Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Valkyrie Profile 2
Forum PSX Extreme > Kąciki > Kącik RPG
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12
Trzcina
Ader... no ale to jest proste. Schemat. W kolko macieja TEN SAM SCHEMAT. Zeby to jeszcze bylo jakies skomplikowane, ale nie.

klik start - scenka, zdobywamy postac... klik start - o pojawia sie dungeon ktory musimy przejsc, klik start - o znowu kolejna postac, klik start - cave of oblivion, klik start - o tym razem nie ma nic nowego i nastepne 6 periodow skipujemy coby oddac postac i zaczac zabawe od nowa...

OCzywiscie ze dungeony byly zabawne i byly ciekawe, bo wlasciwie NIC oprocz dungeonow tam nie ma smile.gif System walki? Do 7 epizodu wlacznie, wystaczylo miec maga w druzynie ktory trzaska 3 hitowy czar na wszystkich, po mniejwiecej 2 k dmg... Czym usmiercal wiekszosc przeciwnikow, a jesli nie to reszta go dobijala atakami.

Co wkurzyalo? Brak sensownego przelozenia wartosci atk i hit, na zadawany dmg... Z kosmosu wziety pomysl zeby panna lukiem majac 200 atk zadawala 2x wiecej dmg niz koles mieczem ktory ma go 1600 (pomijam liczbe hitow tutaj). Pomysl ze skillami zerzniety ze star ocean, a i to nie do konca udanie. z 20 skilli statusowych 10 dodaje punkty do int (1x lv skilla... WOW) kolejnych 6 dodaje rzeczy ktore nie sa opisane, undead int, monster int, leadership, identify???? po co jest identify O_O Chyba ze mozna znalezc jakies niezidentyfikowane itemy i wtedy jest potrzebne? Nie wspomne juz o tym eze opis 'zawiera wiedze nt przeciwnikow typu undead' NIC mi nie mowia. Ani czy zadaje wiecej dmg, ani nic... Ja niekoniecznie chce zagladac do faq zeby wiedziec o co chodzi.

Dalej leci divine item. Znalezione itemy w ogole nie sa nic warte gdy porownac je do tych z divine item. (oczywiscie nie mowie oj akichs mega dungeonach i seraphic gate...) a poniewaz divine item dziala jak sklep... to uwazam to za bezsens.

Nie wspomne juz o tym ze sam system walki nie oferowal zadncyh cudow na kiju. Bardzo fajny pomysl byl z magic crystalami, ale calosc polegala na mashowaniu 100% paska i odpalaniu specjali ktore kroja masakryczna ilosc energii. Ale zeby bylo ciekqawiej to mag stojacy w tylnym rzedzie mial skilla 'wait reaction' dzieki czemu zadawal moze ze 100 dmg ( w trakcie kolejki gdy nie mogl rzucac czarow), ALE ZAWSZE trafial i zawsze kladl na ziemie, co otwierala wolna droge to nabicia paska na 100 w ciagu nastepnych 3 sekund... Ale kazdy system ma swoje plusy i minusy. Ja uwielbiam walki w jRPG, a te z VP uznalem za nudne, nuzace i meczace (nei z poziomu trudnosci). Nie wspomne przez listosc o tym ze jak uciekniesz z wali to przeciwnik znika... A na expowanie nei za bardzo jest czas, bo periody gonia.

No i teraz najlepsze. Ja nigdy nie bylem jakis maniakiem fabularnym. Ale jesli przez cala gre mamy z 5, 10 scenek fabularnych. Z ktorych wynika ze
1) odyn potrzebuje wojownikow z midgardu bo jest za slaby i musi miec pomoc (wstep)
2) my mamy mu pomoc (wstep do chaptera 4))
3) jest jakis lezard ktory jest potezny (chapter 4)
4) dalej pomagamy odynowi zbierajac dusze (chapter 5 do cool.gif
5) zabijamy final bossa, dostajemy podziekowania od Frey w psotaci dwoch zdan, a potem creditsy.

No to jest po prostu MEGA WYMYSLNA I SKOMPLIKOWANA fabula... I niech mi nikt nie mowi ze powniniem skonczyc gre na hard. Bo i z jakiej racji mam to robic? Wlaczylaem defaultowy tryb trudnosci, robilem wszystko co sie dalo w kazdym z chapterow (plus pare rzeczy dodatkowych, jak sie okazalo) i dzieki temu za przejscie gry dostaje podziekowania od freyi. WOW. Co gorsza nie ma oczywiscie clear save i gdybym chcial zaczynac gre na nowo, to jestem ZMUSZONY robic wszystko od zera.... Gdzie tu sens i logika?

Podsumowujac. VP jest niezwykel oryginalnym rpg. Ja naprawde doceniam takie gry. Dlatego nie uwazam ze czas poswiecony na nia byl jakos bardzo zmarnowany. Ale praktycznie kazda gre ktora skonczylem, kiedys powtrzam i gram w nia drugi raz, bo gdy juz mi sie chce skonczyc tzn ze cos w neij jest. VP zmeczylem glownie po to zeby miec czyste sumienie przed graniem w druga czesc. Uwazam ze wialo z niej nuda przez wieksza czesc gry (scenki fabularne dotyczace zbieranych dusz, guzik mnie obchodza smile.gif ), i ze system byl troche nuzacy. Dodatkowo niedopracowany i w ogole nie dorownujacy temu ze star ocean.

Lubie gry tri ace (chociac wlasciwie to tylko serie star ocean) za ich specyficzne podejscie do tematu i za to ze to sprawdza. Ale DLA MNIE, podkreslam, DLA MNIE pierwsza czesc VP byla malo grywalna i nigdy nie zrozumiem jak ludzie moga dawac ja do swojego top 5, czy nawet top 50 smile.gif No ale nikomu nei zabraniam szanowac innych gier niz te ktore akurat mi sie podobaja smile.gif

PS. Wyrazam swoja opinie na podstawe przejscia 'wzbogaconej' wersji na PSP. Gdzie nei tylko mamy dodatkowy prolog i filmiki, ale rowniez grafika ulegla poprawie (walki). Wiem, bo gralem 2 h w wersje z psx. Wiec ja nawet nie chce myslec co by bylo gdybym gral w oryginal O_O
Balin
Jestem zafascynowany VP, dlatego nie długo mam zamiar kupno wersji na PSX. biggrin.gif

Jeśli chodzi o zakończenie w grze.To słyszałem że trzeba wybrać poziom Hard i wykonać dodatkowe czyności, że by ujrzeć zakończenie które więcej wyjaśnia.

QUOTE(Trzcina @ 14 09 2006, 23:16) *

Jestem ogromnym fanem star ocean, a ta gra pomimo ze ten sam developer i system troche podobny (skille, mieszanie z itemami)


O którą część ci chodzi? Z ciekawośći pytam. smile.gif
Trzcina
Nie rozumiem? Jak o ktora czesc? tongue.gif

Mowa jest o VP, ze jest podobna do star ocean (do so2) smile.gif
Ader
QUOTE(Trzcina @ 15 09 2006, 11:34) *

Ader... no ale to jest proste. Schemat. W kolko macieja TEN SAM SCHEMAT. Zeby to jeszcze bylo jakies skomplikowane, ale nie.

klik start - scenka, zdobywamy postac... klik start - o pojawia sie dungeon ktory musimy przejsc, klik start - o znowu kolejna postac, klik start - cave of oblivion, klik start - o tym razem nie ma nic nowego i nastepne 6 periodow skipujemy coby oddac postac i zaczac zabawe od nowa...

OCzywiscie ze dungeony byly zabawne i byly ciekawe, bo wlasciwie NIC oprocz dungeonow tam nie ma smile.gif System walki? Do 7 epizodu wlacznie, wystaczylo miec maga w druzynie ktory trzaska 3 hitowy czar na wszystkich, po mniejwiecej 2 k dmg... Czym usmiercal wiekszosc przeciwnikow, a jesli nie to reszta go dobijala atakami.

Co wkurzyalo? Brak sensownego przelozenia wartosci atk i hit, na zadawany dmg... Z kosmosu wziety pomysl zeby panna lukiem majac 200 atk zadawala 2x wiecej dmg niz koles mieczem ktory ma go 1600 (pomijam liczbe hitow tutaj). Pomysl ze skillami zerzniety ze star ocean, a i to nie do konca udanie. z 20 skilli statusowych 10 dodaje punkty do int (1x lv skilla... WOW) kolejnych 6 dodaje rzeczy ktore nie sa opisane, undead int, monster int, leadership, identify???? po co jest identify O_O Chyba ze mozna znalezc jakies niezidentyfikowane itemy i wtedy jest potrzebne? Nie wspomne juz o tym eze opis 'zawiera wiedze nt przeciwnikow typu undead' NIC mi nie mowia. Ani czy zadaje wiecej dmg, ani nic... Ja niekoniecznie chce zagladac do faq zeby wiedziec o co chodzi.

