Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Silent Hill vs. Forbidden Siren
Forum PSX Extreme > Platforma > Sony > PS2
Stron: 1, 2
Mr. Jigsaw
no jak myslicie która gra jest lepsza? Która ma lepszy klimat, która ma lepszą fabułe, która ma lepszą grafike, która jest straszniejsza osobiscie wole Sillent Hill cool.gif
chudy1986
Ja także wolę Silent Hilla, zwłaszcza pierwszą część, która ma zarąbisty klimat i fabułę.Forbidden Siren nie jest takie złe, ale dużo w niego nie grałem i tak bardzo mi się nie podoba.
lukasz
silent hill 1 i 2>siren>wszystkie pozostałe silenty.
Ardel12
Dla mnie silent wszystkie części(prócz przegiętej4,która była bardziej residentem) w forbidena pyknołem ale mi się nie spodobał wole residenta.
Specu
zdecydowanie Siren.
Kmiot
Silent Hill "jedynka"

Czemu? Bo tylko w nią grałem xD
golab
SH 1 & 2.
Reszta to fortel.
Diabeu
Syrenka, za chorobę jaką niesie
il capitano
Silent 1 i 2 bo to jest Konami w najlepszej formie.
Re
Te gry są na równi. Pod względem strachu i zeschhizowania wygyrwa Forbidden Siren, kto był koło studni, biegał po kostnicy, albo w końcowych etapach ten wie o czym mówię. Sighjack rządzi. Serce pika. Po za tym dużo trzeba myśleć i główkować, co mi się bardzo spodobało. Gra jest po za tym cholernie trudna. W reszcie te gry są dla mnie równe i są to najlepsze horrory w dziejach gier i czegokolwiek, bo w życiu takiej delirki nie miałem przy żadnym wydarzeniu. CZyli ostatenicz skłaniam się do Siren, aczkolwiek obie s ą (pipi)
adamcky
Silent Hill 1 + 3 !! Potem dwójka . SH4 wogóle .

PS . Ludzie !! Co Wy macie do SH3 - dla mnie ta część jest lepsza niż SH2 . Powiązania z jedynką lepsza fabuła . Może mniej straszy niż 'dwójka' , ale motywy ma bardzo dobre . Dodatkowo fabuła powiązana z 'jedynką' . Do mnie jakoś bardziej przemawia motyw Boga , Szatana , piekła , potępienia niż jakiś seryjny morderca . SH3 z SH1 tworzy naprawdę bardzo udany kawałek 'softu' . W PE napisali , że SH3 'nie' to już wszyscy w Polsce tak powtarzają .
Ja mówię od siebie - dla mnie SH3 jest ( a może poprostu byl ) lepszy od SH2 !!
dnaost
QUOTE(adamcky @ 12 02 2006, 21:35) *

Silent Hill 1 + 3 !! Potem dwójka . SH4 wogóle .

PS . Ludzie !! Co Wy macie do SH3 - dla mnie ta część jest lepsza niż SH2 . Powiązania z jedynką lepsza fabuła . Może mniej straszy niż 'dwójka' , ale motywy ma bardzo dobre . Dodatkowo fabuła powiązana z 'jedynką' . Do mnie jakoś bardziej przemawia motyw Boga , Szatana , piekła , potępienia niż jakiś seryjny morderca . SH3 z SH1 tworzy naprawdę bardzo udany kawałek 'softu' . W PE napisali , że SH3 'nie' to już wszyscy w Polsce tak powtarzają .
Ja mówię od siebie - dla mnie SH3 jest ( a może poprostu byl ) lepszy od SH2 !!


