zobacz jaką masz ustawioną rozdzielczość w konsoli. Powinna być 574i czy jakoś tak
hmm mam na ntsc a jak daje 480i to mam juz czarny ekran... ocb ??????
JackFrost
5 12 2007, 01:53
Dobrze, że pożyczona bo tak poszła by kasa w błoto, masz konsole USA i niektóre gry z europy nie pójdą Ci na SD właśnie z powodu, że na SD ciągle są regiony PAL i NTSC różniące się między sobą, w przeciwieństwie do uniwersalnego HD. Bez HDTV/europejskiej konsoli/amerykańskiej gry nie zagrasz sobie w (między innymi

) HS.
ladna lipa...
no nic dzieki za pomoc
witam mam pytanie zdarzaly wam sie podczas gry czasem lekkie "klekniecia" animacji ? oraz czy tez wam czasem dlugo wczytywalo gre ?
zajebisty
9 12 2007, 22:33
CYTAT(Musiu @ 9 12 2007, 17:21)

witam mam pytanie zdarzaly wam sie podczas gry czasem lekkie "klekniecia" animacji ? oraz czy tez wam czasem dlugo wczytywalo gre ?
Tak.Gra niestety potrafi przyciac.
wielkie dzieki

juz sie martwilem ze cos nie tak

mozna spac spokojnie
zajebisty
13 12 2007, 22:14
No ja mam nadzieje ze robia dwojke i bardzo prosze zeby nie zabraklo Nriko dla mnie Heavenly Sword bez Nariko to nie to...ona poprostu musi byc

i gra musi byc dluzsza.To sa moje glowne zyczenia jesli chodzi o dwojke.
No i Heavenly Sword skończony, rewelka. Choć od początku nie byłem przekonany do niej, a hype stworzony wokół gry mnie irytował, ale pierwsze minuty rozwiały moje wszelkie nie chęci. Krótko, ale świetnie, może skuszę się jeszcze raz. Hell mode trudny? Bo nie wiem czy startować na nim jak będę się męczył w połowie gry albo na walce z Bohanem.
Hmm albo ja jestem jakims calkowitym lamerem,albo HS na hardzie jest naprawde trudny? , jestem w 3 chapterze i musze przyznac ze naprawde ciezko mi idzie. Niewyobrazam sobie finalnej walki!! .No ale jest jeden duzy plus tego ze musze powtarzac niektore walki po 20 razy

, a mianowicie taki ze ucze sie duzo fajnych combosikow.Wiec byc moze zanim dojde do Bohana to podniose troche swoje skille i walka z nim niebedzie tak męcząca jak mialo to miejsce na poziomie normal.
Naucz się korzystać z przechwytów (trójkąt) to dosc ważna rzecz.
filipekcipek
18 12 2007, 15:15
CZy po skonczeniu gry sa jakies sekretsy czy bonusy?? jesli tak to jakie???
BARDZO PROSZE O ODPOWIEDZ TYCH KTORZY MAJA TO OBCZAJONE!!!!!!!!!!!
CYTAT(filipek(pipi)ek @ 18 12 2007, 17:15)

CZy po skonczeniu gry sa jakies sekretsy czy bonusy?? jesli tak to jakie???
BARDZO PROSZE O ODPOWIEDZ TYCH KTORZY MAJA TO OBCZAJONE!!!!!!!!!!!
Odblokowuje się nowy tryb trudności - Hell Mode. I to chyba wszystko.
filipekcipek
18 12 2007, 17:02
Żadnych bonusow w stylu zachowania zupgradowanych kombosow i przechodzeniu gry dopakowana na maksa Nariko czy moze korzystanie z Niebianskiego Miecza???
JESLI NIE TO CIENKO;/;/;/;/;/
MichAelis
22 12 2007, 11:42
Na poczatek zaczne od tego ze W MOIM MNIEMANIU kazda ocena powyzej 8 dla tej gry to glupota....
+Co mnie urzekło w w tym tytule to na pewno KAPITALNE sekwencje FMV, gra "aktorska", voice acting, po prostu geniusz. Jakbym ogladal swietny film.
+Wszystkie akcje z Kai
+Niektore lokcje(wodospady=opad szczeny)
+Obsluga tilta, na poczatku mialem problem z przyzywczajeniem sie, ale jak juz opanowalem ta technike nalezycie, to tylko czekalem na kolejna misje z uzyciem ww.
+Bossowie, a co za tym idzie po raz kolejny scenki FMV

