Wczoraj dostalem w swoje łapska ta wlasnie gre. I coz mozna powiedziec ? Gra jest swietna ale pod takim oto warunkiem, iz znamy jezyk angielskim w stopniu bardzo dobrym lub wyzszym. Jezeli nie spelniamy tego warunku to mozemy sobie zakup gry darowac (chyba ze ktos chce grac ze slownikiem).
O co chodzi w tej grze ? Wcielamy sie w poczatkujacego adwokata, ktory ma za zadanie bronic swoich klientow przed nieslusznym oskarzeniem. Sama gra to nie tylko sala sadowa ale takze badanie roznych lokacji i zbieranie dowodow, ktore pozniej wykorzsystamy w sądzie. Głowna zaleta tego tytulu sa niesmowite gry slowne, dzieki ktorym mozemy rozstrzygnac wszystko na swoja korzysc. Podczas procesy, ktory stanowi meritum tego tytulu, sukces mozemy odniesc jedynie wtedy, gdy odnajdziemy kluczowe i brakujace elementy w zebranych wczesniej dowodach. Moze brzmi to skomplikowanie ale jesli ktos potrafi myslec, to jest to bardzo proste. Przyklady ? Prosze bardzo : swiadek zeznaje ze cos dzialo sie o godzinie X, podczas gdy faktycznie dzialo sie to o zupelnie innej porze o czym swiadczy zapis w jakims tam dokumencie. Wystarczy podniesc odpowiedni argument (po urzednim zapoznaniu sie z dowodem) aby byc blizej zwyciestwa.
Nim dojdzie do rozprawy mozemy(musimy) chodzic po roznych lokacjach (wyglada to tak, iz wybieramy konkretna lokacje i od razu sie tam przenosimy), zbierac dowody, rozmawiac z roznymi postaciami.
Rozprawa to pojedynek slowny miedzy nasza postacia, a oskarzycielem. Bardzo wazne jest przedstawianie w odpowiedim momencie okreslonych dowodow. Jednakze gdy przegapimy wlasciwy moment to mamy kolejna szanse, wiec nie ma sie co obawiac. Uwazac tylko trzeba ze zglaszaniem przeciwow bo kilka wpadek i przegrywamy. Sama rozprawa to zeznania roznych swiadkow, na ktorych mozemy wywierac presje, zadawac pytania itp. Oskarzyciel nam w tym przeszkadza, a wiec musimy byc lepsi w mysleniu i kojarzeniu faktow.
Sama gra jest dosyc rozbudowana i dluga. Mamy do wygrania 5 spraw. O ile pierwsza to typowy trial, to druga jest juz znacznie dluzszym i trudniejszym wyzwaniem (a im dalej tym trudniej).
Grafika jest bardzo fajna, co prawda dominuja tutaj statyczne ilustracje, ale sa one bardzo ladnie zrobione. Wszystkie postacie sa bardzo charakterystyczne i od razu widac, ze postac A to zly oskrazyciel, a swiadek B to slodka, rozowa idiotka.
Motywy dzwiekowe buduja odpowiednie napiecie i zmieniaja sie w zaleznosci od sytuacji. Sa one bardzo dobrze dobrane.
Ogolnie gre polecam kazdemu kto niezle zna angielski. Jest ona ciekawa i interesujaca intelektualna rozrywka. O ile jednak wiem nie mozna jej kupic w PL, wiec trzeba sprowadzac, ewentualnie poczekac az skoncze i ja sprzedam, bo nie ma co ukrywac, iz jest to gra na jeden raz. Tak czy inaczej POLECAM !
Seraphin
18 12 2006, 15:56
QUOTE(Mithos @ 15 01 2006, 19:59)