Bardzo lubię serię SH i cieszy mnie, że nareszcie ktoś sądzi tak jak ja. SH3 to dla mnie naprawdę świetna kontynuacja SH1. SH2 jest niezły, ale bardzo nie podoba mi się wygląd przeciwników (poza piramidogłowym). Jakieś manekiny, łażące łóżka i te co plują kwasem, skrzeczą i pełzają - nie wiem jak ich dokładnie nazwać. Gadać się nie chce. Ten element spowodował, że SH2 trochę mnie zawiódł. Żeby była jasność jest to jednak gra dobra. O SH4 mogę napisać tylko, że nie sprawdza się nawet za bardzo jako dobra gra, a jako kontynuacja serii to już kompletna porażka.
Jeżeli chodzi o SH kontra Siren to według mnie SH wygrywa zdecydowanie.
Milo
To ja tez sie wpisze PROSTE ZE SH!!!!!! wub.gif wub.gif
White
Warto, aby wypowiadali się tu ludzie, którzy grali w obydwie gry, a nie na zasadzie "grałem w sajlenta, jest wypaśny, na pewno lepszy niż jakieś FS" wink.gif

Chodzi o pierwszą część, czy całą serię?

QUOTE
PS . Ludzie !! Co Wy macie do SH3 - dla mnie ta część jest lepsza niż SH2 . Powiązania z jedynką lepsza fabuła . Może mniej straszy niż 'dwójka' , ale motywy ma bardzo dobre . Dodatkowo fabuła powiązana z 'jedynką' . Do mnie jakoś bardziej przemawia motyw Boga , Szatana , piekła , potępienia niż jakiś seryjny morderca . SH3 z SH1 tworzy naprawdę bardzo udany kawałek 'softu' . W PE napisali , że SH3 'nie' to już wszyscy w Polsce tak powtarzają .
Ja mówię od siebie - dla mnie SH3 jest ( a może poprostu byl ) lepszy od SH2 !!

Nie wiem, co napisali w PE (nie mam tego numeru chyba), ale dla mnie trójka to dno. Jak sam wspomniałeś, motywy straszące kiepściutkie (kilka wyjątków, lecz za mało anyway). Kobieta gł. bohater- podążanie za mainstreamem- wydaje co najmniej dziwne (a przede wszystkim wkurzające) dźwięki podczas walki. Naiwny, moim zdaniem scenariusz (za mało psychologiczny, kuna). Ale whatever, to chyba nie temat.
Milo
To jest pytanie do mnie??
White
Heh, do założyciela tematu. Ale też mógłbyś uściślić smile.gif
Milo
A co mam uśćiślać,przeszedłem wszystkie części SH i jest to jedna z moich ulubionych serri i do tego najlepszy Horror jaki powstał!!Po prostu GENIALNE!!Zachaczajac o temat 3 czesci to jedyny motyw który mi sie podobał to było wesołe miasteczko reszta to kapa straszna mieso armatnie i nic wiecej najgorsza czesc IMHO!!
kinta_kunte
Najlepszy growy horror w moim życiu to Silent Hill. Będe pamiętał chwile spędzone z nim do końca życia. Siren jest zdecydowanie na drugim miejscu-za kapitalne zagadki i klimat. cool.gif
Re
śwetnie, że wypowiadają sie osoby grające tylko w jedną z gier:/
Diabeu
ano,

a co do sh3 to kij z tym że sterujemy babą skoro design monsterów jest tak żenujący że zamiast straszyć to one śmieszą

grając w serię Sh nigdy nie miałem ciar na plerach, wroga można było wyminąć w najgorszym wypadku, Piramidka z 2ki intrygowała tylko i z chęcią bym go śledził przez cały czas a nie uciekał
Memory
Polecam Silent Hill i Forbidden Siren. ninja.gif
ako
Osobiscie bardziej wole serie Silent Hill (nie liczac 4 czesci, bo to taka tania zjazdka po Resident Evil, a ze juz samego RE nie trawie w zasadzie, to nie musze pisac jak SH4 "przypadl mi do gustu"). Wg. mnie ma ciekawszy storyline, lepiej buduje napiecie strachu i zaszczucia, no i co najwazniejsze uderza w emocje gracza.

Ale nie powiem przy tym ze Forbidden Siren jest gra nie warta polecenia. Bardzo ciekawy koncept, towarzyszace uczucie napiecia i niebezpieczenstwa. Ma troche dziwnych (z mojego punkty widzenia oczywiscie) rozwiazan, ale gralo mi sie przyjemnie (o ile mozna tak powiedziec grajac w gre ktora ma straszyc).

