Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Fight Night Round 3
Forum PSX Extreme > Platforma > Sony > PS2
Soul
FN 3 pojawil sie zarowno na ps2 jak iXa, niestety smierdzi strashna padlina(IMHO) biggrin.gif, zato na X360 poprostu niszczy biggrin.gif cool.gif
dr_hakenbusz
Wczoraj rozegrałem pierwszego fighta w FNR3 na PS2. Taa, śmierdzi padliną... Dobre określenie. Ale pamiętajmy że to EA Sports, więc nie oczekujmy zbyt wiele. W końcu Fifa osiągnęła jako taki poziom dopiero gdzieś w okolicach dziesiątej odsłony, a to dopiero jest trzecia część Fight Night'a. Rewelacyjnie rozwiązany w dwójce Cutman, teraz jest żałosny. No ale trzeba było coś zmienić, bo to jest przecież nowa część i nie może być tak samo jak w poprzedniej. Nieważne że jest gorzej, ważne że jest inaczej. To samo z HUDem (paski energii i staminy). To już zakrawa na kpinę, bo teraz HUD jak nic przypomina czasy C64. No ale jest inny niż w dwójce..... Zestaw bokserów oczywiście też zasysa. Chyba, że można ich jakoś odblokować, tego nie wiem. Póki co na starcie dostajemy MNIEJ zawodników niż w dwójce.... A sama walka? Wzięliśmy sobie wagę ciężką i gra była tak przerażająco wolna, że z początku myślelim że to jest jakiś slow motion, ale tak wygląda normalnie gra.... Być może to tylko dlatego, że to waga ciężka, ale nie miałem siły już zagrać lżejszymi zawodnikami. Być może takie zwolnienie gry ma służyć bardziej taktyczno-technicznym pojedynkom, może.... Tylko teraz niedorzeczne (już w dwójce) parry - jest supermeganiedorzeczne. Grafika na pierwszy rzut oka IMO (podkreślam IMO) jest gorsza niż w dwójce, to samo replay'e. Generalnie dla mnie na tą chcwilę FNR3 jest gorszy od FNR2.

To są moje pierwsze wrażenia z wersji PS2, w weekend pewnie pogram więcej (nie wiem ile będę w stanie wytrzymać) i pewnie się podzielę wrażeniami.

P.S. Kali, z któym testowałem ten tytuł, wykazał nieco więcej entuzjazmu w temacie FNR3, tylko że on daje grze '7-' zanim włoży płytę do konsoli, a potem może być już tylko lepiej...
Kali
Kaczka, Kaczka... smile.gif. Dostales becki i spiales sie na gre, z miejsca ja bluzgajac. Bo faktycznie, pierwsze wrazenie jest nienajlepsze - przede wszystkim z powodu dynamiki. Niemniej jednak mylisz sie w wielu sprawach: parry WRESZCIE jest dobrze rozwiazane. O ile w poprzedniej czesci zupelnie sie nie stosowalo bloku, jeno parowalo bez wiekszych konsekwencji, tak teraz da sie wyraznie odczuc, ze jezeli cios poleci ze strony przeciwnej, niz parowana, to narobi szkod. Grafa niby stoi w miejscu, ale animacja - no dwie rozne bajki. Tutaj slicznie bokserzy ida cialem za ciosem, a jeszcze lepiej reaguja na otrzymane ciosy. Nie ma tez juz kapienia na haymaykery - ze chodzisz z naciagnieta reka, ktora puscisz prosto w brzuch/twarz (zgadywanka) przeciwnika. Tutaj trzeba sobie przeciwnika ladnie przygotowac, rozpracowac jego obrone, bo wzroslo znacznie jabow. Haymaykery sa wrecz silniejsze niz ostatnio (a co dopiero Flash KO), tyle tylko, ze znacznie trudniej je posadzic - konsekwencje nieprzygotowanego haymaykera moga byc doslownie powalajace. Ale czy w koncu boks nie polega na wlasnie boksowaniu, a nie wymianie super plob?

Kapitalna zas sprawa jest bogaty zestaw stance'ow, stylow blokowania (roznia sie np. tym, jak wiele z sily ciosu mozna zatrzymac blokiem, czy tez jakie jest okienko na zrobienie kontry po parze), czy tez wreszcie sposobow punchowania - z charakterystycznymi, mocniejszymi zagraniami (na razie spotkalem sie z takimi: Hookmaster, Sinner Cross, Lethal Uppercuts i Hard Straights)

Jest kilka fajnych nowych patentow: Flash KO i Stun Punch to raczej niezbyt istotne dodatki, ale co innego adrenaline boost - kapitalna sprawa!