Flying fox rzadzi w nich. Te przerywniki przykuwały moja uwage lepiej niz sama gra.
Caly design bossow, bo walki troche nijakie.
-Nariko nie umie skakac, po prostu patologia
-Animacja...ostatnie misje przycinaly ZA bardzo

-Beznadziejny motyw z otwieraniem kolejnych drzwi. Trzeba rzucic kapeluszem, ktory ma sie odbic od posagu i ma uderzyc w gong... i drzwi staja otworem. Pomijam fakt ze gong jest za płotkiem, ktory jest na wysokosci kostek nariko... ALE NARIKO NIE UMIE SKAKAC i mieczem tez trafic w gong tez nie mogła

-Cala gre przeszedlem wciskajac trojkat

(w uproszczeniu). Cale to zachwalanie systemu walki, ale tak naprawde lancuchow uzywac nie trzeba, no ewentualnie mozna przytrzymac czasem r1.
-Kocham krotkie gry, nie mam czasu na sleczenie nad tytulem miesiac. Ale na Boga ja ta gre przeszedlem w dwa posiedzenia. Wieczorem odpalilem, pogralem 2h i nastepnego dnia skonczylem. A nie przepraszam, ostatniego bossa pokonalem trzeciego dnia bo zmeczylo mnie wciskanie trojkata. To daje 4-5h gry!! Ci co pisza ze konczyli ja 10 h sa uposledzeni, albo grali nogami.
-Nie wszedzie grafika jest rowna, niektore lokacje zachwycaja inne sa brzydkie(snieg).
Ogolnie bawilem sie dobrze, nawet bardzo dobrze. Na ps3 nie ma co wybrzydzac zreszta.
7+/10 plus za scenki FMV. Jakby gra skladala sie z samych scenek dalbym 10
zajebisty
22 12 2007, 11:43
Jak sie wczoraj zdziwilem jak odpalilem gra a tu zaczol mi sie sciagac patch.Nie bardzo wiem co on poprawia ale mozna sie domyslec ze te drobne rwania ktorych nie uswiadczylem jak gralem takze to chyba napewno to
Patch 1.10 do Heavenly SwordPo kolczastemu ale z tego co zrozumiałem to dodaje obsługę Dual Shocka 3.
@EDIT
A tu macie w ludzkim języku
CYTAT(za(pipi @ 22 12 2007, 13:43)

Jak sie wczoraj zdziwilem jak odpalilem gra a tu zaczol mi sie sciagac patch.Nie bardzo wiem co on poprawia ale mozna sie domyslec ze te drobne rwania ktorych nie uswiadczylem jak gralem takze to chyba napewno to

Patch dodaje wibracje, jezeli masz DS3
Zeratul
23 12 2007, 05:24
CYTAT(MichAelis @ 22 12 2007, 12:42)

Na poczatek zaczne od tego ze W MOIM MNIEMANIU kazda ocena powyzej 8 dla tej gry to glupota....
+Co mnie urzekło w w tym tytule to na pewno KAPITALNE sekwencje FMV, gra "aktorska", voice acting, po prostu geniusz. Jakbym ogladal swietny film.
+Wszystkie akcje z Kai
+Niektore lokcje(wodospady=opad szczeny)
+Obsluga tilta, na poczatku mialem problem z przyzywczajeniem sie, ale jak juz opanowalem ta technike nalezycie, to tylko czekalem na kolejna misje z uzyciem ww.
+Bossowie, a co za tym idzie po raz kolejny scenki FMV

