Zapewne są takie platformówki, które Wam przypadły do gustu, a które nie odniosły większego sukcesu.
Jak dla mnie jest to zdecydowanie Tomba 2. Utrzymana w środowisku 2,5D daje kupę radości z gry. Czy to sekrety, czy odkrywanie questów...
Wypowiadajcie się.
Chicken
30 03 2006, 15:54
40 Winks - znane też pod innymi tytułami takimi jak: Ruff & Tuble lub Dream Story. Szkoda, że ma sequela
Miła, grywalna i przyjemna platformówka jest Tak of the Power of Juju. Szkoda ze w Polsce wogólnie nnnie była sprzedawana:( bo jest dobrym platformerem, ale niestety słaba graficznie.
Albert Wesker
1 04 2006, 18:59
Mickey Mouse`s Wild Adventure - klasyczna platformowka 2d, krociutka niestety ale majaca ogromne poklady miodu
Wild 9...
Trzeba coś dodawać?
Chyba tylko: Czemu, do cholery, nie ma jeszcze kontynuacji!?
LegionPolski
10 04 2006, 20:41
tombi

w 2 nie gralem, ale jak rownie fajna to tez bym ją tutaj dał.
nie wiem może Tomba, ale co do 40 winks też bym sie zgodził bo to nawet fajne było
QUOTE(Walker @ 1 04 2006, 21:57)

Wild 9...
Nic dodać nic ująć...
Niedocenione są też Beyond Good & Evil i Psychonauts na PS2. Z moich znajomych z okolicy i szkoły posiadających PS2 NIKT (sic!) nawet o tych grach nie słyszał...
neospiderman
19 04 2006, 13:10
Wydaje mi sie ze Kao. Czysta, przyjemna z zabawnym bohaterem platwormówka, stworzona przez polskie studio.
Kao nie zostało docenione gdyż większość uważa że jak polskie to od razu gó*no... i tak też uważają sami polacy ! czy to sie kiedyś zmieni ??
Dragoov
23 06 2006, 22:04
no, Kao jest ładny,m postawiłbym 6+. Idzie zagrać ale bez przesady
Zdecydowanie Psychonauts. Swietny, innowacyjny platformer, jednak malo osob decysuje sie w niego zagrac (zalujcie

).
Siara_iwj
26 06 2006, 12:32
...z fajnych to był Spider na PSX-a, przyjemna gierka...
...było tez cos jak Cheesy, popylało sie jakims myszorem, też niezłe :>
A tam, jak wszyscy mówią że coś jest dobre, a niedoceniane, to przestaje być niedoceniane. Naprawdę przeoczone gry to Rocket: Robot on Wheels i Space Station Silicon Valley. Ten pierwszy dziś może mniej zachwyca, ale był bardzo ważny w czasie premiery, kilka rozwiązań dotyczących fizyki pojawiło się tu po raz pierwszy, zagadki były innowacyjne, generalnie rewelacyjna gra.
SSSV to produkcja DMA Designs z czasów pierwszego GTA, ale oczywiście jest w 3D. Humor stoi tu na dobrym poziomie (choć są to żarty grubaśne), a rozgrywka jest bardzo oryginalna, niezwykle przyjemna i wciągająca.
Obie te gry wyszły tylko na N64, na Allegro pojawiają się raz na kilka lat. A wielka szkoda.
Swego czasu druga część GEX'a ostro namieszała w platformerach na PSX'a, a jej trzecią część uważam za najtrudniejszą i najbardziej zakręconą. Szkoda, że panowie z Crystal Dynamics nie postanowili wydać sequela na PS2. Z innych gier to zdecydowanie Wild 9, Spiedrman i Fur Fighters
Platformerki to zdecydowanie nie moja działka, no ale jeśli o te niedocenione chodzi, to stawiam na Tombi & Tombi 2. Bosh, przecież to są genialne gry! A wielu do dziś tego nie wie
QUOTE(Nitro344 @ 30 03 2006, 17:06)

Miła, grywalna i przyjemna platformówka jest Tak of the Power of Juju. Szkoda ze w Polsce wogólnie nnnie była sprzedawana:( bo jest dobrym platformerem, ale niestety słaba graficznie.
np w Saturnie katowickim jest sprzedawana...
niedoceniany jest najlepszy platformer ever czyli sly
Sokolov
19 09 2006, 07:29
40 Winks. Gra nie doceniona, a jest na prawde świetna. Wspaniały pomysł na gre

