Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Dragon Quest 8
Forum PSX Extreme > Kąciki > Kącik RPG
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12
Shadow of Nobody
CYTAT(Figaro @ 24 07 2007, 12:05) *
Niech ktoś tu powie czy ten DQ VII jest rzeczywiście taki trudny? I te pytanie nie kieruje do ludzi którzy graja tylko w RPG'i wink.gif.

Nie wiem czy DQ VII jest trudny bo nie grałem wink.gif , ale VIII zdecydowanie tak. Porównując to chociażby do serii Final Fantasy to jest nawet przeyebany. Wiele osób twierdzi że to wina kiepskiego zbalansowania bossów (4 łatwych, 1 mega trudny, znowu 4 łatwych i ponownie wyskakuje 1 mega trudny), ale nie tylko o to chodzi - już zwykli przeciwnicy mogą stanowić prolem a przedostanie się z jednego miasta do drugiego bez wcześniejszego napakowania postaci może okazać się niemożliwe, podobnie ma się sprawa z dungeonami - te są zazwyczaj bardzo długie i nie dają ci mozliwości zrobienia save'a. Poza tym wiele zależy o rozwoju postaci, jezeli na początku gry obierzesz niewłaściwą ścieżkę to potem raczej juz nie naprawisz swojego będu.Dq8 to oldschool pełną gębą, weterani gatunku raczej poradzą sobie z tym tutułem bez problemów, żółtodziobów jednak z pewnością rozłoży na łopatki.
Aramis
Eee tam DQ8 wcale nie jest taki straszny - trudny był dla mnie tylko początek, dalej już było ok i jedynym wkurzającym elementem był brak przedmiotów typu revive.
feastking
Witam. Nie wiem czemu wielu z Was uważa DQ VIII za grę trudną. Owszem, sprawia więcej kłopotów niż dziesiąty fajnal, ale po odpowiednim i systematycznym dopakowywaniu postaci nikt nie powinien mieć problemów. Ostatniego bossa, który już zapomniałem jak się nazywał wink.gif, pokonałem za drugim razem. A co do gierki to dodam coś od siebie. Gra jest prześliczna, zarówno graficznie jak i fabularnie. Historia wciąga, świat urzeka swoją wielkością i pięknem, Jessica ma kilka fajnych strojów, a w dodatku jest, co mi się za(pipi)iście podoba, dobry humor. Tak więc w moim rankingu erpegów jest tuż za FFX. Pozdrawiam smile.gif
Figaro
W tym u wielu problem - Ciągłe pakowanie przez 7 godzin żeby pokonać bossa i po chwili kolejny boss i znów ciągłe pakowanie ;]
Reno
Nie jest aż tak tragicznie z tym pakowaniem.Owszem początek jest trochę trudny ale mi to akurat pasuje bo mam juz dość lajtowych i niewymagających rpgów(a szczególnie początków).Po raz pierwszy od jakiegś czasu trafia się sytuacja,że trzeba trochę napakować postać juz przed pierwszym bossem!
Rrzeczywiście jak już ktoś wcześniej wspomniał brakuje umiejętnosci/przedmiotów typu revive,jedynie Angelo zdobywa takowy skill w miare szybko,a jeśli zginie to jedyny sposób na wskrzeszenie postaci do wędrówka do kościoła.
the_m
CYTAT
Za łatwo? Kilka godzin, dla niektorych...

Zalezy jak sie gra. W DQ trzeba sie pakowac i tyle, odpowiedni level i zaden boss ci nie podskoczy - w kazdym razie mi sie nie zdazylo zeby jakis podskakiwal wink.gif

CYTAT
W tym u wielu problem - Ciągłe pakowanie przez 7 godzin żeby pokonać bossa i po chwili kolejny boss i znów ciągłe pakowanie ;]