Dalej leci divine item. Znalezione itemy w ogole nie sa nic warte gdy porownac je do tych z divine item. (oczywiscie nie mowie oj akichs mega dungeonach i seraphic gate...) a poniewaz divine item dziala jak sklep... to uwazam to za bezsens.

Nie wspomne juz o tym ze sam system walki nie oferowal zadncyh cudow na kiju. Bardzo fajny pomysl byl z magic crystalami, ale calosc polegala na mashowaniu 100% paska i odpalaniu specjali ktore kroja masakryczna ilosc energii. Ale zeby bylo ciekqawiej to mag stojacy w tylnym rzedzie mial skilla 'wait reaction' dzieki czemu zadawal moze ze 100 dmg ( w trakcie kolejki gdy nie mogl rzucac czarow), ALE ZAWSZE trafial i zawsze kladl na ziemie, co otwierala wolna droge to nabicia paska na 100 w ciagu nastepnych 3 sekund... Ale kazdy system ma swoje plusy i minusy. Ja uwielbiam walki w jRPG, a te z VP uznalem za nudne, nuzace i meczace (nei z poziomu trudnosci). Nie wspomne przez listosc o tym ze jak uciekniesz z wali to przeciwnik znika... A na expowanie nei za bardzo jest czas, bo periody gonia.

No i teraz najlepsze. Ja nigdy nie bylem jakis maniakiem fabularnym. Ale jesli przez cala gre mamy z 5, 10 scenek fabularnych. Z ktorych wynika ze
1) odyn potrzebuje wojownikow z midgardu bo jest za slaby i musi miec pomoc (wstep)
2) my mamy mu pomoc (wstep do chaptera 4))
3) jest jakis lezard ktory jest potezny (chapter 4)
4) dalej pomagamy odynowi zbierajac dusze (chapter 5 do cool.gif
5) zabijamy final bossa, dostajemy podziekowania od Frey w psotaci dwoch zdan, a potem creditsy.

No to jest po prostu MEGA WYMYSLNA I SKOMPLIKOWANA fabula... I niech mi nikt nie mowi ze powniniem skonczyc gre na hard. Bo i z jakiej racji mam to robic? Wlaczylaem defaultowy tryb trudnosci, robilem wszystko co sie dalo w kazdym z chapterow (plus pare rzeczy dodatkowych, jak sie okazalo) i dzieki temu za przejscie gry dostaje podziekowania od freyi. WOW. Co gorsza nie ma oczywiscie clear save i gdybym chcial zaczynac gre na nowo, to jestem ZMUSZONY robic wszystko od zera.... Gdzie tu sens i logika?

Podsumowujac. VP jest niezwykel oryginalnym rpg. Ja naprawde doceniam takie gry. Dlatego nie uwazam ze czas poswiecony na nia byl jakos bardzo zmarnowany. Ale praktycznie kazda gre ktora skonczylem, kiedys powtrzam i gram w nia drugi raz, bo gdy juz mi sie chce skonczyc tzn ze cos w neij jest. VP zmeczylem glownie po to zeby miec czyste sumienie przed graniem w druga czesc. Uwazam ze wialo z niej nuda przez wieksza czesc gry (scenki fabularne dotyczace zbieranych dusz, guzik mnie obchodza smile.gif ), i ze system byl troche nuzacy. Dodatkowo niedopracowany i w ogole nie dorownujacy temu ze star ocean.

Lubie gry tri ace (chociac wlasciwie to tylko serie star ocean) za ich specyficzne podejscie do tematu i za to ze to sprawdza. Ale DLA MNIE, podkreslam, DLA MNIE pierwsza czesc VP byla malo grywalna i nigdy nie zrozumiem jak ludzie moga dawac ja do swojego top 5, czy nawet top 50 smile.gif No ale nikomu nei zabraniam szanowac innych gier niz te ktore akurat mi sie podobaja smile.gif

PS. Wyrazam swoja opinie na podstawe przejscia 'wzbogaconej' wersji na PSP. Gdzie nei tylko mamy dodatkowy prolog i filmiki, ale rowniez grafika ulegla poprawie (walki). Wiem, bo gralem 2 h w wersje z psx. Wiec ja nawet nie chce myslec co by bylo gdybym gral w oryginal O_O

Każda praktycznie postać ma swoją historię od początku do końca.Jeśli naprawdę tylko tyle dowiedziałeś się na podsawie przejścia gry o fabule(jest jakis Lezard,który jest potęzny-LOL) to sorry ale nie mamy o czym rozmawiać.A co do zakończeń-to nie wiem jak było bo nie mam w zwyczaju grać na normalu i grę przechodziłem 2 razy na Hard.Może dlatego mamy tak różne odczucia.Słabi przeciwnicy?Hmm-też o tym nic nie powiem-na hardzie nie było tak łatwo.A walki?Nawet prrzez sekundę mi się nie znudziły(może jestem jakimś maniakiem?Nudne walki to dopiero w FFX są).O kurde wychodzi na to,że Disgaea to też crap-walka,dialog,walka,dialog co 4 walki boss...
Trzcina
... Czepiasz sie bez powodu. Staram sie podac konkretne argumenty, z powodu ktorych rga mi sie nie spodobala, a ty sie odnosisz do innych gier.

W Disgaei mamy jeden watek fabularny ktory jest jakos rozwijany, a nie historie 20 wiesniakow ktorzy umieraja i maja potem pomoc odynowi. To czy umieraja na krzyzu, czy tez myjac gary po obiedzie NICZEGO nie zmienia. Tak czy siak umieraja i jedyne ich zadanie to byc wyslanym do odyna i robic swoje. Dodatkowo disgaea byla niezwykle zabawna gra, w ktorej fabula byla naprawde ciekawa i jak juz pisalem, przede wszystkim BYLA.

Kazda ma swoja historie? Tzn co? Te krotka scenke ktora poprzedza jej 'wniebowstapienie'? Jesli ty to nazywasz 'historia', to rozumiem czemu brak fabuly w tej grze ci kompletnie nie przeszkadza, naprawde...

Widzisz, ty nei masz zwyczaju grac na normal, a ja nei mam zwyczaju za pierwszym razem przechodzic gry na hard. wybralem defaultowe ustawienie ktore dalo mi takie a nie inne mozliwosci. Nie wspominajac o tym ze TRZEBA sie niezle namachac (ilu z was mialo ending A bez korzstania z pomocy jak go zrobic? smile.gif ) zeby cos sie zmienilo. co do walk to patrz wyzej. Na normalu do chapteru 7 wystarczy mag plus jeden czar na 95% przeciwnikow.

Osobiscie uwazam to za glupote, bo po ciekawym prologu i pojawieniu sie pewnych domyslow, dostaje fajna animacje gdy ide na spot z weeping lillies, a potem wracam do rutyny.

Nudna ta gra, nieciekawa ze slaba (lub raczej) brakiem fabuly. Dodatkowo system jest zerzniety z innej gry, co nie sprawia ze jest lepszy.

Nikomu nie bronie uwazac ze ta gra jest fajna. Tylko lepiej by bylo gdybys mi napisal czemu jest fajna, zamiast marudzic ze 'w takim razie disgaea tez jest nudna'/
Ader
Nie chodzi tu juz nawet o "historie 20 wieśniaków" jak Ty to ująłeś-a o sam wątek Valkyrii i o jej historię-no fakt na hardzie się ją poznaje dogłębnie.Z tego co wiem(ups znów nawiąznie do innej gry)to w FF-X2 też dopiero ukończenie gry na 100% dawało satysfakcjonujące zakończenie.A ten mag zabijający 95% przeciwników?Spróbuj zagrać jednym magiem przejśc do 7 chapteru i pokonać wszystkich przeciwników-good luck wink.gif Wogóle pierwszy raz słysze,żeby VP ktokolwiek zarzucał brak fabuły.Szczerze mówiąc to w disgaei możesz się szybko znudzić(kurde-znowu!),a było tak w moim przypadku-w pewny momencie nie chciało mi się już grać-niestety nie było opcji przewiń do następnej scenki/dialogu.Że o crapowatych przeciwnikach nie wspomnę(nie wiem kto brał się za dizajn tych "potforków").Niestety chcąc nie chcąc musiałem ją skończyć(tylko po to,by oglądać/czytać właśnie te świetne dialogi(przy których boki zrywałem czasem).Ale nevermind-kto co lubi-ja lubię crapy bez fabuły-niech Ci będzie wink.gif
Mazur13
Trzcina...VP trzeba poczuć...To nie jest wbrew pozorom łatwa w odbiorze gra...Dla Ciebie prawdopodobnie śmierć 20 tych 'wieśniaków' nic nie znaczy...Najwyraźniej nie czujesz tego klimatu...I tyle...Btw - sam prolog (SPOJLERsprzedaż dziecka!),rozwinięcie jego,relacje między Lenneth a Lucianem (TRZEBA wysłać chłopaka do Asgardu)...Motyw z wykorzystaniem Walkirii przez Odyna jako niemal hitmana wink.gifi niezbyt chwalebne motywy Odyna,czy sama reakcja na niewykonywanie rozkazów (spadek bodajże SV = SPOJLER Freya zarzyna drużynętongue.gif)Dla mnie gra dużo lepsza od takiego Chrono Cross wydanego w tym samym czasie...Poza tym jak granie w VP to tylko na hard i tylko z zamiarem uzyskania zakończenia A (dużo gimnastyki z utrzymaniem niskiego SV)...
Trzcina
Powtorze jeszcze raz to samo. Ta gra nei oferuje nawet 10% tego o czym piszecie, gdy przechodzi sie ja normalnie smile.gif Normalnie czyli, za pierwszym razem, na normalu. Historia Valkyrii zawiazala sie do prologu, oraz do filmiku na spocie 'weepeing lilies' o czym juz pisalem. Potem nie bylo praktycznie ani slowem NIC o niej nie wspomniane. Jedyne co, to polaczanie jej z Lucienem. Tak wiec wygladalo to jak 'ooo umiera dziewczynka --> o staje sie walkyria --> o koniec gry' smile.gif