W kilku sprawach jednak masz racje:

- sklad bokserow to istna kpina. Zadowolonym mozna byc tylko ze skladu w wagach lightweight - middleweight. Ja wiem, ze boks przezywa kryzys od 2 lat i brakuje jakis wyrozniajacych sie czolgow dostarczajacych slugfestowych widowisk, ale dalsze redukcje z legendarnymi bokserami (przypominam, ze w pierwszym FN to nawet Butterbean byl) to istne nieporozumienie

- muza z czesci na czesc jest coraz gorsza. Brakuje tutaj jakis naprawde sympatycznych, zapadajacych w ucho kawalkow. Komentarz jest praktycznie toczka w toczke identyczny, co ostatnio.

- Hud faktycznie jest mniej przejrzysty

- cutman sucks - zupelnie bezplciowo to rozwiazane. Na szczescie jest opcja autoheal, ktora blyskawicznie pozwala przeskoczyc doprowadzanie facjaty do ladu.

- jak na razie znalazlem dwa ewidentne bugi... Ale to wszystko przy okazji recenzji:).

---------

A tak btw Kaczka: faktycznie jutro trzeba zorganizowac jakies granie i naprawde porzadnie przetestowac, jak to sie sprawdza na dwoch smile.gif. Na jednego sprawa przedstawia sie lepiej niz FNR2, choc mam zastrzezenia do stopnia trudnosci (gram kariere na hard i wszystkich tluke jak psy). Obiecuje jednak nie bic zbyt mocno wink.gif.
dr_hakenbusz
Zgodnie z zapowiedzią, przedstawiam moje przemyślenia nt FNR3, tym razem po nieco dłuższym szpilu. Upewniełem się w trzech kwestiach - HUD, cutman, skład zawodników - porażka zupełna. Nie ma się nawet nad czym rozwodzić. Replay'e raczej też, na pewno nie są lepsze niż w dwójce. Grafika - może nieznacznie lepsza, ale bez rewelacji na pewno. Muzyka nawet gorsza (konentator chyba nawet ten sam co w dwójce).Teraz co najważniejesz - gameplay. W tej kwestii moje odczucia są mocno subiektywne. Ja bardzo lubię boks i starałem się przekonać do FNR3 jak tylko mogłem. Ale się nie udało. W wadze najlżejszej (featherweight bodajże) gra jest bardzo szybka, wręcz za szybka i nie bardzo wiadomo kto i dlaczego wygrywa. W pozostałych wagach gra jest na tyle wolna, że każdy cios, z wyjątkiem (nieszkodliwych) jab'ów można sparować 'na wzrok'. W wadze ciężkiej za to jest tak wolno, że się grać nie bardzo chce. Poza tym wyraźnie została zachwiana idealna równowaga z dwójki, łacząca taktykę i manual w piękną, supermiodną całość. IMO teraz za bardzo liczy się manual. Ale ktoś może mieć na tę kwestią inne zdanie (nawet wiem kto) i stwierdzić, że teraz bardziej liczy się taktyka. W każdym razie teraz gra nie dostarcza już tyle frajdy co dotychczas. Ciosy oponenta można przerwać tylko w bardzo wczesnej fazie, i jeśli już wyprowadza np. sierpowego, to - mimo że trafisz go np. lewym prostym - cios i tak dojdzie celu. Signature moves to teraz tylko pokazówka, którą moża obrazić dużo słabszego rywala, ale szkody specjalnej to mu nie zrobi. Parry jest teraz jeszcze bardziej przegięte niż mi się wcześniej wydawało, a to za sprawą tzw flash KO punches. Są to ciosy, które, gdy dojdą celu, spychają przeciwnika za gardę (kamera zmienia się na 'z oczu trafionego') i jeden cios powoduje knockdown. Żeby 'hybienie' z parry powodowało jakieś szczególne skutki, nie zauważyłem. Także więc teraz to - zupełnie abstrachujące od boksu - zbicie, wypacza grę dosyć solidnie. Różne stance'y, style boksowania i zadawania ciosów to tylko niezauważalny (podczas gry) dodatek.

Dla mnie FNR2 pozostaje najlepszą częscią serii. Jeśli ktoś nie grał w dwójkę, to może się przekona do trójki. Reszta graczy będzie potrzebowała sporo cierpliwości aby przerzucić się na trójkę. Albo 'optymizmu by Kali'.

Pozdro
Kali
E tam - gadanie. Napisze nieco wiecej, jak sie przespie - na razie powiem tylko, ze sie mylisz w kilku sprawach smile.gif . A zapewniam, ze nie jestem zaslepiony tym tytulem, na FNR3 nie mam zamiaru zostawic suchej nitki za wszelkie niedorobki.

