GUN - Rzekomo najlepszy western na PS2 oraz X-Boxa (nie grałem, więc nie wiem). Gra wyszła dosyć niedawno, a z tego co szukałem w tym dziale nie znalazłem żadnego tematu odnośnie gry Activision. Po recenzji przeczytanej w gazecie stwierdziłem, że gra może być bardzo ciekawa. Chciałbym się dowiedzieć po opiniach osób, które w nią grały czy gra jest warta kupienia. Oczywiście ten temat ma także służyć do rozmów o samej grze.
dr_hakenbusz
16 02 2006, 19:02
Gra jak najbardziej warta zakupu. Bardzo dobra grafa i świetne patenty tworzą klimat jak w prawdziwym westernie. Jedyną wadą gry jest to, że jest krótka. Nie powiem dokładnie ile godzin, ale przeszedłem ją chyba w ciagu 4-5 kilkugodzinnych posiedzeń (100%). Ale zagrać na pewno warto, bo chyba żadna inna gra nie oferuje ganiania krów po łąkach dzikiego zachodu, a strzelaniny są rewelacyjne. Radzę zacząć grać od razu na hard, bo normal nawet dla mnie był odrobinę łatwy, a szczególnie udolniony do gier to ja nie jestem. Pozdro i polecam z czystym sumieniem.
nom... fajne, też przelazłem na setkę, z tym, że na pc ;p jazdy z dwoma rewolwerami u pasa i rozpierdziucha z 'garstką' 20 typa w 5 sekund w quickdraw-ie daje rady ;]
dr_hakenbusz
16 02 2006, 20:15
No fakt, Quick Draw daje radę. Mnie się jednak bardziej podobały strzelaniny na całe miasteczko. Oprawa dźwiękowa jest bardzo dobra i jaksię schować za skrzynię, to normalnie jak typowa dzikozachodnia zadyma. No i poker daje radę, szkoda że nie ma go więcej w grze.
rotfl, pokera przełaziłem na zasadzie 'raise [liczba]' (takie klikanie jednego przycisku przez całą grę ;p może dlatego, że w sumie do końca nie kumam zasad
dr_hakenbusz
16 02 2006, 20:42
No trochę za łątwy ten poker. I oszukiwanie

Może na hard jest trudniej ?
Na hard to Longhorn nie chce calego stada, tylko dwie najzdrowsze i rozpasane mućki:)
Wiśnia San
17 02 2006, 15:26
To jak ta gra starcza na powiedzmy 6 godzin to jest godna uwagi ? Narazie piszecie że tak ale wydać około 150zł na gre na jeden dzień to troche kieprawo. Chyba że są jakieś mini gierki czy coś w tym stylu.
dr_hakenbusz
17 02 2006, 15:54
Gra starcza na więcej niż 6 godzin. Kilkanaście godzin grania. Na pewno warto kupić. Tylko mówię, nie grać na Normal, conajmniej Hard.
A czy teren eksploracji jest duży? I moglibyście opisać jak np. wygladają napady na dyliżanse.
dr_hakenbusz
17 02 2006, 19:04
Treren na pewno nie jest tak duży jak np. GTA SA. Zresztą trudno to porównywać. W każdym razie teren jest urozmaicony i wystarczająco duży. Poza tym dużo się na nim dzieje. Napady na dyliżans nie zdażają się tam często i raczej trzeba bronić dyla niż go zdobywać. Jeszcze raz polecam tą grę z szystym sumieniem, to drugiej takiej nie ma na PS2, ani nawet podobnej.
Fajne gierka ale jakoś mnie nie wciągła zbytnio... Nie powiem, pomysł świetny, wykonanie nie najgorsze ale czegoś mi tutaj brakowało... Może to klimat, który jewst co prawda nie spotykany jednak to nie do końca to...
Wiśnia San
18 02 2006, 09:42
A oprócz rozpierduchy da rade pobawić się w chodowce bydła
A dla mnie zbyt krótka. Co to za gra jeśli przechodze ją w jeden dzień
Podobno glowny tryb fabularny mozna przejsc w dzien, ale zadania poboczne znacznie przedluzaja rozgrywke...
dr_hakenbusz
19 02 2006, 15:52
Gra 'dzieli się' na misje, które pchają fabułę do przodu, i tzw side missions, których zrobienie podnosi statsy bohatera i daje kasę. Misje 'fabuły' to faktycznie są na jeden dzień, tylko że jak nie przechodzisz side missions to jest trudniej, bo bohater jest słaby. Ale 100% gry można zrobić w dwa dni dobrego grania. Jakby nie patrzeć gra jest krótka, w dodatku nie ma żadnych bonusów po ukończeniu gry.
Wow, wow, wow, spokojnie

