Ok, konsola wylaczona, czas dac jej odpoczac. Moge wiec skrobnac pare slow o rozgrywce.
Text jest raczej BEZ SPOILEROW. Tzn NA PEWNO NIE MA SPOILEROW FABULARNYCH, aczkolwiek jest pare informacji o tym co was czeka podczas rozgrywki (np info o voice actingu, kto, jak dlaczego, o systemie gry i innych elementach). Wiec jesli nie chcesz to nie czytaj. Ale jesli interesuje cie co gra w sobie zawiera to smialo lykaj ten tekst, jest dla ciebie.
Pierwsza czesc jest o oprawie AV, nastepna o czesc technicznej gry

Skonczylem wlasnie pierwsza (nie poczatkowa) planete, te ktora byla dostepna w demo. I oto jakie mysli nasuwaja mi sie do glowy.
Sprawy techniczne:
Przede wszystkim najwazniejsza i najpiekniejsza sprawa, ZERO LOADINGOW. Ale nie zero tak jak w przypadku FFXII, gdzie miedyz lokacjami czasami trzeba bylo czekac KOSZMARNIE dlugo (na zmiane pogody, rzadzko bo rzadko ale jedna), tylko kompletne zero. Jedynie na poczatku gry, a potem gdy uzywa sie teleporterow (ale to dziwne nie jest) do powracania do wczesniejszych czesci dungeona. A tak, to kazdy sklep, domek i inna czesc lokacji jest dostepna od razu. Nawet walki tak an dobra sprawe sie nie doczytuja, tylko mozna je potraktowac jako 'back attack' albo cokolwiek takiego, gdzie przeciwnicy wyskakuja z nienacka. Anyway, jest to neiwstpliwie najwspanialszy element kodu gry i jego najlepsza strona.
Dlaczego najlepsza? Ano dlatego ze grafika pomimo ze bardzo przyjemna, to jednak jest gorsza niz w FFXII i ogolnie nie wyciaga z PS2 wszystkiego co sie da. Jednak przy ogromie mozliwosci jakie maja bohaterowie (skoki, plywanie itd itp) konsola przelicza nie tylko teren po ktorym biegasz, ale i cala reszte. Wiec pod wzgledem grafiki jest naprawde bardzo dobrze, ale nie rewelacyjnie. Jednak brak loadingow BARDZO to wynagradza. Dodatkowo cell shading jest o dziwo bardzo, bardzo fajny i pasuje do tej gry. Level 5 lubuje sie w cell shadingu ale tym razem naprawde swietnie to wypadlo. Dodatkowe szczegoliku w stylu zmiana broni noszonej na plecach, czy zmiana butow (jedna z postaci uzywa kopniakow jako broni

) jest rowniez bardzo fajna. A filmiki wygladaja cudownie

Jest ich calkiem sporo i sa dosc dlugie

Strona muzyczna... to najslabszy element. Mowie oczywiscie o muzyce, jest dosc monotonna podczas eksploracji, ale za to bardzo fajna w trakcie walki. Przy czym slyszalem do tej pory motywy muzyczne z pierwszej tylko planety, wiec potem moze byc lepiej. Ale nei jest to najwyzsza polka. Za to ZDECYDOWANIE lepiej jest jesli chodzi o voice acting, wszystkie postacie sa nie tylko swietnie dobrane, ale sa rownie swietnie jakosciowo nagrane i w rewelacyjny sposob dopasowywuja sie do wygladu i charakteru postaci

Padniecie na ziemie jak pierwszy raz uslyszycie glosy trzech inventorow na tejze planecie

JA nie dalem rady. Dodatkowo IRLANDZKI!!!! akcent jednej z postaci z party, jest po prostu mistrzowski, nie przesadzony, ale BAAAAAAAAARDZO wyrazny

Cuuuuuuuuuuuuuuuuudo. O tym ze glosy podkladaja postacie BARDZO znane i lubiane nei wspominam, o Terrym McGinnisie z Batman Beyond wspominalem, ale o tym panu juz nie :
http://en.wikipedia.org/wiki/Steven_BlumObejrzyjcie sobie liste jego nagrac... Nie mowie tylko o grach, ale jest tez kupa anime. Naprawde jest SWIETNIE