Wczoraj dostalem w swoje łapska ta wlasnie gre. I coz mozna powiedziec ? Gra jest swietna ale pod takim oto warunkiem, iz znamy jezyk angielskim w stopniu bardzo dobrym lub wyzszym. Jezeli nie spelniamy tego warunku to mozemy sobie zakup gry darowac (chyba ze ktos chce grac ze slownikiem).
1. Głupoty. Wystarczy średni, albo podstawy plus sprawdzić pare nazw w słowniku. Ni wiem kto Ci to powiedział.
2. Koleś, po co wsadzasz spoiler ? Mogłeś jakoś zaznaczyć że podasz coś z zagadki. NC .
3. Nie jest ona bardzo rozbudowana, zawsze polega na tym samym, fabuła jest poprostu najelpsza i jak wpomniałeś gry słowne, łapanie za język, przedstawianie dowodów.
4. "(a im dalej tym trudniej)". Tylko cz 5 jest cięższa, reszta w sam raz.
5. "od razu widac, ze postac A to zly oskrazyciel, a swiadek B to slodka, rozowa idiotka." kolejne błąd, wcale tak w tej grez nie ma - to nie stary western. Czasami jest na odwrót...
Jesli chodzi o resztę - to się w większości zgadzam, swietna recenzja.
Tylko spokojnie, nic do Ciebie nie mam. Poprosu nie mogłem sięzgodzić ze wszyskim, a nie będę pisał drugi raz tego samego co Ty.
Gra jest jak by tu opisać....
za***sta. A dokładniej - 4 pierwsze misje wg. mnie.
Pozdr.
Grafika - 6/10
Muzyka 8+/10
Miód - 9-/10 (gdyby nie ostatnia misja byłaby ocena 9+)
[/quote]Gra jest jak by tu opisać....
za***sta. A dokładniej - 4 pierwsze misje wg. mnie.
Pozdr.
Grafika - 6/10
Muzyka 8+/10
Miód - 9-/10 (gdyby nie ostatnia misja byłaby ocena 9+)[/quote]
Piąta rozprawa jest tylko bonusem dla wersji NDS (gra jest remakiem z GBA, wydanym zresztą wyłącznie w Japonii) więc ja bym to 9+ jednak wystawiła ; )))).
Ogónie to też polecam tę grę

.
gra jest super ;)zaczełem hymm chyba 2 dni temu grać i np. cały dzień wczoraj rozgryzałem sprawe Samuraja

hehe naprawde coś fajnego, czemu 6 za grafike przedmówca dał ? przecierz dobrze wygląda ;p co chciałyś coś w 3d ;/ muzyka hymm 9 nie wiem ale jakoś mi się wkręca w moją czaszke

jest poprostu fajna, miód dałbym 10 ;D bo ta gra jest piękna,
jak Mithos napisał jak nie znasz angielskiego to sobie nie pograsz (no chyba że znasz japoński i sięgniesz no (J) werszyn)
Seraphin
29 12 2006, 14:43
QUOTE(STIVI @ 28 12 2006, 14:24)

gra jest super ;)zaczełem hymm chyba 2 dni temu grać i np. cały dzień wczoraj rozgryzałem sprawe Samuraja

hehe naprawde coś fajnego, czemu 6 za grafike przedmówca dał ? przecierz dobrze wygląda ;p co chciałyś coś w 3d ;/ muzyka hymm 9 nie wiem ale jakoś mi się wkręca w moją czaszke

