a ja wrociłemdo Action Mana na psx'a. taki ubogi mgs, ale za to z sekwencjami pojazdów i możliwością poruszania się po mieście ala gta (sekwencje jeżdone i latane w pełnym 3d, ale z lotu ptaka i lekko ze skosu).
Ale co mnie przykuło to muza. Tak zaj.ebistej muzy symfonicznej w grach dawno nie słyszałem od czasów MGSów aż przekonwertowałem utwory z płyty. Nie wiem co taka muza robi w średniej grze, ale mnie zwaliło:)
No i Spyro 3, grałem do momentu oddania pożynogeo psx'a, mój laser kaput i zamawiam na allegro nowy

I ostatnio z braciakiem w Bugs and Taz TImebusters - zaj.ebioza poprostu