Ostatnio zacząłem słuchać kaela kimura-tree climbers, twinkle itp. a poza tym to z japońską muzyką nie jestem "związany"
Manor
30 04 2007, 22:27
nie kojarzę w ogóle nazw więc nie wiem co wrzucacie, a chciałbym usłyszec jakiegoś do bólu melodyjnego rocka, wiecie, z takimi ckliwymi solówkami jakieś nazwy? było coś takiego wrzucane tutaj?
coś w stylu ost do Gran Turismo 2 (kojarze z tamtąd Masahiro Andoh czy Keiji Matsumoto)
Kalinho
30 04 2007, 22:43
CYTAT(Manor @ 30 04 2007, 23:27)
nie kojarzę w ogóle nazw więc nie wiem co wrzucacie, a chciałbym usłyszec jakiegoś do bólu melodyjnego rocka, wiecie, z takimi ckliwymi solówkami jakieś nazwy? było coś takiego wrzucane tutaj?
coś w stylu ost do Gran Turismo 2 (kojarze z tamtąd Masahiro Andoh czy Keiji Matsumoto)
wiem co Panu chodzi po głowie bo ja również lubię czasem zapuścić sobie coś w ten 'ckliwy' fason. 'caling' from FF7:AC pewnie było i zapewne wał to Ci znany ale, NA SYLVANA, jakże spełnia on warunki o jakie prosisz -ckliwe, że heeej a nawet hooo(no i te gitarki- whooohoooo )
Wszystkich fanów 'dżej' music proszę o wałeczek bliski właśnie temu, który upiąłem dla Manor'a
Manor
30 04 2007, 23:10
o, może byc, dzięki
zaraz ci upne 2 kawałki z GT2, możliwe że nie znasz a są bardzo melodyjne ;]
nie kojarzę w ogóle nazw więc nie wiem co wrzucacie, a chciałbym usłyszec jakiegoś do bólu melodyjnego rocka, wiecie, z takimi ckliwymi solówkami jakieś nazwy? było coś takiego wrzucane tutaj?
coś w stylu ost do Gran Turismo 2 (kojarze z tamtąd Masahiro Andoh czy Keiji Matsumoto)
do bolu melodyjny rock chcesz? wiec lykaj jakikolwiek album X-Japan. ci panowie juz nie graja ale to co pozostawili po sobie... jest dla mnie czyms ponad czasowym. Moge ci polecic tez ostatni album Dir en grey THE MARROW OF A BONE bo jest to jedyny melodyjny album Dir en grey przy innych ich albumach bys juz odlecial bo jest to BARDZO ostry rock. aczkolwiek ich muzyka jest bardzo dosadna, mocna i dolujaca jak to powiedzial kiedys wokalista Kyo "nigdy nie napisze uworu ze szczesliwym zakonczeniem" i za to ich uwielbiam, za ten power i dosadnosc. polecam
greah
12 05 2007, 21:37
chciałem napisać in before X n' DeG ale się spóźniłem. jakby chłopak chciał melodyjną muzykę elektroniczną to też byś mu polecił DeG i X?
a może lepiej antennasia, Ego Wrappin', Tokyo Jihen, miaou albo WEG?
Rei Kashino
13 05 2007, 12:19
w takiej muzyce jak napisalem siedze od paru ladnych lat wiec ja polecilem
Kalinho
13 05 2007, 12:21
a może jakis sznurek, ej?
ping
13 05 2007, 13:27
a może nauczysz się korzystać z google, ej?
Kalinho
13 05 2007, 13:33
blow me, łaski bez
greah
13 05 2007, 18:47
CYTAT(Rei Kashino @ 13 05 2007, 13:19)
w takiej muzyce jak napisalem siedze od paru ladnych lat wiec ja polecilem
ale co ma do tego to w czym Ty siedzisz? chłopak chciał melodyjny rock a ani X ani DeG nigdy takiego nie grał ('owych smętów nie liczę)
Cegla
27 05 2007, 12:46
Wczoraj bylem na Yamato w kongresowej. Genialny koncert, caly pajac kultury sie trzasl.
Ölschmitz
25 06 2007, 20:53
<tancze>
dobra jest ta muzyka, lubie ja.