jest poprostu fajna, miód dałbym 10 ;D bo ta gra jest piękna,
jak Mithos napisał jak nie znasz angielskiego to sobie nie pograsz (no chyba że znasz japoński i sięgniesz no (J) werszyn)
No tak... po pierwsze nie przedmówca, twój przedmówca mnie zacytował.
6 za grafikę, bo czego można siespodziewać po paru rysunkach w małej rodzielczości ? Jedynie co ratuje całę grę to to ze ładnie wykorzystuje to co już ma (każda postać ma pare min itd, ale całkiem ładnie dobrade do słów). Ogólnie dobry rysownik, ale szkoda zre tak oszczędzali.
"co chciałyś coś w 3d ;/" - Masz jaki problem koleś z przyswajaniem wiedzy od innych ? Nie nie chciałbym 3D i nic takiego nie powiedziałem, jak coś to mnei cytuj dokładnie, a najulepiej - nic nie pisza poza włąsnym zdaniem.
Muzyka, cóż, 2 piosenki "wkręcają się w czaszkę" i pare dobrze dobranych dźwięków, i tak 8+ to moze być za dużo.
"jak Mithos napisał jak nie znasz angielskiego to sobie nie pograsz" - gdzie wy sieang uczycie ? wystarczy podstawowy poziom, rozumienie tekstu na takim samym poziomie + sprawdzić pare słów w słowniku. Cały czas ktyoś ci pomaga, podpowiada, możesz na sali sądowej popełniać błędy, a nawet save'ować co chwilę.
Nie straszcie ludzi, ważna jest wyobraźnia, rozumienie faktów itd.
Aha STIVI - nie musisz mi odpisywać bo i tak uznaje ciebie za trolla piszącego za dużo niepotrzebnych, jednozdaniowych postów pełnych minek. Peace. <ignor>
Nareszcie zabralem sie za ta gre i zaluje, ze dopiero teraz, mam za soba juz 4 sprawy i moim zdaniem jest to najlepsza gra w jaka gralem na NDS. Niby opiera sie ciagle na tym samym schemacie, sledztwo, szukanie dowodow itd., nastepnie rozprawa, lapanie za slowka i przedstawianie odpowiednich dowodow ale gra ciagle zmusza do myslenia, porownywania tego co dowiedzielimy sie wczesniej z tym co mowi swiadek co sprawia, ze powtarzanie tego samego schematu w kolko wcale sie nie nudzi. Najmocniejsza strona tego tytulu jest fabula, sprawy naprawde sa ciekawe i skonstuowane z glowa. Grafika bez fajerwerkow ale ladna i schludna ;]
Moja ocena: 9+/10
10/10 gra mojego życia

Również nie zgadzam się, że trzeba świetnie znać angielski. Ja nie miałem żadnych problemów, a jakimś lordem-wymiataczem z angielskiego nie jestem.
Grafika 8/10 - Ładne 2D. Ludzie, pamiętajcie żeby brać poprawkę na jakiej konsoli gramy

Grafika jak dla mnie przyjemna dla oka, dlatego taka ocena. (może trochę zawyżam)
Muzyka 9/10 - cholera, może i czasami monotonna, ale jak napisał Stivi - wkręca się w czaszkę. Podczas zbierania dowodów jest prawie nie słyszalna (w sensie nie zwracamy na nią uwagi), ale kiedy znajdujemy coś naprawdę kluczowego dla rozwoju sprawy następuje eksplozja. Muzyka podczas rozpraw porywa

Szkoda, że nie ma wersji na orkiestrę (polecam poszukać jej w sieci), ale cóż - cartridge mają ograniczoną pojemność ;/
Grywalność 10/10 - cudowna gra. Niesamowita, pełna zwrotów akcji fabuła. Rozwiązania, na które w życiu byśmy nie wpadli. Może i czasami naciągane, ale nic nie jest doskonałe
Ocena ogólna... powiedzmy, że liczy się tylko grywalność, więc 10/10

Może i wyszło fanboysko, ale nie miejcie mi tego za złe. Uwielbiam tą grę
Jako że nie było tematu o tej serii (był jeno o pierwszej części) postanowiłem że powinien takowy powstać

Na "dzień dobry" trochę informacji:
Capcom oficjalnie zapowiedział że powstaje
Gyakuten Saiban 5 a tymczasem do nas nie zawitała jeszcze "trójeczka".
Jeśli jesteśmy już przy części trzeciej to jej premiera została ustalona na 23/08/2007 o czym pewnie wiecie, możecie jednak
nie wiedzieć iż wersja japońska zawierać będzie
dual language co oznacza że mniej cierpliwi fani Phoenix'a mogą
tytuł ten śmiało importować jak już się ukaże