Trudno tak jednoznacznie wyznaczyc tu lepsza gre z tych dwojga, ale skoro musze to jak juz pisalem: wole Silent Hill.
Dante
QUOTE(adamcky @ 12 02 2006, 23:35) *



PS . Ludzie !! Co Wy macie do SH3 - dla mnie ta część jest lepsza niż SH2 . Powiązania z jedynką lepsza fabuła . Może mniej straszy niż 'dwójka' , ale motywy ma bardzo dobre . Dodatkowo fabuła powiązana z 'jedynką' . Do mnie jakoś bardziej przemawia motyw Boga , Szatana , piekła , potępienia niż jakiś seryjny morderca . SH3 z SH1 tworzy naprawdę bardzo udany kawałek 'softu' . W PE napisali , że SH3 'nie' to już wszyscy w Polsce tak powtarzają .
Ja mówię od siebie - dla mnie SH3 jest ( a może poprostu byl ) lepszy od SH2 !!


Silent Hill 2 to inny poziom strachu i całkowicie inny typ gry głowny bohater pokutuje za swoje czyny w piekle które sam dla siebie stworzył. Tu jest ten geniusz .

Jak dla mnie to Silent 1&2 są lepsze od Forbidden ale to może być tylko z tego powodu że uwielbiam te gry i sa w moim top 10 games ever
Tom19
Dla mnie najlepszą częścią była SH2 dopóki nie zagrałem w pierwszą część.
Jedynka jest mimo,że bardzo starą grą to tak straszną,że na grafikę się nie patrzy...no i te zagadki i
koszmarna muza.Nie zapomnę muzy,która była na placu w szkole i w szpitalu gdy po raz pierwszy pojawiła
się pielęgniarka......im dłużej słuchałem tym było gorzej tongue.gif
Wiem,że powinienem wskazać ,która gra jest lepsza,ale myślę że Silenta 1 żadna gra nie pokona jeżeli chodzi o strach.....mimo,że w Forbidden Siren nie grałem.
Aha Silent Hilla nie skończyłem bo....już psychicznie nie mogłem wyrobić w szpitalu smile.gif ale połowę gry przeszedłem tongue.gif .O czymś to świadczy patrząc na fakt,że przeszedłem Silent Hilla 2 i 3,a także Dooma3.
Przyznaje się,że muza,a także te zaskakujące dźwięki (strach było do wcklozeta wchodzićsmile.gif zadecydowały,że grę ciężko przejść całą.Po jakimś czasie grania nie sraszyły mnie potwory,lokacje czy ciemność a właśnie te elementy.Im dalsze części silent hilla tym trochę gorzej,SH2 był podobny do jedynki miał taki sam klimat,ale właśnie muzę miał nie tak straszną.Zagadki trochę mniej wciągające,ale seqel uplasowany na 2 miejscu,za 1 częścią. Silent Hill 3 znacznie różniło się od poprzednich części (nie chodzi mi o zmianę płci głównego bohatera,ale o innych lokacjach) ,było takie zbyt nastawione na walkę,a i tak więcej człowiek wymijał potwory niż w nie celował (w SH1 większość potworów zabijałem,aby mieć spokój).I wkurzało szukanie tych części lub kart-powinny być zagadki na miejcu.Znakiem rozpoznawczym tej gry tak jak w SH2(piramidogłowy) byli bosowie,a także niezapomniane ''żywe ściany'' i pomieszczenie z wielkim lustrem(to był extra pomysł).
Za dużo się rozpisałem a jeszcze jedna część mi pozostała:) krótko:fajny pomysł z pokojem i duchami,a brak pomysłu (powtarzające się lokacje) zaowocowało ,że to niezła część,ale najgorsza....z jednej strony już trochę to nudziło i mało straszyło=brak latarki+brak ciemności+niestrasząca muza
Na koniec dodam,że to powinna być odp.na to która gra jest lepsza Silent Hill,czy Foridden Siren a nie ocena wszystkich części,ale lubie pisać i jakoś tak wyszło biggrin.gif
canabis
Siren nie sięga do pięt SH2!!! Jeszcze w żadnej grze nie było tak "ludzkiego" bohatera jak James Sunderland. W to się nie grało to się przeżywało! SH2 to najlepszy i najbardziej przemyślany horror ever, i nie prędko ktoś mu dorówna.
The British Bulldog
Żadna gra nie podskoczy do Silent Hill, który oferował coś nowego (jak na tamte czasy) pokaźną dawkę grozy, klimat itp (ach to szarpanie po nocach - nie dało się przejść z pokoju do kuchni po ciemku icon_wink.gif ).
Jeśli miałbym dla przykładu porównać Silent Hill do Residenta 2 to mogę napisać, że SH nadal mnie jakoś tam "robi" (pomijając grafę) natomiast Resident zwyczajnie śmieszy.Mam na mysli denne dialogi (Leon tłumaczący sklepikarzowi że nie jest zombie gestykulując przy tym rękoma) oraz banalne zagadki ( hmm jak to rozwiązać w pokoju stoi drabina a na szafie leży medalion hmmm co tu zrobić laugh.gif ).