G-King
25 09 2007, 08:19
z Japonskiej Muzy Uwielbiam : Ken'a Ishii www.kenishii.com Masahiro Andoh jak ktos ma namiar na jego albumy to slijcie mi PW Joris Doorn - Tego Uwielbiam od Kilku Dni szczegolnie album
a te Japonskie Gitarki nazywaja sie gatunkowo Fusion Rock mam troszke takiej muzy w Japonskim wykonaniu wiec jak cos to piszcie..
ps czemu mi te forum dziala Tylko w szkole a w domu pisze ze blad IPS bazy danych ?
MasterShake
25 09 2007, 11:59
ma ktos cos podobnego do high and mighty color/? Tylko nie orange range ;f
greah
25 09 2007, 16:37
Podobnego wokalem czy instrumentalnie?
Hrubaz
25 09 2007, 20:36
Polecam Asian Kung-fu Generation, UVERworld, Beat Crusaders. Ze swojej strony.
Aem
25 09 2007, 22:05
A czy ma ktos nmiary na J-Rap?
greah
25 09 2007, 22:40
CYTAT(Aem @ 25 09 2007, 23:05)
A czy ma ktos nmiary na J-Rap?
Buddha Brand, Dragon Ash, Shakkazombie, Rhymester, Source, DS445, Kick the Can Crew, Gore-Tex, Nitro Microphone Underground, Rip Slyme, SOUL'd OUT, Rappagariya, Sonpub, Zeebra, Ozrosaurus, Dabo, The Blue Herb
Aem
26 09 2007, 12:37
A co jest z tego najlepsze? I w jakich sub-gatunkach? nie wiem czy maja tam hardkorowy i lajtowy rap czy tlyko wszystko na jedno kopyto:)
greah
26 09 2007, 12:59
To jest właśnie "to najlepsze", bo rapowych składów ci u nich dostatek. Japończycy chcą być czarniejsi niż Public Enemy i bardziej twardzi niż gangsta raperzy (co wygląda komicznie jak buja się taki rezus o posturze suchoklatesa i wzroście 14latka). Z wymienionych Nitro Microphone Underground i Gore-Tex to cięższy rap; Rappagariya, Shakkazombie, Rhymester, Buddha Brand i Zeebra biorą ze wschodniego wybrzeża; Dragon Ash ewoluował z oldschoolowego grania w rapcore a następnie w hip-pop a KTCC, SOUL'd OUT i DS455 to lekkie rapowanie dla nastolatek (przy czym SOUL'd OUT robią naprawdę dobre kawałki vide Urbz Communication); The Blue Herb to połaczenie rapu i dub
dodatkowo uzmk - typowy rapcore z podwójnym wokalem
edit: literówka
MasterShake
27 09 2007, 13:50
CYTAT(greah @ 25 09 2007, 17:37)
Podobnego wokalem czy instrumentalnie?
i tak i tak ;]
Hrubaz - thx, zaraz obczaje l;
Aem
27 09 2007, 21:47
CYTAT(greah @ 26 09 2007, 13:59)
To jest właśnie "to najlepsze", bo rapowych składów ci u nich dostatek. Japończycy chcą być czarniejsi niż Public Enemy i bardziej twardzi niż gangsta raperzy (co wygląda komicznie jak buja się taki rezus o posturze suchoklatesa i wzroście 14latka). Z wymienionych Nitro Microphone Underground i Gore-Tex to cięższy rap; Rappagariya, Shakkazombie, Rhymester, Buddha Brand i Zeebra biorą ze wschodniego wybrzeża; Dragon Ash ewoluował z oldschoolowego grania w rapcore a następnie w hip-pop a KTCC, SOUL'd OUT i DS455 to lekkie rapowanie dla nastolatek (przy czym SOUL'd OUT robią naprawdę dobre kawałki vide Urbz Communication); The Blue Herb to połaczenie rapu i dub
dodatkowo uzmk - typowy rapcore z podwójnym wokalem
I powiedz mi jeszcze ze rozumiesz ich teksty:P
ping
27 09 2007, 22:11
z tego co wnioskuje po analizie persony o nicku greah to studiuje orientalistyke i szprecha wiec pewnie rozumie
Dante
28 09 2007, 04:48
http://jpopkpop.blogspot.com/ tutaj moża dorwać troche j-rapu i k-rapu ale nie wiem czy przypadnie to specjalnie osobom słuchającym niemieckiego rapu. Jak greah wspomniał ich wygląd jest pop prostu strasznie zabawny.