Co do "w pozostałych wagach gra jest na tyle wolna, że każdy cios, z wyjątkiem (nieszkodliwych) jab'ów można sparować 'na wzrok' " to ja specjalnie dla ciebie trzymam moj obecny stan gry z kariery na hard. 30 winsow, 1 porazka, ale najwazniejsze jest to, ze czeka cie teraz walka z karierowym Roy Jones'em. Waga: Light Heavy. Specjalnie nie bede dalej ruszal gry, jeno przyniose i ci na chacie odpale, obserwujac, jak to "na wzrok" wszystko parujesz smile.gif. A pozniej to grzecznie powinienes tutaj zlozyc ze swojej strony stosowne oswiadczenie, jak ci poszlo smile.gif.

Acha: jaby sa szkodliwe, i to bardziej, niz w ktorejkolwiek czesci. Ale jak ich stosujesz dwukrotnie mniej (to nie moj poglad, to sa statystyki smile.gif ), to moze nie zauwazasz ich znaczenia.

-----

PS Ja mowie, ty musisz najpierw pograc z jakims newbie i wpasc w rythm FNR3, bo otrzymywanie lomotu zupelnie wypacza ci poglad na rozne aspekty gry:)
dr_hakenbusz
Przwestań kadzić, bo nawet moja konsola wie że to crap wink.gif
trott1
hekenbuszu ja bede poczatkujacy wiec jakas ustawke moznaby ustawic wink.gif
dr_hakenbusz
Nie słuchaj Kaliego, bo to człowiek, który dorabia ideologie tam gdzie ich nie ma. Zresztą ja jestem graczem i jak włączam grę, to oczekuje pozytywnych wrażeń i dobrej zabawy. Jeżli lubisz szukać drugiego (trzeciego?) dna w grach, doszukiwać się finezji tam gdzie wystarczy walić w klawisze, to już znalazłeś swego senseia biggrin.gif Poza tym ów pan musiał grać w tę grę z urzędu (recka), a jak wiadomo lepiej jest polubić grę niż się z nią męczyć. cool.gif Pzdr
Kali
QUOTE(dr_hakenbusz @ 8 03 2006, 20:38) *

Nie słuchaj Kaliego, bo to człowiek, który dorabia ideologie tam gdzie ich nie ma. Zresztą ja jestem graczem i jak włączam grę, to oczekuje pozytywnych wrażeń i dobrej zabawy.


Pozwole sobie wiec zacytowac samego siebie:
"PS Ja mowie, ty musisz najpierw pograc z jakims newbie i wpasc w rythm FNR3, bo otrzymywanie lomotu zupelnie wypacza ci poglad na rozne aspekty gry:)"

Jestes osoba, ktora bardzo irytuja wszelkie niepowodzenia. Jak na razie przyjemnosc grania w FNR3 ograniczala sie do skutecznego wstawania po nokautach, ergo, nie dajesz grze zadnych szans wink.gif. Ja mowie: Gryzzliego w weekend trzeba opic, wsadzic mu pada do lapy i lecisz z koksem smile.gif. Jak sie rozkrecisz i zalapiesz rytm, przyjdzie czas na walke z bossem biggrin.gif

QUOTE
Jeżli lubisz szukać drugiego (trzeciego?) dna w grach, doszukiwać się finezji tam gdzie wystarczy walić w klawisze, to już znalazłeś swego senseia biggrin.gif


LOL smile.gif. Wiec prosta pilka: w czym FNR2 jest lepszy od FNR3, tudziez czym FNR3 ustepuje dwojce? Argumenty w sumie znam i jestem je w stanie z miejsca obalic - chodzi po prostu o nie wprowadzanie ludzi w blad smile.gif

QUOTE
Poza tym ów pan musiał grać w tę grę z urzędu (recka), a jak wiadomo lepiej jest polubić grę niż się z nią męczyć. cool.gif Pzdr


ROTFL smile.gif. Naprawde, normalnie szlag jasny mnie trafial, jak na poczcie odbieralem przesylke z ta gra smile.gif
dr_hakenbusz
Prosta sprawa: w FNR2 byłem całkiem niezły, mimo, że nie przeszedłem kariery i cały swój skill zdobyłem w VS. Ty tłukłeś 2 razy więcej i mimo to walki były wyrównane (żeby nie zrobić przykrości, nie piszę jak było naprawdę). W trójce niestety trzeba się przestawić na tor gry komputerowej. W FNR2 wystrarczył elementarny manual, jakieś pojęcie o boksie i już można było obmyślać strategie, tworzyć swój styl boksowania i to był miód. Teraz bez solidnego practisu nie ma co siadać. Sytuacja jest podobna do PES'a, w którym nie wystarczy znać controls i kumać piłkę nożną. Trzeba jeszcze wiedzieć, jakie akcje 'wchodzą', że nie każdym można strzelić gola (nawet na pustą bramkę) itd.
ninja.gif

Niemniej życzę miłego szpilu, nie wiadomo w ilu.... icon_wink.gif

PS. Obal to: w FNR2 jest lepszy cutman, HUD i skład zawodników tongue.gif
trott1
moze jak nie przeszedles kariery to dlatego kali ma na hardzi 20 łinsów??
Kali
QUOTE(dr_hakenbusz @ 9 03 2006, 14:57) *

Prosta sprawa: w FNR2 byłem całkiem niezły, mimo, że nie przeszedłem kariery i cały swój skill zdobyłem w VS. Ty tłukłeś 2 razy więcej i mimo to walki były wyrównane (żeby nie zrobić przykrości, nie piszę jak było naprawdę).