Taki urok tej gry. Mi to nie przeszkadzalo smile.gif
diesvindu
Mnie ta gra znużyła po 40h grania confused.gif boli mnie wymuszenie pakowania postaci. Niektórzy to lubią, inni nie. Poza tym wszystkie postacie są za bardzo 'dragon ballowe'. (wiem, że przyłożył rękę do tej gry Toriyama) smile.gif
Grabol
Gra sprawia problemy do momentu zdobycia magicznego garnuszka. Później czary, mary i z w miarę dostępnych przedmiotów można ugotować na prawdę niezły stuff.
Zarathustra
Uwielbiam Dragon Quest 8 spodobał mi się bardziej niż Finale z biseksualnymi kolesiami : )
Ponoć miał być trudny - nie był (no chyba, że nic nie pakujesz próbując jak w FF przejść na jak najniższym levelu, ale wtedy nikogo nie pokonasz xD).
Fabuła - prosta i przyjemna, dialogi dzięki fantastycznemu voice acting'owi są rewelacyjne.
Muzyka - mi przypadła do gustu ale u niektórych takie barakowe kawałki mogły wywołać konwulsje.
Gameplay - no to najgorsze co jest w tej grze prosta nudna turówka.
Masa sekretów do odkrywania + nowy epizod po zakończeniu gry.
Dodam też, że nabiłem 4 postaciom maksymalny 99.Level, ktoś jeszcze był na tyle szalony? xD
BaRt-ek
Ile czasu zajęło Ci nabicie 99 lvla ?
Grabol
CYTAT(Zarathustra @ 28 08 2007, 01:55) *
Uwielbiam Dragon Quest 8 spodobał mi się bardziej niż Finale z biseksualnymi kolesiami : )
Ponoć miał być trudny - nie był (no chyba, że nic nie pakujesz próbując jak w FF przejść na jak najniższym levelu, ale wtedy nikogo nie pokonasz xD).
Fabuła - prosta i przyjemna, dialogi dzięki fantastycznemu voice acting'owi są rewelacyjne.
Muzyka - mi przypadła do gustu ale u niektórych takie barakowe kawałki mogły wywołać konwulsje.
Gameplay - no to najgorsze co jest w tej grze prosta nudna turówka.
Masa sekretów do odkrywania + nowy epizod po zakończeniu gry.
Dodam też, że nabiłem 4 postaciom maksymalny 99.Level, ktoś jeszcze był na tyle szalony? xD



Ja osiągnąłem 59, Yangus 61, Jessica 57, Angelo 59 po 111 godzinach gry. Szykowałem sie jeszcze na ostatni labirynt ale chyba już mi się nie będzie chciało. Było to 111 godzin przedniej zabawy. Nie chce porównywać do Final Fantasy, każdy ma swoje typy, ale chyba bardziej byłem zajarany DQ. Rozgrywka jest raczej oldschoolowa a przez to mocno kontrowersyjna. Dla jednych wystarczający, dla innych zbyt prosty system. Mnie wciągnęło na ponad 100 godzin, a niewielu grom się to udało.
Sowaa
Muzyka owszem fajna, tylko czemu w tej grze występuje tak mało utworów, do miast dosłownie ze 4, a miast w grze jest od zapipipi, więc można się znudzić. Fabuła trochę za prosta, tak jakby nie wciąga, ale w tej grze akurat nie chodzi o fabułe, to tak jakby w Morrowindzie wielki świat itp. tylko przydaliby się widoczni przeciwnicy, bo losowość na tak ogromnych terenach potrafi doprowadzić do szału. Po pewnym czasie nudzi, ale gdy po ponad 70 godzinach gry zdobyłem God Birda, zabawa odżyła na nowo, tylko wszędzie latałem i latałem tongue.gif Na liczniku mam ponad 80 godzin i postaci na mniej lub więcej 40 levelu. Ale giera mi się już znudziła, kiedyś do niej wrócę.
Sunderland
Nie no szacunek dla każdego Gracza, który nabił max level w DQVIII.Ja skończyłem na lv. 60 ok., ale jeszcze bonusowy epizod przede mną.Chociaż po blisko rocznej przerwie od tej gry znów mnie coś wzięło i na dokończeniu się nie skończy.Bo nie ma to jak odwiedzić stare dobre lokacje, a że save pozostał, więc frajdy i sentymentów będzie co niemiara.
Zarathustra
No to lepiej bierzcie się za bonusowego stage'a bo tam najlepszy ekwipunek dla głównego hero można zdobyć, super w nim wygląda (całkiem nowy strój "zbroja dragovian") i potworka do kolekcji a nawet super garnuszek dzięki któremu już czekać nie trzeba (miksuje rzeczy w sekundę).
Na liczniku gry mam chyba ze 144 godziny (jest specjalne miejsce gdzie się "łatwo nabija exp." można tylko się tam dostać mając już jajko dzięki, któremu się lata miejsce jest w górach koło wierzy (zapomniałem nazwy, tej obok miasta gdzie walczyło się z opętaną Jessicą)
Są tam metal slime po 1000 exp. te inne metal slime takie płynne po 10000 exp. i te najbardziej porządane metal king slime po 30000 exp. za jednego ubitego : )
Geno21
Wie ktos gdzie jest miejsce w teh frze gdzie moge za pomoca elevating shoes nabijac level do woli bez potrzeby walki z przeciwnikami????
Geno21
............tej grze*................
feastking
CYTAT
Są tam metal slime po 1000 exp. te inne metal slime takie płynne po 10000 exp. i te najbardziej porządane metal king slime po 30000 exp. za jednego ubitego : )



