kalfas84
11 12 2005, 10:25
cze. co sądzicie na temat tworczosci Jacka Piekary?? w jego dorobku znajduje sie miedzy innymi seria o inkwizytorze, Mordimerze Madderdinie, jest to opowiesc fantasy gdzie historia potoczyla sie nieco inaczej i Jesus zszedl z kryza i "wyrżnął w pień pół Jerozolimy..." opowiesci nieco kontrowersyjne lecz bardzo wciagajace, ja juz czekam na kolejna czesc
Przeczytałem wszytskie trzy książki i jak dla mnie są świetnie napisane.
Warto po to śięgnąć bo jak dla mnie wysoki poziom.
Możne też przeczytać Necrosis(albo jakoś tak) współautorstwa Piekary bo też jest dobre +kawałek opowiadania z 4 książki o mordimerze
Zaledwie dobra książka. Sięgnąłem po nią głównie z powodu okładki (zapewne tak samo zrobiła 1/2 czytelników) i krzykliwego hasła. Jezus zszedł z krzyża, ale w książce nic z tego faktu nie wynika i równie dobrze akcja mogłaby rozgrywać się w standardowym świecie fantazy. Kompletny brak pomysłu wykorzystania ciekawego pomysłu. Postaci są lekko przekolorowane natomiast przedstawione wydarzenia są całkiem ciekawe, jednak często niedopracowane pod względem fabularnym. Niektóre zdarzenia są wręcz naiwne.
Mnie denerwuje to, ze za kazdym razem kiedy zapowiada sie walka (i w tym momencie siedze zajarany co sie wydarzy), badz przyspieszenie akcji, autor szybko wszystko konczy np; Wasz ''unizony sluga'' dostal kamieniem w glowe i zemdlal , obudzilem sie 20 min pozniej i zobaczylem zabita beste (zrobil to moj przyjaciel, ktory pojawil sie nie wiadomo skad).
Ardel12
22 01 2006, 13:43
Ja tam przeczytałem wszystkie części i nawet mi sie podobały.Są dobrze opowiedziane i zakończenia są czsem zaskakujące.Książka niezła i polecam wszystkim,którym nie przeszkadza przeinaczanie prawd Kościoła
Jacka Piekara szanuje bo dobrym pisarzem jest

Owszem w polskiej fantastyce są lepsi od niego, i nie jest ich mało, ale Piekara pisze ciekawie, błyskotliwie, w końcu miejscami kontrowersyjnie. Ratzingerowi by żyłka pękła gdyby to przeczytał

Ja mimo wszystko polecam.
Cała saga (Sługa Boży, Młot na czarownice i Miecz Aniołów) książek o Mordimerze Madderinie jak i trochę inny acz dziejący się w tym samym świecie (na długo później) zbiór opowiadań Necrosis naprawdę mi się spodobały. Szczerze mówiąc opowieści o inkwizytorze są ciekawsze acz Necro ujawnia pewne fakty które zostaną najprawdopodobniej opowiedziane w kolejnej części inkwizytorki.
Ogólnie szanuje Jack (Randalla) Piekarę, lubię czytać jego teksty a te zbiory opowiadań (Bo w sumie żadna książka nie jest jedną ciągła opowieścią) są napisane naprawdę dobrze, wciągają no i intrygują. Warte polecenia kawałki literatury!
Piekara potrafi zabawić, zaskoczyć i zadowolić czytelnika. bardzo fajna jest saga o Mordimerze, świetny pomysł na postaci. Polecam wszystkim również Przenajświętszą Rzeczpospolitą, genialne dziełko. Dobry jest też zbiór opowiadań pt. Świat jest pełen chętnych suk, potrafi miło zaskoczyć, chociaż część z nich można było poczytać w Fantastyce. Jednakże - polecam obydwie z czystym sumieniem.
maciek88
29 11 2006, 22:29
przeczytalem pierwsza czesc. dla mnie nedza. na kazdej stronie sie rżną albo mordują. co krok glowny bohater rzuca jakies patetyczne teksty. nie polecam choc paru moich kumpli zachwyca sie ta ksiazka wiec moze dla niektorych cos tam ona w sobie ma.
JanzKijan
8 04 2007, 15:11
Zgadzam się w całej rozciągłości. Sztampa i nędza fabularna na każdym kroku, nieudolnie rekompensowane tępą brutalnością i koszarową erotyką. Schemat, nuda, przewidywalność i prymitywizm.
Dzisiaj pisać każdy może (niestety)
IllinoisIvan
1 05 2007, 19:36
Ostatnio miałem nieprzyjemność zapoznać się pobieżnie z tą książką. Nędza straszliwa. Już grafiki przedstawiają, o co w tym wszystkim chodzi - o RŻNIĘCIE (w obu tego słowa znaczeniach

). Kwintesencją tego był obrazek z posiekaną, nagą kobietą (miało to przyciągnąć stada niewyżytych samców, jak mniemam). Nic innego nie znajdziemy w treści książki - bohater idzie zarzynać niewiernych, a potem na... ehem, panienki lekkich obyczajów. Kontrowersyjny pomysł miał zapewne ukryć nędze tej szmacianej książeczki. Nie polecam - omijać na kilometr!
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.