Teraz pare rzeczy dotyczacych samej gry. Jest to oczywiscie action rpg, jednak troche bardziej skomplikowany niz kingdom hearts, bardziej w stylu Star Ocean 3 niz KH, z mozliwoscia skakania, plywania i robienia wielu innych czynnosci. System walki jest mocno rozbudowany, z jenda podstawowa bronia i dodatkowa sub-bronia (kretynsko brzmi to po polsku O_O) ktora zazwyczaj jest range'owa, aczkolwiek nie zawsze. Jezeli chodzi o ekwipunek to jest jeszcze armor, ktorego u nikogo nei moglem zmienic poki co, a takze dodatkow 4 slot w ktory nic nie moge wlozyc poki co. Generalnie itemow do ekwipowania jest dosc malo, ale za to itemy maja dosc duzo statystyk. Oprocz ataku oczywiscie (czyli sily broni) statystyki od elementow i czegos jeszcze, czego nie zidentyfikowalem poki co

W sumie chyba 6. Ktore ida w gore, w dosc dziwny sposob, mianowicie po osiagnieciu pewnego poziomu doswiadczenia broni (dostawanego za exp po walce) za kazda nastepna walke jeden z 6 elementow idzie o jedno oczko do gory. Niby fajnie, ale kiedy musimy zdobyc 40 punktow w fire i koljene 50 w innym, plus po 15 w pozostlaych, to robi sie CALKIEM DUZO WALK. Do tej pory zadnej broni nie doprowadzilem do maxa w elementach i nie wiem czy to cos daje.
Innym elemenetem zwiaznym z broniami jest 'customize/synthetize' ktory pozwala na laczenie ze soba dwoch broni, ale TYLKO jak osiagnely max dosiwadczenia (nie w elementach, tylko swoj) aby stworzyc z nich dwoch jedna lepsza. Bron jest zauwazalnie lepsza i warto sie tym pobawic, aczkolwiek ja chcialem wymaksowac swoja i nie uzywalem tej mozliwosci. Jednak warto odnotowac ze jest i ze ma sie dobrze.
Samych broni jest naprawde sporo, ogolnie jest bardzo duzo itemow. Czesc uzywalnych, czesc do ekwipowania, a czesc dodatkowych, robiacych 'specjalne rzeczy', a czesc sluzaca do 'license board'.
Kilka slow o tym aspekcie. Jest to sposob w jaki zdobywa sie w tej grze skille, czy to pasywne czy czary do uzywania w walce. Kazda postac ma swoj osobny 'LB' na ktorym musi zdobywac osobne skille, czesc jest podbna ale generalnie sa inne, inaczej sie nazywaja, jest oczywiscie pare takich samych rzeczy np 'defense up' ale wiadomo o co chodzi. LB nie jest tak duzy jak w FFXII ale sluzy tylko do skilli

Jest wystarczajaco duzo, a mowi to ktos kto jest maniakiem takiej zabawy. Pomysl bardzo przypadl mi do gustu, zwlaszcza ze czary sa BARDZO potezne i np czar za 11 AP (max 35) zabral wszystim stworkom po 800! Podczas gdy moj atak miczem kroi po 100

Wiec czary sa przydatne i warto ich uzywac.
Kolejnym elementem jest tzw battle record, ktory notuje ilosc i typ stworow przez ciebie pokonanych, wynagradza to odpoiednimi punktami, ktore potem stanowia o pozycji w rankingu 'bounty hunterow'. Nie wiem czemu to sluzy, ale od mijsca 50 co 10 miejsc, jest jakas skryznka, a od 10 co kazde. Wiec na pewno warto poswieic czas na zabijanie stworkow.
No i w sumie pare slow o samej walce. Jest niezywkle dynamiczna, na poczatku mozna sie pogubic... zwlaszcza ze stworki potrafia bic nawet za polowe twojego hp! Duzo itemow leczacych i wskrzeszajacych mile widzana i wielce pomocna. Jednak po czasie calosc staje sie przejrzysta i intuicyjna. I jak juz wspominalem zacheca roznorodscia taktyk. Co powiecie na stworki na ktore musicie najpierw naskoczyc, zeby otworzyly swoja skorupe, bo inaczej kazdy atak jest za 0? Albo inne ktorych pancerze trzeba najpierw potraktowac 'charge attakiem' bo inaczej nic im sie nie robi? Nie wpsome o bossach... ktorych nie wystarczy po prostu bic, tylko trzeba wpasc na pomsl jak to zrobic. Do tej pory walczylem z dwoma i bylo bardzo fajnie

ogolnie trzeba myslec

Podsumowujac, gra jest bardzo ciekawa, jest dosc trudna i wymaga myslenia. Pojawiaja sie zagadki poki co proste, ale raz zatrzymalem sie na dluzej, gdyz udzielony hint byl dosc niedokladny

Generalnie jest fajnie, trzeba uzywac roznych gadzetow w roznych miejscach aby przejsc dalej, co urozmaica rozgrywke.
W sumie to tyle chcialem wam przekazac

Jak ktos ma jakies pytania to niech pyta, postram sie odpowiedziec.