Osobiście NIGDY nie kończę grać w grę, póki nie wycisnę z niej siódmych potów i zaliczę na maxa (no, chyba że w czasie grania padnę z wycieńczenia lub z nerwów). Jedynymi platformówkami, których nie przeszedłem w 100 % był pierwszy Rayman (wiadomo...

), Crash Bandicoot na psx'a (gdyby nie to paskudne sterowanie....

) no i Crash Bandicoot: The Wrath of Cortex na ps2.
Na Szaraka:
Crash 2 - 100%, wszystkie sekrety + bonusowe plansze
Crash 3 - 105%, wszystkie platyny (!!!!!!!) - to był dopiero hardcore
Spyro 1,2,3 - wszystkie na 100 %, max gemów i skill pointów
Toy Story 2 - 100%, oprócz tego znalazłem kilka ciekawych sekretów (easter eggów) które jednak nic nie dodają do wskaźnika
Medievil 1&2 - wszystkie kielichy, skarby, bronie, ulepszenia itp.
Rayman 2 - to akurat do przejścia w 100% nie było trudne
PS2:
Jak and Daxter: Precursor Legacy - przeszedłem z 10 razy na różne sposoby, np. dojście do ostatniego bossa z jak najmniejszą liczbą orbów (niektórych nie da się ominąć) lub nie wydając (prawie) żadnych na kupowanie Power Cellów itp.

Jak 2 - Wszystkie orby, wszystkie sekrety, wyścigi i wszystko inne na złoto, także 100% na Hero Mode; za pomocą błędu w grze zdobyte ponad 500 Orbów (można tak w nieskończoność) - jak ktoś będzie chciał, opiszę sposób jak można zdobyć nieskończenie wiele jajek
Jak 3 - podobnie jak powyżej - wszystkie 600 jajek; także Hero mode na 100%; odblokowany nowy kostium itp. (nie jestem pewny, czy trik z nabijaniem jajek też tutaj działa)
Ratchet & Clank 1,2,3 - wszystkie bronie, dopałki, ulepszenia, sekrety, każda "przejdzięta" 4+ razy; w Ratchet'cie 2 złamany licznik boltów (9,999,999) - miałem tam ponad 70 milionów; liczba ta wychodziła poza pasek

Ratchet: Gladiator - przeszedłem 3 razy, wszystkie skill pointy, bronie na 99lv, nano na 190 (w sumie to jeszcze nie max

), wszystkie karty, wszystkie misje na 5 gwiazdek itd.
Pomijam platformówki na GBA i GBC, bo tych jest zbyt dużo do zliczenia, zresztą większość była zdecydowanie za prosta