Po kolejnych częściach SH spodziewałem się podobnych wrażeń jednak to nie było juz to samo.Fakt grafika uległa znacznej poprawie (to chyba oczywiste) ale klimat gdzieś wcięło.Grając w SH The Room nie miałem już takiego opadu szczeny jak podczas pykania w jedynkę.

Forbidden Siren jest bardzo klimatyczna to prawda, jednak nie oferuje prawie niczego nowego (kolesie z piłami i podobnymi wynalazkami latają też w RE4). Najbardziej zdziwiło mnie sterowanie (pierwszy etap podczas ucieczki przed gliniarzem) wciskasz X żeby wyjąć zdobyte wcześniej kluczyki do furgonetki, jeszcze raz wciskasz X żeby włożyć je w zamek i otworzyć drzwi, kolejny X żeby umieścić kluczyk w stacyjce ( a koleś cały czas wali do Ciebie z giwery) i w końcu ostatni raz dusisz X żeby ruszyć furę z miejsca.Co autorzy chcieli przez to przekazać ??? wacko.gif Wydaje mi się, że chcieli odwzorować rosnące napięcie - zupełnie jak w tanich horrorach a wyszedł im wkur.wiający rytuał wciskania X-a icon_twisted.gif .
Wracając do tematu to zdecydowanie wybieram SH.
dżar
moim zdaniem zdecydowanie sh...a zwlaszcza 2. Jedynka tez byla genialna ale to co zapewnia sukces czesci 2 to fabula. Na jej temat mozemy snuc liczne teorie i z kazdym przejsciem gry zaczynamy zauwazac coraz to nowe smaczki....juz myslimy co innego o Jamesie przy 5 podejsciu niz przy 2. Zaczynamy zauwazac i laczyc rzeczy na ktore wczesniej lalismy. Przyklad? Na poczatku na koncu martin street...czemu jeden z potworow lezy martwy ubrany w...normalne ciuchy. Dlaczego po pozniejszej wizycie w miejscu gdzie bylo radyjko znajduje sie tasma policyjna? Caly motyw smierci Mary rozwala..to samo tyczy Laury i Marii. Realne osoby to raczej nie sa...kolejne zabawne powiazanie- z 1/3 czesci wiemy o Samaelu i Metatronie....w SH2 mamy zakonczenie dog(swoja droga genialne ktore MA sens-przeczytajcie psa od tylu ; P) i pewien zwiazek? Co narysowala laura na szybie w restauracji? Brnac dalej jajka ktore trzymaja PH...zgnile i nowiutkie...Mary i Eddie? HAHA chyba podwazylem wasze teorie PH=sluga samaela...co wy na to? xD
Dalej mozna wymieniac ale nie ma sensu....fabula wlasnie decyduje o genialnosci tej pozycji.
pzdr
Re
QUOTE
PH=sluga samaela...co wy na to? xD