Wiem gdzie to jest ale strasznie mnie wnerwia że gdy trafi mi sie ten za 30000pkt to go nie moge trafic albo ucieka z walki. jest na niego jakiś dobry sposób?
Zarathustra
Trzeba mieć farta no i Yangusa z techniką "Hatched Man", która wali critical hit (jeśli trafi) i Metal Slime King który ma około 30HP pada trupem.
Dobrze zdobyć też metal boomerang (chyba nazywa się trochę inaczej) i siekać nim te zastępy metal slime'ów stojących czasem po kilku w jednej linii i mieć dla Angelo tą technikę dzięki której strzela kilka razy z łuku czasem zawsze się wyrwie ten 1 damage'a : )
Grabol
Na temat gdzie i z czym polować na metal slimy już tyle napisano w tym temacie, żę można mały poradnik zrobić. Cofnijcie się kilka stron wcześniej, znajdziecie prawie wszystko.
TeBe
Po odwiedzeniu zamku, gdzie była żałoba i król się zamknął w wieży ( nie pamiętam nazwy tongue.gif), poszedłem na południe i tam były jakieś ruiny i jakiś kolo, który mi dał trzy kartki z wizerunkami trzech stworków. Ale co ja mam z tym niby zrobić? Pojęcia nie mam smile.gif Wybiłem je i to nic nie dało, użyłem tego podczas walki z danych stworkiem i też bez skutku. O co się rozchodzi w tym queście? smile.gif Wie ktoś może? smile.gif
Arkady
Musisz pokonać te stworki, ale nie w walce randomowej, tylko kiedy są widoczne podczas eksploracji.
Lonely Joe jest na drodze do Riuned Abbey
Squiggles na plaży na południe od Pickham
Smiles przed bramą zamku
TeBe
Wielkie dzięki, jutro rano to wypróbuję smile.gif
Divine
Nie zapomnij potem wrócić do kolesia który zlecił ci questa, czeka cie niespodzianka.
villain
Gram w DQ8 od przedwczoraj wieczorem, mam 18lvl Yangusem i Hero (to tak tytulem wstepu wink.gif )
Mam szybkie pytanko - czy oplaca sie przejsc cala gre majac statystyke "team wiped out" rowna 0 ?
Jest za to na koncu jakas specjalna nagroda ?
Pytam bo mam na razie 1 i nie wiem czy zaczynac od poczatku czy nie ?...
Grabol
Twórcy tak "chojnie" obdarowują za ukonczenie gry, że nie masz się czym przejmować i kontynuować zabawę bez powtarzania. Jedynie bonusowe podziemia za ukończenie gry i jakiś bajer za załatwienie wszystkich stworów. Resztę niespodzianek otrzymasz podczas gry za wykonianie konkretnych czynności.
villain
OK, dzieki za info.
villain
To znowu ja wink.gif
Lvl 27 i ide po Harfe do ruszenia statku wink.gif
Mam tylko szybkie pytanko:
Czy gdzies w temacie podjeliscie dyskusje na temat lokalizacji potworkow dla tego goscia "na dachu swojego domu" ? Na gamefaqs niestety nie znalazlem zadnej mapy - w ogole chyba nie ma tam nawet "zoomowanej" mapy calego swiata - ogolnie to mapa w gierce mnie denerwuje - powinna byc mozliwosc porusania zzoomowana mapa - przynajmniej okolic, ktore juz odwiedzilismy...
Dostalem pierwsze 3 do znalezienia i smile i "rycerz" znalezieni ale zostal jeszcze ten "spotedd near lake...." confused.gif
Poprosze o linka jesli takowy istnieje i posta mozna wykasowac jak cos.
Yano
lokalizacja 3 pierwszych potworkow jest w poradniku PE tongue.gif

