dla mnie nie powołanie dudka do kadry to porazka ,ostatnio nie gra w klubie i napewno w najwyzszej formie nie jest ale on byl kims w tej reprezentacji i jego doswiadczenie , powinien jechac chocby jako trzeci bramkarz! tylko wtedy szkoda by fabianskiegobylo bo gosciu jest zaj...sty ale mlody wiec jeszcze poszalalby w reprezentacji pózniej, a z drugiej strony to tez dobra strona ze jedzie bo nabierze doswiadczenia na tak wielkiej imprezie!
Bret Hart
30 05 2006, 20:47
po meczu Polski z Koumbią Dudek płacze ze śmiechu z "lepszych od siebie wg Janasa" którzy jadą na mundial. Gadanie o wpadkach jego przeciwko Man Und ma sie nijak w porowaniu do wpadek Boruca i przede wszystkim Kuszczaka!!!! K.u.r.w.a. zostać pokonanym z 90 metrów !!!!!?????????????????????????????????????
QUOTE
Gadanie o wpadkach jego przeciwko Man Und ma sie nijak w porowaniu do wpadek Boruca
Może jednak nie dramatyzuj
Bret Hart
31 05 2006, 17:50
QUOTE(Maiden @ 30 05 2006, 23:58)

QUOTE
Gadanie o wpadkach jego przeciwko Man Und ma sie nijak w porowaniu do wpadek Boruca
Może jednak nie dramatyzuj

sorry od DRAMATÓW to jest Kuszczak (a raczej ich wpuszczania)
Dudkowi jeden mecz w zyciu wyszedł i zaraz afera że nie jedzie.
Przypomnijcie sobie te "wspaniałe" mecze Dudka w Reprezentacji i Liverpoolu
Olafelum delfin Um
6 06 2006, 09:29
Chyba chciales napisac,ze Dudkowi jeden mecz nie wyszedl
Ależ ja podzielam zdanie Cella. 2 mecze z Francja, mecz z norwegami, Finał LM. Przereklamowany, bardzo przereklamowany pilkarz. Owszem jest niezłym bramkarzem nawet bardzo ale nie jest żadną gwiazdą światowego formatu.
Czy gdyby tak było Rafa Benitez kupował by Reine? Kto używa łepetynki już sobie odpowiedział.
Dudek bedzie takim Oldboyem u Beniteza. Tyle czasu go bedzie trzymal w wiezieniu, a gdy juz nikt nie bedzie chcial slabego Dudka ktory nie gral tyle czasu, to wystawi go w okno transferowe, albo moze nawet pusci wolno...
Olafelum delfin Um
17 06 2006, 00:12
Korcze,szkoda ,ze Dudek nie pojechal na Mistrzostwa Swiata
No szkoda, szkoda. Pewnie by ze trzy bramki strzelił.
Po co był ten post?
CELL767
17 06 2006, 07:25
Oj szkoda że Dudek nie pojechał na Mundial.
Niemcy pobili by wtedy rekord MŚ w największej wygranej
Olafelum delfin Um
17 06 2006, 12:05
A w eliminacjach jak czarny kruk odfrunie i tak bedzie bronil Dudzio,bo to chluba calej Polski ,a prywatnie fajny kolo
QUOTE("sport.onet.pl")
Włamanie do domu Dudka - złodzieje ukradli trofea
Nieszczęścia chodzą parami. Przekonał się o tym Jerzy Dudek, który nie pojechał na MŚ. Pod nieobecność państwa Dudków do ich domu pod Liverpoolem włamali się złodzieje – informuje „Przegląd Sportowy”.
Złodzieje ukradli nowe porsche. O ile jednak stratę auta można jakoś przeboleć (ubezpieczenie), o tyle kradzieży wszystkich sportowych trofeów i pamiątek na pieniądze przeliczyć się nie da. Złodzieje zabrali z domu puchary i medale, jakie Dudek wywalczył na boisku, w tym także te najcenniejsze – za wygranie Ligi Mistrzów.
Marcin$
21 06 2006, 22:35
No jak to przeczytalem to mi sie go cholernie przykro zrobilo