NIe skumałem. smile.gif Swoją drogą zwnou wypowiadają sie ludzie, którzy grali tylko w jedną z gier i mówią o niej "wypas" confused.gif
dżar
pytanie retoryczne umiesz czytac? dry.gif
przeszedlem wszystkie czesci sh i oba sireny a to ze nie rozumiesz mojej wypowiedzi swiadczy tylko i wylacznie o tobie T_T
Nastepnym razem zamiast mnie smarowac przeczytaj dokladnie o czym pisze...czasem chaotycznie ale w imie bozi da sie skumac >_<(jesli przeszedlem tylko wg ciebie sh2 to czemu wspominam o 1 i 3 czesci co?)

co do teorii ze PH jest sluga samaela....podwazam ja-argumenty:
-2 jajka na koncu gry
-tylko James go widzi(walter suvillan tez tylko jako co innego)
-PH zachowuje sie tak samo jak James(1 spotkanie-statycznosc)
-2 wstawki z PH...nie widzialem tego na poczatku ale rzeczywiscie jakby sie przyjrzec on autentycznie bara bara -ruje sie z manekinami-odzwierciedlenie jamesa.(mowie o 2 scenach w apartamentach)

i wiele innych...mam nadzieje ze sie "skumalo"...takich rzeczy w "syrence" nie ma smile.gif

pzdr
Re
W Fobiddenie są inne niespodzianki. Nie zajarzyłem skrótu PH poprostu ( ja nigdy nie waliłem skrótów na piramidogłowego) i raczej to, że posługujesz się skrótami nie umniejsza mi inteligencji. Chyba, że jest inaczej. Co nie zmienia faktu, że nie grałeś w Sirena confused.gif
dżar
QUOTE(Re @ 10 04 2006, 17:38) *

Co nie zmienia faktu, że nie grałeś w Sirena confused.gif

a teraz przeczytaj 2 linijke mojego postu poprzedniego confused.gif i nie wiem co wg ciebie jest mega niespodzianka w sirence...straszne i tyle -nie spedzilem za duzo czasu przy tych pozycjach przyznaje bo sh wciagnal mnie od razu fabula-totez plus w jego strone bo zachecil do grania. Moje zdanie i nie musita sie ze mna o nie klocic.

ps. jesli uwazasz ze ublizylem Twojemu iq to sorry smile.gif no offence man
Re
Racja. Każdy może mieć własne zdanie :-]. Nie mówie, że SH2 jest zły, aczkolwiek przy SH1 wybada według mnie troche średnio, ale jak sam wspomniałeś fabuła jest mocną stroną. Silenty i Forbidden zeszły w cenach do 60zł około w niektórych sklepach, więc mądrym wyborem byłoby mieć obydwie pozycje. POprostu hyh.gif
Czappi
Ee, w którym sklepie można dostać nówke Forbidden?
Re
Ja kupiłem w wakacje w saturnie bodajże za 80 dych confused.gif troche czasu mineło. Ale z tego co widziałem to mają sporo tytółow. Raczej trudno Ci będzie znaleźć nówkę. Ew. poczekaj na drugą część. :-]
Misiaq
The Suffering rulz i tyle tongue.gif
dżar
Suffering? Jedyna rzecza jaka jestem w stanie powiazac z SH i FS to chyba motyw z przeblyskami(nie wiem jak to inaczej nazwac) ale sama gra tez spoko choc zaliczylbym ja bardziej pod sztrzelanke niz horror
...MAJKI...
Nie grałem w FS więc nie chce sie wypowiadać co jest lepsze ale uważam że SH4 jest wypasiony nie wiem czemu niektórzy uważają że jest słaby.
canabis
A grałeś w sh1 lub sh2? Pewnie nie, bo wtedy byś wiedział czemu the room nie jest wypasiony
...MAJKI...
Masz racje nie grałem w SH1 ani SH2 ale chyba to zrobie, troche stare gierki ale zawsze warto wrócić do klasyki
ale i tak uważam że SH4 jest cool(jeśli można tak powiedzieć o horrorze).
Don_Pedro
Siren jest niezłe, ale utonęło w kiepskich pomysłach Toyamy oraz beznadziejnych zagadkach. Poziom trudności też jest wykręcony maksymalnie i przez to gra ostatecznie dostała tylko dobre noty. Przed premierą zapowiadał się doskonały horror. Po premierze jednak uczucia były mieszane. Osobiście Siren mnie nie przekonało...