Dla mnie historia smierci osob ktore zbierala valkyrie w ogole nie miala zadnego znaczenia. nie odeslalem tez Luciena do asgardu. Efektem czego bylo takie a nie inne zakonczenie. Dodatkowo bo bardzo fajnym wstepie Arngrimem (czy jak on sie tam zwie) przelaczamy sie lazenie Valkyria i automatycznie zaczyna sie lipa... Nie mozna bylo sie skupic na tych postaciach w taki sposob jak na nim? Chyba z poltorej godziny ogladao sie scenki i gralo tym kolesiem nim nastapila zmiana... A potem? Czasami po 5 minut na postac i kolejny dungeon.

Rozumiem jesli komus podoba sie gra ktora nie podoba sie mi. Jednak w przypadku tej gry nie widze praktycznie zadnych za... Takie jest moje zdanie w tej kwestii.

Co do disgaea, to system walki byl fajny i walki spriawaly przyjemnosc dlatego ze to byla pierwsza gra z tej calej 'serii' trpg jakimi raczylo nas nippon ichi (zaden nie byl fajny). Aczkolwiek walki nie byly jakos specjalnie trudne i raczej ilosc rzeczy ktore tam byly do zrobienia sprawialy ze bylo ciekawie. Zadna nastepna gra od nich mi sie nie podobala. Nawet disgaea 2 o ktorej myslalem ze bedzie fajna, okazala sie byc conajwyzej srednia.

Anyway, to nie temat o disgaea. Ja chcialem po prostu napisac ze MOCNO licze na to ze VP:S bedzie zawierala ZDECYDOWANIE wiecej elementow niz pierwowzor. Bo jak nie to gra do kosza... smile.gif

Podkresle JESZCZE RAZ (do usranej smierci) to co jest najwiekszym moim zarzutem. Uwazam ze gra na normalnu, konczona w normlanych warunkach powinan oferowac WIECEJ. Przyklad FFX-2 jest kompletnie chybiony, dlatego ze jak ktos chce to moze grajac na defaultowych ustawieniach, skonczyc te gre na 100%. abstrahujac juz od tego ze kazdy uwaza 'dobre zakonczenie' za nieco inne. Mnie to ktore uzyskalem ustatysfakcjonowalo (a mialem 65%) i czas poswieciony FFX-2 uwazam za bardziej wartosciowy niz ten nad VP.

Nie podobala mi sie pierwsza czesc i juz raczej nic tego nie zmieni. Aczkolwiek byla lepsza niz xenosaga ep2... ale to juz inna historia. smile.gif
Mazur13
Hmmm...Po prostu jedynym słusznym stopniem trudności jest hard...Gra nie jest trudna,a dodatkowe wątki + większa ilość przedmiotów i dungeonów właściwie wymuszają ten poziom trudności (jeśli już wystąpią jakieś problemy to w Seraphic Gate)...To nie Star Ocean na 4d,czy Baldur na szaleńczym + tactics,więc nie wiem w czym problem...Twój pech,że przeszedłeś VP na normal icon_wink.gif
Ader
W szerokiej sieci sklepow torrent,pojawila sie wersja usa Valkyrii na ps2-WRESZCIE!!!
Trzcina
Ok, powiem tak... Grafika mnie zabila... pozarla, przerzula i wyplula... Jest neisamowita O_o Nawet pomijajac fakt ze da sie pojsc tylko w lewo i prawo, to i tak jest po prostu MEGA. smile.gif

Niektorzy moga uznac za spoilery to co napisze ponizej. Bedzie to dotyczylo glownei systemu gry, ale jak ktos nie chce czytac jak sie zmienily walki czy eksploracja, to wlasnie jego tutaj ostrzegam wink.gif



Sama gra... poczatek zapowiada sie inaczej niz w VP1 (dzieki bogu O_o). Mowie o sposobie prowadzenia gry. Oczywiscie chodzimy walkyria, oczywiscie mamy einheriarow, oczywiscie sa skille i ekwipunek, ale odbywa sie to na iych zasadach.

Nie wiem czy zespoiluje komus zabawe mowiac ze w ciagu pierwszych 30 minut nie widac periodow (dzieki bogu... again tongue.gif ) Chaptery oczywiscie sa.

Dodatkowo mamy nawet do czynienia z historia fabularna, ktora sie ciekawie zapowiada biggrin.gif Wiec nie jest zle.

Najwieksza zmiane (na OGROMNY PLUS) zaliczyly walki. Koniec ze statycznym staniem w miejscu. Wyobrazcie sobie polaczenie pola walki i poruszania sie zestar ocean 3, z wciskaneim combosow ala VP1 i paroma innymi elementami (dash w kierunku przeciwnika). Zostlay krysztaly od expa i jugglowanie. Ale zmienil sie system wyprowadzania atakow. Teraz cale party ma jeden wspolny pasek AP, kazdy atak koszstuje dana ilosc AP, kazda postac moze zrobic max trzy ataki... jesli koszstuja malo AP, to jestes w stanie zrobic kazdy atak, jesli ksozstuja wiecej, no to juz musisz wymyslec jakie ataki zrobic. Anyway, jest ciekawie, o niebo lepiej niz w VP.

Z innych zmian, ucieczka z walki odbywa sie w inny sposob, przeciwnicy na mapce sie odnawiaja, a krysztalek lodu nie 'przylepia sie do scian', jednak dalej mozliwe jest zamrozenie przeciwnika co w efekcie pozwala na teleportacje naszego hero,w miejsce gdzie zamrozilismy potowrniki. Po prostu zamieniamy sie miejscami. Aha teleport umozliwia od razu skok, wiec jak ktos chce to moze dostac sie do niedostepnych regionow mapki wink.gif

Kazda mapka jest opisana, w ilu % ja odkrylismy i ile % skarbow znalezlismy.

Poki co to chyba wszystko co mozna opisac po 30 minutach grania. Zapowiada sie pysznie i poczatek bardzo mi sie spodobal, ale z VP1 tez tak bylo, wiec... smile.gif

Troceh wiecej napisze wieczorem, bo teraz niestety nie moge juz grac ;]
Ader
Gra naprawde musi byc przednia skoro najwiekszy przeciwnik VP na psx pisze w tem sposob o VP2 smile.gif
Czekam do jutro i moze w koncu zagram:)
Trzcina
Aha, zapomnialem rano o dwoch waznych rzeczach napisac

Again, jesli ktos uwaza ze to spoiler...






Jedna to ze mozna grac we dwoch z kumplem smile.gif W menu wybeira sie kto steruje ktorymi postaciami, mozna sie rozdzielic na dwa teamy, mozna tez grac samemu dwoma teamami, przelaczajac sie miedzy nimi i jest to skuteczna taktyka na niektorych przeciwnikow.

A druga sprawa ze poki co nie uswiadczylo sie scenek 'smierci' ;p Aczkolwiek bez problemu mozna miec nowe postacie w druzynie wink.gif Nie ebde mowil w jaki sposob ;P
Słoik
Trzcina, a jak z fabułą? Jesli pograles wiecej, mozesz powiedziec cos na ten temat? Oczywiscie, nie chce zebys spoilował; lecz czy historia jest ciekawa, warta nabycia gry?
Trzcina
Z VP jest tak ze historie ciezko jest oceniac po poczatku. W jedynce, pierwsza historia (Arngrima czy jak on sie nazywal) byla naprawde swietna i bylo to swietne wprowadzenie, niestety pozniej gra zmienila sposob prezentacji fabuly (ale o tym juz pisalem). I MI podobalo sie to zdecydowanie mniej.

JEsli chodzi o VP to gra wydaje sie byc zupelnie inna, od samego poczatku. Juz intro wyjasnia nam ze valkyria tym razem nie jest na sluzbie u odyna, tylko ucieka z Valhalli, co wiecej bogowie wysylaja za nia jakiegos 'huntera' wink.gif To tak w skrocie ile mozna wywnioskowac z intro.