greah
28 09 2007, 21:07
CYTAT(ping @ 27 09 2007, 23:11)
z tego co wnioskuje po analizie persony o nicku greah to studiuje orientalistyke i szprecha wiec pewnie rozumie
Blisko Szprecham ale nie studiuję orientalistyki, bo naszym kraju kierunek ten sam z siebie nie ma zbyt dużej przyszłości więc zdrowy rozsądek wziął górę nad zainteresowaniami. Czyt. jako "Anglik" władający japońskim i administrujący systemy bazodanowe oparte m.in na Oracle mam większą szansę załapać tam intratną posadę niż mając dyplom z ichniej filologii
CYTAT
I powiedz mi jeszcze ze rozumiesz ich teksty:P
toć baa... chociaż w przypadku rapu nie warto zapoznawać sie z samym tekstem, bo infantylnością przebija kasę czy innego norbiego. Z sensem rapuje tylko dRagon Ash i Rize ale to nie jest taki rap jakiego byś poszukiwał
MasterShake
29 09 2007, 17:45
ma ktos to asian kung fu generation?
greah
29 09 2007, 23:48
Naturalnie. Całą dyskografię
MasterShake
30 09 2007, 07:42
a moglbys sie podzielic?
Zarathustra
30 09 2007, 08:36
Co do ASIAN KUNG-FU GENERATION, można gdzieś wysłuchać tego ich nowego kawałka After Dark?
Flaha
8 01 2008, 20:23
Wczoraj (07.01.2008) oraz dzis odbył/odbywa się koncert japonskiego zespolu ska/punk/rock "Dallax" w polsce. O dziwo dzieki znajomosci mojego malo miasteczkowego dyrektora ośrodka kultury zespół zawitał też w moim rodzimym mieście Koźminie Wlkp. ( zaledwie 7 tys. mieszkanców) koncert był udany chociaż niestety słabo rozreklamowany i mało ludzi się zjawiło. Drugim miejscem gdzie zespół gra jest gdynia ale dokładnie nie znam miejscówki. http://dallax.net/pc/?hdl=top <- ich strona internetowa Myspace Dallax. Ot taka ciekawostka.
greah
9 01 2008, 16:28
Mało ludzi pewne dlatego, że Dallax już raz nas olali a chyba nikt nie lubi być robiony w wiadomo co. Gdy mieli zagrać pierwszy raz wiele osób z JRM i FCP zadeklarowało się, że dopiszą ale Dallax się wypiął i posypały się niezbyt pochlebne opinie
Mr. Karma Clown
3 02 2008, 23:01
Dla mnie od zawsze numerem jeden jest Dir en Grey, a zeszłoroczny koncert podczas Metal Hammer Festival był spełnieniem jednego z największych marzeń. Ba! Malo tego, udało mi się przeprowadzić wywiad z Kaoru dla Metal Hammera! Sam występ Diru w Polsce dowodzi wielkości tej kapeli w skali ogólnoświatowej. W zeszłym roku grali trasy po Stanach z KoRnem, Deftones a także jako headliner; zwyciężyli w konkursie Headbanger's Ball MTV2 za najlepszy teledysk (nagrodę otrzymali za klip "Saku", który paradoksalnie okazał się w 2006 roku ). Ogólnie rzecz ujmując - 2007 rok należał do DeG. Ostatnio ukazał się singiel pt. "Dozing Green". Moim zdaniem jest to jeden z lepszych kawałków w dorobku Japończyków i jeśli tak będzie brzmieć nowy krążek to już nie mogę się doczekać (jak zawsze zresztą)!
Poza tym uwielbiam Zilch - kapele nieodżałowanego Hide z X'a (a także pana Castillo znanego z m.in. Danzig czy Queens of the Stone Age; pana Ravena z Killing Joke, który niedawno opuścił ziemski padół; pana McVeighna z The Professionals). Ze świeżynek - The GazettE, Girugamesh (w tym roku grają na Wacken!), UnsraW.
Mr. Karma Clown
3 02 2008, 23:07
CYTAT(Flaha @ 8 01 2008, 20:23)
Wczoraj (07.01.2008) oraz dzis odbył/odbywa się koncert japonskiego zespolu ska/punk/rock "Dallax" w polsce. O dziwo dzieki znajomosci mojego malo miasteczkowego dyrektora ośrodka kultury zespół zawitał też w moim rodzimym mieście Koźminie Wlkp. ( zaledwie 7 tys. mieszkanców) koncert był udany chociaż niestety słabo rozreklamowany i mało ludzi się zjawiło. Drugim miejscem gdzie zespół gra jest gdynia ale dokładnie nie znam miejscówki. http://dallax.net/pc/?hdl=top <- ich strona internetowa Myspace Dallax. Ot taka ciekawostka.
