2razyjot
14 03 2006, 09:50
Nowy rok, nowy remake. Tym razem przerobka dobrego filmu Cravena, swojego czasu odpowiedzi na "Texas Chainsaw Massacre" bo klimacik podobny ... Ostrze sobie pazurki na ten film bo np. "Amityville" mnie bardzo mile zaskoczylo.

IMDB: 6.7/10
QUOTE
Obsada:
Aaron Stanford .... Doug Bukowski
Kathleen Quinlan .... Ethel Carter
Vinessa Shaw .... Lynne Bukowski
Emilie de Ravin .... Brenda Carter
Dan Byrd .... Bobby Carter
Robert Joy .... Lizard
Ted Levine .... Bob Carter
rest of cast listed alphabetically:
Desmond Askew .... Big Brain
Tom Bower
Ezra Buzzington .... Goggle
Maisie Camilleri Preziosi .... Baby Catherine
Billy Drago .... Jupiter
Laura Ortiz .... Ruby
Michael Bailey Smith .... Pluto
QUOTE
Recenzja:
This movie was pretty good., 9 March 2006
8/10
Author: theorangecat from United States
Overall I liked The Hills Have Eyes. It was very atmospheric and very cool. The protagonist was someone that I could identify with right away. A laid back, easy going, Democrat, with a little bit of a smug edge, nice. The boy was somewhat the same. He says something that I thought was a very insightful little quip, about his mother's fear of rattle snakes. See good movies have the little things. This movie has a bunch of set up of the scene when the group gets stranded in the desert, and in the first thirty minutes you become associated with the characters. Low and behold, they are not your typical hey-we're-hip-hot-twenty-somethings waiting to get offed in appropriate order. These characters have depth. In fact everybody was a bit French trendy in this movie including the freaks. I love that the instant the group gets stuck every one is whipping out guns to do some desert target practice and the girl is doing a "Swimming Pool" and sunbathing in all her hot glory. No one is really concerned with the fact that, they are stuck in the desert. All of the mutants have defined characters too which is pretty much unheard of in a horror movie. Unlike most horror movies, the characters who you want to be alive at the end, live, and what starts off to be a slow movie really picks up the pace after the first 45 minutes. The music is awesome, with this crunching rhythm playing at the appropriate scary moments, though I wouldn't say the movie is necessarily scary, just cool, and the gore gets pretty gory in parts. It even gets a bit twisted here and there, and there are plenty of little twists and even a tenderhearted subplot. Add some good action, neato lighting, good cinematography, and you get a FLESHED out horror movie for all the family to enjoy. That is if you come from a dysfunctional one like me.
P.S. After I got home I watched High Tension, The Hills Have Eyes director's previous effort. Not as good as The Hills Have Eyes, but way scarier, and the first hour is definitely movie magic all around. I'm gushing too much. Boyakashsa, I'm out.
Trailer - swoja droga kapitalny montaz. ;]
klimacik podobny bo kanibale? eeeeetam
JoBlo z AITH się w sumie ostro podnieca tym filmem, pamiętam pierwotną wersję i ciekawi mnie jak Aja podszedł do tematu, Haute Tension wyszło mu zawodowo więc tu może być tylko lepiej
2razyjot
14 03 2006, 09:59
QUOTE(_Diabeu_ @ 14 03 2006, 09:55)

klimacik podobny bo kanibale? eeeeetam
Chodzilo mi raczej o zaszczucie i polowanie na uciekajace miesko. ;p
QUOTE(_Diabeu_ @ 14 03 2006, 09:55)

JoBlo z AITH się w sumie ostro podnieca tym filmem, pamiętam pierwotną wersję i ciekawi mnie jak Aja podszedł do tematu, Haute Tension wyszło mu zawodowo więc tu może być tylko lepiej
Trailer widziales? Naprawde niezle porobiony i te kadry z chalupy, ciemnosc, latarka i te dzwieki - smakowicie! Oby tylko klimat byl konsekwentnie budowany i nie przemienil sie w wesole ganianie z siekiera bo to juz bylo a ja chce czegos z przytupem na miare XXI wieku, looooooooo ...
śledzę ten film od kilku miechów, wierzę że Aja zrobił z tego kawał chama
i stilllsy i trailerek tylko apetyt zaostrzają
2razyjot
14 03 2006, 13:57
QUOTE(_Diabeu_ @ 14 03 2006, 10:09)

i stilllsy i trailerek tylko apetyt zaostrzają
A widziales www filmidla? Swietna gierka jest, jazda w fpp po kopalniach, calkiem fajny kawalek mieska. ;p A sama strona tez fachuorowo wykonana, mozna wiele smaczkow znalezc - lubie takie www z jajem ...
Patrzac na liste aktorow wnioskuje,ze IMHO mamy tu doczynienia z filmem klasy B(moze nawet ,mocne C).Szkoda mi czasu na tego typu produkcje.Wole wybierac "perelki"
QUOTE(Szakal @ 14 03 2006, 14:10)