Flying fox rzadzi w nich. Te przerywniki przykuwały moja uwage lepiej niz sama gra.
Caly design bossow, bo walki troche nijakie.
-Nariko nie umie skakac, po prostu patologia
-Animacja...ostatnie misje przycinaly ZA bardzo

-Beznadziejny motyw z otwieraniem kolejnych drzwi. Trzeba rzucic kapeluszem, ktory ma sie odbic od posagu i ma uderzyc w gong... i drzwi staja otworem. Pomijam fakt ze gong jest za płotkiem, ktory jest na wysokosci kostek nariko... ALE NARIKO NIE UMIE SKAKAC i mieczem tez trafic w gong tez nie mogła

-Cala gre przeszedlem wciskajac trojkat

(w uproszczeniu). Cale to zachwalanie systemu walki, ale tak naprawde lancuchow uzywac nie trzeba, no ewentualnie mozna przytrzymac czasem r1.
-Kocham krotkie gry, nie mam czasu na sleczenie nad tytulem miesiac. Ale na Boga ja ta gre przeszedlem w dwa posiedzenia. Wieczorem odpalilem, pogralem 2h i nastepnego dnia skonczylem. A nie przepraszam, ostatniego bossa pokonalem trzeciego dnia bo zmeczylo mnie wciskanie trojkata. To daje 4-5h gry!! Ci co pisza ze konczyli ja 10 h sa uposledzeni, albo grali nogami.
-Nie wszedzie grafika jest rowna, niektore lokacje zachwycaja inne sa brzydkie(snieg).
Ogolnie bawilem sie dobrze, nawet bardzo dobrze. Na ps3 nie ma co wybrzydzac zreszta.
7+/10 plus za scenki FMV. Jakby gra skladala sie z samych scenek dalbym 10