W Silenta grałem, niestety tylko w jedynkę. Uważam, że to dooskonały horror. Przeszedłem go 5 razy! Klimat, fabuła... to jest to!
canabis
QUOTE(...MAJKI... @ 22 04 2006, 13:58) *

Masz racje nie grałem w SH1 ani SH2 ale chyba to zrobie, troche stare gierki ale zawsze warto wrócić do klasyki
ale i tak uważam że SH4 jest cool(jeśli można tak powiedzieć o horrorze).


napewno warto, chociarz jedynka napewno teraz kłuje w oczy, ale nie grafika w sh jest najważniejsza tylko fabuła a sh1 i sh2 to w tej kwesti majstersztyk smile.gif
blazej1980
seria SH jest fenomenalna pod kazdym wzgledem wg mnie czesc 1 jest najlepsza nastepnie 2, 4 i 3.
probowalem pograc w siren ale jakos nie podchodzi mi na poczatku sterowanie,cos nie moge sie wczuc,ale chcialbym cos innego powiedziec ze gra ktora zblizyla sie klimatem i rodzajem strachu jest wg mnie seria fatal frame,nie przeszedlem wszystkich czesci,ale mam wszystkie i powoli je przechodze,wg mnie fenomenalny klimat i duzo srania po gaciach.nie wiem czemu nikt tutaj nie wspomnial o tej serii.
mam jeszcze odlozone haunting ground,ale nie gralem jeszcze wiec nie wiem,ale czytalem i slyszalem ze podobno ciekawa propozycja
Sunderland
Jak się z początku do Siren przekonać nie mogłem, tak teraz pykam w tą grę codziennie.Naprawdę świetna i nietuzinkowa produkcja.Ale SH to SH i nic kochanego miasteczka nie pobije.
Re
Jak biegałem w Frobiddenie po szpitalu, gdzie te maszkary pająkowate łąziły to mi się SH przypominał :-]. Ogólnie design niektórych leveli jest fajny. ( Ta czerwona woda, pola ryżowe, czy niektóre konstrukcje pod koniec.) Ja mało na zawał nie padłem przy tej studni, w kostnicy czy biegając to 7 letnią dziewuszką. super oprawa dzwiękowa. Ogólnie miło wspominam obydwa tutuły.
canabis
QUOTE(blazej1980 @ 25 04 2006, 20:07) *

seria SH jest fenomenalna pod kazdym wzgledem wg mnie czesc 1 jest najlepsza nastepnie 2, 4 i 3.
probowalem pograc w siren ale jakos nie podchodzi mi na poczatku sterowanie,cos nie moge sie wczuc,ale chcialbym cos innego powiedziec ze gra ktora zblizyla sie klimatem i rodzajem strachu jest wg mnie seria fatal frame,nie przeszedlem wszystkich czesci,ale mam wszystkie i powoli je przechodze,wg mnie fenomenalny klimat i duzo srania po gaciach.nie wiem czemu nikt tutaj nie wspomnial o tej serii.
mam jeszcze odlozone haunting ground,ale nie gralem jeszcze wiec nie wiem,ale czytalem i slyszalem ze podobno ciekawa propozycja


Masz racje warto o tej grze wspomnieć , przeszedłem drugą część i sh2 nie pobije ale u mnie wśród horrorów jest na podium, ciekawa fabuła , świetny design przeciwników. Z początku nie chciało mi się grać, pomyślałem -przeciwnicy są duchami? co to za bajeczka- ale po pierwszym spotkaniu z duchem zmieniłem zdanie,na serio da się ich przestraszyć. I oczywiście zaskakujące zakończenie, ale nie będe spoilował.
Don_Pedro
Generalnie to najlepszym horrorem jest pierwszy Silent... wspaniala fabula, strach w najczystszej postaci, grafika(jak na moc psx'a)...to bylo cos..