nie wiem gdzie go mam w tej chwili xD
Ficuś
3 potworki-

-jeden obok Maella Abbey(tam gdzie mieszkał Angelo)-jest na drodze do ruined Maalla Abbey czyli zaraz jak wychodzimy z MA skręcamy w lewo i potem zaraz w lewo na mapie świata

-jeden sobie chodzi zaraz obok zamku naszego króla

-na plaży na południe od domku kobiety złodziejki(to przed nią klęka Yangus prosząc o coś)



Mam 48h na liczniku i jestem zaraz po zabicu Davida przez Leopolda
Kiedy będę miał możliwość otwierania zamkniętych drzwi(krat) głownie w miastach gdzie znajdują się skrzynki?
villain
**********SPOILER SPACE*********************************************************************

Witam ponownie, maly update.
Mam lvl37 i wlasnie wkroczylem do Baccarat po wczesniejszym znalezieniu sie doslownie wszedzie tam gdzie sie dalo biggrin.gif
Przestudiowalem cale gamefaqs i wiem co i jak (nie mowie o fabule) i aktualnie kolekcjonuje team na range B, tluke metale - kolo royal haunting grouands oplaca sie najbardziej, przed lataniem udalo mi sie ubic tylko jednego liquid metal bo reszta zawsze spieprza jeszcze przed moim atakiem a kolo royal haunting grounds wyskakuje te zwyklaki metalowe, czasami po 6 wiec 3 albo 4 da sie spokojnie ubic, Yangus hatchet man (teraz juz executioner, ktory dziala zdecydowanie lepiej) Hero thunder thrust, angelo tension + omnh + metal slash i 4 w jednej walce padly, czekam na latanie i te lokacje z samymi metalami biggrin.gif Gorzej, ze zostaly mi jeszcze 2rodzaje smile do ubicia a wiem, ze jeden to bedzie King Metal a nie wiem co bedzie tym drugim.. (przedostatnii na liscie...)
Gierka fajna ale dla mnie za dziecinna, powinienem chyba kupic Obliviona confused.gif
Ale max levele zrobie, mam zamiar tez pofarmowac skill seedy - zobaczymy jak bedzie...

PS. Kto jeszcze nazwal swoj team "Roz*ierda*acze" ?tongue.gif
BaRt-ek
Mam pytanie. Gdzie moge zdobyć Great Bow?
Arkady
Kupisz w Tyran Gully za 28.000
TeBe
CYTAT(Ficuś @ 16 09 2007, 12:06) *
-jeden sobie chodzi zaraz obok zamku naszego króla

Co do questa z pokonaniem trzech potworków...
Znalazłem dwa stworki, ale nie mogę znaleźć gluta dry.gif Chodzi o ten zamek na początku - Farebury? Obszedłem go dookoła i nie mogę go znaleźć, a podobno ma być przed samą bramą mad.gif
Wytłumaczy mi ktos jak najdokładniej się da? smile.gif
wojti411
jesli hula ci o slima to jest chyba przed zamkniem w trodain czy jakos tak happy.gif
TeBe
Ok, dzięki. Sprawdzę to dziś cwaniak_.gif
XM16E1
CYTAT(villain @ 24 09 2007, 19:25) *
**********SPOILER SPACE*********************************************************************