...ja tu widzę, ze nieco za bardzo sie zagalopowaliśie z oceną

Ok, przyznam w Guna fajnie się gra, jest zarabista muzyka, bardzo klimatyczna, fajny patent z quickdraw, klimat z ganianiem i polowaniem na bydlo, czy wilki, ale pomału:)
Grafika:
nie wiem co Wy widzicie takiego w tych rozmytych i niewyraznych pixelach, ale ok

Ja np. mam klopoty z polapaniem sie gdzie znajduje sie wrog, a gdzie moj, gdy przeciwnik stoi blisko jakiekos drezwa, krzaka, a o skalenie wspominajac. Po prostu wszystko jest za bardzo rozmyte (nie wiem, czy to ma byc efekt starego filmu, czy co

)
Kon:
Po grze w Shadow of the Colossus(na marginesie wielki kozak

) jakos nie pasuje mi ten sztywny galop. Nasz rumak porusza sie przeciez jak karton na kolkach....a motyw z ciaglym kopaniem, czy skakaniem wyglada wrecz komicznie:)
pojedynki:
masakrowanie przeciwnikow wypada znakomicie, musze przyznac, head shooty, strzelanie w laski...dynamitu:D, siekierki wypada rowniez extra...ALE

ale czemu nikt z Was nie zauwazyl, ze brakuje rzeczy NAJWAZNIEJSZEJ w grze o westernach - DUEL'e. No, czy nie brakuje Wam tutaj pojedynkow jeden na jeden ?????? przeciez to by byl dopiero kozak (na mrginesie, motyw ten byl w Red Dead Revolver).
Podumowujac
Uwazam ta gierke za dobry western, mimo wszystko: niezla fabula, prawie GTA:), urozmaicone misje. Gdyby tylko byla dluzsza, bez bugow (stoje za skala,a pociski i tak mnie trafiaja) i z wieksza iloscia bajerow(fryzjer, ciuszki, wiecie o co chodzi, ogladanie "tancerek":), konkretniejsze poszukiwanie zlota), to bylby znakomity tytul, a tak jest TYLKO spoko
Wiśnia San
21 02 2006, 21:58
Z tego co ja wyczytałem moge śmiało stwierdzić że gra została wydana za szybko. Programiści powinny spokojnie poświęcić jej jeszcze kilka tygodni i zapewne większość bugów została by usunieta. W zasadzie i tak kupie ta grę lub wypożycze i mam nadzieje że druga cześć bedzie dłuższa i bardziej dopasowana.
dr_hakenbusz
24 02 2006, 16:07
Nieprawda, że gra nie jest dopracowana i z bugami. Kwestia tylko kto po co gra w gry. Ja gram dla rozrywki i zabawy. Jeśli grasz po to by szukać bugów i niedociągnięć to je znajdziesz w każdej grze oprócz tetrisa.
__bercik07
24 02 2006, 17:30
Widze ze nie pamietacie takiej gry jak red death revolver, gra jest rownie dobra co gun(moim zdaniem nawet lepsza). Pozdrawiam
[InSaNe]
24 02 2006, 19:01
Mam obie w oryginale RDR i Gun, smialo moge powiedziec, ze Gun bije RDR na lopatki . Mozecie smialo kupowac Gun, jest to (pipi)ista gra, nie rozumiem gadek o tym, ze gra jest krotka - co za bzdury, jest tam tyle questow do pozaliczania ze gra spokojnie starcza na 10-15h . Glosy podkladaja m.in Thomas Jane (filmowy Punisher), Kriss Kristofferson, Tom Skeritt itd. , scenariusz i muza tez jest niczego sobie . Mozecie smialo w te giere inwestowac .
oszalalem! zglupialem i pokochalem. tak moge, na swiezo okreslic to co czuje po kilku h z ta gra. rewelacja. takiego klimatu wajld łestu jeszcze nie czulem. gra, w ktorej znajdziesz wszystkie, WSZYSTKIE motywy z najlepszych westernow. jest napad na bank, strzelanie do indiancow z dachu pedzacego dylizansu, napad na pociag, skalpowanie, zaganianie krow do zagrody, polowania, zabawy z prochem, parowce, gatling guny łaaaaaa. rewelacyjny voice-acting, zaj.ebiste postacie, ostry, brutalny gameplay, dziwki w saloonach i kilka ciekawych zwrotow akcji. nie spodziewalem sie, ze az tak mnie wciagnie:) red dead revolver nie wciagnal mnie tak bardzo na pewno
Właśnie, gra jest genialna... Ale mam mały problem.. ;( gra ta na HD zawiesza mi się w pewnym momencie