Wystatrowała także oficjalna strona GS3 którą możecie podziwiać
tutaj
Powiem, że odpaliłem z ciekawości 4 dni temu i do tej pory ukończyłem całą pierwszą wersję. Cudo
Poczekaj aż odpalisz dwójeczkę, jest bardziej rozbudowana i posiada niezły system wyciągania prawdy z postaci

Ciekawe o co rozbudowany jest trzeci PW, mam nadzieję, że nie będzie to zwykły "mission pack"...
CYTAT
Poczekaj aż odpalisz dwójeczkę, jest bardziej rozbudowana i posiada niezły system wyciągania prawdy z postaci
Mimo wszystko mi pierwsza część bardziej przypasowała, jest ciekawsza. JEśli chodi o trze
News: Plotki mówią, że angielską nazwą dla Gyakuten Saiban 4 będzie Apollo Justice: Ace Attorney. Może to sugerować iż w wersji angielskiej bohater nazywać się będzie Apollo Justice, narazie to tylko plotki, Capcom niczego nie potwierdza.
Niedawno skończyłam pierwszego Gyakuten'a - świetna gra, choć ostatnia sprawa była jakaś taka ... za długa?
Teraz w Play-Asia są braki, ale jak tylko towar wróci na półki, zamawiam dwójkę.
Zeratul
10 07 2007, 14:19
posiadam obie czesci i gierka miazdzy... jedyne co mi sie nie podoba to..
jak jest zwiazek przyczonowo skutkowy to wszystko jest mega proste i polaczenie elementow ze soba w calosc idzie jak splatka... ale sa akcje, ze masz cos przedstawic i w sumie to nic do tego nie pasuje... dopiero jak przedstawisz, to jest wyjasnienie co i po co... to jest moim zdaniem skiepszczone...
poki co z opisu nie korzystalem... teraz gram w pierwsza czesc... dwojka czeka na swoja kolej... niektore akcje rozkladaja na lopatke...
CYTAT(Zeratul @ 10 07 2007, 15:19)

posiadam obie czesci i gierka miazdzy... jedyne co mi sie nie podoba to..
jak jest zwiazek przyczonowo skutkowy to wszystko jest mega proste i polaczenie elementow ze soba w calosc idzie jak splatka... ale sa akcje, ze masz cos przedstawic i w sumie to nic do tego nie pasuje... dopiero jak przedstawisz, to jest wyjasnienie co i po co... to jest moim zdaniem skiepszczone...
poki co z opisu nie korzystalem... teraz gram w pierwsza czesc... dwojka czeka na swoja kolej... niektore akcje rozkladaja na lopatke...
Właśnie dlatego myślę że gra powinna mieć jakiś stopień trudności do wyboru, najlepiej taki ala star fox-inny stopień trudności inna sprawa

A co do gierki to przednia. Wg. mnie jedynka jest lepsza od dwójki, bo myślę ze bardziej oddawała ten sądowy klimat swoja muzyką.
Wiadomo już jaka będzie pierwsza sprawa w trójce. Będzie ona dotyczyć samego phoenix'a(jako student), i będziemy ja rozgrywali Mią (jako początkującą prawniczką).
HOLD IT ! 
IMO dwójeczka była jednak lepsza, szczególnie jak się porówna ostatnie sprawy z jedynki i dwójki (nie wliczam 5 sprawy z części pierwszej bo ta była robiona dodatkowo specialnie dla DSa i rzeczywiście nieco się dłużyła

) Trójeczka będzie wypas, już się nie mogę doczekać, tylko ten angielski głos mentorki Phoenixa, ała kto ją dubbinguje

? No cóż, się przeżyje. Po skończeniu Trials & Tribunations pozostanie tylko czekać na GS4, a jak już o GS4 mowa to...
TAKE THAT !
Na E3 właśnie potwierdziło się że anglojęzycznym odpowiednikiem GS4 będzie "Apollo Justice: Ace Attorney"...
Jeśli się nie mylę to na tym plakacie jest widoczna panienka z dodatkowej sprawy z pierwszej części, czyli możemy liczyć
na obmacywanie przedmiotów

Z tyłu jest nasz przeciwnik.... Jakoś wolę karmów/edgewortha.
Wydaje mi się poza tym że na trailerach (są na youtube) apollo ma jakoś nieproporcjonalne ręce względem ciała.
naruto1991
12 07 2007, 11:39
Siemka!!!
Ja napierdylam jeszcze w jedynkę..