ROTFL smile.gif)). Wlasnie mialem cos napisac o kapeniu na signature move Rocky Marciano, czyli najpotezniejszy cios w grze, ktorego sa male szanse, by zablokowac/sparowac na refleks (gora czy dol), ale na szczescie zawczasu sie powstrzymalem smile.gif

QUOTE
W trójce niestety trzeba się przestawić na tor gry komputerowej. W FNR2 wystrarczył elementarny manual, jakieś pojęcie o boksie i już można było obmyślać strategie, tworzyć swój styl boksowania i to był miód. Teraz bez solidnego practisu nie ma co siadać. Sytuacja jest podobna do PES'a, w którym nie wystarczy znać controls i kumać piłkę nożną. Trzeba jeszcze wiedzieć, jakie akcje 'wchodzą', że nie każdym można strzelić gola (nawet na pustą bramkę) itd. ninja.gif


Hmm... W sumie dosc celna uwaga - ale tez nie mozemy przesadzac, ze FNR3 az tak sie "utechnicznil" od czasow dwojki. Manual jest niemalze ten sam, jezeli nie liczyc Flash KO i Stun Punchy. Po prostu trzeba chwilke pograc na spokojnie, poznac swojego boksera i obczaic, w jakich sytuacjach jak przeciwnik reaguje na otrzymywane ciosy - tak, zeby miec szanse sadzic nieco mocniejsze uderzenia. Bo roznicowanie repertuaru zagran tutaj procentuje.

QUOTE
PS. Obal to: w FNR2 jest lepszy cutman, HUD i skład zawodników tongue.gif


No jeszcze muzyke bym doliczyl, areny i sposob rozwiazania zdobywania trofeów w karierze:)

QUOTE("trott1")
moze jak nie przeszedles kariery to dlatego kali ma na hardzi 20 łinsów??


Nie za bardzo zrozumialem twoj przekaz, ale jezeli chodzi o kariere na hard, to na razie jest 40 winsow i 2 porazki (jednak nie poczekalem z tym Roj Dżonsonem Dżuniorem - i w szostej rundzie, po cholernie zacietej walce moj Zhang Fei jednak stwierdzil, ze on to wszystko ma w du.pie i wiecej nie wstaje). Wszystko przez KO.
trott1
wiem po rusku gadam chodzilo mi o to ze jak w 2 bylo z atrudno to rrohe obnizyli poziom

kali kupic 3 czy 2??


I czy to prawda ze 3 jest monotonna??
Milo
Ja dzisiaj grałem w to z kumplem i grało sie naprawde fajnie,jedno tylko mnie wkurzyło jak zaczołem go młucic a on mi tylko wyprowaził jednego szczała i sedzia przerwał walke z powodu urazu i to tak chyba z 3 walki i to mnie dobiło zeby tak 3 razy podząd,ale ogolnie sie gra fajowo.Zaznacze tylko ze przed tym grałem tylko w pierwsza czesc Knockout Kings 2002 czy cos takiego sie to wtedy nazywało.
trott1
ja wlasnie proboje zamowic ale nigdzie nie ma sad.gif
Lipa
Ultima
Na Allegro ... W Namaxie ... Wszędzie możesz zamówić.
trott1
na ultimie wiem ze jest ale kasy nie mam dlatego proboje wymienic w namaxie i ma byc gdzies tak sroda czwartek ale jak ktos ma i mu sie nie podoba to moge sie wymienic pisac na PW
Kali
QUOTE(Milo @ 11 03 2006, 19:07) *

Ja dzisiaj grałem w to z kumplem i grało sie naprawde fajnie,jedno tylko mnie wkurzyło jak zaczołem go młucic a on mi tylko wyprowaził jednego szczała i sedzia przerwał walke z powodu urazu i to tak chyba z 3 walki i to mnie dobiło zeby tak 3 razy podząd,ale ogolnie sie gra fajowo.


