Poki co mam 45 godzin w tej grze. Jest to jeden z najdluzszych i najciekawszych rpg w jakie ostatnio gralem. Fabularnie jest naprawde bardzo dobrze, chociaz imo tytulow z serii ff nie dorownuje. Momentami mam wrazenie jakby nie mogli sie zdecydowac czy wprowadzic mroczny klimat czy maks radosny... No ale taki juz urok japoncow.
Co w tej grze urzeka... SWIAT, SWIAT, SWIAAAAAAAAAAAAAT!!! Przez duze A, poniewaz swiat jest GENIALNY. Gdyby FFX mialo taki swiat to staloby sie RPG wczeszczasow (opinia subiektywna). To co nam zaserwowali programisci przechodzi ludzkei pojecie (a przynajmniej dotychczasowe ich osiagniecia w dziedzinie rpg). W tej grze swiat to jeden wielki dungeon... Wychodzisz z miasta o nie masz umownych drzewek, umownych gor, umownych lak umownych czegos. Wszystko jest dokladnie takie jakie byc powino. Drzewa sa DUZO od ciebie wyzsze, gory sa wyzsze od drzew, a gdy na gore wejdziesz to widzisz krajobraz 100 km naprzod
Na plus zaliczyc mozna jeszcze, bardzo pozytywna grafika, jak mimo wszystko gre juz roczna, wyglada to bardzo fajnie i barzo estetycznie. Osobiscie nie lubie cell shadingu, ale tutaj jest naprawde dobrze.
Swietna jest tez muzyka... Radosna, pasujaca do lokacji i do zdarzen. Bedzie sie podobac chyba wszystkich.
Ok, to teraz troche minusow. Gra jest... mozolna
Monster arena to bardzo przyjemna sprawa, ale glownie z powodu wygrywanych nagrod. Bowiem to nei ty walczysz tutaj, tylko zespol, wybranych przez ciebie, trzech potworkow ktore musisz zlapac na mapce swiata, jest bodajze 9 rang, wk azdej z nich trzy rundy. Wygrywasz trzy rundy dostajesz item.
JEst tez tzn alchemy pot... No i tutaj jest juz ciekawiej. Otoz alchemy pot to jak nazwa wskazuje garnek w ktorym mozesz 'ugotowac' za pomoca alchemii, jakis item z dwoch (a potem nawet i trzech) innych itemow. Zazwyczaj otrzymujesz lepszy (duzo lepszy) item, ale sa tez i inne przepisy, na itemy gorsze... Wiec trzeba uwazac. Alchemy pot to naprawde kupa zabawy, gdyz przepisow jest MULTUM i naprawde MULTOM, chyba tyle samo co stworkow. A stworkow poki co na pewno jest cos kolo 260 gdyz jeden z bossow ktorych pokonalem mial nr 265.
Podsumowywujac, widac tutaj naprawed mase swietnych pomyslow, ale widac tez niewykorzystany potencjal... Gra jest bardzo obszerna, mnostwo swietnych (mowioncyh z angielskim akcentem!!!!) dialogow, tylko ze... ten system
To jest temat o DQ8, jak ktos ma problemy, pytania, recenzje to niech wali tutaj, postaramy sie mu pomoc/wysluchac ;]