Witam ponownie, maly update.
Mam lvl37 i wlasnie wkroczylem do Baccarat po wczesniejszym znalezieniu sie doslownie wszedzie tam gdzie sie dalo biggrin.gif
Przestudiowalem cale gamefaqs i wiem co i jak (nie mowie o fabule) i aktualnie kolekcjonuje team na range B, tluke metale - kolo royal haunting grouands oplaca sie najbardziej, przed lataniem udalo mi sie ubic tylko jednego liquid metal bo reszta zawsze spieprza jeszcze przed moim atakiem a kolo royal haunting grounds wyskakuje te zwyklaki metalowe, czasami po 6 wiec 3 albo 4 da sie spokojnie ubic, Yangus hatchet man (teraz juz executioner, ktory dziala zdecydowanie lepiej) Hero thunder thrust, angelo tension + omnh + metal slash i 4 w jednej walce padly, czekam na latanie i te lokacje z samymi metalami biggrin.gif Gorzej, ze zostaly mi jeszcze 2rodzaje smile do ubicia a wiem, ze jeden to bedzie King Metal a nie wiem co bedzie tym drugim.. (przedostatnii na liscie...)
Gierka fajna ale dla mnie za dziecinna, powinienem chyba kupic Obliviona confused.gif
Ale max levele zrobie, mam zamiar tez pofarmowac skill seedy - zobaczymy jak bedzie...

PS. Kto jeszcze nazwal swoj team "Roz*ierda*acze" ?tongue.gif


Trzeba przyznać że giera niespełniła przezemnie pokładanych w niej nadzieji .Gra jest dobra na 9-.Ja jak przeszedłem gre miałem prawie każdą postacią 40 level.Ogólnie nie ma co robić po zrobieniu Driagovian trail confused.gif

PS: ja swój zespół nazwałem El dupa whistling.gif
BaRt-ek
Gdzie moge dostać/ zdobyć Sun Crown ?
Arkady
Kilka stron wcześniej napisałem...

W grze są dwa, dostępne dopiero po zdobyciu Empyrea, pierwszy na wyspie gdzie leży Empycchu, drugi w bonusowej lokacji Heavenly Dais.
Ficuś
Tak mnie wzięło na napisanie co sądze o DQ8,to co tu napiszę w części zostało już prze mnie napisane w innych działach na forum

Mam za sobą ponad 60h (znudził mi się i nie wiem czy go wogóle kiedyś skończe)Dragon Questa VIII uważanego za jednego z najtrudniejszych jrpg na ps2 i powiem wprost ,że on poprostu nie jest trudny ,a hamsko i nieprzemyślanie zaprojektowany.Tu poziom trudności oparty jest tylko na posiadaniu odpowiednio wysokiego lv,poprostu wyskakuje boss X i zadaje obrażenia Y i za chiny go nie pokonamy choćbyśmy nie wiem jak kombinowali.Pozostaje nam nabijać poziomy doświadczenia w najgłupszy z mozliwych sposobów-polowanie na @#!#$ slimy bo ktoś wymyślil ,że o ile zwykli nawet trudni przeciwnicy dają ok 500pkt to te małe kuleczki dają ich kilkanaście tysięcy.Przy niebotycznych ilościach punktów potrzebnych na osiągnięcie następnego lv to jedyny sposób.Co glupsze jeśli nieświadomy gracz od początku gry nie będzie ćwiczyć "odpowiednich" umiejętności postaci dających ciosy umożliwiące zabicie slimów zanim uciekną ,levelowanie stanie się strasznie czasochłonne ,a wręcz niemożliwe.