Przerywanie walki z powodu obrazen nie zdarza sie zbyt czesto. Tak ci sie trafilo pewnikiem dlatego, ze albo twoj zawodnik mial CUTS na niskim poziomie, albo tez solidnie obrywales w jedna czesc twarzy i przy cutmanie skupiales sie na leczeniu opuchlizn, zamiast rozciec. Jak masz gdzies niewyleczone rozciecie, to lepiej pilnuj tego miejsca, czasem nawet kosztem oslabienia ogolnej defensywy.
trott1
moze mi ktos podac liste fighterów???

Kali czy FNR3 jest monotonne??
Kali
QUOTE(trott1 @ 13 03 2006, 16:32) *

moze mi ktos podac liste fighterów???


Poszukaj gdzies na necie, bo watpie, by ktos specjalnie siadal i spisywal ci tutaj wszystkie nazwiska.

QUOTE
Kali czy FNR3 jest monotonne??


Glupie pytanie, na ktore nie wiadomo, jak odpowiedziec. Nie jest bardziej monotonne, niz jakikolwiek inny boks. Z drugiej jednak strony, to w koncu boks - cudow sie nie spodziewaj. Masz do dyspozycji 6 podstawowych ciosow, z ktorych kazdy mozesz wypuscic w 4 wersjach rozniacych sie sila (normalnie, Haymayker, Stun Punch, Flash KO Punch) uderzajac w twarz, badz tez na korpus przeciwnika. Do zestawu zagran dochodzi ci jeden z calego szeregu Signature Moves oraz jeden z Illegal Blows (oba tez mozesz puscic na twarz lub korpus), klinczowanie, uniki cialem, blok gorny i dolny oraz parry na 4 kierunki, z jakich moga nadejsc uderzenia. Jak lubisz boks, to to wystarcza w zupelnosci. Serie ciosow mozna niezwykle wygodnie klecic, jest miejsce na stosowanie praktycznie wszystkiego, co mozesz zobaczyc w rzeczywistosci. Tylko mowie: to jest boks, na upartego to mozna rzec, ze w porownaniu do Tekkena czy Soul Calibura moze wydawac sie monotonny. Ale jak juz wspomnialem, glupie pytanie IMO.
Gun
Nie no teraz się zdenerwowałem na tę grę. Grając w pierwszą część złamałem lewą gałkę od Dual Shocka. Teraz grając w trzecią część złamałem tym razem prawą gałkę od innego Dual Shocka. Co ciekawe żadna inna gra nie rozwaliła mi pada jak ta ( no może seria PES zwaliła mi przyciski R1 i L1).

A co do monotni, to rzeczywiśc ta gra jest monotonna. Nie chodzi o samą walkę, ale o to, że w kólko robimy to samo. Trening składajacy się z 3 mini gierek i walka. Właściwie nic się nie zmieniło od pierwszej części ani nie ma nowych, znanych bokserów, ani większego rozbudowania. Teraz odebrano nawet możliwość kupowania oprawy przed walką. Co tu dużo mówić, olali wersję na Czarnule skupiając się na next genowej produkcji. Szkoda. No i jest trochę za łatwo, do 25 walki ani razu mnie nie liczono, potem się to trochę zmieniło smile.gif.
Kali
QUOTE(Gun @ 20 03 2006, 15:06) *

Nie no teraz się zdenerwowałem na tę grę. Grając w pierwszą część złamałem lewą gałkę od Dual Shocka. Teraz grając w trzecią część złamałem tym razem prawą gałkę od innego Dual Shocka. Co ciekawe żadna inna gra nie rozwaliła mi pada jak ta ( no może seria PES zwaliła mi przyciski R1 i L1).


LOL smile.gif. Nie no, wyrazy wspolczucia, ale tez i drobna uwaga: obcujac z jakas laska uwazaj, bys przypadkiem nie wcisnal jej sutkow do srodka przy zabawie piersiami, skoro tak masakrujesz galki analogowe smile.gif. A tak BTW: PES to pikus. W calej historii PSX/PS2 nie bylo bardziej masakrujacej shoulder buttons (L1&2+R1&2) gry, jak Frequency i jego nastepca Amplitude. Z powodu tych tytulow dwa razy musialem zmieniac pada, uprzednio nawet dokonujac samodzielnych napraw i wzmocnien tych przyciskow. I tak BTW: Dual Shocki 2 nie maja tutaj porownania z klasycznymi DS. Zmiana rozwiazania i trwalosc shoulder buttons wola o pomste do nieba - to najbardziej wadliwe elementy pada. Ale o zlamanie galek to nikogo bym nie przypuszczal smile.gif

QUOTE
A co do monotni, to rzeczywiśc ta gra jest monotonna. Nie chodzi o samą walkę, ale o to, że w kólko robimy to samo. Trening składajacy się z 3 mini gierek i walka.


