Po tym co naczytałem się o tym filmie spodziewałem się czegoś naprawdę dobrego, a wyszło jak zwykle. Film oglądałem z moją dziewczyną i śmiechu było co nie miara, bo co chwila mówiliśmy sobie co się za chwilę wydarzy:
» Click to show Spoiler - click again to hide... «
znowu scena z czarnymi włosami w wodzie, znowu pokraczny stwór i cała reszta schematów
Nihil novi jak to mawiają Hiszpanie. Jeśli ktoś już widział jakieś azjatyckie (albo amerykańskie oparte na azjatyckich) horrory, to nic nowego i ciekawego w "Widmie" nie znajdzie. Jedyne co mnie naprawde przeraziło, to
» Click to show Spoiler - click again to hide... «
twarz tej dziewczyny, która później stała się strasznym i mściwym duchem - obrzydliwa ta laska była
Cały czas czekam na jakiś nowy, dobry horror