Co innego VP2.Ostatnio jestem pod niesamowitym wrażeniem tej gry.Wchodzimy do lokacji z wydawać by się mogło trudnymi przeciwnikami.Oni zadają wielkie obrażenia,my im małe i nie napełniamy paska speciali.Zaczynamy myśleć-przecież system VP2 jest niesamowicie elastyczny i daje naprawdę wolną rękę.Zmianiamy ataki,ekwipunek,skille,ustawiamy odpowiednie kule zmieniające właściwości lokacji i voila! z niemożliwych do pokonania przeciwników zrobiło się mięso armatnie.Podobnie sprawa wygląda z samymi walkami-zachodzenie od tyłu,szukanie słabych punktów,nabijanie breaków,ataki na częsci ciała...
Tak powinien wyglądać poziom trudności w grach rpg-stawia graczowi wyzwanie i daje jednocześnie mozliwość kombinowania.

Drugim problemem jest fabuła,początkowo spodobała mi się,fajnie nakreślone postacie,cudownie dobrany voice acting itp. ale gdy okazało się ,że praktycznie cała gra polega na przyjściu do osady,poznaniu problemu mieszkańców i jego rozwiązaniu to ąz mnie zmroziło.Pierwsze zaskoczenie w fabule występuje gdzieś mniej więcej po 40h gry gdy pokonujemy Dalmagusa i okazuje się ,że on naprawdę nie jest tu głownym złym.Zdecydowanie za późno.

Walki to typowy system turowy,raz ty raz oni,i tu nie mam zastrzeżeń ,wkońcu nie kazda gra musi być innowacyjna,prócz tego ,że losowe starcia trwają zdecydowanie za długo i są za często!!!!!!Ktoś mi powie,że to taki oldschool ale wg mnie nie na tym to powinno polegać tym bardziej w tak obszernej grze jaką jest DQ.Zdecydowanie jedna z największych wad tej produkcji

Mini gry są wporzo,monster arena,zbieranie pieniążków,kasyno-choć nie są to nowości w serii to ich obecność mnie bardzo cieszy.

To co w grze jest piękne i niepodważalnie cudowne to klimat-bajka aż wylewa się z telewizora,może się to komuś podobać lub nie ale mało jaka gra na już chyba minionej generacji konsol tak doskonale oddała taki klimat. Świetna jest też mapa świata-najlepsza jaką spotkałem wogóle w jrpg,połączenie jej jako integralnej części całości jest strzałem w dziesiątkę.

Oprawa to również 1 liga-grafika w DQ8 jest cudowna,z wszystkich jrpg na ps2 jest na drugim miejscu zaraz po Valkyrie Profile 2.Voice acting jest chyba jeszcze lepszy,prawde mówiąc lepszego w jrpg chyba nigdy nie słyszałem(no może w FFXII jest porównywalny),muzyka też piękna choć kto wpadł na pomysł by gra zawierała z 20 utworów sad.gif

Jakbym miał wystawić ocenę grze dałbym 8/10 i to z uwagi głownie na cudowny klimat i świat.Bo sorry ale usilnie wciskany w tej grze oldschool do mnie nie trafia i sprawił ,że mnie odepchnął od tego tytułu.
papi
Jak to jest z tymi slimami, które tak dużo dają exp?? I drugie pytanie, kiedy się zdobywa ten high tension??
Arkady
CYTAT(papi @ 6 12 2007, 05:20) *
Jak to jest z tymi slimami, które tak dużo dają exp?? I drugie pytanie, kiedy się zdobywa ten high tension??

Robisz Tension który wzrasta o 5/20/50 i ostatni 100 czyli High Tension wchodzi na kilka prób, ale nie jest dostępny na początku gry, musisz robić Tension ileś tam razy, dokładnie nie pamiętam, ale obstawiam 100.
W jakim sensie ci chodzi o te slimy? gdzie one są? jak je zabić? czy co? Na początku gry też nie masz co startować do nich, zanim coś zrobisz, uciekną. Można je nieraz spotkać podczas podróży (baaaardzo rzadko) jest też lokacja gdzie występują tylko slimy, ale musisz mieć dostęp do Empyre, bo tylko drogą powietrzą się tam dostaniesz, czyli w dalszej części gry. Najlepiej atakować je bronią która posiada skill zwiększąjący szanse na criticala.
papi
CYTAT(Arkady @ 6 12 2007, 10:30) *
CYTAT(papi @ 6 12 2007, 05:20) *
Jak to jest z tymi slimami, które tak dużo dają exp?? I drugie pytanie, kiedy się zdobywa ten high tension??