Jak można ukrasc medal LM

dobrze że to się nie stalo u nas bo opinia o polakach byla by juz kompletnie zje.bana
QUOTE(CELL767 @ 17 06 2006, 08:25)

Oj szkoda że Dudek nie pojechał na Mundial.
Niemcy pobili by wtedy rekord MŚ w największej wygranej
cymbał jesteś, ot co
tych złodzieji to bym siekierą potraktował, uciął obie łapy
A tyś jest bęben, i to pusty w środku ; O (: * )
Tia ząbuś, Dudek jest tak wspaniałym bramkarzem iż połowa jego interwencji to były odbijającego się od niego piłki.
zduniacz
22 06 2006, 17:56
QUOTE(Maiden @ 22 06 2006, 17:17)

A tyś jest bęben, i to pusty w środku ; O (: * )
Tia ząbuś, Dudek jest tak wspaniałym bramkarzem iż połowa jego interwencji to były odbijającego się od niego piłki.

Ty i patrz jakiej kasy sie nachapal odbijajac te pilki, a i znany jest tu i tam.
Nom, szczególnie dobrze znany jest wśród rezerwowych Liverpoolu : )))
Saunter
22 06 2006, 18:28
Maiden, czytałeś wywiad z Borucem po meczu z Niemcami? "Piłki się ode mnie odbijały" powiedział.
A teraz najfajniejsze jest to, że gdyby w meczu z Costa Ricą stał Dudek i dostałby kanał to mówiłbyś, że frajer, słaby. Boruc bronił, dostał dziurę roku i mówisz "Wina muru". Niezły jesteś ot co.
CELL767
22 06 2006, 22:02
Boruc przy tej bramce z Kostaryką upodobnił się do Dudka bo tak wpuszczane bramki to znak firmowy Dudka
QUOTE(Maiden @ 22 06 2006, 18:58)

Nom, szczególnie dobrze znany jest wśród rezerwowych Liverpoolu : )))
oh ależ oczywiście
tyle że to On wygrał Benitezowi LM i żadne pieprzenie zazdrosnego polaczka tego nie zmieni
QUOTE(Maiden @ 22 06 2006, 17:17)

Tia ząbuś, Dudek jest tak wspaniałym bramkarzem iż połowa jego interwencji to były odbijającego się od niego piłki.

Julek ja rozumiem, że dla Ciebie każdy kto nie grał w Legii jest dnem piłkarskim i łamagą ale błagam skończ pier.dolić, bo nudny jesteś
QUOTE
Maiden, czytałeś wywiad z Borucem po meczu z Niemcami? "Piłki się ode mnie odbijały" powiedział.
Saunter. Przejrzyj topic o kadrze i zamiast pie,przyć i sprawdź czy JA chwaliłem Artura po meczu z Niemcami

I IMO sam Boruc miał 101% racji. Stać go na znacznie więcej niż to co nam pokazał na mundialu.
QUOTE
A teraz najfajniejsze jest to, że gdyby w meczu z Costa Ricą stał Dudek i dostałby kanał to mówiłbyś, że frajer, słaby. Boruc bronił, dostał dziurę roku i mówisz "Wina muru".
O__o A no no, 101%. Skoro znasz przyszłość to powiedz mi czy się dorobie kiedyś Ferarki ; f
QUOTE
oh ależ oczywiście
Ząbek: Krótka piłka: Przegrał rywalizacje z Reiną? Czy gdyby Dudek grał tak wspaniale Benitez sciągał by za NAPRAWDE ciężkie pieniądze Reinę z Valencji? Obejrz sobie droge LFC do finału i przyjrzyj sie grze Dudka ; f
QUOTE
tyle że to On wygrał Benitezowi LM
A Gerrard bilet na loteri