I z miejsca dałbym tej grze 10-. Zaje**scie wciąga i wogóle świetna fabuła, grafika, która świetnie oddaje "charakter" sytuacji...
Dobrze, że ktoś wreszcie założył taki temat:D
Narka
Miruś
CYTAT(Duobix @ 11 07 2007, 18:24)

Jeśli się nie mylę to na tym plakacie jest widoczna panienka z dodatkowej sprawy z pierwszej części, czyli możemy liczyć
na obmacywanie przedmiotów

Nie mylisz się, Ema Skye w GS4 pełni rolę detektywa, czyli jest zmiennikiem Gumshoe. A co do obmacywania przedmiotów do ofkoz ta funkcja być musi, w końcu gra nie jest remake'iem a nową częścią serii robioną od początku z myślą o DSie

Ponadto w GS4 zmieniono system wyciągania informacji z postaci. Magatamę z GS2 zastępuje nam tutaj grymas twarzy przesłuchiwanej postaci
Tak sobię myślę - bez Wright'a (chociaż chyba występuje on gościnnie) , Edgewortha i Gumshoe to już nie będzie to samo ...
Phoenix występuje w GS4 w pierwszej sprawie, jest oskarżony o zabójstwo a Apollo będzie jego obrońcą. Niestety już sobie nim nie pogramy, ale wieżę w twórców że nowe postaci będą tak samo charakterystyczne jak te z trylogii z Wrightem...
naruto1991
13 07 2007, 11:23
EEEeeeeeee........
Kiszka, że nie będzie Phoenixa:(
A ja mam pytanie. W Gaykuten Saiban 4 można zmieniać język?
Mirek
Niestety nie, nie ma opcji dual language więc trzeba przedzierać się przez krzaczki
CYTAT(Marv @ 13 07 2007, 14:43)

Niestety nie, nie ma opcji dual language więc trzeba przedzierać się przez krzaczki

Albo poczekać na angielskie wydanie
A swoją drogą; jak długa jest dwójka? Tak w porównaniu z jedynką?
Dwójeczka ma cztery sprawy, nie zrobili dodatkowej tak jak w poprzedniej części, zabawe wydłuża jednak system przesłuchiwania postaci gdzie Phoenix prezentując dowody próbuje wycisnąć z nich jak najwięcej informacji, naprawdę fajne to i pomysłowe
hah ja jestem dopiero na 3 sprawie "jedyneczki". Powiem że gra jest Za*eb*s*ta a poziom trudności znośny. Naprawde żal mi ze po trójce nie pokieruję już Phoenixem.. Zaprzyjaźniliśmy się

Może Apollo spoko będzie...
Moto200
24 07 2007, 21:43
Ja też jestem przy jedyneczce, dokładnie przy czwartej sprawie

Gra jest naprawdę spox, no i ładnie wykonana, ale czasem nijak nie możesz znaleźć sprzeczności w zeznaniu. A może to ja jestem zbyt głupi?

Swoją drogą, znalazłem na YouTube całkiem ładny trailerek GS na DSa, filmik nazywa się "Phoenix Wright TGS (English sub)", polecam bo jest nawet zabawny (a gdyby naprawdę była taka misja w PR?