Patrzac na liste aktorow wnioskuje,ze IMHO mamy tu doczynienia z filmem klasy B(moze nawet ,mocne C).Szkoda mi czasu na tego typu produkcje.Wole wybierac "perelki"

mhm, toś dowalił, perełki czyli na ten przykład?
pewne HOSTEL albo inny szeroko reklamowany hit.
"Najbardziej przerażający film roku" ... uwielbiam polaków i nasze zayebiste zapowiedzi:(
2razyjot
16 03 2006, 08:32
QUOTE(Jakim @ 15 03 2006, 20:33)

"Najbardziej przerażający film roku" ... uwielbiam polaków i nasze zayebiste zapowiedzi:(
Najgorsze jest to, ze ku.r.wa mac zamiast siedziec i go ogladac ja siedze w pracy. Niesprawiedliwosc! Na jutro wzialem wolne i z rana seansik do kawy i sniadania ... Bezik pewnie juz nie moze sie doczekac mojej wnikliwej recenzji, wszak jest moim fanem nie od dzis ... :f
tia, albo będzie wyzywka albo pismejker

Jakim, ty od Hostelu się odpiórkuj
2razyjot
16 03 2006, 11:28
QUOTE(_Diabeu_ @ 16 03 2006, 09:09)

tia, albo będzie wyzywka albo pismejker

Nie no - obejze rano i dam znac napewno. Oby okazal sie dobry ... Nie przezyje straty 1,5 h na slabym filmie, nie mam na to czasu, ale obejze z ciekawosci - pierwowzor Cravena mam do dzisiaj na hdd. ;]
Nie mam nic do hostelu bo jeszcze go nawet nie oglądałem

Ale już teraz wiem że zapowiedzi w naszej pięknej telewizji są poprostu przegiete. Film i tak obejrze chocby tylko dla tych kilku scen.
Haute Tension niezły był potwierdzam, tak więc można i po tym spodziewac się czegoś grubego.
ListuniO
11 04 2006, 11:44
Hostel dobry bo chory...
Hills Have Eyes - to będzie na bank dobry film...ale jestem pewien że nie odbiegnie od klimatu filmów typu Wrong Turn , House of wax czy Cabin Fever...taka już teraz moda te typy filmów...osobuiście wszystkie obejrzałem i nie narzekam w żadnym wypadku...oglądam dzieła te większe i te mniejsze...filmy klasy A , B i C...nie jestem wybredny ale znam się na filmach...wiece jaki jest sukces w osiąganiu satysfakcji z ogladania danego filmu??? Nastawić sie po prostu na to co może was czekać...
A aktorzy z HIlls Have Eyes...znam tylko babke co gra w LOST...mi ona starczy chociaz aktorka z niej taka sobie...
pozdro
Całkiem fajnie się to ogląda. Początek przynudza, wiadomo aktorzy nie za wysokich lotów, ale zlepek ujęć z testów atomowych przemieszany ze zdjęciami zmutowanej ludności daje radę. Od sceny z przypaleniem starego (imo jedna z lepszych) już jest nieźle. Na plus na pewno zalicza się design mutantów (normalnie Fallout się przypomina) i wzmagający w odpowiednich momentach napięcie motyw muzyczny. Nie ogladałem pierwowzoru, ale ta wersja wyszła dobrze.
cudeńko, brutalne, z kapitalnym montazem i zacna iloscia krwi i takichtam smaczkow. czekam az wyjdzie do kina i trzeba sie z jakas laska wybrac
brutalniejszej jazdy to w tym roku nie widziałem
Aja dał radę, szybki i mocny film - nie ma zmiłuj
przemiana Douga z pussy w sick shit MoFo zagrana i zmontowana popisowo
jedno zdarzenie i chłop robi obrót o 180 stopni i idzie no wojnę
miodzio film
wortigern
29 06 2006, 22:18
Obejzalem ten film i uwazam ze najostrzejszy byl... poczatek. Pozniej juz tylko kilkadziesiat minut przewidywalnego do bolu wbijania siekier w glowy. Straszne momenty budowane sa na podstawie cichego podkladu muzycznego i naglego zrywu czyli schematyczny standart. IMO bez dziweku jakos lepiej "straszy", ten "horror".
PS. czy tylko mi te "wynalazki" bobbiego wydawaly sie strasznie naciagane?
jak dlamnie 3/10 czyli dno.
świetny film
szybko, strasznie i ostrrrrro