. Przeszedłem chyba z 5 razy
Chicken
19 09 2006, 11:29
QUOTE(Solid @ 19 09 2006, 02:01)

niedoceniany jest najlepszy platformer ever czyli sly
Coś w tym jest. Sam miałem wyje***e na ta serie. Gdy tylko usłyszałem Sly, od razu robiło mi się słabo. Po pewnym czasie jednak zmądrzałem, zakupiłem sobie 3kę i przeszedłem calusieńką. Od tamtego momentu uważam Sly (ogólnie) za jeden z najlepszych tytułów ever.
PS. Ma ktoś Sly1 i 2 do spylenia ??
no mam, ale okładke namalowałem flamastrem
Mendrek
19 09 2006, 20:54
Niewatpliwie najbardziej niedocenianymi platformerami byly wszelkie przygody zajefajnie smiesznego kota - Bubsy'ego. Uwazam ze humor zawarty w tych platformowkach jest niezwyklym atutem. Odpalilem Bubsy in Claws na SNES-a, w sumie nawet nie przypuszczalem "co to". Potem zaczalem sie bretchtac z praktycznie kazdej sceny (zwlaszcza utraty zycia) w Bubsy'm.
Jakby ktos nie kojarzyl:
To jest Bubsy
Bubsy in Claws (SNES)Do tego zaliczylbym Jinxa z Playstation.
QUOTE(Chicken @ 19 09 2006, 12:29)

QUOTE(Solid @ 19 09 2006, 02:01)

niedoceniany jest najlepszy platformer ever czyli sly
Coś w tym jest. Sam miałem wyje***e na ta serie. Gdy tylko usłyszałem Sly, od razu robiło mi się słabo. Po pewnym czasie jednak zmądrzałem, zakupiłem sobie 3kę i przeszedłem calusieńką. Od tamtego momentu uważam Sly (ogólnie) za jeden z najlepszych tytułów ever.
PS. Ma ktoś Sly1 i 2 do spylenia ??

Fakt coś w tym jest

Swojego czzasu jak ktoś mówił o platkormówkach to tylko Jak, Ratchet i ewentualnie Crash. Jak kupiłem trochę z przypadku Sly 3 w Empiku bardziej z myślą trochę pograć potem opylić

Jednak już następnego dnia sprawiłem sobie drugą część tej gry - obie przeszedłem, obie leżą u mnie na pułeczce i niezamierzam się ich pozbywać

Teraz po wielu trudach udało mi się sprawić część pierwszą

której też raczej nie spylę

A tą serię bardzo sobie cenię i uważam ją za jedną z najlepszych na PS2
QUOTE(Chicken @ 19 09 2006, 12:29)

QUOTE(Solid @ 19 09 2006, 02:01)

niedoceniany jest najlepszy platformer ever czyli sly
Coś w tym jest. Sam miałem wyje***e na ta serie. Gdy tylko usłyszałem Sly, od razu robiło mi się słabo. Po pewnym czasie jednak zmądrzałem, zakupiłem sobie 3kę i przeszedłem calusieńką. Od tamtego momentu uważam Sly (ogólnie) za jeden z najlepszych tytułów ever.
PS. Ma ktoś Sly1 i 2 do spylenia ??