Mowisz o karierze. A przeciez na dwoch w FNR to jest po prostu wyjscie na ring i walka smile.gif


QUOTE
Właściwie nic się nie zmieniło od pierwszej części ani nie ma nowych, znanych bokserów, ani większego rozbudowania.


Oj, to juz sa bzdury. W jedynce mielismy SZESC mini gierek, w dodatku zupelnie odmiennych, od tych z FNR2 i 3. Sklad bokserow pozmienial sie na przestrzeni serii, ale raczej tylko na gorsze.

QUOTE
Teraz odebrano nawet możliwość kupowania oprawy przed walką. Co tu dużo mówić, olali wersję na Czarnule skupiając się na next genowej produkcji. Szkoda. No i jest trochę za łatwo, do 25 walki ani razu mnie nie liczono, potem się to trochę zmieniło smile.gif.


Wiesz, co jest najlepsze? Oni wcale jakos specjalnie nie dopasili wersji na X360 - to sa te same bledy i niedopracowania, jakie mielismy na PS2 i Xboxie. Wersja na X360 rozni sie tylko grafika. Przyznam jednak szczerze, ze nie pamietam, kiedy ostatnio poziom grafiki az tak mogl rzutowac na ocene - wersja na X360 wyglada po prostu OBLEDNIE. Az chce sie grac. A po swietnej dwojce, FNR3 na PS2 jakos tak nie wybija zebow, a wiele osob wrecz irytuje.
ShtaS
tak bardzo się napaliłem na ten tytuł a jak przyszło co do czego to nie umiem wyprowadzać kombosów ani zwykłych ataków : /
trott1
Wpad;a w moje rece zafoljowane biale pudelko szybko odpalam i.... zonk! nie dziala!!! Zartowalem odpala sie menjus gówny pomaranczowo czerwona karnacja szare paski i 'plamki' od czasa do czasa stylizacja stara i slusznie bo wspolczesnych zawodnikow jest niewielu Kariera itd nie bede spojlerowac troche za malo utworow sad.gif ale fajnie ze jest uproszczony kreator postoci (ale bardzo dokladny) No i co mnie najbardziej ucieszylo POLSKIE SPODENKI (czyt. z godlem) i POLSKA FLAGA na stadionie GYM wiem sie zacieszam bzdetami ale te spodenki ahggrrr kombosy wyprowadzam bez problemu troche mnie drazni to ze mam za male statsy w pucharze dodga przegralem sad.gif ale pozatym wszystkwei walki KO heh fajhnie to rozwiazali


mam pytanie zdazylo mio sie takie ko ze na chweile przed ko byl widok fpp z oczu przeciwnika jak sie to robi? Jakies specjalne haymaykery czy to jest losowo??
dr_hakenbusz
Te 'specjalne haymakery' to tzw flash KO punches. Rabi się je tak jak zwykłego haymakera, tylko że trzeba 'dalej odciągnąć gałkę' odczas ładowania haymakera. A jak dodatkowo podczas wyprowadzania tego ciosu 'przejedziesz gałką dalej' to wyjdzie stun punch. Nie bardzo wiem czym się jedne różnią od drugich, pewnie ten drugi jest mocniejszy. To powinno być gdzieś w grze wytłumaczone, pewnie bardziej obrazowo niż ja to tu napisałem smile.gif Spróbuję bardziej klarownie: haymakera robi się tak - gała w bok(lub skos) arrow.gif gała w dół arrow.gif gała w górę. Jęśli podczas drugiego etapu wykonywania tego ciosu wychylisz gałę nie tylko w dół, ale nawet nieco dalej (trochę jakby w bok/górę - widać ruch bioder boksera) i dopero teraz przejdziesz do trzeciego etapu wykonywania tego ciosu (gała w górę) - Powinien wyjść flash KO punch. Jeśli dodatkowo podczas trzeciego etapu wykonywania ciosu też przeciiągniesz gałkę nie tylko do góry, ale jeszcze kawałek dalej, otrzymasz stun punch.


Bełkot blink.gif
trott1
zrozumialem ale przeczytalem tez niemiecka instrukcje tongue.gif Tzn przecvzytalem obrazki happy.gif Ciekawe Stun pancze maily byc tylko na next geny blink.gif