Natomiast zauwazyc mozna tez od razu, ze gra (przynajmneij poczatek) zawiera w sobie wiecej scenek fabularnych niz tylko przedstawienie zgonu. Sa roznego rodzaju dialogi wyjasniajace powod tego co zrobila valkyria w intro i calosc zapowiada sie bardzo ciekawie. Sama idea valkyrii i to w jaki sposob jest zaimplementowana i w jaki sposob oddzialywuje na midgard jest imo bardzo, bardzo fajny.

Tak wiec poki co fabule mozna powiedziec ogromne tak. Jesli tylko bedzie poprowadzanoe w ten sam sposob dalej to wiem ze bedzie super.

A teraz cos z innej beczki. Again 'zawilosci systemowe' wink.gif Czyli jak ktos nie chce wiedziec jak dokladnei wygladaja walki to niech nie czyta. smile.gif



Ale najpierw napisze cos o periodach. Chociaz wlasciwie nic o nich nei napisze, bo po prostu ich nie ma smile.gif Gra oczywiscie jest podzielona na chaptery, ale przechodzi do nastepnego chaptera pod wplywem fabularnych postepow a nie pod wplywem zwiedzonych dungeonow (sic! tongue.gif). Jest wiec to dla mnie ogromny plus.

Jak wspominalem wczesniej, przeciwnicy sie respawnuja, co jest bardzo bardzo fajne, ale nie wspminalem wczesniej ze bossowie TEZ sie respawnuja biggrin.gif Oczywiscie zostawiaja duzo mniej expa (chociaz i tak 2x wiecej niz inne potowrki), ale w dalszym ciagu mozna od nich zdobyc dobre itemki. Niestety w przeciwnienstwie do VP exp calkowity jest dzielony na 4 wink.gif Wiec zamiast po 2.5 k expa zdobywamy po 600 ;P A kiedy na next lv trzeba 10k... to jest troche duzo ;p Anyway, zmiana na plus.

Same walki wygladaja inaczej niz na poczatku myslalem i pisalem. Wprawdzie pole walki wyglada jak star ocean i o tym wspminalem, jednak walki nie sa w czasie rzeczywistym... o czym dowiedzialem sie dopiero wczoraj w nocy jak gralem chwile dluzej (wczesniej stoczylem moze ze 3 walki wink.gif ). Jednak walki sa poprowadzone w tak dziwny i innowacyjny sposob ze naprawde mozna sie bylo niezorientowac. Otoz gdy sie nie ruszamy, to wszyscy stoja nieruchomo... w takim momencie mozesz zobaczyc jaki jest 'zasieg i pole ataku' twojego przeciwnika, zeby wiedziec np w ktora strone od niego uciekac, aby go zajsc z tylu. Dodatkowo jest mozliwosc dash o ktorej nei pamietam czy wspominalem. Dash to jak nazwa wskazuje dash w wybrana strone, zabiera nam bodajze 20 AP z paska (max 100) ale po pierwsze, sprawia ze przeciwnicy sie nie ruszaja, a po drugie pozwala na pokonanie sporej odeglosci i np przeskoczenie przeciwnikowi za plecy. Dasha mozna zrobic w kazda strone i mozna laczyc wiecej dashow ze soba, o ile sa AP. Dodatkowo dasha mozna scancelowac atakiem, dzieki czemu bardzo szybko mozna dostac sie do potowrow.

Teraz nastepna sprawa o ktorej pisalem przed chwila. Gdy nic nie robisz postacie stoja neiruchomo i mozesz zaplanowac swoej nastepne ruchy. Jednak w momencie w ktorym ruszysz galka w ktoras stroen i zrobisz dwa kroki, WSZYSTKO zaczyna sie ruszac z toba. Innymi slowi zarowno my jak i przeciwnicy robimy ruch jednoczesnie. Tak dziwne jak moze sie to wydawac, SWIETNIE sie sprawdza i walki sa nieprawdopodobnie przyjemne. Strategiczne, ale jednoczesnie zrecznosciowe. Bardzo mi sie ten sposob podoba i daje za to 5 z plusem.

Jednak to nie koniec nowych elementow w trakcie walki. O ciekaniu juz pisalem, ale malo, wiec dodam ze zeby uciec trzeba na ekranie walki podejsc w specjalne miejsce, gdzie pojawi sie opcja retreat. Czasami trzeba przejsc obok potworow... wiec nie jest lekko.

I jeszcze dwa nwoe elementy. Po pierwsze, to 'enemy leader'. Jest to stworek pokonanie ktorego konczy walke... Tzn, atakuje cie 5 zombiakow z czego jeden najblizej ciebie jest leaderem, zabijasz go i reszta pada trupem a ty dostajesz expa za wszystkich. Jest jednak pewien haczyk, bijac tylko leadera zdobedziesz MALO krysztalow od expa... a wlasciwie bez tego to exp jest w bardzo miernych ilosciach... Wybor wiec nalezy do ciebie, albo bijesz szybo leadera i mniej expa, albo bijesz wszystkich i wiecej expa (sporo wiecej). Druga nowoscia jest pasek 'bonusu' widoczny po prawej stronie keranu w formie 5 kulek. Otoz ten pasek odlicza twoje tury, wykonanie ataku liczy sie za jedna ture. Po trzech peirwszych atakach (calego party) znika ci pierwsza, w sumie najwazniejsza kulka. Dlaczego najwazniejsza? Otoz jesli uda ci sie wygrac walke, czyli w sumie pokonac leadera' gdy bedziesz mial wszystkie PIEC kulek, to dostajesz tzw 'leader item', czestokroc jest to przydatna sprawa, aczkolwiek do tej pory dostawalem tylko drobne bzdury. Niemniej jednak sadze ze NA PEWNO bedzie to jedyny sposbo na jedne z lepszych itemow w grze. Dodatkowo pasek bonusu odpowiedzialny jest ilosc expa (ale nie pamietam dokladnie w jaki sposob, aczkolwiek na pewno im wiecej tym lepiej ;]). Tak wiec to kolejyn powod zeby skoncetrowac sie od razu na leaderze. Jednak nie zawsze jest to proste, bo czesto leader jestukryty za trzema innymi stworkami, no i tutaj przychodzi z pomoca dash. Tylko ze dash zabiera AP... i moze go nie starczyc na wykonanie ataku. Wszystko wyglada na bardzo przemyslane i bardzo dobrze ze sobia wspolgrajace.

aha, jest pelna kontrola kamery nad polewam walki, a takze lock'owanie na przeciwnikach. Rowniez w kazdej chwili mozna zmienic postac ktora kieruje party i rozbic party na dwa teamy (Teraz jest prosciej nimi kierowac, kiedy wiem ze walki sa turowe wink.gif ).

Wlasciwie z walk to by bylo na tyle, jednak jest pare elementow ktore sie zmienilyw samym systemie gry. Po pierwsze skille, juz nie sa identyczne jak w SO2. Tworcy zastowali cos nowego, aczkolwiek podobne rozwiazania byly juz zastosowane. Otoz skilli uczymy sie z itemow. Ale nie tak jak w FF9. Wiec tak, ogolnie mozna zalozyc 9 itemow. Bron, armor,helm, buty, rekawice i 4 akcesoria. KAzdy z tych itemow, ma swoj tzw 'rune' np armor ma ''body rune', a buty maja 'legs rune'. Podstawwy ekwipunek (armor, buty itd) maja tylko po jednym runie, natomiast akcesoria moga miec rozne rozniste runy. 'strenghtening rune, healing rune itd itp' no i teraz zeby nauczyc sie jakiegos skilla, MUSISZ miec najpierw itemy ktore maja odpowiednie runy. Dajmy na to skill 'heat up' ktory spraiwa ze pasek speciala szybciej sie laduje, wymaga od nas runa od broni, runa od armora orac runa z akesoriiow 'strenghtening'. Dopiero majac te runy mozemy myslec o NAUCZANIU SIE skilla. Bo to dopiero dobry poczatek.

Dalej ida kolory itemow, w sumei sa cztery kolory itemow. Czerwony, neibieski, czarny i 'bez koloru', ten ostatni nie zawiera nigdy zadnych rune'ow (ale to sa mocne itemy, wiec decyzja nalezy do ciebie). Jak sie zapewne domyslacie, nie wystarczy meic runy, musza one tez byc jednego koloru... Tak wiec nie mozna polaczyc czerwonej broni i armora z niebieskiem akcesorium. Bo skilla sie nie da nauczyc. Jak juz skomplementuejmy caly potrzebny ekwipunek, to jeszcze musimy stoczyc pare walk zeby skill sie 'naladowal (cos jak APz FF9)i dopiero wtedy mozemy go wyekwipowac, prawie jak inne itemy. Jest bodajze 10 slotow na skille.