Robisz Tension który wzrasta o 5/20/50 i ostatni 100 czyli High Tension wchodzi na kilka prób, ale nie jest dostępny na początku gry, musisz robić Tension ileś tam razy, dokładnie nie pamiętam, ale obstawiam 100.
W jakim sensie ci chodzi o te slimy? gdzie one są? jak je zabić? czy co? Na początku gry też nie masz co startować do nich, zanim coś zrobisz, uciekną. Można je nieraz spotkać podczas podróży (baaaardzo rzadko) jest też lokacja gdzie występują tylko slimy, ale musisz mieć dostęp do Empyre, bo tylko drogą powietrzą się tam dostaniesz, czyli w dalszej części gry. Najlepiej atakować je bronią która posiada skill zwiększąjący szanse na criticala.

Z tym tensionem to chodzi mi o to, że gdy mam już 50 i chce osiągnąć 100 to jest napisane gdy wejdzie 100 but nothing happens , kiedy osiągnę ten max tension??
A jeśli chodzi o metalowe slimy, to wyczytałem ze jeśli gracz na początku się do walki z nimi nie przygotuje , to będzie mu potem trudno osiągnąć wyższy lvl , jakie ataki powinienem mieć by skutecznie ich pokonywać??
XM16E1
CYTAT(papi @ 6 12 2007, 19:40) *
A jeśli chodzi o metalowe slimy, to wyczytałem ze jeśli gracz na początku się do walki z nimi nie przygotuje , to będzie mu potem trudno osiągnąć wyższy lvl , jakie ataki powinienem mieć by skutecznie ich pokonywać??

Jeśli chcesz zabić slima to tylko atakiem krytycznym czyli np.Thunder Thrust(później Lighitig Thrust) Bohatera ,albo Hatchet man(później Executioner) Yangusa.Oczywiście chodzi mi o to lepsze wersje slimów jak Liquid Metal Slime czy Metal King Slime .
altair
ja przeszłem całą grę oprócz ostatnich smoków zabiłem tylko dwa brązowy zielony srebny nie do pokonania a wygrałe4m monster arene stwory mu moje bardzo mało biorą i szybko giną a moje postacie mają lvl hero 50 yangus 50 jessica 48 angelo 49 i go nie pokonały macie pytania piszcie

---
By Dark Serge :

@Altair - Weź używaj przecinków bo Twoja wypowiedź to siekanina jest i nie da się tego czytać.
@Reszta - jak chcecie mu to pokazać to dodajecie to jako dodatek do swojego posta... tymbardziej nie poprawiajcie poprawiającego, bo spaming zaczynacie wink.gif