)
naruto1991
10 08 2007, 11:31
Siemaaannnoooo!!!!!
Skończyłem już jedyneczkę. Cud, miód i orzeszki jak rzeknął jeden ze Zg(red)ów:) Zacząłem dwójkę i jestem przy trzeciej "cyrkowej" sprawie. Więcej nie zdradzę;p Polecam dwójkę naprawdę świetna gra. Wciaga jeszcze bardziej niz jedynka. Uff... Ale w Gyakuten Saiban 2 sprawy dluza sie niemilosiernie...
Ale naprawde polecam jeszcze raz...
Pozdro
Mirus;p
naruto1991
16 08 2007, 09:43
O mamoooo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Skończyłem grać w druga część geniuszu Capcomu (Phoenix Wright:Ace attorney Justice for all). Po prostu to wciąga jak kokaina!!! (choć kokainy nie brałem:D)
Ale po skończeniu gry brakowało mi tego czegoś. Czegoś co przyciągało mnie na długie godziny do DSa. Czekam na trójkę!!!
Premiera i znikam do pokoju, zgłębiac tajniki zawodu adwokata:)
Łyk...
Mirek
Sam już nie wiem? Jakoś się zatrzymałem przy 4 sprawie w jedynce i nie mogę ruszyć dalej. W ogóle mnie nie ciągnie. Dziwne bo jak sobie tylko Ace Attorney zakupiłem to sie nie mogłem oderwać. Nawet tą grę umieściłem początkowo w swoim top5 - tak to jest jak się wyróżnia gry których sie nie skończyło. Niby zabawne są scenariusze kolejnych spraw, gra potrafi nielicho zaskoczyć, ale na dłuższą metę we wszystko wdziera się schemat. Tak czy siak, żeby ruszyć dalej, trzeba przeczytać wszystkie linijki tekstu przewidziane przez twórców. Mówiąc szczerz trochę mnie to irytuje, że nie da się nic na skróty, samemu coś wykoncypować. Dam jej jeszcze szanse, przy wolnej chwili przysiądę i postaram się za jednym zamachem skończyć. Póki co 7/10 - całkiem niezła elektroniczna czytanka.
To chyba kwestia, co kto lubi. Jednych taka czytanka znudzi, innych wciągnie jak bagno. Może powinieneś robić dłuższe przerwy między sprawami?
I ja wolałabym bardziej zamotaną rozgrywkę: np w sprawie nr 5 w pierwszej części domyślałam się rozwiązania od połowy procesu ale nic to, gra nie przewiduje dróg na skróty
Teraz mam na półce dwójkę, czeka aż skończę "Another Code"....
Jeżeli chodzi o zamotanie to ostatnia sprawa w dwójce zamotana jest naprawdę nieźle, IMO zdecydowanie najlepsza sprawa z dwóch części gierki

BTW: 23-go wychodzi
Gyakuten Saiban 3 yay !
naruto1991
17 08 2007, 11:59
Siemkaa!!!
Ekhm... Ujmę to tak. Sprawa w dwójce jest tak popier....ona, (pozytywnie), że w ostatniej części sprawy poukładałem wszystko w całość i wyszło:D
Ale spędziłem przy tym naprawdę długi czas... He, he, he... Przed każdym ważnym pytaniem Save i próbowanie. Uda sie czy nie:D Zazwyczaj jeżeli kreseczka (health bar) dochodził do końca i staruszek zamykał sprawę, power off w konsoli i od nowa. Myślałem, że wyjdę z siebie i stanę obok:)
Pozdro
Mirek
no niestety to jest wielki mankament, ze nieraz trzeba siekac na chybil trafil.
ale ogolnie gierka jest rewelacyjna