Dawno nie widziałem taaaak dobrego horrorku
a przemiana Douga z cioty w motherfuckera nieeeezła
Nikt nie podzieli mojego zdania ale ten film to jedna wielka nUda,
bardziej podobalo mi sie Texas masakra. Przez caly film wolalem gapic sie na cycki kolezanki niz na ekran TV - gdyby nie one to bym przysnoł.
A najgorsze jest w tym wszystkim nie to ze dla mnie ten film jest dnem ale to ze firmowany nazwiskiem samego Wesa Cravea. Kapitalna klapa, którą oczywiscie powinnismy porównywać do innych filmów tej kategorii (House of 1000 Corpses, DEviles Reject, Texas Masacre) no i dla mnie wypada tragicznie. Ale to moje zdanie. Potrafie docenić kunszt twórcy, ale tutaj go zabrakło.
wortigern
30 06 2006, 09:14
QUOTE
Nikt nie podzieli mojego zdania ale ten film to jedna wielka nUda,
QUOTE
Pozniej juz tylko kilkadziesiat minut przewidywalnego do bolu wbijania siekier w glowy.
ja podzielam
Jedno jest pewne,sa gorsze horrory.
Akcja z odstrzeleniem sobie glowy dawala rade,pare razy to obejrzalem na zwolnionym tempie ( nienaturalnie sie kolesiowi szczeka lamie na pol od strzalu, hmmm,dziwne, z doswiadczenia wiem ze raczej cala powinna byc od razu zmieciona..ale wygladalo niezle)
scena przypalania tatuska slaba, przy paleniu z Silenta wygladala jak scena z "qou vadis",czyli kiepsko.
Troche mi sie przypomnial klimacik RE4, gdyby jeszcze wiesniaki gadaly w espaniolu...
a koles pod koniec mial zapal godny Asha.
Hmm,no i troche za malo erotyki bylo,jak juz film kiepski to mozna bylo dac jakies melony.
zakonczenie zalosne-chwyt z lornetka,"wooow",normalnie mi polecialo nogawa...
5/10 (zawyzone)
nie wiem czy wiesz, że ten film to REMAKE z 1978r, a wtedy troche inaczej robiono horrory...
Jak dla mnie to świetny film, choć oryginału nie widziałem...
Napewno lepszy od remake'u "Teksańskiej Masakry"
tobie się Milaneze coś pokićkało, to nie slasher by cyckami świecić,
ehhh serio ktoś powinien zajebać Cravena za zmontowanie Scream
Film nawet niezly. Jest odpowiednia dawka brutalnosci i okrucienstwa, calosc pokazana jest bezposrednio, a efekty gore trzymaja poziom. Fabula to dno, wiadomo, ale nie o historie tutaj chodzi tylko o ostra jatke, a tej akurat tutaj nie brakuje. Generalnie film niczym specjalnym sie nie wybija, ot radosna masakra, w sam raz na jakis nudny wieczor.
Wkurza mnie kilka niepotrzebnych elementow, albo totalnie kretynskich scen, ale co poradzic...
Rewelacji nie ma, ale obejrzec mozna.
EDIT: będzie sequel -
http://www.ropeofsilicon.com/news.php?id=4223Zobaczymy co z tego wyjdzie, aczkolwiek zmienił się reżyser i może być różnie.
Kubaa__
31 07 2006, 09:44
obejrzalem dopiero wczoraj. co najwazniejsze - jeszcze nigdy nie widzialem, żeby az tyle wiary wyszlo z seansu. a to o czymś świadczy:).
świetny film, momentami nie moglem usiedziec na miejscu (szczegolnie przy akcji w przyczepie jak dobierali sie do tej fajnej panienienki), ogólnie film deche w deche taki sam jak "zly skret"/"droga bez powrotu" - zmutowane ludki robiące sieczke na glupich turystach. myslalem, ze bedzie dno, a jednak wyszedlem z sali w pelni usatysfakcjonowany, ostra sieka, napiecie i happy end:), tego wlasnie chcialem.
Nie no remake jest kiepski w porównaniu z pierwowzorem.
niezły banał, pierwozór w kwestii wizualnej wymięka przy edycji Aji
QUOTE
"zly skret"
Rozwaliło mnie to. A tak wogóle to "Wrong Turn" to chyba lipa jest z tego co słyszałem, jakieś trolle strzelające z łuku czy inne kwiatki.
Film wybitny nie jest , ale przyjemnie się go oglądało
QUOTE(Milaneze @ 2 07 2006, 22:48)

