieś cudo, więc nie wiem do końca do czego pijesz.
a slyszales inne albumy Enslaved? chociazby Mardraum: Beyond the Within?
zapewne nie bardzo, skoro gadasz takie rzeczy.
więc lepiej to nadrób, bo ten album jest kur.wa epicki ;>
http://rapidshare.com/files/48605842/M_B_T__W_2000_.rar.htmlps
i kur.wa, o jakim finskim go.wnie mowisz? dookresl sie, bo wczesniej chyba gadalismy o norweskiej scenie, cnie?
pss
i jeszcze jedno. raz jedziesz po blacku ze niby 'kto szybciej' a sam zachwycasz sie AN ktorzy napie.rdal.ają tak że equalizer zamienia się w ściane dźwięku...
psss często rzucam tym linkiem, ale to jest imo wypas
http://rapidshare.com/files/32579042/1998_Sad_Legend.rarkoreański black metal, za(pipi)iscie klimatyczny.
pass do obu linkow
www.mediaportal.ru
Ghouligh
12 09 2007, 10:00
dzieki za koreanski bm, przeszkole dwojke koreancow ze swojej roboty. ;]

przeszkol i powiedz by sciagneli z korei oryginala, oddam nerke
Obsolete
12 09 2007, 14:53
No ja w tym temacie zarzucilem linkiem do wietnamskiego black metalu bodaj. Bedzie gdzies na ostatnich stronach.
ej no, kurwa, Paradise Lost?!?!?
zduniacz
12 09 2007, 19:43
Ja również uważam, że oczernianie burgerów i kredek przez kogoś, kto zapodaje linki do Paradise Lost, jest troche nietaktowne.
i to w temacie o blacku
CYTAT(zduniacz @ 12 09 2007, 20:43)

Ja również uważam, że oczernianie burgerów i kredek przez kogoś, kto zapodaje linki do Paradise Lost, jest troche nietaktowne.
Ja również.
Vader to black? Bo fajny jest, a co.
teraz death, wcześniej podobno nie.
CYTAT(tekA @ 13 09 2007, 01:31)

teraz death, wcześniej podobno nie.
o_O
w00t?
a co, nie?
pozatym do której częsci mojej wypowiedzi sie odnosisz bo jak do drugiej to pisałem to tylko na podstawie tego co przeczytałem gdzieś-tam-w-odmętach-internetu a polisą ubezpieczeniową było magiczne słowo "podobno". tak, nie znam starych płyt vadera.
w gruncie rzeczy to głównie tylko nową
odnosze sie do tego "wczesniej" ;]
jak daleko pamiecia nie siegne, zawsze grali to samo
Ghouligh
14 09 2007, 09:09
CYTAT(Diabeu @ 12 09 2007, 18:36)

ej no, (pipi)a, Paradise Lost?!?!?
wez mnie za to ukrzyzuj.
ps.: chcesz linka do wszystkich albumow 2paca? ;]
ch.uj z wdupakiem, warn sie nalezy
xD
i zadźganie miękką poduszką!
NOBODY EXPECTS THE SPANISH INQUISITION!
Ghouligh
14 09 2007, 19:06
wszystko zniose, tylko mi nie kazcie behemota i mayem sluchac.
http://www.youtube.com/watch?v=eIpysEyLfrk - zapewniam Was panowie że tego Behemotha ogląda i słucha się z prawdziwa, niekłamana przyjemnością...
Ghouligh
16 09 2007, 23:25
CYTAT(Masorz @ 15 09 2007, 01:20)

http://www.youtube.com/watch?v=eIpysEyLfrk - zapewniam Was panowie że tego Behemotha ogląda i słucha się z prawdziwa, niekłamana przyjemnością...
swiat staje na glowie, sprofanowali profanatorow.
Black skonczyl sie po tym jak Darkthrone zaczal eksperymentowac na Too Old Too Cold, wszystko co teraz wychodzi to syf. Nosz nowa plyta Marduka przy Fuck Me Jesus to padaka
rotfl
kocham te teksty w stylu "Black metal sie skonczyl po XXX"
przecież skończył się po Kill'Em All czy nie?
ke? ja myslalem ze po Innuendo
whateva
cos poszlo nie w ta strone, pojawil sie skur.wiony odłam symfoniczny, weszly elektroniczne wstawki, no ale to Samaelowi wyszlo na dobrze. A black to IMO ciezkie prymitywne napie.rdalanie. Specu nie goraczkuj sie
nie goraczkuje sie, jeno co jakis czas zjawia sie tu ktos z podobnym oswiadczeniem, a potem sie okazuje ze sie (pipi) zna na blacku
CYTAT(Psyko @ 9 10 2007, 18:25)

whateva
A black to IMO ciezkie prymitywne napie.rdalanie. Specu nie goraczkuj sie

no właśnie, IMO, że ty masz zawężony punkt widzenia, to nie znaczyże wszyscy mają
prymitywnego napie.rdalania jest nadal cała masa, wystarczy dorwać jakieś blackowe radyjko, a nieco mniej prymitywne zostawmy lepszym zespołom
Zawezony? Nie sadze. Prymitywny nie znaczy w zadnym badz razie prosty, czy baalny, chodzilo mi o surowosc. Sukcesorzy tuzów taich jak Mroczny Tron, Barhory, Celtic Frost itd itp pokroju Dimmu, ktory mial calkiem niezle poczatki a 2 ostatnimi plytami sie zakopal, grzebia caly gatunek.
no to sobie nie podyskutujemy, bo dla mnie ostatnia płyta Celtic Frost jest genialna
Nie slyszalem nie wypowiadam sie...
CYTAT(Psyko @ 10 10 2007, 09:28)

Sukcesorzy tuzów taich jak Mroczny Tron, Barhory, Celtic Frost itd itp pokroju Dimmu, ktory mial calkiem niezle poczatki a 2 ostatnimi plytami sie zakopal, grzebia caly gatunek.
to tak jakbyś po przesłuchaniu płyty meza stwierdził że rap się skończył na 2pacu
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.