





Golfik MK3 GT Special 1992, 1.8 ABS, przebieg 175k
Kupilem go 3 miesiace temu w stanie srednio-zlym wiec pierwsza kasa poszla na niezbedne naprawy:
- wymiana sprzegla kompletna na Sachs
- wymiana rozrzadu
- wymiana aparatu zaplonowego (calego, swiece, przewody etc)
- wymiana czesci wydechu (rury kolektorowej, katalizator byl zapchany wiec wylecial, zamiast niego strumienica)
- puszka filtra powietrza byla potrzaskana wiec wyleciala cala, zamiast niej stozek K&N
- wymiana wszystkich czterech tarcz hamulcowych (plus klocki oczywiscie), odrazu wstawilem sportowe
- wymiana wszystkich amorkow, odrazu wymienilem sprezyny, teraz sa amorki plus sprezyny GT Cupline -40/-40
- wymiana grilla na kamei (stary byl polamany)
- niezbedne poprawki blacharskie
- wymiana oswietlenia licznika na niebieskie, przyciskow w kabinie na czerwone (stare podswietlenie albo nie dzialalo albo dzialalo slabo)
- wymiana mieszkow zmiany biegow, hamulca recznego (stare potargane/polamane)
- wymiana felg i opon (stare felgi byly poszczerbione, pokrzywione a opony mialy 2 mm bieznika)
- centralny zamek plus blokada zaplonu plus autoalarm
narazie porobilem tyle
plany?
jezeli chodzi o silnik chce wymienic dolot do stozka (narazie jest fabryczny) i chyba nic wiecej nie bede mu robil
tlumiki fabryczne out, wejda przelotowe, jezeli bedzie kasa wymienie kolektor wylotowy (czy tam wydechowy) na sportowy, powinno byc lepiej
style: chce polakierowac zderzaki i lusterka w kolor, halogeny w zderzaku na przydymione, reflektory na angel eyes black, kierunki w blotnikach na przydymione - ale to wszystko piesn przyszlosci
srodek - przede wszystkm podlokietnik, poza tym tarcze zegarow na stylizowane na Aston Martin DB9 (zamowienie u momana zlozone ) - wiecej nie bede robil bo i po co...