Akcja z odstrzeleniem sobie glowy dawala rade(...) z doswiadczenia wiem ze raczej cala powinna byc od razu zmieciona..
hmmm
QUOTE
ehhh serio ktoś powinien (pipi)ać Cravena za zmontowanie Scream
No popatrz, po raz drugi sie zgadzamy.
Ja to w ogole Cravena za dobrego rezysera nie uznaje, bo on tak naprawde nic rewelacyjnego nie zrobil. Udalo mu sie dawno temu machnac Koszmar z Ulicy Wiazow, gdzie tylko pierwsze 2 czesci do czegokolwiek sie nadaja i nagle gwiazda, ktora pozniej jedzie jakies max przecietniaki o studentach co im kleka psycha od niegrzecznyhh filmow.
Co do Hills have eyes, to ja nie wiem jak mozna nie zauwazyc swietnego montazu i zaje'bistej stylistyki, nawet rezyseria jest poprowadzona bardzo dobrze, naprawde jest feeling, ze ci ludzie sa caly czas obserwowani.
bylem przygotowany na chałe z morderstwami poza kadrem... dlatego wielkie bylo moje zdziwienie gdy dostalem niezła porcję swiezo wyprutych flaczków... przez cwiartke filmu dalo sie odczuc nude ale ciezki klimat, dizajn mutantow i efektowne zejscia rekompensuja to w 100%
jezeli ktos lubi ambitne, zakręcone kino z zaskakujacym zakonczeniem to... odradzam. film dla ludzi ktorzy chcą przyjąć dawke chorej przyjemnosci(?) bez przęmeczania mózgownicy
Sunderland
20 08 2006, 12:04
Film był lepszy niż się spodziewałem ,lecz nadal jakieś dobre kino to nie jest.Można zobaczyć w jakiś filmowy wieczorek.
Druga połowa filmu lepsza bo fajne akcje wychodzą.Pierwsza połowa dłuży się z deczka.
Mnie film się podobał w miarę. Początek rzeczywiście sie nieco dłuży, potem nadchodzi akcja. Fajny byl moment kiedy podpalili ojca i kiedy agent poszedł z psem do miasteczka. Ale bądź co bądź, zakońcenie było tak oklepane, jak morda Gołoty. Wszystko OK, good, a tu okazuje się, że jeszcze jest więcej tych "górników". Końcówka beznadziejna. Jak dla mnie to film 7+/10.
Dobry remake dobrego filmu, ale nic wielkiego nie wnosi, jak to bywa z remake'ami horrorów. Poszedłem głównie dlatego, że gra tu Emilie de Ravin, czyli Claire z Lost.
tyle, że nie pokazała nic specjalnego za bardzo...
no niby spoko film ale dla fanów chyba komerchy... tak samo oklepany jak wrong turn...
pierwszej polowy mogloby nie być wogole...
4/10
QUOTE
"Wzgórza mają oczy" to nowa wersja kultowego horroru Wesa Cravena, szokujący dreszczowiec, przerażający widownię na całym świecie, który wynosi strach na zupełnie nowy poziom. Pełna, nieocenzurowana wersja DVD zawiera dodatkowe sceny nie prezentowane w kinach!
Jest to opowieść o Carterach, przeciętnej amerykańskiej rodzinie, którzy wybierają się do Kalifornii. Pośrodku pustkowia, gdzieś w Nowym Meksyku między wzgórzami psuje im się samochód. Okolica ma swoją mroczną tajemnicę. Wiele lat temu na tym terenie była testowana broń jądrowa, w wyniku czego zostały stworzone przedziwnie zmutowane, krwiożercze istoty, które teraz polują na przerażonych Carterów.
Wydanie DVD
FORMAT OBRAZU: 2.35:1 - 16x9 LBX
DODATKI:
- Dostęp do wybranych scen
- Komentarze audio
- Reportaż o realizacji
- Teledysk
- Zwiastuny
dvdrip'y były uncut? w każdym razie różniły się od tego co było w polskich kinach?
2razyjot
6 09 2006, 08:34
QUOTE(tekA @ 5 09 2006, 19:40)