QUOTE
Julek ja rozumiem, że dla Ciebie każdy kto nie grał w Legii jest dnem piłkarskim i łamagą ale błagam skończ pier.dolić, bo nudny jesteś
Marcin wiem że Bosacki Bartosz jest już według siebie mistrzem swiata i okolic ale jednak musisz mi wybaczyć wszak nie jestem tu by cię zabawiać
Ząbek: Krótka piłka: Przegrał rywalizacje z Reiną? Czy gdyby Dudek grał tak wspaniale Benitez sciągał by za NAPRAWDE ciężkie pieniądze Reinę z Valencji? Obejrz sobie droge LFC do finału i przyjrzyj sie grze Dudka ; f
i to niby znaczy że jest do luftu? litości
nie lubisz typa i już
Benitez kupił ziomala i tyle, w końcy trza swoim pomagać
QUOTE
i to niby znaczy że jest do luftu? litości nie lubisz typa i już Benitez kupił ziomala i tyle, w końcy trza swoim pomagać
Nie nie jest. Ale nie jest też "superstarem" na jaką jest (był?) kreowany przez Polskie media z przeglądem sportowym na czele...
QUOTE
Benitez kupił ziomala i tyle, w końcy trza swoim pomagać
Anono nasi piłkarze to zawsze byli dyskryminowani
Saunter
23 06 2006, 18:06
Kurna, Maiden, wiem co mówisz po każdej bramce puszczonej przez Dudka. Był mecz z Charltonem w tym roku i Dudek dostał piłkę pomiędzy nogami po bombie Younga. Skwitowałeś to oczywiście błędem Polaka.
x D
Pozdro szacun. Pokaż mi prosze tego posta : D
A swoja drogą fajowa brama musiała być