Bylem na gdyńskim koncercie Dallax i muszę powiedzieć, że dawka energii była porażająca! Udało mi się nawet kupić płytę (ostatni egzemplarz!), co wbrew pozorom nie było takie łatwe. Podobno chłopaki latem znów zagrają w kraju nad Wisłą, oby w okolicach trójmiasta!
MoniqaPS2PSP
14 03 2008, 23:00
Nr 1 to Ayumi Hamasaki. Posiadam pełną dyskografię. Dla mnie bomba.
greah
15 03 2008, 00:32
CYTAT(MoniqaPS2PSP @ 14 03 2008, 23:00)
Nr 1 to Ayumi Hamasaki. Posiadam pełną dyskografię. Dla mnie bomba.
Na dysku czy na półce?
ping
15 03 2008, 00:47
jak dla mnie J-POP ssie, mimo posiadania oryginalnego dwupłytowego DVD z jej koncertem, nie mogłem wytrzymać dwóch utworów.
Od jakiegoś czasu staram się skompletować dyskografię Mad Capsule Markets, powoli idzie, jak na razie dorobiłem się 3 DVD i 2 CD, myślę też o zakupie oryginalnej płytki Wagdug Futuristic Unity, potem przyjdzie pewnie czas na szukanie ANNY's LTD, Bazra (jedną płytkę dorwałem na wyprzedaży, była przeceniona o połowę ze względu na nadłamane pudełko ) i Undown którego chętnie bym posłuchał. Eh, trzeba będzie się znowu wybrać za wielką wodę. Większość rzeczy które mnie interesują od dawna mam na dysku ale jednak to miłe uczucie kiedy kupuje i rozfoliowuje oryginał, nawet jeśli ma leżeć na półce.
greah
15 03 2008, 01:00
Z jpopu słucham tylko モーニング娘。. Wiem, że obciachowe i to bardzo ale mają jakiś taki dziwny magnetyzm, który mnie do nich przyciągnął. Do tego oldschoolowe odcinki ハロモニ i występy w うたばんzawsze poprawiały mi humor. Zwłaszcza odcinek z Thane Camus i refrigeeta w wykonaniu Eri. Na Ayu natomiast nie mogę patrzeć - przyznaję, że evolution, talkin'2myself i mirrorcle world bardzo mi się podobają ale w gąszczu paści, które wydała to o wiele za mało.
btw zbieg okoliczności - właśnie skończyłem przeszło godzinny maraton z WFU katując nu Riot
ping
15 03 2008, 01:08
Morning Musume? To ten girls band dla śliniących się starców? (z taką opinią się spotkałem ) Swoją drogą kiedyś natknąłem się na grę z Morning Musume na PS2 jednak nie pokusiłem się o kupno mimo ceny (300Y)
Nice, płytkę w "trójeczce" dorwałem wczoraj i póki co słucham jak opętany Ill Machine, jedyny w miarę melodyjny kawałek na tej płycie co oczywiście nie jest wadą. Po wypłacie wciągam oryginał. Szkoda tylko że MCM są na "indefinite hiatus" bo po prostu marzę o czymś nowym od starego składu.
greah
15 03 2008, 12:00
Trochę w tym prawdy, bo mimo, że średnia wieku wotas to tak na oko 27-30 to w swoim fanatyzmie są niedoścignieni. Widziałem już fotki z inscenizacji randek z członkiniami H!P, udawanych urodzin albo robienia ołtarzyków voodoo z przypalanymi/rozrywanymi/targanymi zdjęciami dziewczyny, która wyleciała bo znalazła sobie chłopaka. MM ma wierny fanbase problem w tym, że ten fanbase to w dużym stopniu psychoile bez prywatnego życia i partnerek.
Co sie tyczy WFU - wg mnie brzmi lepiej niż MCM. Być moż ejest to spowodowane tym, że WFU to tak naprawdę jedna wielka, międzynarodowa koopeacja i każdy kawałek ma swój własny styl (stąd taka różnica pomiędzy Ill machine a resztą). Oryginał wciągaj, bo na dodatek jest wyjątkowo tani jak na japońskie realia - tylko 18 zielonych.