dvdrip'y były uncut? w każdym razie różniły się od tego co było w polskich kinach?
Wszystkie dvdripy byly *unrated* z czego wnioskuje ze byly *uncut*.

Czy sie roznily? Pewnie kilkoma ujeciami, co bardziej mocne wywalili w wersji dla mas - o ile oczywiscie w pl kinach nie bylo wersji *unrated*.
bodajże 8 minut dłuższy, w większość przedłużone sceny (gwałt, mizianie toporkiem po kręgosłupie itp.)
rozpierdalają mnie texty tupy Masorza - "dla fanów komerchy", no jebnę zaraz, raczaj dla fanów gatunku
diabeu qrva chodzilo mi o komerche w dziedzinie horrorów...
a spotkałeś jakiegoś dzieciaka co to rozgłaszał wszem i wobec jakie to "thhe" jest elo, normalnie prawie jak piła?
QUOTE(Masorz @ 7 09 2006, 23:02)

diabeu qrva chodzilo mi o komerche w dziedzinie horrorów...
to może weź ją zdefiniuj bo z tego co widzę to jakikolwiek horror wypuszczony po '99 jest KOMERCHĄ wg. wielu ""znawców"
dla mnie komercha to własnie SAW (zresztą to thriller nie horror), Scream lub też Fatal Destination - spłycenie i zmiękczenie tematu
widziałeś Haute Tension? jak powiesz że komercha to zastrzelę, Aja to zdolny reżyser i pokazał to również w THHE
ten film nie głaszcze widza po jajkach, wielu zarzuca filmowi że nagła przemiana typa z strachliwej cioty w świra z siekierą jest naciągana - jestem ojcem i wiem że dla swojego dzieciaka jestem gotowy mordować jeśli zajdzie potrzeba, to instynkt
nie pisałeś kiedyś może, że to aja zabiera się za remake "day of the dead"? to chyba już nieaktualne?
nie kojarzę abym to pisał ;] DayotD robi Miner a typ jakiegoś szokującego dorobku nie ma, czyli jedna wielka niewiadoma
no i słusznie bo pisałeś, że snyder. poje.bało mi się.
2razyjot
24 03 2007, 13:09

Slabe notowania na imdb.com, ale kto by im tam wierzyl - DVDRiP lezy na plytce, niebawem spisze wrazenia.
Sztajniec
25 03 2007, 13:09
Dostałem niedawno od kumpla... Jeszcze przed odpaleniem myślałem, że to jakiś kiczowaty rimejk, ale po obejrzeniu filmu zmieniłem zdanie. Naprawdę trzymał w napięciu (tak mniej-więcej do połowy

), szkoda tylko, że
w ciągu 10 minut zginie tak wiele osób. Ogólnie film bardzo miło się oglądało, imo jest to świetny horror i zawiera dość dużo ciekawych scen. Polecam.
nie spodziewam się fajerwerków bo to ani nie kontynuacja wątku z jedynki, ani nie remake drugiej części tylko jakaś taka historia z pi.zdy z innym reżyserem.
CYTAT(tekA @ 25 03 2007, 12:16)

nie spodziewam się fajerwerków bo to ani nie kontynuacja wątku z jedynki, ani nie remake drugiej części tylko jakaś taka historia z pi.zdy z innym reżyserem.
No i dokładnie taki jest HHE2. Przed chwilą obejrzałem kinówkę, filmik jest dużo gorszy od jedynki (remake 2006). Tamten film miał ręce i nogi oraz motywy które pamiętam do dziś. Tutaj mamy grupkę żołnierzy, a na początku naukowców. Film schematyczny i przewidywalny, parę fajnych scen, nijaka muzyka i zdjęcia. Wiedziałem że nie przebije remaka, ale liczyłem na więcej niż dostałem.
4/10 (przy czym HHE 2006 oceniam na 9/10)
zgadzamsie, dwojka jest parszywa.................
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.