Jeśli masz przerobioną konsolke, to przecież możesz ściągnać

lub przegrać od kogoś - nie trzeba kupoać oryginała w tym przypadku:)
z niedocenionych platformówek to chyba Beyond Good & Evil... ciągle licze na kontynuacje
Zdecydowanie Psychonauts, gra moim zdaniem rewelacyjna
Felix the cat na NES'a. Wszyscy tylko to Mario i Mario ,ale ja własnie z kocurem wiecej czasu spędziłem. : )
Do listy dodałbym jeszcze pierwszą część Tomby. Równie miodna co dwójka.
Skullmonkeys.
Muza, grafa, humor i grywalność zabijały.
Obie Tomby.
Zdecydowanie.
Każdą przechodziłem po kilka razy, "dwójkę" nawet miesiąc temu ostatnio.
Nawet Kresze i inne Spajry mi się nie chciało dwukrotnie przechodzić.
Piękny klimat.
A gdyby tak Tomba na nowe konsole? Albo chociaż PS2?
Wpis. Co prawda jakos nie moglem sie przekonac do dwojki, ale pierwsza czesc przeszedlem pare razy. Wlasnie takich gier mi brakuje. Backtracking w tym przypadku jest dla mnie zaleta (trzeba kombinowac i krazyc po calej mapie, zeby ukonczyc kolejne questy).
Kolejna niedoceniana gra jest Klonoa z GBA. Niby gierka dla dzieci - slodkie postaci, fabula jak z dobranocki - ale wystepujace w grze zagadki sa czasem tak skomplikowane, ze trzeba sie nieco nameczyc, zeby isc dalej. Jedynke rozpracowalem w 100% (nie bylo latwo), a teraz przechodze dwojke. Polecam.
Aha, nie wiem jak wyglada rozgrywka w czesciach z PSXa i PS2, wiec sie nie wypowiadam.
Konar$ky
26 05 2007, 12:56
Dla mnie niedoceniona platformówka to seria Pandemonium na PSX'a. Bardzo niekiedy oryginalne levele, ciekawe postacie, i co najważniejsze duża grywalność. I do tej gry mam sentyment z dwóch powodów:
1. pierwsza gra na PSX jaką odpaliłem
2. dzień później dorwałem pierwszy numer PE w swoim życiu (nr.67, to przez niego z 12-letniego wtedy gówniarza, stałem się konsolowcem.....chlip, aż łezka mi się w oku zakręciła)
Paulek L
23 07 2007, 20:36
Obydwie części Tombi! Lubie w to zagrać po dziś dzień
CYTAT(Coati @ 18 11 2006, 20:46)

z niedocenionych platformówek to chyba Beyond Good & Evil... ciągle licze na kontynuacje
o to, to
świetna gra! Polecam wszystkim fanom przygodówek
czesio83
23 01 2008, 20:32
najbardziej niedoceniona ape escape (psx) ocena w pe 1
ganianie małpek z różnymi gadzetami było bardzo miodne

.
a co do bg&e jak na platformera w której byl automatyczny skok

fabuła i cala reszta na plusie:).
nie wiem jak bge mozna pod platformera podciągać o_O
co do Psychonauts, to gram właśnie, zachęcony wszelkimi ochami i achami, ale narazie nie widze w niej nic co by mogło zagrozić Jakowi, Ratchetowi czy Sly'owi, chyba jednak przereklamowana sprawa.
_Globus_
30 04 2008, 23:26
ABE
CYTAT(czesio83 @ 23 01 2008, 21:32)

najbardziej niedoceniona ape escape (psx) ocena w pe 1
ganianie małpek z różnymi gadzetami było bardzo miodne

.
Nie wprowadzaj ludzi w blad. Ape Escape dostalo w PE 5/10. Nie zmienia to jednak faktu, ze ocena byla nieco zanizona. Moim zdaniem, gra zaslugiwala wtedy przynajmniej na 7.
Ken Marinaris
3 05 2008, 14:35
A pamieta ktos taka gre "Sphinx" ,cholernie fajna,duzo elementow logicznych,zaginela w zalewie Ksiecoiw i innych podobnych,radze wyprobowac!
Klonoa 2 jest bardzo nie doceniany, zapomniana giera a przeciez jest jedna z najlepszych platformowek
na ps2.
Crash Twinsanity - świetny tytuł, serio.
czesio83
29 06 2008, 20:41
CYTAT(RoL @ 3 05 2008, 11:45)

CYTAT(czesio83 @ 23 01 2008, 21:32)

najbardziej niedoceniona ape escape (psx) ocena w pe 1
ganianie małpek z różnymi gadzetami było bardzo miodne

.
Nie wprowadzaj ludzi w blad. Ape Escape dostalo w PE 5/10. Nie zmienia to jednak faktu, ze ocena byla nieco zanizona. Moim zdaniem, gra zaslugiwala wtedy przynajmniej na 7.
no sorry moj blad

ale wiem ze ktos ze zgrdow tak ja ocenil

chyba w 3groszach? gazetka juz wyleciała kominem wiec niemam jak tego sprawdzic
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.