Uff.... juz PRAWIE koniec ;P Otoz to wszystko jest obecne pod jednym warunkiem. Mianowicie te itemy trzeba w odpowiedni sposob wyekwipowac. wyglada to mniejwiecej w ten spsoopb ze, itemy ekwipujemy na dany slot (tylko akcesoria moga byc w roznych slotach, w koncu mozna wyekwpiowac 4 rozne). Nasz ekwipunek ulozy jest w forme rombu. W tym rombie znajduje sie wlasnie 9 pol. Kazde z tych pol oznacza nna czesc itemu. W sriodku rombu jest armor, po lewej stronie bron, po prawej rekawice, na gorze helm, na dolebuty, a pomiedzy nimi sa akcesoria. No i teraz nie tylkomusimy miec odpowiednie runy i odpowienie kolory. Ale jeszcze musimy je tak wekwipowac zeby, sie ze soba dotykaly. To jest tzw link. Trzeba wiec uwazac gdzie sie pcha dane akcesorium. Jak juz to wszystko jest robione to wtedy mamy mozliwosc uczenia sie skilla.

Linkowanie ma jeszcze inne bonusy, np zwieksza bonus jaki item daje do statsow. Np mam 4x item dodajacy 5% do hp w sumei 20%. Mam 200 hp, wiec powininiem miec 240, ale dzieki linkowi mam 296... Oczywiscie bedzie to wymagalo pewnych poswiecen. Albo chcemy lepszy item, albo chcemy linka... smile.gif

Ok, konczac dodam tylko ze nie ma divine item... Sa za to sklepy. Zeby zdobyc najlepsze itemy, trzeba w tym sklepie SPRZEDAC, itemy ktore zdobywalo sie od potworkow. Np item xxx potrzebuje 3x item YYY. Dopoki go nie sprzedasz nie mozesz kupic itemu. To taka forma kustomizacji. Jednak chyba divine item bylo fajniejsze (chyba, bo to sam poczatek ;] ). No i niektorych pewnie zmartwie piszac ze chyba nei bedzie artyfaktow odina sad.gif

Dobra, to by bylo na tyle, jak kosmus sie chcialo czytac i ma jakeis pytanie to niech pisze, postaram sie odpowiedziec ;]



_Tidus
Ja mam pytanie odnosnie drugiej valkyrii , co prawda to raczej pytanie bardziej techniczne , ale do rzeczy. Nie wiem dlaczego podczas walk ciagle wyskakuje napis "loadind disc" i trzeba czekac naprawde sporo czasu zanim walka sie zaladuje , podczas samej walki tez czasem wyskoczy co jest strasznie denerwujace , nie wiem czy to normalne czy moze cos nie tak z moim laserem tudziez plytka , inne gry chodza bez zarzutu a Valkyria sie tnie , u Ciebie Trzcina tez sa takie loadingi ?
Trzcina
Jeden raz byl taki loading.

Plytka jest zabrudzona, porysowana (lub jesli nie jest oryginalna, to jest bardzo slabej jakosci). Albo ja oczysc (tudziez laser konsoli) albo.... nagraj jeszcze raz? tongue.gif Ale o tym nawet nie chce slyszec tongue.gif
_Tidus
Hmm skusilem sie jednak aby nagrac plytke ponownie , tym razem na innym nosniku (okraszonym tym samym znaczkiem co nasza konsolka:)) i o dziwo loadingi zniknely , cos niesamowitego tym bardziej ze za pierwszym razem nagrywalem na przeciez wcale nie gorszym Tadziku , dziwne , ale nic teraz moge sie juz delektowac czysta rozgrywka . Tak nawiasem mowiac to gra zrobila na mnie ogromnie pozytywne wrazenie , ten cudny sredniowieczno - nordycki klimat i obledna grafika , musze przyznac ze dawno takiej nie widzialem i to smigajacej na tak wysokich obrotach (duzo frameczek:) .Jestem wiec jak narazie gra oczarowany (oczywiscie nie mowie tylko o urodzie mojej pieknej partnerki ale rowniez i o wnetrzu ktore zaczynam stopniowo odkrywac) i mam nadzieje ze ta milosc od pierwszego wejrzenia szybko sie nie skonczy.
Ader
Trzcina a wiesz juz cos moze o opcji free?To jest cos jak wysylanie do Midgardu w poprzedniej Valkyrii,z tym ze tu z wojownika robi sie jakies krysztaly-jeszcze nie do konca wiem o.c.b i do czego one sluza dlatego pytam.
BTW gra jest taka jak sie spodziewalem-GENIALNA!(mowie to po 6h gry)
Trzcina
A ja po 15, moge potwierdzic ze jest naprawde GENIALNA biggrin.gif

Ok, dam to nizej troche coby ludzie o spoilery nie oskarzali wink.gif




Free soul, to jak nazwa wskazujw uwalanianie duszy. W poprzedniej czesci to bylo nasze glowne zadanie, tutaj jest to 'opcja'. Gdy dostajesz jakas neifabularna postac, to ma on w statusie tzw free lv (zawsze o 5 poziomow wyzej niz lv na ktorym go dostales). Gdy ta psotac osiagnie lv ktory jest tam napisany (czyli np dostajesz gostka na 2 lv, to jego free lv jest 7) gdy osiagnie on 7 lv, mozesz go 'uwolnic' (w tym celu musisz go wyjac z party wink.gif ). Uwolnienie daje ci krysztal. W zaleznosci od statystyk postaci i jego 'zawodu' mozesz dostac trzy rozne krysztaly. Krysztaly te sa swietna sprawa, nie tylko na poczatku gry, ale rowniez i potem. Bo kazdy z nich podnosi jakis atrybut o 20 punktow! Krysztal z wojownika podnosi STR i RDM bodajze. od maga INT i CON, od archera DEX i AVD bodajze. Kazda z nich o 20 punktow (a na 18 lv mialem w sumie 70 str wink.gif wiec widac ze jest to konrketny boost). Oczywiscie minusem jest to ze tracisz postac z party.

Anyway, teraz tak. Jesli psotac miala jakies itemy wyekwipowane na sobie i dawaly one jakis spory bonus, to dostaje sie dodatkowe krysztaly. Jesli ekwipunek (caly ewkeipunek) dawal ci w sumie przynajmneij 20 ATK, to dostajesz item podwyzszajacy STR o 5 punktow, jesli miales 40 STR to dostajesz dwa takie itemy, itd za kazde 20 pkt ataku. Potem idzie MAG, tutaj sytuacja jest podobna ale bodajze za kazde 15 pkt MAG dostajesz item ktory daje 5. Jesli chdozi o DEX to chyba za kazde 10 pkt dostajesz item, a jesli chodzi o AVD to chyba za kazde 5.. Mowie chyba bo wiem ze dostawalem rozne ilosci tych itemow, za mniejwiecej podobne bonusy. W kazdym razie przy STR mnoznik na pewno jest najwieszy.

Ok, i w koncu ostatnim bonusem jest to, ze mozesz taka postac ktora uwolniles spotkac w miescie w jakims domku i bardzo czesto dostaniesz od niej jakis item. Ja na 3 postacie dostalem 2x item. Raz to bylo 50 k kasy, a drugi raz.... krysztal dajacy 300k expa ;PPPPPPPPPPPPP W sytuacji jak sie ma 10 lv, to 300k expa daje nam 18 lv wink.gif Nie ma jednak strachu, wlasciwie to nic oprocz HP nie zwieksza sie jakos drastycznie, a wiekszosc przeciwnikow i tak ma ataki na cale, lub spora czesc party.

Tak mniejwiecej przedstawia sie sprawa FREE.

Teraz wspomne cos o eksploracji miast. Otoz na pewno kazdy z was zauwazyl ze miasta sie zmieniaja, np raz koles ktory sprzedaje itemy jest w jednym miejscu, raz w drugim... Miasta sie zmieniaja i sa w nich dodawane nowe rzeczy. W dwoch, z trzech miast, ktore odwiedzilem mozna bylo znalezc dodatkowe questy, ktore odslaniaja dodatkowe lokacje... Raz byl to jaksi las, a drugi raz kopalnie. Trzeba tylko gadac ze wszystkimi ludzmi i zleca ci oni jakis quest, wykonanie ktorego dla nich jest zbyt trudne. Wprawdzie nagroda od nich nie jest jakas super duper, ale itemy ktore mozna znalezc w tych dungeonach sa konkretne,

W miastach mozna tez karmic roznego rodzju zwierzaki. Itemy ktore sie za to dostaje sa przydatne w 'custoimizacji'. Aczkolwiek nie wiem jeszcze jak wink.gif Ale sa przydatne tongue.gif

No i teraz kolejne dwa elementy gry, ktore czynia ja bardzo skomplikowana... bardzo bogata i bardzo, bardzo fajna....