sam jestes uposledzony albo grasz nogami... mnie zajela ta gra 3 tygodnie
MichAelis powinieneś zastanowić się nad zawodowym przechodzeniem gier na czas. Nie mam pojęcia jak można ukończyć HS w 4 godziny. Mi to zajęło ponad 8h.
Pewnie mozna, przeleciec na pale bez zwracania uwagi na swiat gry, dobrze ze wstawek nie mozna przerywac bo pewnie przeszedlby w 2 godziny.
MichAelis
23 12 2007, 21:51
Napisalem ze wstawki sa swietne i nie chcialem ich przerywac :[
To sa wasze slowa przeciwko moim, ja tylko stwierdzam ze przeszedlem gre w dwa posiedzenia co daje 4-5h i nie lecialem na pale tylo zwyczejnie gralem. To najkrotsza gra z "grubych" tytulow w jaka gralem.
Heavenly Sword dostalo nagrode od Playboy'a za najlepszy współczynnik falowania 2007
http://polygamia.pl/najlepszy-wspolczynnik-falowania-2007 dobre nie wiedzialem ze sa za to nagrody
filipekcipek
31 12 2007, 12:17
Narzekacie że gra jest krótka i ze mozna przejsc ja wciskajac tylko trójkąt - no dobra to jest prawda ale wlasnie o to chodzi zeby miec przy tym zabawe i nie dziwie sie wam ze zajela wam pare godzin gdy szliscie na pale nie próbując uzyskac dobrego wyniku w pasku kombo i zdobyc odpowiednia ilosc monet. Ja skonczylem z wynikiem 125/129 za pierwszym razem i automatycznie czas gry sie troche wydłużył, co nie znaczy ze gra jest dluga (zajela mi 3 dlugie posiedzenia z gra) ale nie nalezy na to narzekac jak sie chce przejsc wszystko w dobrym stylu ale nie tylko zapieprzac na pale.... i to tyle....ogolnie gra mi sie strasznie podoba i dla mnie ocena 9/10 jest najbardziej trafna...
jeszcze jedno : PYTANIE DO TYCH CO PRZESZLI GRE:
Podczas walki z Bohanem puszcza on pomaranczowe i niebieskie pociski. Wiem jak odbijac pomaranczowe (trzymac r1 i w odpowiednim momencie trójkąt) lecz nie mam pojecia jak sobie poradzic z niebieskimi probowalem juz wszystkiego...
BARDZO PROSZE O POMOC jak odbijac niebieskie pociski wystrzeliwane prez Bohana???
PS:gra ukonczylem nie odbijajac ich jednak chce wiedziec jak to sie robi..
Heavenly sword-przez wielu ludzi uważana za najlepszą grę na PS3.Jak ją dorwałem myślałem że da mi niezapomniane chwile i dostarczy mi doznań na miarę pierwszego GOW'a.Z każdą mijającą minutą uświadamiałem sobie że będzie małe zawiedzenie ,ale nie,zawiedzenie było ,ale gigantyczne.Ta gra jest syfiasta ,przehypeowana na maxa! Ja nie wiem co wniej można kochać? Cutscenki ? Zgoda są fajnie wyreżyserowane , postać Narioko jest charyzmatyczna , Kai to najwięszky z(pipi) tego roku a walki z Bossami dostarczają trochę adrenaliny ,ale kurna co z ŻYWOTNOŚCIA? Mam przechodzić tą głupią grę tylko po to aby odblokować jakieś syfiaste arty?! System walki jest pożądnie zrobiony i warto poświęcić mu trochę więcej czasy na jego udoskonalenie . Sterowanie osiowcem też sprawdza się doskonale.Na temat grafiki racej nie nie powiem bo gram na 17 calowym CRTerze xD Muzyka to już inna para kaloszy . krótko mówiąc - jest KOSZĄCA.Wkurza brak jakich kolwiek secretów.Cieszą detale jak zostające zwłoki gości.I w ty miejscu gra dostaje 9 ale że grywalnośc jest syfista a monotonnośc gry wkurza gra odrazu spada do lamusa kurzyć się na półce.Akurat tej grze zabrakło dwóch najważniejszych czynników dzięki któremu gra staje się hitem i bardzo dobrze podchodzącą grą!
Podsumowując gra nie spełniając moich wymogów!6h które mi dała i tyle samo na poziomie hell to stanowczo za mało!! Wole przejśc po raz "pietnasty" GOW2 niż grać w tego syfilisa ze świetną muzyką

A można było kupić NGS...
Grafika *
Muzyka 9+
Grywalność 6
Replaybilliti 6
Ogółem 7=
grzes_l
31 12 2007, 12:55
Czytam te Twoja wypowiedz i nie wiem czy krytykujesz czy chwalisz, bo jedyna wada ktora wymieniles jest to ze jest brak secretow a poza tym same zalety...
Osso chozi?
Ja nie wiem co nie rozumieć? Postacie są charyzmatyczne i cutscenki super wyreżyserowane ale gameplay i żywotnośc gry zostawiają dużo do życzenia.Idziesz , siekasz , idziesz i znów to samo.Wiedziałem ze to "hakendslasz" ale no kurde.Monotonnośc tej gry powala , a że raptem od czasu do czasu polatasz sixaxisem to jest to owiele za mało jak na grę wychwalaną przez wszystkich i kosztującą 200zł.
filipekcipek
31 12 2007, 13:06
Jak sie odbija niebieskie pociski wystrzeliwane przez Bohana w ostatniej walce??
nightrunner
31 12 2007, 13:43
CYTAT(filipek(pipi)ek @ 31 12 2007, 13:06)

Jak sie odbija niebieskie pociski wystrzeliwane przez Bohana w ostatniej walce??
z tego co pamiętam to po prostu trójkątem... ja właśnie przeszedłem go odbijając niebieskie a dodgując żółte

klucz to dobry timing (co czasami jest dosyć trudne)
A ja tego nie odbijałem tylko omijałem.
filipekcipek
31 12 2007, 13:46
Wielkie dzieki////
grzes_l
31 12 2007, 13:58
CYTAT(XM16E1 @ 31 12 2007, 13:02)