A wracając do Boruca:
" Ostatni mecz Polaków na mundialu zakończył się zwycięstwem 2:1 nad Kostaryką. Kibice zobaczyli w końcu upragnione bramki i momentami całkiem dobrą grę biało-czerwonych. W meczu tym wystąpił Artur Boruc. Były legionista zagrał na własną prośbę, czym kolejny raz dał dowód wielkiego charakteru. Niestety, czystego konta nie udało mu się zachować, a dodatkowo jego postawa przy próbie obrony strzału z rzutu wolnego wzbudziła sporo kontrowersji.
Krytycy talentu Boruca już od jakiegoś czasu podkreślali jego chimeryczną postawę. Dobre występy potrafił czasami przeplatać kiksami. Jak pamiętamy, grając w Legii, był najmocniejszym punktem zespołu. Po przeprowadzce do Celticu Glasgow faktycznie zdarzyło mu się kilka niefortunnych interwencji. Nie trzeba również przypominać, że mecz z Niemcami dla Boruca był wyjątkowo udanym spotkaniem, po którym zebrał wiele przychylnych ocen. Był bohaterem spotkania, bo gdyby nie on, to przegrana reprezentacji byłaby o wiele wyższa.
Po meczu z Kostaryką większość dziennikarzy i ekspertów straconą bramkę zapisało między innymi na konto Boruca. Po stronie byłego legionisty stanął Jacek Gmoch. W studiu mundialowym w TVP winą za bramkę Gmoch obarczył obrońców, którzy nie zareagowali na zachowanie piłkarzy Kostaryki, którzy 'przedłużyli' polski mur. Jak tłumaczył, zbyt wielu zawodników w murze zasłoniło widoczność Borucowi, zamiast skupić swoją uwagę na uniemożliwieniu dobrego wykonania rzutu wolnego przeciwnikom. Piłka po strzale przeszła przez rozstępujący się mur zawodników Kostaryki (właśnie za nimi powinni stać i blokować strzał polscy gracze). W efekcie Boruc ujrzał mocno bitą piłkę w ostatniej chwili, próbował wybijać ją nogami, ale niestety ta wpadła do siatki, przelatując pod naszym bramkarzem…
Niestety bramka stracona w taki sposób nie pozostawiła najlepszego wrażenia, ale komentarze ostro krytykujące Boruca jakie pojawiły się m.in. w Polsacie wydają się mocno niesprawiedliwe. Boruc puścił bramkę w dość niecodziennych okolicznościach, jak na bramkarza dużej klasy, jednak to nie on ponosi ostatecznie winę za jej stratę. W zaistniałych okolicznościach bramkarz jest bez szans i taka nieudana interwencja nie świadczy o braku "dużych umiejętności na skalę europejską", jak sugerował jeden z dziennikarzy. Boruc nie musi podpatrywać kolegów z innych drużyn, bo sam doskonale zna swój fach i to inni powinni obserwować jego pracę w celach edukacyjnych. Na szczęście wiedzą o tym osoby znające się na futbolu i gol puszczony w meczu z Kostaryką na pewno nie zaważy na jego ewentualnym przyszłym transferze do mocnego europejskiego klubu. "
CELL767
24 06 2006, 11:54
Widzę ze niemal wszyscy tak zaptrzyli się w jedyny Dobry mecz Dudka w karierze ze zapomnieli liczne mecze które zawalił w klubie i reprezentacji.
a co LM to zwycięstwo Liverpoolu jest głównie zasługą Gerrarda bez którego to Liverpool nie wyszedłby z grupy nawet
QUOTE
Policja znalazła trofea skradzione Dudkowi
AFPAngielska policja znalazła, skradziony reprezentantowi Polski Jerzemu Dudkowi medal za zdobycie Pucharu Europy i koszulkę, w której grał w finale Ligi Mistrzów w Stambule w 2005 roku.