a kiedy odbywa sie wazenie?? dochodze do turnieju burger kinga i jescze ani razu nie zostalem wazony icon_evil.gif Chcialbym znokałtowac goscia przed walka happy.gif
trott1
Mam problem chodzi mi dokladnie o stun punche haymaykery i KO flash punche otoz nie problem je zrobic chodzi o ich "wsadzenie" nawet na easy bardzo trudno mi wsadzic KO flash puncha na glowe (zabiera cale zycie i wystarczy jeden cios do zamroczenia). Normalnie bym pomyslal ze to kwestia wprawy ale jak widze jak moj brat wsadza jeden za drugim i po 4 ciosach na hardzie juz wygrywa walke to mnie krew zalewa macie jkakies porady?
dr_hakenbusz
Ja nie mam. Zapomniałęm już o tej grze i to jest chyba dowód na to, że jest słaba. Zwłaszcza że czekałem na nią i wiązałem z nią pewne nadzieje biggrin.gif
trott1
wlasnie jestem po sesyjce z kuplamui i bardzo sie zagrali (biorac pod uwage Eye toy Play3 i zamiana glowami z kutasa na glowe)
Henry Hill
Grałem lecz jeszcze nie kupiłem ale kupie żeby ogrywac ojca wkoncu w FN2 zagarnełem staruszkowi z kieszeni 200zł więc kupie żeby troszke zarobić smile.gif A powracając to FN2 był moim zdnaiem bardzo dobry 3 tak jak by bez dynamiki ale grałem bardzo krótko więc nie moge dokońca gry oceniac
dr_hakenbusz
Grałeś wystarczająco długo, by dostrzec słabości tej gry. Jak już zagrasz więcej w FNR3 to opisz wrażenia, bo jestem ciakaw opinii fanów FNR2 nt trójki.
LegionPolski
huh, ja być wieki fan fnr2
i niestety 3'ka wydaje mi się troche dupna - DENERWUJĄCE 'łatanie' ran, mała ilość bokserów (zreszta w 2 tez (pipi) bylo) ale przede wszystkim aneeemia sad.gif nie podoba mi sie wcale ;] wole jeszcze raz przejsc drugą część.
Henry Hill
QUOTE(dr_hakenbusz @ 11 04 2006, 15:05) *

Grałeś wystarczająco długo, by dostrzec słabości tej gry. Jak już zagrasz więcej w FNR3 to opisz wrażenia, bo jestem ciakaw opinii fanów FNR2 nt trójki.


Gdy będę miał pieniądze i nie będę miał w co grac to kupie i dam znac jak wrazenia.
Cr3aTiVe
W dwójke grałem i było (pipi)*ŚCIE więc trójeczke będę musiał wciągnąć smile.gif
mlokon
FNR3 to pierwsza (w sumie druga nie licżąc knockout kings 2000 na psx) gra bokserska jaką mam na ps2 i naprawde gra mnie podjarała. Ale tak jak wspomnieliście są w niej błędy, których bym nie zauważył gdybyście mi o nich nie powiedzieli tongue.gif:P:P musze sobie skroić drugą część, skoro tak byliście nią zachwyceni, bo boks na konsole to zaje.bista sprawa.
Dante
Jak dla mnie gra jest niezła ale brakuje w niej tego czegoś co czyniłoby tytuł megahitem (no i zawodników brakuje).
PatrykZG
Mi wydaje się ta część jakby bardziej "mulitsta" niż poprzedniczka. Ale zagrałem dopiero z 2-3 walki, także ciężko mi na razie coś powiedzieć, spodziewałem się więcej po grafie, ale z PS2 ciężko juz chyba coś więcej wycisnąć... confused.gif
dr_hakenbusz
QUOTE(Dante @ 2 05 2006, 09:14) *

Jak dla mnie gra jest niezła ale brakuje w niej tego czegoś co czyniłoby tytuł megahitem (no i zawodników brakuje).


Bo EA nie umie robić megahitów, tylko wyciskacze kasy, często zresztą dobre, ale nigdy gienialne. Zawsze coś musi być zwalone. Najlepszym tego przykładem jest całkiem świeży Godfather. oprawa AV zawsze świetna, dusza gry zawsze kuleje. Raz jeszcze gorąca polecam dwójkę.
Devil_MC
Słabi z was gracze ja FN 2004 i R2 przeszedłęm kilka razy a 3 jest rownie zaj bista. Eksta efekt jest wtedy kiedy pierdylniesz przeciwnikowi ( ktory jest zmeczony) mocna bombe to kamera zmienia sie i widzisz siebie z oczu przeciwnika to jest zamocne . Wielu z was nazeka na mulistasc ciekaw jestem jak wy byscie sie czuli po 3-4 rundach bokserskich ??? dry.gif wacko.gif
helveg
gra w to jeszcze ktos??