Ja nie wiem co nie rozumieć? Postacie są charyzmatyczne i cutscenki super wyreżyserowane ale gameplay i żywotnośc gry zostawiają dużo do życzenia.Idziesz , siekasz , idziesz i znów to samo.Wiedziałem ze to "hakendslasz" ale no kurde.Monotonnośc tej gry powala , a że raptem od czasu do czasu polatasz sixaxisem to jest to owiele za mało jak na grę wychwalaną przez wszystkich i kosztującą 200zł.
No to przeczytaj swoja poprzednia wypowiedz i zauwazysz ze glownie chwalisz te gre.
Co do monotonni. Zarzut ten moge postawic niemal kazdej grze - wszystkie sa schematyczne i zlozone tylko z kilku elementow, ktore po sobie nastepuja. Roznice wlasnie robi liczba elementow zrecznosciowych i przede wszystkim fabula - jednemu odpowiada bardziej innemu mniej.
Jesli zas chodzi o walke - tutaj fajne sa chocby kontry, ktore sprawiaja duzo radosci (z reszta podobnie w AC). Notabene sam piszesz, ze system walki calkiem Ci sie podoba. Co do sekretow - zgoda, jednak dla niedzielnego gracza taka gra to sama przyjemnosc - to jak film czy powiesc, w ktorej bierzemy udzial i odkrywamy nowe - dla mnie kazdy kolejny filmik opowiadajacy historie to wystarczajaca nagroda.
Niestety musisz sie z tym pogodzic, ze dzis wiekszosc graczy, ktorzy wydaja najwieksze pieniadze na gry to tacy jak ja trzydziesto i wiecej latkowie, ktorzy gry traktuja jak rozrywke w przerwach w zyciu zapelnionym praca, rodzina i obowiazkami. Stad dla nas gry nie moga byc zbyt dlugie, o malej krzywej uczenia itp. Zbyt wiele elementow rowniez moze nas zmeczyc - tak na przyklad jest z NGS, ktorego historia mnie nie porwala i stoje gdzies w srodku gry (sterowiec czy tuz po) i jakos nie czuje ciagu by wrocic do tej gry i wole bawic sie HS, AC Uncharted i Ratchetem, ktore sa latwe przyjemne i historia jest bardzo wciagajaca.
waldusthecyc
31 12 2007, 15:11
a ja ma do Was pytanie z innej beczki - jak dropy animacji u was? moje ps3 podpięte jest po hdmi pod 40cali samusnga full hd i powiem szczerze że dropy animacji wyglądają fatalnie... jeszcze zrozumiem że podczas jakiejś walki tak się dzieje, ale np. na początku drugiego chapteru mam piękny widok okolicy (wodospady itp) i powiem szczerze, że że jak szybko biegnę czy zmieniam pozycję kamery to tło się przycina - tak jakby najpierw przesuwała się pierwsza częśc obrazu (np. górna) a potem druga, tak jakby takie marne odświeżanie....
grę mam oczywiście full na BD - i tylko tu tak się dzieje, uncharted czy burnout chodzą koncertowo...(aż się zacząłem bać że to wina mojej konsoli lub tv...)
agrestrybnik
31 12 2007, 15:49
u mnie tez jest malo klatek na sekunde i to uwazam za najwiekszy minus tej gry, animacja postaci tez jest skokowa, reszta w samych pozytywach
grzes_l
31 12 2007, 16:03
CYTAT(waldusthecyc @ 31 12 2007, 15:11)