W piątek policja przeszukała jeden z domów w Liverpoolu i aresztowała mężczyznę i kobietę podejrzanych o włamanie do domu naszego bramkarza.
Gdy Dudek przebywał na wakacjach w naszej ojczyźnie, z jego domu w Caldy skradziono wiele cennych przedmiotów i warte 95 000 euro porsche.
chociaż tyle Dudi
Stranger
24 06 2006, 19:24
Dobrze, że cosik mu zwrócili z jego mimo wszystko bardzo bogatej kaiery piłkarskiej, nie tylko jak na polskie warunki.
Co do zawalonych meczy, a właściwie to goli, to zdarzało mu się wiele, ale nie mozna zapominac także o tych dobrych występach, chociazby w Eredivisie lub w debiutanckim sezonie w Premiership. Dudek ma to szczescie, że finalne zwyciestwo w finale LM Liverpool może zawdzięczac jemu i to przysłania wiele tych osobistych porazek. Mimo wszystko zawsze sie jakos podniósł po tych wpadkach. Zobaczymy jak bedzie tym razem po "ławkowym" sezonie na Anfield.
Swoją drogą ciekawe jaką pamiątke Dudek zachował po swoim pierwszym meczu w LM buehehehe
Bret Hart
4 09 2006, 17:04
mam nadzieje że nie zagra przeciwko Serbom bo znowu da (pipi) i wpusci wszystko co ma wpuscic
Spoko to mocny człowiek...
Mnie ciekawi ile on jeszcze musi goli zawalić zeby na zawsze wylecieć z kadry
QUOTE
Jerzy "Superstar" Dudek
A tego pana już pożegnajmy
przeczytajcie w najnowszej pilce noznej plus wywiad z rzekomym doradca i niemenadzerem dudka de zeeuwem czy jakos tak...wyraznie chlopak sie nie o.p.i.e.r.d.a.l.a. i mowi kto bedzie pierwszym i kto jest najlepszy...to tyle jesli chodzi o rzekomy brak kumoterstwa w kadrze...
a dudek..dajcie spokoj ten czlowiek swoimi wypowiedziami zrujnowal jakikolwiek szacunek i respekt jaki dla niego mialem gdy na mundialu bardziej sie wespol z frankowskim cieszyli z porazek niz dopingowali jak na polakow by przystalo kadre...
a co do samego finalu LM-ludzie wygral to ten mecz gerrard ktory poderwal zespol i gral mocarnie caly mecz-w koncowce na prawej obronie nawet!!!dudzio puscil trzy bramki nastepnie w dogrywce szewczenko popisal sie niesamowita indolencja trafiajac z 3 metrow w niego-dudek nawet wtedy nie drgnal.nie zrobil zadnego ruchu...natomiast w karnych swoimi tancami zgadza sie speszyl serginho-strzal w trybuny plus wyjal dwa baaaardzo slabe strzaly pirlo i szewczenki-uderzali lekko blisko srodka w prawona idealnej wysokosci dla golkipera...interwencja to akurat w karnych popial sie dida ktory zdjal mocny strzal po ziemi przy samiutenskim slupku riise...wiec naprawde troche pokory dudek po dobrych latach w feyernordzie i pierwszym bardzo dobrym w liverpoolu totalnie stanal w rozwoju i notuje ciagly regres...nie zasluguje ni kuta na miejsce w kadrze bo boruc kuszczak kowalewski fabianski sa lepsi...a to ze benitez kupil reine i niby go foruje bo rodak-dajcie spokoj bramkarz z czolowki europejskiej o klase lepszy od dudka...
a swoja droga widac jaka ten czlowiek ma ambicje-zamiast grac w innym oczywiscie gorszym klubie za mniejsza kase ten woli grzac lawe w liverpoolu byleby tylko kaska wplywala...
powiem krotko-wez pan psa i idz pan w .c.h.u.j. w temacie jurka w kadrze
Bret Hart
7 09 2006, 08:03
no to chyba Kowalewski pokazał Dudkowi gdzie jego miejsce! Własnie na takie interwencje bramkarza licze w kadrze