Otoz w trakcie walki, praktycznie KAZDY potworek moze rzucic 3 itemy, niektore stworki moga rzucic nawet wiecej... Pewnie czesc z was zastnawia sie na jakiej zasadziesie to odbywa. Otoz, rozne czesci cialastworka zostawiaja rozne itemy. Za przyklad dam 'Giant Crab' (to przyklad z gry a nie przytyczka do sony ;P ). Jak bijesz craba i odetneiesz mu szczypce dostajesz jakis tam item. Teraz gdy juz nie ma szczypiec i jest sama skorupa, to mozesz mu bic glowe, jak mu zbijesz do dostajesz jakis tam item, a krabowi odpadnie czesc przednia skorupy i bedzie widac 'oko'. Ale Jak chcesz to mozesz bic go w 'odwlok' jak mu odetniesz dostajesz item. Ale zostaja takze nogi smile.gif Za kazda czesc ciala inny item. Dodatko jak sa mniejsi przeciwnicy, to jak rozetniesz go w pol to mozesz dostac jeszcze inny item. Oczywiscie nie ma lekko, nie wybiersz sobie sam gdzie chcesz atakowac. Wszystkie ataki sa opisane w menu, niektore ataki to podcinki, inne to ataki od gory. Jasnym jest ze podcinka nie trafisz w glowe, a atakiem od gory nie trafisz w nogi. Czasami trzeba wiec MOCNO kombinowac z atakami, zeby zdobyc itemy. Oczywiscie gdy jugglujesz to bez problemu tragiasz w nogi nawet wysokim atakiem... W kazdym razie jest to SWIETNA sprawa i BARDZO wzbogaca walki, bo dodaje element taktyczny w postaci atakowania z roznych stron.

Aha, nie ma jakichs specjalnych technik na dostanie itemu. Jest bardzo duza szansa ze item dostaniemy przy odcieciu konczyny. Odcinanie odbywa sie automatycznie, po tym jak zadamy pewna ilosc dmg (np w szczypce 100 pkt, w odwlok 200). Nie znaczy to ze ZAWSZE bedzie item ;p No i bossow tyczy sie to samo tongue.gif Przynajmniej tych ktorych mozna bic wiecej razy (bo nie wszystkich sie da).

No ok, i teraz pytanie po co te wszystkie itemy? No wiec w tej grze jak wspominalem wczesniej nei ma 'divine item', sa normalne sklepy. Ale w tych sklepach jest dodatkowa zakladka z 'super itemami'. Zeby zdobyc te itemy, musisz najpeirw w tym sklepie SPRZEDAC pewne itemy (kazdy super item jest opisany, co jest na niego potrzene). Jak je sprzedasz, to dopiero wtedy mozesz ten item kupic. Oczywiscie jak item kosztuje 1 milion... to nie ma szans zebys mial cokolwiek z jego skladu ;] Zreszta dodatkowy knif jest w tym ze te super itemy nie od razu sa widoczne, najpierw trzeba zrobic zaupy w sklepie na okreslona kwote i dopiero potem sklepikarz odblokowywuje tamte itemy ;] Jest to naprawde swietna sprawa. Nie trzeba tego robic, ale jak juz ci sie chce bawic z itemami, to nagroda jest bardzo fajna.

To by chyba bylo na tyle. Aha, jeden minus jaki moge zarzucic tej grze to to, ze jest mala ilosc 'zawodow' sad.gif No ale co tam, olac ;]

PS. Ktos moglby pomyslec 'ze tez chce mu sie tyle pisac'. A i owszem chce mi sie, juz nawet nie dla was, ale dla siebie ;P ;D (dla was tez ;] ). Jak gra jest dobra, to pisanie o niej jest ogromna przyjemnoscia biggrin.gif

PS2. Jak ktos czegos nei wie to pytac ;]

EDIT. Nie wspomnialem nawet slwoemo soulstonach czy jak to sie nazywa ;] A to jest naprawde olbrzymi dodatek do i tak olbrzymiej gry, ale to nastepnym razem ;P
Ader
Ta gra naprawde jest OGROMNIE rozbudowana!FFXII moze poczekać wink.gif Trzcina dzieki,zawsze uwazanie czytam Twoje "recki"-i mimo,że czasem mamy odmienne zdanie(vide VP na psx wink.gif )zawsze je szanuje.Jeszcze raz dzieki za te inforamcje,pozdro smile.gif
Dark Serge
Trzciniasty - taaa gram w to i też uważam te gre za jeden wielki kombajn !
Do tego co napisałeś warto jeszcze dodać motyw z ekwipunkiem.
teraz mamy aż 9 miejsc na wyekpiwowanie - broń, rękawice, tułów, głowa, buty, i 4 akcesoria. wszystko to jest pokazane w formie rombu.
Każdy z ekwipowanych przedmiotów ma swój run, runy dzielą sie na kolory i łączą ze sobą. Np. Wkładasz jako akcesoria niebieski przedmiot zwiększający RDM(Reduce Damage - swoisty defence tongue.gif), w dopisku ma napisane "Enhance by linking" co oznacza ze jeśli masz Obok więcej niebieskich runów to zwiększasz moc tego akcesoria. więc jeśli w tym przypadku masz cały niebieski ekwipunek to siła działania tego akcesoria może wzrosnąć nawet 2krotnie(a nawet więcej).
A pamiętacie jak w jedyneczce zdobywało się skille ? z książek czyż nie ?
teraz sprawa ma się zgoła odmiennie - po wejściu do menu Equip i wciśnięciu trójkąta mamy liste skillów - niekótre szare(nie odkryte) a niektóre białe(znane nam). w opisie skilla mamy rysunek jakie runy odblokowują dany skill- przykład : żeby odblokować heat up trzeba złączyć niebieski run Zbroji i niebieski run Ognia. robimy to przez założenie niebieskiego Armora i niebieskiego akcesoria z runem Ognia.
dostaniemy komunikat ze odkryliśmy skilla - teraz musimy walczyc zeby dany skill nam się uaktywnił(i dopiero teraz możmy go używać) - jeśli nie zrobimy tego i zmienimy ekwipunek potrzebny do skilla to zostanie znisczony i bedziemy musieli sie od nowa go uczuć(chybaże juz go się wyuczyłeś).
Niektóre skille odblokowują się przez łączenie 2-3 runów, a niektóre nawet 5. niekóre skille mają tylko łucznicy(bo do odblokowania potrzebne są runy strzał) a niektóre tylko magowie.
A kombinując z ekwipunkiem i podpowiedziami jakie sa w opisie nieodkrytych skillów(tych szarych) możemy odkrywać nowe skille smile.gif

Cały ten element odkrywania skilli jest niesamowicie rajcowny, a same skille BARDZO uzyteczne(a to masz zwiększony atak o 20%, a to RDM większe o 50% smile.gif ).

A Trzcina - co do postaci które uwalniamy - w jedynce było dokładnie odwrotnie do tego co mamy teraz - tam poznawałeś postać tuż przed tym jak zginęła postać i zabierałeś jej duszę. teraz masz te dusze i levelując zwracasz im życie(ciało).


SZPOJLER - ?


podoba mi się motyw ukazania całego midgardu jako złego ku**stwa - hrist jako zła Valkyria(po jedneg scence można jej miecz dostac - szkoda ze tylko z jednym atakiem confused.gif) i Odyn jako zły dziad tongue.gif
i młody Lezard tongue.gif jaki (pipi) XD

SZPOJERA KONIEC tongue.gif




TERAZ DOPIER ZAUWAZYŁEM ZE NAPISALES JUZ O TYCH SKILLACH - WYBACZ ;(

EDIT BY TRZCINA:

Spoko, spoko ;] Staralem sie uwzglednic kazdy element gry, ale pare na pewno mi ucieklo a o paru jeszcze nie pisalem (sealstone ;] ), zreszta nie znaczy to ze ktos inny nie moze o tym pisac ;] Moze komus sie to nie podoba i chce zjechac ten element (lol, nie wierze ze bedzie ktos taki ;] ).

BTW, jak pewnie wiekszosc sie domysla sa rozne nawiazan roznego rodzaju do VP1 jest sporo. Ostatnio natknalem sie nawiazanie do kolezki z twojego siga wink.gif To tylko tak dodaje, na marginesie ;]
Dark Serge
SZPOJLERY smile.gif.

..........................................
Brahms hyh.gif
Ta a jeszcze inne nawiązanie do "jedyneczki" - Arngrim - postać którą poznajemy przy okazji szukania "pewnego orba". Arngrim jest pierwszą duszą którą zgarnia Lenneth w jedynce ^^
Innym przykładem ziomka z jedynki jest Lezard Valeth - ten mag w okularkach który pomaga nam uwolnic się w przed magami w Dipan.
A co do Dipan - królem Dipan jest Barbarossa - jeden z bossów w jedynce smile.gif
A Valkyria która gania Silmerie to Hrist - jeden z dodatkowych bossów w Seraphic Gate w jedynce smile.gif
....................................