nie offtopować
AumaanAnubis
Ja skonczylem na levelu 80.Dzieki metal King Slime i Liquid Metal Slime'om:)
Pakowanie w tej grze to rzeczywiscie masakra...
To co mi sie podobalo to cudowny klimat i fabula no i jeszcze duzy (choc miejscami pusty)swiat.Klimat wprost wycieka z ekranu tv:)
Belcoot
Klimat i świat są wspaniałe. Przyznam, że mi się wydał dość zarośnięty raczej, niż pusty tongue.gif . Fabułka jest urocza, kapitalnie napisana, choć od połowy jakoś tak zaczęła mnie wkurzać (jakoś ten fabularny twist mi sie nie spodobał, a i o Dhoulmagusie za mało było). Jeszcze jakby system jakoś bardziej rozbudować, wyrzucić random battles albo chociaż uczynić je rzadszymi i krótszymi i byłby to jeden z best RPG ever, jak dla mnie...
AumaanAnubis
No fakt bardzo zarosniety ale moglo by byc troche urozmaicen a nie same drzewka:)
Akurat ten twist mi bardzo sie podobal.Myslisz ze tu chodzi tylko o pogon za tym gosciem i ze nie bedzie tym razem ratowania swiata a tu zonk...pozytywny:)
Szkoda ze glowny bohater to niemowa...System walki tez prywitywny wedlug mnie.
Sunderland
Ja się może powtórzę, ale właśnie takie oldschoolowe podejście przyciągnęło mnie do tej gry.Z chwilą gdy dostrzegłem, że bohater nie wykrztusi nawet słowa, trochę się zawiodłem, martwiąc się o to czy na pewno wczuję się w tę historię.Ale jednak z postaciami człowiek zżywa się od razu w czym świetna zasługa voice actingu no i historia, która bardzo pozytywnie zaskakuje.Urok tego świata jest po prostu powalający i człowiek od samego początku ma wrażenie jakby pykał w kawałek dobrej baśni (chyba mogę takie stwierdzenie zaryzykować).A system jak najbardziej mi się podoba, ale to może dlatego, że jestm zwolennikiem czystych turówek.DQVIII szybko wskoczył na drugie miejsce w moim rankingu RPG-ów i jakoś żadna z nowych produkcji, które ostatnio wyszły z tego gatunku mnie nie oczarowały i nie zatrzymały przed ekranem na dłużej (wyjątek to tylko FF XII).Dlatego mam nadzieję, że Rogue Galaxy będzie równie świetną i pełną uroku produkcją.
AumaanAnubis
CYTAT(Sunderland @ 8 01 2008, 19:59) *
Ja się może powtórzę, ale właśnie takie oldschoolowe podejście przyciągnęło mnie do tej gry.Z chwilą gdy dostrzegłem, że bohater nie wykrztusi nawet słowa, trochę się zawiodłem, martwiąc się o to czy na pewno wczuję się w tę historię.Ale jednak z postaciami człowiek zżywa się od razu w czym świetna zasługa voice actingu no i historia, która bardzo pozytywnie zaskakuje.Urok tego świata jest po prostu powalający i człowiek od samego początku ma wrażenie jakby pykał w kawałek dobrej baśni (chyba mogę takie stwierdzenie zaryzykować).A system jak najbardziej mi się podoba, ale to może dlatego, że jestm zwolennikiem czystych turówek.DQVIII szybko wskoczył na drugie miejsce w moim rankingu RPG-ów i jakoś żadna z nowych produkcji, które ostatnio wyszły z tego gatunku mnie nie oczarowały i nie zatrzymały przed ekranem na dłużej (wyjątek to tylko FF XII).Dlatego mam nadzieję, że Rogue Galaxy będzie równie świetną i pełną uroku produkcją.



Zycze Ci abys sie nie zawiodl:)
Ficuś
CYTAT(Sunderland @ 8 01 2008, 19:59) *
Ja się może powtórzę, ale właśnie takie oldschoolowe podejście przyciągnęło mnie do tej gry.Z chwilą gdy dostrzegłem, że bohater nie wykrztusi nawet słowa, trochę się zawiodłem, martwiąc się o to czy na pewno wczuję się w tę historię.Ale jednak z postaciami człowiek zżywa się od razu w czym świetna zasługa voice actingu no i historia, która bardzo pozytywnie zaskakuje.Urok tego świata jest po prostu powalający i człowiek od samego początku ma wrażenie jakby pykał w kawałek dobrej baśni (chyba mogę takie stwierdzenie zaryzykować).A system jak najbardziej mi się podoba, ale to może dlatego, że jestm zwolennikiem czystych turówek.DQVIII szybko wskoczył na drugie miejsce w moim rankingu RPG-ów i jakoś żadna z nowych produkcji, które ostatnio wyszły z tego gatunku mnie nie oczarowały i nie zatrzymały przed ekranem na dłużej (wyjątek to tylko FF XII).Dlatego mam nadzieję, że Rogue Galaxy będzie równie świetną i pełną uroku produkcją.


Tylko pamiętaj ,że RG to nie turówka
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.