kupilem ds dla standardowych tytulow nintendo [advance wras, maria, zeldy itp] a pierwsza czesc z tej serii to pierwsza moja gra ukonczona na tej konsoli.
zeby ponarzekac to jest tez nieco przewidywalna i szkoda, ze w momencie jak juz jestes pewny kto jest kto rozwiazanie zagadki to nie mozna sprobowac zaryzykowac jakichs drog na skroty [liniowosc].
ale ogolnie bardzo fajne bardzo, nie spodziewalem sie ale jak mowie ds to rezurekcja przygodowek, chyba sie wezme za hotel dusk tez.
zajawka jak sie czlowiek szybko domysla co i jak i uklada te fakty w glowie.
postaci tez sa rewelacyjne, niby troszku przeszkadza motyw z spirit, wolalbym bardziej przyziemnie ale i tak.
nie spodziewalem sie tak slicznej gry.
wlasnie skonczylem druga przygode z ace attorney i mam troche mieszane uczucia, z jednej strony rewelacyjne dwie nowe bohaterki: pearls i jej rozbrajajaca nieznajomosc swiata oraz franziska, niesamowicie mistyczna i tajemnicza, niecierpliwie czekam na jakies wiesci na jej temat w trzeciej czesci. to jest postac, na ktorej mozna by oprzec cala nastepna czesc, to moje marzenie. znaczy ci co grali w trojke to pewnie juz wiedza ale ja trwam w stanie nadzieji:)
z drugiej strony pierwsze trzy sprawy sa troche slabe, ta w cyrku dosyc ciekawa w sumie, tez dobra postac tego wariata z kukielka. poziom trudnosci niby jakby slabszy ale wiekszosc zagran jakby malo oczywista, metoda prob i bledow to nie to czego bym oczekiwal, wolalbym sto procent logiki. humor tez w pewnych momentach przesadnie dziecinny ale NO SPOILER wiec nie powiem kiedy. w sekrecie powiem, ze ostatni swiadek ostatniej rozprawy.
wogole postanowilem, ze podczas grania w trzecia czesc, bede notatki sporzadzal jak na adwokata z prawdziwego zdarznia przystalo.
poki co to jesli wejdziesz tu by uzyskac odpowiedz na pytanie, ktora z czesci robi lepiej to ode mnie dowiesz sie, ze jedynka zdecydowanie.
dwojka nadrabia franziska, chyba sie zakochalem az.
Gral juz ktos w GS3? Oplaca sie inwestowac w wersje japonska, czy lepiej czekac na wersje anglojezyczne? Pytam, bo slyszalem, ze angielskie tlumaczenie w GS3 nie jest wysokich lotow i ze juz w wersji USA bedzie ono o wiele lepsze. Czy jest jakies sensowne wykorzystanie touchscreena, tak jak bylo pod koniec pierwszej czesci?
ja wlasnie zaczynam trzecia sprawe trojki. wykorzystanie touch screena zerowe do tej pory - wszystko zostalo tak jak w dwojce, nie ma np. sciagania odciskow palcow itp. z ostatniej sprawy w jedynce. tlumaczenie - nie jest zle, gra sie wysmienicie. pierwsza sprawa - wiadomo - wprowadzenie w relia swiata adwokatow i taki samouczek ale fajnie zrealizowany, nie zdradzam szczegolow. natomiast juz druga sprawa wprowadza cos nowego, przyjnajmniej na poczatku

