Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: WIPEOUT
Forum PSX Extreme > Platforma > Pocket i inne systemy > Retro
Opiekun
Jeśli dobrze sobie przypominam, to było lato 1996 roku, kiedy u kolegi pierwszy raz zobaczyłem Wipeouta. Gra wtedy wprawiła mnie w takie osłupienie, że nie wiedzieć czemu nie poprosiłem o pada i nie zagrałem ... laugh.gif Teraz 10 lat później dotarła do mnie przesyłka z allegro, a w niej gry Wipeout i Wipeout 2097 (udana kontynuacja o czym potem).
Żeby nie przeciągać moich historycznych wywodów, Wipeout to futurystyczne wyścigi gdzie ścigamy się lewitującymi pojazdami napędzanymi silnikami rakietowymi (niektórzy mówii, że to poduszkowce , a spotkałem się nawet z określniem ... amfibia ?!), po pokręconych jak świnskie jelita trasach. Żeby tego było mało, na trasach owych porozmieszczane są specjalne pola dające nam czasowe przyspieszenie lub jedną z losowych dopałek. Dopałki są w miarę zróżnicowane, jednak nie ma ich znowu tak wiele. Są to pociski (niekierowanie i kierowane) o różnych właściwościach, miny, pole siłowe (chroniące nas przed przeszkadzajkami) oraz to co tygryski lubią najbardziej czyli... dopalacz. Same przeszkadzajki jedynie spowalniają przeciwnika nie wyrządzając mu żadnej krzywdy.
Do wyboru mamy 4 pojazdy o odemiennych cechach (każdy pojazd inaczej zachowuje się na zakrętech, inaczej przyspiesza, osiąga inną prędkość maksymalną). Elementy te plus niesamowite wrażenie prędkośći tworzą bardzo przyjemną, ale trudną i wymagającą grę. Poziom trudności co prawda został podzielony na etapy zwane tutaj klasami, ale i tak już zaliczenie pierwszego etapu jest wyzwaniem. Zakręty bierze się ciężko, a niektóre pojazdy dodatkowo będą wymagać posłużenia się lewym bądź prawym hamulcem odrzutowym.
Klasa VENOM to pierwsza klasa, na której przyjdzie nam ścigać się na 6 trasach. Dalej czeka nas klasa Rapier (dalibóg tutaj też kiedyś zawitam, teraz masteruję klasę VENOM... hehe). Na razie na podstawie tego co zobaczyłem w drugiej części (Wipeout 2097) klasa ta jest jeszcze szybsza (jakieś 2x ohmy.gif ) i ma jeszcze bardziej pogmatwane trasy... Dodatkowo należy wspomnieć o sposobie odwzorowania zderzeń z bandami. Mianowicie uderzenie w taką bandę kończy się znacznym spadkiem szybkości i zazwyczaj też paroma podskokami ... co wystarczy, aby cały ogonek goniących nas pojazdów wyprzedził nas, ech takie życie future racera.
O kolejnej części można powiedzieć, że jest godnym następcą pierwszego Wipeouta. Nieznacznie poprawiono grafikę (dzisiaj prawie napewno nie zobaczycie różnicy icon_wink.gif ), dodano 4 nowe pojazdy (+ jeden ukryty), teraz są ciekawiej wykonane i różnią się od siebie designem. Graczowi od razu dano dostęp do aż 3 klas wyścigów (VECTOR, VENOM i RAPIER). Dzięki łatwiejszej klasie VECTOR, można w prosty sposób nauczyć sterowania i od początku zasmakować płynnej jazdy, nie obijająć się od każdej bandy (takie były moje początki w pierwszym Wipeoucie). Poprawiono model zderzeń, teraz możemy "jechać" po bandzie, co znacznie ułatwia jazdę. Gdy pojazd ociera się o nią, pojawiają się iskry, efekt ścieranej blachy. Zmianie uległy też bronie. Jest ich teraz więcej i stały się bardziej śmiercionośne. Każdy celny strzał odbiera pojazdowi energię. Energię, w którą od drugiej części gry wyposażone są wszystkie pojazdy. Gdy spadnie ona do zera ... KABOOM ! Cel zostaje wyeliminowany z wyścigu. Oczywiście różne pojazdy mają różną wytrzymałość. Najlżejszy z nich Feisar, może przejść do zaświatów już po pierwszym celnym strzale. Rosyjski "czołg" Qirex zniesie nawet kilka razów. Na szczęście na trasie ową energię można uzupełnić.
Dzwięk w obydwu grach jest identyczny. Realistycznym odgłosom silników rakietowych towarzyszy świst powietrza mijajcych nas przeciwników wink.gif , huk eksplozji i charakterystyczny dzwięk uderzenia o bandę.
W zasadzie na tym moją mini-recenzję można zakończyć, gdyby nie jeden szczegół ... a mianowicie muzyka w obydwu cześciach gry. Jeśli znasz się na muzyce elektronicznej (i nie mam tu na myśli tekno) to zapewne nie obce ci są sławy takie jak Orbital, Future Sound of London, Leftfield, The Chemical Brothers, The Prodigy, Fluke, Underworld czy legenda Drum'n'Bass Photek. Utwory (część z nich to dziś prawdziwe perełki, nie do dostania w naszym kraju) zostały specjalnie przygotowane do gry. Z niektórych wycięto texty, część została zremixowana i przygotowana w taki sposób by muza pasowała do tras wyścigowych. Tak czy inaczej to kawał świetnej roboty i nic nie sprawia takiej przyjemności podczas grania jak dobra muza w tle.
Mam nadzieję, że osoby, które jeszcze nie wiedzą od jakiej gry zacząć swoja przygodę z konsolami SONY będą, dzięki tej recenzji, mieć jedną zagwozdkę mniej. Jeśli nie zraża was trochę toprona jak na dzisiejszcze czasy grafika, to naprawdę przyjemnie spędzicie czas. Na dodatek dostaniecie w zestawie kawałek historii muzyki elektronicznej i to tworzonej przez sławy tego gatunku. Warto ... naprawdę warto tym bardziej, że każdą z tych gier można dostać na allegro za około 3 dyszki. Polecam i pozdrawiam !!!