ja wlasnie przechodze kariere, wczesniej gralem pare wieczorow z kumplami - vs to super sprawa w tej gierce, w karierze podoba mi sie pomysl z rywalami, czyli z bokserami z ktorymi toczymy rewanze, mi sie trafil taki kolo z iroikezem co z glowki czesto udezal (dirty fighter) ale umiejetnosci to mial slabe takze zawsze szybko go na deski poslylalem, moim drugim rywalem jest koles z ktorym pierwsza walke wygralem w dziwnych okolicznoscach - cale 8 rund przewazal, ja lezalem na deskach 2 razy on raz, az tu nagle desperacko zaatakowalem powalilem go na deski i nie wstal, wygralem ale nie mam pojecia jak do tego doszlo!? rewanz byl powtorka z rozrywki, koles ma styl kompletnie mi nie pasujacy, z 8 rund tylko jedna wygralem w punktach ale pierwsza porazka stala sie faktem, do tego przegralem po nokaucie, czekam z niecierpliwoscia na rewanz, aktualnie jestem po wygraniu mistrzostwa w swojej kategorii wagowej i tu smieszna sprawa bo w walce o ten pas nawalalem sie z tym moim pierwszym rywalem (ten z irokezem) wczesniej go z 3 razy pokonalem, skad on mial pas mistrzowski? rozwalilem go w 1 rundzie! co to za przeciwnik w ogole (pamietam jak w FNR2 przechodzilem kariere rozwalajac kazdego bezproblemowo w poczatkowych rundach i tak az do walki o mistrzostwo w ktorej krew sie lala litrami i o malo nie przegralem przez swoja kontuzje rozcietego oka, jakos sie wybronilem i po wielkich trudach wygralem walke! to byly emocje i prawdziwa walka o mistrzowski pas!) przede mna jeszcze zdobycie pasa w kategorii ciezkiej wiec moze tam mi dadza wiekszy wycisk, choc nie powiem, juz mam za soba pierwsza porazke (w FNR2 zero porazek) a i wiele wyrownanych walk juz stoczylem

porownujac obie czesci bardziej podoba mi sie 3 bo:
- 3 rodzaje hejmejkerow daja wieksze pole do popisu niz tylko 1 rodzaj bomby w FNR2
-duzo roznych stylow boksowania i blokowania, sprawdza sie to bardzo fajnie i walki z przeciwnikami o roznych stylach na pewno niweluja troche monotonie kariery, a i samemu mozna znalezc styl dla siebie i go masterowac

*za gorsze uwazam (taki bzdet a mi przeszkadza) ze nie ma mozliwosci wylaczenia w opcjach cut scenek, w 2 byla taka mozliwosc i sie przydawala

w ogole gra (obie czescie) jest hiciorem jezeli chodzi o grywalnosc, mozliwosci masterowania obrony, unikow, akcji strategii wszystkiego sa ogromne, szkoda ze nie jest tak popularna jak PESy, bym se na turniej pojechal w boksik pograc biggrin.gif (turnieje domowe tez daja rade)

bonus: probowaliscie masakrowac facjaty bokserow? bierzecie walke na 2 playerow, wybieracie jednego z duzym powerem, drugiego z niskimi 'cuts' i 'chin' (zeby szybko fify i rozciecia mieli icon_twisted.gif ), bardzo wazne zeby przed walka w opcjach wylaczyc mozliwosc przerwania walki przez sedziego z powodu kontuzji, w samej walce masakrujemy tego slabszego kolezke do momentu zamroczenia, wtedy klincz i znow masakra twarzy, klincz itd., w przerwach ogladamy sobie z oczu cutmana rozkwaszona mine boksera wacko.gif oczywiscie mu nie pomagajac icon_twisted.gif pare razy sprobowalem ale ciagle nei moge uzyskac pozadanego efektu, moze zlych bokserow dobieram, jak cos to poleccie kogos do masakrowania laugh.gif chyba zaraz zrobie w edycji nowego boksera podatnego na rozciecia...
Suboshi
Po pierwsyzm spotkaniu z ta grą musze stwierdzic ze gra super icon_twisted.gif Ale musze wiecej poćwiczyć bo w sparringu Ali (Ja) vs Corrales (przeciwnik) udało mi sie go znokauowac dopiero w 7 rundzie.
zajman
Ja was ludzie nieczaje seria 'fajt najt' to najlepsze boksy obecnie !WIększośćpisze o monotoni w 3 częśći przecie jest moim zdaniem Bardziej wyrównana.Seria lekkich tubek zakończona lekkim sierpowym to już niezły ubytek na enregi tongue.gif Jednak jak ktoś woli haymakery(rocky style) to 2 pod tym względem jest dopasiona natomiast jak ktoś woli bardziej złożoną walke (bloki ,wyrwania,jaby, lekkie haki itp) to 3 jak nic. Niewiem ale na vs z dobrym zawodnikiem walka jest naprawde ciekawa bo komputer i hard to przecież śmieszny poziom jest( w kareirze mam ponad 30 walk na hardzie bez porażki i niewydaje mi się żeby to było coś hardcorowego ). Fight 3 oferuje więcej nowych stylów walki i niewiem ale ja tą gre lubie:PP jak ktoś ma ochote na sparing wrocław
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.