. przez ta serie nie moge zagrac w nic innego na ds lite od kiedy go kupilem
Angielskie tłumaczenie w wersji dwujęzycznej to to samo tłumaczenie, które potem jest w wersji amerykańskiej.
Objection!
It has been reported on Capcom's official message board that the Japanese release's English Translation has many typos. However, a Community Specialist with Capcom stated that "...you will be quite pleased with the localization effort for the US version, versus the version you imported"
Tu jest akurat mowa o literowkach, ale czytalem gdzies, ze ogolnie tlumaczenie odbiega nieco jakoscia od w pelni przetlumaczonych poprzednich czesci.
Ali G: dzieki za info
Capcom mówił to samo przy GS2 i na zapowiedziach się skończyło ;P
Poczekamy, zobaczymy....
Tu chyba chodzi o tego dziadka ze sprawy trzeciej w GS3, który mówi:" co ze starymi japońskimi zasadami bushido?", a akcja gry w wersji anglojęzycznej jest umieszczona w usa (jak dobrze myślę).
ironspider
10 09 2007, 20:52
Dla wszystkich fanów PW zaserwóje smakowity konsek o nazwie Gyaukuten Saiban Jiten cośtam cośtam sątam dokładnie opisane 3 części, historia dowody7, postaci, sprajty i BGM. Jeden problem to to że jam mam rom-a a gry normalnie nie widziałem ale jednak info dałem fajna rzecz bo za to że zobaczy się wszystko(postaci,sprawy,dowody) przechodzi sie ją.
To chyba wchodzi w sklad limitowanego zestawu GS4 i nazywa sie Gyakuten Saiban Encyclopedia.
ironspider
11 09 2007, 10:18
Możliwe poprostu ażtak w krzaczki dobry nie jestem. Ale ciekawi mniue co Edgeworth w 3 częście PW podczas rozprawy stoi po lewej stronie...
Nie wiem, ale mam nadzieje, ze nikt tu nie zaspoiluje, bo trojki jeszcze nie przeszedlem ;] Wiem tylko, ze w ktorejs sprawie, zamiast Phoenixa jest Mia.
CYTAT
Wiem tylko, ze w ktorejs sprawie, zamiast Phoenixa jest Mia.
Faktycznie niespoiler
Co do Edgewortha, to powiedzieliście tyle, że każdy może się domyślić. Niestety.
No raczej sredni spoiler, skoro nawet na okladce jest Mia.
ja dodam tylko od siebie ze koncze trojke [jestem na ostatniej sprawie] i wszystko ma swoj sens wiec nie ma sie czego bac, jest pieknie.
po przejsciu calej trylogii odczuwam satysfakcje z zazenowania:)
po prostu ostatnia sprawa trojki tak daje w kosc swoja "telenoweloscia", ze czlowiek nie moze sie doczekac konca, strasznie przegadana, proporcjonalnie nasz wklad do calego przedstawienia to maly promil, jedna decyzja pociaga za soba milion wyjasnien, rozmow trzeba zaznaczyc strasznie naciaganych i nudnych. rozumiem, ze autorzy chcieli sprawnie wszystkie watki pozamykac i przedstawic, ba niektore sa poukladane dosyc ciekawie i lacza sprawy, ktorych byscie nie podejrzewali ale strasznie to nudne i za dlugie. moda na sukces.
jedyne o czym teraz moge myslec to:
zadnej panny fey w czworce BLAGAM
zadnych paranormalnych wydarzen
mniej glupiego humoru
ZADNEGO LARRY BUTZA:)
ciesze sie tez, ze role glownego bohatera straci phoenix.
wszystko dobre ale powinno sie konczyc w soim czasie.
marze o franzisce von karma, najlepsza postac gry, bez kitu ale pewnie to nie nastapi.
marze o bardziej powaznej atmosferze, ale to pewnie musiala by powstac czupelnie inna gra.
tak to w sumie jestem zadowolony, narzekam bo skonczylem przed chwila i ZLY naprawde zly jestem, ze musialem przez ta ostatnia sprawe przechodzic:D
ogolnie z calej trylogii za najlepsza sprawe uwazam 5 epizod z jedynki - czyli ten dodany a to dlatego, ze brak w nim rodziny fey i paranormalnych akcji

ulubiona postac - wiadomo franziska, ale zarazem i pearls jak rowniez edgeworth i stary von karma.
znienawidzona postac - ta stara baba ochroniarz, KOSZMAR, do tego maya i mia oraz debil butz.
ktos ma podobne odczucia?
wiadomo kiedy premiera czworeczki?
CYTAT(Ali G @ 17 09 2007, 01:55)

ogolnie z calej trylogii za najlepsza sprawe uwazam 5 epizod z jedynki - czyli ten dodany a to dlatego, ze brak w nim rodziny fey i paranormalnych akcji

Bueee, IMO dodatkowa sprawa była stanowczo za długa i zdecydowanie za prosta....

No ale de gustibus...
Może jednak trójka GS nie jest aż tak zła :-)
CYTAT(Ali G @ 17 09 2007, 01:55)

znienawidzona postac - ta stara baba ochroniarz, KOSZMAR, do tego maya i mia oraz debil butz.
ktos ma podobne odczucia?
意義あり!
Pani ochroniarz RZĄDZI!
:-)
CYTAT(Ali G @ 17 09 2007, 01:55)

wiadomo kiedy premiera czworeczki?
Nadal nie wiadomo.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.