I po SZPOJLERACH :F



Jeszcze tak krótko o Soulstones :
Soulstones - kamienie mocy które :
a-Odziaływują na nas(jeśli niesiemy je w ręku)
b- na wrogów jeśli włożymy je w specjalne piedestały.
W pierwszym przypadku wiadomo-najlepiej trzymać kryształy zwiększające statystyki, a w przypadku drugim najlepiej wkładać kryształy przeszkadzające przeciwnikowi(np. przeciwnik dostanie spowrotem 50% obrażeń jakie sam zada).
Soulstones możemy nosić tylko na tereni Dungeonów, ale dzięki możliwości odnowienia(płacimy specjalnymi kryształami) możemy "odesłać" je do żył Ydgrassila które przeplatają cały świat - a to natomiast pozwala nam na uzywanie Soulstone w innych Dungeonach.
Trzcina
22 h na liczniku i jest coraz lepiej ;]

Jest to najladniej wygladajacy RPG na PS2.Jedynie FF12 moze mu odebrac to miano... I nie zmienia tego nawet fakt, ze mozna chodzic tylko w lewo lub prawo...

Anyway, info o sealstone ;]

Generalnie, sealstone to kamienie posiadajace pewna energie. Kamienie te moga miec najrozniejsze wlasciwosci. Tych kamieni jest bodajze ze 40 roznych (lub wiecej). Ale o co chodzi? Otoz, we wszystkich dungeonach (oprocz trzech pierwszych bodajze) sa tzw diasy, diasy to miejsca w ktore mozna wlozyc sealstone, oprocz tego sealstone mozna tez nosic przy sobie. Po co to robic? Juz tlumacze. Jak wspominalem sealstone moze miec roznego rodzaju wlasciwosci, np 120% Ataku. Oznacza to, ze ktokolwiek to nie trzymalby przy sobie tego sealstone, to podczas walki bedzie mial 120% nominalnej wartosci ataku. Oczywiscie taki sealstone lepiej trzymac przy sobie. Wspomnialem wczesniej o diasach. Dias to miejsce w ktore mozna wlozyc sealstone. Po wlozeniu go, jego wlasciwosci zaczynaja oddzialywac na przeciwnikow. Oczywiscie raczej nikt nie chce wlozyc w dias 120% ataku i wzmonic przeciwnikow... Ale np 'Gradually lose HP', oznacza ze ktos kto posiada sealstone bedzie powoli tracil HP. Od razu widac wiec, ze powinno sie go wlozyc w dias.

Tak wiec generalnei sealstone, to kamienie ktore potrafia zmieniac wlasciwosci dungeonu po ktorych poruszamy sie. Aktualnie ja chodze ze 120% ataku oraz z 'Experience Pig' ktora daje 2x exp, ale 0 kasy smile.gif

Sealstony zbiera sie w dungeonach. Oczywiscie nie jest tak ze mozemy ich miec niewiadomo ile... na poczatku jeden, ale z czasem coraz wiecej. Dodatkowo przy wyjsciu z dungeonu cale ustawienie sealstone ktore zmienilismy, wraca do puntku wyjscia. Jest jednak mozliwosc 'restore', ktora pozwala na to aby dany sealstone 'przywrocic' do 'ziemi', co w efekcie pozwala na korzystanie z niego w innych dungeonach (pod warunkiem korzystania z odpowiednich miejsc). Oczywiscie nie ma lekko... mozna wyciagnac maxymalnie 1, czasami 2 sealstone. Wiec trzeba kombinowac. widzisz slabych przeciwnikow na fire? To bierzesz sealstone ktory daje 150% fire dmg/1/2 ice dmg. Czyli slabiej bijemy ogniem, ale mocniej fire. Jednak ktos kto mysli ze wszystko co znajdzie od razu bedzie restorowal jest w bledzie, gdyz na zrobienie restore potrzebne sa krystzalki. Te same krysztalki ktore wypadaja z przeciwnikow i daja wiecej expa. Jak do tej pory po 20 h, mialemich moze z 10 k. Najdrozszy sealstone kosztuje 30 k... Takich drogich jest bodajze ze 4. Anyway, sa tez tanie sealstone, wspomniane 120% ataku kosztowalo bodajze 100... smile.gif

Tak wiec sealstone, to kolejny BARDZO wazny element gry, ktory moze ja mocno uproscic lub wrecz uniemozliwic jej przejscie. Trzeba mocno kombinowac i myslec co gdzie jak i z czym, zeby wyjsc na tym jak najlepiej.


Shamtan. Jesli chodzi o nawiazania, to oczywiscie kojarzylem to ;] Wszak w jedynke gralem miesiac temu. Jednak stwierdzilem ze nie ebde o tym pisal nawet w tagach SPOILERA, gdyz nawiazanie jest to duzo mocniejsze nic to o ktorym wspomnialem wczesniej wink.gif

Naprawde bardzo polecam wam te gre, jest znakomita i ciezko sie od niej oderwac. smile.gif
Ader
Motyw z sealstonami to naprawde dobry patent-przyklad-wchodze do nowego dungeonu i zaczynam eksploracje.W pewnym momencie doszedlem do Bossa-mowie sobie: "łe miekki jest napewno" gdyz wczesniej solidnie podpakowalem,po czym okazuje sie,ze ów zakapior zabija mnie jednym szlagiem!.Jakiez bylo moje zdziwienie,gdy odkrylem sealstone obnizajacy statystyki owego bossa o 1/4!Hahaha,ale powiem od razu,ze i tak łatwo nie było wink.gif
Druga sprawa to skille- kolejny bardzo dobry patent.Wiekszosc juz objasnil Trzcina,ale jako dobra rade na poczatek(by szybko odkrywac skille) moge podac,ze jesli zakladam przykladowo akcesoria,staram sie zakladac je tak by kazde z owych akcesoriow mialo inny run/symbol.W ten sposob mozemy szybko odblokowac baaardzo przydatne skille(w sumie najlatwiej zdobyc skille z niebieskimi runami-bo oręż o takim kolorze najczesciej spotykamy).To taka mala rada na poczatek.
18 h gry- i zakochalem sie w tej grze-dzis gralem ponad 8 h BEZ PRZERWY(a jak konsola to wytrzymala,tego ni weim wink.gif )!
Mazur13
Po obejrzeniu review z IGN wiem jedno - MUSZĘ mieć tą grę!I chyba po raz pierwszy od czasów PSX-a zainwestuję w możliwość odtwarzania 'importów' na konsoli...Wszystko przez VP icon_twisted.gif
Killabien
Mam za sobą 1-go bossa i kurde przez tą gre nie mogłem sie uczyć na sprawdzian. Ona wciaga jak bagno. Nie rozumiem jeszcze paru elementów ale jeszcze pewnie będą tutoriale a jak nie to czytne co Trzcina nabazgrał. Ogólnie gra niszczy
Ader
True,true.
Tylko jednrgo (pipi) nie moge zrozumiec-jak nie bylo gier to nie bylo a teraz 2 na raz(FFXII i VP2)-i w co tu teraz grac?Poki co przerzucilem sie na FF,bo na te gre czekalem caaaale wieki!
Trzcina
Ja dodam tylko tak offtopicznie. Ze nie tylko VF i FF, bo take xenosaga i nawet okami to gry z kategorii RPG.

Co by nie mowic, PS2 na koniec swojego zywota dala BARDZO MOCNO czadu.... ciekawe czy dalej ludzie beda mowic ze na te konsole nie ma dobrych RPG...

Anyway, ja przerzucilem sie na FFXII i nie zaluje. VP poczeka, zreszta to jest gra to wielokrotnego przechodzenia... smile.gif Taki jej urok.
Kalinho
Japonce ostro namieszały w tym tytule. Rozumiem juz ocb z runami i ekwipunkiem, system walki tez kumam(tylko niech mnie ktos powie od czego zalezy puszczenie "break mode"..czy jakos tak), Natomiast jeszcze do mnie nie dotarło z czym sie je "sealstony" oraz dlaczego nie moge kupic Falchina skoro mam wszystkie potrzebne do tego itemy ( w sumie to sie nawet nie oplaca bo mozna go znalezc tongue.gif)? Ciekawi mnie jeszcze jak bedzie wygladala "pełna" materializacja kompanow "wyjetych" z artefaktow...
Tak BTW nadmienie, ze tej gry powinno sie zabrojnic! Cholerstwo tak wciaga, ze zapominasz o jedzeniu, piciu i innych potrzebach fizjologicznych tongue.gif FF7 raczej nie przebije ale cos mi sie zdaje, ze bedzie bardzo blisko ninja.gif
Trzcina
Wszystko opisywalem strone wczesniej... praktycznie kazdy element gry smile.gif

Itemu nie mozesz kupic, bo tamte MUSISZ najpierw sprzedac.
Kalinho
Dzieki Trzcina:D Jak zwykle szybko i na temat good.gif
Sunderland
Właśnie zacząłem swoje przygody z tą grą i normalnie stwierdzam, że od strony technicznej ta gra po prostu ryje beret.Grafika to masterpiece (widok trawiastej polanki sprawił, że godzine gapiłem się w ekran i nie mogłem wyjść z podziwu).Muzyka to może nie Uematsu, ale też najwyższa półka.System walki mi się bardzo podoba choć z początku walczyłem w stylu "wszystko wszystkim", ale to dla tego, że nie grałem w Valkirię na PSX'a.Z początku ciężko przyzwyczaić się do sposobu eksploracji, ale z pozoru ograniczone wędrowanie tunelami jest moim zdaniem świetnym pomysłem zwłaszcza jeśli uwzględnić elementy platformowe, które są świetnym urozmaiceniem.Pytanie pozostaje teraz jedno.Jak pogodzić naukę i granie...