Brawo Kowal. Dudkowi juz dziekujemy nigdy tylu setek Du.pek nie wybronił co dzis Kowal
Setek? Nie powiem, grał dobrze, ale oprócz jednego sam na sam nie były to klaowne akcje. Niemniej pokazał Dudkowi, że jego czas w kadrze się skońćzył, niestety.
Jak dla mnie Dudek powinien wylecieć z repry.
Forma nie nadaje się na "pierwszego", a siedząc na ławce blokuje rozwój naszych dobrych, młodych golkiperów: Kuszczak, Fabiański.
Także, jeżeli Dudek chce zostać zapamiętany jako bohater z Istambułu lepiej niech odejdzie z repry...
Moim zdaniem Dudek powinien odejsc z Liverpoolu tuz po pamietnym finale Ligi Mistrzow,a z reprezentcja powinnien sie pozegnac po tym jak nie zostal powolany na mundial.
QUOTE(jarex @ 30 10 2006, 23:35)

Moim zdaniem Dudek powinien odejsc z Liverpoolu tuz po pamietnym finale Ligi Mistrzow
A po czym wnosisz, że tak zaskakująco zapytam?
QUOTE(janol @ 30 10 2006, 23:48)

QUOTE(jarex @ 30 10 2006, 23:35)

Moim zdaniem Dudek powinien odejsc z Liverpoolu tuz po pamietnym finale Ligi Mistrzow
A po czym wnosisz, że tak zaskakująco zapytam?
on to pewnie po niczym ale ja sądze ,że przyjście reiny mogło być odpowiednim sygnałem a i moment odejścia w chwale też nie byłby najgroszy:)
Taa tyle tylko, że:
a) mógł liczyć na to, że postawa w karnych w finale sprawi, że niejako z urzędu będzie numerem 1 (naiwne ale jednak)
b) to drogi zawodnik był (w sensie utrzymania)
c) chciał odejść do klubu walczącego w LM a takowe akurat nie zgłaszały zapotrzebowania na bramkarzy, a jeśli zgłaszały to nie było ich stać bo b)
d) Benitez nie bardzo chciał go puścić i stawiał cenę zaporową
Saunter
24 07 2007, 15:19
Odświeżam temat, zeby przytoczyć tekst, który przeczytałem na blogu Supergigant, przeczytajcie sami.
http://supergigant.blox.pl/2007/07/Lepiej-...ListaKomentarzy
Partyzant
25 07 2007, 01:47
Dudek śpi z Casillasem"Po kilku dniach zaczyna nam już dokuczać zmęczenie. Treningi są bardzo intensywne. Po przyjeździe do hotelu w Austrii, zostaliśmy podzieleni na pary. Zazwyczaj zawodnicy sami spali w pokojach, ale nowy trener zdecydował, że od teraz będziemy mieszkać w dwójkach. Trafiłem do pokoju z Ikerem Casillasem, i już po kilku nocach "złapaliśmy" dobry kontakt. Nie pozostało mi nic innego, jak tylko mocno trenować! ... "
źródło: jerzydudek.eu
To dudi zagra ze stoke city , ciekawe jak wypadnie .
Dudek znowu przypomnial o sobie, bramki nie widzialem i mam nadzieje ze to nie jakas szmata.
Na onecie opisane wszystko tak: ''Dudek wszedł w 90. minucie, puścił gola i Real przegrał 0:1! ''
A zytając dalej dochodzimy do zamiarów Schustera - Dudek miał wejść by bronić w karnych

Hyhyhy pechowy ten nasz Jurek, po prostu jego czas sie skonczył, był świetny i jest sympatycznym człowiekiem (oczko przy najeździe kamery podczas hymnów czy to Polski czy LM) ale obecnie usiluje na siłe wrócic do wielkiej formy choć nie idzie mu to zbyt, przypomina mi teraz niejakiego Andrzeja G. który również miał swoje wielkie czasy dawniej gdy bił najlepszych a obecnie stara sie na chama wrócic na szczyt..

Mimo wszystko, powodzenia żczye Jurkowi
TaKeShiX
16 08 2007, 11:36
CYTAT(yab @ 16 08 2007, 12:11)

...bramki nie widzialem i mam nadzieje ze to nie jakas szmata. ...
http://youtube.com/watch?v=7P8gRqZYy3Ew sumie małe miał szanse, ale mógł się chociaż rzucić
Wszedł i wpuścił! Pech! Szkoda Jurka!
Mógł się bardziej postarac bo nawet do piłki nie ruszył. Fakt, że uderzenie było silne i bardzo celne a dodatkowo ponad murem więc pewnie 8/10 bramkarzy by to wpuściło. Nie zmienia to faktu, że jak Jerzy chce pograć trochę częściej niż w Pucharze Króla i w meczach towarzyskich to musi się trochę bardziej w takich sytuacjach postarać. Odprowadzenie piłki wzrokiem to jednak za mało. Wybrał sobie taki klub to niech teraz pokaże, że nie trafił do Realu, żeby sobie potem móć ciekawszą biografie napisać. Inna sprawa, że jego koledzy w polu jakoś się nie mogli przez 90min wykazać, a dodatkowo jeszcze prokurują faul na 20 metrze tuż przed gwizdkiem. Polski bramkarz ma Realowi remis ratowac w koncówce, no ej....?
Widać, że Schuster nie jest Benitezem i chce dać Jurkowi szansę - wiadomo, że Europa kojarzy go głównie z pamiętnego konkursu karnych. Ale wyświadczył mu chyba niedźwiedzią przysługę, bo to doprawdy prześmieszna historia - bramkarz wchodzi w doliczonym czasie i wpuszcza decydującego gola. Teraz fani będą mówić: "jakby został Casillas, to przynajmniej byłby karne"...
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.