Opiekun

PS. Prosiłbym moderatora o przeniesienie tego posta do posta RETRO Kącik (późno było i mi się pomyliło, z góry dzięki)
Setezer
Grałem trochę na PSXie w jednym z salonów gier (zamknęli bo rzekomo mieli pirackie gry - ktoś ich sypnął laugh.gif). No fakt, jest to szybkie i rajcowne. Jednak pełnego przekonania nie byłem w stanie nabrać, bardziej kręcił mnie F-zero z SNESa i nadchodzący na GBA (życie tego salonu to gdzieś 2000-2001). Bywa;). Fajną reklame miał prasową przy okazji drugiej części. Gościu stoi cały w szczynach po obcowaniu w owy tytuł. Hehe.
nWo
QUOTE(Opiekun @ 20 02 2006, 03:50) *
Rosyjski "czołg" Qirex zniesie nawet kilka razów.

dry.gif ejj zejdz ze mnie wink.gif nie na darmo zwą mnie qirex_Russian Destroyer

QUOTE(Wikipedia @ 20 02 2006, 11:35) *
Qirex is a Russian team that is characterized by having very heavy, yet quite fast ships that have trouble in corners. Their craft are favored by more experienced players. They are identified by dark purple shades.
Opiekun
QUOTE(QIREX_RD @ 20 02 2006, 11:29) *

QUOTE(Opiekun @ 20 02 2006, 03:50) *
Rosyjski "czołg" Qirex zniesie nawet kilka razów.

dry.gif ejj zejdz ze mnie wink.gif nie na darmo zwą mnie qirex_Russian Destroyer

QUOTE(Wikipedia @ 20 02 2006, 11:35) *
Qirex is a Russian team that is characterized by having very heavy, yet quite fast ships that have trouble in corners. Their craft are favored by more experienced players. They are identified by dark purple shades.


HEHE !!! Zacna ksywa wodzu ... zacna !!! biggrin.gif Za wszelkie podobieństwo do żyjących osób przepraszam wink.gif
Sito
Taaak, to jest klasyk, przesiedziałem przy tej grze łącznie gdzieś koło 500h godzin biggrin.gif jak nie więcej... Tylko nie wiem po co Opiekun wdał się w opisywanie całej gry, recennzja?... chyba każdy urodzony przed 1990 wie co to jest Wipeout smile.gif młodsi nie będą chcieli w to gra confused.gif Próbowałem zwerbowa brata (10 lat) żeby mie z kim pogra nawet dla zabawy w tryb "eliminator" ale nie dał się :? dla niego, w czasach P4 i 12 potokowców w kazdym domowym kompie, to "zbyt duze pixele"... ehh, ta dzisiejsza młodzież, nie czuje miodu.
Lukaszeq
Ja za "łajpałta" mógłbym dać się pokroić. Bardzo lubię tą grę. Muza po prostu rozsmarowywała mózg, jedna z lepszych produkcji Psygnosis, która miała niestety w zwyczaju puszczać kaszany. Dziś niestety jużmłodych nie podniecają takie rzeczy... sad.gif
shockwave
No wipeout nie był łatwy, pamiętam jak rywalizowałem z ziomem przez dłuuugie tygodnie w wip3out, trzeba było znać niemalże na pamięć trasę bo jedno zdeżenie z bandą potrafiło wyeliminować z gry (statek koszmarnie zwalniał po kontakcie zeń). Ale mimo wszystko po stukroć bardziej kochałem i kochać będe ROLLCAGE STAGE 2 !!!!!!!!! Gierka również spod znaku Psygnosis, jak by policzyć łącznie ile przed tym przesiedzialem z kumplem to wyszło by chyba z 3 lata wink.gif Ciężki,porywający drum&base, kręte trasy (również niczym "świńskie jelita" smile.gif ), multum skrótów, szaleńcza prędkość, jazda po sufitach (yeah!!!), piękne power upy ("jedynka" rulez!), wgniatający w fotel futurystyczny klimat.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.