Dodatkowo zapytam.Dlaczego kiedy ekwipuję skill'a to część ich nazw jest koloru białego, a część zielonego?
killbill12
EDIT by Trzcina.

Bez spoilerow do cholery!
KOKS
Ja mam takie pytania do wyjadaczy.
Po pierwsze pytam czy warto robic free soul i co to doklanie jest. Mam Kraada na 7lv i moge robic juz free soul ale mi z jednej strony szkoda go tracic i nie wiem co dostane w zamian. I chyba jak oddam go z ekwipunkiem to bedzie jakis bonus?

Drugie pytanie apropo walki. Czy jak atakujecie to walicie wszystkie 4 przycisku pod ktorymi sa postacie bez jakiejs kolejnosci na raz czy raczej po kolei kazdym łepkiem atak. ja wlasnie nie wiem czy tracimy kolejke jak atakujemy powoli kazdym po kolei a jak nawalamy szybko to jestesmy do przodu z czasem..
Dark Serge
Co do Free Soul - Za uwolnienie Duszy Einherjar'a dostajesz przedmioty zwiększające statystyki(i jak spotkasz tego ziomka w jakimś mieście i zagadasz do niego kilka razy to dostaniesz coś jeszcze - zależy to od postaci smile.gif). Ilość i rodzaj przedmiotów zwiększających statsy zależy do ekwipunku jaki dana dusza miała i od bonusów jakie ten equip dawał(rozpiskę np. ile STR dodaje nam przedmiot zwiększający STR napisał Trzcina kilka stron wcześniej). Ja zdecydowałem, że nie oddam żadnej duszy do momentu wejścia do Seraphic Gate - po obliczeniu ile moge dostać przedmiotów dodający statystyki zdecydowałem, że tak zrobie smile.gif Po wykonaniu tego co chcę przeczytacie w Kąciku o czymś fajnym ;>

Co do atakowania - musisz wyczuć i atakować tak jak jest ci najlepiej - wszystko zalezy jaką masz drużyne i jakie ataki ma dana postać. Staraj się atakować tak aby podczas jedej "tury"(moment kiedy już zaatakujesz jedną postacię) każda z postaci wykorzystała swoje ataki(i rób to tak aby każdy atak trafiał w przeciwnika, czyli nie mashuj tylko wyczuwaj smile.gif ).
Za każdą "turą" wykorzystuj całe dostępne AP(w dalszej części gry polecam stosowanie skilla dzieki któremu z przeciwnika wypada więcej fiolteowych kulek - zwiększają one ilość AP podczas atakowania w "turze".)
Kalinho
niech ktos zdradzi ile jest chapterow? bo normalnie nabite mam tych godzin, ze hej a nawet hoo a nic nie wskazuje na to, ze zaraz zobacze napisy koncowe. nie zebym narzekal ale ciekawosc mnie zzera:D
Dark Serge
Karolu - jeśli jeszcze nie wiesz - jest 6 Chapteró smile.gif

Wczoraj przeszedłem te grę i jestem zauroczony - mniej więcej od 2 chapteru to samiutkiego końca(obczajcie filmik po literach !) miałem wypieki na twarzy - NIE-SA-MO-WI-CIE skonstruowana fabuła - tylu zakręceń fabularnych i comebacków nie było od daaaawna w zadnym jRPG ! Bez spojlerowania powiem tak - jak dowiecie sie Kto jest Kim i skąd pochodzi to będziecie szukac szczeny po podłodze !!!
Dodatkowym fajnym motywem jest Seraphic Gate - aby się tam dostac wystarczy zasejwować w ostatnim save w grze, a po wyjściu na mape świata możemy wbić się do SG.
SG to, tak jak w poprzedniej części, wieeeelki labirynt z MNÓSTWEM dodatkowych broni, bossów i arcytrudnych przeciwników(no może przesadziłem - po prostu trudnych trudnych). poza tym Bosowie w Sg walą świetnymi tekstami (BTW - pamietacie np. Gabriel celeste z VP1, SO2, So3 ? tutaj tez jest ! biggrin.gif)
Wogóle niesamowity motyw jest w serpahic gate - gdzieniegdzie sa budy dla psów i jak je "klikniesz" to można obejrzeć scenkę z gry która już była, ale zamiast bohaterów są takie humanoidalne psy w ubraniach odpowiednich bohaterów i sypią wrąbistymi tekstami - Pamiętacie scenę z gry kiedy ścinano króla Dipan i Rufus próbował zestrzelić Hrist ? w psiej wersji tego zdarzenia Rufus jest "psi" i nie trafia w Hrist tylko w głowe króla biggrin.gif

idę nabijac levele smile.gif

BTW - w nowym PE najprawdopodobniej pokaże sie lista<mojej produkcji> wszystkich skillów, ich opisem(wraz ze stopniem użyteczności) i sposobem uzyskania(tzn, opis runów)
KOKS
Mam pytanie. Nie wiem co zrobic w tym lesie gdzie wala pioruny. Zalatwilem wszystko , mam 91% odkrytej mapy ale nie wiem co tam zrobic. I jeszcze jedno w sklepie mozna czasami kupic mapy, do czego one sluza??
Dark Serge
W lesie musisz w piedestały powkładać odpowiednie Soukstone'y (nie pamietam nazwy- one sa w tej lokacji, tzn. w tym lesie^^), wtedy jeden z monumentów(bodajże na 3 ekranie/pomieszczeniu, ten monument z 3 kregami światła na nim) osunie sie i zrobi ci przejście do bossa.

A mapy kupujeszc po to any na mapie świata nie przemieszczać sie miedzy poszczególnymi ćwiartkami przez te lokacji łączące, tylko klikasz na mapie świata "kółko" i wybierasz w której ćwiartce chcesz się znaleźć(musisz miec odpowiednią mapę) i klikasz na nią - jestes przeniesieony na na automatycznie(pomocne później w grze jak musisz się cofac żeby dodatkowe przedmioty zdobywać).
grz
do robienia golden eggow potrzebny jest m.in. jakis kwiat(moonflower chyba) nie pamietam nazwy.Wie moze ktos kto ten skladnik dropi??
Dark Serge
potrzebujesz:
2x Burgundy Flask
3x Seafood
1x Royal Jelly
1x Sunflower Seed
chodzi ci chyba o sunflower seed co ? bo to nie jest kwiat ino ziarno słonecznika ^^

Burgundy Flask daja wszystkie te małe demony ze szkrzydłami,
Seafood dają ryby(rozbij im ogon),
Royal Jelly daje 'Gluttonous Bug'(Ydgrassil, ew. w turgen Mine),
a Sunflower Seed daje - no własnie, SS daje HAMMY - przeciwnik z Seraphic Gate(dostepne jedynie po zasejwowaniu w ostatnim sejwie), trudne cholerstwo ><"
Powodzenia ziom ^^
Homie
Będzie ta gra w Europie??? question.gif ???
ListuniO
Panowie... grałem chwile... przestałem i teraz wróciłem.. i się zmotałem... jestem w ruinach gdzie znajduje pierwszego sealstonea... ale jak już go wezmę to nie mam pojęcia co dalej... czy wracać na mapę czy dalej eksplorować dungeona...
pozdro600
Dark Serge
Eksploruj Dungeon smile.gif po pokonaniu bossa dopiero wychodź z lokacji. A Sealstony maja to do siebie, że nawet jak je masz "pod pachą", t jak wyjdziesz z lokacji na mape świata to wracają one dp "zył Ydgrasila", a w następnej lokacji bedziesz mógł wziąć je z specjalnych źródeł - poczytaj troche cześcniejszych postów - głównie Trzciny.
Moralio
QUOTE(Homie @ 27 11 2006, 19:17) *

Będzie ta gra w Europie??? question.gif ???


To ja powtórze pytanie kolegi: czy ktoś ma jakiekolwiek informacje nt. launchu VP2 u nas na kontynencie?
zduniacz
Data nie została jeszcze ogłoszona, i szczerze watpie zeby to sie w ogóle stało.
Aramis
Po chwili obcowania - gra jest niesamowita. TAK powinny wyglądać sequele (tudzież prequele tongue.gif ). System walki rządzi na maxa. Uhh MOCNA rzecz;].
Dark Serge
Aramisie - Czeka na Ciebie jeszcze wiele tego typu zachwytów nad tą grą smile.gif
Basior
Ja mam małe pytanko jestem w momencie, gdy kończy się 3 chapter. No i gdzieś przeczytałem, że ponoć jak podpakuje 2 postacie (wiadomo, które ;p ) do 40 levela to dostane parę przsypakowanych broni. Jaki macie pomysł, gdzie i jak pakować (sealstone 2EXP napewno)?? No i wogóle czy warto się z tym męczyć?
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.