a ja ma do Was pytanie z innej beczki - jak dropy animacji u was? moje ps3 podpięte jest po hdmi pod 40cali samusnga full hd i powiem szczerze że dropy animacji wyglądają fatalnie... jeszcze zrozumiem że podczas jakiejś walki tak się dzieje, ale np. na początku drugiego chapteru mam piękny widok okolicy (wodospady itp) i powiem szczerze, że że jak szybko biegnę czy zmieniam pozycję kamery to tło się przycina - tak jakby najpierw przesuwała się pierwsza częśc obrazu (np. górna) a potem druga, tak jakby takie marne odświeżanie....
grę mam oczywiście full na BD - i tylko tu tak się dzieje, uncharted czy burnout chodzą koncertowo...(aż się zacząłem bać że to wina mojej konsoli lub tv...)
Niestety Twoje objawy stwierdzamy wszyscy. Ta gra niestety tak ma :-( ze synchronizacja jest niedopracowana ...
filipekcipek
31 12 2007, 17:21
Umnie zauwazalne dropy s tylko w planszy w ktorej walczysz z setkami rzołniezy a pozatym to moze tylko raz zauwazylem w "normalnej" planszy pozatym wszystko plynniutko...;];d;dd
zauwazylem ze wczasie filmikow tak mi PS3 szura w srodku gdy doczytuje dane...wam tez??
CYTAT(grzes_l @ 31 12 2007, 13:58)