MoniqaPS2PSP
15 03 2008, 14:27
CYTAT(greah @ 15 03 2008, 00:32)
CYTAT(MoniqaPS2PSP @ 14 03 2008, 23:00)
Nr 1 to Ayumi Hamasaki. Posiadam pełną dyskografię. Dla mnie bomba.
Na dysku czy na półce?
w szufladzie
ping
15 03 2008, 17:57
Tacy psychole to według mnie jeden z kluczowych motywów obecnej japońskiej pop-kultury, chyba nie ma drugiego kraju w którym mieszka tak wielu stalkerów, otaku, no life'ów brandzlujących się przed obrazkiem ulubionej pop-idolki. Kiedyś na akihabarze widziałem jakiś wieczorny występ nastolatki która śpiewać nie umiała jednak miała wokół siebie mnóstwo podchodzących pod 30stkę widzów o wyglądzie typowych otaku. To chyba przez jej maid costume
WFU brzmi zupełnie inaczej niż MCM, MCM było bardziej melodyjne i było mieszaniną wielu gatunków, tu mamy do czynienia z czystym DHC, daje radę ale jak dla mnie odbiega od tego do czego przyzwyczaił mnie MCM (chociaż ich ostatnia płytka CiSTm KOnFLiqT była bardziej digital hardcore'owa niż pozostałe), ciągle mnie męczą myśli o tym jak wyglądałby ich następny materiał, może się kiedyś przekonam. Kapela na przestrzeni niemal 20 lat przeszła przez wiele zmian (zwłaszcza jak porówna się ich wyczyny jako Berrie z ostatnią płytą).
greah
16 03 2008, 12:20
Akihabara to zupełnie inny świat i tak jak szukasz szybkiego numerku to idziesz wieczorem do Shibuya tak jak szukasz książkowych przykładów no-life'a to odwiedzasz Akihabare a zwłaszcza Akihabara Theatre gdzie codziennie urzędują AkKB48 - zespół złożony z 48 nastolatek, które śpiewają o dziewczej miłości, popełnianiu samobójstwa czy traceniu "największego skarbu" z nauczycielem (wygląda to conajmniej groteskowo kiedy solówkę o traceniu dziewictwa dostaje 14latka, która śpiewając płacze rzewnymi łzami). Koncertują co wieczór a największe świry mają wykupione rocne karnety i codziennie je odwiedzają. Co najciekawsze to to, że dziewuszki mają bardzo ubogi repertuar i każdy następny koncercik to powtórka z dnia poprzedniego.
greah
8 04 2008, 23:46
komentarz zbędny
Balalaika była na modłę rosyjskich ludówek, ten kawałek jak widać też ssie Europy ale tym razem ze strony Szkocji i Walii. Rob Roy i William Wallace przewracają się w grobach
Zawsze fascynowało mnie to jak takie po.pier.dółki mogą do siebie przyciągać
Hela
9 04 2008, 19:33
głupie bardzo, ale wkręcające. I mam dylemat która jest najładniejsza.
kinoji ostatnio podesłał mi fajny zespół:
ping
9 04 2008, 19:50
Milky Way - boli. a ten One OK Rock - nic specjalnego, dużo takich kapel
Bazra od dłuższego czasu mi się podoba, przynajmniej nie są elo rapująco młodzieżowi: (Nie wiem jak się robi Video Embedding na tym forum więc wale suchym linkiem): http://www.youtube.com/watch?v=lMrontJQWm0
Hela
9 04 2008, 20:47
CYTAT(ping @ 9 04 2008, 20:50)
a ten One OK Rock - nic specjalnego, dużo takich kapel
Bazra od dłuższego czasu mi się podoba, przynajmniej nie są elo rapująco młodzieżowi: (Nie wiem jak się robi Video Embedding na tym forum więc wale suchym linkiem): http://www.youtube.com/watch?v=lMrontJQWm0
Niby jest dużo takich kapel, ale ta do mnie jakoś przemówiła bardziej, chce mi się jej słuchać. Video się robi[video][/video]
MtH oczywiście znam ;]
ping
9 04 2008, 21:08
thx. Jak lubisz takie klimaty to sprawdź Maximum the Hormon o ile jeszcze tego nie zrobiłeś
mario87
9 04 2008, 21:49
A słyszeliście The Back Horn? Poniżej kawałek, który grał podczas 1. endingu Gundam OO