Gralem w Silenta 2 ale...nie wciagnal mnie zbytnio. Malo posepne lokacje, grafika zenada(jak na poziomie ps2 - imo, troche gorsza by psx pociagnal), przeciwnicy...to nie to

Gralem tez w Siren i naprawde...pragne przejsc ta gre ale nie moge bowiem bez opisu ani rusz. Tylko PE mialo opis ale jest on tak zenujacy ze to koniec, w dodatku ma kilka bledow:/
Wie ktos gdzie znajde naprawde dobry opis przejscia do siren?

Wole Silenta jedynke niz Siren, ktore jest dla mnie jednak lepsze niz masa innych horrorow
Dante
www.gamefaqs.com


A co do Silenta 2 to chyba dośc mało w niego grałeś moim zdaniem jeśli tak na niego narzekasz
KOMODO
QUOTE(Don_Pedro @ 3 07 2006, 22:04) *

Generalnie to najlepszym horrorem jest pierwszy Silent... wspaniala fabula, strach w najczystszej postaci, grafika(jak na moc psx'a)...to bylo cos..

Gralem w Silenta 2 ale...nie wciagnal mnie zbytnio. Malo posepne lokacje, grafika zenada(jak na poziomie ps2 - imo, troche gorsza by psx pociagnal), przeciwnicy...to nie to

Gralem tez w Siren i naprawde...pragne przejsc ta gre ale nie moge bowiem bez opisu ani rusz. Tylko PE mialo opis ale jest on tak zenujacy ze to koniec, w dodatku ma kilka bledow:/
Wie ktos gdzie znajde naprawde dobry opis przejscia do siren?

Wole Silenta jedynke niz Siren, ktore jest dla mnie jednak lepsze niz masa innych horrorow
O czlowieku, to Ty chyba grales w SH2 na kompie i to jeszcze z obnizonymi do absolutnego minimum detalami! Jak smiesz w ogole pisac cos takiego. Oprawa graficzna jak na owczesne czasy po prostu urywala leb! No wez przestan, bo mnie jeno zloscisz:).
Don_Pedro
luzz, to tylko moja opinia:)

Gralem na PS2 i masz racje, na owczesne czasy bylo bardzo dobrze. Ja jednak najpierw zagralem w GoW, MGS3 i DMC3 i moze dlatego wydaje mi sie ona teraz brzydka icon_wink.gif

Co do samej gry - doszedlem do hotelu, gdzie jest juz praktycznie koniec gry i sie zacialem. Nie moge do kuchni wejsc mad.gif
Generalnie to lokacje mi nie pasuja, jakies takie powykrecane, brzydkie i wogole. No i mam wrazenie, ze jedynka byla dluzsza i bardziej zaskakiwala, no i byla tez straszniejsza. Piramidoglowy jest niezly, ale inne potwory, dżizas - niektore sa dobre, ale tylko niektóre. Znalazlo by sie jeszcze pare mankamentow, jakos na dniach obale sobie calego sh2 i moze wtedy zmienie zdanie:)

A co do gamefaq - tam jest polski opis do forbidden siren?
...MAJKI...
Właśnie niedawno załatwiłem sobie SH2 i kilka dni temu ukończyłem go. Co ty gadasz że jest słaba grafika jak na tamte czasy to jest piękna, ja przechodziłem go teraz kiedy mamy dużo ładniejszych gier a grafika mi nie przeszkadzała. Zamierzam przejść też SH1 lecz troche grafika z psone mnie odstrasza, ale chyba się przełame i spróbuje a jak już zaczne to przejde do końca.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.