No to przeczytaj swoja poprzednia wypowiedz i zauwazysz ze glownie chwalisz te gre.
Co do monotonni. Zarzut ten moge postawic niemal kazdej grze - wszystkie sa schematyczne i zlozone tylko z kilku elementow, ktore po sobie nastepuja. Roznice wlasnie robi liczba elementow zrecznosciowych i przede wszystkim fabula - jednemu odpowiada bardziej innemu mniej.
Jesli zas chodzi o walke - tutaj fajne sa chocby kontry, ktore sprawiaja duzo radosci (z reszta podobnie w AC). Notabene sam piszesz, ze system walki calkiem Ci sie podoba. Co do sekretow - zgoda, jednak dla niedzielnego gracza taka gra to sama przyjemnosc - to jak film czy powiesc, w ktorej bierzemy udzial i odkrywamy nowe - dla mnie kazdy kolejny filmik opowiadajacy historie to wystarczajaca nagroda.
Niestety musisz sie z tym pogodzic, ze dzis wiekszosc graczy, ktorzy wydaja najwieksze pieniadze na gry to tacy jak ja trzydziesto i wiecej latkowie, ktorzy gry traktuja jak rozrywke w przerwach w zyciu zapelnionym praca, rodzina i obowiazkami. Stad dla nas gry nie moga byc zbyt dlugie, o malej krzywej uczenia itp. Zbyt wiele elementow rowniez moze nas zmeczyc - tak na przyklad jest z NGS, ktorego historia mnie nie porwala i stoje gdzies w srodku gry (sterowiec czy tuz po) i jakos nie czuje ciagu by wrocic do tej gry i wole bawic sie HS, AC Uncharted i Ratchetem, ktore sa latwe przyjemne i historia jest bardzo wciagajaca.
No monotonnia taka owaka pojawia się we wszystkich grach , ale np. Okami , na przestrzeni 40 godzinnej przygody osoba grająca jest co chwile zaskakiwana pomysłowością twórców.Wiem , trudno zrobić taką grę , ale naprawde przydały by się jakieś urozmaicenia bo niestety sixaxis ,chodź doskonale sprawdza się w roli "kierownicy" jest zamałą rekompenstatą za krótki tryb fabularny.
Co do combosów są one fajne , ale jak dlamnie za bardzo efektowne.W DMC potrafili postawić na jej system i efektywność i jakoś to wyważyli a tu?! Łancuchy to porażka , nie da się nimi walczyć , albo ja jestem niedoświadczonym graczem.Co innego "Very blade" czy "power stance" .Dzięki niemu nie przeszedł bym hell mode'a.Kontrataki niby fajna sprawa , ba , super opracowana chodź wolał bym aby blok przypożądkowali jakiemuś guzikowi.Tak jak wspomniałeś , coraz więcej gier jest robionych może nie tyle z myślą o słabych graczach , tylko o takich którzy zasiądą sobie wygodnie w weekend przed konsolką na góra 3h i delektują się każdym smaczkiem.Niby to dobre ale ja jeszcze niejestem w tym wieku.Ja wole zawalić cały dzień i grać
waldusthecyc
3 01 2008, 09:10
kurde - muszę się wyżalić. wczoraj skończyłem chapter, którego finałem jest druga walka z <spoiler>
latającym sztyleciarzem i powieszenie Kai. Ale nie o to chodzi - podczas cut scenki - dialogu pomiędzy super-strasznym-głównym bohaterem oraz jego robalowym pupilem (tym ze skorupa na plechach) miałem DROPY ANIMACJI!!!!! Podczas cut-scenek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
ale nie narzekam, bo fabułka oraz misje Kai - rewelacja
Ten gość z skorupą na plecach to jego syn. I tak nie rzucaj takimi spoilerami wisząca Kai
Wojtusior
3 01 2008, 20:39
Mam takie pytanko: Hell Mode jest naprawde trudny czy to łatwizna, jak inne poziomy trudności?
theGrimReaper669
8 01 2008, 13:43
Ostatnio ukonczylem gre.Jak dla mnie to 8/10.
glowne plusy ,to ta cala filmowosc(voice acting),strona audiowizualna,barwne postacie i motion capture
glowne minusy,to brak skoku!!(co sie z tym wiaze,glupkowate zadania zeby otworzyc drzwi),sprawa z trojkatem
Gra nie jest latwa,ale mysle ze ok.7-8 godzin spokojnie wystarczy na ukonczenie bez pospiechu
waldusthecyc
13 01 2008, 14:55
już nie mogę - cała gra w 6 godzin, a pod koniec już tyle się męczę... czy ktoś i powie...
jak pokonać ostatniego bossa - Raven Kinga? Jestem już w ostatniej rundzie z nim (to chyba redeption - trzecia runda) i nie mam już siły. jak jest na ziemi idzie mi ok - dużó bloków i szybkie kontry. Ale co z tego, jak gdy wzleci w powietrze to zabiera mi pół paska tymi kulami? Próbowałem je odbijać trójkątem, ale jak wciskam go gdy mnie uderze - dostaję, jak wcisnę 0,5 sekundy wcześniej - nie blokuję i dostaję jeszcze bardziej. o,5 sekundy później - znów to samo. Timing mam nawet ok - często robię countery trójkątem a potem wchodzi cała seria trzech ciosów z power stance. Ale później on wzlatuje w powietrze i się zaczyna...any suggestions?
Tych kul o ile pamiętam nie da się odbić ! trzeba po prostu zrobić rolla w bok i tak cały czas aż przestanie on.Podczas robienia rolla ,nawet jak Cię walnie to chyba nie zabiera Ci energi (chodx już niezbyt dobrze pamiętam)...
Snake_Plissken
13 01 2008, 15:04
Kiedy wzlatuje w powietrze i widzisz, że ma zamiar rzucić ognistą kulą, trzymasz R1 i wchodzisz w Power Stance. Musisz wyczuć kiedy masz naciskać trójkąt aby odbić kulę w jego stronę, co mu zabiera energię. Jeżeli kolor będzie niebieski, rób uniki bo elektrycznych promieni nie da się odbić.
waldusthecyc
13 01 2008, 15:23
dzięki z info - będę walczyć w takim razie, ale szlag trafia człowieka. myślałem, że mam do dyspozycji jakieś dodatkowe bonusy (np. w power stance po wciśnięciu trójkąta, nie tyle uderza mieczem, ale wyrzuca z siebie białą poświatę na dużą odległość - z tego co wy mówicie to jednak tylko taki bajer...)
Snake_Plissken
13 01 2008, 18:55
Dodam od siebie, że dla mnie najwięcej trudności sprawiło drugie starcie z Bohanem, bo nie wiedziałem jak odbijać jego pociski

Jak już załapałem to trzecie starcie za drugim razem wygrałem
zajebisty
13 01 2008, 19:03
No tak ale w trzeciej walce on te pociski miesza i to dlamnie bylo glownym problemem..kurde co ja na tym gosciu nerwow stracilem:)
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.