Nie wiem co zrobić
Wiśnia San
6 05 2006, 07:46
khe khe khe też tak mam dokładnie zaraz po roztawieniu beczek z prochem i jedyne co moge poradzic to kupienie org
Mam oryginał

ale mam załatwiony laser i aby opcja odpalenia z HD wchodzi w gre
przejdź ten fragment u kolegi gdzieś, dalej może nie będzie się wieszać
QUOTE(palo @ 10 05 2006, 14:42)

przejdź ten fragment u kolegi gdzieś, dalej może nie będzie się wieszać

też nad tym myślałem, ale nie mam w pobliżu kolegi który ma ps2. W sumie to nikt z mojej okolicy nie ma kogo znam.
teraz zastanawiam się nad save'em z neta. Mam możliwość skopiowania z dysku na memorke.
Super Big Boss
10 05 2006, 18:44
Gra niezła ostatni boss daje popalić, ale ogólnie po ukończeniu nie ma do czego wracać.
Danilo1972
12 05 2006, 12:12
Wczoraj skończyłem grę na 100%.
Jest rewelacyjna. Co prawda nie ma żadnych bonusów i nie za bardzo jest co robić po skończeniu, ale zacząłem jeszcze raz i całkiem przyjemnie się gra.
Ostatni boss daje popalić. Świetne są misje dodatkowe - poganianie bydła czy łapanie zakapiorów.
Ogólnie - jedna z najlepszych gier na PS2, szkoda tylko że taka krótka.
Gdyby tak do ukończonej gry dołożono regularnie kursujący pociąg, sceny napadów na takowy, hulanki w bankach itp. - byłoby na prawdę ciekawie, a tak? Bida z drutem na wietrze. Co z tego, że dostajemy kuloodporną szkapę i pierwotnego gatlinga, kiedy nie ma się przed kim powozić :x Może kiedyś doczekamy się "GTA Na Dzikim Zachodzie", które faktycznie będzie można tak nazwać z czystym sumieniem.
no wlasnie, skoro nawet w gta mozna bylo jezdzic pociagiem.. a przecie dziki zachod to wlasnie napady na pociąg.. skakanie z konia na dach, podkladanie ładunkow itp itp powinno byc tego duuuuzo wiecej :>
Mastachi
17 05 2006, 07:34
Ja czekam na 2 czesc. Ta mnie zwalila z nog, jednak troche za krotka jest.
2 część raczej na next genach będzie
chopcy jak szybko załatwić Hollistera? Koleś ma strzelbe, która jednym strzałem 1/4 zycia odbiea i koleś nigdy ne chybia:(
Olafelum delfin Um
8 06 2006, 16:49
w momencie gdy wyrzuca wiazanke dynamitu,musisz mu strzelac w lapy,to mu odbiera duzo energii
spoko gierke mam juz za sobą
Noszę się z zamiarem nabycia gry i mam pytanie:
Czy uświadczę jakieś starcia solo, tzn. duel dwóch gunfighterów?
dr_hakenbusz
10 06 2006, 22:49
Na pewno nie taki, jak z westernów, że dwa chłopki stają naprzeciw siebie i kto szybszy. Ale strzelania jest dużo
Giera jest świetna - trzyma klimat westernów ,ma swoistego 'bullet time'a' i całkiem fajne panienki - jak dla mnie bomba

!
Gun wciąga tylko na początku później robi się coraz nudniejszy. Do tego jest dość krótki.
Gun to jedna z lepszych gier, których uświadczyłem na PS2. Byłby hitem, gdyby:
- był dłuższy,
- nie miał bugów i niedoróbek graficznych,
- oferował coś po ukończeniu wątku fabularnego i sidequestów,
Polecam od razu grać na hard - starcia z bossami są emocjonujące

.
Skończyłem tutorial, przyjechałem do Dodge, potem mostem na prerie. Będą jeszcze jakieś tereny, czy do końca gry na tej samej mapie?
QUOTE(Sikor @ 5 10 2006, 12:17)

Skończyłem tutorial, przyjechałem do Dodge, potem mostem na prerie. Będą jeszcze jakieś tereny, czy do końca gry na tej samej mapie?
Graj dalej.
W fabule sie okarze, ale przyznam, że ostatni boss na hardzie to myślałem, że krew mnie zaleje chodzi oczywiscie o 1 czesc bitwy druga byla prosta arz na zbyt.
Gun 7+/10 wiecej niedam z powodów:
-baardzo krótka
-średniak graficzny
-czasem AI u wroga niezle szwankuje
a 7+ dlatego, że:
- klimat dzikiego zachodu
- fabuła
- pare nowych rozwiązań
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.